wtorek, Listopad 21, 2017
Home Tagi Wpis otagowany "praca zdalna"

praca zdalna

Pracujemy w domu z różnych powodów. Niektórzy z nas muszą zajmować się rodziną lub nie wyobrażają sobie rozstania z najbliższymi na kilka miesięcy, by podjąć pracę z dala od miejsca zamieszkania. Inni zbyt dużo czasu spędzają w ruchu, by tracić dodatkowo czas na dojazdy do biura. Są też tacy, którzy po prostu nie potrafią skoncentrować się w biurze i panująca w nim atmosfera jest dla nich tak rozpraszająca, że nie są w stanie praktycznie niczego zrobić. Trzeba jednak być ostrożnym, bo praca w domu wbrew pozorom nie jest taka prosta.

Istnieje wiele błędów często popełnianych przez osoby podejmujące taką formę zatrudnienia. Firma Plantronics, która od dawna propaguje rozwój idei Smarter Working i tworzy rozwiązania mające ułatwiać życie mobilnym pracownikom, przygotowała zestaw porad, które pomogą uniknąć niektórych z najczęściej spotykanych problemów, z jakimi mierzą się osoby pracujące w domu.

Czego nie robić:

  • Nie wciskaj się do kąta. Potrzebujesz przestrzeni, by pracować i oddychać.
  • Nie traktuj tego jak wakacji. Jeśli narobisz sobie zaległości, praca zmieni się w nieustającą gonitwę, by je nadrobić. Nie mówiąc już o tym, że możesz po prostu ją stracić.
  • Nie śpij. Choć myśl o siedzeniu do 1 w nocy i oglądaniu 30 odcinków serialu na Netflixie może być kusząca, musisz być dostępny w godzinach pracy Twoich partnerów, klientów i współpracowników, nawet jeśli pozostajesz w domu.
  • Nie chodź cały dzień w piżamie. To prawda, że nikt tego nie zobaczy. To prawda, że możesz ustawić kamerkę internetową tak, by było widać jedynie Twoją twarz. To jednak wygląda nieprofesjonalnie. Jeśli ubierzesz się tak, jak gdybyś miał wyjść z domu, będziesz bardziej zmotywowany. Siedzenie w piżamie sprawi, że będziesz miał ochotę położyć się na kanapie i wegetować przez cały dzień.
  • Nie spóźniaj się na spotkania. Nigdy. Pierwsza rzeczą, którą ci zarzucą, będzie to, że odkąd pracujesz zdalnie, nie przykładasz się do swoich obowiązków. Nawet jeśli to nie miało bezpośrednio wpływu na twoje spóźnienie, spowoduje, że ludzie będą kwestionowali Twoją zdolność do pracy zdalnej. Jeśli podejrzewasz, że możesz się nie wyrobić, zawsze poinformuj o tym wcześniej i poproś o dodatkowy czas.
  • Nie włączaj telewizora podczas pracy. Nawet jeśli na niego nie patrzysz. Sam odgłos w tle może sprawić, że twoja praca stanie się znacznie mniej efektywna. Może to mieć również negatywny wpływ na poziom stresu i pamięć. Chyba że słuchasz muzyki. Oczywiście odpowiednio dobranej. Jazz czy muzyka klasyczna będą zawsze dobrym wyborem.

Co robić:

