niedziela, Listopad 18, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "open source"

open source

9 na 10 przedstawicieli polskiego sektora technologii korzysta z rozwiązań open source. Przeważa system operacyjny, ale firmy stawiają również np. na otwarte bazy danych – wynika z badania Polski Rynek Open Source 2018, przeprowadzonego przez Linux Polska w ramach konferencji Open Source Day 2018. Do największych zalet technologii otwarto źródłowych wymienionych przez respondentów należą: elastyczność, efektywność kosztowa, a także brak uzależnienia się od pojedynczego dostawcy rozwiązań IT.

Badanie Polski Rynek Open Source to pierwsza inicjatywa tego rodzaju w naszym kraju, mająca na celu ocenę wykorzystania narzędzi i oprogramowania open source na polskim rynku. Tegoroczna ankieta została przeprowadzona 23 maja, m.in. wśród specjalistów, inżynierów, menedżerów i osób zarządzających projektami IT, reprezentujących branżę teleinformatyczną, finansową, FMCG czy sektor publiczny.

– Cieszymy się, że po raz kolejny możemy przedstawić unikatowe w skali kraju dane, pokazujące skalę korzystania z technologii open source przez polskie firmy, oraz wskazać na motywacje, jakie stoją za wdrożeniem tych rozwiązań. Z naszych obserwacji wynika, a badanie to potwierdza, że otwarte oprogramowanie jest nie tylko powszechnie stosowanie w wielu przedsiębiorstwach, ale też ma realny wpływ na polski biznes – zaznacza Dariusz Świąder, prezes zarządu Linux Polska, organizator konferencji Open Source Day i inicjator badania.

Systemy operacyjne nadal w czołówce

Jak wynika z opracowania, otwarte oprogramowanie jest najczęściej wykorzystywane przez polskie przedsiębiorstwa w obszarze systemów operacyjnych – odpowiedziało w ten sposób ponad 25 proc. badanych. Na drugim miejscu respondenci wskazali na stosowanie otwartych baz danych (19,4 proc).

– Wyniki tegorocznego badania pokazują, że ponad 1/4 organizacji korzysta z otwartych systemów operacyjnych, ale to niejedyne zastosowanie technologii open source w biznesie. Analizując odpowiedzi respondentów, należy stwierdzić, że rozwiązania otwarto źródłowe są coraz częściej wykorzystywane jako komponenty służące do rozwoju istniejącego już oprogramowania i tworzenia autorskich rozwiązań IT. Nad otwartym oprogramowaniem pracuje wielomilionowa społeczność inżynierów i programistów na całym świecie, która dba o ulepszanie danego kodu, pracując nad wyłapywaniem ewentualnych błędów czy rozbudową funkcjonalności. Dlatego proces wdrażania nowego programu czy aplikacji z wykorzystaniem opensourcowych narzędzi, zazwyczaj odbywa się szybciej i sprawniej – komentuje Tomasz Dziedzic, Chief Technology Officer, Linux Polska.

Zastosowanie Open Source w biznesie.jpg

 

Przeszło co szósty ankietowany biorący udział w badaniu, korzysta z otwartych technologii w obszarze automatyzacji (14,9 proc. badanych), czyli rozwiązań, które np. pomagają w utrzymaniu kontroli nad wdrożeniami w środowiskach centrów danych oraz tzw. kontenerów (14,6 proc. respondentów), które upraszczają proces budowania i wdrażania nowego kodu. Innym przykładem mogą być rozwiązania chmurowe (ponad 12 proc.), które cały czas zyskują na znaczeniu, co jest spowodowane, chociażby zmianami zachodzącymi w sposobie organizacji pracy i coraz większej potrzebie dostępu do danych w dowolnym miejscu i czasie.

Elastyczność przede wszystkim

Uczestnicy badania Polski Rynek Open Source 2018 wskazali, że największą zaletą otwartego oprogramowania jest jego elastyczność, czyli możliwość dostosowania tego rozwiązania do indywidualnych potrzeb organizacji, ale prawie tyle samo głosów zyskała inna, mocna strona technologii open source – brak uzależnienia się od pojedynczego dostawcy. Te dwie cechy zostały wymienione przez blisko 52 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach uplasowały się: efektywność kosztowa (blisko 21 proc.) lub inaczej – optymalizacja kosztów, na którą mogą liczyć firmy wdrażające open source, a także wysoka jakość i bezpieczeństwo tych rozwiązań (w obu przypadkach – przeszło 13 proc.).

