czwartek, Grudzień 19, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "usługi dla biznesu"

usługi dla biznesu

Już 24 stycznia w łódzkiej hali EXPO odbędzie się trzecia edycja BSS Forum – międzynarodowe wydarzenie, którego uczestnicy będą dyskutować o najważniejszych wyzwaniach, trendach oraz zagrożeniach, z którymi branża nowoczesnych usług dla biznesu zetknie się w najbliższym roku. Spotkaniu towarzyszyć będzie 6. Gala Outsourcing Stars, gdzie wyróżnione zostaną najszybciej rozwijające się firmy outsourcingowe oraz instytucje z bezpośredniego otoczenia tego sektora.

Forum BSS to trzy sesje tematyczne, w tym warsztaty, w których wezmą udział uczestnicy z kilkunastu europejskich krajów. Motywami przewodnimi tegorocznej edycji będą zagadnienia z zakresu HR, obszaru operacyjnego oraz praktyczne warsztaty. Zaproszeni prelegenci w trakcie licznych paneli dyskusyjnych poruszą m.in. takie kwestie jak Employer Branding, Process Excellence, Strategia Gier w Zarządzaniu, Sprzedaż czy Robotyzacja.
Forum zakończy 6. Gala Outsourcing Stars, która jest jedynym niekomercyjnym konkursem z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. W plebiscycie tym nagrodzone zostaną firmy z sektora BSS, które mogą pochwalić się wyjątkowym rozwojem operacyjnym oraz instytucje z bezpośredniego otoczenia usług dla biznesu.
Zdecydowanym atutem wydarzenia będzie dostępny dla wszystkich gości BSS Forum, system Event Tiger – platforma do umawiania spotkań między uczestnikami. To doskonała okazja dla nawiązania nowych relacji biznesowych, a także zdobycia inspiracji dla nowych działań w branży.
Łódź jest jednym z pięciu największych centrów BPO w kraju. Oznacza to, że wielkie międzynarodowe firmy chętnie zlecają wybrane procesy biznesowe zewnętrznym podmiotom, które działają właśnie w tym mieście. Dlaczego? Tym, co najbardziej wielkie korporacje przyciąga do Łodzi, to jej potencjał akademicki. Uczelnie doskonale zdają sobie sprawę z dynamicznego rozwoju sektora i starają się przygotowywać studentów właśnie pod kątem oczekiwań tego rynku. Dlatego też na wielu kierunkach realizowane są m.in. programy przy ścisłej współpracy z biznesem.

Segment centrów usług biznesowych firm sektora bankowości, usług finansowych i ubezpieczeń (BFSI) szybko się w Polsce rozwija. Według najnowszego opracowania ABSL „BFSI: siła napędowa sektora usług biznesowych w Polsce” w naszym kraju funkcjonuje obecnie 51 ośrodków usług biznesowych inwestorów z branży BSFI, które dają zatrudnienie 39 tys. osób i odpowiadają za ponad 14 proc. zatrudnienia w całym sektorze usług dla biznesu. Swoje centra ma w naszym kraju już 13 spośród 50 największych banków świata.

Rośnie liczba centrów BFSI…
Sektor centrów usług firm sektora bankowości, usług finansowych i ubezpieczeń (Banking, Financial Services and Insurance, w skrócie BFSI) odnotował w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat znaczący wzrost – zarówno pod względem liczby nowych graczy na rynku, jak również rozwoju istniejących placówek, które rozszerzyły zakres świadczonych usług i zwiększyły zatrudnienie.

Według najnowszego opracowania ABSL w Polsce funkcjonuje obecnie 51 centrów usług należących do 36 inwestorów z branży BFSI z 12 państw. Najwięcej jest ośrodków amerykańskich (15), a w dalszej kolejności polskich (7), brytyjskich (5) i szwajcarskich (5). Największa liczba centrów BFSI funkcjonuje w Warszawie (17), 11 działa w Krakowie, 6 we Wrocławiu, po pięć w Trójmieście i Łodzi. Łącznie w tych pięciu ośrodkach działa 84% wszystkich centrów BFSI w Polsce.

W ciągu ostatnich dwóch lat powstało w naszym kraju 9 nowych centrów, utworzonych m.in. przez takie podmioty jak JP Morgan, Zurich Insurance Group, Ergo Hestia, Credit Suisse czy Nordea.

Centra usług w Polsce ma w tej chwili już 13 z 50 największych banków świata (pod względem wartości aktywów): JP Morgan Chase, HSBC, BNP Paribas, Citigroup, Deutsche Bank, Banco Santander, Royal Bank of Scotland Group, UBS, ING, UniCredit, Goldman Sachs, Crédit Suisse, Nordea.

…i zatrudnienie
Centra usług firm sektora BFSI zatrudniają obecnie w Polsce 39 tys. osób (średnio po 760 pracowników w jednym ośrodku – niemal czterokrotnie więcej niż centra inwestorów z innych branż). To 30% wzrost w ciągu ostatnich dwóch lat. W strukturze zatrudnienia zdecydowanie najwyższy jest udział centrów z USA (37%), podmioty ze Szwajcarii odpowiadają za 24% miejsc pracy, a centra brytyjskie za 11%.

