piątek, Styczeń 24, 2020
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "inwestycje mieszkaniowe"

inwestycje mieszkaniowe

Przedstawiony 15 marca bieżącego roku pierwszy projekt specustawy mieszkaniowej, wprowadzający rewolucyjne zmiany w systemie przygotowania inwestycji mieszkaniowych, wzbudził ożywioną dyskusję i spotkał się ze zdecydowaną krytyką wielu środowisk, w tym przede wszystkim ze strony samorządowców i urbanistów. Podstawowymi zarzutami kierowanymi pod adresem zapisów planowanej ustawy były m.in. redukowanie roli samorządów, brak transparentności decyzji wojewody, a w konsekwencji korupcjogenny charakter nowej ustawy, a także zagrożenia związane z nasileniem rozlewania się miast i narastaniem chaosu przestrzennego, generowanie konfliktów społecznych i ograniczanie zaufania obywateli do organów administracji publicznej. W wyniku konsultacji społecznych w projekcie dokonano licznych zmian, które przynajmniej częściowo uwzględniają uwagi zaangażowanych w nie środowisk.

Przede wszystkim cały proces decyzyjny prowadzony będzie przez gminę, bez udziału wojewody. Oznacza to, że to rada gminy podejmie decyzję o tym, czy zezwolić na budowę budynków w danym miejscu. To znaczny krok wstecz wobec pierwotnej wersji ustawy, która gminie przyznawała rolę praktycznie wyłącznie konsultacyjną. Ustawa w nowym brzmieniu wprowadza również obowiązek przeprowadzenia konsultacji społecznych. Wniosek inwestora musi zostać opublikowany w biuletynie informacji publicznej, a zainteresowane podmioty mogą zgłaszać uwagi w ciągu 21 dni. Na wójcie (burmistrzu, prezydencie) będzie również ciążył obowiązek przekazania wniosku zainteresowanym podmiotom, w tym konserwatorowi zabytków. Decyzja rady gminy będzie musiała zostać podjęta w ciągu 60 dni od złożenia wniosku przez inwestora, przy uwzględnieniu stanu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych na terenie gminy oraz potrzeb i możliwości rozwoju gminy wynikających z ustaleń studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. To kolejna nowość, która została wprowadzona do ustawy. Wcześniejsza jej wersja nie zakładała bowiem wymogu zgodności decyzji lokalizacji inwestycji mieszkaniowej ze studium. Wyjątkiem mają być tu decyzje podejmowane dla terenów pokolejowych, przemysłowych oraz po usługach pocztowych.

Nowa wersja ustawy doprecyzowuje również przepisy w zakresie organizacji konkursów urbanistyczno-architektonicznych. Według przepisów ustawy w nowym brzmieniu inwestor będzie musiał dostarczyć koncepcję projektu na etapie składania wniosku o decyzję lokalizacyjną, a w zespole konkursowym będzie musiała zasiadać osoba reprezentująca władze gminy. To istotna zmiana w stosunku do pierwotnych założeń ustawy, poszerzająca kompetencje władz samorządowych w procesie podejmowania decyzji lokalizacyjnych.

Zmianom uległy również przepisy w zakresie standardów dostępu do infrastruktury technicznej i społecznej. Nowa wersja ustawy zakłada uzależnienie wymaganych odległości (pierwotnie – 1 000 m od przystanku publicznego transportu zbiorowego, 3 000 m od szkoły podstawowej i przedszkola, 1 000 m od placówki podstawowych usług handlowych, 3 000 m od urządzonych terenów wypoczynku oraz rekreacji lub sportu) od wielkości miejscowości. W miastach poniżej 100 tys. mieszkańców wielkości te zostały zmniejszone o połowę, a dodatkowo ustawa daje gminom prawo dalszego zaostrzenia tych standardów. Wymagana infrastruktura może powstawać dopiero w trakcie realizacji inwestycji. Aby jednak dać gminie narzędzie, dzięki któremu będzie mogła wymóc jej powstanie, nowe przepisy dają prawo odmowy wydania pozwolenia na użytkowanie w przypadku nie spełnienia wymaganych standardów. Dodatkowo, ustawa ogranicza dopuszczalną wysokość budynków – na terenach wiejskich i w miastach do 100 tys. mieszkańców do 4 kondygnacji nadziemnych, natomiast w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców do 14 kondygnacji nadziemnych. W przypadku, gdy istnieją tam już wyższe budynki, ustawa dopuszcza powstanie nowych, pod warunkiem jednak, że nie będą wyższe od już istniejących i powstaną nie dalej niż 500 m od nich.

Specustawa mieszkaniowa, poza wprowadzeniem nowych zasad uzgadniania lokalizacji inwestycji, zawiera również zapisy mające na celu odblokowanie gruntów pod zabudowę mieszkaniową przez  automatyczne odrolnienie gruntów rolnych położonych w granicach miast. Trzeba jednak nadmienić, że tryb ten dotyczyć będzie wyłącznie gruntów pod inwestycje realizowane w trybie specustawy. Dla pozostałych inwestycji ustawa otwiera możliwość nabywania gruntów rolnych w miastach w celu realizacji inwestycji mieszkaniowej. Dodatkowo, grunty rolne przeznaczone pod inwestycje mieszkaniowe zostaną zwolnione z opłat za odrolnienie.

Kolejnym etapem procesu legislacyjnego jest rozpatrzenie ustawy przez Senat, a następnie podpisanie jej przez Prezydenta. Jest zatem duża szansa, że nowe prawo wejdzie w życie jeszcze w trzecim kwartale bieżącego roku. Zakładany okres obowiązywania ustawy to 10 lat.

Autor: Jerzy Ptaszyński, Dyrektor Działu Badań i Obsługi Rynku Nieruchomości, Centrum AMRON

Sezonowość sprzedaży na rynku nieruchomości jest faktem. Każdego roku są okresy szczególnej aktywności kupujących, ale również momenty spowolnienia tempa. Portal RynekPierwotny.pl oraz sieciowa agencja nieruchomości Metrohouse, przygotowały opracowanie na temat najbardziej gorących sprzedażowo momentów w minionym roku.

Miniony rok był ciekawym okresem na największych rynkach deweloperskich. W tym kontekście warto wspomnieć o ostatnich kwartałach programu MdM i wysokiej sprzedaży mieszkań stymulowanej niskim bezrobociem oraz „tanimi” kredytami. Otoczenie makroekonomiczne rynku nieruchomości było stabilne przez cały miniony rok. Mimo tego deweloperzy odnotowali dość zróżnicowane wyniki sprzedaży w poszczególnych kwartałach. Choć na rynku wtórnym wpływ MdM-u nie by już tak znaczący z uwagi na wyśrubowane limity cenowe uprawniające do dopłat, to tempo nadawali inwestorzy, dzięki którym ruch transakcyjny na rynku nie ustawał.

Jak twierdzi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, pod względem sprzedaży nowych lokali, pierwsza połowa minionego roku generalnie była dla deweloperów lepsza, niż jego druga część. – Z największą różnicą na korzyść pierwszego półrocza, mamy do czynienia w przypadku Poznania (62% rocznej sprzedaży) oraz Łodzi (60% rocznej sprzedaży). Niższe wyniki odnotowano dla Warszawy (52%), Krakowa (57%), Wrocławia (50%) oraz Trójmiasta (51%). Chociaż ze statystyk Metrohouse odnoszących się do rynku wtórnego wynika, że istniała równowaga w obu półroczach, to jednak nieco inaczej wyglądała sytuacja w Poznaniu i we Wrocławiu. – W Poznaniu zdecydowanie lepszym sprzedażowo okresem była druga połowa roku, kiedy doradcy Metrohouse przeprowadzili 59% wszystkich transakcji. Natomiast we Wrocławiu akcent sprzedażowy był znacznie silniejszy w pierwszej połowie roku, kiedy przeprowadzono aż 67% wszystkich transakcji, mówi Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. Na rynku wtórnym warto zwrócić uwagę na bardzo dobry początek roku. W wielu miastach pierwszy kwartał roku miał dominujące znaczenie. Jest to pewna niespodzianka zważywszy na sezonowość rynku, który szczyt transakcyjny odnotowuje w wiosennych miesiącach drugiego kwartału oraz jesienią. Średnia dla sześciu metropolii wskazuje, że w I kwartale 2017 r. doradcy Metrohouse przeprowadzili 28% rocznej sprzedaży.