Największe zalety Open Source.jpg

– Respondenci zapytani o największe zalety w korzystaniu z rozwiązań otwartych, na pierwszym miejscu wskazali na ich elastyczność, co nie jest zaskakujące. Szeroka dostępność, kompatybilność z innymi systemami, także tymi zamkniętymi, stanowią największe wyróżniki narzędzi bazujących na open source. Sprawiają również, że firmy, które z nich korzystają, unikają uzależnienia się od jednego dostawcy oprogramowania, a to z kolei tłumaczy, dlaczego ta zaleta technologii otwarto źródłowych przez osoby biorące udział w badaniu została wymieniona na drugim miejscu. Ankietowani zwrócili również uwagę na optymalizację kosztów, którą zapewniają rozwiązania open source. Wiele z nich udostępnianych jest bezpłatnie, ale efektywność kosztowa, o której możemy mówić w przypadku stosowania otwartego oprogramowania, nie bierze się wyłącznie z jego niższej ceny, ale z faktu wspomnianej elastyczności – zauważa Dariusz Świąder, Linux Polska.

Budowanie świadomości na temat open source nadal potrzebne

Chociaż 99 proc. badanych przyznało, że reprezentowana przez nich firma korzysta na co dzień z open source, co wskazuje na powszechność tych rozwiązań, to jednak ankietowani zwrócili uwagę na potrzebę większej edukacji w zakresie stosowania tej technologii. W rezultacie przyczyniłoby się to, do dalszego upowszechniania się rozwiązań otwartych w polskich firmach. Aż 6 na 10 badanych uważa, że można byłoby to osiągnąć poprzez zwiększenie świadomości na temat open source wśród osób decyzyjnych w przedsiębiorstwach lub poprzez budowanie świadomości na temat uwarunkowań prawnych związanych z korzystaniem z narzędzi tego rodzaju (prawie 36 proc. ankietowanych).

 

Rozpowszechnienie Open Source w firmach.jpg

– Z każdym rokiem obserwujemy, jak technologia open source, która obecnie jest kluczowym kierunkiem rozwoju informatyki i motorem napędowym innowacji w wielu gałęziach gospodarki, staje coraz popularniejsza w naszym kraju. Po rozwiązania otwarte sięga nie tylko biznes, ale również instytucje z sektora publicznego. Przykładem jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która za skuteczną implementację rozwiązań bazujących na otwartym kodzie otrzymała wyróżnienie podczas tegorocznej konferencji Open Source Day – wyjaśnia Dariusz Świąder, Linux Polska.

Jak dodaje Dariusz Świąder, wiedza o korzyściach, na które mogą liczyć firmy wdrażające open source, powinna trafić nie tylko do specjalistów z branży, a co ważne, także do osób decyzyjnych w przedsiębiorstwach, odpowiedzialnych za infrastrukturę IT, co przyznają uczestnicy badania. – Zwiększanie świadomości na temat rozwiązań otwarto źródłowych było także głównym celem przyświecającym nam przy organizowaniu pierwszej edycji konferencji Open Source Day i nie zmienił się on przez 11 lat. Dziś to wydarzenie jest największą platformą wymiany wiedzy na temat open source nie tylko w Polsce, ale i Europie Środkowo-Wschodniej.

Uczestnicy badania Polski Rynek Open Source 2018 wyrazili również chęć zdobywania praktycznej wiedzy oraz umiejętności z obszaru technologii open source. Jeżeli chodzi o ofertę szkoleń przygotowaną przez Linux Polska, ponad 60 proc. respondentów łącznie chce uczestniczyć w warsztatach z zakresu takich rozwiązań jak: EDB/PostgreSQL, Red Hat RHEL, Red Hat OpenSfhift, Splunk czy Puppet.

