niedziela, Czerwiec 24, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "efektywność energetyczna"

efektywność energetyczna

W Polsce nadal funkcjonuje atrybut ceny, jako najskuteczniejszy determinant wyboru sprzętu – to nie zawsze jest dobre, tym bardziej, że tanie sprzęty są zazwyczaj bardzo „energożerne”. Czasem warto wydać na urządzenie więcej, aby koszt eksploatacji zwrócił się po kilku latach użytkowania. Wyjdzie to na dobre i konsumentowi, i środowisku.

Edukacja konsumentów w zakresie wyboru najefektywniejszych energetycznie sprzętów, w dobie promocji sprzedażowych czy „gratisów” zachęcających do wyboru wybranych  urządzeń (niekoniecznie tych, pracujących w dobrych klasach efektywności energetycznej), to wyjątkowo trudne zadanie.  Nieustannie podejmuje się tego jednak Związek Pracodawców AGD APPLiA (dawniej CECED Polska), który rozpoczął ogólnopolską kampanię edukacyjną związaną z planowaną zmianą systemu etykietowania urządzeń AGD. Dodatkowo, w grę wchodzi także stworzenie krajowego programu wsparcia wymiany urządzeń AGD.

Ekoregulacje w walce z „energożernym” AGD

Trzeba przyznać, że świadomość konsumentów dotycząca poboru energii elektrycznej wciąż rośnie. Wszystko to za sprawą obowiązujących w UE etykiet energetycznych dołączonych do wybranych sprzętów. Ekoregulacje pozwoliły w ciągu ostatnich lat znacząco poprawić efektywność energetyczną sprzętu – dla przykładu lodówki czy zmywarki zużywają obecnie jedną czwartą energii w porównaniu do AGD z lat 90. XX wieku. Skala jest jednak nadal dość mała, bowiem w użyciu nadal są sprzęty stare, które działają często 24h/dobę, a na wymianę których konsumenci nie mają zbyt wiele środków.

CECED Polska, dziś APPLiA Polska szacował jakiś czas temu, że wymiana samych lodówek (ok. 10-letnich), na te najbardziej efektywne energetycznie, dałaby roczne oszczędność energii na poziomie 1,1 TWh, a konsumentom pozwoliłaby zaoszczędzić 700 mln zł. Oznaczałaby to też znaczne przychody VAT do budżetu, z tytułu sprzedaży nowych urządzeń. Dla przykładu, jeśliby porównać koszty dwóch podobnych pojemnościowo lodówek: jedna w klasie B (zużywająca średnio 450 kWh, koszt lodówki ok. 1000 zł) a druga w obecnie najwyższej: A+++ (cena zakupu ok. 2500 zł, eksploatacja 150 kWh) – wynik będzie jednoznaczny – po pięciu latach użytkowania lodówki w klasie B będzie ono 300 zł tańszym rozwiązaniem, ale już następne lata eksploatacji pokażą, że koszt poboru energii przez urządzenie klasy A+++ będzie mniejszy i model taki jest bardziej opłacalny.

Zmiana etykiet – po co?

Zmiana polega w głównej mierze na usunięciu liter z plusami i zastąpieniu ich samodzielnymi literami alfabetu. Może w związku z tym powstać spore zamieszanie, bo urządzenia o najwyższej obecnie klasie (A+++) otrzymają w przyszłości oznaczenie C, D lub E. Zmiana ta ma wejść w życie w pierwszym kwartale 2020 roku.

Dla przykładu, zmiany w segmencie zmywarek mogą spowodować całkowite wycofanie z rynku prawie połowy modeli, pracujących dziś w klasie A+. W chłodnictwie zaś, zaostrzenie wymogów może spowodować, że duża część modeli mogłaby zostać wycofana do 2023 r. – Znikną „plusy”. Urządzenie o najwyższej obecnie klasie A+++ otrzymają w nowej skali etykietę C. Tym samym puste pozostawiono oznaczenia A i B, co jest rozwiązaniem wychodzącym w przyszłość. Najmniej efektywne energetycznie urządzenia A+ zyskają oznaczenie G. Producenci będą mieli zaledwie dwa tygodnie na dokonanie zmian – wyjaśnia Radosław Maj, koordynator projektów ze Związku Pracodawców AGD, APPLiA Polska.

Komisja Europejska obecnie pracuje nad ekoregulacjami, w celu ustanowienia szczegółowych wymogów i sposobów etykietowania poszczególnych sprzętów. Jednak zbyt rygorystyczne podejście do parametrów eksploatacyjnych sprzętów może wiązać się z wycofaniem najmniej efektywnych urządzeń, a tym samym z rezygnacją zakupu sprzętów drogich i efektywniejszych energetycznie przez konsumentów w ogóle. A należy przypomnieć, że dziś nadal 70 proc. z 14 mln gospodarstw w Polsce nie ma zmywarki. Nowe etykietowanie nie budzi oporu branży, jednak niektóre regulacje Komisji już tak. Dla przykładu w 2018 roku, APPLiA przekazała swe stanowisko dotyczące poboru energii w trybie wyłączenia (standby). Dziś ekoregulacje zakładają próg 0,5 W – a ma on zostać zmniejszony do 0,3 W. APPLiA obliczyła potrzebną energię w tym trybie i wykazała, że odpowiednie dostosowanie sprzętu wymagałoby zużycia przez producentów więcej energii, niż wyniosą potencjalne oszczędności z użytkowania produktu przez kilkanaście lat.

