niedziela, Czerwiec 24, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "budowanie kapitału emerytalnego"

budowanie kapitału emerytalnego

Polacy po 60-ce to osoby zaliczane od niedawna do „pokolenia silver”. Jak w tym okresie zmienia się ich życie i podejście do planowania finansów oraz oszczędzania? Wyniki badania przeprowadzonego przez platformę do obniżania i opłacania rachunków MAM, pokazują, że są oni bardzo zdyscyplinowani w obszarze planowania wydatków. Połowę wydawanych środków planuje aż 90% polskich seniorów, zaś całość budżetu aż 53%. Oszczędzanie niestety nie idzie w parze z planowaniem i tak oto pewne kwoty odkłada raz na jakiś czas 40% badanych, zaś regularnie co miesiąc robi to zaledwie 21%. Z czego to wynika? Przede wszystkim Polacy na emeryturze nie dysponują już takimi środkami jak w poprzednich dekadach swojego życia. Zakończenie aktywności zawodowej znacząco wpływa na obniżenie ich miesięcznych dochodów. Emerytury lub renty wciąż są w naszym kraju równowartością zaledwie 30% średniej pensji otrzymywanej przez cały okres pracy zawodowej. Dlatego też grupa ta nie ma możliwości oszczędzania w takim zakresie jak dawniej. Ich wydatki są jednak na tym etapie dużo niższe i o wiele bardziej przewidywalne, co pozwala im swobodnie planować miesięczne budżety. Na co więc oszczędzają Polscy seniorzy i co jest dla nich najważniejsze w planowaniu miesięcznego budżetu?

Pokolenie silver w świecie finansów

Polacy po 60 roku życia świetnie radzą sobie z planowaniem wydatków. Zdecydowanie widać u nich wysoki poziom zdyscyplinowania w tym obszarze. Jak pokazują dane z badania platformy do obniżania i opłacania rachunków MAM aż 90% planuje połowę swoich wydatków. 53% natomiast planuje ich większość. Dzieje się tak, ponieważ w tym wieku mają oni mniejsze i łatwiejsze do przewidzenia wydatki. Ich potrzeby nie są już tak wygórowane, jak w poprzednich latach, a życie staje się prostsze.

Choć wydatków nie ma już tak wiele, to i tak znacznie niższe w tym wieku dochody utrudniają oszczędzanie. Jak pokazują wyniki sondażu CBOS aż 86% Polaków 60+ w ogóle nie pracuje.[1] 10% pracuje w pełnym wymiarze czasu, zaś po równo 2% ankietowanych pracuje w niepełnym wymiarze czasu lub dorywczo.[2] Oznacza to, że znaczna większość tej grupy utrzymuje się tylko i wyłącznie z emerytury lub renty.

Wyniki wspomnianego badania pokazują również, że są oni w gorszej sytuacji finansowej niż młodsze pokolenia, jednak dzięki stałym dochodom w formie emerytury oraz rozsądnemu planowaniu nie narażają się na tak skrajne sytuacje, jak brak finansów na wszelkie podstawowe potrzeby.[3]

Polscy seniorzy nadal rozsądni finansowo

W tej grupie wiekowej cele finansowe i potrzeby zupełnie się zmieniają. Na pierwszym miejscu pojawiają się oszczędności na bieżące wydatki i potrzeby (28%). Zazwyczaj w tym wieku życie zaczyna toczyć się prostszym torem. Polacy po 60-tce, jeśli już mają możliwość odkładania pewnych kwot, to głównie odkładają je właśnie na codzienne prozaiczne i podstawowe wydatki takie jak rachunki, żywność, chemia itp.

Wyniki badania przeprowadzonego przez platformę do obniżania i opłacania rachunków MAM potwierdzają, że z wiekiem Polacy coraz poważniej myślą o zabezpieczeniu siebie i swojej rodziny w razie nieprzewidzianych sytuacji. 19% odkłada swoje oszczędności na “czarną godzinę”. 24% Polaków powyżej 65 roku życia mieszka samotnie.[4] Odsetek singularyzacji w gospodarstwach domowych osób powyżej 75 lat wynosi aż 31%.[5] Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez CBOS powodem tego zjawiska jest głównie śmierć jednego z partnerów.[6] Widać więc, że dane z badania platformy MAM powiązane są ściśle z wynikami otrzymanymi przez CBOS. Nie ma co ukrywać, pogrzeb w dzisiejszych czasach może stanowić dość duży wydatek. Dlatego też Polscy seniorzy kumulują oszczędności między innymi na tę przykrą ewentualność.

Empatyczne podejście i chęć dbania o bliskich wśród starszych rodaków pokazują również dane z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Beckers. Według nich zdrowie i szczęście bliskich jest ważnym czynnikiem dla 82% Polaków po 60-tce.[7]

Mimo coraz starszego wieku, w grupie Polaków 60+ nie maleje chęć do wyjazdów, wypoczynku czy po prostu zmiany swojego otoczenia. Według wyników badania platformy MAM nadal 11% z nich oszczędza na wakacje, zaś 10% przeznacza swoje oszczędności na remont domu lub mieszkania.

Jak się okazuje, Polacy niezależnie od wieku naprawdę dobrze radzą sobie z finansami. Już od najmłodszych lat wyznaczają sobie własne cele finansowe oraz odkrywają swoje potrzeby. W praktyce uczą się, jak dysponować pieniędzmi w taki sposób, aby móc pozwolić sobie na realizację założonych celów. Ta wiedza i doświadczenie nie opuszcza ich z wiekiem. Zmieniają się jedynie możliwości i priorytety.