Linux, Git, MySQL – to dziś trzy najbardziej wpływowe technologie open source, biorąc pod uwagę czynniki takie jak m.in. liczba użytkowników czy wpływ na tworzenie nowych miejsc pracy – wynika z The Battery Open Source Software Index. To pierwsze tego typu opracowanie, którego celem jest śledzenie rozwoju tego dynamicznie rozwijającego się segmentu IT.

Coraz większa grupa przedsiębiorstw opiera dziś swoje krytyczne funkcje biznesowe na otwartych technologiach, czyli takich, które w całości bazują na dostępnym powszechnie kodzie źródłowym – w przeciwieństwie, do rozwiązań zamkniętych, gdzie kod dostępny jest tylko producentowi. Dane pokazują, że z rozwiązań open source korzysta nawet 78 proc. organizacji. Z ubiegłorocznego badania przeprowadzonego przez Forrester wśród szefów IT wynika, że dla ponad 40 proc. z nich zwiększenie zakresu wykorzystania open source jest wysokim lub krytycznym priorytetem. Jednak jak twierdzą autorzy opublikowanego rankingu, fakt, że wciąż niewiele organizacji oferujących rozwiązania otwarte jest notowanych na giełdzie i publikuje swoje wyniki finansowe, sprawia, że wycena wartości tego rynkui śledzenie rozwoju poszczególnych projektów jest utrudnione. Dlatego opracowanie Battery Ventures ocenia potencjał technologii open source na podstawie ogólnodostępnych danych. Na podium zestawienia znalazły się Linux, Git i MySQL. Razem z nimi pierwszą dziesiątkę tworzą jeszcze m.in. Node.js, Docker, Hadoop czy Spark. Najliczniejszą grupę technologii, które znalazły się w rankingu – 15 z 40 – stanowią otwarte projekty związane
z przechowywaniem i przetwarzaniem danych.

Wszystkie wymienione w rankingu rozwiązania są niezwykle popularne i dynamicznie rozwijane. Zarówno na polskim, jak i międzynarodowym rynku otwartych technologii, możemy  znaleźć wiele przykładów na to, że model biznesowy oparty w całości na open source może przynieść biznesowy sukces. Z tego typu rozwiązań korzystają w naszym kraju m.in. liderzy sektora finansowego czy teleinformatycznego, a także duże instytucje publiczne – mówi Dariusz Świąder, prezes zarządu Linux Polska, organizator konferencji Open Source Day, jednego z największych w Europie wydarzeń poświęconych otwartym technologiom.

Zarabiać na open source

Kryteria ewaluacji zastosowane w czasie tworzenia The Battery Open Source Software Index uwzględniają m.in. liczbę i stopień aktywności użytkowników czy liczbę ofert pracy dla osób posługujących się daną technologią. Autorzy oddzielają popularność danego rozwiązania wśród użytkowników od sukcesu związanego z jego komercjalizacją. Ze względu na to, że model open source opiera się na bezpłatnym udostępnieniu kodu źródłowego, w większości przypadków firmy zajmujące się jego dystrybucją zarabiają nie na sprzedaży samego oprogramowania, ale na usługach takich jak jego wdrożenie czy utrzymanie.

Pomimo, że część dużych projektów open source nie została jeszcze  skomercjalizowana przez konkretne firmy w takim stopniu jak np. umieszczony na czele rankingu Linux, nie da się zakwestionować ich biznesowego potencjału. Są one bowiem powszechnie stosowane i używane przez komercyjne instytucje. Zatrudnieni przez nie inżynierowie korzystają z nich, kiedy pojawia się potrzeba stworzenia nowej aplikacji czy infrastruktury. Kluczowym elementem dla autorów otwartych rozwiązań powinno być wypracowanie odpowiedniego modelu sprzedaży – dodaje Dariusz Świąder, Open Source Day.

