czwartek, Listopad 23, 2017
Home Tagi Wpis otagowany "e-mail"

e-mail

Dla milenialsów, szczególnie tych najmłodszych, poniżej 25 roku życia, najważniejszym celem prowadzenia firmy jest zapewnienie sobie i rodzinie stabilności finansowej, ale również istotne jest poczucie niezależności oraz możliwość rozwijania swoich pasji – wynika z badania „Milenialsi w MŚP. Pod lupą”, które zrealizowano na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego. Partnerem badania i specjalnego raportu byli Forum Młodych Lewiatan i Fundacja Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Milenialsi to osoby urodzone pomiędzy 1980 a 2000 rokiem. Chętnie rozpoczynają swoją działalność gospodarczą, a motywacji do tego dostarczają im przede wszystkim czynniki wewnętrzne: niechęć do pracy na etacie, potrzeba niezależności, indywidualizm, potrzeba zaistnienia, stawianie sobie wyzwań. Bardziej istotna od aspektu finansowego jest szeroko rozumiana jakość życia.

Milenialsi powszechnie wykorzystują nowoczesne technologie, zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Co istotne, takie technologie jak e-mail, szybki internet, sprzęt pozwalający być stale online często nie są postrzegane jako nowoczesne, ale jako podstawowe narzędzia pracy.

Wybór branży, w której prowadzą działalność gospodarczą dyktowany jest osobistymi zainteresowaniami i pasją, lecz także wynika z przeprowadzonej analizy rynkowej, aktywnego poszukiwania niszy i myślenia w kategoriach potrzeb potencjalnych klientów. Nie jest to więc pełna spontaniczność, lecz racjonalnie przemyślany sposób na życie.

Wśród badanych zauważalna jest bardziej indywidualistyczna niż kolektywistyczna orientacja na pracę wyrażająca się m.in. w dążeniu do „bycia samemu sobie szefem” i do „bycia bardziej wpływowym”.

52 proc. respondentów wskazało, że założenie firmy było finansowane z własnych oszczędności. Z pożyczki bankowej korzystało 40,8 proc. osób, a pożyczki od rodziny, przyjaciół – 28,8 proc.

Spośród badanych przedsiębiorstw niemal 65 proc. skorzystało z leasingu, szczególnie w takich branżach jak hotele i gastronomia – 85 proc., transport – 75 proc. i produkcja – 65,6 proc.

W ramach projektu „Milenialsi w MŚP. Pod lupą” przebadano 500 przedsiębiorców z pokolenia Y, ze wszystkich województw.

Wyniki badań i raport dostępne pod linkiem

 

 

Źródło: Konfederacja Lewiatan

 

PayPal udostępnił właśnie nowy i prosty sposób zbierania i kontrolowania pieniędzy na wspólne wydatki z rodziną i przyjaciółmi w ramach konta PayPal. Dzięki Zbiórce, użytkownicy PayPal będą mogli zbierać pieniądze na wakacje, prezenty grupowe lub regularne wspólne wydatki – tworząc i udostępniając dedykowany link swoim znajomym i rodzinie. Dzięki Zbiórce, miliony klientów, którzy już korzystają z płatności osobistych PayPal, mogą liczyć na bardziej spersonalizowany i zorganizowany sposób zarządzania wspólnymi wydatkami.

Jak działa Zbiórka?

Aby utworzyć Zbiórkę, wystarczy skorzystać z opcji Utwórz Zbiórkę, dostępnej na koncie PayPal w zakładce Podsumowanie.

Użytkownicy mogą spersonalizować Zbiórkę do swoich potrzeb, poprzez dodanie zdjęć, czy określenie celu, na jaki zbierają środki, a także na kiedy będą potrzebować funduszy.

W celu rozpoczęcia zbierania pieniędzy, wystarczy udostępnić link do strony Zbiórki za pośrednictwem wiadomości tekstowej, e-mail, Facebooka czy Twittera. Jeśli zapraszane osoby nie posiadają konta PayPal, mogą je łatwo i bezpłatnie utworzyć.

Wszystkie wydatki są kontrolowane w sekcji aktywności i po osiągnięciu celu Zbiórki trafiają bezpośrednio na balans PayPal osoby, która ją stworzyła.

 

Źródło: materiały prasowe firmy.