– Polska zajmuje dziś wiodącą pozycję jeśli chodzi o inwestycje sektora BFSI w Europie. Świadczy o tym zarówno liczba działających u nas centrów i wielkość zatrudnienia, jak i fakt że swoje ośrodki lokują w Polsce największe marki finansowe świata. Oczekujemy, że w najbliższych latach ten trend zostanie utrzymany – z rozmów z naszymi członkami wynika, że będą oni w najbliższych latach obsługiwać w Polsce coraz więcej procesów, zwiększać zakres świadczonych usług, a co za tym idzie – zwiększać zatrudnienie. Nasze szacunki wskazują, że przy zachowaniu obecnego trendu w 2020 r. w centrach usług BFSI w Polsce będzie pracować nawet 50 tys. osób, mówi Wojciech Popławski, wiceprezes ABSL.

Zatrudnienie w centrach BFSI w Polsce w poszczególnych latach

BFSI dobrze płaci
Według danych Randstad wykorzystanych w najnowszym opracowaniu ABSL segment BFSI daje nieźle zarobić. Dla przykładu – w Warszawie osoby z niedużym doświadczeniem (poniżej 1 roku) najczęściej mogą liczyć na wynagrodzenie – w zależności od funkcji i obszaru zatrudnienia – średnio powyżej 5 tys. zł brutto zaś pracownicy nieco bardziej doświadczeni (rok – 3 lata) – powyżej 7 tys. zł brutto. Wynagrodzenia specjalistów z większym doświadczeniem potrafią przekraczać średnio 9 tys. zł brutto, natomiast płace menedżerów to już rząd kilkunastu do przeszło 20 tys. zł brutto miesięcznie. Wynagrodzenia w innych miastach są nieco niższe niż w stolicy.

Pracownicy centrów BFSI mogą też liczyć na bonusy związane ze znajomością języków. Według danych Randstad przywołanych w raporcie ABSL – w przypadku języków: hiszpańskiego, włoskiego i rosyjskiego jest to od 300 do 800 zł brutto kwartalnie, w przypadku języka francuskiego, portugalskiego, czeskiego i węgierskiego – od 500 do 1000 zł kwartalnie, znajomość języka niemieckiego – to bonus 700 – 1200 zł kwartalnie, a w przypadku języków skandynawskich i nordyckich – od 800 do 2000 zł brutto.

– W ostatnim czasie na polskim rynku pracy obserwuje się szczególny rozwój funkcji, które wymagają połączenia wiedzy finansowej z umiejętnościami technicznymi w zakresie oprogramowania. Przykładem tego są departamenty modelowania ryzyka. W ślad za tym podążają także wynagrodzenia. Największe wzrosty notujemy bowiem w obszarze związanym z technologiami informatycznymi. Najlepiej płatnymi stanowiskami są te bezpośrednio związane z programowaniem oraz bezpieczeństwem – podkreśla Katarzyna Potrzuska, Senior Account Manager SSC/BPO w Randstad Polska, będącym strategicznym partnerem ABSL.

Rynek biurowy pod rękę z BFSI
Według danych JLL zawartych w opracowaniu ABSL, w roku 2017 roku firmy z sektora usług dla biznesu wynajęły 500 tys. m² powierzchni biurowych, z czego 25% przypada na podmioty z segmentu bankowości, finansów i ubezpieczeń (BFSI). Najgłośniejszą nową inwestycją było wejście do Polski banku JP Morgan, który wynajął 15,6 tys. m² w budynku Atrium Garden w Warszawie. Kolejnymi istotnymi umowami był przednajem Citi Service Center Poland (18,6 tys. m² w Warszawie) oraz kontynuacja wynajmu przez Brown Brothers Harriman (14,7 tys. m2 w Krakowie) i Credit Suisse (14,2 tys. m² we Wrocławiu).

Obecnie centra usług należące do firm z sektora BFSI zajmują w sumie 350 tys. m² biur w siedmiu największych miastach w Polsce (17% wzrost rok do roku). To szybszy wzrost niż całego sektora nowoczesnych usług biznesowych, co pozwala na pozytywne prognozy dotyczące przyszłego zapotrzebowania na powierzchnie biurowe firm z tego segmentu. Trzema największymi lokalizacjami dla centrów usług BFSI są Kraków, Warszawa oraz Wrocław, które łącznie odpowiadają za 80% zajmowanej przestrzeni (285 tys. m²) na siedmiu głównych rynkach biurowych.

