wtorek, Listopad 21, 2017
Home Tagi Wpis otagowany "ogłoszenia o pracę"

ogłoszenia o pracę

Zorientowanie na sukces, samodyscyplina i wysokie umiejętności interpersonalne, to cechy idealnego kandydata do pracy. A co korporacja oferuje swoim pracownikom i dla kogo to dobra ścieżka kariery?

Wrocław jest obecnie trzecim w Polsce, największym ośrodkiem centrów usług wspólnych. Już 724 światowych firm otworzyło w Polsce swoje oddziały i pracuje w nich prawie 250 tys. osób. Co roku powstaje 20 tys. nowych etatów. Także według raportu ABSL („Sektor nowoczesnych usług biznesowych w Polsce 2017”), aż 78% zatrudnionych poleciło pracę w sektorze swoim znajomym. Dla wielu osób, korporacja jest możliwością zdobycia cennego doświadczenia, większych zarobków i ciekawej pracy w międzynarodowym środowisku.

Korpo nie dla wszystkich

Przede wszystkim, należy sobie szczerze powiedzieć, że praca w międzynarodowym środowisku ogromnej światowej firmy nie jest dla każdego. Podobnie jak nie każdy nadaje się do bycia lekarzem czy policjantem. Tylko część osób odnajduje się w prowadzeniu własnej firmy. Międzynarodowe przedsiębiorstwo narzuca określony sposób pracy. Wszystkie oddziały muszą ze sobą ściśle współpracować na sukces całej firmy.

Kiedy prześledzi się ogłoszenia o pracę wielu korporacji można zauważyć, że są cechy szczególnie poszukiwane przez pracodawców. Najczęściej wymieniane to zorientowanie na sukces, umiejętności interpersonalne i komunikacyjne, trzeba także lubić pracę zespołową. Do tego często wymagana jest bardzo dobra znajomość języków obcych.

Dla kogo praca w korporacji będzie dobrym wyborem?

„Podręcznikowy” kandydat do pracy w korporacji przede wszystkim musi być specjalistą w swojej dziedzinie. Duże przedsiębiorstwa poszukują i doceniają najlepszych pracowników, bo oni są gwarancją sukcesu.

– Jeżeli kandydat posiada te najważniejsze cechy, prawdopodobnie odnajdzie się w takim charakterze pracy. Jeżeli ma problem z pracą zespołową, jest ogromnym indywidualistą lub ma zaniżoną motywację, z pewnością będzie mu się ciężko pracowało. – mówi Sabina Stachurek, Dyrektor HR z MAHLE. – Stawiamy na osoby ambitne, zdyscyplinowane, lubiące pracę przy wymagających projektach. Inwestujemy i pomagamy się rozwijać. Zdajemy sobie sprawę, że to od pracowników zależy, czy firma odnosi sukcesy, czy nie. – dodaje.

Praca musi pasować do człowieka

Prawie 250 tys. osób w naszym kraju pracuje w korporacjach. Ta liczba będzie się sukcesywnie zwiększać (w ostatnim roku 15% wzrost kadr), ponieważ Polska jest bardzo doceniana przez inwestorów, a nasi rodacy uważani za sumiennych pracowników i dobrych specjalistów. Jesteśmy świetni w językach obcych. I wbrew obiegowym opiniom, doskonale odnajdujemy się z międzynarodowym środowisku, dlatego też jesteśmy doceniani i chętnie wysyłani do zagranicznych placówek.

Otwarcie centrum usług wspólnych we Wrocławiu było bardzo przemyślaną decyzją. We Wrocławiu mieszka wielu wysoko wykwalifikowanych specjalistów, których obecnie poszukujemy.- dodaje Sabina Stachurek z MAHLE.

Sukcesy korporacyjnych pracowników – a jest ich w sieci pełno – pokazują prawdziwą twarz pracy w korporacji, czyli szanse i możliwości jakie oferuje ta praca. Warto przyjrzeć się zaletom i dowiedzieć, dlaczego nadal tak wiele osób jej poszukuje.

