poniedziałek, Luty 3, 2020
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "ubezpieczenie ochrony prawnej"

ubezpieczenie ochrony prawnej

Przez ostatnie 5 lat stopa bezrobocia w Polsce spadła ponad dwukrotnie, w lutym 2018 r. wynosiła już wg danych GUS tylko 6,8%. Pracodawcy prześcigają się w pomysłach na pozyskanie i utrzymanie pracowników. Popularny karnet na siłownię czy prywatne ubezpieczenie  medyczne, to już za mało, aby się wyróżnić. Ciekawą i nową propozycją może być za to ubezpieczenie ochrony prawnej. Te powszechne w Europie polisy, już niebawem mogą stać się popularnym benefitem również dla zatrudnionych w Polsce.

Lekarz, trener, a teraz i prawnik może wspierać pracownika w ramach benefitu pracowniczego. Dzięki ubezpieczeniom ochrony prawnej pracodawca może zapewnić swoim pracownikom dostęp do bezpłatnej informacji oraz porad prawnych, jak i sfinansować koszty doradztwa oraz reprezentacji prawnej, np. w razie uczestnictwa w sprawie sądowej. – Ubezpieczenie ochrony prawnej to niezwykle plastyczny produkt. Pracodawca może wspólnie z ubezpieczycielem zadecydować co będzie wchodziło w zakres ubezpieczenia, tak aby stworzyć unikatowy, skrojony na miarę benefit, odpowiadający realnym potrzebom pracowników – mówi Robert Szywalski, D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Ochrona prawna a pracownik

Ubezpieczenie ochrony prawnej, to w Polsce jeszcze dość mało znana kategoria ubezpieczeń. Zabezpiecza ona przed jednym z najbardziej podstawowych rodzajów ryzyka jakim jest problem czy spór prawny oraz związane z nimi koszty. Polisy te cieszą się już dużą popularnością w Europie, głównie na Zachodzie. W Szwecji posiada je blisko 98% obywateli, a w Niemczech odsetek ten przekracza już 70%. W Polsce trend na ubezpieczenia ochrony prawnej dopiero się rodzi, sektor ten ma jednak przed sobą ogromne perspektywy.

Ubezpieczenia ochrony prawnej mają pod wieloma względami podobny charakter, jak prywatne polisy medyczne, bardzo często oferowane pracownikom w ramach benefitu. Oba produkty zapewniają finansowanie i organizację specjalistycznej pomocy, która poza polisą byłaby dużym wydatkiem. – Może zdarzyć się, że oba ubezpieczenia pomogą nam w razie tego samego zdarzenia. Przykładowo, w drodze do pracy będziemy mieć wypadek. Prywatna opieka medyczna pozwoli zadbać o nasze zdrowie i rehabilitację. Z kolei dzięki ubezpieczeniu ochrony prawnej otrzymamy wsparcie prawnika, np. jeżeli zostaniemy oskarżeni o spowodowanie wypadku lub sami jesteśmy jego ofiarą i chcielibyśmy dochodzić swoich praw – wyjaśnia Robert Szywalski. i dodaje, że ogromną zaletą ubezpieczenia ochrony prawnej jest właśnie jego obustronność. – Ubezpieczenie ochrony prawnej chroni przed kosztami udziału w sporze prawnym i może pomóc nam zarówno bronić się, jak i dochodzić swoich praw. W żargonie ubezpieczeniowym nazywamy to polisą typu „miecz i tarcza”.

Prawniczy assistance dla pracownika

Zapewnienie pracownikowi bezpłatnego i szybkiego wsparcia prawnego w ramach ubezpieczenia, to także duże udogodnienie także dla pracodawcy. Problemy w życiu prywatnym takie jak np. spór z właścicielem wynajmowanego mieszkania czy kłopot z wyegzekwowaniem bezpłatnej naprawy auta w ramach gwarancji lub związany z wybrykiem nastoletniego dziecka, które wpadło w konflikt z prawem, odbijają się na jakości pracy, mogą także spowodować absencje pracownika.

