Home Tagi Wpis otagowany "proces rekrutacji"

proces rekrutacji

Rozmowy kwalifikacyjne w formie video szybko stają się gorącym trendem na rynku pracy. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na niższe koszty, oszczędność czasu i zasobów, a także większą wydajność. Z przeprowadzonych badań wynika, że w 2016 roku aż 63 proc. przedsiębiorców i firm korzystało z wywiadów wideo, by zatrudnić osoby na stanowiska kierownicze i średniego szczebla, z czego 84 proc. respondentów zatrudniło od 1 do 50 pracowników właśnie w ten sposób. Co więcej, 90 proc. osób deklaruje, że skorzysta z tej technologii w 2017r. Na czym właściwie polega fenomen nowego trendu i dlaczego nie możemy go zignorować?

Obecnie wszyscy korzystamy z wideo rozmów. Skype, FaceTime, Snapchat, relacje na Instagramie – nie opisujemy już jedynie słowem, ale głównie obrazem. Wideo staje się najczęściej używaną formą komunikacji, która łączy ludzi z całego świata. Żyjemy szybciej, komunikujemy się szybciej, odbieramy tysiące wiadomości dziennie. Wszechobecny szum informacyjny wymaga dostosowania się i pracy z technologią praktycznie w każdej dziedzinie. – Dzisiejszy rynek rekrutacji przeniósł się dużej mierze do świata digital – mówi Michał Młynarczyk, Prezes devire. Jak wskazują dane StatCounter w październiku po raz pierwszy to nie komputery a urządzenia przenośne królowały w zakresie korzystania z Internetu. Większość, czyli ponad 51 proc. danych przetworzono na tabletach i smartfonach. – Ten trend widać również na rynku rekrutacji. Coraz więcej kandydatów aplikuje mobilnie, rozmowy kwalifikacyjne odbywają się z użyciem wideo, a proces selekcji kandydatów skracany jest do minimum dzięki specjalistycznym programom i technologiom – dodaje Michał Młynarczyk.

Starymi metodami,

Oszczędność czasu i zasobów

Zaplanowanie i przeprowadzenie pierwszych spotkań między kandydatem a pracodawcą jest jednym z głównych powodów opóźnień i strat finansowych dla firm. Z badań wynika, że dwie najczęstsze przeszkody uniemożliwiające firmom realizację strategii w 2016 r. to ograniczenia budżetowe i brak wykwalifikowanego personelu (41 proc.) Selekcja i wywiady przesiewowe są często drogie i czasochłonne, a przedłużający się proces rekrutacji jest obecnie największą bolączką firm rekrutacyjnych i przedsiębiorców. Statystyczny kandydat, który zmienia pracę ma średnio 3-4 oferty, natomiast decyzję podejmuje najczęściej w przeciągu 2-3 tygodni – jak wynika z danych devire. W sytuacji, gdy pracodawca zwleka, lub nie jest w stanie spotkać się z kandydatem ze względu na różne czynniki zewnętrzne (np. miejsce zamieszkania, odległość, czy wyjazd służbowy) narażony jest zarówno na koszt utraty dobrego kandydata, jak i koszt utraconych korzyści dla firmy. W takim przypadku, wykorzystanie technologii i wideo rozmowy pozwala na zredukowanie ewentualnych strat do minimum. Nie ulega wątpliwości, że kandydat i pracodawca wymagają szybkich i skutecznych procesów. Procedury rekrutacyjne odbywające się za pomocą Internetu nie tylko zmniejszają koszty, ale usuwają trudności związane z podróżowaniem. Dzięki wywiadom wideo kandydaci i menedżerowie mogą odbyć rozmowę w dogodnym dla nich miejscu i czasie. – Rekruter korzystający z rozmów wideo może koordynować rozmowy panelowe lub rozmowy kwalifikacyjne z wieloma osobami. Jest to znacznie skuteczniejszy sposób spotkania zwłaszcza gdy wszyscy uczestnicy znajdują się w różnych miejscach. Ponadto, brak bariery związanej z odległością daje pracodawcy dostęp do globalnych talentów. Wywiady wideo mogą być również wykorzystane jako wstępne przesłuchanie przed spotkaniem in-person lub zastąpić wywiad z osobą w celu stworzenia wygodniejszego procesu, redukując koszty, planując możliwe konflikty i potrzeby podróży – podkreśla Michał Młynarczyk, prezes devire.

