Home Tagi Wpis otagowany "inteligentne urządzenia"

inteligentne urządzenia

Sytuacja ekonomiczna w Polsce utrzymuje się na wyrównanym poziomie. Obserwujemy poprawiające się warunki pracy i wzrost płac. Co za tym idzie? Coraz więcej osób decyduje się na zakup mieszkania na własność. Jakie lokale cieszą się największym powodzeniem?

Polacy przy kupnie lokum zwracają największą uwagę na takie czynniki jak: cena, lokalizacja, rozkład, piętro i udogodnienia takie jak komórka lokatorska, garaż czy winda. Najchętniej wybieramy lokale zlokalizowane na czwartym lub piątym piętrze.

– Większość klientów deweloperów to osoby biorące kredyty hipoteczne. Popyt na nie jest aż o 20% wyższy niż rok wcześniej (w 2016 roku sprzedano 266 tys. mieszkań). Jednak nie każdy złożony wniosek jest akceptowany przez bank, szczególnie jeśli dotyczy on wysokich sum. Dlatego spory odsetek Polaków decyduje się na mniejsze kredyty, a co za tym idzie kompaktowe lokale, czyli zaprojektowane w taki sposób, aby dawały maksymalną funkcjonalność – przyznaje Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service.

Na start

Single i młode małżeństwa zazwyczaj szukają kawalerki lub mieszkania dwupokojowego. Przed podjęciem decyzji największą uwagę zwracają na cenę i lokalizację. Nie bez znaczenia jest także odległość od punktów handlowych, komunikacji miejskiej i centrum miasta. Najlepiej sprzedają się mieszkania w śródmieściu, ponieważ większość młodych osób chce mieć wszędzie blisko i być w centrum wydarzeń.

Rodzinne dylematy  

Małżeństwa z dziećmi mają większe wymagania mieszkaniowe. Najczęściej decydują się na lokum trzypokojowe (mające ponad 50 mkw.) z aneksem kuchennym i balkonem lub prywatnym ogródkiem. Rodziny zwracają większą uwagę na odległość od parków, placów zabaw, a także przedszkoli i szkół.

Polacy coraz częściej decydują się na mieszkanie wykończone i urządzone, ponieważ nie mają czasu kupować wyposażenia, zajmować się malowaniem czy aranżacją wnętrz samodzielnie. Wolą kupić lokal gotowy do zamieszkania.

Nowe wymagania

Osoby dojrzałe coraz częściej myślą o rozwiązaniach ekologicznych, zapewniających najwyższy komfort życia. Dlatego popularne stają się technologie typu smart home. Poprawiają one bezpieczeństwo mieszkańców przez możliwość zdalnego sterowania i całodobowej kontroli lokalu. Inteligentne urządzenia są estetyczne, bezawaryjne i wymagają minimum obsługi przez co kuszą coraz większą liczbę osób. Z roku na rok większym zainteresowaniem cieszą się rozwiązania ekologiczne. Nowoczesne mieszkania mają doskonały mikroklimat, są wolne od alergenów i przyjazne środowisku (emitują mniej CO2).

– W ofercie Wawel Service już wkrótce pojawi się dom, który spłaci za siebie ratę kredytu (będzie nazywał się Freedom). Wszystko dzięki zastosowaniu nowoczesnych systemów energooszczędnych. Pierwszy pokazowy budynek zobaczymy wiosną 2018 roku. Do tego czasu nasi klienci mogą poznać najnowsze rozwiązania technologiczne dzięki inwestycjom takim jak Osada Czorsztyn czy Domy w Michałowicach – komentuje Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service.

Z badań TNS Polska wynika, że mieszkania marzeń szukamy przez internet. 45% Polaków przegląda strony deweloperów, a 32% ufa portalom ogłoszeniowym. W ostatnich latach można zaobserwować znaczny wzrost świadomości wśród nabywców. Są oni znacznie lepiej przygotowani do transakcji, wiedzą o co pytać, jak szukać i czego unikać. Tym samym są bardziej zadowoleni z kupowanych przez siebie nieruchomości.