Ubezpieczenie ochrony prawnej dla pracowników, to także dobra forma zabezpieczenia na wypadek problemów prawnych związanych z wykonywanym zawodem. – Pierwszy projekt benefitowy ochrony prawnej w D.A.S. powstał dla firmy, która zatrudniała w 90% mobilnych pracowników, m.in. przedstawicieli handlowych. Charakter ich pracy wiązał się z większym ryzykiem problemów prawnych, np. w przypadku kolizji – podaje ekspert D.A.S. Właśnie z tego powodu ubezpieczenia ochrony prawnej na polskim rynku doceniają już m.in. firmy z branży transportu i logistyki oraz przedsiębiorstwa posiadające duże floty pojazdów. Ubezpieczenie ochrony prawnej chroni bowiem ich pracowników w razie problemów prawnych związanych z uczestnictwem w ruchu drogowym i to także za granicą. – Na rynku UOP oferowane są ubezpieczenia, które swoim zasięgiem terytorialnym mogą obejmować całą Europę. Nie ma też problemu, aby ubezpieczyć obcokrajowca pracującego w Polsce. Szczególnie dla tej, coraz liczniejszej grupy pracowników, ubezpieczenie ochrony prawnej może być bardzo przydatne. Zdarza się bowiem, że ze względu na nieznajomość polskiego prawa mogą łatwo narazić się na problemy. Klasycznym przykładem są kłopoty związane najmem mieszkania czy wykroczenia drogowe.

Ubezpieczenia ochrony prawnej, jako nowy rodzaj benefitu pracowniczego, to ciekawy pomysł dla każdej branży, a szczególnie dla tych, w których pracodawcy mają problemy ze znalezieniem pracowników na każdym szczeblu, na przykład w zakładach produkcyjnych czy też w firmach, które potrzebują wysoce wykwalifikowanych specjalistów, jak choćby w sektorze IT. Doświadczeni eksperci są na tym rynku bardzo poszukiwani i pracodawcy prześcigają się w oferowanych im zachętach, w tym pozapłacowych benefitach. „Prawniczy assistance” może więc pomóc przedsiębiorcy wyróżnić jego ofertę rekrutacyjną na tle konkurencji.

Niekwestionowana potrzeba

Do zaoferowania pracownikom benefitu w postaci ubezpieczenia ochrony prawnej pracodawców może zachęcić także wyjątkowo atrakcyjna oferta polis dostępnych w ramach umów grupowych. – Im więcej osób zostanie objęte polisą, tym korzystniejsza dla pracodawcy może być umowa ubezpieczeniowa. Przykładowo, w D.A.S. w zależności od jej zakresu jesteśmy w stanie zaproponować polisę za cenę od kilku do kilkunastu złotych miesięcznie za pracownika przy umowach dla firm zatrudniających powyżej 1 tys. osób. Możliwości konstrukcji produktu i dopasowania go do specyfiki przedsiębiorstwa czy potrzeb pracowników jest bardzo wiele – mówi Robert Szywalski i zwraca uwagę, że ubezpieczenie ochrony prawnej jest jednym z najbardziej użytecznych rodzajów benefitów pracowniczych. ‒ Benefity mają ułatwiać pracownikom życie, być realnym wsparciem w codziennym funkcjonowaniu. Im bardziej są praktyczne, tym pracownicy chętniej z nich korzystają i bardziej je doceniają – podsumowuje ekspert D.A.S.

Nikt nie lubi płacić mandatów, szczególnie tych, które uważamy za niesłuszne. Zawsze możemy odmówić przyjęcia mandatu, a wtedy sprawa zostanie rozpatrzona przez sąd. Niestety, koszty samego postępowania, szczególnie jeśli sprawa przejdzie kilka instancji, mogą dalece przekroczyć kwotę pierwotnie nałożonej kary. Dodatkowo, zawsze pozostaje ryzyko, że przegramy i poniesiemy koszty rozprawy. Kierowcy mogą mieć jednak na taką ewentualność asa w rękawie w postaci specjalnego ubezpieczenia.