Pracujemy w domu z różnych powodów. Niektórzy z nas muszą zajmować się rodziną lub nie wyobrażają sobie rozstania z najbliższymi na kilka miesięcy, by podjąć pracę z dala od miejsca zamieszkania. Inni zbyt dużo czasu spędzają w ruchu, by tracić dodatkowo czas na dojazdy do biura. Są też tacy, którzy po prostu nie potrafią skoncentrować się w biurze i panująca w nim atmosfera jest dla nich tak rozpraszająca, że nie są w stanie praktycznie niczego zrobić. Trzeba jednak być ostrożnym, bo praca w domu wbrew pozorom nie jest taka prosta.

Istnieje wiele błędów często popełnianych przez osoby podejmujące taką formę zatrudnienia. Firma Plantronics, która od dawna propaguje rozwój idei Smarter Working i tworzy rozwiązania mające ułatwiać życie mobilnym pracownikom, przygotowała zestaw porad, które pomogą uniknąć niektórych z najczęściej spotykanych problemów, z jakimi mierzą się osoby pracujące w domu.

Czego nie robić:

  • Nie wciskaj się do kąta. Potrzebujesz przestrzeni, by pracować i oddychać.
  • Nie traktuj tego jak wakacji. Jeśli narobisz sobie zaległości, praca zmieni się w nieustającą gonitwę, by je nadrobić. Nie mówiąc już o tym, że możesz po prostu ją stracić.
  • Nie śpij. Choć myśl o siedzeniu do 1 w nocy i oglądaniu 30 odcinków serialu na Netflixie może być kusząca, musisz być dostępny w godzinach pracy Twoich partnerów, klientów i współpracowników, nawet jeśli pozostajesz w domu.
  • Nie chodź cały dzień w piżamie. To prawda, że nikt tego nie zobaczy. To prawda, że możesz ustawić kamerkę internetową tak, by było widać jedynie Twoją twarz. To jednak wygląda nieprofesjonalnie. Jeśli ubierzesz się tak, jak gdybyś miał wyjść z domu, będziesz bardziej zmotywowany. Siedzenie w piżamie sprawi, że będziesz miał ochotę położyć się na kanapie i wegetować przez cały dzień.
  • Nie spóźniaj się na spotkania. Nigdy. Pierwsza rzeczą, którą ci zarzucą, będzie to, że odkąd pracujesz zdalnie, nie przykładasz się do swoich obowiązków. Nawet jeśli to nie miało bezpośrednio wpływu na twoje spóźnienie, spowoduje, że ludzie będą kwestionowali Twoją zdolność do pracy zdalnej. Jeśli podejrzewasz, że możesz się nie wyrobić, zawsze poinformuj o tym wcześniej i poproś o dodatkowy czas.
  • Nie włączaj telewizora podczas pracy. Nawet jeśli na niego nie patrzysz. Sam odgłos w tle może sprawić, że twoja praca stanie się znacznie mniej efektywna. Może to mieć również negatywny wpływ na poziom stresu i pamięć. Chyba że słuchasz muzyki. Oczywiście odpowiednio dobranej. Jazz czy muzyka klasyczna będą zawsze dobrym wyborem.

Co robić:

  • Wyznacz sobie oddzielną strefę biurową. Da ci to większą swobodę i zmniejszy poziom stresu podczas pracy. Pozwoli ci ograniczyć rozpraszające czynniki i skupić się na pracy.
  • Spersonalizuj swoją przestrzeń do pracy. Dzięki temu będziesz bardziej zrelaksowany.
  • Znajdź duży stół lub biurko. Potrzebujesz przestrzeni! Ścisk natychmiast podnosi poziom stresu, nie wspominając już o tym, że nie będziesz w stanie niczego znaleźć. Małe stanowisko pracy prowadzi do chaosu.
  • Kup sobie ładne krzesło. Jeśli zamierzasz dużo siedzieć, wybierz takie, które zapewni zdrową pozycję twoim plecom. Jeśli będzie ci wygodnie, wpłynie to na twoje podejście, a pozytywne podejście to lepiej wykonana praca. Możesz także wybrać pulpit do pracy na stojąco. W takim wypadku znajdź sobie wygodne buty.
  • Poruszaj się. Idź na spacer, ćwicz jogę lub porozciągaj się trochę. Dzięki temu pozostaniesz zadowolony, zdrowy i w dobrym nastroju. Nic tak nie pomaga uporać się ze stresem jak wysiłek fizyczny.
  • Rób sobie przerwy. To, że pracujesz w domu, nie znaczy, że nie przysługuje ci chwila wolnego. To całkowicie normalne, żeby wstać i zrobić sobie kawę czy herbatę. Od czasu do czasu dobrze jest odejść na chwilę od komputera.
  • Korzystaj z dużego monitora. Nawet jeśli twoja firma nie zgodzi się zapewnić ci takiego, warto w niego zainwestować, jeśli dużo pracujesz w domu. Zmęczenie wzroku może powodować bóle głowy, migreny i problemy z oczami w przyszłości.
  • Pozostawaj w kontakcie. Miej zawsze włączony telefon, skrzynkę e-mail, komunikator, naładowany tablet i status aktywności na Skype. Pracodawcy często niechętnie patrzą na pracę zdalną, bo mają wrażenie, że nie jesteś wówczas dyspozycyjny. Udowodnij, że zawsze jesteś w zasięgu jednego kliknięcia. Dzięki temu staniesz się godny zaufania.
  • Raz na tydzień lub raz na miesiąc organizuj zebrania, by upewnić się, że wszyscy są dobrze poinformowani i wiedzą, co robić. To poprawi pracę mobilnego zespołu.
  • Wyznaczaj cele. Ustal, co chcesz zrobić przed lunchem, a co do końca dnia, tygodnia, miesiąca. Będzie to wspomagało zarówno twój rozwój zawodowy, jak i osobisty.
  • Wypracuj nawyki. Rutyna pomoże ci skupić się na zadaniu i zarządzać swoim czasem. Bez tego skończysz śpiąc do południa, jedząc lody w piżamie w kotki i oglądając powtórki „MacGyvera”.

 

 

Źródło zdjęć: Plantronics

Zgodnie z art. 32 RODO każda organizacja powinna oszacowywać ryzyko naruszenia praw lub wolności osób fizycznych o różnym prawdopodobieństwie wystąpienia i wadze zagrożenia. Jest to o tyle istotne, iż decyzja o tym, czy dane zostały odpowiednio zabezpieczone, w myśl nowych przepisów, ma należeć do administratora danych osobowych, czyli przedsiębiorcy. W czasach, w których żyjemy, coraz więcej informacji przetwarzanych jest w formie elektronicznej, dlatego istotne jest zadbanie także o ich bezpieczeństwo. Wprowadzenie  odpowiednich zasad w firmie nie zawsze musi być trudne, ani kosztowne.

Wdrożenie odpowiednich zabezpieczeń technicznych i organizacyjnych wymaga dobrej świadomości ryzyka przez przedsiębiorców. Bez jego oszacowania, nie będą w stanie określić, czy wdrożone procedury są efektywne i minimalizują niebezpieczeństwa występujące w danej organizacji uwzględniając jej kontekst funkcjonowania.

Procedury i komputery użytkowników

Najprostszą formą ochrony firmowych danych jest wprowadzenie odpowiednich procedur bezpieczeństwa oraz egzekwowanie ich realizacji wśród pracowników. Nawet w najlepszym systemie najsłabszym ogniwem jest człowiek – warto więc już w fazie projektowania zabezpieczeń uwzględnić możliwość wystąpienia incydentów spowodowanych przez niego.

W systemie bezpieczeństwa informacji, w tym ochrony danych osobowych bardzo istotne są stanowiska pracy użytkownika. Obok polityki czystego biurka, która w dalszym ciągu – jak praktyka pokazuje – nie jest zawsze stosowana, należy wprowadzić również tzw. politykę czystego pulpitu – opierającą się przede wszystkim na blokowaniu konta systemowego, potocznie mówiąc blokowaniu ekranu przed odejściem pracownika od komputera oraz zapisywania na pulpicie komputera tylko niezbędnych skrótów. Istotne jest również pouczenie pracowników o dobrych praktykach dotyczących haseł. W aktualnym stanie prawnym, powinny one składać się minimum z 8 znaków zawierających duże i małe litery, cyfry lub znaki specjalne, na gruncie RODO  to sam przedsiębiorca na podstawie szacowania ryzyka będzie zobligowany do określenia złożoności hasłamówi adw. Marcin Zadrożny Fundacja Wiedza To Bezpieczeństwo.