  • Wyznacz sobie oddzielną strefę biurową. Da ci to większą swobodę i zmniejszy poziom stresu podczas pracy. Pozwoli ci ograniczyć rozpraszające czynniki i skupić się na pracy.
  • Spersonalizuj swoją przestrzeń do pracy. Dzięki temu będziesz bardziej zrelaksowany.
  • Znajdź duży stół lub biurko. Potrzebujesz przestrzeni! Ścisk natychmiast podnosi poziom stresu, nie wspominając już o tym, że nie będziesz w stanie niczego znaleźć. Małe stanowisko pracy prowadzi do chaosu.
  • Kup sobie ładne krzesło. Jeśli zamierzasz dużo siedzieć, wybierz takie, które zapewni zdrową pozycję twoim plecom. Jeśli będzie ci wygodnie, wpłynie to na twoje podejście, a pozytywne podejście to lepiej wykonana praca. Możesz także wybrać pulpit do pracy na stojąco. W takim wypadku znajdź sobie wygodne buty.
  • Poruszaj się. Idź na spacer, ćwicz jogę lub porozciągaj się trochę. Dzięki temu pozostaniesz zadowolony, zdrowy i w dobrym nastroju. Nic tak nie pomaga uporać się ze stresem jak wysiłek fizyczny.
  • Rób sobie przerwy. To, że pracujesz w domu, nie znaczy, że nie przysługuje ci chwila wolnego. To całkowicie normalne, żeby wstać i zrobić sobie kawę czy herbatę. Od czasu do czasu dobrze jest odejść na chwilę od komputera.
  • Korzystaj z dużego monitora. Nawet jeśli twoja firma nie zgodzi się zapewnić ci takiego, warto w niego zainwestować, jeśli dużo pracujesz w domu. Zmęczenie wzroku może powodować bóle głowy, migreny i problemy z oczami w przyszłości.
  • Pozostawaj w kontakcie. Miej zawsze włączony telefon, skrzynkę e-mail, komunikator, naładowany tablet i status aktywności na Skype. Pracodawcy często niechętnie patrzą na pracę zdalną, bo mają wrażenie, że nie jesteś wówczas dyspozycyjny. Udowodnij, że zawsze jesteś w zasięgu jednego kliknięcia. Dzięki temu staniesz się godny zaufania.
  • Raz na tydzień lub raz na miesiąc organizuj zebrania, by upewnić się, że wszyscy są dobrze poinformowani i wiedzą, co robić. To poprawi pracę mobilnego zespołu.
  • Wyznaczaj cele. Ustal, co chcesz zrobić przed lunchem, a co do końca dnia, tygodnia, miesiąca. Będzie to wspomagało zarówno twój rozwój zawodowy, jak i osobisty.
  • Wypracuj nawyki. Rutyna pomoże ci skupić się na zadaniu i zarządzać swoim czasem. Bez tego skończysz śpiąc do południa, jedząc lody w piżamie w kotki i oglądając powtórki „MacGyvera”.

 

 

Źródło zdjęć: Plantronics

Praca zdalna to dziś trend, z którego pracownicy korzystają coraz częściej, o czym świadczą najnowsze badania – aż 57% Polaków deklaruje chęć pracy zdalnej. Jakich osób powinni szukać pracodawcy, żeby praca w domu była opłacalna dla obu stron? Opowiada o tym Juliusz Korwin, dyrektor ds. marketingu start-upu Powermat, który zajmuje się udostępnianiem ładowania indukcyjnego dla smartfonów w przestrzeni publicznej.

Portfolio career, czyli jak wykorzystać swoje wszelkie kompetencje w wielu miejscach

Młodym zależy dziś na zdobywaniu jak największej ilości doświadczeń zawodowych oraz na wykorzystywaniu swoich wszelkich umiejętności i talentów, bowiem wypracowana umiejętność wielozadaniowości podnosi ich wartość jako pracowników. Etat w jednej firmie nie jest już więc szczytem marzeń każdego. Portfolio career to nowy model pracy, który wśród Polaków staje się coraz popularniejszy.

To popularne zwłaszcza u osób wykonujących wolny zawód, np. fotografa, grafika czy dziennikarza.Taki model polega na pracy w kilku miejscach naraz, najczęściej w różnych formach, np. jako freelancer w jednej firmie, pracownik na pół etatu w drugiej i dodatkowo jako prowadzący własną działalność gospodarczą. Praca zdalna jest wtedy nieodzownym elementem funkcjonowania zawodowego – tłumaczy Juliusz Korwin. – Zatrudnienie kogoś do pracy zdalnej nie wiąże się z żadną stratą dla pracodawcy, o ile wybierze się na takie stanowisko właściwą osobę – dodaje Korwin.

Praca w domu angażuje tak samo

Pracodawcy niejednokrotnie boją się zatrudniać osoby do pracy w systemie zdalnym, bo obawiają się, że pracownik pozbawiony kontroli zwierzchnika nie będzie pracował efektywnie.

– Ewentualna opieszałość w wykonywaniu obowiązków bardzo szybko się zweryfikuje, bo każdy pracownik zdalny powinien po zakończonym dniu pracy rozliczyć się z tego, co udało mu się zrobić. Nie ma tu więc miejsca na oszukiwanie pracodawcy – zauważa Juliusz Korwin. Badania również przemawiają na korzyść pracownika zdalnego, bowiem strata czasu podczas pracy w domu i w firmie jest podobna – nigdzie nie jesteśmy w stanie być w 100% produktywni. Ponad 30% pracowników szacuje, że w pracy traci  ok. 1 godziny dziennie.

Nie ma więc znaczenia czy w czasie wykonywania obowiązków zawodowych rozmawiamy przez chwilę z koleżanką z biura czy w domu przerwiemy wykonywane akurat zadanie, żeby otworzyć drzwi listonoszowi czy podlać kwiaty. Strata czasu jest porównywalna, grunt to wybrać osobę, która jest odpowiedzialna i realnie umie ocenić swoje moce przerobowe – komentuje dyrektor ds. marketingu z firmy Powermat.