Mandat karny możemy otrzymać w wyniku popełnienia wykroczenia. Maksymalna wysokość mandatu na terenie Polski to 500 lub 1000 zł w przypadku zbiegu wykroczeń. Mandaty dotyczą różnych wykroczeń, lecz najczęściej związane są z ruchem drogowym. Wówczas na kierowcę jest nakładana mandatem kara grzywny oraz otrzymuje on punkty karne. Zdarza się jednak, że decyzja policji jest niesłuszna. W takim przypadku możemy odmówić przyjęcia mandatu i spróbować udowodnić swoją rację przed sądem, który rozpatrzy nasze argumenty i dowody. Jednocześnie eksperci D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A., przypominają, że jeśli przyjmiemy mandat, nie będziemy już mogli się odwołać w kwestii wysokości lub zasadności nałożonej kary.

Mandaty – warto odmawiać?

Jeżeli uważamy, że zostaliśmy niesłusznie ukarani, to możemy odmówić przyjęcia mandatu, ale w praktyce nie każdy kierowca się na to decyduje. Dlaczego? Eksperci D.A.S. wskazują przede wszystkim na ryzyko związane z ewentualnymi kosztami w razie przegrania sprawy. – W sytuacji, gdy odmówimy mandatu policja skieruje do sądu wniosek o ukaranie kierowcy. Sąd nie musi jednak przyznać racji kierującemu, co wiąże się ze znacznie surowszą karą pieniężną. Dodatkowo, jeśli Sąd uzna kierowcę winnym popełnienia wykroczenia, wówczas policja obligatoryjnie nakłada punkty karne za wykroczenie wskazane w orzeczeniu. Sąd może też obciążyć kierowcę kosztami sądowymi – wylicza Piotr Kuźmiński, prawnik z D.A.S. Z kolei dla kierowców zawodowych mandat oznacza także konsekwencje zawodowe i ślad w aktach, dodaje ekspert.

W praktyce decyzja o odmowie przyjęcia mandatu nie jest więc prosta. Szanse na wygraną w sądzie są jednak wyższe, jeśli mamy wsparcie adwokata lub radcy prawnego. Jednakże honorarium profesjonalnego pełnomocnika procesowego może przewyższać koszty mandatu. A zatem lepiej przyjąć niesłusznie nałożony lub zbyt wysoki mandat? Niekoniecznie. Ciekawym sposobem na wysokie koszty usług prawnych może być ubezpieczenie ochrony prawnej, które gwarantuje dostęp do natychmiastowych telefonicznych porad prawnych w momencie, gdy zastanawiamy się czy podjąć decyzję o odmowie mandatu. Sfinansuje również koszty wsparcia oraz reprezentacji prawnika lub radcy prawnego w przypadku skierowania sprawy do rozpatrzenia przez sąd. O tym, że o sprawiedliwość przed sądem warto walczyć dowodzą głośne przypadki wygranych kierowców, którzy ustanawiali precedensy, jak chociażby sprawa słynnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności mandatów z fotoradarów obsługiwanych przez Inspekcję Transportu Drogowego.

Niesłuszne oskarżenia mogą być też szczególnie dotkliwe dla profesjonalnych kierowców, którzy ponoszą nie tylko koszt przyznanego mandatu, ale i mierzą się z konsekwencjami zawodowymi. Często zdarza nam się wspierać ich w sprawach, w których zostali niesłusznie oskarżeni, np. o nieodpowiednie zabezpieczenie ładunku i uszkodzenie innego samochodu przez spadające z pojazdu przedmioty. Wiele sytuacji dotyczy też po prostu formalności, np. błędów w naliczeniu opłat za przejazd płatnymi odcinkami dróg. Niektóre z tych przypadków są oczywiste, niektóre bardziej skomplikowane do udowodnienia, jednak każda sprawa wymaga dochodzenia swoich praw przed sądem, co zawsze wymaga czasu i zaangażowania, a niekiedy też wsparcia prawnego – mówi Piotr Kuźmiński z D.A.S.

