13 sierpnia 2026 roku weszło w życie nowe unijne rozporządzenie dotyczące obiegu pojazdów i gospodarowania samochodami wycofanymi z eksploatacji. Regulacja ma w przyszłości zmienić zasady dotyczące m.in. sprzedaży używanych aut, ich oceny, recyklingu oraz eksportu poza Unię Europejską. Jest jednak ważne zastrzeżenie: mimo że rozporządzenie weszło dziś w życie, zdecydowana większość jego przepisów zacznie być stosowana dopiero od 1 września 2028 roku.
Nowe przepisy dotyczą całego życia samochodu
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/1738 zostało przyjęte 8 lipca 2026 roku i opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej 24 lipca. Zgodnie z jego art. 59 weszło w życie 20. dnia po publikacji, czyli 13 sierpnia 2026 roku.
Regulacja ma objąć cały cykl życia pojazdu – od jego projektowania i produkcji, przez użytkowanie i naprawy, aż po moment, w którym samochód staje się pojazdem wycofanym z eksploatacji.
Celem jest zwiększenie ponownego wykorzystania części, recyklingu i odzysku materiałów, a także ograniczenie sytuacji, w których samochody formalnie pozostają pojazdami używanymi, choć w rzeczywistości są już wrakami przeznaczonymi do utylizacji.
To właśnie rozróżnienie między samochodem używanym a pojazdem wycofanym z eksploatacji będzie jednym z ważniejszych elementów nowych regulacji.
Czy od dziś nie będzie można sprzedać starego samochodu?
Nie. To zbyt daleko idący wniosek.
W ostatnich dniach pojawiły się informacje sugerujące, że od 13 sierpnia każdy właściciel używanego samochodu będzie musiał posiadać specjalny dokument potwierdzający możliwość jego sprzedaży. Tak przedstawiona informacja jest jednak nieprecyzyjna.
Artykuł 36 rozporządzenia rzeczywiście przewiduje, że przy przeniesieniu własności używanego pojazdu podmiot gospodarczy będzie musiał przedstawić dokumentację potwierdzającą, że samochód nie jest pojazdem wycofanym z eksploatacji. Dokument może potwierdzać zdatność auta do ruchu drogowego albo zawierać odpowiednią ocenę przeprowadzoną zgodnie z rozporządzeniem.
Jednocześnie ten przepis nie zaczyna być stosowany 13 sierpnia 2026 roku.
Zgodnie z art. 59 zasadnicza część rozporządzenia zacznie być stosowana 1 września 2028 roku.
To bardzo ważna różnica.
Największe znaczenie dla komisów i dealerów
Kiedy przepisy dotyczące statusu używanych pojazdów zaczną być stosowane, szczególne znaczenie będą miały one dla przedsiębiorców zajmujących się handlem samochodami.
Podmiot gospodarczy sprzedający używany samochód będzie musiał dysponować dokumentacją potwierdzającą, że pojazd nie jest autem wycofanym z eksploatacji.
Przepisy obejmą różne sposoby sprzedaży – również aukcje, umowy zawierane na odległość oraz platformy internetowe.
Dla rynku samochodów używanych może to oznaczać większe znaczenie dokumentacji dotyczącej stanu technicznego pojazdu.
A co ze zwykłym właścicielem samochodu?
Tutaj unijne przepisy są znacznie bardziej ostrożne.
Osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej, będzie zobowiązana do przedstawienia takiej dokumentacji tylko w określonych sytuacjach.
Rozporządzenie wskazuje dwa przypadki: gdy samochód został uznany przez ubezpieczyciela za całkowitą szkodę ekonomiczną albo gdy sprzedaż odbywa się w całości za pośrednictwem platformy internetowej, bez fizycznego przekazania pojazdu między sprzedającym a kupującym lub osobami działającymi w ich imieniu.
To oznacza, że nowe przepisy nie wprowadzają zasady, zgodnie z którą każdy Polak sprzedający prywatnie używany samochód będzie musiał przedstawić rzeczoznawcę czy dodatkowe zaświadczenie.
Rzeczoznawca może mieć więcej pracy
Rozporządzenie przewiduje również procedurę oceny, czy konkretny pojazd powinien zostać uznany za samochód wycofany z eksploatacji.
Jeżeli nie zostanie spełnione żadne z wiążących kryteriów określających pojazd jako wycofany z eksploatacji, mogą być analizowane kolejne kryteria wskazane w załączniku I.
W określonych przypadkach konieczna będzie techniczna ocena zakresu napraw potrzebnych do uzyskania świadectwa zdatności do ruchu drogowego. Ocena ma być wykonywana przez niezależnego eksperta motoryzacyjnego.
Co ważne, przepisy przewidują również sytuację, w której po przeprowadzeniu takiej oceny właściciel zdecyduje się nie naprawiać samochodu. Jeżeli w ciągu pięciu lat od oceny nie uzyska świadectwa zdatności do ruchu drogowego, pojazd będzie traktowany jako wycofany z eksploatacji.