Mobilność pracownika kluczem do sukcesu w pracy zdalnej

To, co jest szczególnie ważne przy wyborze pracownika na stanowisko zdalne to jego mobilność. Pracując w kilku miejscach nie sposób być efektywnym np. bez prawa jazdy. Drugim, bezwzględnym obowiązkiem przy pracy zdalnej jest rozeznanie w technologiach, które dziś pozwalają nam mieć wszystkie potrzebne dane zawsze przy sobie, np. w smartfonie.

– Nigdy nie wiadomo, czy szef z jednej firmy nie zadzwoni do nas z prośbą o podanie ważnych informacji, gdy będziemy w drugiej pracy. Zamiast szukać konkretnego dokumentu na pendrive czy na złamanie karku pędzić do domu, lepiej jest mieć wszystko zapisane np. w wirtualnej chmurze, która jest nowoczesnym i bezpiecznym sposobem na przechowywanie danych – zauważa Korwin. Niemniej ważna jest umiejętność sprawnego komunikowania się za pomocą najnowszych zdobyczy technologicznych, np. przy okazji telekonferencji.

To popularne zwłaszcza w firmach, które mają zagraniczne oddziały. Pracownik zdalny musi być więc zaznajomiony z możliwościami połączenia video w swoim smartfonie i laptopie. Nie ma nic gorszego, niż problemy techniczne 3 minuty przed umówionym w sieci spotkaniem – mówi Juliusz Korwin.

Praca w przestrzeni publicznej

Zacisze własnego domu to nie jedyne miejsce, w którym pracujemy poza firmą.

Kawiarnie i restauracje to teraz popularne lokalizacje, w których można pracować przy komputerze, zwłaszcza, jeśli w planach ma się także spotkania biznesowe. Właściciele lokali już dawno zauważyli tę tendencję i dlatego inwestują w różne udogodnienia dla takich osób. Należą do nich m.in. codzienna dostawa świeżej prasy czy wygodne fotele. Powermat to także jeden z ukłonów w stronę osób pracujących w lokalach, czyli takich, które muszą ciągle być on-line. Potrzebują do tego  naładowanego  smartfona, bo przecież jest on dziś jednym z naczelnych narzędzi w pracy. Wprowadzając rozwiązanie ładowania indukcyjnego w przestrzeni publicznej w naszym kraju, właśnie potrzeby pracujących mieliśmy na uwadze – kończy Juliusz Korwin.

W czasach, gdy wielu z nas wykonuje kilka zawodów naraz, przystosowanie przedsiębiorców do modelu pracy zdalnej jest nieuniknione. Kluczem do sukcesu jest dobór osoby posiadającej odpowiednie kompetencje do pracy poza firmą. Należą do nich m.in. odpowiedzialność, słowność, umiejętności technologiczne czy mobilność. W takim wypadku praca zdalna jest rozwiązaniem wygodnym i opłacalnym dla obu stron.

 

 

 

Źródło: materiały prasowe firmy

Dzisiejsze środowisko pracy, praca zdalna i rozwój idei, takich jak IoT, sprawiają, że rośnie liczba gromadzonych przez nas danych oraz zagrożenie nieuprawnionym dostępem do nich.

Europejskie firmy muszą śpieszyć się z poprawą procesów zarządzania danymi – zarówno w zakresie ich wykorzystania, jak i zabezpieczania. Rozporządzenia Unii Europejskiej o ochronie danych osobowych (General Data Protection Regulation – GDPR) daje im czas do maja 2018 roku. W październiku, Europejskim Miesiącu Cyberbezpieczeństwa, zwraca się szczególną uwagę na te zagadnienia i zachęca się firmy do przeanalizowania własnych zabezpieczeń.

Dzisiejsze środowisko pracy, praca zdalna i rozwój idei, takich jak IoT, sprawiają, że rośnie liczba gromadzonych przez nas danych oraz zagrożenie nieuprawnionym dostępem do nich. Niezależnie od zaawansowania technologicznego, ludzie pozostają najsłabszym ogniwem łańcucha zabezpieczeń, zwłaszcza pracując z dala od biura. Dotychczas brak właściwej ochrony mógł doprowadzić do kosztownej utraty reputacji. GDPR przyniesie zwiększenie kar finansowych i działań prawnych. Najwyższy czas, by przedsiębiorstwa oceniły swoje strategie zabezpieczeń oraz ochrony danych.

Istotną rolę w zwiększaniu bezpieczeństwa odgrywa zastosowanie rozwiązań typu zero client. Pomagają one odsunąć zagrożenie zainstalowaniem złośliwego oprogramowania w laptopach oraz wyeliminować wyciek danych w przypadku kradzieży lub zagubienia urządzenia.