Przede wszystkim jest to idealna praca dla osób, które są mocno zorientowane na cel. Lubią pracować według terminarza i planu. Jednocześnie trzeba uwielbiać pracę z ludźmi, razem dążyć do celu i czerpać z tego sporo satysfakcji. Co ważne, trzeba chcieć inwestować w siebie i cały czas podnosić swoje kwalifikacje. Pracodawcy mocno inwestują w swój zespół i na brak szkoleń na pewno nie można narzekać. Świetnie odnajdą się tu także osoby, które lubią poszerzać swoje horyzonty, podróżować i uczyć się nowych rzeczy. Trzeba również odpowiedniej dawki samodyscypliny.

Jesteśmy nowoczesną korporacją, która daje możliwość przejścia przez różne stanowiska, nie zamyka pracownika w jednym określonym schemacie działania. Firma doskonali się cały czas. Usprawniamy systemy działania, zmieniamy plany. Z pewnością docenią to osoby, które nie lubią monotonii. Wbrew pozorom również dotyczy to tych, którzy na co dzień pracują z danymi i wykresami, czyli specjaliści SAP, rachunkowości czy księgowości, których o becnie poszukujemy. Osoby które lubią się uczyć wciąż nowych rzeczy, doskonalić swoje umiejętności i cały czas się rozwijaćna pewno będą w swoim żywiole. – mówi Sabina Stachurek z MAHLE.

Szukając nowej pracy warto wybrać taką, której kultura organizacyjna nie opiera się tylko i wyłącznie na osiąganiu mitycznych targetów.

– Nie chcemy być ”typową korporacją i bardzo walczymy z niesprawiedliwymi praktykami. Nasze zasady pracy i kultura organizacyjna zostały docenione przez niemiecki instytut pracy i rodziny, nagrodą za politykę przyjazną rodzinie i propagowanie filozofii work-life balance. Jest ona wdrażana we wszystkich oddziałach MAHLE, także we Wrocławiu. Zależy nam na tym, aby dobrze się u nas pracowało – mówi Sabina Stachurek, dyrektor HR w MAHLE.

Czas pracownika

Trzeba pamiętać, że nastał czas pracownika. Teraz pracodawcy naprawdę dbają o swoją załogę. W szczególności firmy międzynarodowe, które zapewniają szkolenia na całym świecie, delegacje, elastyczny czas pracy, pakiety benefitów, otwartość w rozmowie i stawianie oczekiwań pracownika na pierwszym miejscu. Wygodne biura, nieograniczona ilość kawy, czy pokoje do relaksu i rozrywki są w korporacyjnym „standardzie”. Głodowe pensje czy wszystkie wieczory przed komputerem również można włożyć między bajki. Takich mitów jest więcej, na szczęście w rzeczywistości spotyka się je coraz rzadziej.

Osoby, które lubią sięgać po więcej, dążą do wspólnego sukcesu i którym zależy na stabilnej pracy, z pewnością w korporacji odnajdą to, czego oczekują od wymarzonej pracy.

 

Źródło: materiały prasowe firmy

Młodzi ludzie, którzy dopiero zakończyli edukację, zazwyczaj bardzo sumiennie podchodzą do poszukiwania pierwszej poważnej pracy – korzystają z profesjonalnych porad i stosują się do wskazówek ekspertów. Jednak zalecenia sprawdzające się w przypadku specjalistów z konkretnym doświadczeniem i określonymi umiejętnościami, niekoniecznie będą skuteczne dla absolwentów. Czym powinni się kierować kandydaci, którzy dopiero rozpoczynają budowanie swojej kariery?

Wraz z rozpoczęciem kolejnego roku akademickiego wielu młodych absolwentów uświadamia sobie, że czasy studenckie minęły i nadszedł czas na znalezienie pierwszej poważnej pracy. Oczywiście stopień przygotowania do rozpoczęcia kariery różni się – niektórzy zbierali pierwsze doświadczenia zawodowe jeszcze w trakcie nauki, odbywali wakacyjne staże i praktyki oraz ukończyli kierunek ściśle powiązany z aktualnymi potrzebami pracodawców. Inni są w nieco gorszej sytuacji, szczególnie gdy dyplom w danej dziedzinie – bez względu na to, jak bardzo współgra z osobistymi zainteresowaniami studenta – daje niewielkie szanse na szybkie znalezienie dobrej pracy.