Komputery przenośne

Jednym z najskuteczniejszych sposobów ochrony danych zapisanych w pamięciach masowych laptopów jest szyfrowanie ich dysków twardych. Dodatkowo warto pamiętać o robieniu regularnych kopii zapasowych danych z tego typu urządzeń, aktualizacji oprogramowania, używania programów antywirusowych oraz zapór firewall. Można również rozważyć zablokowanie portów USB komputerów, co może ograniczyć nieautoryzowane kopiowanie danych czy umyślne lub nieumyślne zainfekowanie komputera. .

Zabezpieczenie poczty e-mail

Podstawową formą ochrony danych osobowych wysyłanych za pomocą poczty e-mail jest stosowanie odpowiedniego szyfrowania. W sytuacji, gdy w całej treści wiadomości znajdują się istotne dane należy zaszyfrować ją całą, natomiast, gdy informacje wrażliwe znajdują się jedynie w załączeniu wystarczy zakodować przesyłany plik. Hasła do tak zabezpieczonego załącznika nie powinny być przesyłane w tym samym e-mailu, bo zabezpieczenie nie spełni swojej roli.

Co więcej, warto również przygotować odpowiednie procedury działania dla pracowników w wyniku otrzymywania potencjalnie zagrożonych wiadomości e-mail.

– 83% polskich przedsiębiorców z sektora MŚP deklaruje, że bezpieczeństwo danych stanowi dla nich najwyższy priorytet. Klienci wybierają chmurę, mając przekonanie, że zabezpieczenia stosowane przez dostawców takich jak Microsoft są bardziej zaawansowane, niż sami sobie są w stanie zapewnić. Mechanizmy kontrolne, dostosowywanie zabezpieczeń do wymagań prawnych, szyfrowanie i zapobieganie utracie danych, ograniczenia dostępu, czy wgląd w proces wymiany danych przez użytkowników to tylko część zestawu funkcji bezpieczeństwa, które firmy uzyskują w ramach usługi chmurowej – Tomasz Dorf, odpowiedzialny za sektor MŚP w polskim oddziale Microsoft.

Inne metody ochrony danych

Duże zagrożenie dla bezpieczeństwa danych stanowić mogą również niezabezpieczone drukarki. Drukowanie dokumentów powinno odbywać się zawsze po autoryzacji na  odpowiednim urządzeniu, z którego wydrukowane materiały będą mogły być niezwłocznie zabrane. Autoryzacja może polegać na przydzieleniu  indywidualnych kodów lub kart magnetycznych identyfikujących danego pracownika.

Bardzo ważne jest także odpowiednie usuwaniu danych z nośników pamięci. Pliki z danymi osobowymi należy kasować przy pomocy odpowiednich programów, które nadpiszą zapisane na nośnikach pamięci informacje, uniemożliwiając ich odzyskanie.

Zabezpieczenie danych osobowych przetwarzanych w środowisku elektronicznym nie musi być procesem zawsze drogim i trudnym do wprowadzenia w firmie, bardzo istotnym elementem jest  przeszkolenie pracowników, gdyż nawet najlepsze zabezpieczenia staną się bezużyteczne, jeśli osoby zatrudnione nie będą się do nich stosować. Warto więc pamiętać o ich cyklicznym szkoleniu i zwiększaniu  świadomości w zakresie ochrony danych osobowych – mówi Marcin Kujawa, ODO 24. Warto również wspomnieć, że  w przyszłości będzie możliwe zastosowania zabezpieczeń biometrycznych dotyczących kontroli dostępu, ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, w tym baz danych osobowych. W planowanej nowelizacji art. 222 § 2 Kodeksu pracy znalazły się zapisy dotyczące biometrii. Wynika z niego, że pracodawca będzie miał prawo przetwarzać dane biometryczne, po uprzednim wyrażeniu zgody na to przez pracownika. Takie rozwiązanie, mimo że kosztowne, pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo przetwarzanych danych, jednak przy dostępnych obecnie metodach zabezpieczeń i autoryzacji dostępu do danych pozostawiłbym tą metodę jako alternatywną.  – dodaje.

 

 

Źródło: materiały prasowe firmy

X, Y, Z – różne pokolenia, potrzeby i oczekiwania, ale też odmienna kultura pracy i style zarządzania. Podczas gdy „iksy” powoli odchodzą ze stanowisk menedżerskich, ustępując miejsca millenialsom, najmłodsi pracownicy śmiałym krokiem wkraczają na rynek pracy. Pierwsze „zetki” zawitały do świata biznesu już w 2015 roku. Według ekspertów do 2020 będą stanowić 20% dojrzałej siły roboczej. Igreki zaś aż 75%.