 

Źródło: Wawel Service

Kierowców będą pilnować tzw. inteligentne tachografy. Nowe urządzenia będą wyposażone m.in. w lokalizację GPS, dzięki czemu rejestrowane będzie dokładne położenie pojazdu w momencie rozpoczęcia oraz zakończenia jazdy, a także co 3h jazdy. Ponadto, pojawi się możliwość szybszego i bezprzewodowego odczytu niektórych danych przez służby kontrolne. Od czerwca 2019 r. każdy nowy pojazd wykonujący usługi transportowe na terenie UE będzie musiał być wyposażony w tzw. inteligentny tachograf.

W związku z różnorodnością oraz rosnącą częstotliwością manipulacji stosowanych przez kierowców zawodowych, Komisja Europejska opracowała załącznik IC do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014, który szczegółowo określa budowę i użytkowanie tzw. inteligentnych tachografów. Jak zapowiada organ unijny, proponowane zmiany mają ograniczyć możliwości ingerowania w pracę urządzeń, a jednocześnie zwiększyć wykrywalność manipulacji w czasie kontroli. Obowiązek montowania inteligentnych tachografów we wszystkich nowych pojazdach zostanie wprowadzony od 15 czerwca 2019 r. Jednak firmy transportowe, które w najbliższym czasie planują zmianę bądź zakup nowych samochodów ciężarowych, już teraz powinny szczegółowo zapoznać się z propozycjami Komisji Europejskiej. Znajomość planowanych poprawek do Rozporządzenia 165/2014 może uchronić przedsiębiorstwa przed poniesieniem dodatkowych kosztów, związanych z wymianą tachografów w dopiero co zakupionych pojazdach.

– Zminimalizowanie manipulacji jest jednym z najważniejszych wyzwań, przed którym stoi branża transportowa. Wprowadzenie tachografów cyfrowych w 2006 r. miało zapobiec nielegalnym praktykom. Okazało się jednak, że urządzenia cyfrowe, podobnie jak analogowe, są narażone na zewnętrzną ingerencję. Potwierdzają to dane opublikowane w 2014 r. przez Komisję Europejską, z których wynika, że w co trzecim pojeździe dochodzi do oszustw dotyczących rejestrowania czasu pracy oraz odpoczynku – zauważa Małgorzata Stocerz,  Kierownik ds. Kluczowych Klientów i Obsługi Służb Kontrolnych INELO, która uczestniczy w konsultacjach KE dotyczących załącznika IC.

Lokalizowanie pojazdu

Inteligentne tachografy mają być następnym krokiem w walce z manipulacjami. Wszelkie ingerencje w pracę urządzeń nie tylko mają wpływ na branżę przewozów oraz rynkową pozycję uczciwych przewoźników, ale stwarzają także zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu. Dotychczasowe doświadczenie inspekcji i służb kontrolnych pokazało, że w celu zapewnienia skuteczności i sprawności tachografów, należy wprowadzić́ kolejne poprawki do pewnych elementów technicznych i samych procedur kontroli.

– Nowe urządzenia będą wyposażone m.in. w lokalizację GPS, dzięki czemu rejestrowane będzie dokładne położenie pojazdu w momencie rozpoczęcia oraz zakończenia jazdy, a także co 3h jazdy. Ponadto, pojawi się możliwość szybszego i bezprzewodowego odczytu niektórych danych, poprzez wbudowany model Bluetooth. Co więcej, przesyłanie informacji będzie dostępne także poprzez systemy ITS, czyli Inteligentne Systemy Transportowe. Nowoczesne urządzenia są elementem tworzenia bardziej zrównoważonego, bezpiecznego, innowacyjnego i konkurencyjnego europejskiego sektora drogowego  – mówi Małgorzata Stocerz.

Tachografy nowej generacji mają także zwiększyć skuteczność kontroli drogowych. Do dyspozycji inspekcji i służb kontrolnych zostanie oddane narzędzie, które pozwoli na zdalne sprawdzanie kierowców, bez konieczności zatrzymywania pojazdu.

– Poprzez urządzenia stosujące mikrofale, podobne do dzisiejszych systemów poboru opłat, możliwe będzie odczytywanie niezbędnych danych z tachografów, bez konieczności zatrzymywania ciężarówki. Ponadto nowe, inteligentne urządzenia umożliwią inspekcjom sprawdzenie masy całego zespołu pojazdów. Dzięki temu łatwiejsze będzie wykrycie zbyt dużego obciążenia, które w istotny sposób wpływa na stan dróg oraz zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym. W tachografach zmieni się także struktura zapisywanych danych, a także pojawią się nowe certyfikaty, które tym razem będą wydawane na określony czas – 15 lat. Zmusi to firmy transportowe do wymiany tachografów w samochodach ciężarowych właśnie w takim okresie – podsumowuje Małgorzata Stocerz.