Lepsza selekcja, lepsze dopasowania

Korzystanie z internetowych wywiadów wideo umożliwia skuteczniejszą selekcję kandydatów, a tym samym zwiększa szanse na wybranie najlepszego z nich. Dzięki rozmowom przeprowadzanym online można oprzeć pierwszy wybór nie tylko na podstawie CV (wiedzy i doświadczeniu), ale także na tzw. „miękkich umiejętnościach”. Nagrywanie rozmów, ocena i komentowanie odpowiedzi kandydata ułatwiają porównanie i sprawdzenie wszystkich interesariuszy. Wideorozmowy kwalifikacyjne ze względu na aspekt wizualny, pozwalają na jaśniejszą komunikacje i bardziej osobiste interakcje. Język ciała, wygląd i zachowanie nadal mogą być oceniane – co nie jest możliwe w przypadku rozmowy telefonicznej. Dodatkowym wsparciem widerozmów stają się specjalne nakładki, które analizują mimikę twarzy kandydata, jego zachowania ruchowe, a nawet tembr głosu i intonacje wokalne. Dzięki takim wskaźnikom analitycznym, pracodawca może ocenić, czy kandydat jest zestresowany, czy mówi prawdę, a także, czy ma odpowiednie predyspozycje wymagane na danym stanowisku. W związku z tym, że 66 proc. populacji świata korzysta z telefonów komórkowych i posiada kamerę w kieszeni ciekawym rozwiązaniem staje się również tzw. pre-recorded interview. Na czym to polega? Kandydat dostaje od potencjalnego pracodawcy link za pomocą którego może nagrać 30 sek. film z odpowiedziami na zadane pytania. Ponadto, kandydat ma szanse na powtórzenie nagrania do momentu, aż uzna, że spełnia ono odpowiednie standardy – co nie jest możliwe w przypadku rozmowy na żywo lub za pomocą technologii. Jednocześnie nie zapominajmy, że preferencje i życzenia kandydatów również się zmieniają i nie można ich ignorować. Pracodawca powinien zadbać o jak najlepsze doświadczenia związane z kontaktem z firmą. Wyraźny szacunek dla potrzeb i czasu potencjalnych pracowników jest dobrym sposobem na budowanie pozytywnego wizerunku marki.

Dodatkowo a nie zamiast

Większość osób poszukujących pracy nadal bardzo ceni sobie rozmowę osobistą. Dla wielu CV lub rozmowa telefoniczna nie jest odpowiednim sposobem, by właściwie się zaprezentować. Wywiady online oferują skuteczną alternatywę bez utraty osobistego doświadczenia kandydata. Kontakt interpersonalny to nadal priorytet dla obydwu stron i nie można go wyeliminować. Mimo, że rozwiązania technologiczne stają się standardem, tego elementu nie da się zastąpić. – Aby odnieść sukces na dzisiejszym rynku rekrutacji najistotniejsze jest odpowiednie dopasowanie oferty. Kluczem jest dogłębne poznanie zarówno pracownika jak i pracodawcy, ich preferencji, potrzeb, ale również słabych stron. Owszem, przyśpieszamy procesy za pomocą technologii oraz innowacyjnych rozwiązań, ale nie możemy i nie powinniśmy uciekać od tradycyjnego sposobu kontaktu z klientem. Właśnie dlatego stosujemy metody bezpośredniego dotarcia, jesteśmy obecni na konferencjach i targach, a także w dużej mierze polegamy na referencjach. Grunt to znaleźć „złoty środek” i umiejętnie połączyć wieloletnie doświadczenie z nowoczesną technologią i trendami – w ten sposób tworzymy przyszłość rekrutacji – podkreśla Michał Młynarczyk, Prezes devire.