 

MS, źródło: APPLiA Polska

Poprawa efektywności energetycznej, a tym samym niższe rachunki za prąd i obniżenie kosztów funkcjonowania firmy – to efekty audytu energetycznego, które duże firmy muszą wykonać do końca września tego roku. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom Energa wprowadza audyt energetyczny do swojej oferty, gwarantując usługi wykwalifikowanych specjalistów.

Zgodnie z ustawą z 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej do  przeprowadzenia audytu energetycznego zobowiązane są przedsiębiorstwa, które w ciągu ostatnich dwóch lat (licząc osobno każdy rok) zatrudniały co najmniej  250 osób lub osiągnęły roczny obrót netto na poziomie co najmniej 50 mln euro oraz co najmniej 43 mln euro  sumy bilansowej. Pierwszy audyt muszą przeprowadzić do 30 września 2017 roku, a kolejne nie rzadziej niż co cztery  lata.

Audyt energetyczny to szczegółowe analizy i obliczenia, na podstawie których można zarekomendować firmie działania służące poprawie efektywności energetycznej. Audyt określa, czy całkowite zużycie energii (prąd,  ciepło, gaz oraz inne paliwa) w przedsiębiorstwie jest prawidłowe, wskazuje  obszary potencjalnych oszczędności energii oraz  pomaga ustalić priorytety w zakresie efektywności energetycznej. Audyt energetyczny to także wsparcie dla firm planujących wdrożenie normy ISO 50 001.

– Audyt energetyczny to oferta dla dużych firm, którym zależy na poprawieniu swojej efektywności energetycznej, która bezpośrednio przekłada się na biznes. Mówiąc wprost – duże firmy to zazwyczaj duże rachunki za energię elektryczną. Oszczędność kilku czy kilkunastu procent tych kwot, dzięki wprowadzeniu bardziej efektywnej gospodarki energetycznej, przekłada się w skali roku na znaczące sumy – podkreśla Piotr Hawliczek, prezes Energa Obrót, która razem ze spółką Enspirion z Grupy Energa przygotowały ofertę.

Firma, która zdecyduje się na przeprowadzenie audytu energetycznego, jest zobowiązana do udostępnienia aktualnych, mierzalnych, możliwych do zidentyfikowania danych dotyczących m.in. zużycia energii elektrycznej, ciepła, gazu i innych paliw.

W celu przeprowadzenia rzetelnej oceny stanu obiektu wymagane jest udostępnienie  dokumentacji opisującej parametry techniczne, m.in.:

  • procesów technologicznych,
  • eksploatowanych urządzeń,
  • układów zasilania i dystrybucji energii elektrycznej,
  • źródeł i instalacji ciepła i chłodu,
  • budynków wraz z instalacjami energii elektrycznej i ciepła,
  • transportu wewnętrznego i zewnętrznego.

– Oferowany przez nas audyt energetyczny to nie tylko fakty i dane na temat zużycia energii, ale przede wszystkim wiedza, doświadczenie i konkretne wnioski dotyczące lepszego zarządzania energią w firmie naszego klienta. Enspirion,  jako jedyny w Polsce dostawca usługi DSR, czyli redukcji mocy, w ramach audytu energetycznego analizuje i określa rzeczywisty potencjał udziału przedsiębiorstwa w tej usłudze. Warto podkreślić, że na czas realizacji audytu energetycznego udostępniamy  firmie  wizualizację profilu energetycznego on-line z rozdzielczością 1-minutową  – podkreśla Tadeusz Wita  ze spółki  Enspirion.

Audyt jest każdorazowo wyceniany indywidualnie, co jest uzależnione od wielkości przedsiębiorstwa, liczby obiektów, specyfiki i stopnia skomplikowania procesów w danej firmie oraz od jakości j dokumentacji obiektów.

Co ważne, w ramach obowiązujących przepisów, firmy, które nie przeprowadzą audytu energetycznego muszą liczyć się z i karami finansowymi, które mogą sięgać do 5 proc. przychodu z poprzedniego roku podatkowego.

Poprawa efektywności energetycznej jest jednym z kluczowych elementów polityki energetycznej krajów Unii Europejskiej, mającym skutecznie ograniczyć energochłonność gospodarek.

Źródło: Grupa Energa

Około 75 proc. budynków w UE charakteryzuje się niską efektywnością energetyczną i jedynie 0,4-1,2 proc. zasobów podlega renowacji każdego roku – wynika z danych Komitetu Regionów UE (KR), instytucji, która skupia samorządowców z państw UE.