Opieka prawna w rozsądnej cenie

Z ubezpieczeniem ochrony prawnej decyzja o nieprzyjęciu niesłusznie nałożonego lub zbyt wysokiego mandatu jest dużo prostsza. Polisa pokryje w całości honorarium adwokata lub radcy prawnego, a także ewentualne koszty sądowe. W razie przegranej zapłacimy wyłącznie grzywnę nałożoną przez sąd. Jeżeli wygramy – nie płacimy nic. W dodatku takie ubezpieczenie przyda nam się nie tylko w Polsce, bardzo często obejmuje też bowiem inne kraje. – W D.A.S. polisa ochrony prawnej chroni kierowcę w aż 43 państwach, prawie w całej Europie – wskazuje Piotr Kuźmiński.

Co równie istotne, polisa ochrony prawnej rozciąga się także na pasażerów podróżujących ubezpieczonym autem. Możemy też ubezpieczyć nie tylko prywatny samochód i pojazd firmowy, a nawet całą flotę. – W D.A.S. przygotowaliśmy także specjalną ofertę dla kierowców zawodowych, która rozszerza zakres ubezpieczenia m. in. o sprawy dotyczące warunków wykonywania przewozu lub transportu drogowego oraz czasu pracy kierowców – dodaje ekspert D.A.S.

 

Źródło; D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Jak wynika z badania Deutsche Banku, aż 41,1 proc. osób wykonujących wolne zawody uznaje odpowiedzialność prawną za poważne wyzwanie. To trzecia najczęściej wskazywana bariera, zaraz po konkurencji i rosnących kosztach prowadzenia działalności. Walka o klienta jest nieodłączną częścią wolnego rynku, ale już problem korzystnej cenowo ochrony prawnej dla wolnego zawodu jest łatwy do rozwiązania dzięki odpowiedniej polisie ubezpieczeniowej.

Niemal 3/4 przedstawicieli wolnych zawodów ankietowanych przez Deutsche Bank (72,4 proc.) zadeklarowało, że wykonuje swoją profesję w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. Co dziesiąty specjalista prowadzi własną spółkę, samodzielnie lub ze wspólnikami. 15,2 proc. zadeklarowało umowę o pracę, a zaledwie 2 proc. wykonuje wolny zawód na podstawie umowy o dzieło lub umowy zlecenia.

Wyniki te mówią wiele o specyfice pracy profesjonalisty wykonującego wolny zawód. Jako przedsiębiorca odpowiada bowiem nie tylko za swoje specjalistyczne usługi, ale także za firmę czy działalność gospodarczą we wszystkich kwestiach prawnych i formalnych. To ogromne obciążenie wiąże się ze specyfiką tego rodzaju pracy. Jednak, jak wskazują eksperci D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A., przynajmniej część kwestii związanych ze sferą prawną specjaliści mogą zdjąć ze swoich barków dzięki ubezpieczeniu ochrony prawnej.

Wolny zawód – duża odpowiedzialność

Wykonywanie wolnego zawodu to z jednej strony spora elastyczność i swoboda, ale z drugiej – duża odpowiedzialność prawna związana nie tylko z możliwymi konsekwencjami decyzji czy działań profesjonalisty, ale także z przepisami wynikającymi z udziału w obrocie gospodarczym. – Część wolnych zawodów jest na mocy prawa zobowiązana do zawarcia umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Jednak kwestie związane z błędami w sztuce to przecież nie jedyne spory prawne, w których mogą uczestniczyć profesjonaliści. Przedstawiciel wolnego zawodu odpowiada również za przestrzeganie przepisów o warunkach wykonywania działalności gospodarczej lub wolnego zawodu – przypomina Janusz Zemła, Koordynator Działu Likwidacji Szkód D.A.S. TUOP. Ekspert podkreśla, że w gąszczu zawiłych polskich przepisów o pomyłkę nietrudno, a nawet nieumyślne naruszenie przepisów może skutkować nałożeniem kary pieniężnej lub sankcji innego rodzaju. Profesjonalne wsparcie prawne dla wykonującego wolny zawód pozwala takim sytuacjom skuteczniej zapobiegać lub sobie z nimi radzić. – Poważną barierą jest jednak postrzeganie usług prawnych jako zbyt drogich. W rezultacie, wielu profesjonalistów na usługi prawnika decyduje się zbyt późno, bo dopiero na sali sądowej. Rozwiązaniem może być ubezpieczenie ochrony prawnej, zapewniające stałą ochronę prawną przy relatywnie niskim koszcie – przekonuje ekspert D.A.S. TUOP.