 

Źródło: Devonshire/devire

Media społecznościowe odgrywają coraz większą rolę w obszarze rekrutacji. Wykorzystywane są nie tylko przez pracodawców i rekruterów w celu pozyskania kandydatów, ale także przez samych kandydatów, którzy za ich pośrednictwem poszukują pracy lub czekają na propozycje zawodowe. Dlaczego warto mieć profil w biznesowych mediach społecznościowych? Wyjaśnia ekspert LeasingTeam Professional.

Pojawienie się Internetu w Polsce zrewolucjonizowało proces rekrutacji. Poszukiwanie pracy na portalach rekrutacyjnych, przesyłanie CV e-mailem w odpowiedzi na ogłoszenia, aplikowanie na oferty pracy za pośrednictwem zaawansowanych systemów wspierających procesy rekrutacyjne czy rozwiązywanie testów kompetencji on-line to tylko niektóre metody i narzędzia, z których na co dzień korzystają kandydaci. Internet zautomatyzował i uprościł proces rekrutacji nie tylko po stronie kandydatów, ale także firm. Obecnie, powszechne stało się wykorzystywanie przez rekruterów, w procesie pozyskiwania najlepiej dopasowanych do oczekiwań firm kandydatów, biznesowych mediów społecznościowych. W Polsce, do najbardziej popularnych portali należą międzynarodowy LinkedIn i polski Goldenline. Mają one charakter biznesowy, dlatego najczęściej swoje profile zawodowe zakładają osoby z poziomu co najmniej asystenta bądź specjalisty, a także menedżerowie, dyrektorzy, członkowie zarządu czy prezesi. Liczba użytkowników korzystających z biznesowych portali społecznościowych wzrasta w Polsce z roku na rok. Wynika to z faktu, że coraz więcej osób  zdaje sobie sprawę z korzyści wynikających z posiadania profilu na LinkedIn czy Goldenline i dużej aktywności firm rekrutacyjnych. Ekspert LeasingTeam Professional wyjaśnia, w jaki sposób obecność w biznesowych mediach społecznościowych może pomóc w znalezieniu pracy.

Miejsce spotkań kandydatów z rekruterami

Obecnie, głównym narzędziem pracy rekruterów, którzy prowadzą projekty rekrutacyjne metodą direct search, są biznesowe portale społecznościowe takie jak LinkedIn czy Goldenline. Realizacja procesu rekrutacji z wykorzystaniem metody direct search polega na bezpośrednim dotarciu do osób, które posiadają unikalne kompetencje i doświadczenie istotne z punktu widzenia pracodawcy. Z direct search korzystją przede wszystkim firmy doradztwa personalnego w rekrutacjach na stanowiska specjalistyczne i menedżerskie. Dzięki niej rekruterzy docierają do kandydatów pasywnych. Nie poszukują oni aktywnie pracy, w związku z czym nie można ich pozyskać za pomocą tradycyjnych metod takich jak ogłoszenia na portalach rekrutacyjnych.

Firmy specjalizujące się w rekrutacjach najczęściej posiadają na portalach społecznościowych rozszerzone profile dedykowane rekruterom, które umożliwiają dotarcie do kandydatów spoza własnej sieci kontaktów. Jeżeli profil danej osoby i opisane w nim doświadczenie i kompetencje pokrywają się z opisem stanowiska, rekruter wysyła zaproszenie do udziału w rekrutacji i prosi daną osobę o przesłanie CV. Jeśli kandydat prześle swoje dokumenty aplikacyjne, z dużym prawdopodobieństwem, zostanie zaproszony na spotkanie rekrutacyjne.