Nie każdy stary samochód będzie wrakiem
To kolejny punkt, który warto wyjaśnić.
Wiek samochodu sam w sobie nie oznacza, że zostanie on uznany za pojazd wycofany z eksploatacji.
Rozporządzenie posługuje się określonymi kryteriami technicznymi. Wśród nich znajdują się m.in. sytuacje, gdy pojazd został pocięty lub rozmontowany, został poważnie zniszczony przez pożar albo zalanie, bądź określonych istotnych elementów nie można technicznie naprawić lub wymienić.
Nie chodzi więc o eliminowanie z rynku starych, ale sprawnych samochodów.
Chodzi przede wszystkim o ograniczenie sytuacji, w których pojazd będący faktycznie odpadem trafia na rynek jako samochód używany.
Unia chce również ograniczyć „zaginione” samochody
Problem pojazdów, które formalnie pozostają w obrocie, a w rzeczywistości trafiają do nielegalnego demontażu lub są eksportowane jako używane auta, jest jednym z powodów wprowadzenia nowych regulacji.
Rada Unii Europejskiej wskazywała wcześniej, że jednym z głównych celów nowych przepisów jest zwiększenie identyfikowalności pojazdów i ograniczenie zjawiska tzw. „zaginionych pojazdów”.
Ma to również znaczenie dla ochrony środowiska i rynku części samochodowych.
Jeszcze większe zmiany czekają producentów
Nowe rozporządzenie nie koncentruje się wyłącznie na samochodach używanych.
Duża część regulacji dotyczy już etapu projektowania i produkcji nowych pojazdów. Producenci będą musieli uwzględniać możliwość ponownego wykorzystania, recyklingu i odzysku materiałów.
Rozporządzenie przewiduje również wymagania dotyczące udziału materiałów pochodzących z recyklingu oraz informacji dotyczących materiałów i części zastosowanych w samochodzie.
Nie wszystkie te obowiązki zaczynają się jednak w tym samym terminie.
Eksport używanych aut również zostanie mocniej kontrolowany
Kolejnym ważnym elementem jest eksport samochodów używanych poza Unię Europejską.
Rozporządzenie przewiduje, że od 1 września 2031 roku używane pojazdy przeznaczone na eksport będą musiały spełniać określone warunki. Samochód nie może być pojazdem wycofanym z eksploatacji i musi być zdatny do ruchu drogowego. Eksporter będzie musiał przekazać organom celnym m.in. numer VIN oraz odpowiednie oświadczenie lub wymagany dokument.
To może mieć szczególne znaczenie dla firm zajmujących się eksportem samochodów używanych poza UE.
Dzisiaj zaczyna się proces, a nie rewolucja z dnia na dzień
Dla kierowców najważniejsza informacja jest więc prosta: 13 sierpnia 2026 roku nie oznacza natychmiastowego obowiązku uzyskiwania dodatkowego dokumentu przy każdej sprzedaży używanego samochodu.
Rozporządzenie rzeczywiście weszło w życie, ale większość jego przepisów będzie stosowana dopiero od 1 września 2028 roku. Część konkretnych regulacji zacznie działać wcześniej – od 14 września 2026 roku – natomiast nie dotyczy to całego systemu przewidzianego w rozporządzeniu.
To daje przedsiębiorcom czas na przygotowanie się do nowych zasad.
Co to oznacza dla polskiego rynku?
Wprowadzenie nowych regulacji może w dłuższej perspektywie wpłynąć przede wszystkim na firmy zajmujące się sprzedażą samochodów używanych, importem, eksportem, ubezpieczeniami, naprawami oraz recyklingiem.
Większe znaczenie może zyskać dokumentowanie stanu technicznego pojazdu i jego historii. Dla komisów i dealerów oznacza to konieczność przygotowania procedur, które pozwolą potwierdzić status samochodu.
Dla kupujących może to z kolei oznaczać większą przejrzystość rynku i mniejsze ryzyko zakupu pojazdu, który w rzeczywistości powinien zostać przeznaczony do profesjonalnego przetworzenia.
Stary samochód nie zniknie z rynku. Zmieni się sposób kontroli jego historii
Nowe unijne przepisy nie są zakazem sprzedaży starszych samochodów. Ich głównym celem jest uporządkowanie granicy między samochodem używanym a odpadem motoryzacyjnym.
Największe znaczenie nowych regulacji przedsiębiorcy odczują dopiero w kolejnych latach. Szczególnie istotny będzie 1 września 2028 roku, kiedy zacznie być stosowana zasadnicza część rozporządzenia.
Dla branży motoryzacyjnej oznacza to czas na przygotowanie się do nowych wymagań. Dla właścicieli samochodów – przede wszystkim konieczność śledzenia zmian, ale nie powód do obaw, że od dziś każda sprzedaż używanego auta będzie wymagała dodatkowej ekspertyzy.