Jednak najważniejsze jest, by urządzenia wykorzystywane przez pracowników były odpowiednio zabezpieczone, zwłaszcza biorąc pod uwagę ryzyko płynące z mobilnej i zdalnej pracy. Gartner przewiduje, że w ciągu najbliższych 5 lat wydatki na zwiększenie cyberbezpieczeństwa wzrosną o bilion dolarów. Oznacza to, że firmy będą szukać rozwiązań zabezpieczających ich infrastrukturę IT na każdym poziomie. Urządzenia biznesowe wyposażone w czytniki linii papilarnych i kamery IR mogą spełniać rolę pierwszej linii obrony. Równie istotna jest odporność serca maszyny – jej BIOS –w którym zapisywane są dane dostępowe takie jak System ID i informacje autoryzacyjne sieci. Gwarancję bezpieczeństwa daje własny BIOS stworzony przez producenta urządzenia, o czym często się zapomina.

 

 

 

Źródło: Toshiba

 

Jak pogodzić pracę z obowiązkami w życiu prywatnym? Jak załatwić prywatne sprawy, nie biorąc urlopu? Eksperci podpowiadają jak zaoszczędzić dni urlopowe, jeżeli chcemy załatwić sprawy prywatne a na koncie mamy tylko kilka dni urlopu.

Praca na podstawie umowy o pracę niesie za sobą regularne wynagrodzenie, ubezpieczenie zdrowotne, czasem benefity pozapłacowe. Wymarzony etat zaczyna jednak uwierać, gdy nagle okazuje się, że na koncie mamy zaledwie kilka dni urlopu a trzeba pójść do urzędu, do szkoły czy do lekarza po wyniki. Jak pracę na etacie godzić z codziennymi obowiązkami w życiu prywatnym?

Połączenie życia zawodowego na etacie z życiem prywatnym wymaga sporej gimnastyki. Zakładając, że większość urlopu wykorzystujemy na wypoczynek, pozostaje nam 1-2 dni na tzw. sytuacje podbramkowe. Prawda jest jednak taka, że to za mało. Czasem trzeba pójść do urzędu zarejestrować samochód, do szkoły na zakończenie roku, do lekarza po wyniki albo na pocztę po odbiór paczki. Co można wówczas zrobić? Opcji jest kilka.

  1. Spóźnienie i odpracowanie. Popularnym rozwiązaniem jest załatwianie spraw przed pracą. Z reguły szefostwo, o ile uprzedzimy je wystarczająco wcześnie, nie robi problemów z powodu jedno- lub dwugodzinnego spóźnienia. Stracone godziny można odrobić po południu lub kolejnego dnia – mówi Joanna Żukowska, ekspert międzynarodowego serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. Takie rozwiązanie nie jest możliwe w przypadku osób, które nie mają zmiennika, otwierają punkt usługowy czy też w sytuacji, gdy większość zespołu jest na urlopie – dodaje.
  1. Zmiana w grafiku. W przypadku osób, które pracują według grafiku, w grę wchodzi zamiana ze współpracownikami. Jeśli nagle wypadnie nam coś ważnego w dniu, w którym mamy poranną zmianę, zawsze możemy przyjść na popołudnie. W przypadku tego rozwiązania ważne są dobre relacje z zespołem.
  1. Praca zdalna. Jeśli mamy szefa, który rozlicza nas z zadań, a do tego nam ufa, to doskonałym rozwiązaniem jest dzień pracy z domu. W trakcie takiego dnia będziemy mogli o dowolnej porze wyjść z domu i załatwić ważną dla nas sprawę w pobliskim banku czy urzędzie.
  1. Przy okazji. Dzień, w którym mamy służbowe spotkanie na mieście, jest okazją do załatwienia pilnej sprawy. Oczywiście jest jeden warunek – załatwienie prywatnej sprawy nie może zabrać nam zbyt dużo czasu.
  1. Upoważnienie. Jeśli nasz tryb pracy i obowiązki nie pozwalają na żadne z wymienionych wyżej rozwiązań, wówczas korzystnym rozwiązaniem będzie posiadanie pełnomocnika – może być (i najczęściej jest) to ktoś bliski z rodziny. Bliskich można upoważnić do załatwiania spraw w bankach, urzędach czy w spółdzielni mieszkaniowej. Ważne, aby była to osoba, której w pełni ufamy i która bywa dyspozycyjna.
  1. Sprawa on-line. Zdarza się, że pilną sprawę można załatwić on-line i warto sprawdzić, czy istnieje taka możliwość. Po zakupie auta nie musimy iść osobiście do urzędu skarbowego, aby opłacić podatek – można to zrobić przez internet. Podobnie jest z zakupem polisy ubezpieczeniowej. Z agentem, jeśli potrzebujemy konsultacji, możemy się spotkać w wirtualnej rzeczywistości. Informację o opcjach załatwienia danej sprawy można zawsze uzyskać na infoliniach urzędów czy banków.
  1. Konkretny dzień po pracy. Coraz częściej banki, urzędy, poczty działają choć jeden dzień w tygodniu kilka godzin dłużej niż standardowo, zwykle do godz. 19. To ukłon w stronę osób, które nie mają innej możliwości niż po zakończeniu dnia pracy na wysłanie ważnego listu czy złożenie wniosku w urzędzie.
  1. Urlop na dzieckoPamiętajmy, że prawo zapewnia każdemu rodzicowi dwa dodatkowe wolne dni na opiekę nad dzieckiem, do wykorzystania niezależnie od standardowego urlopu – przypomina Żukowska z MonsterPolska.pl.
  1. Pracująca sobota lub niedziela. Weekend w pracy w zamian za wolne w tygodniu. To sposób, który rozwiązuje wszelkie organizacyjne kłopoty. Jeden lub dwa dni wolnego w roboczym tygodniu pozwolą na uporządkowanie wszelkich ważnych spraw.
  1. Urlop bezpłatny. Ostateczność, ale jest to także jedna z możliwych opcji. Urlop bezpłatny wymaga złożenia pisemnego wniosku. Pracodawca może, ale nie musi zgodzić się na udzielenie urlopu.