– Obecnie centra usług należące do firm z sektora BFSI w siedmiu największych miastach w Polsce zajmują 350 tys. m² biur. To 22% wzrost w zajmowanej powierzchni rok do roku, co oznacza bardziej dynamiczny rozwój aniżeli całego sektora nowoczesnych usług biznesowych, a to pozwala na pozytywne prognozy w kwestii przyszłego zapotrzebowania na powierzchnie biurowe z tego segmentu. Największymi lokalizacjami dla centrów usług BFSI pozostają Kraków, Warszawa oraz Wrocław, które łącznie odpowiadają za 80% zajmowanej przestrzeni na siedmiu głównych rynkach. Warto również zwrócić uwagę na specyficzne oczekiwania najemców z tej branży względem docelowej powierzchni biurowej. Tu szczególnie istotne są kwestie fizycznej ochrony oraz zabezpieczenia danych, mówi Anna Młyniec, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Biurowych i Reprezentacji Najemcy, JLL – firmy będącej partnerem strategicznym ABSL.

Technologia, technologia, technologia
Według ABSL technologia będzie miała kluczowy wpływ na działalność centrów usług firm z sektora BFSI w najbliższych latach. – Automatyka, uczenie maszynowe, cyfryzacja kadr, sztuczna inteligencja czy robotyka – to pojęcia, które coraz częściej pojawiają się w kontekście centrów usług dla biznesu, zwłaszcza w segmencie BFSI. W ślad za tym trendem rośnie zapotrzebowanie na umiejętności związane z technologią. To z kolei determinuje konieczność podnoszenia kwalifikacji przez pracowników oraz zatrudnianie coraz większej liczby specjalistów w obszarze technologii cyfrowych. Zaryzykować można stwierdzenie, że w sektorze usług dla biznesu – a zwłaszcza w segmencie BFSI – dzieje się to szybciej niż w jakiejkolwiek innej branży w Polsce, mówi Wojciech Popławski.

Pełna wersja raportu dostępna do pobrania na stronie: www.absl.pl

Już w 2025 r. 4 na 10 Polaków będzie miało ponad 50 lat. Z kolei w 2050 r. 1/3 społeczeństwa będzie mieć więcej niż 65 lat. W dobie starzenia się populacji, seniorzy, nazywani także pokoleniem Silver będą stanowić ważną grupę zawodową. Wymusza to na pracodawcach obowiązek zadbania o potrzeby starszej generacji pracowników, a te nie są mniejsze niż potrzeby Millenialsów czy Zetek. Zachowanie work-life balance, by móc łączyć pracę z rozwijaniem nowych zainteresowań, podnoszeniem kompetencji, opieką nad wnukami czy chęć pracy według elastycznego grafiku to coraz częściej wymieniane przez pracowników 50+ potrzeby.

 Senior znaczy aktywny

Polacy nie tylko coraz dłużej żyją, ale także znacznie dłużej pozostają aktywni zawodowo i prywatnie. Jak podaje GUS, bezrobocie w grupie wiekowej 55-64 lat na koniec 2016 roku wynosiło tylko 4,3 proc. Każde następujące po sobie pokolenie seniorów będzie się starzeć w zupełnie inny sposób, znacznie dłużej pozostając aktywnym zawodowo, a co za tym idzie – będzie miało inne potrzeby i wymagania związane między innymi z wykonywaną pracą.

Jak szacują eksperci NBP, w nadchodzących latach polski rynek pracy będzie borykał się z luką kadrową, którą mogą zapełnić m.in. seniorzy. Już teraz pracodawcy widzą potrzebę zatrudniania osób starszych. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Work Service, na początku 2016 r. 76 proc. firm zatrudniało pracowników w wieku 50+. Obecnie jest to już aż 86 proc. i wiele wskazuje na to, że ta liczba będzie wzrastać. 27 proc. firm zapowiada, że na przestrzeni 12 miesięcy będzie zwiększać zatrudnienie w tej grupie wiekowej. Co więcej, jak podaje Eurostat, w ciągu dekady odsetek zatrudnionych seniorów zwiększył się w naszym kraju z 28,5 proc. do 47,4 proc. Pod względem dynamiki wzrostu daje to Polsce 2. miejsce wśród innych państw Unii Europejskiej.

 Powyższe statystyki motywują coraz większą grupę pracodawców do przyjrzenia się potrzebom pracowników z grupy wiekowej 50+.

– Wiele się mówi o wymaganiach i potrzebach pracowników z pokolenia Y. Tymczasem, jak pokazują najnowsze analizy na temat demografii, firmy nie powinny zapominać o potrzebach starszego pokolenia. Osoby w wieku 50+ już teraz są ważną grupą pracujących, a za dziesięć, dwadzieścia lat ich rola dodatkowo wzrośnie. Dlatego też, przy współpracy z ABSL przygotowujemy raport na temat potrzeb i wymagań pracowników biurowych 50+, który pozwoli lepiej przygotować miejsce pracy do oczekiwań tej grupy zawodowej – mówi Filip Szklarz, Smart Workplace Consultant, Mikomax Smart Office.

Praca na elastycznych warunkach

Wśród wielu rozwiązań, z których mogą skorzystać pracodawcy, by nadążyć za zmianami na rynku pracy jest smart working, czyli model pracy, który dopasowuje się do potrzeb pracowników różnych generacji. Zakłada m.in. ewaluację zatrudnionego nie przez pryzmat godzin spędzonych w biurze, ale osiągniętych efektów. To z kolei otwiera drogę do umożliwienia pracownikom wykonywania części obowiązków poza biurem, np. w zaciszu domowym. Pracy zdalnej sprzyja obecnie rozwój nowoczesnych technologii, a także takie miejsca jak przestrzenie co-workingowe, które mogą stanowić alternatywę dla biur bardziej tradycyjnych.