 

Źródło: Open Source Day

Sześciokrotny wzrost sprzedaży – tak wyglądała ostatnia dekada dla rynku otwartych technologii. O jego dotychczasowym rozwoju i perspektywach na przyszłość dyskutowało ponad 800 uczestników 10. konferencji Open Source Day. 17 maja w Warszawie odbyła się jubileuszowa edycja jednego z największych europejskich wydarzeń poświęconych otwartemu oprogramowaniu. Spotkanie zostało zorganizowane pod patronatem Ministerstwa Cyfryzacji i Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Tegoroczna konferencja Open Source Day zgromadziła 800 uczestników i ok. 3000 widzów relacji online, m.in. specjalistów IT i przedstawicieli biznesu. W czasie wydarzenia spotkali się reprezentanci wiodących globalnych marek technologicznych – zarówno tych, opierających swoje działania na technologiach otwartych, jak i tych, które kojarzone są przede wszystkim z rozwiązaniami zamkniętymi, a które w coraz większym stopniu wykazują zainteresowanie open source.

Otwarte technologie są dziś wykorzystywane w 4 na 5 przedsiębiorstw, a można się pokusić o stwierdzenie, że w życiu codziennym korzysta z nich niemal każdy z nas. Czyni to open source jedną z najszybciej rozwijających się dziedzin współczesnego IT, której nie może ignorować żaden z rynkowych graczy. Liczby mówią same za siebie. Sprzedaż tego typu oprogramowania w ciągu ostatniej dekady wzrosła sześciokrotnie. O sile tych technologii świadczą także przykłady biznesowego sukcesu firm opierających swoją działalność wyłącznie na rozwiązaniach open source. 10. edycja konferencji była doskonałą okazją, żeby podsumować niezwykle dynamiczny rozwój tego rynku w Polsce – mówi Dariusz Świąder, prezes zarządu Linux Polska, organizator konferencji Open Source Day.

Gościem specjalnym tegorocznej edycji był Dariusz Jemielniak, ekspert w zakresie otwartej współpracy, pierwszy członek Rady Powierniczej Wikimedia Foundation wybrany spoza USA i Europy Zachodniej. Tematem jego wystąpienia były mechanizmy, które napędzają i regulują działanie społeczności skupionych wokół ruchów open source czy open content.

Wystąpienia w ramach sesji głównych koncentrowały się m.in. na rosnącym znaczeniu technologii dla rozwoju przedsiębiorstw i tego, w jaki sposób stają się one integralną i kluczową częścią produktów i usług oferowanych przez różne gałęzie gospodarki. Według danych IDC, do 2020 r. połowa firm z listy Global 2000 będzie uzależniała swój sukces biznesowy od technologii. Dodatkowo, jak zauważyli prelegenci, nowoczesne rozwiązania IT, bez których dziś nie wyobrażamy sobie biznesu – np. rozwiązania chmurowe – działają w znacznym stopniu właśnie w oparciu o open souce. W czasie konferencji nie zabrakło również wątków związanych z bezpieczeństwem IT i tego w jaki sposób wdrożenie rozwiązań otwartych pozwala na zwiększenie poziomu kontroli nad firmowymi zasobami.

Ważną częścią agendy wydarzenia były warsztaty technologiczne. W sesjach nakierowanych na kształtowanie praktycznych umiejętności pracy z rozwiązaniami otwartymi wzięło udział łącznie ponad 200 osób.

Patronat honorowy nad konferencją objęło Ministerstwo Cyfryzacji, a także Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Platynowym Partnerem wydarzenia była firma Red Hat, a Partnerem Technologicznym Google. Do Złotych Partnerów należeli Docker, EDB, Microsoft i Suse, a do Srebrnych MySQL, Zabbix, IT EMCA, Zextras i Intalio. Wśród patronów medialnych znalazły się redakcje PC Format, Warsaw Business Journal, eGospodarka.pl, Linux.pl, OSworld.pl, ITwiz, Mamstartup.pl i Magazynu Programista.

 

Źródło: Open Source Day

Ogólnodostępne dane są niczym motor napędowy dla biznesu ich odpowiednia analiza przynosi wiedzę na temat danego rynku, która niewykorzystana skutkuje zostaniem w tyle za konkurencją. Stałe szukanie nowych źródeł danych i łączenie ich ze sobą jest obecnie podstawą rozwoju, a co więcej przynosi mierzalne zyski oszczędność budżetu, wzrost sprzedaży czy poszerzenie bazy klientów.

