Home Finanse Prawdziwe koszty odfrankowienia umowy kredytowej! Prezes Votum Robin Lawyers S.A. podaje konkretne...

Prawdziwe koszty odfrankowienia umowy kredytowej! Prezes Votum Robin Lawyers S.A. podaje konkretne kwoty.

Od ogłoszenia precedensowego wyroku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE)  3 października 2019 r. w sprawie Państwa Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, temat kredytów „frankowych” jest jednym z dominujących na rynku finansowo-prawnym. Obecna sytuacja pokazuje znaczny wzrost liczby podmiotów, które proponują pomoc prawną w tego typu sprawach. Wzrost liczby podmiotów to z kolei rosnąca ilość oferowanych usług. Oczywistym jest, że Kredytobiorca posiadający kredyt powiązany z walutą obcą najczęściej zadaje sobie dwa podstawowe pytania: czy warto i ile tak naprawdę będzie to kosztowało. M.in. o to zapytaliśmy Prezesa Zarządu Votum Robin Lawyers S.A. Kacpra Jankowskiego.

Kacper Jankowski: Należy pamiętać o podstawowej kwestii – koszt odfrankowienia umowy kredytowej zależny jest od dwóch elementów. Po pierwsze, są to koszty wynikające z obowiązujących norm prawa – chodzi przede wszystkim koszty procesu, a po drugie koszty obsługi prawnej – czyli koszty, które uzależnione są od wyboru podmiotu prowadzącego sprawę.

Oferty odfrankowienia umów bankowych

BiznesTuba.pl: Skoro na koszty procesu Kredytobiorca nie ma bezpośredniego wpływu, natomiast na koszty obsługi prawnej już tak, to na co w tym zakresie należy zwrócić szczególnie uwagę?

KP: Ważne jest, aby Kredytobiorca wybrał ofertę, która nie tylko jest atrakcyjna pod względem finansowym, ale przede wszystkim w pełni zabezpiecza jego interesy. Analizując dostępne na rynku oferty, należy pamiętać o kilku istotnych kwestiach czyli:

– sprawdzenie, jakie usługi mieszczą się w zakresie wykonania umowy to znaczy, czy dotyczy ona jedynie postępowania sądowego, czy też postępowania przed-sądowego (polubownego), które zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa należy przeprowadzić przed skierowaniem pozwu w sprawie. W tym zakresie należałoby także pozyskać informację, czy wybierany przez nas pełnomocnik pomoże nam w pozyskaniu niezbędnej dokumentacji bankowej;

– sprawdzenie, czy umowa obejmuje reprezentację przed sądem II instancji i ewentualnie Sądem Najwyższym. Jeśli nie, dowiedzieć się, jakie dalsze koszty będziemy musieli ponieść z tego tytułu;

– sprawdzenie, czy umowa obejmuje dokładne określenie kosztów dodatkowych, jak choćby koszt dojazdu pełnomocnika na rozprawę;

Są to tak naprawdę podstawowe elementy, warto jednak pamiętać, że umowa, która z pozoru może wydawać się atrakcyjna dla naszego portfela, nie zawsze taka będzie. Należy zatem wybierać taki podmiot, który w sposób kompleksowy zajmie się naszą sprawą.

Ile kosztuje odfrankowienie umowy kredytowej

BT: Porozmawiajmy zatem o realnych kwotach. Ile to kosztuje? Jak to jest w przypadku Votum Robin Lawyers S.A.? Na jakie koszty musi być przygotowany Wasz potencjalny Klient?

KP: Przede wszystkim mamy zróżnicowaną ofertę i właśnie dzięki szerokiemu wachlarzowi cenowemu możemy dopasować jeden z czterech wariantów umowy do zdolności finansowej naszego Klienta. Nasze wynagrodzenie składa się z opłaty wstępnej wahającej się od 3 690 zł brutto do 19 690 zł brutto a także tzw succes fee w wysokości od 5% do 30%.

BT: Czyli jakie są konkrety?

KJ: Konkrety sprowadzają się do czterech rodzajów umów:

– BASIC 3 690 zł tytułem opłaty wstępnej oraz 30% succes fee od uzyskanych świadczeń, bądź 8% od kwoty udzielonego kredytu w razie stwierdzenia nieważności umowy.

– PREMIUM 7 390 zł tytułem opłaty wstępnej oraz 20% succes fee od uzyskanych świadczeń, bądź 6% od kwoty udzielonego kredytu w razie stwierdzenia nieważności umowy.

– VIP 13 590 zł tytułem opłaty wstępnej oraz 10% succes fee od uzyskanych świadcze, bądź 4% od kwoty udzielonego kredytu w razie stwierdzenia nieważności umowy.