Jak wskazuje ekspert, zdalna kontrola nie będzie jednak równoznaczna z nałożeniem mandatu lub grzywny na kierowcę czy przedsiębiorstwo transportowe w momencie wykrycia nieprawidłowości. Na podstawie tak pozyskanych danych, właściwy organ kontrolny będzie mógł efektywniej i bardziej szczegółowo sprawdzić pojazd i dopiero wtedy rozpocząć procedury związane z nałożeniem  odpowiednich kar finansowych.

Wypowiedź: Małgorzata Stocerz, kierownik ds. Kluczowych Klientów i Obsługi Służb Kontrolnych INELO.

Samodzielne kamery, czujniki z alarmem, sterowniki oświetlenia lub ogrzewania – traktowane osobno, odchodzą do lamusa. W czasach domowej inteligencji liczy się wielofunkcyjność.

Zwiększają komfort, bezpieczeństwo mieszkania lub pozwalają obniżyć rachunki. W czym więc tkwi problem?  W fakcie, że dziś domowe urządzenia, które się nie komunikują, dają nam mniej korzyści. W inteligentnym domu wygodę i wydajność zapewnia zintegrowanie 4 urządzeń w jednym systemie smart home.

Monitoring smart home

Znane z ulic i osiedli kamery monitoringu „zadomowiły się” także w mieszkaniach. Tu też nic miało nie ujść ich uwadze – co okazuje się problemem. Urządzenia rejestrują wiele godzin nagrań, które muszą zostać zapisane, a następnie przeanalizowane. Satysfakcja z oglądania efektu np. włamania już po nim? Wątpliwa. Kluczowa jest reakcja na zdarzenie – to zapewnia system smart home wyposażony w czujniki ruchu. – Wykrywa ruch w mieszkaniu pod naszą nieobecność i wysyła alert na smartfon, gdy dzieje się coś niepokojącego. To pozwala niezwłocznie podjąć działanie, na przykład powiadomić ochronę budynku – mówi Mikołaj Pertek, ekspert rynku deweloperskiego w Fibaro. Co istotne, system zwiększa bezpieczeństwo również w czasie obecności mieszkańców w domu. Współpraca urządzeń (czujników ruchu, otwarcia drzwi i okien) sprawia, że np. w nocy system nie reaguje na ruch w korytarzu, ale dopiero na zdarzenie, które nie powinno mieć miejsca – jak wejście do mieszkania, czy uchylenie drzwi balkonowych. A to nie jedyne funkcje, które inteligentne urządzenia oferują w kwestii bezpieczeństwa.

Czujniki dymu i zalania

Technologia smart home znakomicie spełnia funkcje, których do tej pory przypisywało się jedynie czujnikom zadymienia. Nowoczesne optyczne detektory wyposażono w czujniki temperatury, które ostrzegą domowników nawet wtedy, gdy pożar odbywa się bez wydzielania dymu. – Urządzenia wysyłają alert na smartfon użytkownika, zagrożenie sygnalizują dźwiękowo i miganiem diody LED, a wbudowana w niej czarna skrzynka pomaga w późniejszej analizie przyczyn zdarzenia – mówi Mikołaj Pertek. Ciekawym rozwiązaniem są też czujniki zalania – ich niewielki rozmiar pozwala umieścić je nawet w trudno dostępnych miejscach, a wytrzymała konstrukcja sprawia, że potrafią dryfować nie przestając informować o problemie. Dodatkowo urządzenie zastosowane w systemie wyposażonym w elektrozawory po wykryciu przecieku odetnie dopływ wody, minimalizując skutki awarii.