W przypadku Poznania i Łodzi, o wiele lepsze wyniki sprzedażowe nowych lokali z pierwszej połowy 2017 r. mogły wynikać z dużego znaczenia, jakie program MdM miał dla tych dwóch nieco mniejszych rynków pierwotnych. MdM notował rekordowe wyniki od stycznia do kwietnia 2017 r. Wielu deweloperów dopiero wiosną minionego roku wykazało sprzedaż związaną z Mieszkaniem dla Młodych (po ostatecznym przyznaniu kredytu z dopłatą ich klientom).

Wpływ rządowego programu może tłumaczyć, dlaczego wyniki sprzedażowe deweloperów z pierwszej połowy minionego roku są lepsze również w skali sześciu największych rynków. Statystyki portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że w I kw. i II kw. 2017 r. deweloperzy zrealizowali po 27% rocznej sprzedaży (łącznie 54% od stycznia do czerwca ub.r.). Wyniki dla III kw. i IV kw. minionego roku były już znacznie gorsze (odpowiednio: 24% i 22%).

Dobrych wyników sprzedażowych można spodziewać się po podsumowaniu I kw. 2018 r. – Ta sytuacja wynika z faktu, że liczni deweloperzy wykażą sprzedaż dopiero po uzyskaniu kredytu z dopłatą przez ich klientów. Podpisanie przez potencjalnych nabywców mieszkań umowy rezerwacyjnej, deweloperskiej lub przedwstępnej jeszcze przed końcem 2017 roku, nie przesądzało o tym, że dotowane mieszkanie zostanie faktycznie sprzedane, komentuje Andrzej Prajsnar. Warto pamiętać, że liczba dostępnych dopłat była znacznie mniejsza od zainteresowania wnioskodawców. Dlatego kilka tysięcy gospodarstw domowych, ostatecznie nie otrzymało upragnionego dofinansowania. Wiele takich rodzin oraz singli musiało zrezygnować z zakupu interesującego ich mieszkania.

Także na rynku wtórnym liczba transakcji dokonanych w pierwszych dwóch miesiącach roku nastraja optymistycznie. – Uzyskanie równowagi pomiędzy rynkiem nowych mieszkań i rynkiem wtórnym dzięki zakończeniu dopłat w ramach MdM oraz nadal niejasne warunki funkcjonowania rządowego programu Mieszkanie Plus – te czynniki powodują nieustający popyt na mieszkania z drugiej ręki. Nadal nie ustaje trend inwestowania w nieruchomości, co także widoczne jest na początku tego roku, kiedy oferty idealnie nadające się pod wynajem z dobrą ceną ofertową znikają szybko z rynku, mówi Marcin Jańczuk z Metrohouse.

Premier Mateusz Morawiecki powołał w poniedziałek Radę Mieszkalnictwa. Obok Morawieckiego, w jej składzie będzie sześciu ministrów, prezes Rządowego Centrum Legislacji oraz prezes BGKN Mirosław Barszcz. Rada ma koordynować wszystkie działania rządu związane z realizacją programu Mieszkanie plus.

W skład Rady Mieszkalnictwa – obok premiera Morawieckiego – weszli minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, minister finansów Teresa Czerwińska, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, minister środowiska Henryk Kowalczyk i minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel – poinformowano w zarządzeniu prezesa Rady Ministrów z 29 stycznia 2018 roku.

Członkami Rady Mieszkalnictwa zostali także: prezes Rządowego Centrum Legislacji Jolanta Rusiniak oraz prezes BGK Nieruchomości Mirosław Barszcz.

Przewodniczącym Rady Mieszkalnictwa został premier Mateusz Morawiecki.

Działalność Rady ma nadać inwestycjom mieszkaniowym rządu najwyższy priorytet.

Do zadań Rady należy w szczególności „opracowywanie mechanizmów współpracy organów administracji rządowej i jednostek organizacyjnych im podległych” oraz „monitorowanie przebiegu działań służących realizacji polityki mieszkaniowej Rady Ministrów”.

Rada Mieszkalnictwa ma także inicjować i koordynować prace analityczne, koncepcyjne oraz wdrożeniowe, związane z realizacją polityki mieszkaniowej Rady Ministrów. Ma także monitorować przebieg realizacji tych prac.

Jak podano w rozporządzeniu, do zadań Rady Mieszkalnictwa będzie należało także „opracowywanie rekomendacji innych działań służących realizacji polityki mieszkaniowej Rady Ministrów, w tym dotyczących niezbędnych zmian legislacyjnych”.

Zadaniem Rady jest „przyspieszenie procedur administracyjnych, związanych z realizacją inwestycji mieszkaniowych, zwiększenie podaży gruntów pod inwestycje mieszkaniowe, a w rezultacie zwiększenia podaży mieszkań”.

Rada Mieszkalnictwa ma także koordynować działania służące „obniżeniu kosztów inwestycji mieszkaniowych, a w rezultacie obniżeniu cen mieszkań” oraz optymalizować mechanizmy wsparcia mieszkalnictwa, aby „pomoc państwa docierała do najbardziej potrzebujących”.

Jak zapisano w rozporządzeniu, udział „w pracach Rady jest nieodpłatny”.

 

Źródło: www.kurier.pap.pl

Które inwestycje mieszkaniowe najbardziej odpowiadają singlom? Czym się charakteryzują? Wspólnym mianownikiem na pewno jest rodzaj mieszkania, jakie kupuje singiel. Jest to lokal możliwie mały, kompaktowy, dzięki czemu jego cena całkowita jest atrakcyjna, a rata kredytu niższa od kosztu najmu.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Dla singli ważne jest, aby nieruchomość współgrała z prowadzonym przez nich stylem życia. Dużym powodzeniem cieszą się mieszkania w osiedlach społecznych, które umożliwiają załatwianie codziennych spraw w bezpośredniej okolicy. Szeroki dostęp do usług, baza rekreacyjna obejmująca np. osiedlowy klub fitness, czy własne boiska i sprawne połączenie z centrum to duży atut dla tej grupy nabywców. Podobnie jak inwestycje w samym centrum, jak np. River Point, zapewniające pełną ofertę miasta na wyciągnięcie ręki. W pierwszych dniach sprzedaży obserwujemy również duże zainteresowanie kawalerkami w Browarach Wrocławskich, projekcie zlokalizowanym w sercu Wrocławia w otoczeniu zabytkowej architektury poprzemysłowej.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Single stanowią większość wśród klientów, którzy zainteresowani są małymi, jednopokojowymi mieszkaniami. Spośród nich da się wyróżnić kilka grup. To na przykład osoby, które w perspektywie kilku lat planują założenie rodziny i późniejszą odsprzedaż mieszkania z zyskiem, by zainwestować pozyskane środki w większą nieruchomość. Często małe mieszkania są kupowane przez rodziców dla studiującego dziecka. Tacy nabywcy wychodzą ze słusznego założenia, że zakup mieszkania to lepsza inwestycja niż wynajmowanie stancji bądź pokoju w akademiku. Wśród naszych wszystkich klientów, większość stanowią jednak młode małżeństwa i rodziny, które poszukują większych lokali.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Single najczęściej wybierają warszawskie osiedla Bliska Wola i Zielona Dolina. W tych inwestycjach oferujemy lokale cieszące się powodzeniem singli, tj. 22 metrowe kawalerki i mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 40 mkw. z funkcjonalnym układem pomieszczeń. Inwestycja Bliska Wola oddalona jest zaledwie 12 minut drogi od centrum miasta, dlatego wybierana jest przez osoby dynamiczne, które dopiero rozpoczynają karierę zawodową i chcą korzystać z uroków nocnego życia w Warszawie. Osiedle Zielona Dolina zlokalizowane jest na Białołęce, słynie z terenów zielonych, stąd zainteresowanie tą inwestycją wśród osób ceniących sobie spokój i chętnie spędzających czas na świeżym powietrzu.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Trudno jednoznacznie wskazać, jakim rodzajem projektów najbardziej interesują się single, bo to szeroka grupa kupujących. Mogą to być osoby zaczynające samodzielne życie, które z uwagi na ograniczone środki i zdolność kredytową, kupują mieszkania możliwie najtańsze, w projektach znacznie oddalonych od centrum. Są to również studenci, którym mieszkania kupują rodzice, często w inwestycjach zlokalizowanych w centrum miasta.