Założenia smart workingu doskonale wpisują się w wymagania osób po 50. roku życia, które są gotowe pozostać dłużej na rynku pracy, ale na własnych warunkach. Z danych Hays Poland wynika, że wśród dodatkowych korzyści, którą chcę zyskać pracownicy w wieku 50+ w zamian za przesunięcie w czasie momentu przejścia na emeryturę, na pierwszym miejscu pojawia się praca elastyczna, czyli taka, która nie zakłada konieczności spędzania całego dnia pracy za biurkiem.

­­– Mimo że o zaletach płynących z większej elastyczności w miejscu pracy najwięcej mówi się zazwyczaj w kontekście młodszej generacji pracowników, to smart working daje także wiele korzyści pokoleniu Silver. Najważniejsza z nich to zachowanie równowagi między pracą a sferą prywatną. To, że osoby po 50. roku życia zazwyczaj nie są już ograniczone obowiązkami domowymi w takim stopniu jak 30-latkowie, nie znaczy, że chcą poświęcić swój wolny czas obowiązkom zawodowym. Wręcz przeciwnie, dla wielu z nich to pierwszy moment w życiu, kiedy mogą zająć się w pełni rozwijaniem własnych pasji, czy nauką nowych rzeczy. Smart working daje pracownikom większą autonomię w zakresie organizacji pracy. Z doświadczenia firm, z którymi współpracował Mikomax Smart Office wynika, że taką samodzielność bardzo cenią sobie także osoby z pokolenia Silver. Co więcej, jak pokazują wyniki naszego raportu ‘Smart Working Guidebook for Poland’, na wdrożeniu smart workingu korzysta także druga strona, czyli pracodawcy. Ci, którzy postawili na takie rozwiązanie, zaobserwowali wzrost zaangażowania pracowników w wykonywanie obowiązków, co przyczyniło się do ogólnego wzrostu ich efektywności oraz kreatywności – zaznacza Zuzanna Mikołajczyk, Dyrektor ds. Handlu i Marketingu, Członek Zarządu Mikomax Smart Office.

 

Pracownicy IT są jedną z najlepiej opłacanych grup zawodowych w Polsce, a ich zarobki z roku na rok rosną coraz szybciej. Jak wynika z danych firmy Sedlak & Sedlak, tylko na przestrzeni ostatnich dwóch lat mediana wynagrodzeń specjalistów IT wzrosła o niemal 1 tys. zł. – z 5,7 tys. w roku 2015 do 6 625 zł w roku 2016. Wszystko wskazuje jednak na to, że polscy informatycy coraz częściej będą musieli konkurować o wakaty ze specjalistami z Ukrainy. Ilość pozwoleń na pracę w Polsce w branży IT dla pracowników zza wschodniej granicy w przeciągu ostatnich lat wzrosła pięciokrotnie.

Szacuje się, że w Polsce pracuje od 600 tysięcy do miliona obywateli Ukrainy, a ich liczba systematycznie rośnie. To wynik pogarszającej się sytuacji ekonomicznej za wschodnią granicą oraz konfliktu zbrojnego z Rosją. Jeszcze przed wojną w Donbasie przyjeżdżały do Polski głównie kobiety, które podejmowały pracę w gospodarstwach domowych, a średnia wieku imigrantów wynosiła 43 lata. Obecnie, jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, 47 proc. obywateli Ukrainy przebywających w Polsce ma ukończone studia wyższe, a 5,5 proc. pracuje na stanowiskach eksperckich.

– Są ekonomiści, finansiści, programiści, osoby, które pracowały w sieciach sklepów i zarządzały nimi. Są też pracownicy branży zarządzania nieruchomościami. Są nawet wykładowcy akademiccy – twierdzi Daniel Dziewit, założyciel portalu Pracadlaukrainy.pl.

Według informacji NBP coraz więcej osób podejmuje też studia w Polsce i uczy się języka, by zostać tu na stałe lub związać przyszłość z naszym krajem.

Informatyk z Ukrainy ma wysokie kwalifikacje i jest mniej roszczeniowy

Trudno oszacować, ilu ukraińskich specjalistów z obszaru technologii informacyjnych pracuje w Polsce. Jedno jest pewne – ich liczba stale rośnie. Jak wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej systematycznie zwiększa się liczba oświadczeń o zamiarze zatrudnienia wydawanych przez firmy IT obcokrajowcom. W 2012 r. było ich 460, rok później 686, a w 2014 r. – 3227. 90 proc. dotyczyło Ukraińców. Ilość pozwoleń na pracę w Polsce w branży IT dla pracowników zza wschodniej granicy w przeciągu ostatnich lat wzrosła pięciokrotnie. W samym Lublinie pracuje ponad 1000 ukraińskich informatyków.

