środa, Czerwiec 19, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "FinTech"

FinTech

Nasze zaufanie do nowoczesnych usług finansowych powoli rośnie. Polacy coraz częściej decydują się na skorzystanie z nowoczesnych usług finansowych. a każdy kolejny sukces FinTechu udowadnia, że realnie zmieniają one świat finansów. Firmy określane mianem FinTechów najczęściej świadczą usługi finansowe za pośrednictwem Internetu. Ponad połowa FinTechów, funkcjonujących na polskim rynku, dostarcza rozwiązania z zakresu płatności, a co trzeci udziela pożyczek i kredytów. 

Polacy zasadniczo nie mają problemów z przyswajaniem nowych rozwiązań – 8 na 10 internautów korzysta z urządzeń mobilnych, a co trzeci posiadacz smartfonu płaci za jego pomocą. Nasza otwartość na nowe technologie i dynamicznie rozwijająca się rzeczywistość sprawiają, że na rynku pojawia się coraz więcej firm, które zmieniają sektor usług finansowych.

Stopniowo rośnie także zaufanie do FinTechów. Jeszcze w 2016 roku 81 proc. Polaków twierdziło, że nie skorzysta z usług oferowanych przez inne podmioty niż tradycyjne instytucje finansowe, podczas gdy w 2018 roku było to już tylko 44 proc. Jednocześnie 15 proc. Polaków jest zainteresowanych ofertą mniejszych firm technologicznych, za którymi nie stoi żaden duży gracz.

– To naturalne, że Polacy coraz częściej szukają sposobów na wygodniejsze zarządzanie pieniędzmi, skoro i tak na co dzień muszą zajmować się rozwiązywaniem domowych problemów finansowych – zauważa Alexander Beresford, CMO Finiata – Zależy nam na opinii naszych klientów, dlatego ostatnie 12 miesięcy spędziliśmy na rozmowach z nimi aby ustalić jakich rozwiązań potrzebują. Tak stworzyliśmy FlexKapitał, który stanowi konkurencję dla innych produktów finansowych, jest o 40-60 proc. tańszy, z 60 proc. wyższymi limitami finansowania w porównaniu do faktoringu. Co też bardzo ważne, od przedsiębiorcy nie wymaga się żadnych zbędnych dokumentów.

Ponad połowa klientów FinTech to małe i średnie przedsiębiorstwa (56 proc.), prawie połowa (49 proc.) to instytucje finansowe, a konsumenci stanowią 44 proc. odbiorców rozwiązań badanych firm. Co sprawia, że tak różnorodne grupy docelowe decydują się sięgnąć po nowoczesne usługi finansowe?

Zobacz także:

Kiedy na świecie blockchain zbliża się do szczytu popularności, jak informuje Deloitte – powszechność tych rozwiązań w Europie Środkowo-Wschodniej wciąż jest niewielka. Ponad połowa liderów i menadżerów firm uważa, że zachwyt nad jego możliwościami jest przesadzony, a tylko jedna czwarta przyznaje, że poczyniła już w tym obszarze inwestycje.

Jednocześnie z badania firmy doradczej Deloitte „Breaking Blockchain open. Central and Eastern European perspective” wynika, że liderzy wierzą w długoterminowy sukces blockchain – aż 45 proc. z nich wyraża obawę, że jeśli nie wdroży technologii w swojej organizacji, w niedalekiej przyszłości straci przewagę konkurencyjną. Badanie Deloitte zostało przeprowadzone w dziesięciu krajach Europy Środkowej i Wschodniej, w tym w Polsce. Respondentami byli głównie liderzy i menedżerowie z sektora usług finansowych, energii i zasobów oraz produktów konsumenckich i przemysłu wytwórczego.

Blockchain pod lupą liderów firm

Z analizy wynika, że kiedy Stany Zjednoczone i część Europy Zachodniej są już na etapie wdrażania praktycznych rozwiązań z wykorzystaniem blockchain, Europa Środkowo-Wschodnia ma wciąż niewielką i ogólną wiedzę na temat tej technologii, dopiero odkrywając jej potencjał.