Okazuje się, że przedstawiciele obu generacji są otwarci na współdziałanie, dostrzegają i doceniają wzajemne zalety oraz deklarują chęć budowania zawodowych relacji.Największe wyzwanie stoi przed pracodawcami. Bo jak zapewnić najlepsze rozwiązania technologiczne dla tych najmłodszych, pogodzić styl pracy i zarządzania trzydziestolatków oraz spełnić oczekiwania jednych i drugich względem przestrzeni biurowej? Alfabet tych zmian nie kończy się na x, y, z.

Wyniki najnowszych badań i raportów wskazują, jak bardzo i w jakim zakresie różne pokolenia będą doceniać swoje kompetencje. Ze względów zarówno społecznych, jak i biznesowych, jest to niezwykle cenne. Jednak dostrzeżenie różnic, nie tylko w sposobie realizowania zadań służbowych, ale też priorytetów i preferowanego modelu działania, jest kluczowe. Dlaczego? By lepiej zrozumieć potrzebę wdrażania zmian w przyszłości w organizacji pracy, jak i funkcjonowania samego biura – mówi Zuzanna Mikołajczyk, Dyrektor ds. Handlu i Marketingu, Członek Zarządu Mikomax Smart Office.

E-mail czy face to face?

Najnowsze badanie „The Deloitte Milennial Survey 2017” potwierdza spostrzeżenia ekspertów HR, że reprezentanci pokolenia Y, którzy powoli zaczynają kierować dużymi zespołami projektowymi i podejmować samodzielne decyzje, są otwarci na współpracę. Lubią komunikować się via e-mail. Wykorzystują w codziennej pracy technologie w celu wykonywania obowiązków służbowych jak najlepiej i jak najszybciej, przy czym największym upodobaniem obdarzyli właśnie pocztę elektroniczną. – E-mail to dla millenialsów najczęstsza i najbardziej lubiana forma komunikacji ze współpracownikami. Nowe technologie, ale też nowe pokolenie pracowników, wprowadzają nieco inne zasady do kultury organizacji i zwyczajowych zachowań. Popularne maile ograniczane są na rzecz rozmów telefonicznych, video chatów oraz, co najważniejsze, rozmów face to face – mówi Zuzanna Mikołajczyk, Mikomax Smart Office. Okazuje się, że współpraca z igrekami opiera się przede wszystkim na wysyłaniu wiadomości. Dla nich taka korespondencja jest najbardziej efektywna, gdyż potrafią odpowiadać w ciągu dwóch minut, również e-mailem. Młode „zetki” wolą zaś rozmawiać. Cyfrowe dzieci, urodzone i dorastające w świecie online, są nastawienie na szybki feedback, ale oparty na bezpośrednich spotkaniach z przełożonym. Wolą zadać pytania, dzielić się spostrzeżeniami osobiście.

Pewien menedżer dużej francuskiej firmy IT oszacował kiedyś, że jego pracownicy otrzymują średnio 200 e-maili dziennie, które okazują się być bezużyteczne. Około 18% to spam. Dlatego całkowicie wyeliminował wewnętrzne wysyłanie wiadomości elektronicznych, wprowadzając live chat. Takie rozwiązania są coraz częściej stosowane w firmach międzynarodowych. Po dominacji maili na nowo docenione zostają rozmowy telefoniczne, telekonferencje oraz krótkie spotkania dwu-, trzyosobowe. W odpowiedzi na trendy w zakresie zarządzania i przywództwa, powstały między innymi rozwiązania
z rodziny #Hush, czyli miejsca do pracy w skupieniu, jak #Hush Closed, do szybkiego spotkania osobiście lub online, a także tradycyjnych rozmów telefonicznych, jak #Hush Phone. Te systemy znakomicie sprawdzają się w nowoczesnych aranżacjach biur zarówno korporacji, jak i mniejszych przedsiębiorstw. To numer jeden wśród rozwiązań dobrze zaprojektowanych przestrzeni typu open space –
komentuje Zuzanna Mikołajczyk, Mikomax Smart Office.

Open space czy open mind?