Oszczędne ogrzewanie

Dla właścicieli domów i mieszkań kwestią równie istotną jak bezpieczeństwo, jest obniżenie rachunków – na co w największej mierze wpływa ogrzewanie. Przełomem miało być wyposażenie domów w posiadające termostat systemy sterowania, które wyłączałyby kaloryfer czy ogrzewanie podłogowe w chwili osiągnięcia maksymalnej temperatury i włączały na nowo po jej opadnięciu do wybranego minimum. Termostaty zintegrowane w smart home oferują inne, bardziej ekonomiczne rozwiązanie. – Tu poszczególne urządzenia komunikują się ze sobą i automatycznie reagują na zmiany temperatury wynikające na przykład z otwarcia okna – nie dogrzewają niepotrzebnie pomieszczenia, kiedy to nieefektywne – mówi Mikołaj Pertek z Fibaro.

Oświetlenie pod kontrolą

W domach i mieszkaniach coraz częściej wybieramy trwałe i energooszczędne oświetlenie LED. Zintegrowanie go z systemem smart home za pomocą modułów ściemniania umożliwia szybkie i łatwe ustawienie natężenia światła. – Moduły wykonawcze wystarczy wpiąć w puszkę elektryczną, by móc zdalnie sterować taśmami LED RGB i RGBW oraz oświetleniem halogenowym – mówi Mikołaj Pertek. Rozwiązanie to pozwala na prostą zmianę barwy światła i dopasowanie jej do pory dnia czy pogody za oknem – i to za pomocą smartfona dzięki działaniu w oparciu o bezprzewodową łączność Z-Wave. Co ważne, urządzenia w mieszkaniu nie muszą być wyposażone w funkcję łączenia z Internetem, by działać w systemie smart home. Wystarczy, że rolety, sprzęt audio-wizualny, czy nawet kuchenne urządzenia elektryczne wyposaży się w odpowiednie moduły i podłączy do systemu zarządzanego przez centralne urządzenie sterujące.

Źródło: Fibaro

Postęp technologiczny, wzrastające zapotrzebowanie na nowoczesne technologie na polskim rynku, a do tego realizacja rządowych programów wspierających innowacyjność przedsiębiorstw będą sprzyjać rozwojowi sektora RTV i ITw 2017 r. w Polsce — prognozuje ZIPSEE „Cyfrowa Polska”, organizacja zrzeszająca największe firmy branży elektronicznej. Dużym zagrożeniem dla tej branży pozostają oszuści podatkowi, których konsekwencje przestępczej działalności ponoszą uczciwi przedsiębiorcy.
W ocenie prezesa ZIPSEE „Cyfrowa Polska” Michała Kanownika, w mijającym roku zdecydowanie wzrosło znaczenie nowoczesnych technologii w polskiej gospodarce.Dziś rozwiązania IT znajdują zastosowanie już nie tylko w produkcji czy logistyce, ale obecnie coraz częściej w obszarach konsumenckich, np. w inteligentnych rozwiązaniach dla domów, czyli w tzw. smartdomach. Duża dynamika wzrostu następuje również w obszarze rozwiązań chmurowych. Jak się szacuje, sektor ten w mijającym roku urósł o mniej więcej jedną trzecią. Rozwija się też rynek nowoczesnej elektroniki użytkowej.Jak wynika z danych ZIPSEE „Cyfrowa Polska”, w tym segmencie, choć w 2016 r.spadł popyt na komputery, to jednocześnie dynamicznie wzrosła sprzedaż m.in. smartfonów, drukarek, telewizorów oraz dysków twardych.

Szansa na rozwój
—Mamy obecnie do czynienia z ogromnym postępem technologicznym na świecie. Dostrzegamy, że także w Polsce z roku na rok rośnie zapotrzebowanie na nowoczesne technologie. A warto pamiętać, że krajowy rynek nie jest jeszcze nasycony pod tym względem. Dlatego w 2017 r. i w kolejnych latach spodziewamy się dużego rozwoju sektora cyfrowego—mówi Michał Kanownik.Według niego, w przyszłym roku rozwój branży będzie następował nie tylko w segmencie produktowym, ale i usług oferowanych dla biznesu, który w coraz częściej korzysta z najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych. —Polscy przedsiębiorcy są coraz bardzie świadomi tego, że nowoczesne technologie nie tylko pomagają im w zarządzaniu i prowadzeniu firm, ale i że można na nich zarabiać —zauważa prezes ZIPSEE „Cyfrowa Polska”.
Zdaniem Michała Kanownika znaczącą rolę we wsparciu rodzimego rynku branży elektronicznej w 2017 r. odegra plan wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który kładzie duży nacisk na innowacyjność polskich przedsiębiorstw. —Ma on wspierać innowacyjne firmy i zachęcać je do inwestowania
w nowoczesne technologie, a to z kolei będzie napędzało także rozwój naszego sektora—twierdzi prezes ZIPSEE „Cyfrowa Polska”.Pozytywnie na krajową branżę elektroniczną wpłynąć może też zapowiadana przez Ministerstwo Cyfryzacji realizacja programu „Od Polski papierowej do cyfrowej”. Za jego sprawą ma m.in. wzrosnąć rola e-administracji.
Kluczowe dla krajowej branży będą także decyzje podjęte w nowym roku przez Komisję Europejską
w zakresie bezpieczeństwa i transferu danych. Wpłyną one m.in. na funkcjonowanie znajdujących się
w Polsce centrów R&D, należących do zagranicznych firm.