Osoby, z którymi kontaktujemy się za pośrednictwem biznesowych mediów społecznościowych bardzo często decydują się na udział w procesie rekrutacji. Nawet jeżeli w danej chwili nie myślały o zmianie pracy, są ciekawe, co może zaoferować im inna firma. Ponadto, wielu kandydatów uważa, że udział w procesie rekrutacji  jest pewnego rodzaju treningiem, który jeśli nie teraz, to w przyszłości może pomóc im w zdobyciu wymarzonej pracy – komentuje Anita Obidowska, Konsultant HR Marketing&Sales w LeasingTeam Professional.

Przepustka do udziału w procesach rekrutacyjnych

Obecność w wybranych serwisach społecznościowych daje kandydatom szanse do bycia zauważonym przez rekruterów i pracodawców, którzy poszukują talentów. W związku z tym, warto poświęcić czas na przygotowanie atrakcyjnego profilu. Zazwyczaj jego układ bardzo przypomina tradycyjne CV. Kandydaci zamieszczają w nim informacje dotyczące przebiegu kariery zawodowej oraz edukacji, zawsze zgodnie z zasadą odwróconej chronologii. Dodatkowo informują o przebytych kursach, szkoleniach, zdobytych nagrodach. Dużym atutem wirtualnych profili jest możliwość zamieszczania linków do artykułów eksperckich autorstwa kandydata, filmików z wypowiedziami np. w mediach lub prelekcji w czasie konferencji. W branży marketingowej i kreatywnej bardzo popularne jest zamieszczanie linku do portfolio prac np. graficznych. Im bardziej rozbudowany profil kandydata, tym większa szansa, że zainteresuje rekrutera, który zwróci się do niego z atrakcyjną ofertą pracy. Serwisy takie jak Linkedin czy Goldenline dają użytkownikom możliwość budowania profesjonalnej sieci kontaktów biznesowych, czyli zapraszanie i przyjmowanie innych osób do grona naszych znajomych. Nie bez znaczenia jest też aktywność w danym portalu biznesowym i udostępnianie ciekawych wyników badań, interesujących artykułów, dzielenie się wiedzą z obszaru, który interesuje danego kandydata. Może się zdarzyć, że rekruter zwróci uwagę na profil danego kandydata m.in. ze względu na treści, które udostępnia.

Istnieje wiele dodatkowych narzędzi, które mogą wzbogacić profil kandydata i sprawić, że stanie się on jeszcze bardziej atrakcyjny dla rekrutera. Użytkownicy portalu LinkedIn mogą sobie nawzajem wystawiać rekomendacje oraz potwierdzać swoje umiejętności czy wiedzę z danego obszaru. Mogą również polecać dany profil, a także komentować i udostępniać posty – informuje Anita Obidowska z LeasingTeam Professional.

Dostęp do ukrytych ofert pracy

Jeszcze do niedawna oferty pracy były prezentowane przede wszystkim na portalach rekrutacyjnych takich jak Pracuj.pl czy Infopraca.pl. lub w zakładkach kariera na stronach pracodawców.  Obecnie, oferty pracy pojawiają się również na oficjalnych profilach firm np. na FB, LinkedIn lub GoldenLine. Zdarzają się jednak sytuacje, w których firmy nie mogą sobie pozwolić na upublicznienie danej oferty pracy. Wynika to z różnych powodów. Czasami prowadzone są poszukiwania osoby na stanowisko wciąż obsadzone w  organizacji, najczęściej wyższego szczebla, stąd kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania firmy. W związku z tym, informacja o rekrutacji na dane stanowisko, jeżeli już pojawi się na portalu rekrutacyjnym, to wyłącznie bez informacji o pracodawcy w ogłoszeniu.

Ukryte procesy rekrutacyjne bardzo często są zlecane firmom doradztwa personalnego. Przekazując proces na zewnątrz, pracodawca zyskuje anonimowość i pewność, że rekrutacja zostanie przeprowadzona z zachowaniem pełnej dyskrecji – uważa Anita Obidowska.