Według roboczego dokumentu KR dotyczącego efektywności energetycznej, aby było możliwe osiągnięcie celów porozumienia paryskiego, potrzebne jest zwiększenie unijnych poziomów redukcji konsumpcji energii do 2030 r. z zakładanych 27 proc. do 40 proc. Zdaniem autorów dokumentu, choć Komisja Europejska przy opracowaniu wytycznych brała pod uwagę złożone realia, należy poprzeć wyższy cel, sformułowany przez Parlament Europejski.

„Podniesienie wartości docelowej w zakresie oszczędności energii (…) zaowocuje wyższym wzrostem gospodarczym, dodatkowymi miejscami pracy i zmniejszeniem importu energii” – czytamy w analizie.

Podkreślono w niej, że ogromny potencjał w zakresie oszczędności energii kryje w sobie poprawa charakterystyki energetycznej budynków. „Około 75 proc. budynków w UE charakteryzuje się niską efektywnością energetyczną i jedynie 0,4-1,2 proc. zasobów podlega renowacji każdego roku” – wyliczono.

Jak zauważył Witold Stępień, marszałek woj. łódzkiego, który zasiada w komisji środowiskowej (ENVE) Komitetu Regionów, energooszczędność jest jak najbardziej pożądana, problemem jest natomiast proponowane w dokumencie tempo redukcji zużycia energii.

„Z tego tempa wynikają nakłady choćby na termomodernizację, na bardziej sprawne źródła ciepła, które trzeba wymieniać, czy na mniejsze strat przesyłu energii (…). Tego nie da się zrobić bez dużych nakładów” – podkreślił marszałek.

Dodał, że Komisja Europejska nie przyjęła wskaźników przypadkowo, ale w efekcie szacunków opartych na możliwościach. „Jeśli komuś będzie udawało się to zrobić szybciej, tutaj barier nie będzie, ale myślę, że z jednej strony trzeba stawiać ambitne cele, a z drugiej – realistyczne” – powiedział.

Zanim postulat zwiększenia wskaźników efektywności energetycznej znajdzie się w oficjalnym dokumencie (tzw. opinii) musi zostać przegłosowany przez członków Komitetu Regionów na posiedzeniu plenarnym. Następnie opinia przekazywana jest unijnym instytucjom, m.in. Komisji Europejskiej, jako stanowisko europejskiego samorządu.

„Zobaczymy, jaki będzie rezultat głosowania (…), są różne głosy, będzie to pewnie zależało jeszcze od argumentów liczbowych, które się pojawią” – zastrzegł Stępień.

Jak powiedział, jeśli okaże się, że decyzje Parlamentu Europejskiego i Rady UE pójdą w kierunku przesunięcia finansowania na osiąganie oszczędności w zużyciu energii, wtedy pojawi się szansa, by efektywność energetyczną zwiększyć do poziomu 40 proc. do 2030 r., bez tego będzie to postulat trudny do osiągnięcia.

„Może należałoby to traktować właśnie w ten sposób, jako impuls, aby strumień interwencji unijnej ustawić tak, by finansowanie w większym stopniu sprzyjało oszczędnościom energii, czyli zwiększeniu finansowania nowych technologii energooszczędności” – zaznaczył marszałek.

Głosowanie w sprawie przyjęcia opinii odbędzie się w lipcu.

 

Źródło: www.kurier.pap.pl,

Projekt Polygen firmy RAFAKO S.A., wspierany przez InnoEnergy, przeszedł pomyślnie studium wykonalności i wchodzi w fazę realizacji. Główny cel – czyli zbudowanie instalacji, która pozwoli gminom na utylizację odpadów i wykorzystanie ich do celów związanych z pozyskaniem energii elektrycznej oraz ciepła jest coraz bliżej komercjalizacji. Wartość całego projektu wynosi ponad 18 mln zł. Przed inwestorami stoi wielkie wyzwanie – zdobycie części rynku wartego w samej tylko Europie prawie 4 mld euro!
Pomysłodawcą projektu jest firma RAFAKO – lider rynku urządzeń energetycznych w Polsce oraz największy producent kotłów w Europie. Spółka aktywnie wspiera działania proekologiczne, produkując między innymi urządzenia ochrony środowiska dla energetyki. Polygen to inicjatywa podjęta przy współpracy z InnoEnergy, która ma wprowadzić nową jakość w energetyce komunalnej.

Czym jest Polygen? To wyspa poligeneracyjna, która pomoże gminom osiągnąć samodzielność energetyczną. Stanie się to dzięki instalacji, która daje możliwość uzyskania niskoemisyjnej energii elektrycznej oraz ciepła z odpadów, poprzez proces zgazowania. Unikalność rozwiązania polega jednak na możliwości produkcji gazu w procesie metanizacji, przez co, w odróżnieniu od konkurencyjnych rozwiązań, Polygen może efektywnie pracować przez cały rok. W tym modelu możliwe jest oddawanie nadwyżki gazu do lokalnej sieci gazowniczej lub znalezienie dla niej innych zastosowań.