Mimo iż „zetki” mają podobno szczególne zdolności do adaptowania się, szybkiego przystosowania do sytuacji oraz zmian, wprowadzają nowe, swoje, zasady funkcjonowania biura. Millenialsi ugruntowali pozycję open space jako optymalnego modelu do produktywnej pracy różnego typu. Co więcej przestrzeń ta coraz częściej w sposób mądry i przemyślany dzielona jest na strefy do realizacji zadań o różnej dynamice – obszary idealne do spotkań, koncentracji czy po prostu stworzone z myślą o odpoczynku. Tendencja jest taka, by łączyć ludzi, dawać poczucie wspólnoty, otwierać się na relacje.

Już Steve Jobs wprowadził filozofię ścisłej współpracy w firmie Pixar. W jednym miejscu usytuował speców IT, projektantów, grafików, animatorów oraz menedżerów, budując zespół ludzi o odmiennych obowiązkach, temperamentach, stylach pracy oraz poglądach. Dzięki temu łatwiej mogli oni rozwiązywać problemy, dzielić się pomysłami, motywować. To przykład biura open space zaprojektowanego tak, by nie było jedynie przestrzenią otwartą, która nie sprzyja koncentracji, a miejscem zderzania się różnych idei. Obecnie menedżerowie na całym świecie, obserwując potrzeby generacji Y i Z, tworzą miejsca do pracy, które będą odpowiadały jednym i drugim. Skoro igreki lubią pracę o różnej dynamice, idealnym rozwiązaniem są dla nich na przykład stanowiska
sit and stand, jak choćby biurko Stand Up. Doceniają również możliwość pracy w wygodnych strefach relaksu. „Zetki” zaś, które najlepiej widziałyby siebie w biurze raz lub dwa razy w tygodniu, stawiając na pracę zdalną, będą preferować tzw. hot deski, ale też kabiny typu #Hush do pracy w skupieniu
czy spotkań z team leaderem. Z kolei rozwiązania takie jak Packman, komfortowe fotele z wysokimi zagłówkami, które izolują nie tylko od rozpraszających bodźców dźwiękowych, ale też wzrokowych, wybierane często jako miejsce do szybkiej pracy twórczej –
komentuje Zuzanna Mikołajczyk, Mikomax Smart Office.

W momencie, gdy w jednej firmie spotykają się dwa, a nawet trzy pokolenia pracowników, każde z innym doświadczeniem, a także potrzebami i oczekiwaniami względem biura, menedżerowie z obszaru HR oraz osoby zarządzające organizacją, muszą sprostać wyzwaniu aranżacji przestrzeni tak, by każdy pracownik, niezależnie od wieku i ilości godzin spędzanych w miejscu pracy, wykonywał swoje obowiązki efektywnie, ale też podchodził kreatywnie i entuzjastycznie do podejmowania nowych zadań. Dlatego idealne biuro „iksów” z wydzielonymi, przypisanymi miejscami i hołdem oddawanym salom konferencyjnym zmieniło się pod wpływem wkraczających na rynek pracy „igreków”. Powstały open space-y z ciekawymi i inspirującymi do działania strefami. „Zetki” zaś, z umiłowaniem do pracy zdalnej oraz preferowaniem rozmów telefonicznych, szybkich video chatów lub po prostu osobistych rozmów z szefem, doceniają wszelkie rozwiązania – np. tak zwane kabiny lub budki telefoniczne.

Work-life balance czy work-life integration?

Nowe pokolenie menedżerów ceni sobie w szczególności swobodę i partnerskie relacje. Eksperci podkreślają, że obejmowanie przez nich stanowisk kierowniczych będzie skutkować zmniejszeniem znaczenia hierarchiczności w organizacji, ale też wzmocnieniem znaczenia pracy w duchu work-life balance. Dla millenialsów równowaga między życiem zawodowym i prywatnym jest niezwykle istotna, wymieniana przez przedstawicieli tego pokolenia jako jedna z podstawowych wartości.„Zetki” również chcą zachować odpowiednią relację między work i life, ale raczej na zasadach integracji.
Work life integration to idea, w myśl której wszystkie działania wykonywane w ciągu dnia można w odpowiedni, efektywny i przyjemny, sposób zintegrować ze sobą. Dlatego stawiają na nowe technologie, pracę zdalną, telekonferencje oraz elastyczną pracę. Są gotowi pracować sumiennie, ale niekoniecznie w rozkładzie dnia 9:00 – 17:00 oraz przy przypisanych stanowiskach. To model pracy w duchu smart working, który zakłada koncentrację na efektach, a nie godzinach spędzonych w biurze. Liczy się rezultat, nie zaś sposób i miejsce realizowania zadań – wyjaśnia Zuzanna Mikołajczyk, Mikomax Smart Office.