Sposobów na załatwienie codziennych spraw i to bez korzystania z urlopu wypoczynkowego jest kilka. Korzystając z nich naprzemiennie, da się pogodzić pracę z obowiązkami w życiu prywatnym.

 

Źródło: Infor.pl

Praca zdalna staje się coraz bardziej popularna na polskim rynku pracy. Z jednej strony jest to podyktowane korzyściami finansowymi, z drugiej wynika ze specyfiki i preferencji pewnych grup zawodowych, na tyle poszukiwanych na rynku, że mogących wywierać na niego większy wpływ. Tu przede wszystkim na plan pierwszy wysuwają się zawody techniczne, ale również tzw. wolne zawody, związane np. z pisaniem lub tłumaczeniem tekstów. Zdalna praca, bez codziennego bezpośredniego kontaktu z przełożonym, to właściwie praca na dwóch stanowiskach, gdzie tzw. szef i pracownik skupiony na realizacji postawionych celów to jedna i ta sama osoba. 

Praca zdalna w swojej pełnowymiarowej formie jest rozpowszechniona głównie w ramach tzw. wolnych zawodów, w przypadku których najistotniejsze jest dostarczenie efektu końcowego na czas. Dotyczy to np. tłumaczenia tekstu, napisania oprogramowania, wykonania projektu domu czy też materiału marketingowego. Sama organizacja pracy, czy też poszczególne jej etapy nie są w tym wypadku tak istotne jak finalny wynik. Również w wielu aspektach funkcjonowania firmy, gdzie nie jest koniecznym tworzenie dodatkowego etatu a jedynie okresowego wsparcia, jak np. przy usługach księgowych,  praca zdalna znajduje uzasadnienie w realnych potrzebach biznesowych. Wykonywanie pracy zdalnej może wiązać się z różnymi formami zatrudnienia, do których może należeć zarówno umowa zlecenie, umowa o dzieło jak i umowa o pracę zdalną, która poza faktem, iż praca nie musi być świadczona w siedzibie pracodawcy, ma wszelkie pozostałe znamiona umowy o pracę.

To, czy praca zdalna będzie wiązać się z korzyściami w dużej mierze zależy od  profilu stanowiska, gdyż nie w każdej branży taka forma zatrudnienia może znaleźć konstruktywne zastosowanie, – komentuje Agnieszka Jędrejek, ekspert firmy doradztwa personalnego ManpowerGroup. – Zdalna praca, bez fizycznej obecności przełożonego, to właściwie praca na dwóch stanowiskach, gdzie tzw. szef zarządzający efektywnością, motywacją, potencjałem i pracownik skupiony na realizacji postawionych celów to jedna i ta sama osoba. Jeśli jednak dobrze dopasujemy tę formę wykonywania obowiązków do danej profesji, korzyści z pracy zdalnej może być wiele. Po stronie pracodawcy na pewno na pierwszy plan wysuwa się redukcja kosztów związanych np. z utrzymaniem biura. Dodatkowo oferta pracy zdalnej, nie będąc związana z żadnym obszarem terytorialnym, może być skierowana do szerszego grona odbiorców i tym samym przyczynić się do większego sukcesu rekrutacji. Pracownik zatrudniony w domu w elastycznych godzinach pracy ma też większą możliwość dopasowania warunków pracy do własnych potrzeb, co może znacząco przyczynić się do jego efektywności, – dodaje przedstawiciel ManpowerGroup.