– Dzięki zaangażowaniu InnoEnergy pozyskaliśmy dla naszego projektu technologię z Francji i Hiszpanii. Jego innowacyjność sprawia, że ma dużą szansę, by stać się jednym z ważniejszych rozwiązań, które mogą zmienić energetykę i jej wpływ na środowisko – powiedziała Agnieszka Wasilewska-Semail, Prezes Zarządu RAFAKO S.A. – Komisja Europejska szacuje, że w Europie, z powodu zanieczyszczenia powietrza, umiera przedwcześnie ok. 440 tys. osób rocznie, w Polsce jest to ok. 44 tys. Nasze rozwiązanie ma szansę pozytywnie wpłynąć na jakość powietrza nie tylko w naszym kraju, ale także w innych krajach europejskich, które borykają się z tym problemem. Dzięki wsparciu InnoEnergy mamy możliwość zainteresowania naszą innowacyjną instalacją odbiorców w całej Europie – wyjaśniła Agnieszka Wasilewska-Semail.

– W InnoEnergy od początku stawiamy na innowacyjne rozwiązania w zakresie zrównoważonej energii i poprawy efektywności energetycznej, co pozwala na ograniczenie negatywnego oddziaływania na środowisko – dodał Jakub Miler, Dyrektor Zarządzający InnoEnergy Poland Plus. – Smog nie jest z nami od wczoraj i nie jest tylko problemem Polski – ponad 80% mieszkańców terenów zurbanizowanych Europy oddycha powietrzem wykraczającym pod względem zanieczyszczeń ponad normy ustanowione przez WHO. Realną poprawę takiego stanu rzeczy można uzyskać tylko dzięki innowacjom, które są wyraźnie opłacalne dla użytkownika końcowego. Zarówno samo rozwiązanie Polygen, jak i udział RAFAKO gwarantuje, że projekt nie zakończy się jedynie symbolicznym wdrożeniem pilotażowym, ale uzyskamy faktyczny produkt, który będzie konkurencyjny na rynku globalnym – powiedział Jakub Miler.  

Koncepcja przedsięwzięcia powstała w wyniku współpracy RAFAKO S.A. z gliwicką spółką Exergon specjalizującą się w innowacjach energetycznych. Do konsorcjum dołączyły następnie firmy i instytucje zainteresowane tworzeniem i testowaniem nowej technologii: Tauron Wytwarzanie, EQTEC (Hiszpania), CEA i ATMOSTAT (Francja) oraz Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla z Zabrza. Zakończenie projektu wspieranego przez InnoEnergy planowane jest na rok 2019.

Źródło: RAFAKO

 

91 proc. Polaków zatrudnionych w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw stara się na co dzień ograniczać zużycie energii w miejscu pracy. Jednak są to na ogół działania podejmowane przez samych pracowników, przenoszące na teren przedsiębiorstwa nawyki domowe i dotyczące na ogół energii elektrycznej  (np. wyłączanie zbędnego w danej chwili oświetlenia, komputerów i monitorów). Rzadziej podejmowane są przez właścicieli firm działania wymagające inwestycji – zauważa  Konfederacja Lewiatan i Fundacja Poszanowania Energii.

 

Formą wsparcia dla podejmowanych decyzji dotyczących oszczędzania energii  jest realizowany od dwóch lat w Polsce, Holandii, Włoszech i Hiszpanii międzynarodowy projekt pod nazwą SME CheckUP.  Jego głównym zadaniem jest pokazanie właścicielom małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) reprezentujących branże gastronomiczną, hotelarską, handlową oraz biura, że oszczędzanie energii jest opłacalne, i nie musi pociągać za sobą wielkich kosztów i skomplikowanych inwestycji.

Koszty zużycia energii w sektorze usług w Polsce w ostatnich latach wykazują tendencję rosnącą. Jest to cecha charakterystyczna  dla krajów o wysokim tempie wzrostu gospodarczego, w których notuje się spadek zużycia energii w sektorze przemysłu, a wzrost w transporcie i usługach. Powiązane jest to ze spadkiem zatrudnienia w przemyśle, głównie na rzecz sektora usług, ale także transportu.

Zużycie energii w usługach wynosi ok. 12% krajowego zużycia energii, przy czym należy pamiętać, że jest to sektor, który w ostatnich latach przeżywał najsilniejszy rozwój powiązany ze wzrostem  zatrudnienia, a zużycie energii pozostaje w silnym związku z tymi dwoma parametrami.  Rosnące zaś  ceny energii sprawiają, że koszty związane z jej wykorzystaniem nabierają coraz większego znaczenia w strukturze kosztów operacyjnych polskich przedsiębiorstw handlowo-usługowych, do których zaliczamy m.in. takie branże jak handel, usługi hotelarskie, lokale gastronomiczne, czy wreszcie biura.

Do 2020 roku wszystkie kraje Unii Europejskiej muszą razem spełnić cele nazywane umownie „3 x 20”, uzgodnione na szczycie Rady Europejskiej w marcu 2007 roku.

Wspomniane cele to:

  • zmniejszenie emisji CO2 o 20%,
  • zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych do 20%,
  • zwiększenie efektywności energetycznej o 20% do 2020 roku.