Z najnowszego opracowania na temat tego modelu biznesowego „Smart Working Guidebook for Poland 2017” wynika, że centra usług w Polsce powoli wdrażają model pracy, który zakłada elastyczność, różnorodność i innowacyjność, dając pracownikom swobodę i większy wybór w dobieraniu narzędzi i miejsca wykonywania obowiązków służbowych. Menedżerowie biorący udział w projekcie badawczym, przyznają, że wpływa to pozytywnie na rozwój kompetencji, jakość, ale też satysfakcję i zaangażowanie. A to i dla „igreków” i dla „zetek” nadal niezwykle ważne. Muszą czuć, że ich praca ma sens.

 

Źródło: Mikomax Smart Office

 

W obecnych czasach nasze skrzynki elektroniczne coraz bardziej przypominają pole minowe. Wśród licznych wiadomości, jakie otrzymujemy, kryją się takie, których otwarcie może nas kosztować tysiące złotych. Czasami zawierają one załączniki, w których ukryte jest złośliwe i szkodliwe oprogramowanie. Innym razem przekazują fałszywe informacje, skłaniające do ujawnienia danych, które pomogą przestępcom w kradzieży naszych pieniędzy. Expander podpowiada na co uważać, aby nie dać się okraść.

 W ubiegłym tygodniu policja poinformowała o rozbiciu dużej grupy przestępczej, która zajmowała się m.in. internetową kradzieżą pieniędzy z rachunków bankowych. Niestety to jeszcze nie oznacza, że nasze pieniądze są bezpieczne. Takich grup jest mnóstwo i potrafią one działać na wiele różnych sposobów. Wstępem do przestępstwa nierzadko jest wiadomość email. Zwykle jest ona przygotowana tak, aby nie wzbudzała podejrzeń i była chętnie otwierana.

Kradzież na fałszywy mail od banku

Często przestępcy w takiej wiadomości podszywają się pod bank i informują, że nasze konto zostało zablokowane. Dołączają też link, który ma prowadzić do bankowości elektronicznej, w której należy podać swój login, hasło, a czasami również inne informacje np. numer karty płatniczej. W rzeczywistości link kieruje nas jednak na specjalnie przygotowaną stronę, która wygląda niemal identycznie, jak strona naszego banku. Wszystkie dane, które na niej wpiszemy trafiają jednak do przestępców.

Jak się ustrzec kradzieży: Stronę internetową banku należy otwierać samodzielnie, a nie z linka zawartego w emailu. Trzeba też zawsze zwracać uwagę na to, czy połączenie z serwisem jest szyfrowane.

Kradzież przy użyciu wirusa

Przestępcy mogą również podszywać się pod różne znane nam firmy czy instytucje i przesyłać maile, z załącznikami, w których znajduje się wirus. Dla przykładu, mogą podszywać się pod firmę windykacyjną czy operatora telefonii i poinformować, że w załączeniu wiadomości znajduje się informacja o naszym zadłużeniu. Nawet, jeśli nie mamy długów czy zaległości w płaceniu faktur, często taki załącznik otworzymy, aby sprawdzić, o co chodzi. Obawiamy się bowiem, że mogliśmy zapomnieć o jakiejś opłacie. Tymczasem w ten sposób instalujemy na swoim komputerze wirusa, który np. podmieni numer konta, podczas wykonywania przelewów internetowych. Takie oprogramowanie może też zapamiętywać hasła lub przekierowywać nas ze strony internetowej banku na fałszywą. W tym ostatnim przypadku, po wpisaniu loginu i  haseł może pojawić się prośba o podanie hasła jednorazowego niezbędnego do zalogowania. Jeśli je wpiszemy, przekażemy przestępcom wszystkie dane potrzebne do kradzieży.