W częściowym wymiarze, czyli jako forma tzw. „home office”, bywa też wymieniana jako jeden z benefitów pozapłacowych, gdzie pracodawca obok opieki medycznej, czy karty multisport, oferuje możliwość pracy z domu w określonych dniach czy okresach pracy. Jak wynika z obserwacji rynku, to istotny czynnik motywujący.

Jak każde rozwiązanie tak i to ma swoje minusy. Jest nim min. mniejsza możliwość wglądu przez pracodawcę w działania podległego mu pracownika na poszczególnych etapach trwania projektu. Znacznie słabsza, czasem wręcz znikoma, jest również identyfikacja pracownika z firmą, co może przełożyć się na krótkotrwałość zatrudnienia. Trudniej jest tu bowiem budować lojalność pracownika wobec zatrudniającej go organizacji. Praca w pewnym odosobnieniu, z którym wiąże się często praca zdalna, ogranicza pracownikowi dostęp do wymiany doświadczeń oraz spontanicznego transferu wiedzy ze współpracownikami. To z kolei może wiązać się z mniejszym stopniem motywacji i kreatywności. Bardzo ważną więc kwestią jest odpowiednia organizacja pracy zdalnej, zarówno przez pracodawcę jak i podwładnego.

 

źródło: ManpowerGroup

Trudno dziś wyobrazić sobie życie bez wszechobecnej technologii, a wielu z nas nie umie już funkcjonować bez urządzeń mobilnych. Według raportu Global Mobile Data Traffic Forecast wydanego na początku tego roku przez Cisco, smartfony w roku 2014 wygenerowały 30 razy więcej ruchu niż cały Internet w roku 2000. Coraz trudniej będzie więc prowadzić biznes, stroniąc od nowoczesnych rozwiązań. Przedsiębiorcy także są co do tego zgodni – aż 96% z nich uważa, że technologie i rozwiązania mobilne pomagają w prowadzeniu firmy – wynika z najnowszego sondażu firmy Tax Care, przeprowadzonego pod koniec czerwca na grupie prawie 800 respondentów. Najważniejsze, by zdobycze nowoczesnej technologii wykorzystać dla podniesienia konkurencyjności swojej działalności na rynku.

Aż 80% zapytanych przez Tax Care przedsiębiorców uważa, że technologie mobilne to przyszłość biznesu, bo już teraz wszystko dzieje się w sieci, natomiast co piąty ankietowany twierdzi, że to uzupełnienie klasycznych rozwiązań, z których można korzystać doraźnie. I choć aplikacje mobilne pokrywają dziś całe spektrum potrzeb biznesowych, ich potencjał nie jest jeszcze powszechnie wykorzystywany. Powody? Połowa respondentów twierdzi, że największą barierą w korzystaniu z technologii mobilnych w biznesie jest niewiedza i nieumiejętność posługiwania się nimi, 28% wskazuje na strach, że są one mało bezpieczne, 13% podkreśla brak dostępu do informacji o istnieniu takich ulepszeń, a 9% brak odpowiedniego sprzętu, na przykład smartfona. Choć to akurat dynamicznie się zmienia – udział smartfonów wśród użytkowników telefonów komórkowych wzrósł do 44%, podczas gdy w 2011 stanowił jedynie 11%.[1]

Łatwiej w biznesie

Każda pojawiająca się na rynku nowa technologia mobilna ma spełniać jeden podstawowy cel: uprościć nam życie. Coraz więcej czynności da się zrealizować za pomocą różnego rodzaju aplikacji. Ale choć przelew do ZUS można dziś wykonać stojąc w korku, wciąż trzeba pamiętać, by środki z rachunku przelać. Nie dziwi więc fakt, że aż 45% badanych przez Tax Care przedsiębiorców uznało, że najważniejszą technologią mobilną, która ułatwiłaby im prowadzenie biznesu jest aplikacja przypominająca o terminach płatności rat, podatków i innych zobowiązań. Co ciekawe, 15% ucieszyłoby się z aplikacji pomagającej monitorować pracę ludzi w terenie, kolejne 15% uznało, że firmę prowadzi się łatwiej mając mobilne konto bankowe zarządzane z telefonu komórkowego, a 16% badanych wskazało na „chmurę” do przechowywania dokumentów i udostępniania ich innym, na przykład księgowemu.