Realizacja dwóch pierwszych celów wiąże się przede wszystkim ze znacznymi nakładami finansowymi na wdrażanie technologii efektywnych energetycznie i ekologicznie źródeł energii zarówno konwencjonalnych, jak i niekonwencjonalnych. Osiągnięcie jednak trzeciego celu w znacznym zakresie zależeć będzie od podjęcia, niejednokrotnie prostych technicznie i technologicznie, działań związanych z oszczędnością energii.

Nie ulega wątpliwości, że osiągnięcie tak złożonego celu wymaga równie złożonego, kompleksowego podejścia do rozpatrywanej problematyki. Podejście to określa kierunek działań koniecznych do podjęcia przez państwa członkowskie Unii Europejskiej, które powinny uwzględniać:

  • poprawę efektywności wykorzystania paliw i energii w gospodarce narodowej,
  • określenie realizacji przedsięwzięć i działań w zakresie racjonalizacji użytkowania paliw i energii jako jednego z podstawowych instrumentów realizacji polityki klimatycznej,
  • osiągnięcie stałej tendencji we wzroście PKB przy jednoczesnym obniżaniu zużycia energii pierwotnej, niepowodującym nadmiernych barier rozwojowych.

W Polsce i innych krajach europejskich istnieje duży potencjał zwiększenia efektywnego wykorzystania energii, który może być również wykorzystany do stymulowania wzrostu gospodarczego poprzez inwestowanie w realizację działań związanych z podnoszeniem efektywności energetycznej. Działania na rzecz polepszenia efektywnego wykorzystania energii powinny odnosić się do wszystkich sektorów oraz obszarów działalności, w tym oczywiście także sektora usług.

Struktura zapotrzebowanie na energię końcową w podziale na sektory gospodarki w Polsce

  2006 2010 2015 2020 2025 2030
przemysł 31,9% 28,3% 28,3% 28,7% 29,0% 28,4%
transport 21,7% 24,1% 24,6% 25,7% 26,7% 27,6%
rolnictwo 6,7% 7,9% 7,3% 6,9% 5,7% 5,0%
usługi 10,2% 10,2% 11,5% 12,1% 13,5% 15,2%
gospodarstwa dom. 29,5% 29,5% 28,4% 26,6% 25,1% 23,8%
  100% 100% 100% 100% 100% 100%

 

W przypadku zużycia energii na 1 pracującego można zauważyć nieregularny trend wzrostowy w latach 2003-2010, ze szczególnie mocnym tempem wzrostu w latach 2008-2010. Od tego momentu zużycie energii wykazuje tendencję spadkową, osiągając w 2013 roku poziom poniżej 1 toe/pracującego. Średnie tempo wzrostu omawianego wskaźnika wyniosło w latach 2004-2013 0,6% rocznie. W przypadku zużycia energii elektrycznej na 1 pracującego tempo wzrostu wyniosło 2,1% rocznie. Zużycie energii elektrycznej wzrastało nieregularnie, w latach 2007, 2009 i 2012-2013 obniżyło się.

3

Zużycie energii i energii elektrycznej w przeliczeniu na 1 pracującego w sektorze usług [GUS, Efektywność wykorzystania energii w latach 2003-2013]

W polityce energetycznej Polski założono poziomy oszczędności, które powinny osiągnąć  poszczególne sektory gospodarki do roku 2030. Dla sektora usług wskaźnik procentowy jest największy i wynosi docelowo 4,7%.

Oszczędności energii końcowej zakładane w prognozie zapotrzebowania na energię w Polityce Energetycznej Polski do 2030 roku
[Agencja Rynku Energii, Aktualizacja Prognozy zapotrzebowania na paliwa i energię do roku 2030]

4

Ustawa o efektywności energetycznej nakłada obowiązki w zakresie poprawy efektywności przede wszystkim na duże przedsiębiorstwa, pozostawiając sektor MŚP [małych i średnich przedsiębiorstw] poza bezpośrednim ustawodawstwem.  Jednak to te przedsiębiorstwa wymagają przede wszystkim wsparcia, bowiem dla wielu ich właścicieli koszty energii stanowią znaczna część ich kosztów prowadzenia biznesu.

Badanie przeprowadzone przez RWE  [„Świadoma Energia RWE” ] w roku 2012 wykazało, że aż 91 proc. Polaków zatrudnionych w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw stara się na co dzień ograniczać zużycie energii w miejscu pracy – jednak są to na ogół działania podejmowane przez samych pracowników, przenoszące na teren przedsiębiorstwa nawyki domowe i dotyczące na ogół energii elektrycznej  (np. wyłączanie nieużywanych w danej chwili urządzeń i sprzętu, wyłączanie zbędnego w danej chwili oświetlenia, wyłączanie komputerów i monitorów). Jednak znacznie rzadziej podejmowane przez właścicieli firm są działania wymagające inwestycji, te bowiem kojarzą się z koniecznością wykonywania drogich audytów, dużych nakładów i skomplikowanych procedur.