Wspólnym mianownikiem na pewno jest rodzaj mieszkania, jakie kupuje singiel. Jest to lokal możliwie mały, kompaktowy, dzięki czemu jego cena całkowita jest atrakcyjna, a rata kredytu niższa od kosztu najmu.

 

 

 

 

 

 

Źródło: materiały prasowe firmy

 

W których inwestycjach mieszkaniowych deweloperzy oferują lokale handlowo-usługowe? W jakich cenach można je kupić?

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Lokale usługowe oferujemy w Warszawie, Ząbkach, Gdańsku i Łodzi. W osiedlu Stacja Kazimierz na warszawskiej Woli dostępnych jest jeszcze 5 lokali o powierzchni od 149 mkw. do 187 mkw. Osiedle Neptun przy ulicy Powstańców w Ząbkach oferuje 6 lokali o metrażu od 41 mkw. do 70 mkw. Inwestorom z Trójmiasta możemy zaproponować lokale przy ulicy Guderskiego w Gdańsku Jasieniu wielkości od 91 mkw. do 101 mkw. oraz przy ulicy Myśliwskiej w Gdańsku Morenie o powierzchni od 170 mkw. do 223 mkw.  W Łodzi pozostały w sprzedaży dwa lokale przy ulicy Żeligowskiego w pobliżu Piotrkowskiej o metrażu 61 mkw. i 190 mkw. Ceny wszystkich lokali są do negocjacji.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

 Poszukujący lokalu usługowego mogą skorzystać z oferty w kilku naszych osiedlach we Wrocławiu. Do nabycia są lokale o powierzchni od 24 mkw. do 189 mkw. w osiedlu Olimpia Port, w którym docelowo zamieszka 10 tys. wrocławian, a nadrzeczna lokalizacja inwestycji przyciąga spacerowiczów z całego miasta. Warto też zwrócić uwagę na lokale usługowe w budynku Club House w apartamentowym osiedlu Ogrody Hallera, położonym przy jednej z głównych arterii miasta. W naszej ofercie znajdują się również lokale usługowe w Browarach Wrocławskich, nowoczesnej inwestycji usytuowanej na terenie dawnego Browaru Piastowskiego. Potencjał lokalizacyjny w pobliżu centrum miasta i sąsiedztwo terenów rekreacyjnych nad Odrą stwarzają tu duże szanse rozwoju dla inwestorów.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Posiadamy lokale handlowo-usługowe w trzech inwestycjach: na Bliskiej Woli w Warszawie, Hanza Tower w Szczecinie oraz Bernadowo Park w Gdyni. Ceny lokali różnią się w zależności od miasta, lokalizacji oraz powierzchni.  W Warszawie trzeba zapłacić od 14 883 zł za mkw. W Szczecinie, ze względu na usytuowanie projektu w centrum miasta, stawki zaczynają się od ponad 9686 zł/ mkw.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Lokale usługowe oferujemy przede wszystkim w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast lub w projektach wieloetapowych, jak na przykład Mała Praga, Korona Pragi, czy Osiedle na Woli w Warszawie. W ofercie staramy się mieć lokale o możliwie małym metrażu, tj. 60-100 mkw. z opcją ich łączenia, dzięki czemu pozostajemy elastyczni na zmienne potrzeby rynku. Ceny uzależnione są od miasta i lokalizacji, zaczynają się od 4850 zł netto/mkw.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Na terenie osiedli Lokum di Trevi i Lokum da Vinci znajdują się pasaże handlowo-usługowe, dostępne nie tylko dla mieszkańców. Doskonała lokalizacja w pobliżu terenów z wysokim zaludnieniem, nieopodal rozbudowanej infrastruktury komunikacyjnej i ośrodków biznesowych sprawiają, że pasaże to doskonałe miejsce na rozwój biznesu w różnych branżach. Na terenie Pasażu da Vinci dostępne są lokale do wynajęcia o metrażach od 42 mkw. do 182 mkw. Dla najemców i ich klientów przygotowany został parking. Na terenie Pasażu di Trevi pozostały dwa wolne lokale do wynajęcia o powierzchni 74 mkw. i 80 mkw. Wkrótce także w osiedlu Lokum Victoria powstanie centrum sportowe, powierzchnie biurowe i handlowo – usługowe, z których korzystać będą mogli nie tylko mieszkańcy osiedla, ale również wszyscy wrocławianie.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

 Lokale użytkowe są dostępne we wszystkich naszych inwestycjach w Warszawie. Aktualnie oferujemy zakup takich lokali zarówno w inwestycji Człuchowska Bemowo, Kolska od Nowa:), jak i w drugim etapie osiedla Apartamenty Marymont. Generalnie staramy się, by w każdym z naszych projektów dostępne były lokale handlowo-usługowe, a ich funkcjonalność dopasowana do  potrzeb przyszłych mieszkańców.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Lokale handlowo-usługowe dostępne są aktualnie w warszawskiej inwestycji SkyLife na Woli, gdzie średnia cena za mkw. powierzchni wynosi 7800 zł netto. Wśród dostępnych lokali przeważają takie o metrażu 65 mkw., usytuowane od strony ulicy Jana Kazimierza. Lokale dostępne są też w pierwszym etapie inwestycji MyBemowo na parterze budynku od strony ulicy Batalionów Chłopskich. Zgodnie z naszym planem, docelowo wspomniana powierzchnia zostanie zagospodarowane przez różne typy usług, dopasowanych do potrzeb mieszkańców. Przewidujemy również przestrzeń handlową w inwestycji NextUrsus w warszawskim Ursusie, gdzie powierzchnia będzie dostępna w cenie  od 9000 zł za mkw.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

W ofercie posiadamy kilka lokali usługowych w warszawskich inwestycjach mieszkaniowych, których budowa została już ukończona. W Concept House Mokotów w budynku u zbiegu ulic Obrzeżnej i Cybernetyki mamy do dyspozycji ostatni lokal usługowy o metrażu 233 mkw. w cenie 7500 zł netto za mkw. Na granicy Woli i Śródmieścia, w inwestycji Capital Art Apartments dysponujemy sześcioma wolnymi lokalami, z których najmniejszy ma powierzchnię 34 mkw., a największy 266 mkw. Ceny lokali w tym projekcie kształtują się w przedziale 8000 – 9000 zł netto za mkw. Intensywna zabudowa okolicy oraz lokalizacja w pobliżu stacji metra rondo Daszyńskiego sprawia, że prowadzenie biznesu w tym miejscu jest bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem. Ponadto na Żoliborzu w inwestycjach Apartamenty przy Krasińskiego i Apartamenty Krasińskiego II mamy w ofercie łącznie pięć lokali usługowych, które mogą być przeznaczone na sklep spożywczy, aptekę lub biuro.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W tej chwili mamy w sprzedaży kilka lokali usługowych i biurowych w Warszawie. Najciekawszy z nich to lokal, w którym mieliśmy biuro sprzedaży w inwestycji Hubertus. Lokal ma 232 mkw. i jest całkowicie przeszklony, dzięki temu można pracować przy biurku podziwiając zielone przestrzenie na terenie osiedla. Cena lokalu to 9800 zł netto/mkw. W tej samej inwestycji mamy także w sprzedaży biuro o powierzchni 91 mkw. w kwocie 6990 zł netto/mkw. Do kupienia jest jeszcze ponad 500 metrowe biuro przy ulicy Bukowińskiej koło metra Wilanowska i dwa lokale biurowe przy ulicy Panieńskiej w rejonie Portu Praskiego za 6500 zł netto/ mkw.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Lokale usługowe oferujemy w obydwu naszych warszawskich inwestycjach: Miasto Wola i Stacja Kazimierz. W Mieście Wola, realizowanym z naszym partnerem Dantex, posiadamy wolne lokale o powierzchni od 54 do 100 mkw. w przedziale cenowym od 9200 zł/mkw. do 10 500 zł/mkw. Z kolei w inwestycji Stacja Kazimierz, realizowanej wspólnie z firmą Polnord, oferujemy lokale o powierzchni od około 147 mkw. do 187 mkw. w kwocie od 10 200 zł/mkw. do 12 000 zł/mkw. Podane ceny są stawkami brutto.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Nie posiadamy aktualnie w ofercie lokali handlowo-usługowych. Takie nieruchomości są sprzedawane już na etapie projektowym, głównie ze względu na portfel inwestycyjny, który budują nasi klienci. Dzięki temu mogą nabyć atrakcyjny lokal usługowy w dobrej lokalizacji i konkurencyjnej cenie.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Oferujemy aktualnie dwa ostatnie lokale usługowe w inwestycji Monte Verdi, położonej w warszawskiej dzielnicy Włochy przy ulicy Popularnej w cenie od 6500 zł/mkw. netto. Lokale dostępne są w metrażach od 28 kw. do 40 mkw. Jednym z ich największych atutów jest usytuowanie na terenie osiedla, które powstało przy jednym z głównych skrzyżowań w dzielnicy Włochy. Duży ruch pieszych wokół inwestycji generuje sąsiadująca z nią stacja kolejowa, co sprawia że jest to idealne miejsce na biznes.