Właśnie dlatego, poza obowiązkowym ubezpieczeniem OC, wykonujący wolne zawody powinni rozważyć wykupienie ubezpieczenia ochrony prawnej (UOP). Polisa tego typu pokrywa koszty sądowe i honorarium wynajętego prawnika lub radcy prawnego w sprawach cywilnych, karnych i wykroczeniowych. Co ważne, ubezpieczenie ochrony prawnej przydaje się nie tylko wtedy, kiedy spór czy problem prawny trafia na wokandę. Specjaliści wykonujący wolne zawody mogą liczyć na profesjonalne wsparcie w postaci telefonicznych porad prawnych dotyczących na przykład analizy stanu prawnego, interpretacji przepisów oraz analizy dokumentacji prawnej, w tym umów zawieranych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. – Łatwa do uzyskania profesjonalna porada lub inna usługa prawna może okazać się bezcenna dla specjalisty wykonującego wolny zawód – mówi Janusz Zemła z D.A.S. TUOP. – Pozwoli dokonać właściwej oceny sytuacji lub konsekwencji związanych z podjęciem określonych działań. Odpowiednie postępowanie, oparte o rzetelną poradę, może sprawić, że do sporu prawnego w przyszłości w ogóle nie dojdzie lub przynajmniej znacząco wzrośnie szansa na jego korzystne zakończenie – dodaje.

UOP pomoże też w sprawach firmowych

Jak wynika z przytaczanego badania Deutsche Banku, oprócz odpowiedzialności prawnej związanej z wykonywanym zawodem, specjaliści często muszą zajmować się też własną firmą. W przytłaczającej większości prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą, a więc na nich spoczywa cały ciężar formalności. Prowadzenie firmy również wiąże się z licznymi sytuacjami, w których potrzebna bywa pomoc prawna lub reprezentacja w sporze sądowym. UOP może okazać się pomocne w dochodzeniu roszczeń z umów, których przedmiotem jest nabycie rzeczy ruchomej lub usługi na potrzeby prowadzonej działalności. Przykładem mogą być spory dotyczące umów sprzedaży, leasingu lub kwestii reklamacji specjalistycznych i nierzadko bardzo kosztownych urządzeń, aparatury używanych do prowadzonej działalności. Podobnie jest z problemami prawnymi związanymi z własnym lub wynajętym lokalem, sporami sądowymi z ZUS lub zatrudnianymi pracownikami.

– Krótko mówiąc, wolny zawód wiąże się z wieloma wyzwaniami i sporą odpowiedzialnością, nie tylko z tytułu wykonywanej pracy, ale także po prostu w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie w każdej sytuacji obowiązkowe OC znajdzie zastosowanie. Jeżeli profesjonalista wykonujący wolny zawód nie chce ryzykować, a honoraria prawników wydają mu się zbyt wysokie, naprawdę warto rozważyć ubezpieczenie ochrony prawnej – podsumowuje Janusz Zemła z D.A.S. TUOP.

 

Źródło: D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

 

Jak podaje GUS, w naszym kraju działa ok. 1,9 mln firm, z czego aż 99 proc. to mikro i małe firmy zatrudniające do 49 osób. Jednocześnie, jak wynika z badania PBS, tylko 38 proc. mikro i małych przedsiębiorstw współpracuje z kancelariami prawnymi. Własny dział prawny posiada jedynie 4 proc. MŚP niepotrzebnie narażają się na problemy, które mogą naprawdę dużo kosztować, w skrajnych przypadkach nawet zamknięcie firmy, podkreślają eksperci D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Ryzyka prawne w działalności firm mają wiele źródeł: od faktu zatrudniania pracowników, poprzez możliwe szkody w majątku przedsiębiorstwa, aż do przestępstw i wykroczeń w związku z prowadzoną działalnością. – Z naszych obserwacji wynika, że mikro i mali przedsiębiorcy wiedzą, że powinni zadbać o jakąś formę ochrony prawnej. Zdają sobie sprawę, że skrupulatne przestrzeganie wszystkich, nierzadko bardzo skomplikowanych przepisów, jest nieodzowne. Ale brakuje przełożenia świadomości na działanie i profilaktykę. To niepotrzebne narażanie się na straty – mówi Piotr Kuźmiński, prawnik z D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Bezpieczeństwo prawne – wyjścia są dwa

