piątek, Wrzesień 20, 2019
Facebook
Home Archiwa 2019 Wrzesień 6

Dzienne archiwaWrz 6, 2019

Dynamiczny rozwój robotyzacji polski przemysł ma dopiero przed sobą, jednak już dziś wiele firm zdaje sobie sprawę, że bez wdrożenia odpowiednich procesów mogą pozostać daleko w tyle za zachodnimi konkurentami.
Przemysł zrobotyzowany

W opublikowanym 18 października 2018 corocznym raporcie Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) czytamy, że sprzedaż robotów z roku na rok wciąż rośnie, a w ciągu zaledwie 12 miesięcy rynek powiększył się o 31%. Udział Polski w tym zjawisku jest jednak nieznaczny, co potwierdzają dane dotyczące poziomu nasycenia naszej gospodarki robotami przemysłowymi. Na 10 tys. pracowników przypada jedynie 32 robotów. Dla porównania, w Czechach liczba ta wynosi 128, a w Słowacji 135. To kraje azjatyckie inwestują najwięcej – Chiny, Japonia czy Korea Południowa to państwa, które notują największy wzrost zakupu maszyn w stosunku do poprzedniego roku.

Państwo Liczba robotów przypadających na 10 tys. pracowników
Polska 32 > 0,4%
Czechy 128 > 1,3 %
Słowacja 135 > 1,4 %

Raport Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR)

Procesy automatyzacji są nieuniknionym etapem rozwoju przedsiębiorstw związanych z sektorem przemysłowym. To nie kwestia rozważań czasowych, ponieważ przyszłość już dogoniła teraźniejszość. Trudno mówić o określonej dacie, stanowiącej moment, w którym zamiast ludzi w fabrykach pojawią się jedynie roboty. Eksperci przyznają, że takie postrzeganie robotyzacji jest jednowymiarowe i błędne. Przede wszystkim większy udział maszyn powinien oznaczać wsparcie pracowników, a nie tworzenie konkurencji, na co zwraca uwagę również IFR we wspomnianym wyżej raporcie.

Najważniejsze zmiany na rynku robotyki i automatyki związane są z wykorzystaniem informacji w procesach przemysłowych w ramach koncepcji przemysłu 4.0 – twierdzi Wicedyrektor Biura Rozwoju i Innowacji Agencji Rozwoju Przemysłu SA, Paweł Pacek. – Oznacza to, że roboty i inne urządzenia będą coraz częściej wyposażone w sensory pozwalające zbierać szczegółowe informacje na temat ich pracy. Dzięki zebranym danym oraz algorytmom sztucznej inteligencji możliwe będzie np. przewidzenie awarii urządzenia lub optymalizacja całego procesu produkcji. Obieg informacji oraz komunikacja pomiędzy maszynami w procesach przemysłowych niesie nie tylko korzyści, ale również ryzyka. Z tego powodu kluczowym zagadnieniem dla rozwoju robotyki i automatyki będzie cyberbezpieczeństwo.

Czy roboty zastąpią ludzi?

Inną kwestią jest to, czy roboty mogą przejąć wszystkie zadania wykonywane przez człowieka. Doktor Robert Muszyński z Katedry Cybernetyki i Robotyki Politechniki Wrocławskiej twierdzi, że obecnie nie jest to możliwe:

Dynamiczny rozwój technologii i algorytmów sterowania sprzyja dostarczaniu na rynek robotów o coraz to nowych funkcjonalnościach. Jednakże nie spodziewałbym się, że w niedalekiej przyszłości roboty przejmą w procesie produkcji wszystkie zadania człowieka. Wciąż największe zapotrzebowanie jest na dostępne od lat tradycyjne roboty przemysłowe, znajdujące zastosowanie na liniach produkcyjnych w takich gałęziach jak przemysł motoryzacyjny. Oczywiście, biorąc pod uwagę to, że stopień zrobotyzowania polskiego przemysłu jest ciągle dużo mniejszy niż u naszych zachodnich, czy nawet południowych sąsiadów, zapewne tu możemy spodziewać się dużego przyrostu „zatrudnienia” robotów, które wykonują jednak przede wszystkim zadania monotonne, uciążliwe, niechętnie wykonywane przez ludzi.

Zwraca on uwagę również na to, że robotyzacja to nowe możliwości. Na rynku pojawiają się nowej klasy roboty współpracujące, tzw. koboty, które różnią się od przemysłowych o wiele bardziej zaawansowanymi układami sterowania. Mają one za zadanie wspomagać pracę ludzi poprzez prostą i szybką możliwość wdrożenia w zadania produkcyjne oraz przeprogramowanie, jednak warto podkreślić, że nie są w stanie zastąpić w pełni człowieka. Obecność tego typu robotów to okazja dla małych i średnich przedsiębiorstw, w których maszyny mogą z powodzeniem pełnić swoją rolę, w przeciwieństwie do robotów przemysłowych wykorzystywanych w dużych koncernach.

