Program „Czyste Powietrze” miał ułatwić właścicielom domów wymianę źródeł ciepła i przeprowadzenie termomodernizacji. W części przypadków pojawił się jednak poważny problem – nierzetelni wykonawcy pobierali środki, nie realizowali deklarowanych prac albo przedstawiali dokumentację niezgodną ze stanem faktycznym. Beneficjent, który formalnie odpowiadał za dotację, mógł w konsekwencji zostać postawiony przed koniecznością wyjaśnienia lub zwrotu pieniędzy. Państwo przygotowuje rozwiązania, które mają lepiej chronić osoby poszkodowane.
Problem beneficjentów „Czystego Powietrza”
Skala problemu stała się na tyle poważna, że sprawą zajęły się nie tylko instytucje odpowiedzialne za realizację programu, ale również organy ścigania. W marcu 2026 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu prezesa spółki podejrzewanego o oszustwo związane z programem „Czyste Powietrze”. Według ustaleń śledczych spółka otrzymała ponad 6,9 mln zł dotacji, a w sprawie ustalono wówczas 37 pokrzywdzonych beneficjentów. CBA podało również, że w części przypadków prac w ogóle nie rozpoczęto, mimo zadeklarowania ich wykonania.
To jednak nie jest wyłącznie kwestia pojedynczych przedsiębiorców. W kwietniu 2026 roku CBA, na polecenie Prokuratury Europejskiej, zabezpieczyło dokumentację dotyczącą programu w kilkunastu instytucjach publicznych. Czynności objęły m.in. Ministerstwo Klimatu i Środowiska, NFOŚiGW oraz 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Śledztwo dotyczy możliwych nieprawidłowości związanych z opracowaniem i wdrażaniem kolejnych etapów programu.
Dlaczego beneficjent może mieć problem, skoro pieniądze dostała firma?
To jeden z najważniejszych aspektów całej sprawy. W programie beneficjentem jest właściciel lub współwłaściciel nieruchomości, który zawiera umowę o dofinansowanie. Jednocześnie w określonych modelach realizacji inwestycji środki mogą być przekazywane bezpośrednio wykonawcy.
Oficjalne materiały NFOŚiGW bardzo jasno przypominają jednak, że to beneficjent zawiera umowę o dotację i ponosi odpowiedzialność za jej prawidłowe wydatkowanie. Dlatego wybór wykonawcy nie jest formalnością – może mieć bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa finansowego właściciela domu.
W praktyce oznacza to, że osoba, która zaufała firmie zajmującej się całą inwestycją, może znaleźć się w trudnym położeniu, jeżeli wykonawca nie wykonał prac, nie rozliczył środków lub posłużył się nieprawidłową dokumentacją.
Państwo przygotowuje specjalne rozwiązania
Problem poszkodowanych beneficjentów znalazł się również w pracach legislacyjnych. Przygotowany został projekt ustawy dotyczący pomocy osobom fizycznym poszkodowanym w związku z realizacją programu „Czyste Powietrze”.
Jednym z najważniejszych proponowanych rozwiązań jest możliwość zawieszenia obowiązków związanych z należnościami beneficjentów, jeżeli spełnione zostaną określone warunki. Projekt przewiduje również mechanizmy pozwalające na dochodzenie należności bezpośrednio od wykonawców.
Trzeba jednak podkreślić bardzo ważną rzecz: są to rozwiązania projektowane, a nie przepisy, które można już traktować jako obowiązujące prawo. Ostateczny zakres ochrony będzie zależał od procesu legislacyjnego i przyjętego brzmienia ustawy.
Problem jest realny, ale nie dotyczy wszystkich wykonawców
Nie można utożsamiać całego rynku termomodernizacji z nieuczciwymi praktykami. Program „Czyste Powietrze” obejmuje ogromną liczbę inwestycji realizowanych przez firmy działające zgodnie z prawem i warunkami programu.
Problem polega na tym, że mechanizm oparty na publicznym finansowaniu może być atrakcyjny również dla podmiotów próbujących wykorzystać niewiedzę beneficjentów. Dlatego obecne zasady programu kładą znacznie większy nacisk na bezpieczeństwo właścicieli domów.