– Polskie firmy są coraz bardziej zainteresowane zatrudnianiem specjalistów IT zza Buga. Tym bardziej, że obywatele Ukrainy często mogą pochwalić się bardzo wysokimi kwalifikacjami w obszarze technologii informacyjnych. Co istotne, oni w Polsce chcą pracować. I wcale nie chodzi o kwestie finansowe, bo branża IT na Ukrainie rozwija się również dynamicznie. Polska przez obywateli Ukrainy postrzegana jest jako element rynku globalnego, który stwarza o wiele większe możliwości dla rozwoju zawodowego. Dzięki swoim kwalifikacjom i proaktywnej postawie są bardzo konkurencyjni – twierdzi Rafał Niedziński, IT & Telecom Manager w Relyon Recruitment & IT Services, firmie rekrutacyjnej obsługującej m.in. firmy z obszaru nowoczesnych technologii.

Specjaliści IT z Ukrainy szansą dla polskiej gospodarki

Polska staje się coraz atrakcyjniejszym rynkiem pracy dla cudzoziemców, w tym również tych, którzy mogą poszczycić się wysokimi kompetencjami zawodowymi. Obywatele Ukrainy powoli wypełniają lukę po Polakach, którzy wyemigrowali, głównie do Wielkiej Brytanii. To doskonała wiadomość dla polskiej branży IT, która już od kilku lat boryka się z niedoborem kadr. W związku z dynamicznymi zmianami technologicznymi i rozwojem licznych centrów usług dla biznesu, już dziś niedobór specjalistów z zakresu technologii informacyjnych w naszym kraju sięga ponad 50 tys. osób, a deficyt ten rośnie co roku o 3–5 proc. Jak twierdzi Rafał Niedziński z Relyon Recruitment & IT Services, napływ kadr IT zza wschodniej granicy nie odbije się negatywnie na polskich specjalistach, a może być poważnym bodźcem dla polskiej gospodarki.

– To ogromna szansa dla polskiej branży IT. Napływ wysoko wykwalifikowanych specjalistów może przyczynić się do umocnienia pozycji Polski na europejskiej mapie czołowych lokalizacji dla inwestycji z obszaru nowoczesnych technologii. Oczywiście wraz z większą podażą specjalistów prawdopodobnie zwiększy się konkurencja na rynku pracy, ale to jeszcze bardzo odległa perspektywa. W pierwszej kolejności branża IT musi uzupełnić deficyty specjalistów – dodaje Rafał Niedziński.

Źródło: Relyon Recruitment & IT Services

1,7 miliarda euro – tyle w ubiegłym roku wyniosły nakłady inwestycyjne w projektach realizowanych przy wsparciu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Jednym z liderów inwestycji zagranicznych była branża motoryzacyjna. W Polsce zostały ulokowane fabryki takich międzynarodowych koncernów jak Daimler, Volkswagen czy Toyota. Znajdzie w nich pracę kilka tysięcy osób.

Miniony rok Polska Agencja Inwestycji i Handlu zakończyła z 64 pozytywnymi decyzjami i rekordowymi nakładami inwestycyjnymi na poziomie 1,74 mld euro. Dzięki zapoczątkowanym w 2016 roku projektom powstanie ponad 16 tys. nowych miejsc pracy.

Miniony rok był rekordowy dla inwestycji w Polsce, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Nakłady inwestycyjne wzrosły ponad dwukrotnie do 1,7 mld euro, a dzięki inwestycjom powstanie ponad 16 tys. miejsc pracy. Najważniejsze decyzje inwestycyjne podjęły w ubiegłym roku międzynarodowe korporacje takie jak Daimler, pokazując, że Polska jest stabilną i atrakcyjną destynacją dla inwestorów zagranicznych – mówi Krzysztof Senger, członek zarządu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

Polska potentatem w sektorze motoryzacyjnym

Jak wynika ze statystyk agencji, 12 projektów zrealizowano w sektorze motoryzacyjnym. Wśród kluczowych inwestorów, którzy w 2016 roku pojawili się albo reinwestowali na polskim rynku, są globalne marki, takie jak Daimler, który w Jaworze zbuduje fabrykę silników samochodowych nowej generacji oraz Toyota planująca otworzyć w Wałbrzychu fabrykę automatycznych skrzyń biegów. Japoński koncern chce też rozbudować zakład silników w Jelczu-Laskowicach. Koszt obu inwestycji wyniesie 650 mln euro. Kolejny motoryzacyjny gigant – Volkswagen w październiku ubiegłego roku w Białężycach koło Wrześni oddał do użytku zakład produkujący auta dostawcze, który powstał kosztem 800 mln euro.

Polska jest potentatem w sektorze motoryzacyjnym, zarówno pasażerskim, jak i komercyjnym. Także w sektorze zaawansowanych usług dla biznesu i branżach produkcyjnych związanych z zaawansowanymi technologiami. Jesteśmy hubem automotive, który przyciąga dużo technologicznych i innowacyjnych rozwiązań. Potwierdza to inwestycja LG Chem i inne projekty z tego sektora – dodaje Krzysztof Senger.