W przypadku ukrytych procesów rekrutacyjnych, poszukiwania bardzo często prowadzone są na LinkedIn czy Goldenline, z wykorzystaniem metody direct search. Osoby nieposiadające kont na tych portalach, które nie śledzą również regularnie ogłoszeń o pracę na portalach rekrutacyjnych, nie mają szans na udział w procesie.

Miejsce rekomendacji

Użytkownicy biznesowych portali społecznościowych coraz częściej na swoich profilach bezpośrednio komunikują, że poszukują nowych wyzwań zawodowych. Dobrym przykładem jest LinkedIn. Jego użytkownicy, bardzo często w miejscu przeznaczonym na nazwę stanowiska, wpisują informacje o poszukiwaniu nowych wyzwań zawodowych. Ponadto, osoby poszukujące pracy chętnie zamieszczają w swoich profilach dane ułatwiające rekruterom bezpośredni kontakt z nimi, czyli adres e-mail i numer telefonu.

Coraz częściej doświadczeni kandydaci publikują na swoim wallu posty, w których informują, że aktualnie szukają pracy, wymieniają swoje sukcesy i polecają się uwadze rekruterów. Zdarza się również publiczne rekomendowanie znajomych. Wielu przedstawicieli firm rekrutacyjnych chętnie korzysta z tego typu poleceń, które ułatwiają im dotarcie do interesujących kandydatów spoza ich sieci kontaktów – komentuje ekspert LeasingTeam Professional.

Kopalnia wiedzy dla poszukujących pracy

Śledzenie profili wybranych pracodawców na biznesowych portalach społecznościowych daje kandydatom dostęp do przydatnych porad i wskazówek na temat udziału w procesie rekrutacji. Zwłaszcza agencje zatrudnienia i firmy doradztwa personalnego tworzą profesjonalne poradniki dla kandydatów, obejmujące takie zagadnienia jak przygotowanie CV, przebieg rozmowy kwalifikacyjnej czy metody oceny kompetencji. Ich zgłębienie może pomóc kandydatowi w pomyślnym przejściu przez proces rekrutacji.

Obecność w biznesowych mediach społecznościowych dla osób z poziomu specjalistów i menedżerów, które są zainteresowane rozwojem swojej kariery zawodowej, wydaje się być obecnie koniecznością. Wynika to z rosnącej aktywności firm specjalizujących się w przeprowadzaniu rekrutacji profesjonalnych na portalach biznesowych. Może w niedalekiej przyszłości większość rekrutacji przeniesie się do portali takich jak LinkedIn czy Goldenline? Czas pokaże, na pewno warto już dzisiaj się na to przygotować.

 

Źródło: LeasingTeam Professional

W 2016 roku sprzedano w Polsce 8 mln smartfonów. Rosnące znaczenie technologii mobilnych widoczne jest również na rynku pracy. Już 75% pracowników tymczasowych korzysta ze smartfonów, a 92% z Internetu. Dlatego firmy wprowadzają nowoczesne rozwiązania, które odpowiadają na ten trend. Wśród nich jest agencja Work Service, która stworzyła nową aplikację mobilną. Dzięki niej nie tylko łatwiej będzie można znaleźć dopasowaną do potrzeb ofertę pracy, ale też bez problemów pracownik poradzi sobie ze wszystkimi formalnościami związanymi z zatrudnieniem.

Z badań Work Service wynika, że już 92% pracowników tymczasowych aktywnie korzysta z Internetu, a aż 3/4 badanych posiada smartfony. Spośród nich niemal 85% użytkowników korzysta z aplikacji mobilnych oferowanych przez rynek. Pomagają one nie tylko korzystać z mediów społecznościowych, bezpiecznie dojechać na miejsce najkrótszą drogą, mierzyć dzienną aktywność fizyczną, ale też coraz częściej służą poszukiwaniu pracy.

