Według najnowszego raportu Mastercard Economic Outlook w 2024 roku konsumenci i przedsiębiorstwa staną przed kluczowymi decyzjami, dotyczącymi wydatków i inwestycji, dysponując budżetami nadwyrężonymi wzrostem cen i stóp procentowych. W tym roku światowa sytuacja gospodarcza wydaje się wracać do bardziej „normalnej” niż wcześniej, ale nadal istnieje dążenie do osiągnięcia nowego stanu równowagi, zwłaszcza w kontekście wysokich stóp procentowych, wzrostu płac i inflacji. Wzmacnia się jednocześnie pozycja konsumenta, co jest rezultatem malejącego tempa inflacji przy jednoczesnym utrzymaniu stabilnego realnego wzrostu gospodarczego.

Mastercard Economics Institute na podstawie zarówno ogólnodostępnych danych, jak i zagregowanych i zanonimizowanych danych transakcyjnych Mastercard, a także modeli prognozujących aktywność gospodarczą, identyfikuje najistotniejsze kwestie, które w tym roku będą kształtować globalny krajobraz gospodarczy. W prognozie gospodarczej „Economic Outlook 2024” jako kwestie te wskazano wzmocnienie pozycji konsumenta, stopniowe łagodzenie presji inflacyjnej oraz korekty kierunków działań podejmowanych przez banki centralne. Po analizie danych z 45 rynków wyłoniono cztery kluczowe wnioski:

1. Konsumenci będą kierować się przede wszystkim „potrzebami”i „pragnieniami, nie „impulsami”

Nawet w obliczu wysokiej inflacji, pochłaniającej znaczną część domowych budżetów przeznaczonych na zaspokajanie podstawowych potrzeb, niezwykle ważne dla konsumentów pozostaną wydatki uznaniowe, wśród których dominować będą podróże i rozrywka. Oznacza to, że twórcy tacy jak Taylor Swift czy Beyoncé oraz zjawiska takie jak „Barbenheimer” niezmiennie budzą zainteresowanie, skutecznie zachęcając do przeżycia kolejnych doświadczeń wpisujących się w aktualny kanon kulturowy. Z kolei, aby zaspokoić swoją ciekawość świata za rozsądną cenę, turyści z krajów europejskich wybierają coraz częściej kierunki podróży bardziej przyjazne dla portfela. Turystyczny boom przeżywa szczególnie region Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. W 2023 r. Turcja, Egipt i Tunezja znalazły się w pierwszej piątce kierunków podróży wakacyjnych, których popularność wśród turystów z Europy rosła najszybciej w porównaniu z rokiem poprzednim. W tym samym okresie odnotowano spadek liczby rezerwacji dokonywanych we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii i Grecji, który to trend, jak przewiduje raport, będzie się nasilać w 2024 r.

Jeśli chodzi o ogólne wydatki Polaków Mastercard Economics Institute szacuje, że w 2024 r. wzrosną one o 3,5% rok do roku.

2. Zatrudnienie podstawą mocnej pozycji konsumentów

Konsumenci pozostają odporni na dekoniunkturę – tego rodzaju twierdzenia były powtarzane przez cały miniony rok i usłyszymy je ponownie w 2024 r., ponieważ utrzymująca się wysoka siła nabywcza konsumentów wynika z dobrej sytuacji na rynku pracy. W niektórych regionach zależność tę najlepiej odzwierciedla szybszy od inflacji wzrost wynagrodzeń. Dotyczy to na przykład Polski, gdzie we wrześniu 2023 r. płace wzrosły o 11% rok do roku, a inflacja wynosiła około 8%. Luzowanie polityki pieniężnej pomoże utrzymać poziom wydatków konsumenckich w sektorach wrażliwych na zmiany stóp procentowych.

3. Malejąca presja inflacyjna umożliwi bankom centralnym korygowanie obranego kursu

Według Mastercard Economics Institute z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że banki centralne zakończyły już cykle podwyżek stóp procentowych lub zbliżają się do ich zakończenia. W tym roku, w odpowiedzi na spadek inflacji w warunkach nieznacznego tempa wzrostu gospodarczego, można spodziewać się stopniowego łagodzenia polityki monetarnej i jej częściowej normalizacji. Mastercard Economics Institute spodziewa się, że w 2024 r. w skali globalnej stopa inflacji wyniesie 4,9% rok do roku, tj. obniży się w stosunku do poziomu 6% odnotowanego w 2023 r., choć nadal utrzyma się powyżej średniej sprzed pandemii, wynoszącej 2,7%. Mimo to prognozy wskazują, że globalny wzrost PKB w nadchodzącym roku będzie zbliżony do tego z 2023 r. i po uwzględnieniu wpływu inflacji wyniesie 2,9% rok do roku. Dla Polski przewiduje się stopę referencyjną na poziomie 4,25% i wzrost PKB 3,3% rok do roku.

4. Przymierzalnia we własnym salonie – dochody z handlu elektronicznego przewyższają te uzyskiwane z handlu stacjonarnego

Dzięki sprawnym dostawom sklepy online oferują obecnie konsumentom w praktyce nieograniczone możliwości robienia zakupów na ostatnią chwilę, pozwalając dodać do koszyka artykuły, które można następnie swobodnie przymierzyć we własnym domu. Wzrost dochodów z handlu elektronicznego nie tylko odzwierciedla wzrost liczby sklepów internetowych, lecz także wskazuje na rosnącą lojalność klientów, którzy oswajając się coraz bardziej z zakupami internetowymi, chętnie wracają do tych samych e-sklepów. W dziesięciu poddanych analizie gospodarkach w latach 2019–2023 nastąpiło zwiększenie rentowności sprzedaży internetowej, podczas gdy rentowność sprzedaży realizowanej w sklepach stacjonarnych pozostała na względnie niezmienionym poziomie. Zjawisko to było szczególnie widoczne w Hiszpanii, gdzie stopa zwrotu z handlu elektronicznego wzrosła w latach 2019–2023 o 9,8%. Dla porównania w tym samym okresie wzrost ten dla handlu stacjonarnego wyniósł jedynie 0,1%.

Z pełnym raportem można zapoznać się na stronie:https://www.mastercardservices.com/en/advisors/economics/insights/economic-outlook-2024