Formą wsparcia dla podejmowanych decyzji jest realizowany od dwóch lat w Polsce, Holandii, Włoszech i Hiszpanii międzynarodowy projekt pod nazwą SME CheckUP.  Jego głównym zadaniem jest pokazanie właścicielom małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) reprezentujących branże gastronomiczną, hotelarską, handlową oraz biura, że oszczędzanie energii jest opłacalne, i nie musi pociągać za sobą wielkich kosztów i skomplikowanych inwestycji.

Branże dla których został przygotowany projekt zostały wytypowane ze względu na znaczne zużycie energii i duży potencjał do wprowadzania oszczędności.  Co warto podkreślić – we wszystkich czterech krajach uczestniczących w projekcie sytuacja tych sektorów w zakresie użytkowania energii jest porównywalna.

Za największych konsumentów energii w wymienionych branżach uważa się sklepy spożywcze. Zużycie energii elektrycznej do napędu urządzeń chłodniczych eksploatowanych w sklepach stanowi ok. 35÷50% ogólnego zużycia energii elektrycznej.  Średnie zużycie energii elektrycznej w sklepach  jest znacznie większe niż w innych obiektach, co jest spowodowane znacznym zapotrzebowaniem na energię elektryczną do chłodzenia produktów żywnościowych, intensywnego oświetlenia, wentylacji mechanicznej i klimatyzacji pomieszczeń. Ponadto obiekty handlowe są z reguły eksploatowane przez długi czas w ciągu doby, jak też przez wiele dni, również tych  wolnych od pracy.

Wyniki badań zużycia energii w sklepach spożywczych zlokalizowanych w Warszawie na tle innych obiektów publicznych

5

przy czym struktura tego zużycia wygląda następująco:

6

Równie wysoko jeżeli chodzi o zużycie energii plasuje się sektor hotelarski. Tu też „winna” jest specyfika obiektu.  Hotel działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, co więcej przez cały ten czas musi być przygotowany na przyjęcie gości. W związku z tym hotele są zmuszone utrzymywać stałą temperaturę w obiekcie. Co więcej nie mają one co liczyć na to, że gość korzystający z obiektu będzie obniżał temperaturę do przykładowo 18 stopni C każdorazowo opuszczając pokój. Może się również zdarzyć, że nasz gość w obiekcie pojawi się o 2 w nocy i też musi mieć w pokoju ciepło. Drugą kwestią wpływającą na opłaty za energię jest ogólny stan techniczny budynku i system ogrzewania, z którego obiekt korzysta.

Struktura zużycia energii w typowym, średniej wielkości hotelu (ok. 100 miejsc noclegowych) przedstawiona jest na wykresie poniżej.

7

Jak widać z przedstawionych wykresów typów zużycia energii w tych przedsiębiorstwach jest wiele, zatem możliwości zmniejszania tego zużycia jest również cała gama.  Problemem pozostaje oczywiście ich wybór, w taki sposób aby otrzymane efekty były jak największe, przy jak najmniejszych nakładach.

Projekt SMECHeckUP daje właścicielowi przedsiębiorstwa odpowiedź na pytanie jakie działania może i powinien podjąć w swoim przedsiębiorstwie, aby obniżyć zużycie energii , a tym samym zmniejszyć koszty jego funkcjonowania.  Opracowany w ramach projektu Kalkulator SME pozwala łatwo porównać zużycie energii w danym przedsiębiorstwie z podobnymi przedsiębiorstwami reprezentującymi tą samą branżę.  Jest on na tyle przyjazny dla użytkownika, że taką ocenę (skan) może wykonać sam właściciel nie uciekając się do drogich często usług konsultantów.

W opracowanym po wykonaniu oceny raporcie właściciel oprócz wspomnianej wyżej informacji dotyczącej poziomu zużycia energii w podziale  na poszczególne kierunki zużycia (m.in. ogrzewanie, ciepła woda, oświetlenie, wentylacja wyposażenie biura, kuchni) dostaje również informacje jakie działania w jego przedsiębiorstwie  mogą być zrealizowane, gdzie szukać wiarygodnych dostawców usług i sprzętu, ile takie działania mogą kosztować i jakiego efektu można się spodziewać po ich wdrożeniu.

Kalkulator jest dostępny bezpłatnie on-line i wymaga tylko zarejestrowania się na stronie projektu  www.energychekup.eu.

 

Konfederacja Lewiatan

 

Codziennie rozpisywane są nowe konkursy dla przedsiębiorców, chcących ubiegać się o unijne wsparcie. Niektóre zaś z konkursów dobiegają już końca. Ci, którzy chcieliby z nich skorzystać, muszą przyspieszyć prace.

Do roku 2020 Polska ma otrzymać z Unii Europejskiej 82,5 mld euro, czyli – wg obecnego kursu – ponad 357 mld zł. Wcześniej trwały prace przygotowawcze, ale w tym roku karuzela z konkursami na unijne wsparcie rozkręciła się na dobre. Ci, którzy chcieliby skorzystać z funduszy, muszą pilnie uważać, aby się nie spóźnić. Zwłaszcza, że wiele konkursów ogłaszanych jest na szczeblu wojewódzkim. Przedsiębiorcy, chcący skorzystać z dotacji UE, mogą szukać informacji na ich temat na stronach poszczególnych urzędów wojewódzkich albo zgłosić się do Centrum Dotacji UE Idea Banku, gdzie mogą uzyskać i informacje, i wsparcie merytoryczne.