Odpowiadając na zapotrzebowanie rynku stworzyliśmy własny system, które jest dopasowany do potrzeb zarówno kandydatów, pracowników, jak i pracodawców. Dzięki naszej aplikacji w prosty sposób można zyskać dostęp do różnorodnych ofert pracy tymczasowej, stałej i zagranicznej, a także na bieżąco zarządzać swoją karierą zawodową. Co więcej system sam je podpowiada – podkreśla Piotr Adamczyk, dyrektor działu IT w Work Service S.A. Postawiliśmy na czytelny, przyjazny i intuicyjny interfejs. Dzięki temu, nawet osoby na co dzień nieużywające smartfonów, powinny sobie bez problemu poradzić z obsługą. Nasza aplikacja działa na terenie całej Polski, ale wkrótce planujemy dostosować ją również do zagranicznych systemów. Żeby skorzystać z aplikacji wystarczy ją ściągnąć ze sklepu GooglePlay. Pobranie jest całkowicie darmowe – dodaje Piotr Adamczyk.

Zarządzaj pracą przez telefon…

To, co wyróżnia aplikację na tle innych to fakt, że została stworzona także dla osób już posiadających zatrudnienie. Jej istotnym celem jest cyfryzacja komunikacji między pracownikiem a firmą, obejmująca także wymianę dokumentów takich, jak np. paski płacowe czy potwierdzenie objęcia ubezpieczeniem RMUA. Osoby, które zainstalują aplikację uzyskają wgląd do informacji o przelewach i wynagrodzeniach, co jest sporym ułatwieniem w radzeniu sobie z formalnościami.

Dziś wiele osób zarządza bankowością przez telefon, teraz może przy użyciu smartfona robić to ze swoją pracą. Dlatego w naszym systemie wprowadziliśmy dostęp do statusu podpisanych umów, historii zatrudnienia pracownika oraz listy aktywnych i podpisanych umów. Aplikacja daje też możliwość czatowania z konsultantem personalnym, który jest wsparciem w kwestiach formalnych. Nasz system chcemy cały czas rozbudowywać, dlatego planujemy wprowadzić elektroniczne podpisywanie umów oraz przekazywanie kolejnych dokumentów pracowniczych, także od pracownika do pracodawcy np. tych związanych z L4 i urlopami – komentuje Piotr Adamczyk.

… i znajdź nowe zatrudnienie

Dla wielu osób szukających pracy ważny jest dziś dostęp do szerokiego wachlarza ofert. System daje właśnie taką możliwość. Dzięki niemu można nie tylko bez problemu zaaplikować na konkretne ogłoszenie, ale też je sortować, filtrować, a nawet lokalizować. System pozwala zaznaczać ulubione oferty oraz jeśli, któraś wyda się atrakcyjna i ciekawa także udostępniać je swoim znajomym. W ten sposób można komuś pomóc znaleźć zatrudnienie.

Rozwiązań, które pozwolą kandydatom skutecznie znaleźć pracę jest więcej. To między innymi możliwość dodawania swojego CV, zmieniania danych, wglądu w historię ogłoszeń, na które dana osoba aplikowała oraz sprawdzenie ich statusu. Niezwykle istotną funkcją jest ustawienie gotowości do podjęcia pracy. W ten sposób kandydat wysyła jasny sygnał na rynek, że jest zainteresowany zatrudnieniem, co zwiększa jego szansę na angaż. Dla osób, które potrzebują bardziej tradycyjnych form kontaktu oraz chcą zasięgnąć opinii rekrutera przygotowano możliwość bezpośredniej rozmowy z nim na czacie. W ten sposób można uzyskać wsparcie podczas poszukiwania pracy albo wypełniania dokumentów niezbędnych w procesie rekrutacji i zatrudnienia.

 

Źródło: Work Service S.A.

