piątek, Grudzień 20, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "prawo budowlane"

prawo budowlane

W zbliżających się latach prawo budowlane w Polsce bardzo się zmieni. Nowelizacja przepisów ma między innymi zmniejszyć o połowę liczbę dostarczanych przez inwestorów dokumentów. Zmiany będą dotyczyć głównie ustawy o Prawie Budowlanym, programu Czyste Powietrze oraz warunków technicznych narzuconych przez UE – podpowiadają eksperci serwisu Domiporta.pl.

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju przedstawiło w tym miesiącu projekt nowelizacji Prawa Budowlanego. Zawarte w niej propozycje mają wejść w życie najpóźniej na początku 2020 roku. – Projekt nowelizacji Prawa Budowlanego w najbliższych dniach trafi do konsultacji – zapowiada minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Zmiany w tej ustawie, to tak naprawdę dopiero początek reformy branży budowlanej.

Według zapowiedzi wiceministra inwestycji i rozwoju Artura Sobonia, głównym celem nowelizacji ustawy o Prawie Budowlanym będzie zmniejszenie liczby dokumentów potrzebnych na etapie składania wniosku o pozwolenia na budowę (lub zgłoszenia) oraz przyśpieszenie prac urzędów. Nowe przepisy będą wymagać od inwestora podczas rozpoczęcia budowy, jedynie wniosku oraz uproszczonego projektu. Natomiast projekt techniczny, zawierający między innymi rozwiązania konstrukcyjne i instalacyjne, będzie składany na etapie zgłoszenia zakończenia robót budowlanych lub wniosku o pozwolenie na użytkowanie w Urzędzie Miasta bądź Gminy (w wydziale Architektury i Nadzoru Budowlanego.

Na szybszą pracę urzędów ma mieć również wpływ zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na montaż instalacji gazowych wykonywanych wewnątrz i na zewnątrz użytkowanego budynku, czy naziemnych tarasów przydomowych o powierzchni zabudowy do 35 m2. Z obowiązku zgłoszenia zwolnione będą też np. huśtawki w parku i inne obiekty tzw. małej architektury w przestrzeni publicznej. Te zmiany mogą realnie wpłynąć na mniejszą liczbę wniosków i sprawniejszą pracę urzędów. Liczba dokumentów dotyczących budowy domu i budynków wielorodzinnych, przetwarzanych przez administrację, ma zmniejszyć się o 50% – szacuje ministerstwo i podaje, że rocznie do urzędników trafia 18 mln stron dokumentów.

To nie koniec zmian. Projekt ustawy o Prawie Budowlanym zakłada również wprowadzenie granicznego, pięcioletniego terminu dla stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę i decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Ma to ukrócić niepewność związaną z utratą pozwolenia na budowę nawet po kilku latach od zakończenia budowy i zasiedleniu. Nowe rozwiązania mają sprawić, że po 5 latach od doręczenia lub ogłoszenia decyzji nie będzie można tej decyzji podważyć i w konsekwencji utracić pozwolenia. Ministerstwo liczy dzięki temu na zwiększenie pewności inwestora, co przełoży się na większą liczbę inwestycji. 

Pewne kontrowersje wywołuje natomiast zmiana dotycząca legalizacji samowoli budowlanych, które są użytkowane przez minimum 20 lat. Warunkiem skorzystania z uproszczonej, bezpłatnej procedury legalizacji budynku będzie przedstawienie ekspertyzy technicznej i geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej. Do tej pory, by zalegalizować budynek, należało udowodnić zgodność z planem zagospodarowania lub warunkami zabudowy. W wielu przypadkach, jest to obecnie niemożliwe, ponieważ część budynków powstawało jeszcze przed uchwaleniem planów i warunków zabudowy.

Przeciwnicy tak prostej legalizacji samowoli budowlanych zgłaszają zastrzeżenia, na brak równości wobec prawa. Procedura legalizacji samowoli budowlanych ma doprowadzić do uregulowania stanu prawnego istniejących obiektów budowlanych, co wpłynie na zapewnienie bezpieczeństwa w tych budynkach. Dla właścicieli to również oszczędność, ponieważ w myśl projektowanej ustawy, znika również konieczność uiszczenia opłaty legalizacyjnej, która obecnie wynosi od 2,5 tys. zł do 5 tys. zł. 