[1] Zbiór danych z trzynastu badań CBOS, sierpień 2015 – sierpień 2016

[2] Tamże

[3] Tamże

[4] Tamże

[5] Tamże

[6] Tamże

[7] Badanie “Barwy życia Polaków”, TNS na zlecenie marki Beckers, 2016

W 2017 r. wzrosło prognozowane przeciętne wynagrodzenie miesięczne. Wraz z nim wzrastają również limity wpłat na konta IKE i IKZE. To dobra wiadomość dla wszystkich oszczędzających prywatnie na emeryturę. Obwieszczenie Ministra Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej nie tylko zwiększa szansę na spokojną i godną emeryturę, ale również wzmacnia znaczenie korzyści podatkowych, jakie oferuje III filar.

Rokroczne zwiększanie limitów wpłat na Indywidualnym Koncie Emerytalnym i Indywidualnym Koncie Zabezpieczenia Emerytalnego jest przede wszystkim oznaką konsekwentnie bogacącego się polskiego społeczeństwa. Wielkość możliwych wpłat zależy bowiem od wartości prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, które w 2017 r. wynosi już 4 263 zł i wzrosło w porównaniu z poprzednim rokiem o 108 złotych. Roczne limity wpłat na konto IKE i IKZE wylicza się, przemnażając tę wartość trzykrotnie w przypadku IKE i 1,2-krotnie w przypadku IKZE. Dzięki temu w 2017 r. możemy wpłacić na konta z III filara emerytalnego odpowiednio: aż do 12 789 zł (IKE) oraz maksymalnie do 5 115,60 zł (IKZE).

„Początkowo limity wpłat na konta emerytalne z III filara były dużo niższe od tych, które mamy dzisiaj. Szczególnie widać to w przypadku IKE, na które na przykład jeszcze w 2008 r. można było wpłacić niewiele ponad 4 000 zł. Teraz sytuacja jest zupełnie inna. Od kilku lat poziomy możliwych wpłat rosną, ponieważ są powiązane z prognozowanym przeciętnym wynagrodzeniem miesięcznym, które też jest coraz wyższe. Obrazuje to też kierunek, w którym zmierza nasze społeczeństwo – pomału, ale systematycznie wzrasta poziom zamożności Polaków. Gdy dodamy do tego rosnącą grupę osób, która równolegle do tradycyjnego budowania kapitału emerytalnego dodatkowo poszukuje innych źródeł mogących go powiększyć, wniosek nasuwa się sam. Przyszłość emerytalna Polaków rysuje się w zdecydowanie jaśniejszych barwach” – mówi Agnieszka Łukawska z Legg Mason TFI.

Zmiana limitów wpłat nie zmienia dotychczasowych korzyści, jakie płyną z posiadania IKE i IKZE. Posiadacze IKE dalej mogą zaoszczędzić 19% w postaci podatku od dochodów kapitałowych (tzw. „podatku Belki”), a ich oszczędności będą mogły być dziedziczone przez wskazane osoby, które będą zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Podobnie w przypadku IKZE. To konto również zwolnione jest z podatku od zysków i obowiązuje je ta sama zasada w przypadku dziedziczenia. Dodatkowo środki zgromadzone w ciągu roku na IKZE mogą zostać odliczone od podstawy opodatkowania. W 2017 r. można dzięki temu zyskać dodatkowe 1 626,99 zł. Należy jednak pamiętać, że na IKZE nałożony jest zryczałtowany, 10% podatek dochodowy, naliczany w momencie wypłaty środków na emeryturze.

Źródło: Legg Mason Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA

Eksperci

Ludwiczak: Majowe spowolnienie na rynku mieszkaniowym

Odczyty makroekonomiczne za maj 2018 r. można by uznać za bardzo dobre, gdyby nie spowolnienie na ry...

Przasnyski: Stopy procentowe niskie, ale kredyty drożeją

Rada Polityki Pieniężnej od ponad trzech lat utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie...

Sawicki: Nowy tydzień, nowe szanse

Ubiegły tydzień inwestorzy zaczynali we wręcz szampańskich nastrojach, ale kończyli go w minorowych....

Lipka: Znów fatalne wieści dla frankowiczów

Za szwajcarską walutę trzeba płacić już ok. 3,70 zł, to ponad 20 gr więcej niż jeszcze miesiąc temu....

Bugaj: Pogarszające się inwestycyjne warunki

Po względnie stabilnym kwietniu drugi tydzień maja przyniósł dość zaskakującą poprawę koniunktury, k...

AKTUALNOŚCI

Tak wygląda home-office w Unii Europejskiej

Jak informuje nas Eurostat, praca z domu nie jest jeszcze popularna w Unii Europejskiej. Z home-offi...

Uwaga na fałszywe e-maile o zwrocie podatku

Ministerstwo Finansów ostrzega przed fałszywymi e-mailami z informacją o „zwrocie podatku". Wiadomoś...

Split payment od 1 lipca – czy będą problemy z płynnością?

Split payment wchodzi w życie dla wszystkich firm w Polsce, obligatoryjnie dla dużych od 1 lipca br....

62% firm z sektora MSP finansuje rozwój ze środków własnych

Jak wynika z raportu prezentowanego dziś podczas konferencji prasowej ZPP pt. „Finansowanie biznesu ...