Walka z oszustami podatkowymi
W 2017 r. polska branża elektroniczna będzie nadal musiała mierzyć się z problemami związanymi
z oszustwami podatkowymi. Przestępcy podatkowi, wyłudzający VAT na handlu elektroniką, nie dość, że stanowią nieuczciwą konkurencję, to często pozostają bezkarni, a w praktyce konsekwencje ich przestępczej działalności ponoszą firmy uczciwie działające na rynku. Prezes Michał Kanownik przypomina, że, by zapobiec temu, od 1 stycznia 2017 r. wchodzą przepisy wprowadzające mechanizm odwrotnego obciążenia VAT na transakcje procesorami i solidarną odpowiedzialność na handel dyskami twardymi. A od 1 marca pojawi się nowa zreformowana administracja skarbowa. —Jednak w naszej ocenie,konieczne są dalsze, systemowe rozwiązania, które wyeliminują z rynku oszustów podatkowych
i jednocześnie ochronią uczciwy biznes. Obecne przepisy tego nie gwarantują. Liczymy, że w 2017 r. uda się to naprawić— mówi prezes ZIPSEE „Cyfrowa Polska”. I podkreśla, że istotną rolę w nowym roku odegra także w tym zakresie Komisja Europejska, która ma podjąć decyzje w sprawie jednolitego systemu VAT. —To będą rozwiązania, które wpłyną także na naszą, polską branżę— zaznacza.

Eksperci

Gontarek: Pracodawcy intensywnie poszukują pracowników

Stopa bezrobocia w sierpniu br. wyniosła 7 proc., wobec 7,1 proc. w lipcu br. - podał GUS. Dobre dan...

Bugaj: Czekając na powrót inflacji

Tegoroczny wrzesień jak na razie zapisuje się w giełdowej historii bardzo spokojnie. Na rynkach utrz...

Rozbicki: Czy polska gospodarka łapie zadyszkę?

Wbrew zapowiedziom agencja Moody’s we wrześniu nie opublikowała aktualizacji ratingu kredytowego dla...

Przasnyski: W inwestycjach lokalne przejaśnienia

Oczekiwane od dawna ożywienie inwestycji wciąż nie nabiera zadowalającego tempa, a sygnały są nadal ...

Lipka: “Opioidowa epidemia” dusi rynek pracy w USA

Mimo silnego popytu na pracę aktywność zawodowa Amerykanów jest niezwykle niska. W niektórych grupac...

WIADOMOŚCI

CETA dobra dla polskich firm

Wczoraj weszła w życie unijno-kanadyjska umowa o wolnym handlu CETA. Negocjacje trwały ponad siedem ...

Polacy oczekują cyfrowego urzędu

Czterech na pięciu interesantów, by skorzystać z usług administracji publicznej, musi udać się do ur...

Pracodawcy niezadowoleni z budżetu Funduszu Pracy

Nie można zaakceptować archaicznej, niedostosowanej do wyzwań rynku pracy, formuły wykorzystania śro...

Pytania dotyczące kredytu studenckiego

Tylko do 20 października studenci, doktoranci, a także osoby ubiegające się o przyjęcie na studia mo...

Pracodawcy chcą przekazywać dane elektronicznie, ale mają własne propozycje

Najlepszym rozwiązaniem byłoby przejście do systemu elektronicznego przekazywania danych do Urzędu K...