Na pojawienie się wspieranych przez coraz bardziej popularną „sztuczną inteligencję” robotów mogących konkurować z człowiekiem będziemy musieli poczekać jeszcze wiele lat. – podkreśla dr Muszyński.

Jak połączyć świat ludzi i maszyn?

Roboty coraz szybciej wkraczają nie tylko do fabryk, ale również do naszych domów. Wiele urządzeń zostało zaprogramowanych tak, by pomagać nam w codziennych obowiązkach. Coraz częściej decydujemy się na zakup produktów związanych z technologią smart home. ABI Research szacuje, że wartość tego rynku sięgnie aż 123 mld dolarów do 2022 roku. Z chęcią korzystamy ze smartfonów, samochodów czy lodówek, które wyręczają nas w monotonnych i prostych zadaniach. Należy oswoić się z tym, że technologia jest i będzie aspektem, którego nie wolno lekceważyć, jeśli myśli się o przyszłości.

Koncepcja współpracy maszyn i ludzi będzie miała istotny wpływ na kształt rynku pracy. Warto zjawisko postrzegać jako wyzwanie, które niekoniecznie oznacza całkowite zastąpienie pracowników robotami. Wiele obszarów pozostaje wyłączonych z możliwości zagospodarowania maszynami. Eksperci twierdzą, że trend związany z rynkiem specjalistów nadal będzie rósł. Raport przygotowany przez portal Pracuj.pl w I półroczu 2019 roku wskazuje, że pracodawcy kierują swoje oferty w szczególności do specjalistów zajmujących się handlem (29% ofert), obsługą klienta (22%) oraz branżą IT (15%), czyli obszarami nadal niedostępnymi dla robotów.

Wykształceni i dobrze wykwalifikowani pracownicy powiązani z branżą motoryzacyjną, elektroniczną, czy przemysłem ciężkim nie będą mieć problemu ze znalezieniem dobrze płatnej posady. Powyższy raport zawiera informację o tym, że  liczba ogłoszeń kierowanych do pracowników fizycznych wzrosła aż o 43% rok do roku, a wśród nich bardzo istotny procent stanowią oferty pracy dla osób wykwalifikowanych, posiadających dodatkowe uprawnienia do obsługi maszyn. W przyszłości realnym problemem może okazać się obniżanie zatrudnienia pracowników produkcyjnych, dlatego tak ważne są działania podejmowane przez pracodawców.

Branża Procent ofert kierowanych do specjalistów
Handel 29%
Obsługa klienta 22%
Branża IT 15%
Inżynierowie 11%

Dane serwisu Pracuj.pl

Branża Procent ofert kierowanych do specjalistów
Inżynierowie 11%
Pracownicy fizyczni 13%

Dane serwisu Pracuj.pl

Choć firmy szukają rozwiązań pozwalających ograniczać redukcję etatów, niektóre zadania przejmują i będą przejmować maszyny. Trudno się dziwić – to realne szanse dla przedsiębiorstw. Jaką przewagę firmom daje robotyzacja?

To przede wszystkim inwestycja, która gwarantuje korzyści ekonomiczne, znacznie poprawia wydajność oraz przyczynia się do obniżania kosztów produkcji. Bez systemów automatyzacji ciężko mówić obecnie o konkurencyjności danej firmy, ponieważ minimalizują one lub wręcz eliminują jedno z najważniejszych zagrożeń systemu produkcji, jaki stanowi czynnik ludzki. Firmy, które rozpoczęły robotyzację procesów produkcyjnych, nie wyobrażają sobie powrotu do wykorzystywania innych metod – implementują oraz planują dalsze działania w tym obszarze. Przyszłość przemysłu zarówno światowego, jak i polskiego, to dominacja procesów automatyzacji i każde przedsiębiorstwo, które chce dostosować się do dynamicznych zmian, musi o tym pamiętać. – wyjaśnia Leszek Jurasz, Prezes Zarządu Mangata Holding.

Wyzwania teraźniejszości

Właściwie wdrożone technologie mogą stanowić wartość dodatnią dla przedsiębiorstwa i zwiększać jego konkurencyjność. Dla firm robotyzacja oznacza nie tylko nowe możliwości, ale również wyzwania, na które powinny się przygotować. Z pewnością polski przemysł wiele traci, nie inwestując w technologie w takim stopniu, jak inne kraje europejskie. Czas, by efektywnie rozwinąć robotyzację w Polsce, właśnie nadszedł.

materiał prasowy

FlixBus wprowadzi na drogi pierwsze w Europie autobusy dalekobieżne zasilane ogniwami paliwowymi. Projekt prowadzony będzie we współpracy z firmą Freudenberg Sealing Technologies. Jednocześnie spółka FlixMobility ogłosiła, że do 2030 roku chce osiągnąć 100% neutralności dla środowiska, przedstawiając również swój plan działania na rzecz ochrony klimatu.