Dlaczego przedsiębiorcy czasem podchodzą nieodpowiedzialnie do aspektów prawnych swojej działalności? – Mikro i małym firmom często wydaje się, że skoro działają na małą skalę, to uda im się ominąć trudniejsze kwestie prawne i „jakoś to będzie”. Nic bardziej mylnego. Potencjalne ryzyka są takie same jak w dużych firmach – mówi Piotr Kuźmiński.  Zwraca jednak uwagę, że dla mniejszych firm kluczową kwestią w podejściu do usług prawnych jest koszt. – Warto jednak przemyśleć i przeliczyć dostępne rozwiązania. Jednym z nich jest sięganie po pomoc prawnika dopiero wtedy, gdy mamy problem lub sprawa zaszła bardzo daleko i jest skomplikowana. To często wymaga akceptacji wyższych kosztów lub przygotowania się na niekorzystny finał sprawy – zauważa prawnik z D.A.S. TUOP. Innym rozwiązaniem może być ubezpieczenie ochrony prawnej. Takie ubezpieczenie jest relatywnie niedrogie i przystępne cenowo nawet dla mniejszych firm. – Ubezpieczenie ochrony prawnej pokrywa koszty prowadzenia sporów, także na drodze sądowej. Co ważne, ubezpieczenie obejmuje również koszty przegrania procesu, a więc pokrywa ewentualne opłaty zasądzone na rzecz strony przeciwnej lub Skarbu Państwa. Ryzyko porażki na sali sądowej przechodzi więc w całości na ubezpieczyciela – podkreśla Piotr Kuźmiński. – Ubezpieczenie tego typu ma jeszcze jedną, bardzo istotną zaletę – pozwala na bieżąco utrzymywać wysokie standardy prawne w firmie i zapobiegać problemom. Klienci D.A.S. TUOP mogą konsultować z nami swoje sprawy przez telefon i korzystać z zawsze aktualnych wzorów umów. To wszystko sprawia, że ubezpieczenie ochrony prawnej zapewnia spokój w codziennej działalności – dodaje Kuźmiński.

Problemy prawne MŚP

Jak wskazuje Piotr Kuźmiński z D.A.S. TUOP, w mniejszych firmach konsekwencje prawne powstają na ogół z racji sporów z ubezpieczycielami, zarzutów karnych z tytułu szkody wyrządzonej przez pracowników, sporów z pracownikami z tytułu umowy o pracę oraz zarzutów naruszenia przepisów BHP. Przedsiębiorcom zdarzają się także spory z Sanepidem, Państwowym Zakładem Higieny oraz Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumenta czy problemy z wynajmującym lokal. Ubezpieczenie ochrony prawnej firm zapewnia fachowe wsparcie prawne we wszystkich tych sferach. Prawnicy D.A.S. TUOP wspierają firmy również w wyegzekwowaniu ich praw, np. przy kłopotach z reklamacją wadliwych urządzeń zakupionych do firmy.

Gąszcz zmieniających się przepisów

Niezabezpieczenie swojej firmy od strony prawnej jest tym większym ryzykiem, że prawo dla przedsiębiorców w Polsce podlega ciągłym zmianom, na co od lat wskazują sami zainteresowani. Podobne wnioski znajdują potwierdzenie w raportach. Z badania Domu Badawczego Maison na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wynika, że niestabilność prawa jako główną przeszkodę w prowadzeniu działalności gospodarczej postrzega aż 66% przedsiębiorców. – Ubezpieczenie ochrony prawnej daje firmie dostęp do telefonicznych porad prawnych. Dzięki nim przedsiębiorcy mogą zawsze zwrócić się do ubezpieczyciela z pytaniem o bieżący stan prawny interesujących ich zagadnień i otrzymać pełną informację o sposobach rozwiązania danej sprawy. Możliwość takiej konsultacji pozwala uniknąć ewentualnych komplikacji lub poradzić sobie z nimi na samym początku – podkreśla Piotr Kuźmiński.