Inwestycja koreańskiego LG Chem była jedną z największych w ubiegłym roku. W podwrocławskich Biskupicach Podgórnych firma rozpoczęła budowę fabryki, w której produkowane będą baterie litowe do samochodów elektrycznych. LG Chem zainwestuje w zakład 1,3 mld zł, tworząc tysiąc nowych miejsc pracy.

Potencjał kadrowy Polski przyciąga zagranicznych inwestorów

Jak twierdzą eksperci, Polska to doskonałe miejsce do inwestowania i rozwijania biznesu. W czasach światowego kryzysu ekonomicznego nasz kraj umocnił swoją pozycję nie tylko w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, ale całego kontynentu. Międzynarodowe raporty podkreślają stabilność gospodarczą i polityczną Polski, duży rynek wewnętrzny, korzystne regulacje podatkowe, a także coraz bardziej atrakcyjną infrastrukturę. Mocno rozwinięty i stabilny rynek części oraz komponentów do budowy aut, składający się z ponad 600 fabryk, który zapewnia sprawniejszą logistykę, niższe koszty transportu i pewniejszy łańcuch dostaw to bez wątpienia jedna z najważniejszych przewag konkurencyjnych naszej branży motoryzacyjnej. Zagraniczni inwestorzy podkreślają również dostępność dobrze wykształconych i kompetentnych kadr.

Zagraniczne koncerny, chcąc wykorzystać  potencjał polskich kadr do rozwoju własnych biznesów, coraz chętniej otwierają w Polsce nowe inwestycje. Nasi pracownicy postrzegani są jako wysoko wykwalifikowani i konkurencyjni pod względem finansowym. Atutem polskiej branży motoryzacyjnej jest bardzo dobra kadra inżynieryjna, mocno przedsiębiorcza i myśląca poza schematami. Dzięki temu większość najlepszych pod względem procesowym i jakościowym zakładów należących do korporacji to polskie oddziały. Warto zwrócić uwagę również na to, że coraz więcej młodych Polaków podejmuje studia techniczne, co jest odpowiedzią na potrzeby inwestorów. Należy bowiem pamiętać, że zakłady produkcyjne, nie zatrudniają tylko pracowników szeregowych, ale również wysoko wykwalifikowane kadry menedżerskie, które powinny posiadać kompetencje techniczne – mówi Konrad Królikowski, Associate Manager w Relyon Recruitment & IT Services, firmie specjalizującej się m.in. w rekrutacjach kadry kierowniczej i specjalistycznej dla branży motoryzacyjnej.

Jak wynika z deklaracji inwestorów, w zakładach Toyoty, Daimlera, Volkswagena i LG Chem zatrudnienie znajdzie ponad 4 tys. pracowników.

Źródło: Relyon Recruitment & IT Services

Rynek pracy jest motorem rozwoju sektora BPO/SSC. Roczny wzrost zatrudnienia w branży nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce szacuje się na blisko 20 000 miejsc pracy.  Pozyskanie tak dużych zasobów kadrowych nie jest jednak proste. Mimo, że sektor BPO/SSC uznawany jest przez specjalistów za atrakcyjne miejsce pracy, nadal cierpi na niedobór talentów. Z czego to wynika?

Polska wyrasta na europejskiego lidera sektora usług dla biznesu. W kraju działa ponad 850 nowoczesnych centrów BSS – wynika z danych Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Aby je zasilić, branża zatrudnia rocznie 18-20 tysięcy nowych pracowników. Z badania Plany Pracodawców, przeprowadzanego przez Randstad wśród 1000 firm w naszym kraju wynika, iż sektor SSC/BPO ma najbardziej ambitne plany zatrudnieniowe w 2017 roku. – podkreśla Michał Tarnowski, Regional Manager Randstad Professionals.

Różnorodność procesów, jakie są obsługiwane przez sektor BPO/SSC sprawia, że pracę mogą w nim znaleźć zarówno absolwenci kierunków filologicznych, finansowych, bankowych, zarządzania, jak również IT, prawnych czy humanistycznych – mówi Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio – Kariera w sektorze BPO/SSC to szansa na pracę w międzynarodowym otoczeniu i doskonały start na zawodowej ścieżce. Możliwość awansowania w pionie i poziomie stwarza perspektywy rozwoju zarówno zawodowego, jak i finansowego. Górna granica zarobków w branżpolska gy BPO/SSC w zasadzie nie istnieje. Jak podkreślają specjaliści w zakresie rynku pracy, sektor SSC/BPO oferuje również znacznie bogatszą paletę dodatków pozapłacowych niż przedsiębiorcy z pozostałych gałęzi polskiej gospodarki. W tym wymiarze nowoczesne centra usług biznesowych są bardzo atrakcyjnymi miejscami pracy. Benefity dostępne dla pracowników firm z branży SSC/BPO są jednym z istotnych elementów, składających się na budowanie atrakcyjnej oferty dla potencjalnych kandydatów. – wyjaśnia Izabela Kazimierska, Key Account Manager SSC/BPO w Randstad Professionals.

