czwartek, Listopad 23, 2017
Home Tagi Wpis otagowany "Arabia saudyjska"

Arabia saudyjska

Rosnące prawdopodobieństwo przedłużenia porozumienia o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej nałożyło się na wzrost ryzyka geopolitycznego w Zatoce Perskiej. W efekcie zwiększają się ceny paliw na rynkach globalnych, co oznacza gwałtowne podwyżki kosztów tankowania dla kierowców również w Polsce. 

Już pod koniec minionego tygodnia cena ropy Brent wyraźne przekroczyła granicę 60 dolarów za baryłkę. Podwyżki wiązały się przede wszystkim z zaplanowanym na 30 listopada posiedzeniem OPEC. Jest prawdopodobne, że zapadnie tam decyzja o utrzymaniu ograniczeń w wydobyciu ropy naftowej do końca 2018 r.

Od poniedziałku natomiast na scenariusz związany z dobrowolnym zmniejszeniem podaży „czarnego złota” przez jego głównych producentów nałożyły się napięcia w Zatoce Perskiej. Financial Times pisał o „aresztowaniach podczas weekendu co najmniej 11 saudyjskich książąt oraz tuzinów wysokich rangą urzędników i prominentnych biznesmenów przez nową, krajową antykorupcyjną komisję”.

Arabia Saudyjska odpowiada za ok. 11 proc. globalnej produkcji ropy naftowej. W okresie, gdy zmniejszają się zapasy ropy, nawet ograniczone ryzyko zaburzeń w dostawach tego surowca powoduje tradycyjnie silne wzrosty cen. Nie inaczej było tym razem. Ropa Brent na początku tygodnia wzrosła powyżej granicy 64 dol., osiągając przy tym najwyższe poziomy od połowy 2015 r.

Kilkanaście groszy drożej już w najbliższych dniach

Rosnące ceny ropy naftowej przekładają się na wyższe notowania paliw. Na rynku ARA (Amsterdam – Rotterdam – Antwerpia) jeszcze 20 października benzyna bezołowiowa 95 kosztowała 1,58 zł/litr. Teraz jest to już 1,82 zł, czyli o 15 proc. więcej. Brakuje tylko 3 gr, by zostały osiągnięte najwyższe poziomy od wakacji 2015 r.

Warto jednak zauważyć, że ten wzrost był podzielony na dwa mniej więcej równe ruchy. Pierwszy z nich, widoczny na większości stacji, podniósł średnią cenę popularnej „95” w Polsce z poziomu 4,57 zł/litr (dane Komisji Europejskiej z 31 października) do prawdopodobnie ok. 4,70 zł.

Natomiast podwyżka cen benzyny w holenderskich oraz belgijskich rafineriach (są odnośnikiem notowań dla większości producentów paliw w Europie) widoczna od początku listopada w okolicach 10 gr (12 gr z VAT) prawdopodobnie zostanie uwzględniona w cenach detalicznych dopiero w najbliższych dniach. Oznacza to również, że w drugiej połowie miesiąca trzeba się przygotować na średnią cenę bezołowiówki w okolicach 4,80 zł/litr. Na stacjach stosujących wyższą marżę niewykluczony jest nawet powrót słynnej wartości 4,99 zł/litr.

5 zł na Święta?

Wydarzenia natury geopolitycznej, które spowodowały wzrost cen ropy od początku tygodnia, zwykle mają gwałtowny charakter, ale ich wpływ najczęściej nie jest długotrwały. Prawdopodobnie więc ten element będzie wygasać w kolejnych tygodniach.

Dostępne dziś dane nie dają podstaw, by na polskich stacjach ceny benzyny bezołowiowej wzrosły do 5 zł za litr. Wymagałoby to przekroczenia przez ropę Brent poziomu 70 USD za baryłkę i dalszego, 10 proc. wzrostu cen benzyny na rynku europejskim, co w tym momencie jest mniej prawdopodobne niż utrzymanie notowań na obecnym poziomie czy nawet lekkie spadki.

Gdyby jednak doszło do zaburzeń w wydobyciu ropy (ryzyka geopolityczne czy pogodowe) w najbliższych tygodniach, to wtedy przy stale rosnącym światowym popycie można byłoby się spodziewać kolejnej fali wzrostu cen benzyny na rynkach. Znacznie zwiększyłoby się również zagrożenie, że przy świątecznym tankowaniu kierowcy płaciliby ok. 5 zł za litr bezołowiówki.

 

 

 

Autor: Marcin Lipka, główny analityk cinkciarz.pl

Europejska ropa Brent jest najdroższa od ponad dwóch lat, cena przekroczyła 60 dolarów za baryłkę. Spadają również globalne zapasy tego surowca, a porozumienie producentów o ograniczeniu wydobycia może zostać przedłużone na cały 2018 rok. Paliwo na stacjach też podrożeje.

Napływające z rynku informacje sugerują, że kierowcy będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni. Od 20 października cena benzyny 95 na rynku ARA (Amsterdam – Rotterdam – Antwerpia) wzrosła o 11 gr i osiągnęła poziom 1,71 zł za litr. Brakuje 14 gr, by popularna bezołowiówka kosztowała najwięcej od lata 2015 r.

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja z dieslem. W holenderskich oraz belgijskich rafineriach – po 9-groszowym wzroście w ciągu niespełna tygodnia – olej napędowy kosztuje 1,73 zł za litr i jest tylko 8 gr poniżej szczytów z lipca 2015 r.