Według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, stopa bezrobocia rejestrowanego osiągnęła w październiku i listopadzie br. rekordowo niski poziom i wyniosła 8,2 proc. To najlepszy wynik od maja 1991 roku. Jednocześnie coraz częściej mówi się o tworzącym się w Polsce rynku pracownika i problemach z nim związanych. Z badań przeprowadzonych przez Biuro Projektowania Systemów Cyfrowych wynika, że nawet 2/3 rodzimych firm ma trudności z pozyskaniem odpowiednich kadr. Specjaliści z obszaru HR twierdzą jednak, że problem często leży po stronie samych pracodawców, którzy nie nadążają za zmieniającymi się realiami rynku pracy.
Polska gospodarka potrzebuje obecnie fachowców, a o tych coraz trudniej.Mniejsze lub większe problemy z pozyskaniem pracowników o odpowiednich kompetencjach komunikują firmy z niemal wszystkich branż.Brakuje inżynierów i wykwalifikowanych pracowników fizycznych, techników, specjalistów IT, a także kierowców, księgowych i przedstawicieli handlowych.
– Kiedyś pracowników było na rynku bardzo dużo i jeżeli nawet pierwsza rekrutacja w firmie się nie udała, to następowała kolejna, przychodził kolejny pracownik i nie było to dla firmy dużym kosztem. Teraz, kiedy wchodzimy w rynek pracownika, musimy ponieść większy wysiłek, żeby znaleźć tego właściwego pracownika i czas rekrutacji się wydłuża – mówi Anna Węgrzyn, kierownik projektu mHR Biura Projektowania Systemów Cyfrowych.
Winien nie tylko rynek pracownika
Jak wynika z badania SARATOGA Human Capital Benchmarking, wydatki związane z pozyskaniem nowego pracownika na przestrzeni czterech lat wzrosły o 40 proc., a średni czas rekrutacji wynosi ponad 30 dni roboczych. Coraz większym problemem polskich firm stają się regionalne i lokalne rozbieżności między podażą pracy i popytem na pracę, trudności z dopasowaniem kompetencji do wymogów stanowiska, a także rosnące wymagania pracowników odnośnie płacy i warunków zatrudnienia. Problemy te szczególnie widoczne są w branży IT, która w związku z dynamicznymi zmianami technologicznymi i rozwojem licznych centrów usług dla biznesu, już dziś zgłasza deficyt ponad 50 tys. specjalistów. Jak twierdzi Urszula Puśko, IT Consultant w Relyon Recruitment& IT Services, jednej z najdynamiczniej rozwijających się polskich firm specjalizujących się w rekrutacjach m.in. specjalistów IT, często problem leży po stronie samych pracodawców, którzy mają trudności z odnalezieniem się w realiach rodzącego się w naszym kraju rynku pracownika.
– Wielu polskich pracodawców sądzi, iż pracownik o pożądanych kwalifikacjach jest na wyciągnięcie ręki, natomiast realia często pokazują, że jest inaczej. Świadczy o tym fakt, iż na wiele stanowisk poszukiwania właściwego kandydata potrafią trwać wiele miesięcy. Obecna sytuacja na rynku pracy wymaga zatem stosowania zaawansowanych narzędzi rekrutacyjnych, które ułatwiają dotarcie do odpowiednich kandydatów, spełniających wymagania co do danego stanowiska. Najlepsi specjaliści na rynku nie poszukują aktywnie pracy i trzeba do nich dotrzeć innymi kanałami. Dodatkową trudność dla pracodawców stanowi często nieznajomość panujących stawek. Warto nadmienić, iż te dynamicznie się zmieniają, w zależności od zapotrzebowania na danych specjalistów. Niedostosowanie do szybko zmieniającego się rynku może zatem spowodować, iż proces pozyskania właściwego pracownika znacząco się wydłuży– dodaje Urszula Puśko.
Agencje edukują pracodawców
W związku problemami z pozyskaniem pracowników o pożądanych kwalifikacjach polscy przedsiębiorcy coraz częściej zlecają realizację procesów rekrutacyjnych wyspecjalizowanym firmom, które docierają do najlepszych kandydatów, wykorzystując wypracowane przez lata sieci kontaktów w różnych branżach. Rosnący popyt na tego rodzaju usługi znajduje swoje odbicie w dynamicznym rozwoju rynku firm rekrutacyjnych. Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej tylko w ubiegłym roku powstało ich niemal 1000. W bieżącym już ponad 800. Rozwojowi rynku agencji zatrudnienia sprzyja coraz mniejsze bezrobocie, ale również zapotrzebowanie na specjalistów z nowych obszarów. Chociażby w związku z coraz większą liczbą cyber ataków na systemy administracji publicznej i firm z sektora prywatnego, dynamicznie rośnie zapotrzebowanie na specjalistów ds. bezpieczeństwa IT. Pracodawcy zaś nie mają doświadczenia w tego typu rekrutacjach.
– Już nie tylko sektor bankowy i ubezpieczeniowy, ale również firmy z innych branż poszukują specjalistów lub ekspertów od bezpieczeństwa IT. Dla wielu z nich to pierwsze tego typu procesy rekrutacyjne i dotarcie do właściwych kandydatów bywa bardzo trudne. Czasami Klienci ustalają np. zakres obowiązków, którym spokojnie można by obdzielić dwie osoby. Wtedy rekomendujemy, że być może warto byłoby podzielić te kwalifikacje na dwa odrębne stanowiska, ponieważ znalezienie wszystkich pożądanych kompetencji w jednej osobie będzie bardzo czasochłonne i kosztochłonne, a nieraz wręcz niemożliwe. Podobnie jest z widełkami płacowymi. Znając dobrze rynek, potrafimy precyzyjnie określić stawkę, która obowiązuje na tego typu stanowiskach. Często doradzamy również ujawnienie większej ilości informacji na temat stanowiska, warunków pracy, pensji i przyznawanych benefitów. Należy pamiętać, że są to specjaliści i eksperci obecnie bardzo rozchwytywani na rynku, a udzielenie obszernej informacji o firmie, kulturze pracy oraz projektach, może im pomóc w podjęciu decyzji o przyjęciu oferty konkretnego pracodawcy –dodaje Urszula Puśko z Relyon Recruitment& IT Services.