Mimo że gotowość do podjęcia zatrudnienia i samodzielność zawodowa oczywiście mają znaczny wpływ na powodzenie w poszukiwaniu wymarzonej pracy, to jednak wszyscy absolwenci napotykają na rynku pracy podobne trudności. Ekspert Hays radzi, czego powinni unikać kandydaci, którzy dopiero zakończyli edukację i wkraczają na rynek pracy. Jak znaleźć pracę, dzięki której kariera absolwenta nabierze rozpędu?

SZEROKI ZAKRES POSZUKIWAŃ

Wielu absolwentów rozpoczyna swoje działania zawodowe od znacznego ograniczenia obszaru poszukiwań pracy. W praktyce najczęściej oznacza to branie pod uwagę ofert wyłącznie bezpośrednio związanych z posiadanym wykształceniem lub wcześniejszym doświadczeniem. Jak uważa Grzegorz Opala, Business Manager w Hays Response, jest to częściowo uzasadniona praktyka. – Młodzi kandydaci często kierują się w swoich decyzjach przekonaniem, że wyłącznie stanowiska bezpośrednio powiązane ze studiowaną dziedziną lub już posiadanymi umiejętnościami i kwalifikacjami może im dać szansę na osiągnięcie zawodowego sukcesu. Jednak nie warto ograniczać swoich horyzontów posiadanym wykształceniem. Dobrą praktyką jest rozważenie stanowisk oraz obszarów specjalizacyjnych w mniejszym stopniu powiązanych z ukończonym kierunkiem studiów, jednak dających szansę na wykorzystanie posiadanych kompetencji oraz wiedzy – radzi Grzegorz Opala.

Przy poszukiwaniu ofert pracy warto mieć na uwadze, że niemal każdy człowiek posiada jeszcze nieodkryte talenty, które czynią go odpowiednim kandydatem na stanowiska, których wcześniej nawet nie rozważał. Kto więc, jeśli nie osoba dopiero wkraczająca na rynek pracy, może sobie pozwolić na poszukiwanie idealnego kierunku rozwoju? Przed określeniem zakresu działań warto dokonać analizy swoich mocnych oraz słabszych stron oraz zamieścić największe zalety w CV. Pozostaje już tylko skoncentrowanie swoich zawodowych poszukiwań nie tyle na rodzaju stanowisk, lecz na kompetencjach określonych w ogłoszeniu jako niezbędne.

NIE WYKLUCZAJ PRACY TYMCZASOWEJ

Praca tymczasowa, freelancerska i kontraktowa zyskuje na popularności w skali globalnej. Jest to przede wszystkim rezultatem rosnącej świadomości korzyści, jakie przynosi praca w oparciu o te formy współpracy. Jedną z największych zalet braku stałego zatrudnienia jest możliwość zdobycia różnorodnego doświadczenia w krótkim czasie.

Tymczasowość pracy sprawia, że osoby podejmujące zatrudnienie na takich warunkach mają przed sobą wyzwanie wykonania jasno określonych zadań w konkretnym terminie. – Tym sposobem pracownicy zyskują możliwość dodania do CV wielu pozytywnie zakończonych projektów, a dzięki zmiennemu charakterowi powierzonych zadań mogą stale rozwijać swoje kompetencje. Praca tymczasowa czy kontraktowa to także idealna okazja do sprawdzenia w rzeczywistości swoich wyobrażeń o pracy w danym zawodzie lub po prostu odkrycia najodpowiedniejszego dla siebie kierunku rozwoju – dodaje Grzegorz Opala.