Pojazdy napędzane ogniwami paliwowymi planowo będą mogły przejechać na jednym tankowaniu co najmniej 500 kilometrów, a samo tankowanie takiego pojazdu ma zajmować maksymalnie 20 minut. Cechy wydajności autobusów napędzanych ogniwami paliwowymi, takie jak moc i przyspieszenie, mają odpowiadać obecnym standardom autobusów dalekobieżnych. W pierwszej fazie projektu, w nową technologię zasilania wyposażona zostanie wybrana część floty FlixBusa.

Chcemy być częścią kształtowania przyszłości mobilności. Nowoczesna flota FlixBusa już teraz jest wyjątkowo przyjazna dla środowiska, niemniej nieustannie zadajemy sobie pytanie, w jaki sposób możemy sprawić, by podróże autobusem były jeszcze bardziej zrównoważone i powodowały mniejszą emisję dwutlenku węgla. Po udanym wprowadzeniu na rynek trzech elektrycznych autobusów dalekobieżnych, wspólnie z Freudenberg chcemy zrobić kolejny duży krok w historii transportu – komentuje André Schwämmlein, założyciel i dyrektor zarządzający FlixMobility.

Firma Freudenberg Sealing Technologies to ekspert technologiczny i lider na rynku w zakresie nowatorskich rozwiązań mobilności elektrycznej na całym świecie.

– System hybrydowy, który inteligentnie łączy akumulator elektryczny z ogniwami paliwowymi, jest szczególnie praktyczny w przypadku ciężkich pojazdów, które pokonują duże odległości, ponieważ pojazdy o napędzie wyłącznie elektrycznym wciąż nie mają możliwości pokonywania dużych odległości wyjaśnia Claus Möhlenkamp, CEO Freudenberg Sealing Technologies.

Wstępne rozmowy z producentami, mające na celu opracowanie autobusów do tego przedsięwzięcia, już się rozpoczęły.

Przeczytaj także:

FlixBus neutralny dla środowiska do 2030

FlixMobility, spółka matka marek FlixBus i FlixTrain, ogłosiła również plan działania na rzecz ochrony klimatu, który zakłada 100% neutralności pod względem emisji CO2. Spółka zapowiada, że najpóźniej do 2030 wszystkie podróże autobusami i pociągami, jak i procesy biznesowe wewnątrz firmy będą nieszkodliwe dla środowiska.

Plan działania FlixMobility na rzecz klimatu zakłada:

  • zapewnienie jak najbardziej wydajnej pod kątem paliwa i technologii floty;
  • inwestowanie w technologie neutralne dla klimatu – np. elektryczne autobusy, autobusy zasilane wodorem lub biogazem;
  • opracowanie sprawiedliwego modelu kompensacji za pozostałą emisję CO2;
  • odpowiedzialne zarządzanie biznesem i kompensacja za wszystkie podróże służbowe.

FlixBus rozpoczął zintensyfikowane działania na rzecz ochrony środowiska w zeszłym roku, testując autobusy dalekobieżne, w pełni zasilane przez energię elektryczną. E-autobusy FlixBusa kursują obecnie we Francji i w Niemczech.

materiał prasowy

Eksperci

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

W cieniu ustawy „frankowej”, w Sądzie Najwyższym kształtuje się orzecznictwo w sprawach kred

Ostatnie informacje i wydarzenia w świecie kredytów „frankowych”, zostały zdominowane przez kwestię ...

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

AKTUALNOŚCI

Planowane zmiany w składkach ZUS dla przedsiębiorców

Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawcówws. zapowiedzi wprowadzenia proporcjonalnościw skład...

Ważne dla Polski nowe stanowisko Komisji Europejskiej

Odpowiedź Komisji Europejskiej na ostatnie głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu mob...

Dlaczego państwo pozwala na nieozusowane umowy zlecenia?

Dlaczego rząd do tej pory nie zmienił szkodliwego art. 9 ustawy o SUS? Federacja Przedsiębiorców Pol...

Parlament wybrał Ursulę von der Leyen jako pierwszą kobietę przewodniczącą Komisji Europejskie

Parlament Europejski 383 głosami za wybrał w tajnym głosowaniu 16 lipca Ursulę von der Leyen na prze...

Wzrost cen może być krótkotrwały

Jak informuje BIEC (Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych), wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prog...