Sektor nowoczesnych usług dla biznesu już teraz oferuje wiele kandydatom, a jednak nadal boryka się z trudnościami rekrutacyjnymi. Dlaczego branża zaczyna odczuwać niedobór talentów, który może mieć znaczny wpływ na funkcjonowanie biznesu? Zgodnie z wynikami Randstad Award, badania wizerunku pracodawców w naszym kraju, sektor SSC/BPO jest bardzo atrakcyjnym miejscem pracy – jednak jest to wiedza dostępna w głównej mierze dla osób, które sektor znają. Wyzwaniem dla branży SSC/BPO jest dotarcie z komunikatem o swojej ofercie dla kandydatów do osób niezwiązanych z tym środowiskiem, które nie mają świadomości, co mogłyby zyskać aplikując do firm z sektora nowoczesnych usług biznesowych. – podsumowuje Michał Tarnowski.

W myśl hasła konferencji: „We know how” eksperci Randstad w trakcie The BSS Forum w Lublinie podzielą się swoją wiedzą w zakresie działań rekrutacyjnych w branży. Wezmą również udział w panelu dyskusyjnym poświęconym perspektywom branży. Wydarzeniu towarzyszyć będzie także gala Outsourcing Stars 2016, na której po raz czwarty fundacja Pro Progressio przyzna nagrody najprężniej rozwijającym się firmom z sektora oraz instytucjom, które z sektorem są związane.

Źródło: Fundacja Pro Progressio

Polska jest liderem rynku BSS w skali europejskiej, a sektor ten rozwija się nad Wisłą niezwykle dynamicznie. 31 stycznia 2017 do Polski zawitają m.in. liderzy branży z USA, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemiec, Ukrainy, Rumunii, Litwy. Tegoroczna, czwarta już edycja Gali Outsourcing Stars zostanie rozszerzona o poprzedzającą ją część konferencyjną. W trakcie The BSS Forum w Lublinie omówione zostaną bieżące trendy, wyzwania oraz szanse stojące przed firmami świadczącymi usługi dla biznesu.

Przewaga konkurencyjna Polski  na rynku nowoczesnych usług dla biznesu opiera się między innymi na dostępności dużej liczby potencjalnych lokalizacji dla inwestycji BSS. Centra outsourcingowe prowadzą działalność w aż 27 miastach na terenie całego kraju. Wyraźnym trendem jest coraz większe znaczenie lokalizacji regionalnych, przyciągających inwestorów ofertą szytą na miarę ich potrzeb. Tegoroczna edycja Outsourcing Stars, najważniejszego podsumowania branży BSS w Polsce, odbędzie się w Lublinie, będącym jedną ze wschodzących gwiazd sektora BSS. W bieżącym roku miasto obchodzi swoje 700 lecie, a wydarzenie będzie biznesową inauguracją tego jubileuszu. Galę Outsourcing Stars 2016 poprzedzi The BSS Forum – konferencja z udziałem międzynarodowych ekspertów.

The BSS Forum odbędzie się pod hasłem „We know how”. Głos zabiorą eksperci z firm analizujących rynek usług outsourcingowych, a także reprezentanci władz miast oraz najważniejszych międzynarodowych organizacji branżowych: IAOP, Global Sourcing Association, ASPIRE, Deutscher Outsourcing Verband, Lviv IT Cluster. Jest to doskonała okazja nie tylko do pogłębiania wiedzy na temat rynku i najnowszych trendów biznesowych, ale także wiele godzin networkingu z udziałem najważniejszych osobistości świata outsourcingu – mówi Wiktor Doktór, Prezes Fundacji Pro Progressio.

W trakcie wieczornej części wydarzenia – Gali Outsourcing Stars 2016 już po raz czwarty przyznane zostaną nagrody dla najprężniej rozwijających się firm oraz instytucji związanych z sektorem.  Uczestnicy konkursu mogli zgłaszać swoje organizacje w 12 kategoriach. Wśród ocenianych kryteriów znajdują się między innymi wzrost zatrudnienia oraz nowych kontraktów. Outsourcing Stars to jedyne niekomercyjne nagrody branży outsourcingu w Polsce. Wśród zeszłorocznych laureatów znaleźli się: OEX Archidoc, Capita, Transcom, ALD Automotiv, Skanska, Grupa Progres, Leasing Team Group, Sii, Extor, Poznań, Sales Group, JLL

Organizatorem The BSS Forum i Gali Outsourcing Stars 2016 jest Pro Progressio, Fundacja zajmująca się rozwojem sektora nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce, uznana przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych za najlepszą organizację otoczenia biznesu w roku 2016.

Trzy poprzednie edycje Gali Outsourcing Stars zgromadziły łącznie blisko tysiąc znamienitych gości: przedstawicieli Ministerstw, Prezydentów polskich miast, Prezesów Izb, Agencji i innych instytucji otoczenia biznesu, Prezesów i Dyrektorów Zarządzających wielu polskich i zagranicznych przedsiębiorstw.