SKUTECZNE POSZUKIWANIA TO WIĘKSZA AKTYWNOŚĆ

Poszukiwanie pierwszej pracy to w dużej mierze wyszukiwanie ofert i aplikowanie na te najbardziej atrakcyjne oraz dopasowane do posiadanych kwalifikacji. Warto jednak zwiększyć swoje szanse na szybkie znalezienie wymarzonej posady, nie ograniczając się wyłącznie do przygotowania CV i przeglądania ofert zamieszczonych na portalach pracy. Zdaniem Grzegorza Opali, dobrym pomysłem jest stałe podwyższanie swoich kwalifikacji. – W dokumentach aplikacyjnych nadesłanych przez młodych absolwentów często brakuje profesjonalnego doświadczenia oraz konkretnych, mierzalnych umiejętności. Jest to oczywiście naturalne w sytuacji, gdy kilka poprzednich lat kandydat spędził na studiach dziennych. Warto jednak pozytywnie odznaczyć się na tle konkurencji i podjąć działania rozwojowe – dodaje ekspert Hays. Pracodawcy i rekruterzy zwracają uwagę na takie aktywności jak staże i praktyki, wolontariat czy udział w szkoleniach lub kursach.

Warto również poszerzyć sieć kontaktów zawodowych, zaczynając od założenia lub dopracowania profili w mediach społecznościowych o profesjonalnym charakterze. Następnym krokiem powinno być podjęcie działań, które zwrócą uwagę potencjalnych pracodawców i zawodowych rekruterów – zaangażowanie w branżowe dyskusje, aktywność na forach poświęconych danemu obszarowi specjalizacyjnemu oraz udostępnianie najnowszych wiadomości ze świata biznesu. Bardzo ważne jest także dokładne przygotowanie do rozmów rekrutacyjnych oraz uczestnictwo w sesjach networkingowych i targach pracy.

Poszukiwanie pierwszej pracy jest trudnym okresem, szczególnie jeśli kandydat nie miał stałego zatrudnienia w trakcie studiów. W tym czasie szczególnie istotne jest pielęgnowanie swojej motywacji i optymizmu. Koncentracja na celu, jakim jest znalezienie dobrej pracy, jest oczywiście niezwykle istotna, nie zapominajmy jednak o przyjemnościach i relaksie. Stres towarzyszący poszukiwaniom zawodowym trzeba jakoś rozładować, ponieważ w przeciwnym razie bardzo szybko ucierpi na tym motywacja.

LICZĄ SIĘ NIE TYLKO ROZPOZNAWALNE MARKI

Wiele aktywnych zawodowo osób chciałoby móc pochwalić się w CV pracą dla największych na świecie korporacji. Jest to jeszcze bardziej istotne dla młodych absolwentów, którzy częściej marzą o pracy dla najbardziej rozpoznawalnych, globalnych marek, poznanych na największych targach pracy oraz programach ambasadorskich prowadzonych na uczelniach.

Duże korporacje faktycznie bardzo często oferują młodym absolwentom ciekawe perspektywy rozwoju, jednak w poszukiwaniu pierwszej pracy nie powinno się ignorować mniej rozpoznawalnych firm, które mają swoje mocne strony. – Mniejsze organizacje posiadają mniej rozbudowaną strukturę, a przez to zazwyczaj są też mniej biurokratyczne. Przekłada się to na większą autonomię pracowników oraz realne szanse na szybki rozwój i awans. Niezaprzeczalnym atutem pracy w takich organizacjach jest także bliska współpraca z kadrą zarządzającą, co umożliwia nawiązanie wartościowych relacji biznesowych, które w przyszłości mogą zaowocować atrakcyjnymi propozycjami zawodowymi – komentuje ekspert Hays Response.

Bez względu na objętą strategię, należy przede wszystkim otworzyć się na różne możliwości i profile stanowisk oraz poznać swoje mocne strony, które mogą docenić także pracodawcy. Proces poszukiwania pracy powinien być wypełniony motywacją i radosną ekscytacją, dlatego warto robić sobie przerwy, które pozwolą odetchnąć i choć na chwilę odciąć się od stresu związanego z procesami rekrutacyjnymi. Podążając za poradami ekspertów z pewnością uda się znaleźć ciekawą pracę i rozpocząć budowanie kariery zawodowej.