 

Źródło: serwis nieruchomości Dompress.pl

Najnowsze dane GUS-u wskazują, że w 2016 r. wszyscy polscy inwestorzy ukończyli 163 394 mieszkania (roczny wzrost o 10,6%). Budowa 173 932 kolejnych mieszkań (tzn. lokali i domów), została rozpoczęta od stycznia do grudnia minionego roku. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że oddawane do użytku i powstające mieszkania koncentrują się w kilkunastu regionach. Takie miasta jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań oraz Gdańsk są bastionem deweloperów i skupiają około 70% krajowej oferty nowych lokali. W okolicach wspomnianych metropolii oraz innych miast wojewódzkich, dobrze prosperuje budownictwo jednorodzinne. Pozostała część kraju cieszy się znacznie mniejszym zainteresowaniem inwestorów mieszkaniowych (komercyjnych i prywatnych). Na mapie kraju znajdziemy około 50 powiatów, w których budownictwo mieszkaniowe już praktycznie zamarło. 

Bardzo mało mieszkań powstaje np. na terenie Opolszczyzny i Górnego Śląska

Zróżnicowanie aktywności inwestorów mieszkaniowych jest bardzo dobrze widoczne, gdy weźmiemy pod uwagę dane GUS-u ze wszystkich powiatów i miast na prawach powiatu. W ramach takiej analizy, warto uwzględnić liczbę ukończonych mieszkań na 1000 osób z dłuższego okresu niż na przykład 2 lata lub 3 lata.  Informacje wskazują, że różnice dla poszczególnych powiatów i miast na prawach powiatu bywają ogromne – tłumaczy Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.pl. W rekordowym powiecie wrocławskim na 1000 osób rocznie przypadało prawie 13 oddanych lokali i domów (średnia z lat 2002 – 2015). W Bytomiu, czyli mieście cechującym się najmniejszą aktywnością inwestycyjną, analogiczny wynik ledwie przekroczył 0,50 mieszkania na 1000 osób.

Poniższe zestawienie prezentuje 20 powiatów oraz miast na prawach powiatu, które przez 13 lat cechowały się największą lub najmniejszą aktywnością wszystkich inwestorów mieszkaniowych (m.in. osób prywatnych oraz deweloperów). Wśród ogólnopolskich liderów oprócz Warszawy i wspomnianego już powiatu wrocławskiego, znajdziemy tylko powiaty położone blisko metropolii (np. pow. gdański, pow. poznański, pow. piaseczyński, pow. legionowski oraz pow. wołomiński). Na tych obszarach bardzo intensywnie rozwija się budownictwo jednorodzinne.

Wśród wszystkich analizowanych lokalizacji, najmniejszą aktywnością inwestorów mieszkaniowych (oprócz Bytomia), wyróżniają się inne poprzemysłowe miasta z Górnego Śląska (Sosnowiec, Zabrze, Siemianowice Śląskie, Piekary Śląskie, Świętochłowice). Bardzo niskie wyniki odnotowano również na terenie powiatu kazimierskiego (woj. świętokrzyskie) oraz trzech powiatów z południowo – zachodniej części kraju (pow. strzelecki, pow. wałbrzyski oraz pow. głubczycki).

W skali całego kraju można znaleźć 56 powiatów oraz miast na prawach powiatu, dla których średnioroczna liczba oddanych mieszkań nie przekraczała 1,50 na 1000 osób (przy krajowej średniej na poziomie 3,57). Wśród tych lokalizacji przeważają tereny poprzemysłowe, obszary typowo rolnicze położone z dala od metropolii oraz powiaty leżące blisko zachodniej granicy kraju. We wszystkich rejonach, gdzie praktycznie zamarły inwestycje mieszkaniowe, kluczowym problemem jest emigracja zagraniczna młodych pracowników lub migracja takich osób do większych miast.

 

Poważny problem z inwestycjami mają również cztery miasta wojewódzkie …

Jak tłumaczy ekspert portalu RynekPierwotny.pl, na uwagę zasługuje też sytuacja miast wojewódzkich. Większość z tych ośrodków miejskich, wyróżnia się aktywnością inwestorów mieszkaniowych, która jest znacznie wyższa od krajowej średniej (patrz poniższy wykres). Do grona liderów oprócz Warszawy (wynik: 8,15) można zaliczyć.

  • Gdańsk (średniorocznie 7,97 oddanego mieszkania na 1000 osób w latach 2002 – 2015)
  • Kraków (średniorocznie 7,76 oddanego mieszkania na 1000 osób w latach 2002 – 2015)
  • Wrocław (średniorocznie 7,43 oddanego mieszkania na 1000 osób w latach 2002 – 2015)

Dobrze prezentują się również wyniki dotyczące Białegostoku, Olsztyna, Rzeszowa i Poznania.

Zupełnie inna sytuacja panuje na terenie Bydgoszczy, Katowic, Łodzi oraz Opola. W tych czterech miastach, przeciętna roczna liczba mieszkań oddawanych na 1000 osób (2002 r. – 2015 r.), nie przekroczyła nawet ogólnopolskiej średniej (3,57). Co ciekawe, najniższy wynik odnotowano w Łodzi, czyli metropolii plasującej się na podium pod względem liczby ludności (po Warszawie i Krakowie).

Wyniki dotyczące takich miast jak Bydgoszcz, Katowice, Łódź i Opole są poważnym sygnałem ostrzegawczym dla lokalnych władz. Bardzo niska aktywność budowlana sugeruje bowiem, że faktyczny ubytek młodszych mieszkańców jest większy, niż wartości wykazywane w oficjalnych statystykach.

 

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Warszawskie mieszkania zlokalizowane w rejonach śródmiejskich kosztują od 180 tys. zł do kilkunastu milionów złotych 

W ostatnich latach bijemy rekordy pod względem zakupu mieszkań z rynku deweloperskiego, przy czym ceny nowych lokali utrzymują się na stałym poziomie. Metr kwadratowy mieszkania od dewelopera w Warszawie kosztuje średnio około 7 tys. zł. Analitycy wskazują, że w ciągu ostatniego roku przeciętna stawka obniżyła się o 2-4 proc. Z danych centrum Amron wynika z kolei, że ceny transakcyjne warszawskich mieszkań deweloperskich wzrosły w 2016 roku o ponad 2 proc.