– Firmy w regionie z dystansem podchodzą do wdrażania i korzystania z blockchain. Tylko nieco ponad 40 proc. ankietowanych uważa, że liderzy w ich organizacji mają na jej temat wystarczającą wiedzę. Jednocześnie jednak nasi respondenci wskazali, że decyzje dotyczące blockchain są w ich organizacjach podejmowane przez liderów biznesowych. Tylko 23 proc. badanych odpowiedziało, że woli, by o inwestycjach w blockchain decydowały działy IT. To dobra informacja, bo rzeczywista wartość blockchain ukryta jest w nowych modelach biznesowych, nowych produktach i usługach, które można zbudować w oparciu o łańcuch bloków, a nie w samej technologii rejestrowania i przechowywania danych. Liderzy biznesowi muszą rozumieć blockchain, inaczej wdrażanie tej technologii ma ograniczony sens – mówi Jakub Garszyński, Dyrektor w Dziale Konsultingu, Deloitte.

Zobacz też:

IBM: sztuczna inteligencja, chmury, komputery kwantowe, blockchain, czyli innowacje na think Warsaw 2018

Obawa przed nieznanym

Mimo, że ponad połowa respondentów uważa, że ​​dobra opinia o możliwościach blockchain jest przesadzona (na świecie to 39 proc.), badanie Deloitte pokazuje również, że większość liderów (76 proc.) jest przekonanych, że ta technologia zdobędzie popularność także w ich regionie. Prawie połowa z nich obawia się, że jej zlekceważenie może oznaczać dla firm utratę przewagi konkurencyjnej. To opinia przede wszystkim przedstawicieli sektora publicznego, ale podobne obawy wyraża prawie połowa respondentów z sektora usług finansowych. Tylko 8 proc. badanych liderów i menadżerów uważa, że blockchain nie będzie miał znaczenia dla ich firm, ale nieco ponad jedna czwarta odpowiedziała, że nie jest tego pewna, co potwierdza słabą znajomość tych rozwiązań i możliwości, które stwarzają.

Z drugiej strony mimo, że prawie dwie trzecie ankietowanych zgadza się z twierdzeniem, że technologia będzie odpowiednia dla ich organizacji, tylko 13 proc. określa ją jako jeden ze strategicznych priorytetów firmy. Jedynie liderzy firm z sektora TMT (technologia, media, telekomunikacja) uważają, że blockchain jest ważny dla przyspieszenia rozwoju ich działalności. Zaledwie 4 proc. ankietowanych uważa, że wprowadzenie blockchain nie może przynieść żadnej korzyści w porównaniu z istniejącymi technologiami. Pytani o zalety, najczęściej wymieniali nowe modele biznesowe i nowe źródła przychodów. Prawie 60 proc. respondentów uważa natomiast, że rozwiązania oparte na blockchain są bezpieczniejsze niż tradycyjne.

Przeczytaj również:

Rynek blockchain to większe odkrycie niż internet

Inwestycje tak, ale ostrożnie

Tylko jedna czwarta firm z Europy Środkowo-Wschodniej zainwestowała do tej pory w blockchain. Przeważnie były to organizacje z sektora usług finansowych oraz TMT. Trzy czwarte tych inwestycji nie przekroczyło 200 tys. euro, ale są respondenci, którzy w badaniu Deloitte przyznali, że zainwestowali nawet 2 mln euro. Trendy na 2019 rok są podobne do tych z lat ubiegłych. Około połowa respondentów nie planuje żadnych inwestycji w blockchain w tym roku. Prawie 30 proc. chce zainwestować co najmniej 100 tys. euro, a więksi gracze zapowiadają inwestycje wielkości 2 mln euro. Na rynku pojawią się też zupełnie nowi gracze zainteresowani tą innowacją, chcą jednak poznawać ją małymi krokami i zapowiadają, że w przyszłym roku nie zainwestują w blockchain więcej niż 100 tys. euro. W większości będą to inwestycje w kapitał ludzki.