Otwarte dane charakteryzują się dostępnością dla wszystkich zainteresowanych podmiotów, a dzięki temu pożądane informacje nienaruszające danych osobowych dostępne są na stronach internetowych odpowiednich instytucji. Dla przykładu, na stronie GUS znajdują się dane statystyczne o Polakach, a Bank Danych Lokalnych to baza informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej, społecznej i demograficznej w kraju. Inne źródła wiedzy to bazy KRS i PKD, które zostały wykorzystane przez firmę Datarino w celu zbadania polskiej przedsiębiorczości.

Systematyczny wzrost liczby zakładanych działalności gospodarczych, województwo mazowieckie liderem przedsiębiorczości i działalność taksówek osobowych jako najprężniej rozwijający się sektor minionego roku – to główne wnioski wynikające z analizy ogólnodostępnych baz danych, przeprowadzonej przez firmę Datarino.

Wyniki badania wskazują, że z roku na rok Polacy stają się coraz bardziej przedsiębiorczy. Liczba wszystkich zarejestrowanych działalności w kraju wzrasta od momentu, w którym został założony KRS. Na koniec grudnia 2015 roku istniało ich łącznie 545 289. Za lidera przedsiębiorczości wśród województw w kraju można uznać województwo mazowieckie, gdzie dotychczas zarejestrowano ponad 153 tys. działalności gospodarczych.

Najczęściej zakładaną działalnością gospodarczą w Polsce od kilku lat jest „pozostałe doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania”. W ubiegłym roku największy wzrost w tym zakresie odnotowała „działalność taksówek osobowych”.

W ciągu ostatnich 10 lat najczęściej zawieszano działalności takie jak „sprzedaż detaliczna pozostałych wyrobów prowadzona na straganach i targowiskach”, „sprzedaż detaliczna wyrobów tekstylnych, odzieży i obuwia prowadzona na straganach i targowiskach”, „sprzedaż hurtowa mebli biurowych”, „szkoły wyższe”, a także „ruchome placówki gastronomiczne”. W pozostałych kategoriach odsetek firm, które zawiesiły w tym czasie działalność wyniósł mniej niż 10%.

Kapitał zakładowy w wysokości jednego grosza i Facebook jako najpopularniejsze źródło informacji o typie działalności gospodarczej

Najmniejszą odnotowaną wartością kapitału zakładowego działalności zakładanych od 2010 roku był 1 grosz, najwyższą 9,73 mld zł. Dla ponad połowy spółek wartość ta wyniosła 5 tys. zł. Jedynie 3,8% firm zadeklarowało kapitał wyższy niż 1 mln zł.

Wyniki analizy wykazały, że poprawnie określone PKD wiodące posiada 78% firm. Jako źródło weryfikacji tej informacji wykorzystano media społecznościowe. O PKD najczęściej pisze się kolejno na Facebooku, Twitterze i Wykopie.

Badanie pozwoliło zweryfikować, czy przedsiębiorczość województw jest proporcjonalna do liczby zamieszkujących je osób. Teza ta sprawdziła się w kontekście województwa mazowieckiego, gdzie przypada najwięcej spółek na jednego mieszkańca. W województwie śląskim, pomimo dużej liczby mieszkańców, zarejestrowanych firm jest stosunkowo niedużo w porównaniu np. do Wielkopolski, która posiada mniejsze zaludnienie i podobną liczbę podmiotów gospodarczych.

Przeprowadzona analiza dowiodła, że powiązanie pomiędzy porą roku i typową dla niej temperaturą a przedsiębiorczością jest niewielkie. Przed 1989 rokiem najczęściej zakładano firmy w styczniu i w lipcu, jednak obecnie nie ma takich tendencji – nawet w okresie wakacyjnym średnio powstaje tyle samo działalności gospodarczych, co w pozostałych miesiącach.