Nieruchomości zlokalizowane w centrum Warszawy są jednak dużo droższe. Niżej od mieszkań deweloperskich wycenione są w tym rejonie lokale z rynku wtórnego. Za metr kwadratowy mieszkania z drugiej ręki położonego w centralnym obszarze miasta trzeba zapłacić przeciętnie 10 tys. zł. Nie dotyczy to jednak nieruchomości z wyższej półki, które kosztują średnio 16 tys. zł/mkw. A za apartamenty znajdujące się w najbardziej ekskluzywnych miejscach trzeba zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych za metr.

Nowe mieszkania w centrum mają wzięcie  

W najlepszych śródmiejskich lokalizacjach dominują oferty mieszkań z rynku wtórnego, bo jest to rejon już mocno zabudowany. Niedobór działek pod inwestycje mieszkaniowe w centrum Warszawy sprawia, że rynek pierwotny i wtórny wyraźnie się tu przenikają i uzupełniają.  Mieszkania wystawiane na sprzedaż w nowych projektach, które pojawiają się w Śródmieściu, na Powiślu, czy graniczących z centrum obszarach Woli i Mokotowa szybko znikają z oferty deweloperów, bo to świetny produkt inwestycyjny.

Tomasz Sadłocha, członek zarządu firmy Ochnik Development, która prowadzi dwie inwestycje na Muranowie, informuje że większość mieszkań sprzedaje się już na wczesnym etapie budowy. – W obu projektach dużą grupę kupujących stanowią inwestorzy. Lokują kapitał w nieruchomości na wynajem, licząc na zwrot z inwestycji, który w przypadku warszawskich mieszkań sięga 6-7 proc. rocznie. – wyjaśnia Tomasz Sadłocha.

Dodaje, że w projekcie o podwyższonym standardzie przy Dzielnej 64, w którym ceny zaczynają się od 9,9 tys. zł/mkw., na zakup apartamentów decydują się osoby dysponujące większą gotówką. Kupują zarówno inwestycyjnie, jak i na potrzeby własne, planując przeprowadzkę do lepiej zlokalizowanego mieszkania o wyższym standardzie.

– Aby nabyć lokal w budynku Studio Centrum przy Pawiej, gdzie oferujemy mikro-apartamenty o średniej powierzchni 25 mkw. wystarczy mieć zaledwie 180 tys. zł – podkreśla przedstawiciel Ochnik Development. Przyznaje, że lokale w tej inwestycji nabywane są często na firmy, dzięki czemu inwestorzy mogą rozliczyć VAT i zaliczyć do kosztów wykończenie.

– Sporym zainteresowaniem cieszą się również lokale usługowe, zaprojektowane w ramach Dzielnej 64, które wejdą w skład pasażu handlowego przy przebudowanej ulicy Bellottiego – zaznacza Tomasz Sadłocha.

Im wyższy standard i bliżej centrum, tym drożej

W położonym niedaleko, w kwadracie ulic Grzybowska, Wronia, Chłodna, Krochmalna kompleksie mieszkaniowo-biurowym Browary Warszawskie mieszkania można kupić średnio za około 11 tys. zł/mkw. W inwestycji Mennica Residence przy ulicy Grzybowskiej i Żelaznej przeciętne stawki kształtują się na poziomie 13 tys. zł za mkw. Na mieszkania usytuowane na niższych kondygnacjach w budynku trzeba wydać co najmniej 15 tys. zł/mkw., a penthouse’y zaprojektowane na najwyższych kondygnacjach nawet 23 tys. zł za mkw.

W inwestycji przy Grzybowskiej 85 mieszkania wycenione są niżej ze względu na położenie w większej odległości od ścisłego centrum miasta, niż Mennica. Ceny w tym projekcie zaczynają się od 9 tys. zł/mkw. W znajdującej się w pobliżu, przy ulicy Karolkowej inwestycji Metropoint ceny kształtują się od 10,2 tys. zł/mkw.

O wiele drożej jest w luksusowej wieży Złota 44, która jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w mieście i jednym z najwyższych mieszkalnych obiektów w Unii Europejskiej. W inwestycji, która niedawno została oddana do użytkowania, jak zapewnia inwestor, sprzedała się już ponad połowa z 287 mieszkań. Kupując wykończony apartament pod tym adresem trzeba się liczyć z wydatkiem średnio 29 tys. zł/mkw. Ekskluzywny wysokościowiec zapewnia rezydentom jednak wiele wygód, w tym m.in. basen, prywatną salę kinową, symulator golfa, jacuzzi i saunę.

W luksusowych nieruchomościach nawet do 49 tys. zł/mkw. 

Do grupy najdroższych apartamentowców nie tylko w Warszawie, ale i w Polsce należy również centralnie położony przy ulicy Twardej – Cosmpolitan. W ubiegłym roku nabywcy za apartamenty z wykończeniem płacili w tym budynku ponad 33 tys. zł/mkw.

W podobnej cenie za metr sprzedało się w minionym roku na rynku wtórnym mieszkanie w apartamentowcu Park Lane przy ulicy Podchorążych, który przeszedł generalny remont. Transakcja należała do rekordowo wysokich ze względu na cenę całkowitą nieruchomości. Za 330 metrowy apartament nowy właściciel zapłacił 11 mln zł. W budynku mieszczącym 12 luksusowych apartamentów znajduje się portiernia, sala spotkań i SPA.

Najwyższą cenę za metr – ponad 49 tys. zł – osiągnął natomiast apartament sprzedany z drugiej ręki w pobliskim, ekskluzywnym budynku przy ulicy Parkowej 19. Za 137 metrowy lokal w rezydencji sąsiadującej z Łazienkami kupujący zapłacił 6,8 mln zł.

Jednym z najdroższych rejonów w Warszawie jest też Powiśle, gdzie ceny transakcyjne w najbardziej eleganckich lokalizacjach sięgają 35 tys. zł/mkw. W nowych budynkach, które są zlokalizowane w tej części miasta stawki za metr kształtują się od kilkunastu tysięcy zł w przypadku większych apartamentów, do kilkudziesięciu tysięcy zł/mkw. za mieszkania o mniejszych metrażach.  Jednym z długo oczekiwanych projektów w tej lokalizacji jest EC Powiśle. Kompleks, który powstanie w miejscu zabytkowej elektrowni, poza apartamentami zaoferuje też część biurową i handlowo-usługową.

Grupa nabywców inwestycyjnych rośnie

Coraz większą grupą klientów deweloperów są osoby inwestujące w mieszkania na wynajem. W centralnie położonych projektach kupują także inwestorzy zagraniczni, widząc w nich potencjał. Zaletą inwestowania w mieszkania jest bowiem, nie tylko możliwość czerpania zysków z wynajmu, ale także szansa na wzrost wartości nieruchomości w dłuższej perspektywie czasu.

Zainteresowanie inwestorów nieruchomościami od kilku lat nie tylko nie zmniejsza się, ale wciąż rośnie, bo mieszkania to bezpieczny i jeden z najzyskowniejszych sposobów lokowania pieniędzy. Jak przyznają deweloperzy, więcej osób interesuje się też ostatnio większymi mieszkaniami w dobrym standardzie. To klienci, którzy chcą poprawić standard zamieszkania. Często przenoszą się w rejon warszawskiego Śródmieścia, gdzie mogą w pełni korzystać z atrakcji miejskich.

Inwestorzy i osoby zmieniające lokale na lepsze zwykle płacą za mieszkania z własnych środków. Jak wynika z szacunkowych danych NBP, w siedmiu największych miastach w Polsce gotówkowe zakupy nowych mieszkań obejmowały w 2016 roku aż 64 proc. wszystkich transakcji. To najlepszy wynik w historii, o ponad jedną czwartą lepszy niż w roku poprzednim.

 

 

Autor: Ochnik Development

Budynki, którymi obrasta centrum Warszawy projektowane są przez najlepszych, światowych architektów

Spektakularne projekty biurowe i wysokiej klasy inwestycje mieszkaniowe powstające w centralnej części Warszawy składają się na coraz bardziej atrakcyjny obraz miasta. Warszawski rynek biurowy rośnie w niespotykanym dotąd tempie, przyciągając nowych inwestorów. Z zasobami przekraczającymi 5 mln mkw. powierzchni dorównuje już niektórym zachodnioeuropejskim stolicom. Dużą aktywnością wykazują się również deweloperzy operujący w segmencie mieszkaniowym, którzy w centrum realizują nie mniej ciekawe projekty niż komercyjne.