Ciekawy jest rozdźwięk pomiędzy postrzeganą, a rzeczywistą adopcją blockchain w rozwiązaniach produkcyjnych. O blockchain bardzo dużo się mówi, może to budować przekonanie, że jesteśmy już blisko upowszechnienia tej technologii. Tymczasem znajdujemy się ciągle na wczesnym etapie – są konkretne zastosowania, rozwiązania i platformy, ale wydaje się, że pełny potencjał nie został jeszcze odkryty. Potrzebny jest czas do eksperymentowania z tą technologią. Obecnie w takie próby inwestują tzw. „early adopters”, czyli podmioty agresywnie szukające przewagi konkurencyjnej przez technologię lub też korporacje posiadające wyasygnowany budżet na innowacje i testowanie nowych rozwiązań. Poważne inwestycje reszty rynku zaczną się dopiero wtedy, kiedy ci pionierzy przetrą szlak. Wyraźnie widać, że w powszechnej opinii blockchain na stałe zagości w środowiskach IT przedsiębiorstw i podmiotów sektora publicznego. Będzie to jedna z technologii, a nie ta jedyna, która zastąpi obecne systemy – mówi Jakub Garszyński, Deloitte.

Największe zapotrzebowanie na pracowników z wiedzą na temat blockchain zapowiadają przedstawiciele sektora TMT oraz energii i zasobów, czyli tych branż, które są w największym stopniu zainteresowane inwestowaniem w rozwiązania oparte na tej technologii i najbardziej przygotowane do ich wprowadzenia, co pokazuje także globalne badanie Deloitte. Ankietowani przyznają, że największą barierą dla inwestycji jest fakt, że ich branże wciąż nie traktują tej przełomowej bazy danych jako biznesowego priorytetu. Tylko 1 proc. pytanych liderów uważa, że ​​nie ma żadnej bariery, aby inwestować w tę technologię.

Usługi finansowe mogą zyskać najwięcej

Sektor usług finansowych jest uznawany za branżę, która może najbardziej wykorzystać potencjał blockchain. Po wyjściu z kryzysu finansowego banki muszą stawić czoła wyzwaniom związanym z innowacjami, szybkim dostosowaniem się do potrzeb klientów oraz zagrożeniami i możliwościami, jakie oferuje branża FinTech. Choć w tym kontekście blockchain zdaje się być pomocny, tylko jedna trzecia uczestników badania pracujących w finansach uważa, że nowa technologia będzie miała znaczenie dla ich branży, ale nie należy do strategicznych priorytetów.

W przyszłości najważniejszymi zaletami nowej technologii dla tego sektora będzie wzrost efektywności kosztowej i operacyjnej, co już obserwujemy, a także nowe modele biznesowe oparte na większym bezpieczeństwie, przejrzystości oraz decentralizacji. Jedna czwarta respondentów ma w planach zastosowanie blockchain. Tyle samo już zainwestowało w tę technologię, ale tylko 10 proc. zamierza to zrobić również w następnym roku. Największe bariery we wdrażaniu innowacji to zdaniem przedstawicieli branży finansowej brak regulacji i priorytetów biznesowych. – Blockchain przechodzi z fazy opracowywania koncepcji do wdrażania praktycznych rozwiązań biznesowych. To tylko jedna z technologii do rozważenia w szerszym kontekście strategii cyfrowej, uwzględniającej perspektywy obszarów biznesowych i technologicznych, które kształtują przyszły łańcuch wartości. Sukces wykorzystania blockchain zależy od wielu czynników, między innymi takich jak: zakres i koszt integracji, model zarządczy, cyberbezpieczeństwo czy bariery regulacyjne  – mówi Szymon Rybarkiewicz, Manager w zespole Strategii, Deloitte.

Uregulowanie kwestii prawnych związanych z blockchain to jedno z kluczowych wyzwań, które może wesprzeć wdrażanie tej technologii. – Na regulacje prawne przyjdzie nam jeszcze poczekać – zauważa Jakub Łabuz, Manager w Deloitte Legal. Prace polskiego ustawodawcy nad uregulowaniem aspektów prawnych związanych z blockchain są na bardzo wstępnym etapie. W Sejmie obecnej kadencji działa zespół parlamentarny ds. technologii blockchain i kryptowalut, jak wynika jednak z tematyki jego kolejnych posiedzeń, zainteresowanie legislatywy skupia się przede wszystkim na kwestii kryptowalut. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie w tym obszarze będziemy mieli do czynienia z pierwszymi regulacjami ze strony państwa – dodaje ekspert Deloitte.