Jak się ustrzec kradzieży: Nie otwierać od razu załączników. Lepiej je zapisywać i przed otwarciem sprawdzać programem antywirusowym. Możemy też skorzystać z serwisów takich jak virustotal.com, który sprawdza plik wieloma programami antywirusowymi jednocześnie. Zawsze należy też czytać treść smsa, w którym otrzymujemy hasło jednorazowe do zatwierdzenia operacji bankowej. Jeśli służy do wykonania przelewu, szczególnie uważnie sprawdzajmy zawarte w nim fragmenty numeru rachunku

 Kradzież na ogłoszenie o pracę

Zdarza się też, że przestępcy rozsyłają mailowo atrakcyjne ogłoszenia o pracę. Zwykle opis stanowiska jest bardzo interesujący. Oferowane jest wysokie wynagrodzenie za pracę niewymagającą zbyt wysokich kompetencji. Niezbędne jest jedynie przesłanie CV zawierającego dane osobowe, skan dowodu osobistego i wykonanie przelewu na niewielką kwotę 1 zł. W oparciu o te dane przestępcy mogą otworzyć konto bankowe, a później wyłudzić kredyt. W ten sposób nie ukradną więc pieniędzy osoby oszukanej, ale spowodują, że będzie ona miała duże kłopoty.

 Jak się ustrzec kradzieży: Zachować ostrożność przy szukaniu pracy. Nie wysyłać skanów dowodu i nie wykonywać przelewów na prośbę potencjalnego pracodawcy.

 Kradzież wykorzystująca naszą chciwość

Czasami możemy też otrzymać maila z bardzo ciekawą historią. Zwykle występuje w niej zmarły milioner, po pieniądze którego nikt się nie zgłosił. Z naszą pomocą uda się je jednak wypłacić, za co otrzymamy część tego bogactwa. Początkowo wydaje się, że pomagając nic nie ryzykujemy, a możemy tylko zyskać. Jednak jeśli się zgodzimy, zaczną pojawiać się kłopoty i nasz wspólnik poprosi zapewne o pieniądze niezbędne do rozwiązanie różnych przeszkód czy załatwienia formalności. Na początku będą to drobne kwoty, które później będą się zwiększać. W ten sposób, mając w wyobraźni perspektywę milionów, które wpłyną na nasze konto, możemy dobrowolnie wysyłać przestępcom pieniądze.

 Jak się ustrzec kradzieży: Kierować się zdrowym rozsądkiem. Nie wierzyć we wszystko, co pisze do nas nieznana osoba.

 

 

Jarosław Sadowski, Główny analityk firmy Expander

Eksperci

Kalata: Zmiany w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych

Zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa), roczna...

Przasnyski: Produkcja stara się nadążyć za popytem

Po niewielkim wrześniowym spowolnieniu, październik przyniósł zdecydowany powrót ożywienia w przemyś...

Gontarek: Firmy dają duże podwyżki, aby zatrzymać pracowników

Przeciętne zatrudnienie w październiku br. wzrosło o 4,4 proc.  r/r, zaś wynagrodzenie aż o 7,4 proc...

Bugaj: Ikar hossy coraz bliżej Słońca

Według najnowszej ankiety przeprowadzonej wśród zarządzających przez BofA Merrill Lynch aż 48% respo...

Starczewska-Krzysztoszek: Dorośli Polacy nie kształcą się

Komisja Europejska opublikowała szóstą edycję Monitora Kształcenia i Szkolenia przedstawiając  m.in....

AKTUALNOŚCI

PGNiG podpisało kontrakt na dostawy gazu z USA

PGNiG podpisało średnioterminowy, pięcioletni kontrakt z firmą Centrica LNG na dostawy gazu LNG ze S...

Inwestycje firm spadają siódmy kwartał z rzędu

W okresie styczeń-wrzesień 2017 r. przychody przedsiębiorstw średnich i dużych wzrosły o 9,4 proc., ...

Związkowcy, pracodawcy, Rada ZUS przeciwni zniesieniu limitu składek

Pracodawcy i związkowcy, członkowie Rady Dialogu Społecznego, krytykują sposób procedowania ustawy d...

Kolejnych 50 zmian dla biznesu

Przedsiębiorca, któremu kontrahent nie płaci na czas, odzyska zapłacony podatek dochodowy, a dłużnik...

Deweloperzy budują dwa razy więcej niż cztery lata temu

Kolejne dane Głównego Urzędu Statystycznego znów przyniosły rekordowe wyniki aktywności deweloperów....