Źródło: Hays Poland

Aż 8 na 10 ubiegających się o pracę ma wrażenie, że nikt nie przejrzał wysłanej przez nich aplikacji, a tylko co piąty otrzymał informację o przyczynach niezatrudnienia. Tak wynika z badania „Candidate Experience 2017” zrealizowanego przez eRecruiter i Koalicję na rzecz Przyjaznej Rekrutacji. Eksperci zwracają uwagę, że pracodawcy nie budują relacji z niezatrudnionymi kandydatami. Najczęściej zachowują ich CV w bazie (78%) oraz zapraszają do śledzenia zakładki „Kariera” (54%).

– Kandydaci, którzy w odpowiedzi na ofertę pracy wysyłają swoją aplikację, najczęściej nie otrzymują żadnej informacji zwrotnej ze strony pracodawcy. To jeden z najsmutniejszych wniosków tegorocznej edycji badania „Candidate Experience”. Z doświadczeń uczestników rekrutacji wynika również, że spora część pracodawców nie stosuje dobrych praktyk w zakresie informowania o zakończeniu procesu naboru lub przyczynach niezatrudnienia. Aby zminimalizować te negatywne doświadczenia i oszczędzić czas, rekrutujący mają do dyspozycji technologię i specjalne platformy do zarządzania rekrutacjami. Usprawniają one komunikację z kandydatami, umożliwiając wysyłkę wiadomości ze statusem procesu do wielu uczestników jednocześnie. Nie zajmuje to dużo czasu, a kandydat nie czuje się lekceważony – zwraca uwagę Julia Urbańska, marketing manager w eRecruiter oraz koordynatorka Koalicji na rzecz Przyjaznej Rekrutacji.

Kandydaci oczekują odpowiedzi

Większość przedstawicieli działów HR zgadza się, że warto dbać o kandydatów w procesie rekrutacji. Niestety, praktyka wygląda inaczej. Po pierwsze, aż 8 na 10 ubiegających się o pracę ma wrażenie, że nikt nie przejrzał wysłanej przez nich aplikacji. Po drugie, widać rozbieżności między elementami, które zdaniem kandydatów powinny być standardem podczas rekrutacji, oraz tymi faktycznie stosowanymi przez pracodawców. Dla 86% aplikujących standardem powinno być informowanie o zakończeniu procesu rekrutacyjnego. Z takim działaniem spotkało się zaledwie 39% kandydatów. Ponadto, 8 na 10 specjalistów oczekuje od pracodawców informacji o przyczynach niezatrudnienia. Taki zwyczaj ma zaledwie co piąta firma.

Pracodawcy zapominają o niezatrudnionych kandydatach

Podtrzymywanie relacji z wartościowymi kandydatami, którzy z określonych przyczyn nie zostali zatrudnieni, to ważny element candidate experience. Jednak wyniki badania eRecruiter wskazują, że firmy ograniczają się w tym obszarze do biernych działań. Najczęściej pracodawcy zachowują CV kandydatów w bazie (78%), ale tylko 42% zagląda do zgromadzonych CV przy okazji każdej rekrutacji. Najczęściej wtedy, gdy otrzyma zbyt mało zgłoszeń na opublikowane ogłoszenie o pracę.