– PLATINIUM 19 690 zł tytułem opłaty wstępnej oraz 5% succes fee od uzyskanych świadczeń, bądź 2% od kwoty udzielonego kredytu w razie stwierdzenia nieważności umowy.

Dopasowana oferta odfrankowienia

BT: A jak ktoś nie wie, na co ma się zdecydować, to co wtedy?

KJ: W zależności od tego, jakie środki Klient chce zainwestować w prowadzą sprawę, jesteśmy w stanie dopasować dla niego odpowiednią ofertę. Co więcej, w sytuacji gdy w trakcie prowadzonego postępowania Klient jest usatysfakcjonowany współpracą z nami może wystąpić o zmianę zawartego wariantu umowy, zwiększając opłatę wstępną, co z kolei wpływa na końcowe rozliczenie i zmniejszenie wysokości succes fee. Warto dodać, iż proces odfrankowienia umowy jest procesem złożonym. W pierwszej kolejności uzyskujemy dla naszego Klienta zwrot już dokonanych nadpłat rat kredytowych a ponadto dążymy do uznania abuzywności konkretnych postanowień umownych. W dalszej kolejności, jeśli Bank samodzielnie nie dokona zmiany harmonogramu spłat rat kredytu, wówczas także jesteśmy otwarci na pomoc naszym Klientom. Wiąże się to z opłatą w wysokości 3.000 zł w przypadku postępowania polubownego oraz 5.000 zł w przypadku postępowania sądowego.

BT: Rozumiem różnorodność, ale jednak nawet najniższy kwotowo wariant Państwa umowy zakłada uiszczenie ponad 3,5 zł tytułem opłaty wstępnej a to nie jest kwota mała, zwłaszcza, że po wygraniu sprawy pobieracie dodatkowo honorarium.

KJ: Na kwotę zarówno opłaty wstępnej jak i pobieranego przez nas honorarium ma wpływ całokształt podejmowanych przez nas czynności. Proszę zwrócić uwagę, iż w zakresie tych kosztów zobowiązujemy się do poprowadzenia sprawy w sposób kompleksowy (począwszy od pomocy w pozyskaniu dokumentacji kredytowej, przez przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego aż po postępowanie sądowe i to zarówno w I jak i w II instancji) co nie jest standardem w zakresie obsługi Klienta „frankowego”, albowiem są to sprawy bardzo skomplikowane, gdzie linia orzecznicza dopiero się kształtuję, a my swoimi działaniami również na nią wpływamy. W związku z tym sprawy te wymagają czasochłonnego i naprawdę bardzo dużego zaangażowania z naszej strony jako pełnomocnika.

Najwięksi na rynku – pomaga czy przeszkadza?

BT: Jesteście dość dużą firmą, często ze strony innych Kancelarii jesteście postrzegani jako pewna „masówka” prowadzonych sprawy. Wielkość to zaleta czy słabość?

KJ: Votum Robin Lawyers S.A. jest spółką wchodząca w skład Grupy Kapitałowej Votum S.A. a w składzie naszej grupy posiadamy podmioty zajmujące się konkretnymi dziedzinami prawa. Dlatego w ramach Votum Robin Lawyers S.A. oferującego pomoc Kredytobiorcom posiadającym kredyt powiązany z walutą obcą, od kilku lat gromadzimy niezbędną wiedzę i doświadczenie pozwalające nam na skuteczną walkę z Bankami. Ponadto w ramach naszej grupy kapitałowej posiadamy również wyspecjalizowane kancelarie prawne, dzięki czemu mamy własną grupę wyspecjalizowanych profesjonalnych pełnomocników, która w sposób kompleksowy zajmuję się sprawami naszych Klientów, począwszy od pozyskania dokumentacji kredytowej aż do całkowitego zakończenia postępowania sądowego. Co więcej dzięki rozbudowanej strukturze oraz dokonania specjalizacji w ramach naszego Departamentu jesteśmy w stanie obsłużyć znaczną liczbę Klientów. Dlatego też myślę, że grupa osób, która zaufała nam powierzając do prowadzenia swoją sprawę (a jest już ich niemalże 12.000 i liczba ta sukcesywnie rośnie!), jest właściwym wyznacznikiem jakości prowadzonych przez nas spraw.

Więcej o odzyskaniu nadpłaconych rat i dochodzeniu roszczeń z tytułu abuzywnych klauzul w umowach kredytów walutowych przeczytasz tutaj:

https://www.dlafrankowiczow.pl/

https://votum-sa.pl/oferta/mam-kredyt-we-frankach/