Nie zmienia to faktu, że branża usług finansowych stoi przed koniecznością wprowadzenia krytycznych zmian. Wygrają ci, którzy zrozumieją wyzwania jakie niesie blockchain, ale też docenią jego możliwości.

Pełny raport dostępny jest tutaj. Źródło: Deloitte

Utrudniony dostęp do kapitału oraz finansowania to dwie kluczowe bariery rozwoju mikro i małych firm w Polsce. W kierunku małych firm pomocną rękę najpierw wyciągnęły firmy pożyczkowe. Teraz na rynku usług finansowych dla drobnych przedsiębiorców coraz mocniej rozpychają się wyspecjalizowane fintechy.

Zgodnie z raportem GUS “Działalność przedsiębiorstw niefinansowych”, w Polsce w 2015 r. działało blisko 1,9 mln firm mikro (zatrudniających do 9 osób) oraz ponad 55 tys. małych przedsiębiorstw (zatrudniających między 10 a 49 osób). Łącznie mikro i małe firmy odpowiadają za zatrudnienie około 52 proc. wszystkich pracujących w Polsce. To potężna gałąź polskiej gospodarki, która przez lata była ignorowana przez tradycyjne instytucje finansowe. Nie ułatwiały one mikroprzedsiębiorcom rozwoju ani nie wspierały w rozwiązywaniu przejściowych problemów z płynnością finansową.

Z drugiej strony polskie mikroprzedsiębiorstwa w ograniczonym stopniu korzystają z finansowania zewnętrznego, a nowe inwestycje najczęściej finansują ze środków własnych. Z badań NBP wynika, że pomimo wysokiej zdolności przedsiębiorstw do spłaty kredytów, zainteresowanie tą formą finansowania od lat jest stałe. W trzecim kwartale 2017 roku zaledwie 25 proc. inwestycji było finansowanych z wykorzystaniem kredytów bankowych.

– Mikroprzedsiębiorcy oczekują przyspieszenia procesów weryfikacji i minimum formalności. Między innymi  z tego powodu kilka lat temu zaczęli korzystać z ofert firm pożyczkowych. Ostatnio coraz częściej sięgają po rozwiązania oferowane przez fintechy – mówi Michał Pawlik, prezes spółki SMEO, oferującej usługi faktoringu online dla mikroprzedsiębiorców i freelancerów. – W Polsce fintechy najmocniej rozwijają się obecnie w takich obszarach jak płatności i przekazy pieniężne oraz usługi finansowe dla małych firm. Mikroprzedsiębiorcy oczekują niskich cen, przejrzystości oferty, wygody i szybkości działania. Dzięki sprawniejszym procesom weryfikacji, eliminacji większości procesów papierowych oraz odpowiednim rozwiązaniom technologicznym jesteśmy w stanie te potrzeby spełnić – dodaje Michał Pawlik.

Na świecie zainteresowanie mikroprzedsiębiorców fintechami rośnie nieprzerwanie od czasu kryzysu finansowego w 2008 r. Amerykańskie banki wprowadziły wówczas bardziej restrykcyjne procedury udzielania kredytów. Zmieniona polityka banków najbardziej dotknęła drobnych przedsiębiorców, pożyczających zwykle niewielkie kwoty na tzw. chude miesiące po to, aby utrzymać płynność finansową. Małe firmy zaczęły więc korzystać z usług np. serwisów pożyczek społecznościowych dla przedsiębiorców, jak Funding Circle i Ondeck, czy firm finansujących faktury jak BlueVine czy Fundbox, które dzisiaj są już istotnymi graczami na anglosaskim rynku finansowym.

Polski rynek usług fintechowych dla mikro i małych firm ma swoją lokalną specyfikę. Zauważalny od kilku miesięcy szybki rozwój firm faktoringowych oraz pożyczkowych oferujących finansowanie faktur pokazuje, że okazały się one odpowiedzią na potrzeby wielu polskich przedsiębiorców. Według szacunków SMEO, sam rynek usług faktoringu dla mikro i małych firm będzie rósł ponad 20% rocznie.