Ubezpieczenia ochrony prawnej – z czym to się je

W dużym skrócie, ubezpieczenie ochrony prawnej pokrywa koszty prowadzenia sporów prawnych. Dokładny zakres ochrony jest zależny od wybranego wariantu ubezpieczenia, ale w praktyce jest bardzo szeroki. Chodzi m.in. o wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego, koszty z tytułu reprezentacji ubezpieczonego przed organami administracji rządowej i samorządowej. Ubezpieczenie ochrony prawnej pokryje też, w razie potrzeby, koszty sądowe, w tym koszty udziału biegłych i rzeczoznawców czy przegranego procesu (opłat zasądzonych na rzecz strony przeciwnej lub Skarbu Państwa). Dodatkowo, ubezpieczenie ochrony prawnej może obejmować koszty dojazdu na rozprawy w obydwie strony do sądów poza granicami RP, tłumaczenia niezbędnych dokumentów związanych ze sprawą, postępowania egzekucyjnego czy poręczenia majątkowego (kaucji). Zakres ubezpieczenia ochrony prawnej dla firmy może być dostosowany bezpośrednio do jej potrzeb.

Prawnicy D.A.S. TUOP zwracają jednak uwagę, żeby przed podpisaniem umowy ubezpieczenia ochrony prawnej dokładnie zapoznać się z wyłączeniami, czyli sprawami, których ubezpieczenie nie dotyczy. Ochrona ubezpieczeniowa nie obejmuje swoim zakresem spraw związanych z upadłością, układem lub postępowaniem naprawczym czy dotyczących ochrony praw autorskich lub znaków towarowych.

Źródło:  D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Eksperci

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

AKTUALNOŚCI

Korki w miastach. W Krakowie oraz Poznaniu najgorzej.

Poziom zakorkowania wzrósł we wszystkich polskich miastach analizowanych w rankingu, najbardziej w K...

Via Carpatia bliżej. S19 wydłuży się o 68 km.

Jest decyzja środowiskowa na kolejny, najdłuższy fragment S19 na Podlasiu, czyli 68-kilometrowy odci...

Brexit – co z obywatelami Wielkiej Brytani w Polsce?

Jakie mają prawa od 1 lutego? Wyjaśniamy. O północy z piątku na sobotę Wielka Brytania opuściła Unię...

Autostrada A6 do Szczecina będzie dokończona.

GDDKIA otworzyła nowe oferty w przetargu na dokończenie robót drogowych na odcinku autostrady A6 Szc...

Brexit jest faktem. Podajemy 9 punktów ważnych po Brexicie nie tylko dla przedsiębiorców. Oto co

Od 1 lutego 2020 r. Wielka Brytania przestała być członkiem Unii Europejskiej. Jednak do końca 2020 ...

Licznik elektromobilności. Czyli samochody i stacje.

Licznik elektromobilności pokazuje że liczba ogólnodostępnych stacji ładowania w Polsce przekroczyła...

Nowe smartfony od Samsunga. Galaxy S10 Lite i Note10 Lite

Samsung wprowadza na rynek nowe smartfony Galaxy S10 Lite i Galaxy Note10 Lite. Nowe smartfony, stan...

Robotyzacja nieunikniona. Kiedy ludzie przestaną pracować?

Jeszcze chyba nieprędko. Przynajmniej w naszym kraju. Polski przemysł dopiero zaczyna dostrzegać pot...

Korki w miastach. W Krakowie oraz Poznaniu najgorzej.

Poziom zakorkowania wzrósł we wszystkich polskich miastach analizowanych w rankingu, najbardziej w K...

Huawei pokonał Apple. Na szczycie Samsung.

Rok 2019 przyniósł zarówno innowacje, 5G, składane wyświetlacze, ale także niepewny klimat handlowy ...