Konkurs zaraz się skończy

Już 2 września kończy się nabór wniosków w konkursie na dofinansowanie inwestycji w odnawialne źródła energii w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego, organizowanym przez urząd marszałkowski województwa łódzkiego (Poddziałanie 4.1.2 Odnawialne źródła energii) . O pieniądze mogą się starać przedsiębiorcy, ale także spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe albo samorządy. Do podziału jest ponad 88 mln zł, zaś maksymalny poziom dofinansowania możliwego do wzięcia w tym konkursie to 85% kosztów.

Z dofinansowania mogą skorzystać przedsiębiorcy – oraz inne podmioty – zamierzający zbudować, przebudować lub zmodernizować infrastrukturę do produkcji oraz dystrybucji energii elektrycznej, pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Wsparcie będzie udzielane także podmiotom, które chcą zbudować lub zmodernizować urządzenia i systemy do produkcji i dystrybucji energii cieplnej.

Na wsparcie mogą liczyć przedsiębiorcy, którzy budują lub modernizują elektrownie wodne (o łącznej maksymalnej mocy zainstalowanej nie większej niż 5 MWe) oraz wiatrowe (do 5 MWe), instalacje słoneczne (do 2 MWe/MWth). Wsparcie może także dotyczyć instalacji do produkcji ciepła oparte na energii geotermalnej (do 2 MWth), biogazie (do 1 MWe) oraz wykorzystujące spalanie biomasy (znowu do 5 MWth/MWe). Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w styczniu przyszłego roku.

Szansa dla energooszczędnych

To niejedyny trwający właśnie konkurs na dofinansowanie inwestycji w modernizację instalacji pod kątem wykorzystania odnawialnych źródeł energii ewentualnie poprawy efektywności energetycznej systemów wykorzystywanych przez przedsiębiorców.

Za dwa tygodnie – 9 września – kończy się konkurs, ogłoszony przez zarząd województwa świętokrzyskiego a skierowany do prowadzących firmy. Dofinansowanie ma pochodzić ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego (działanie 3.2 Efektywność energetyczna i odnawialne źródła energii w przedsiębiorstwach). Do podziału jest 40 mln zł, a maksymalny poziom dofinansowania to 80%.

O wsparcie mogą ubiegać się wyłącznie mikroprzedsiębiorstwa oraz małe i średnie firmy. Celem inwestycji, które mogą skorzystać z dofinansowania, ma być poprawa efektywności energetycznej tych firm z uwzględnieniem odnawialnych źródeł energii, aby doprowadzić do mniejszego zużycia wody, prądu i energii cieplnej. Chodzi o modernizację linii produkcyjnych, budynków, wprowadzenie bardziej efektywnych energetycznie technologii produkcji czy też bardziej energooszczędnych metod produkowania i użytkowania energii. Przy czym Preferowane będą projekty zwiększające efektywność energetyczną powyżej 60%, natomiast projekty z zakresu modernizacji energetycznej zwiększające efektywność energetyczną poniżej 25% nie będą kwalifikowały się do dofinansowania.

Dolny Śląsk także chce poprawy efektywności energetycznej

Trwa także inny konkurs, w którym można zdobyć środki na poprawę efektywności energetycznej – tym razem w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego (działanie 3.2 Efektywność energetyczna w MSP). Został ogłoszony przez Dolnośląską Instytucję Pośredniczącą wraz z zarządem woj. dolnośląskiego. W tym przypadku do wzięcia jest łącznie 20,3 mln zł, zaś maksymalny poziom dofinansowania to od 65 do 70% wydatków kwalifikowanych.

Ten konkurs jest skierowany do szerszego grona, gdyż poza sektorem MŚP (czyli – jak wyżej – mikrofirmy, małe i średnie firmy) mogą wziąć w nim udział grupy producenckie oraz przedsiębiorstwa z udziałem samorządów. Celem inwestycji, która może liczyć na dofinansowanie, jest modernizacja energetyczna obiektów, w tym wymiana lub modernizacja źródła energii, mająca na celu zwiększenie efektywności energetycznej, zastosowanie technologii zwiększających efektywność energetyczną w firmach (wraz z modernizacją linii produkcyjnych pod tym kątem) oraz umożliwiających odzyskiwania ciepła odpadowego. Nabór wniosków ma potrwać do 21 września tego roku.

 

Marek Siudaj, Tax Care

Beneficjentem pożyczki w wysokości 255 milionów PLN (60 milionom EURO) udzielonej spółce Raiffeisen- Leasing Polska S.A. przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) będzie sektor małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) w Polsce. Środki mają trafić do przedsiębiorców pragnących zmniejszyć wydatki energetyczne, poprzez wymianę urządzeń na nowe i bardziej wydajne.