Eksperci

Masalski: Play wybiera giełdę w najlepszym możliwym momencie

Play, drugi największy operator komórkowy w Polsce pojawi się wkrótce na warszawskim parkiecie. O po...

Ludwiczak: Nadzieja na wysoki wzrost PKB

Po nieco mniej udanych odczytach makroekonomicznych w kwietniu br., maj przyniósł nadzieję na wysoki...

Glonek: Czy można ogłosić upadłość konsumencką dwa razy?

Jednym ze skutków przeprowadzenia postępowania upadłościowego może być umorzenie zobowiązań upadłego...

Rozbicki: Powrót polskiego żubra – repolonizacja stała się faktem

Siódmego czerwca zakończył się kolejny etap repolonizacji polskiego sektora bankowego. Pekao nie jes...

Gontarek: Będzie trudniej o pracowników sezonowych

Wynagrodzenie w maju br. wzrosło o  5,4% r/r. – podał GUS. Niższy od oczekiwanego wzrost zatrudnieni...

WIADOMOŚCI

Lato sprzyja kredytom?

Coraz lepsze nastroje polskich konsumentów przekładają się na rosnące zapotrzebowanie na kredyty kon...

Dynamika lokalnego PKB

Wrocław, Rzeszów i Lublin to najszybciej rozwijające się miasta na przestrzeni ostatnich lat - wynik...

Najbardziej rzetelni finansowo są…

Spośród wszystkich  polskich województw, to mieszkańcy Podkarpacia są najbardziej rzetelni finansowo...

Dowód osobisty online

Ministerstwa: Cyfryzacji oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji udostępniły drugą wersję zmienioneg...

500 plus do oceny zdolności czynszowej Mieszkania plus

Planujemy włączyć 500 plus do oceny zdolności czynszowej najemców mieszkań realizowanych w ramach pi...