W Polsce wciąż nie przyjęły się platformy pożyczek społecznościowych (p2p lending) dla firm. Na Zachodzie są one natomiast istotnym graczem, stąd coraz więcej banków wchodzi z nimi w ścisłą współpracę, np. Santander z Ondeck. W przeciwieństwie do rynków zachodnich, w Polsce praktycznie nie ma jeszcze usług tzw. robo-advisors, czyli serwisów automatycznie doradzających firmom, jak i w co inwestować.

Powoli coraz prężniej rozwija się za to w Polsce equity crowdfunding, czyli serwisy ułatwiające pozyskanie kapitału na rozwój firmy od inwestorów indywidualnych, którzy w zamian za wsparcie finansowe obejmują udziały w spółce.

– Oferując bardziej elastyczne, wygodne i w pełni internetowe usługi, fintechy bezpośrednio ułatwiają drobnym przedsiębiorcom prowadzenie biznesu. Oszczędzają czas i energię przedsiębiorców, przez co mogą oni zająć się tym, co dla nich kluczowe, np. pozyskaniem nowych klientów – mówi Michał Pawlik, prezes SMEO.

Innowacje w sektorze finansowym, w których przodują małe i elastyczne firmy technologiczne coraz częściej wymuszają na dużych graczach rynkowych weryfikację ich modeli biznesowych. W obliczu gwałtownego wzrostu liczby firm wykorzystujących technologie do oferowania usług finansowych (zwanych w skrócie FinTech/ Financial Technology), obecni uczestnicy rynku odczuwają ciągłą presję na innowacyjność, która trwale zmieni sektor finansowy. To najważniejsze wnioski z raportu The Future of Financial Services: How disruptive innovations are reshaping the way financial services are structured, provisioned and consumed”, przygotowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne we współpracy z firmą doradczą Deloitte.

Raport opracowano w oparciu o ponad sto wywiadów przeprowadzonych ze specjalistami branżowymi oraz o serię warsztatów, w trakcie których szefowie globalnych instytucji finansowych, takich jak UBS, HSBC, Deutsche Bank, Barclays, Visa czy MasterCard spotykali się z globalnymi innowatorami z sektora fintech, takimi jak Zopa, Funding Circle, Transferwise czy Ripple, by dyskutować o przyszłości branży.

– Od paru dziesięcioleci banki i firmy ubezpieczeniowe stosowały podobne, niezmieniane od lat modele działalności, które przynosiły duże zyski. W ostatnim czasie okazało się jednak, że modele te nie są już tak efektywne w porównaniu z innowacjami wprowadzanymi na rynek przez firmy technologiczne, które z powodzeniem zaczęły działać w sektorze finansowym – R. Jesse McWaters, główny autor raportu, Światowe Forum Ekonomiczne.

Firmy z branży technologii finansowych korzystają z innowacyjnych platform internetowych i narzędzi umożliwiających uzyskiwanie danych na temat klientów. Ich działalność nie wymaga dużego kapitału, są w stanie szybko zdobywać klientów i generować przychody.

Platformy kredytowe takie jak np. Lending Club, który zwrócił na siebie uwagę pierwszą dużą ofertą akcji o wartości 5,4 mld USD, mogą stanowić konkurencję dla podstawowej działalności kredytowo-depozytowej banków. Również zautomatyzowani, zdalni doradcy inwestycyjni, tacy jak np. Future Advisor, przyczyniają się do gwałtownego spadku marż generowanych przez tego rodzaju usługi w tradycyjnych spółkach sektora finansowego. „Nie uszło to uwadze banków i firm ubezpieczeniowych, które zastanawiają się nad najwłaściwszą reakcją na to zjawisko. Dynamiczny rozwój sektora fintech niewątpliwie wpływa również na sytuację na polskim rynku finansowym” – mówi Bogumił Wróbel, Starszy Menedżer w Dziale Konsultingu, doradztwo dla sektora finansowego, Deloitte. „Jest to istotne w szczególności w perspektywie dalszego funkcjonowania w środowisku niskich stóp procentowych, kurczących się marż oraz postępującej konsolidacji sektora bankowego. Z naszego dialogu z zarządami banków wynika jednak, że konkurowanie z innowacyjnymi firmami działającymi na rynku usług finansowych przy jednoczesnym utrzymaniu tradycyjnego modelu kosztowego banku nie przyniosło do tej pory wymiernych korzyści. Wierzymy jednak, że rewolucja w tym zakresie nadejdzie już niebawem” – dodaje.