2019/2020 – nowelizacja ustawy i program Czyste Powietrze

Reforma przepisów w ustawie o Prawie Budowlanym ma poprawić także realizację programu Czyste Powietrze. Ułatwione ma być przyłączenie budynku do miejskiej sieci ciepłowniczej. Zgodnie z nowymi przepisami, projektant będzie sprawdzał czy budynki mieszkalne jednorodzinne i wielorodzinne można podłączyć do istniejącej sieci ciepłowniczej. Jeśli przedsiębiorca zarządzający siecią będzie opóźniał wydanie warunków przyłączenia do sieci, zapłaci karę za każdy dzień zwłoki – 500 zł, według założeń projektu ustawy o Prawie Budowlanym.

W projekcie ustawy znajduje się też zakaz pobierania przez przedsiębiorstwa wodociągowo–kanalizacyjne opłaty za wydanie warunków technicznych przyłączenia do sieci. W kieszeni inwestora zostanie dzięki temu od 100 do 150 zł.

Zmiany przepisów zajdą również z wejścia w życie Rozporządzenia Ministra Rozwoju i Finansów z dn. 1 sierpnia 2017 w sprawie kotłów na paliwo stałe, które spełnia dyrektywę P. Od lipca 2018 nie można kupować kotłów o niższej klasie niż 5. Klasa określa parametry dotyczące emisji tlenku węgla, związków organicznych oraz pyłów – klasa 5 oznacza urządzenie o najlepszych parametrach. Od pierwszego stycznia 2020 będzie można zainstalować już tylko kotły grzewcze niskoemisyjne. Zakup takich kotłów będzie obowiązywał wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej, a starsze urządzenia zostaną wycofane ze sprzedaży. Rzecz jasna wraz z wyższą klasą urządzenia rośnie również cena kotła.

Zmiany budowlane w 2021

Największe zmiany dla chcących wybudować dom jednorodzinny nadejdą wraz z rokiem 2021. Zgodnie z Rozporządzeniem w sprawie Warunków Technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie od stycznia 2021 roku inwestorzy będą musieli budować jedynie budynki mieszkalne w standardzie pasywnym i energooszczędnym. Budynkiem energooszczędnym jest konstrukcja o zapotrzebowaniu na energię do ogrzewania EUco niższym niż 70 kWh/m2 na rok.

Jak podaje serwis kalkulatorybudowlane.pl, budowanie domu w standardzie pasywnym bądź energooszczędnym jest droższa o 8-16% od tradycyjnych metod konstrukcji budynku. Ceny te mogą urosnąć w obliczu większego zapotrzebowania na specjalistów i specyficzne materiały budowlane o podwyższonej izolacyjności.

Przedsmakiem podwyżek może być aktualna sytuacja na rynku. Według wyliczeń GUS ze stycznia br., prace związane z izolowaniem ścian, które są kluczowe dla standardu pasywnego, podrożały o niemal 5% porównując ze styczniem 2018 roku.  Natomiast materiały budowlane zdrożały w marcu 2019 średnio o 6% w stosunku do marca 2018 – poinformowała w raporcie firma Polskie Składy Budowlane. Oznacza to, że lepiej dłużej nie zwlekać z rozpoczęciem budowy domu jednorodzinnego, ponieważ koszt może znacząco urosnąć w ciągu najbliższych kilku lat.

Przeczytaj także:

Potrzeba zmian w prawie budowlanym

Ustawowy maraton, który właśnie się rozpoczyna jest pokłosiem braku zmian w prawie budowlanym w ostatnich latach. W ostatnim czasie, wprowadzono jedynie specustawę mieszkaniową mającą w założeniach rządu „uruchomić inwestycyjnie grunty”, które do tej pory nie mogły zostać wykorzystane pod budownictwo mieszkaniowe w programie Mieszkanie+.

Specustawa, która ma obowiązywać do 2028 roku wywołała duże kontrowersje wśród samorządowców oraz społeczników miejskich. Protest środowisk dotyczył zapisów umożliwiających budowę mieszkań niezależnie od istnienia lub ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Co umożliwiało np. budowanie bloków na terenach zielonych.