Las wież

W minionym roku w Warszawie do użytku oddane zostały dwie, imponujące wieże biurowe. Jedna 155 metrowa – Q22 – u zbiegu Grzybowskiej i alei Jana Pawła II, zaprojektowana przez pracownię Kuryłowicz & Associates przy współpracy z Buro Happold. Druga mierząca 220 metrów w kompleksie Warsaw Spire, zlokalizowanym przy rondzie Daszyńskiego. W rejonie tego ronda powstaje obecnie kilka szeroko zakrojonych inwestycji, które za kilka lat całkowicie zmienią charakter tej części miasta.

Wysokościowiec mierzący 130 metrów dostarczy usytuowany w narożniku ulicy Okopowej i Towarowej projekt Spark, którego budowa trwa od połowy ubiegłego roku. Podobnej wielkości wieże powstaną też w realizowanej przy rondzie Daszyńskiego inwestycji Warsaw HUB. W fazie planowania jest natomiast 195 metrowy drapacz chmur Skyliner, który ma stanąć u zbiegu Towarowej i Prostej.

Najwyższy w Polsce

Najwyższy budynek w Warszawie – Varso Tower – usytuowany będzie w sąsiedztwie Dworca Centralnego, u zbiegu ulicy Chmielnej i alei Jana Pawła II. Smukły, 53 piętrowy wieżowiec o eleganckiej szklanej elewacji, zwieńczy 80 metrowa iglica. Najwyższy obiekt w Polsce pomieści przede wszystkim komfortowe biura, a jego szczególną atrakcją będzie taras widokowy położony na wysokości 230 metrów, dwukrotnie większej niż ten znajdujący się w Pałacu Kultury i Nauki. Niższe budynki Varso stworzą nową, śródmiejską pierzeję wzdłuż ulicy Chmielnej. Dwa budynki biurowe wyrosną kaskadowo ze wspólnego, kilkupiętrowego podium o kamiennej elewacji, a na ich dachach powstaną zielone tarasy. Budowa inwestycji już wystartowała, a zakończyć się ma w 2020 roku. Projekt Varso Tower powstał w renomowanej londyńskiej pracowni Foster + Partners we współpracy z polskimi architektami.

Na decyzje miasta czeka natomiast 170 metrowa Roma Tower, która ma stanąć w pobliżu, w rogu ulic Emilii Plater i Nowogrodzkiej.

Uratowane zabytki

Przy ulicy Żelaznej w ostatniej fazie przygotowań do budowy jest wielofunkcyjna inwestycja ArtN. To jeden z ciekawszych warszawskich projektów, który oparty jest na rewitalizacji zabudowań dawnej fabryki Norblina. W zabytkowych halach inwestor zamierza przywołać klimat dawnego Mirowa. W odnowionych budynkach poza wysokiej klasy biurami, mieścić się będą butiki i koncepty kulinarne, klub fitness, a do kompleksu przyciągać mają nieobecne jeszcze w Polsce marki oraz otwarta przestrzeń publiczna skupiona wzdłuż uliczki Norblina ze sklepami, galeriami, kawiarniami i restauracjami.

Adres w wieży

Wspomnieć należy także o dwóch niepowtarzalnych wieżach mieszkalnych, które już od dawna stanowią ozdobę warszawskiego Śródmieścia. 160 metrowy budynek apartamentowy Cosmopolitan zaprojektował Helmut Jahn, sławny amerykański architekt, niemieckiego pochodzenia. 44 kondygnacyjny, przeszklony wieżowiec, który stoi przy ulicy Twardej wygląda jakby był odcięty od ziemi, dzięki nadwieszeniu wieży na 5 kondygnacyjnej bryle i podcięciu dolnych pięter na głębokość ponad 10 metrów. Ten zabieg nadał obiektowi niezwykłej lekkości.

Wizytówką Warszawy jest też Złota 44, wieża będąca jednym z najwyższych budynków mieszkalnych w Polsce oraz w Unii Europejskiej, która mierzy 192 metrów. Autorem projektu 52 piętrowego, luksusowego apartamentowca jest wybitny amerykański architekt polskiego pochodzenia Daniel Libeskind. Zgodnie z koncepcją autora, budynek Złotej 44 miał wejść w interakcję z pobliskim Pałacem Kultury i Nauki i zmienić miejski kontekst tego miejsca. Wieża potocznie nazywana jest żaglem, ale inspiracją do jej stworzenia było skrzydło orła – symbol zmieniającej się Warszawy i wolnej Polski.

Autor: Ochnik Development

Jaki metraż mają najmniejsze mieszkania trzypokojowe oferowane przez deweloperów? Ile kosztują najtańsze trójki w nowych osiedlach?

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Najmniejsze mieszkania trzypokojowe w naszych inwestycjach mają powierzchnię średnio od około 50 do 54 mkw., przy czym w niektórych naszych projektach dostępne są także mieszkania o powierzchni 44 – 48 mkw. Ceny trójek w zależności od miasta i inwestycji zaczynają się od 3900 zł/mkw.

Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Zgodnie z preferencjami naszych klientów, powierzchnie mieszkań trzypokojowych projektowanych przez Polnord oscylują zwykle wokół 60-80 mkw. Nieco rzadziej klienci decydują się na ustawne lokale trzypokojowe o mniejszym metrażu, których wybór w naszej ofercie także jest szeroki. Najmniejsze dostępne obecnie mieszkanie trzypokojowe, zlokalizowane w osiedlu 2 Potoki w Gdańsku ma powierzchnię 46 mkw. Większe lokale dostępne są we wszystkich pozostałych lokalizacjach. Ich ceny zaczynają się od 4200 zł/mkw. w przypadku osiedla Tęczowy Las w Olsztynie. W Warszawie trzypokojowy lokal w Brzozowym Zakątku można nabyć za 6300 zł/mkw., w podwarszawskim Neptunie ceny kształtują się od 4800 zł/mkw., a w łódzkim City Park od 4480 zł/mkw. Klienci zainteresowani projektem Brama Sopocka w Gdyni za trzypokojowy apartament zapłacą już od 6150 zł/mkw.

Yael Rothschild, prezes zarządu Mill-Yon

Najmniejsze mieszkanie trzypokojowe o powierzchni 48 mkw. mamy w inwestycji Aura Garden na warszawskiej Białołęce w cenie 272 tys. zł. Warszawska Aura Sky oferuje trójki od 63 mkw. do 76 mkw., a najtańsza z nich kosztuje 418 tys. zł. W Aura Gdańsk metraż najmniejszeego lokalu z trzema pokojami to 62 mkw., które jest do nabycia za 461 tys. zł. W projekcie Aura Park w warszawskim Wilanowie mamy trzy pokoje o wielkości ponad 57 mkw. w cenie 454 tys. zł.

Roma Peczyńska, dyrektor e-marketingu RED Real Estate Development

W poznańskim osiedlu Red Park oferujemy mieszkania trzypokojowe mające około 50 mkw., jak również o wiele większe o powierzchni niemal 90 mkw., które można przebudować na czteropokojowe. W Warszawie proponujemy mieszkania trzypokojowe w ramach drugiego i trzeciego etapu osiedla Alpha Park. Klienci mogą wybrać lokal o powierzchni 49 mkw. z aneksem kuchennym lub mieszkania o metrażu ponad 60 mkw. z osobną kuchnią. Trzypokojowe lokale oferujemy również we wrocławskim osiedlu Nowa Papiernia Ultra Nova. Najmniejsze mają 52 mkw. W cenie klienci otrzymują designerskie wykończenie Ultra Nova High Basic i pomoc architekta wnętrz.