Potentaci sugerują ograniczenie wydobycia

Całkiem niedawno, bo we wrześniu br., ceny paliw również gwałtownie rosły. Wtedy jednak podwyżki były następstwem huraganów, które nawiedziły Stany Zjednoczone i zaburzyły globalną produkcję. Tamte wydarzenia miały jednak charakter przejściowy. Tymczasem obecne wzrosty cen mogą utrzymać się przez wiele miesięcy.

W ostatni piątek, a także podczas minionego weekendu przedstawiciele Arabii Saudyjskiej sugerowali możliwość przedłużenia ograniczenia wydobycia do końca 2018 r. We wrześniu OPEC wydobywał o milion baryłek ropy naftowej dziennie mniej niż rok temu. Za przedłużeniem porozumienie opowiada się również Rosja, która dziennie produkuje o 200 tys. baryłek mniej niż we wrześniu 2016 r.

Mniejsze zapasy u progu zimy

Sugestie ze strony OPEC oraz Rosji doprowadziły do tego, że cena sprzedawanej m.in. w Europie ropy Brent przekroczyła 60 dolarów za baryłkę i osiągnęła najwyższe poziomy od ponad dwóch lat. Poza zmianami związanymi z podażą „czarnego złota” warto także zwrócić uwagę na popyt i zapasy, które są także niezwykle ważne dla cen. Według październikowego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) tempo wzrostu popytu w III kwartale wyhamowało z rekordowych 2,2 mln baryłek do 1,2 mln baryłek. Cały czas jednak IEA przewiduje, że wzrost globalnego zapotrzebowania na ropę naftową wyniesie średnio 1,6 mln baryłek (1,6 proc.) w tym roku oraz 1,4 mln baryłek (1,4 proc.) w przyszłym.

Po wielu kwartałach, w których rosły zapasy ropy oraz paliw, następują wyraźne spadki. Jeszcze w styczniu br. globalne rezerwy przekraczały 5-letnią średnią o 318 mln baryłek. Teraz, według IEA, są one o niemal połowę mniejsze (170 mln). Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja diesla. W Stanach Zjednoczonych jego zapasy spadły do najniższych poziomów od maja 2015 roku. Zwiększa to ryzyko, że jeżeli w sezonie zimowym Europę i USA nawiedzą temperatury poniżej wieloletnich średnich to diesel może rosnąć wyraźnie szybciej niż ropa naftowa ze względu na niskie zapasy i perspektywę gwałtownego wzrostu popytu.

Podrożeje diesel, podrożeje bezołowiowa

Kurczące się zapasy ropy naftowej oraz jej produktów przy ograniczeniu produkcji przez OPEC i Rosję zwiększają dodatkowo ryzyko, że przy jakichkolwiek problemach związanych z podażą (wydarzenia pogodowe czy geopolityczne) możemy spodziewać się gwałtownych wzrostów cen. Bufor bezpieczeństwa jest obecnie zdecydowanie mniejszy niż w kilku ostatnich latach.

Można więc założyć, że notowania ropy Brent raczej będą kształtować się blisko granicy 60 USD za baryłkę z perspektywą krótkoterminowych silnych wzrostów w przypadku niespodziewanych zaburzeń w produkcji. Ceny przy dystrybutorach na polskich stacjach wzrosną w najbliższych dniach o dobre kilka groszy na litrze. W konsekwencji trudno będzie zatankować olej napędowy poniżej granicy 4,50 zł/litr, a benzynę bezołowiową 95 za mniej niż 4,65 zł/litr.

 

Autor: Marcin Lipka, główny analityk cinkciarz.pl

Eksperci

Kalata: Zmiany w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych

Zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa), roczna...

Przasnyski: Produkcja stara się nadążyć za popytem

Po niewielkim wrześniowym spowolnieniu, październik przyniósł zdecydowany powrót ożywienia w przemyś...

Gontarek: Firmy dają duże podwyżki, aby zatrzymać pracowników

Przeciętne zatrudnienie w październiku br. wzrosło o 4,4 proc.  r/r, zaś wynagrodzenie aż o 7,4 proc...

Bugaj: Ikar hossy coraz bliżej Słońca

Według najnowszej ankiety przeprowadzonej wśród zarządzających przez BofA Merrill Lynch aż 48% respo...

Starczewska-Krzysztoszek: Dorośli Polacy nie kształcą się

Komisja Europejska opublikowała szóstą edycję Monitora Kształcenia i Szkolenia przedstawiając  m.in....

AKTUALNOŚCI

Konsumpcja dalej będzie ciągnęła gospodarkę

Bieżący Wskaźnik Ufności Konsumenckiej był najwyższy w historii badań koniunktury konsumenckiej i wy...

PGNiG podpisało kontrakt na dostawy gazu z USA

PGNiG podpisało średnioterminowy, pięcioletni kontrakt z firmą Centrica LNG na dostawy gazu LNG ze S...

Inwestycje firm spadają siódmy kwartał z rzędu

W okresie styczeń-wrzesień 2017 r. przychody przedsiębiorstw średnich i dużych wzrosły o 9,4 proc., ...

Związkowcy, pracodawcy, Rada ZUS przeciwni zniesieniu limitu składek

Pracodawcy i związkowcy, członkowie Rady Dialogu Społecznego, krytykują sposób procedowania ustawy d...

Kolejnych 50 zmian dla biznesu

Przedsiębiorca, któremu kontrahent nie płaci na czas, odzyska zapłacony podatek dochodowy, a dłużnik...