W roku 2014 w światowy sektor fintech zainwestowano 12,2 mld USD, czyli ponad trzykrotnie więcej niż w roku 2013. Tak radykalny wzrost nakładów inwestycyjnych nie jest jednorazowym zdarzeniem i pociąga za sobą silną i stałą presję na innowacje. Nowi uczestnicy mają coraz większy udział w rynku usług detalicznych sektora finansowego wartym globalnie 6,6 biliona USD. „To innowacje będą w najbliższym czasie kształtować zachowania klientów, modele działalności i długoterminową strukturę branży usług finansowych. Banki i firmy ubezpieczeniowe już widzą efekty działalności nowych konkurentów, a naszym zdaniem to dopiero początek” – mówi Magda Burnat-Mikosz, lider Innovation Consulting w Deloitte.

Jak zauważają autorzy raportu, choć innowatorzy zmuszą „tradycyjnych” graczy do zmian – często z korzyścią dla klientów – nie musi to oznaczać zniknięcia dobrze znanych, starych marek. Wiele dużych instytucji finansowych skupia się na wypracowaniu odpowiedniej reakcji na te zmiany. Uczą się od nowych graczy, dostosowując swoją ofertę i poszukując możliwości współpracy z nowo powstającymi firmami. „Ta reakcja na zmiany także na polskim rynku pokazuje, że banki coraz częściej szukają przewagi w technologii, która nie tylko pozwoli uczestniczyć w wyścigu produktowym, ale także takiej, która w zdecydowany sposób usprawni skuteczność i efektywność operacyjną” – podkreśla Bogumił Wróbel. „Tak więc przykładem nowego podejścia nie jest już tylko wdrażanie przez coraz więcej instytucji technologii Responsive Web Design, ale także sięganie po nową generację systemów workflow, pozwalających na lepszą organizację pracy i dalszą poprawę efektywności procesów biznesowych” – dodaje.

Autorzy raportu wskazują, że rewolucyjny potencjał innowacji to ogromne możliwości ożywienia sektora finansowego oraz jego lepszego dopasowania się do oczekiwań klientów. „Ci, którym uda się wygrać, wykorzystają innowacje do budowy całych ekosystemów koncentrujących się na zaspokajaniu bardzo różnych potrzeb klientów. Polska z powodzeniem uczestniczy w tych zmianach, działające na naszym rynku banki zdobywają międzynarodowe nagrody w zakresie innowacyjności, a nasi bankowcy coraz częściej pytają o rozwiązania z zakresu digital marketingu, dalszej automatyzacji procesów oraz strategicznych inwestycji w platformy IT” – podkreśla Bogumił Wróbel.

źródło: Deloitte

Eksperci

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

Wierzyciel nie musi spłacać w całości swego długu upadłemu, aby móc samemu zaspokoić się z

Z chwilą ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości i służy zaspokojeniu wszystk...

Inflacja rośnie zgodnie z planem – mocniej w górę poszły ceny żywności oraz paliw

Potwierdziły się wstępne szacunki GUS, zakładające wzrost inflacji w marcu do 1,7 proc. Mocniej w gó...

AKTUALNOŚCI

Już za tydzień wakacje! – oto Twój przedwakacyjny niezbędnik

Z jednej strony wakacyjny wyjazd to świetna sprawa. Z drugiej – to masa spraw, z którymi musimy się ...

Polacy coraz bardziej odczuwają wzrost cen żywności

83 proc. uczestników badania „Sytuacja na rynku consumer finance” KPF i IRG SGH, przeprowadzonego w ...

Europosłowie od lipca przystąpią do pracy

Tegoroczny kalendarz prac Parlamentu Europejskiego przewiduje pięć sesji plenarnych w Strasburgu i t...

Rosnące cła wyhamują wzrost gospodarczy. Czy odbije się to na bijącej rekordy polskiej wymianie

Napięta sytuacja na linii USA-Chiny budzi wiele wątpliwości co do przyszłości globalnej wymiany hand...

Kolejna fala cyfrowej transformacji przed nami

Według IDC globalne inwestycje w technologie i usługi umożliwiające cyfrową transformację rosną w dw...