 

Rejestracja uczestników wydarzenia odbywa się na stronie: https://www.bssforum.com/ 

Źródło: proprogressio.pl

Polska podąża światową ścieżką rozwoju eksportu usług. Za globalny trend odpowiada coraz większy popyt na usługi teleinformatyczne oraz biznesowe. W ciągu ostatnich 15 lat ich eksport rósł w średnim tempie odpowiednio 9% i 12% rocznie, wynika z raportu Global Trade Forecast, banku HSBC.
Jak podaje raport, dominującą pozycję w światowym eksporcie usług mają rynki rozwinięte i to właśnie one najwięcej zyskają na globalnym „boomie” usługowym. Dotyczy to w szczególności usług wymagających specjalistycznej wiedzy. Na tym tle Polska jawi się jako przykład kraju, który zdołał zbudować silną pozycję w obszarze usług biznesowych.

Analitycy Oxford Economics, który na zlecenie HSBC przygotowali raport szacują, że w najbliższym 15-leciu eksport usług z Polski będzie rósł w tempie ok 7% rocznie, czyli szybciej niż eksport towarów (ok. 5% rocznie). Obecnie usługi stanowią blisko 1/5 całkowitego eksportu z Polski. Dominują te związane z transportem i turystyką. W przypadku pierwszej grupy ma to związek z rolą, jaką Polska odgrywa w łańcuchu dostaw niemieckich firm, a także w przepływie towarów ze Wschodu na Zachód Europy, tłumaczą eksperci.

Badanie pokazuje także, że udział usług transportowych i turystycznych w polskim eksporcie maleje na rzecz usług dla biznesu i teleinformatyki. Aktualnie w Polsce działa blisko 1000 ośrodków, gdzie świadczone są nowoczesne usługi dla biznesu (BSS). W ciągu kolejnych czterech lat w tym sektorze pracę znaleźć może nawet 300,000 osób, szacują eksperci Grupy Pracuj.pl. Autorzy badania wskazują przewagi konkurencyjne Polski dla rozwoju i eksportu usług dla biznesu. Jest nim przede wszystkim możliwość zaoferowania klientom coraz bardziej zaawansowanych technologicznie procesów i rozwiązań. Do istotnych czynników należy również otoczenie biznesowe w Polsce, w tym rozwinięta infrastruktura telekomunikacyjna i dostęp do szerokiej gamy produktów finansowych, a także ochrona własności intelektualnej. Ważnym czynnikiem z perspektywy tzw. „nearshoringu”, czyli klientów z sąsiednich krajów, jest członkowsko Polski w Unii Europejskiej. (HSBC)

Raport: globalconnections.hsbc.com/downloads/trade_forecasts/pl.pdf

Eksperci

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

AKTUALNOŚCI

Trendy 2020: Elastyczny styl pracy kusi coraz więcej Polaków

Z najnowszej edycji badania Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” wynika, że el...

Dlaczego Black Friday jest czarny, czyli #walmartfights, księgowi i kryzys

Już od kilku lat czarny piątek (ang. Black Friday) rozpoczyna sezon wyprzedaży w Polsce. O wiele dłu...

Zniesienie limitu ZUS od 1 stycznia 2020 – znowu prawdopodobne

12 listopada 2019 r. do Sejmu trafił projekt ustawy, przewidującej zniesienie górnego limitu składek...

Wielka kradzież danych osobowych. Uważaj, żeby nie spłacać cudzego kredytu!

W ciągu kilkunastu dni dane osobowe kilkuset tysięcy osób trafiły w niepowołane ręce na skutek rażąc...

KONKURS: odpowiedz na pytanie i wygraj mini-prenumeratę magazynu „Personel i ZarządzanieR

Zapraszamy do udziału w konkursie współorganizowanym przez BiznesTubę oraz Infor.pl. PYTANIE KONKURS...

Wyszukiwarka prawdę Ci powie. Co Google wie o naszych świątecznych zwyczajach?

Polak przed świętami szuka w internecie oryginalnego pomysłu na życzenia, świerka i kalendarza adwen...

Sztuczna inteligencja w pierwszym w Polsce sądzie arbitrażowym on-line

Ultima Ratio, pierwszy w Polsce elektroniczny sąd arbitrażowy przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP, pod...

Praca sezonowa: Mikołaj jest dyskryminowany, w tym roku Śnieżynka zarobi więcej

Boom na przedświąteczne prace sezonowe trwa w najlepsze. Już niedługo w galeriach handlowych zaczną ...

Sam zakup to nie wszystko. Jak finansujemy wykończenie mieszkania?

Proces zakupu mieszkania to nie tylko kwestia wyboru lokalizacji i metrażu czy dokonanie satysfakcjo...

Mikrorachunek podatkowy – każdy będzie musiał go mieć. Ministerstwo Finansów publikuje fi

Mikrorachunek podatkowy - założenia Mikrorachunek podatkowy będzie już od początku 2020 roku służył ...