NFOŚiGW ostrzega przed akwizytorami pukającymi do drzwi, osobami podszywającymi się pod przedstawicieli gmin czy instytucji oraz wykonawcami wywierającymi presję na szybkie podpisanie dokumentów. Instytucja zaleca sprawdzenie firmy i jej doświadczenia przed zawarciem umowy.
Nowe zasady mają ograniczać ryzyko
W 2026 roku system programu jest dalej rozwijany. Jednym z elementów zmian jest większa rola operatorów, którzy mogą pomagać beneficjentom w wyborze wykonawców.
Według aktualnych informacji NFOŚiGW operator może sprawdzić m.in., czy firma działa na rynku usług budowlanych, remontowych lub montażowych co najmniej rok albo posiada doświadczenie w realizacji co najmniej 15 inwestycji dla beneficjentów programu. Może również monitorować postęp prac i zgodność realizacji inwestycji z warunkami programu.
To istotna zmiana, ponieważ bezpieczeństwo beneficjenta zaczyna być traktowane jako jeden z kluczowych elementów całego procesu, a nie wyłącznie jako jego indywidualna odpowiedzialność.
Co powinien zrobić właściciel domu przed podpisaniem umowy?
Przede wszystkim nie należy podejmować decyzji pod presją czasu. Firma proponująca wykonanie termomodernizacji powinna zostać dokładnie sprawdzona. Warto zweryfikować jej dane, doświadczenie, historię działalności oraz opinie klientów.
Równie ważne jest dokładne przeczytanie umowy. Beneficjent powinien wiedzieć, jaki zakres prac zostanie wykonany, za jaką kwotę, w jakim terminie i w jaki sposób będą rozliczane płatności.
Nie należy również przekazywać firmie pełnej kontroli nad dokumentacją bez zrozumienia, jakie zobowiązania pozostają po stronie właściciela nieruchomości.
Oficjalne materiały programu wskazują, że ostateczna decyzja o wyborze wykonawcy należy do beneficjenta. Operator może pomóc w weryfikacji, ale nie przejmuje odpowiedzialności za wybór firmy.
Czy „Czyste Powietrze” jest zagrożone?
Nie. Problem nie oznacza, że sam program przestał być potrzebny. Termomodernizacja budynków, wymiana źródeł ciepła i poprawa efektywności energetycznej pozostają ważnymi elementami polityki środowiskowej państwa.
Historia nieprawidłowości pokazuje natomiast, że przy programach wykorzystujących publiczne pieniądze równie ważne jak wysokość dostępnego dofinansowania są mechanizmy kontroli i ochrona beneficjentów.
Właśnie dlatego zmiany w zasadach programu oraz przygotowywane rozwiązania legislacyjne mają tak duże znaczenie.
Najważniejsze pytanie: kto poniesie odpowiedzialność?
Dla poszkodowanych właścicieli domów najważniejsze jest dziś jedno pytanie: czy osoba, która działała w dobrej wierze, będzie musiała ponosić konsekwencje finansowe za nieuczciwe działania wykonawcy?
Projektowane rozwiązania mają stworzyć mechanizm, który pozwoli lepiej chronić takich beneficjentów i jednocześnie umożliwić dochodzenie należności od podmiotów odpowiedzialnych za nieprawidłowości. Nie oznacza to jednak automatycznego umorzenia wszystkich zobowiązań – ostateczne zasady będą wynikały z przyjętych przepisów i indywidualnej sytuacji każdego beneficjenta.
Czyste Powietrze potrzebuje nie tylko pieniędzy, ale również zaufania
Program „Czyste Powietrze” pozostaje jednym z najważniejszych instrumentów wsparcia modernizacji polskich domów. Przypadki nadużyć pokazały jednak, że publiczne pieniądze muszą być chronione nie tylko poprzez kontrolę dokumentów, ale również przez zabezpieczenie osób, które z programu korzystają.
Dla beneficjentów najważniejsze jest dziś to, aby przed podpisaniem umowy dokładnie sprawdzać wykonawcę, nie ulegać presji i zachować pełną dokumentację inwestycji. Dla państwa wyzwaniem jest natomiast stworzenie takiego systemu, w którym nieuczciwa firma nie będzie mogła przerzucić konsekwencji swoich działań na osobę, która zaufała programowi i chciała po prostu ocieplić swój dom.