Wzrost ROI, nowe grupy docelowe, rozwój produktu wolne dane korzyścią dla każdej komórki firmy

Przedstawione badanie jest przykładem analizy opartej na ogólnodostępnych bazach danych, która może posłużyć jako wsparcie bieżących działań firm. Analiza umożliwiła wskazanie trendów dotyczących zakładania działalności gospodarczej czy wyznaczenie obszarów rozmów o przedsiębiorstwach. Możliwości wykorzystania otwartych danych jest wiele, w zależności od profilu i potrzeb danej firmy.

– „Przy planowaniu kampanii marketingowej dane statystyczne pozwalają trafniej określać grupy docelowe, np. na podstawie upodobań, a tym samym efektywniej dysponować budżetem”. – mówi Edward Mężyk, CEO firmy Datarino. – „Rozwijając produkt B2B, na podstawie analizy ogólnodostępnych danych jesteśmy w stanie lepiej poznać konkurencję – sprawdzić możliwości finansowe danego rynku czy przeanalizować ilość zgłoszonych upadłości podmiotów działających w konkretnej branży. Wszystko to pozwala na lepsze zarządzanie ryzykiem i zminimalizowanie potencjalnych strat”. – dodaje Edward Mężyk.

Ogólnodostępne dane można zestawiać z bazami posiadanymi przez firmę, a na tej podstawie prognozować tendencje, szukać informacji o grupach docelowych, a także tworzyć odpowiadającą potrzebom przedsiębiorstwa bazę informacji rynkowych.

– „Analiza ogólnodostępnych informacji i zestawianie ich z innymi bazami danych to szansa na rozwój dla firm z każdej branży – np. FMCG, motoryzacyjnej czy finansowej” – mówi Edward Mężyk – „Prezesi zyskują szczegółową wiedzę o prowadzonym biznesie, co skutkuje trafniejszym podejmowaniem kluczowych decyzji. Działy odpowiedzialne za rozwój mogą natomiast udoskonalać produkty i identyfikować nowe rynki zbytu”– dodaje Edward Mężyk.

Dane dostępne open source to jedno ze źródeł wiedzy wspierających przedsiębiorstwa w efektywnym prowadzeniu działalności. Zdobywanie nowych źródeł informacji i ich systematyczna analiza umożliwiają świadome pracowanie całego przedsiębiorstwa na zwiększanie zwrotu z inwestycji.

 

Datarino

Eksperci

Bugaj: Kolejne ciosy w GPW

Polska transformacja ustrojowa stawiana jest za wzór innym krajom. Do pewnego czasu jednym z symboli...

Co łączy Włochy, Turcję i Rumunię?

Coraz gorsze perspektywy dla włoskiej gospodarki wyłaniają się z jesiennych prognoz Komisji Europejs...

Ten tydzień pod znakiem USA, Wielkiej Brytanii oraz Chin

W przyszłym tygodniu uwaga rynków najpierw skupi się na wynikach wyborów do Kongresu USA, gdzie wiel...

Niewiele potrzeba, by zburzyć spokój

Rynkowi z łatwością przychodzą zmiany kierunku, co podkreśla, z jak niskim przekonaniem odbywa się h...

Inflacja nie odpuszcza

We wrześniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 1,9 proc., a więc tylko minimalnie ...

AKTUALNOŚCI

Zniesienia górnego limitu składek na ZUS nie będzie

14 listopada 2018 r. Trybunał Konstytucyjny wydał długo oczekiwany wyrok w zakresie zgodności z Kons...

Wtorek, 12 listopada w PE: debata o wieloletnich ramach finansowych, wystąpienie kanclerz Niemiec A

We wtorek 12 listopada w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata na temat wieloletnich ram finan...

Przedsiębiorcy przeciwni zmianom w ordynacji podatkowej

W dniu 23 października 2018 roku Sejm RP przegłosował rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o poda...

Eksport to jeden z motorów polskiej gospodarki

Po I półroczu 2018 r. eksport osiągnął wartość 107,6 mld EUR, poziom o 5,7% wyższy niż przed rokiem ...

Tauron i KGHM łączą siły na rzecz rozwoju elektromobilności

TAURON i KGHM Polska Miedź rozpoczną współpracę w obszarze budowania infrastruktury ładowania pojazd...