Warto iść z duchem czasu

„Chmura” to tylko jedno z rozwiązań wspierających dzisiaj prowadzenie biznesu, niezależnie od branży, w której działamy. Czym więc kuszą nas inne dostępne na rynku technologie? I tu znowu odwołamy się do czerwcowego sondażu Tax Care. Ponad 43% pytanych w nim przedsiębiorców uznało, że tym, co przekonuje ich do korzystania z technologii mobilnych jest dostępność narzędzi potrzebnych do pracy 24h i w każdym miejscu na ziemi. Ten aspekt nabiera znaczenia zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Któż nie chciałby wypocząć z dala od domu, nie tracąc przy tym kontroli nad prowadzoną przez siebie działalnością? Co trzeci przedsiębiorca wskazuje na oszczędność czasu, którego nigdy za wiele, 18% uznaje, że warto korzystać z nowoczesnych technologii, bo to upraszcza procesy i zadania, natomiast dla 7% głównym argumentem jest bezpieczeństwo.

Wiedza o technologiach mobilnych – skąd ją czerpać?

Internet i technologie mobilne determinują dziś niemal każdą sferę naszej działalności, a więc także prowadzenie biznesu. Dlatego tak ważne jest, by nie zostawać w tyle i na bieżąco śledzić możliwości, jakie ze sobą niosą. Ponad jedna trzecia zapytanych przedsiębiorców wiedzę o technologiach mobilnych pozyskuje z mediów, gazet i artykułów w Internecie, 17% od znajomych, którzy z nich korzystają, a 6% z zainteresowaniem ogląda materiały w serwisie Youtube, które prezentują, jak krok po kroku korzystać z danego sprzętu czy aplikacji. Ale aż 40% utrzymuje, że wiedzę tę chętnie czerpie ze szkoleń i warsztatów dla przedsiębiorców.

– Doskonałą okazją do podzielenia się swoim doświadczeniem, także w zakresie wykorzystania technologii mobilnych w różnych branżach będzie cykl konferencji organizowany w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu przez fundację Twoja Inicjatywa!. Z własnych obserwacji wiem, że tego typu spotkania pozwalają wymienić się wiedzą i sprzyjają nawiązywaniu nowych kontaktów biznesowych – mówi Adam Głos, prezes firmy Tax Care, partnera wydarzenia. To wartość dodana, bo już sam program konferencji „12 kroków do sukcesu” przedstawia wszystkie aspekty związane z prowadzeniem własnego biznesu. A podział na 4 moduły tematyczne, takie jak Planowanie, Zarządzanie, Promocja, Sprzedaż sprawia, że każdy z uczestników znajdzie w nim coś dla siebie. Do sukcesu przedsiębiorców inspirować będą także m.in. Jacek Walkiewicz, Tomasz Kammel, czy Otylia Jędrzejczak. Obecnie trwają zapisy i przedsprzedaż z 30% rabatem. Więcej szczegółów można znaleźć na www.12krokowdosukcesu.pl

[1] Badanie „Preferencje konsumentów rynku telekomunikacyjnego w latach 2011 – 2014” przeprowadzone przez UKE (Urząd Komunikacji Elektronicznej).

Coraz więcej pracowników IT wybiera pracę zdalną. Jak wynika z codziennych obserwacji rynku przez konsultantów firmy doradztwa personalnego Experis, dla ok. 10% osób zatrudnionych w branży IT jest to jedyna forma pracy. Znacznie więcej, bo ok. 60% decyduje się na nią w części. Zwykle w różnych proporcjach, z których najpopularniejsze to jeden lub dwa dni tygodniowo, choć czasem liczba ta wzrasta.   

W miarę zmiany otaczającej nas rzeczywistości, zmienia się również rynek pracy. Postępująca automatyzacja oraz ciągła ewolucja rynku pracy wymuszają również zmianę form zatrudnienia oraz naszych przyzwyczajeń. Szczególnie silnie jest to reprezentowane przez sektor IT, którego pracownicy coraz chętniej sięgają po zdalną formę zatrudnienia. Praca zdalna coraz częściej postrzegana jest przez pracowników jako dodatkowa wartość i motywator. Jak pokazują obserwacje konsultantów Experis, co dziesiąty specjalista IT pracuje tylko w tym charakterze, a co szósty chętnie korzysta z niej w jakiejś części.

W procesie rekrutacji możliwość pracy z domu jest bardzo często postrzegana przez kandydatów jako istotna zaleta, przemawiająca za związaniem się z danym pracodawcą, – komentuje Justyna Mirska, Lider Zespołu IT w agencji doradztwa personalnego Experis, specjalizującej się w rekrutacji w obszarach IT, inżynierii oraz finansów. – Kandydaci wolą mieć taką możliwość „w razie czego”, nawet jeśli w praktyce nie zdecydują się na wykorzystanie takiej formy. Współpraca taka wymaga połączenia dojrzałości ze strony pracownika oraz zaufania ze strony pracodawcy, – wyjaśnia przedstawiciel Experis.