Raiffeisen Leasing przeznaczy co najmniej 70% środków z kredytu EBOR na finansowanie projektów zrównoważonych źródeł energii z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, natomiast pozostałe 30% środków zostanie przeznaczonych na zakup wyposażenia, lekkich pojazdów dostawczych, pojazdów ciężarowych oraz przyczep używanych przez przedsiębiorstwa. Fundusze będą dostępne dla kredytobiorców w formie pożyczek bądź leasingu.

Kredyt EBOR jest częścią programu Polish Sustainable Energy Financing Facility for Leasing (PolSEFF Leasing), skierowanego do sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP), który jest pierwszą taką inicjatywą finansowania zrównoważonej energii w Polsce uruchomioną bez dotacji. Program PolSEFF został rozpoczęty w 2010 roku i ma na celu wspomaganie poprawy efektywności energetycznej Polski, gdyż polska gospodarka nadal pozostaje silnie uzależniona od węgla, a zużycie tego surowca jest dwukrotnie większe niż średnia europejska.

Do chwili obecnej EBOR sfinansował 457 projektów w sektorze MSP w ramach programu PolSEFF, co pozwoliło zmniejszyć zużycie energii o ponad 50,000 MWh rocznie oraz zredukować emisję dwutlenku węgla o 36,000 tCO2. Raiffeisen Leasing jest piątą instytucją finansową, która w ramach programu będzie udzielać wsparcia finansowego przedsiębiorstwom, wspomagając poprawę efektywności energetycznej.

“Bardzo doceniamy możliwość współpracy z Raiffeisen-Leasing Polska S.A. Będzie ona służyć polskim przedsiębiorstwom z sektora MSP, zwiększając ich efektywność energetyczną oraz wspomoże modernizację ich urządzeń. Projekt ten nie tylko służy środowisku naturalnemu, ale ma bardzo duże znaczenie również
z ekonomicznego punktu widzenia. Jesteśmy przekonani, że poprzez współpracę z Raiffeisen Leasing  będziemy przyczyniać się do zwiększania znaczenia leasingu, jako ważnego źródła długoterminowego finansowania dla mniejszych przedsiębiorstw” – powiedział Phil Bennett, Pierwszy Wiceprezes EBRD.

Romuald Zienkiewicz, Dyrektor Finansowy Raiffeisen Leasing, dodał: “Małe i średnie przedsiębiorstwa są siłą napędową polskiej gospodarki. Poprzez nawiązanie współpracy między Raiffeisen Leasing oraz EBOR tworzymy nowe możliwości finansowania projektów w zakresie wzrostu efektywności energetycznej. Taki innowacyjny program pozwala nie tylko zwiększać ilość inwestycji, ale jednocześnie wspomaga ochronę środowiska.”

Od początku swojej działalności w Polsce tj. od 1991 roku EBOR zainwestował w ponad 360 projektów na łączną kwotę 7.7 miliarda PLN. Obok wciąż bardzo szerokiej gamy produktów przeznaczonych dla banków
i sektora przedsiębiorstw, Bank zbudował w ostatnich latach portfel inwestycyjny (inwestycji w dług oraz zakup udziałów), który odpowiada na wysokie zapotrzebowanie sektora finansowego.

 

EBOR

Eksperci

Ludwiczak: Majowe spowolnienie na rynku mieszkaniowym

Odczyty makroekonomiczne za maj 2018 r. można by uznać za bardzo dobre, gdyby nie spowolnienie na ry...

Przasnyski: Stopy procentowe niskie, ale kredyty drożeją

Rada Polityki Pieniężnej od ponad trzech lat utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie...

Sawicki: Nowy tydzień, nowe szanse

Ubiegły tydzień inwestorzy zaczynali we wręcz szampańskich nastrojach, ale kończyli go w minorowych....

Lipka: Znów fatalne wieści dla frankowiczów

Za szwajcarską walutę trzeba płacić już ok. 3,70 zł, to ponad 20 gr więcej niż jeszcze miesiąc temu....

Bugaj: Pogarszające się inwestycyjne warunki

Po względnie stabilnym kwietniu drugi tydzień maja przyniósł dość zaskakującą poprawę koniunktury, k...

AKTUALNOŚCI

Tak wygląda home-office w Unii Europejskiej

Jak informuje nas Eurostat, praca z domu nie jest jeszcze popularna w Unii Europejskiej. Z home-offi...

Uwaga na fałszywe e-maile o zwrocie podatku

Ministerstwo Finansów ostrzega przed fałszywymi e-mailami z informacją o „zwrocie podatku". Wiadomoś...

Split payment od 1 lipca – czy będą problemy z płynnością?

Split payment wchodzi w życie dla wszystkich firm w Polsce, obligatoryjnie dla dużych od 1 lipca br....

62% firm z sektora MSP finansuje rozwój ze środków własnych

Jak wynika z raportu prezentowanego dziś podczas konferencji prasowej ZPP pt. „Finansowanie biznesu ...