Paweł Bechciński, Dyrektor ds. Rekrutacji i Rozwoju Zasobów Ludzkich, SUEZ Polska, podkreśla, że firmy wciąż nie wykorzystują w odpowiednim zakresie baz danych i zasobów, które już posiadają. – Obecnie nie możemy pozwolić sobie na stratę żadnego wartościowego kandydata, nie tylko przyszłego, ale też tego, który już do nas zaaplikował i wykazał się inicjatywą oraz chęcią pracy w organizacji. W naszej firmie zbieramy większość życiorysów w ramach tzw. rekrutacji ogólnej, w której kandydaci sami spontanicznie przesyłają nam aplikacje. Dziennie otrzymujemy ok. 20 życiorysów, co w skali roku daje kilka tysięcy potencjalnych kandydatów do pracy. Warto zwrócić uwagę, jaki to jest kapitał dla firmy. Przy wybranych procesach rekrutacyjnych, nie musimy publikować nowego ogłoszenia o pracę i czekać na spływające CV. Dzięki eRecruiter, możemy skorzystać z zasobów, które już mamy, co zdecydowanie ogranicza koszty i – mówi Paweł Bechciński z SUEZ Polska.

Wśród innych sposobów podtrzymywania relacji z niezatrudnionymi kandydatami, rekruterzy wskazali zachęcanie do śledzenia zakładki „Kariera” (54%) oraz informowanie o bieżących rekrutacjach (26%). Niestety, niewielki odsetek firm – zaledwie 19% – decyduje się pytać kandydatów o ich wrażenia i opinie na temat procesu rekrutacyjnego, w którym wzięli udział.

– Troska o dobre relacje z kandydatami to bardzo istotny element rekrutacyjny, który przekłada się na wizerunek firmy. Jednak często zapomina się, że dotyczy to również dbania o kandydatów, którzy nie zostali zatrudnieni. Takie osoby mogą zostać ponownie zaproszone do kolejnych rekrutacji, co w konsekwencji skróci czas prowadzonych procesów i znacząco ułatwi pracę działu HR. Pracodawcy, jeśli nie chcą, aby odrzucony kandydat był ich piętą Achillesa, powinni optymalizować projekty rekrutacyjne poprzez odpowiednie narzędzia HR i praktyki, na które wskazują sami kandydaci – mówi Julia Urbańska.

 

Wypowiedź: Elżbieta Flasińska, eRecruiter.

Z badania przeprowadzonego przez Pracuj.pl wynika, że elementem, który najbardziej zniechęca kandydatów do aplikowania, jest brak nazwy firmy w ogłoszeniu (62% wskazań). Ponad połowa rekrutowanych nie­chętnie odpowiada na oferty pracy, w których nie jest jasno określone stanowisko pracy (53%), lub gdy brakuje szczegółowych informacji na temat tego, co firma oferuje pracownikowi (51%). Eksperci platformy rekrutacyjnej eRecruiter podkreślają, że decyzję o tym, czy aplikować na dane stanowisko pracy, kandydat podejmuje najczęściej w ciągu kilku sekund. W pierwszej kolejności ma na to wpływ właśnie ogłoszenie o pracę.

– Zadaniem rekrutera powinno być takie przygotowanie ogłoszenia, aby zachęcić kandydatów do aplikowania i wyróżnić ofertę spośród innych. Warto wiedzieć, jakie błędy najczęściej popełniamy, bo
w codziennym natłoku obowiązków rekrutacyjnych zazwyczaj brakuje czasu na chwilę refleksji nad treścią ogłoszenia. Korzystamy z utartych szablonów, zmieniając tylko nazwę stanowiska i oczekiwania. A nawet w tych obszarach zdarzają się wpadki np. nieadekwatna nazwa stanowiska, zbyt rozbudowany lub odwrotnie, zbyt lakoniczny, opis wymagań wobec kandydatów
– mówi Izabela Bartnicka, Sales Team Leader w eRecruiter.

Największe wątpliwości kandydatów pojawiają się wówczas, gdy widzą oni ogłoszenie, w którym nie ma podanej nazwy firmy. Tak odpowiedziało aż 62% respondentów badania „Specjaliści na rynku pracy” zleconego przez Pracuj.pl. Kolejnymi elementami, które zniechęcają kandydatów do aplikowania, są: brak jasno sformułowanego opisu stanowiska (53% wskazań), lakoniczne informacje na temat tego, co oferuje pracodawca (51%) i wygórowane wymagania (40%). Co ciekawe, aż 30% kandydatów chciałoby, aby w ogłoszeniu podana była wysokość wyna­grodzenia.