Specyfika branży IT sprawia, że praca w trybie zdalnym jest możliwa w przypadku większości stanowisk tego sektora. Z perspektywy pracodawcy decyzja o niej zależy głównie od zaufania wobec pracownika oraz wiary w jego samodzielność. Na taką formę zatrudnienia rzadziej mogą liczyć osoby dopiero rozpoczynające swoją karierę, które są dopiero na etapie nauki i poznawania swojego zawodu. Ważnym czynnikiem jest również kwestia bezpieczeństwa danych. Praca w trybie zdalnym odradzana jest w przypadku funkcji, przy wykonywaniu których istnieje ryzyko zagrożenia ich bezpieczeństwa, np. w przypadku pracy przy kluczowych informacjach finansowych lub innych danych „wrażliwych”.

Uniwersalną zaletą wykonywania pracy zdalnej są elastyczne godziny czasu pracy i możliwość dostosowania ich do swoich potrzeb. To również możliwość wykonywania obowiązków z dowolnego miejsca na świecie, bez konieczności bycia uzależnionym od lokalizacji pracodawcy. W przypadku sektora IT to tym łatwiejsze do przeprowadzenia, że uniwersalnym językiem branży jest angielski.

Polscy specjaliści IT są świetnymi fachowcami, cenionymi zarówno przez rodzimych jak i zagranicznych pracodawców. Coraz więcej z nich mieszkając w kraju, pracuje zdalnie nad aplikacjami dla firm europejskich, amerykańskich, czy np. kanadyjskich, – komentuje Justyna Mirska. – Zdalna praca pozwala im znacznie poszerzyć grono firm, dla których mogą pracować, a przez to wprowadza urozmaicenie do tworzonych projektów. Wpływa też na konkurencyjność wynagrodzeń na rynku IT. Dla pracodawcy z kolei taka forma zatrudnienia oznacza zwielokrotnienie puli kandydatów o pożądanych umiejętnościach, co jest szczególnie istotne przy dużym niedoborze talentów w sektorze IT, a także pomocne w poszukiwaniu kandydatów o niszowych kompetencjach, – dodaje przedstawiciel Experis.

Nie jest to jednak rozwiązanie dla każdego. Minusem tej formy pracy jest praca w pojedynkę i brak zespołowej atmosfery, co może skutkować zmniejszoną motywacją. Ta forma pracy będzie zatem bardziej wskazana w przypadku osób dobrze zorganizowanych, samo zdyscyplinowanych, lubiących pracować indywidualnie. Wyzwaniem dla pracodawcy jest tu wprowadzenie takich narzędzi i działań, które zwiększą poczucie przynależności zatrudnionego pracownika do reszty zespołu oraz firmy. W niektórych lokalizacjach pewnym utrudnieniem okazać się może również niedostateczne działanie sieci internetowej, bez sprawnego funkcjonowania której taka forma komunikacji nie jest możliwa.

źródło: Experis

 

Eksperci

Przasnyski: Produkcja stara się nadążyć za popytem

Po niewielkim wrześniowym spowolnieniu, październik przyniósł zdecydowany powrót ożywienia w przemyś...

Gontarek: Firmy dają duże podwyżki, aby zatrzymać pracowników

Przeciętne zatrudnienie w październiku br. wzrosło o 4,4 proc.  r/r, zaś wynagrodzenie aż o 7,4 proc...

Bugaj: Ikar hossy coraz bliżej Słońca

Według najnowszej ankiety przeprowadzonej wśród zarządzających przez BofA Merrill Lynch aż 48% respo...

Starczewska-Krzysztoszek: Dorośli Polacy nie kształcą się

Komisja Europejska opublikowała szóstą edycję Monitora Kształcenia i Szkolenia przedstawiając  m.in....

Lipka: Uwaga na kolejną falę podwyżek cen paliw. 5 zł znów straszy

Rosnące prawdopodobieństwo przedłużenia porozumienia o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej nałożyło...

AKTUALNOŚCI

Bankomaty zaczynają znikać z naszych ulic

Według danych NBP w II kwartale liczba bankomatów w Polsce spadła o 223 maszyny. Expander zwraca uwa...

Cyberbezpieczeństwo do poprawki

Projekt ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa nie gwarantuje zwiększenia poziomu cyberbezpi...

Brak regulacji rozkłada rynek cyfrowalut. Branża zaczyna myśleć o ucieczce z Polski?

Jeszcze rok temu byliśmy jednym z największych na świecie tego typu rynków. Ale, według ekspertów, s...

Ochłodzenie na GPW zachęca do wyjścia za granicę

Wzrost gospodarczy w Polsce w III kwartale br. przyspieszył do 4,7% rok do roku – wynika ze wstępnyc...

O ustawie nt. jawności życia publicznego

Został opublikowany projekt ustawy o jawności życia publicznego. Miał on zwiększyć transparentność ż...