Home Aktualności Rynek walutowy. Fed niczego nie wyklucza, choć wzmaga czujność

Rynek walutowy. Fed niczego nie wyklucza, choć wzmaga czujność

Komunikat po posiedzeniu FOMC zawierał to, co było od niego oczekiwane. Fed utrzymuje kurs wybrany w grudniu, pozostawiając sobie otwartą furtkę do podwyżki w marcu, jednocześnie jednak z większą uwagą obserwuje sytuację w gospodarce globalnej. Wyważony przekaz nie wystraszył inwestorów, ale też sentyment nie został wyraźnie podbudowany spokojem Fed.

Zgodnie z oczekiwaniami Fed utrzymał stopy procentowe bez zmian, a komunikat został nieco złagodzony. W najważniejszym elemencie zwrócono uwagę na wzrost ryzyk ze strony globalnej gospodarki i rozwoju sytuacji na rynkach finansowych, które Fed będzie „uważnie monitorował” i oceniał ich wpływ na rynek pracy i inflację. Jednocześnie bank widzi dalszą poprawę wskaźników zatrudnienia i podtrzymuje oczekiwania powrotu inflacji do celu 2 proc. w średnim terminie. W skrócie, Fed jest świadomy, co się zmieniło w ciągu ostatnich sześciu tygodni, ale nie skłania go to jeszcze do zmiany nastawienia i furtka do marcowej podwyżki pozostaje w dalszym ciągu otwarta. Mimo to w obecnym otoczeniu poprzeczka do szybszego zacieśniania zostaje zawieszona wyżej. Rynek pieniężny wycenia szanse ruchu o 25 pb w marcu na 19 proc., co otwiera większe pole do pozytywnych zaskoczeń, ale wiele będzie zależeć od najbliższych odczytów makro z USA.

Na razie USD nie ma mocniejszych powodów do spadków, jak i wzrostów i pozostajemy pod wpływem sentymentu kształtowanego przez rynek akcji i ceny ropy naftowej. Po południu otrzymamy grudniowe dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku z USA, które będą ostatnim składnikiem przed jutrzejszym odczytem PKB. Konsensus wskazuje na spadek o 0,7 proc. m/m, co stanowi potencjalne ryzyko dla USD. Cotygodniowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych i indeks podpisanych umów kupna domów powinny być drugorzędne.

Wcześniej z Wielkiej Brytanii dostaniemy wstępny szacunek PKB za IV kwartał. Oczekiwania wskazują na przyspieszenie do 0,5 proc. k/k z 0,4 proc. w III kwartale. Większe ryzyko dla GBP leży w słabszym odczycie, gdyż dobre dane nie wpłyną na zmianę stanowiska Banku Anglii w kwestii pierwszej podwyżki stóp procentowych. Inflacja z Niemiec za styczeń będzie stanowić zapowiedź dla jutrzejszego odczytu ze strefy euro. Dane jeszcze nie uwzględniają ostatnich spadków cen ropy, więc wygasanie efektu wysokiej bazy za koniec 2014 r. powinien wpływać na lekki wzrost HICP do 0,4 proc. r/r z 0,2 proc. Z Polski otrzymamy protokół z posiedzenia RPP z neutralnym przekazem dla PLN.

Sporządził: Konrad Białas, Dom Maklerski TMS Brokers S.A.