09

 

Firmy, które tworzą i publikują ogłoszenia, powinny przywiązywać do nich szcze­gólną uwagę, gdyż brak istotnego elementu może przyczynić się do zebrania mniejszej liczby lub mniej wartościowych aplikacji. W niektórych firmach odsetek nowozatrudnionych, którzy rezygnują z pracy w ciągu pierwszego roku, sięga nawet 25%. Taki wynik może wskazywać na to, że proces rekrutacji i selekcji pracowników był przeprowadzony niewłaściwie. A bardzo często ma to swój początek w nieodpowiednim przygotowaniu oferty pracy. Aby tego uniknąć, warto na bieżąco badać efektywność publikowanych ogłoszeń oraz całych procesów rekrutacji, na przykład przy pomocy platform do zarządzania procesami rekrutacji. To z pewnością wpłynie na podejmowanie lepszych decyzji o wyborze odpowiednich kandydatów – mówi Marcin Sieńczyk, Business Development Director w eRecruiter.

Ogłoszenie o pracę jest pierwszym i podstawowym elementem procesu rekrutacyjnego. Celem stawianym przed rekruterami przygotowującymi oferty jest znalezienie najbardziej wartościowych i pasujących do DNA firmy kandydatów na dane stanowisko. Żeby wyznaczony cel osiągnąć, ogłoszenie o pracę musi wybić się ponad inne i zostać zauważone przez kandydatów. Tak się stanie, jeśli błędy, o których mowa wyżej, nie będą przez autorów ofert powielane.

Metodologia badania

Opinie kandydatów na temat ogłoszenia o pracę zostały zebrane podczas realizacji badania „Specjaliści na rynku pracy”, przeprowadzonego przez portal Pracuj.pl metodą ankiety dostępnej online na grupie 4656 osób z min. 2-letnim doświadczeniem na rynku pracy, pracujących na stanowiskach specjalistycznych, menadżerskich i wyższych. Badanie zostało przeprowadzone w październiku 2014 r.

źródło: eRecruitment Solutions sp. z o.o.

Eksperci

Przasnyski: Produkcja stara się nadążyć za popytem

Po niewielkim wrześniowym spowolnieniu, październik przyniósł zdecydowany powrót ożywienia w przemyś...

Gontarek: Firmy dają duże podwyżki, aby zatrzymać pracowników

Przeciętne zatrudnienie w październiku br. wzrosło o 4,4 proc.  r/r, zaś wynagrodzenie aż o 7,4 proc...

Bugaj: Ikar hossy coraz bliżej Słońca

Według najnowszej ankiety przeprowadzonej wśród zarządzających przez BofA Merrill Lynch aż 48% respo...

Starczewska-Krzysztoszek: Dorośli Polacy nie kształcą się

Komisja Europejska opublikowała szóstą edycję Monitora Kształcenia i Szkolenia przedstawiając  m.in....

Lipka: Uwaga na kolejną falę podwyżek cen paliw. 5 zł znów straszy

Rosnące prawdopodobieństwo przedłużenia porozumienia o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej nałożyło...

AKTUALNOŚCI

Bankomaty zaczynają znikać z naszych ulic

Według danych NBP w II kwartale liczba bankomatów w Polsce spadła o 223 maszyny. Expander zwraca uwa...

Cyberbezpieczeństwo do poprawki

Projekt ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa nie gwarantuje zwiększenia poziomu cyberbezpi...

Brak regulacji rozkłada rynek cyfrowalut. Branża zaczyna myśleć o ucieczce z Polski?

Jeszcze rok temu byliśmy jednym z największych na świecie tego typu rynków. Ale, według ekspertów, s...

Ochłodzenie na GPW zachęca do wyjścia za granicę

Wzrost gospodarczy w Polsce w III kwartale br. przyspieszył do 4,7% rok do roku – wynika ze wstępnyc...

O ustawie nt. jawności życia publicznego

Został opublikowany projekt ustawy o jawności życia publicznego. Miał on zwiększyć transparentność ż...