Adrian Potoczek, dyrektor sprzedaży w Wawel Service

Najmniejsze z trzypokojowych mieszkań, jakie mamy w ofercie są dostępne w projekcie Białoprądnicka w Krakowie, która zostanie oddana do użytku w 2018 roku. Najmniejsze M3 dostępne w tej inwestycji mają powierzchnię 40 mkw. Z reguły metraż najmniejszych trójek w naszych osiedlach waha się od 45 mkw. do 50 mkw. Mieszkania dostępne są w cenie od 260 tys. zł. Takie nieduże, funkcjonalne lokale wybierają zarówno single, młode rodziny, jak i inwestorzy.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Mamy w ofercie 650 mieszkań trzypokojowych w kilkunastu wrocławskich i podwrocławskich inwestycjach. Najmniejsze z nich, które oferujemy w projekcie Na Krzyckiej i Słoneczne Stabłowice, mają metraż 50 mkw. W zależności od inwestycji powierzchnie najmniejszych trójek kształtują się w przedziale 50 – 57 mkw. Ceny lokali mieszczą się w przedziale 268 tys. zł – za 52 metrowy mieszkanie w osiedlu Słoneczne Stabłowice do 443 tys. zł za lokal o powierzchni 61 mkw. w inwestycji Ogrody Hallera we Wrocławiu.

Agnieszka Pyzel, reprezentująca BBI Development S.A.

Najmniejsze trzypokojowe mieszkania, które oferujemy w warszawskim Centrum Praskim Koneser mają metraż ponad 60 mkw. Ceny lokali kształtują się od ok.9300 zł/mkw.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w ECO Classic
Najmniejsze projektowane przez nas mieszkania trzypokojowe mają około 55 mkw. Przy mniejszych metrażach mieszkania stają się substandardowe, dlatego staramy się nie projektować mniejszych lokali z trzema pokojami.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Najmniejsze mieszkania trzypokojowe w naszych projektach mają powierzchnię przekraczającą 50 mkw. W oddanej do użytkowania inwestycji Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu posiadamy w ofercie ostatnie mieszkanie trzypokojowe o metrażu ponad 59 mkw. w cenie przeszło 436 tys. zł brutto. Na Bielanach, w realizowanym niedaleko stacji metra Młociny osiedlu Na Sokratesa mieszkania trzypokojowe mają wielkość od ok. 53 mkw. Ceny tego typu lokali zaczynają się od 395 tys. zł brutto. Ostatnią szansę na zakup najmniejszego mieszkania trzypokojowego o pow. 53 mkw. w cenie ponad 339 tys. zł brutto, objętego programem MdM, mają klienci w inwestycji Monte Verdi w warszawskich Włochach.

Marcin Mielcarz, wiceprezes zarządu Grupy Inwest

Dla większość osób poszukujących mieszkań, to właśnie liczba pokoi stanowi czynnik decydujący o zakupie, znacznie ważniejszy niż całościowy metraż mieszkania. Przy zachowaniu ergonomicznych wskaźników projektowych staramy się zapewnić możliwość zakupu trzypokojowego mieszkania o powierzchni od 50 mkw. Lokale o takim metrażu można znaleźć w naszej inwestycji przy ul. Kałuszyńskiej na warszawskim Kamionku, czy w budynku przy ul. Siedleckiej 60 na Pradze Północ. Ceny mieszkań trzypokojowych w tych inwestycjach oscylują w okolicy 7000 zł /mkw.

Jacek Bielecki, dyrektor ds. rozwoju i jakości Marvipol S.A.

Najmniejsze trójki, jakie mieliśmy w ofercie to mieszkania o powierzchni 55 mkw. Takie lokale sprzedają się od ręki, te które są jeszcze do kupienia w warszawskiej inwestycji Central Park Ursynów mają powierzchnię od 69 mkw. do 77 mkw., są do nabycia w cenie ok. 7100 zł/mkw.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Rozkłady mieszkań są jednym z najważniejszych elementów, który bierzemy pod uwagę w procesie projektowania inwestycji. Jest to dobrze widoczne, gdy przyjrzymy się rozkładom ofarowanych przez nas mieszkań trzypokojowych. Ich powierzchnia często jest wyraźnie mniejsza niż 60 mkw., a mimo to lokale zachowują doskonałą funkcjonalność i ustawność.

Sylwester Wybranowski, dyrektor sprzedaży deweloperskiej w Mennica Polska S.A.

Mieszkania trzypokojowe w centrum miasta, według naszej koncepcji, muszą być lokalami o maksymalnie funkcjonalnym układzie, rozplanowanymi na bardzo rozsądnej powierzchni. W centralnie zlokalizowanej, warszawskiej inwestycji Mennica Residence lokale trzypokojowe z aneksem kuchennym mają metraże od 49 do 54 mkw., dzięki takiej wielkości ich ceny zaczynają się od 645 tys. zł. Tego rodzaju mieszkania, obok dwupokojowych lokali o powierzchni do 40 mkw., cieszą się największym zainteresowaniem klientów. O ich atrakcyjności decyduje ergonomia poszczególnych pomieszczeń.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor pionu marketingu i sprzedaży J.W. Construction Holding S.A.

Trzypokojowe mieszkania o komfortowych rozkładach, których metraż nie przekracza 55 mkw., posiadamy m.in. w takich warszawskich inwestycjach jak: Zielona Dolina III – o powierzchni od 51 mkw. w cenie od 5350 zł za mkw., Willa One – od 53 mkw. w cenie od 6350 zł za mkw., czy Bliska Wola – od 52 mkw. w cenie od 6900 zł za metr. Najmniejszy trzypokojowy lokal o powierzchni 49 mkw. oferujemy w inwestycji Nowe Tysiąclecie w Katowicach w cenie od 5252 zł za mkw.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży w Lokum Deweloper

Najtańsze trzypokojowe mieszkania w naszej ofercie dostępne są w cenie od około 6000 zł/mkw. Wartością dodaną inwestycji jest ich świetna lokalizacja w pobliżu centrum Wrocławia, a w przypadku osiedla Lokum Victoria wrocławskiego Starego Miasta. Zagospodarowanie części wspólnych wewnątrz budynków, a także na terenie osiedli jest starannie przemyślane.

Lidia Fedorczuk, manager sprzedaży w Atlas Estates

Największy wybór trzypokojowych lokali mamy w 2. etapie osiedla Apartamenty Krasińskiego na warszawskim Żoliborzu. Najmniejsza dostępna trójka ma metraż ok. 54 mkw. i kosztuje 470 tys. zł. Ceny mieszkań trzypokojowych zaczynają się od 8100 zł za mkw. Ostatnie trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 74 mkw. mamy też w budynku ConceptHouse Mokotów. Lokal został zaaranżowany we współpracy z architektem wnętrz i jest gotowy do wprowadzenia się. Mieszkanie jest w cenie 10500 zł za mkw., która obejmuje częściowe umeblowanie i wyposażenie w sprzęt AGD.

Monika Zabłocka, reprezentująca Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego

Najmniejsze mieszkania trzypokojowe, jakie projektujemy w naszych inwestycjach mają powierzchnię ok. 49 mkw. W zielonogórskim osiedlu Jędrzychów mamy obecnie dostępne mieszkanie trzypokojowe o powierzchni 66 mkw. w cenie 225 tys. zł, a w osiedlu Czarkowo można kupić trójkę o metrażu ponad 52 mkw. za ponad 194 tys. zł.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.

Najmniejsze mieszkanie w naszej krakowskiej inwestycji Apartamenty Wielicka ma powierzchnię 52 mkw. Mamy bogatą ofertę małych lokali z trzema pokojami w drugim etapie tego projektu. Oferowane lokale mają metraż od 53 mkw. do 58 mkw.

Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Mieszkania trzypokojowe są jednymi z najchętniej wybieranych lokali przez klientów. Z tego też względu, w obu inwestycjach powstających na warszawskiej Woli przygotowaliśmy szeroki wybór tego typu lokali. W projekcie Miasto Wola ich metraże rozpoczynają się od 52 mkw., a w Stacji Kazimierz od 55 mkw. Można je kupić w cenie od ok. 7000 zł/mkw.

Katarzyna Pietrzak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Victoria Dom S.A.

Mieszkania trzypokojowe w naszych inwestycjach mają średni metraż 48 mkw. Małe i duże trójki można znaleźć w drugim i trzecim etapie w warszawskiego osiedla Viva Garden oraz w ofercie trzeciej i czwartej fazy budowy inwestycji Classic.

Opracowanie: Kamil Niedźwiedzki

Najnowsza informacja GUS, prezentująca wstępne wyniki budownictwa mieszkaniowego w styczniu bieżącego roku, komunikuje pierwszy od bardzo dawna miesięczny okres zdecydowanego spadku aktywności inwestycyjnej deweloperów mieszkaniowych. Czy to oznacza  wstępny sygnał spadku optymizmu przedsiębiorców budujących mieszkania na sprzedaż?

 Druga rocznica inwestycyjnej prosperity

 Początek bieżącego roku zbiega się z drugą rocznicą wyraźnego wzrostu aktywności inwestycyjnej deweloperów mieszkaniowych po kilkuletnim okresie spowolnienia koniunktury z lat 2009-2013. Wówczas deweloperzy z kilkumiesięcznym poślizgiem, licząc od koniunkturalnego dołka z połowy 2013 roku, istotnie przyśpieszyli prace nad nowymi inwestycjami – tłumaczy Jarosław Jędrzyński, analityk portalu RynekPierwotny.pl. Skokowej zwyżce uległo także zainteresowanie inwestorów budujących mieszkania pozyskiwaniem nowych pozwoleń na budowę. W ten sposób branża deweloperska ostatecznie uwierzyła w trwałość i dobre perspektywy liczącego sobie na dzień dzisiejszy już prawie 3 lata koniunkturalnego ożywienia.

Od tamtej pory trwa nieprzerwany boom inwestycyjno-sprzedażowy krajowej deweloperki mieszkaniowej. W jego efekcie branża w ubiegłym roku poprawiła aż o jedną czwartą statystyki lokali rozpoczętych i nowych pozwoleń na budowę względem tych z 2014 roku. Z tym większym zainteresowaniem należy oczekiwać danych GUS za kolejne miesiące bieżącego roku. Czy i ten będzie rekordowy? Teoretycznie mogą temu zaprzeczać wstępne, wyraźnie słabsze od średniej z poprzednich miesięcy statystyki GUS za styczeń br.

Techniczne styczniowe spowolnienie 

 Początek tego roku może sugerować pierwsze symptomy przyjmowania przez deweloperów postawy bardziej asekuracyjnej w odniesieniu do ich wysokiej dotychczasowej aktywności inwestycyjnej. W styczniu rozpoczęli oni budowę zaledwie 4058 lokali i uzyskali tylko 4725 nowych pozwoleń na budowę. W obu przypadkach oznacza to wynik na poziomie wyraźnie niższym od jednej trzeciej średniej miesięcznej z ubiegłego roku, a także o ponad połowę słabszy od statystyk z poprzedniego miesiąca – grudnia 2015.

Wyraźnie słabiej prezentują się także styczniowe osiągnięcia w kwestii mieszkań oddanych do użytkowania. Zaledwie 5333 takich lokali deweloperskich oznacza regres liczony miesiąc do miesiąca o 40 proc.

Ze słabymi wynikami deweloperów dość mocno korespondują osiągnięcia inwestorów indywidualnych. W efekcie wyniki budownictwa mieszkaniowego ogółem były słabsze od tych zanotowanych miesiąc wcześniej o około 40 proc. we wszystkich trzech kategoriach – mieszkań oddanych, rozpoczętych, oraz tych, na realizację których wydano pozwolenia.

Tego typu sytuacja mogłaby sugerować znaczne obniżenie oczekiwań deweloperów co do perspektyw koniunktury w kolejnych miesiącach br. gdyby nie fakt, że z niemal identyczną sytuacją mieliśmy do czynienia dokładnie rok temu. Styczniowe wyniki budownictwa mieszkaniowego, choć bardzo odbiegają w dół od średniej wielomiesięcznej, to jednak różnica ta liczona rok do roku, wynosząca maksymalnie nieco ponad 3 proc., nie jest istotna statystycznie.

Oznacza to, że styczniowe hamowanie gusowskich statystyk budownictwa mieszkaniowego, to tradycyjne zimowe techniczne osłabienie aktywności inwestycyjnej inwestorów, po którym już od lutego powinno nastąpić jej przyśpieszenie.

Powtórka z 2015 mało prawdopodobna

Słabszy statystycznie pierwszy miesiąc br. nie jest więc w jakimkolwiek stopniu zwiastunem końca mocno ekspansywnej, trwającej już całe 8 kwartałów, polityki inwestycyjnej deweloperów. Czy utrzyma się ona przez kolejne miesiące bieżącego roku i czy nie okaże się nazbyt agresywna w dotychczasowej formie w stosunku do przewidywanej na najbliższe kwartały siły nabywczej strony popytowej, przekonamy się zapewne już w średnim terminie. Większość sygnałów wskazuje jednak na bardziej prawdopodobną opcję pewnego ograniczenia intensywności polityki inwestycyjnej deweloperów mieszkaniowych w roku bieżącym, związaną m.in. z wysokim prawdopodobieństwem wejścia pierwotnego segmentu rodzimej mieszkaniówki w schyłkową fazę cyklu koniunkturalnego ożywienia – ostrzega analityk portalu RynekPierwotny.pl.

Firmom budującym mieszkania na sprzedaż zapewne sprzyjać będą perspektywy dalszego utrzymywania krajowych stóp procentowych na historycznie niskich poziomach, mocno już utrwalona zwyżka popularności programu rządowych subwencji mieszkaniowych, czy wreszcie pozytywne prognozy rozwoju krajowej gospodarki. Z drugiej strony wciąż sporą niewiadomą pozostaje obowiązujący od tego roku, podniesiony do 15 proc. wkład własny kredytów mieszkaniowych, których dostępność dodatkowo upośledzi podatek bankowy. Trudno też przewidzieć na dzień dzisiejszy, w jaki sposób na biznes deweloperski wpłynie już sama perspektywa wejścia w życie zapowiadanego przez rząd narodowego programu budowy („tanich”) mieszkań.

 

Autor: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Eksperci

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

AKTUALNOŚCI

Prezydent RP Andrzej Duda oficjalnie otworzył Dom Polski zorganizowany przez PZU i Pekao

Prezydent Andrzej Duda otworzył dziś oficjalnie Dom Polski w Davos. PZU i Pekao już po raz drugi zor...

Miało być źle, będzie jeszcze gorzej – zmiany w rozliczeniach firm

Minimalna pensja jest jeszcze wyższa niż planowano w 2019 roku, dodatkowy roczny koszt poniesiony pr...

Gdzie spodziewać się cyberzagrożeń w 2020 roku?

Najnowszy „2020 Threat Report” ukazuje przewidywania dotyczące zagrożeń czekających w cyberprzestrze...

PIT-11: idą zmiany!

Do końca stycznia pracodawcy mają czas na dostarczenie w formie elektronicznej PIT-11 do urzędu skar...

Nowa Normalność – obowiązkowa lektura na Nowy Rok

"Konwergencja sił społeczno-demograficznych, technologicznych, gospodarczych i środowiskowych przeks...

Biodegradowalny plastik z fusów po kawie? Wymyśliła go polska firma

W obliczu zmian klimatycznych gospodarka obiegu zamkniętego stanowi jedno z największych wyzwań...

Mizerne zyski z lokat. Tylko 5 daje nadzieję na zarobek. Pokazujemy które i w jakich bankach.

Lokaty to obecnie licha tarcza przed inflacją. Prognozy sugerują, że tylko 5 bankowych depozytów daj...

Wydajemy coraz więcej, wymieniamy coraz częściej – Polacy i ich smartfony

Często posiadamy już więcej niż jednego smartfona, a w naszych szufladach leży nawet kilka urządzeń....

4 wyzwania, z którymi muszą się zmierzyć polskie MŚP w 2020 r.

Rok 2020 może przynieść wiele zmian dla polskiego sektora MŚP. Firmy powinny odpowiednio przygotować...

Ile zarabia senior na emeryturze? Podajemy konkretne kwoty. W Polsce na rynku pracy jest ponad mili

Ok. 1,37 mln Polaków w wieku emerytalnym jest aktywnych zawodowo – wynika z danych Głównego Urz...