Pozostałe zmiany planowane na 2018 rok zostały przełożone, najprawdopodobniej z powodu protestów firm deweloperskich. Porzucono między innymi prace nad projektem kodeksu urbanistyczno-budowlanego. Kodeks w domyślnym brzmieniu miał zastępować około 140 różnych ustaw, w tym ustawę o Prawie budowlanym, która z powodu wielokrotnych nowelizacji stała się trudna w interpretacji dla inwestorów. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju wstrzymało również pracę nad ustawami tzw. Ustawie inwestycyjnej oraz Ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Źródło: domiporta.pl

W pierwszym pakiecie ułatwień dla firm, który przygotowało Ministerstwo Rozwoju, znalazły się m.in. propozycje dotyczące Prawa budowlanego. Zgłoszenia mają być szybciej rozpatrywane, a niektóre roboty budowlane nie będą już wymagać pozwolenia. Eksperci oceniają, że skutkiem nowelizacji będzie usprawnienie procesów inwestycyjnych związanych z budownictwem. Nowelizacja czeka obecnie na podpis prezydenta, a zmiany wejdą w życie z początkiem 2017 r.

Wprowadzenie zmian w Prawie budowlanym przewiduje rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców. Projekt, który jest częścią szerszego pakietu ułatwień dla firm, trafił do Sejmu w listopadzie br. Obecnie ustawa czeka na podpis prezydenta Andrzej Dudy.

Ułatwienia dotyczące Prawa budowlanego mają wejść w życie już 1 stycznia 2017 r. Jak zapewnia Ministerstwo Rozwoju, głównym celem zmian jest poprawa warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

Chodzi o swoistą transakcję między państwem a przedsiębiorcami. Państwo będzie poprawiać otoczenie w jakim funkcjonują firmy, a przedsiębiorcy tworzyć wartościowe miejsca pracy” – zapowiedział podczas prezentacji pakietu wicepremier oraz minister rozwoju i finansów, Mateusz Morawiecki.

Wśród 33 ułatwień, które obejmuje pakiet Ministerstwa Rozwoju, niemal 1/3 (9 ułatwień) dotyczyć będzie właśnie przepisów budowlanych.

Więcej zwolnień, szybsze decyzje

Jedną z głównych zmian ma być poszerzenie katalogu robót budowlanych, które są zwolnione z pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Zmiany dotyczyć będą np. budowy parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m² (przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m) oraz suszarni kontenerowych o powierzchni zabudowy do 21 m². W tych przypadkach nie będzie konieczności ani uzyskania pozwolenia, ani zgłoszenia. Analogiczne zmiany obejmą budowę zjazdów z dróg krajowych i zatok parkingowych na tych drogach, budowy przepustów o średnicy do 100 cm, budowy przydomowych basenów i oczek wodnych o powierzchni do 50 m² oraz instalacji klimatyzacyjnych.

Jak tłumaczy Rafał Kufieta, prawnik z Kancelarii Prawnej Rafał Kufieta, znaczenie dla większej części społeczeństwa będą mieć planowane zmiany ws. przebudowy – np. poszerzenie otworu drzwiowego nie będzie już wymagać uzyskania odpowiedniego pozwolenia. Zgłoszenia mają być konieczne jedynie w sytuacji, kiedy przebudowa dotyczy przegród zewnętrznych i elementów konstrukcyjnych.

Poszerzenie listy robót budowlanych, które nie wymagają uzyskania pozwolenia czy zgłoszenia, to na pewno krok w dobrą stronę. Ciekawym przykładem jest budowa wiaty o powierzchni zabudowy do 35 m² – w tym przypadku proponuje się zniesienie wymogu uzyskania pozwolenia, a wystarczające ma być zgłoszenie. Tego typu proste konstrukcje generalnie nie powinny oznaczać konieczności spełniania uciążliwych obowiązków biurokratycznych. Korzystne będą także zmiany ws. przebudowy czy remontu obiektów, szczególnie że w tych przypadkach aktualne wymogi są zdecydowanie zbyt rygorystyczne i po prostu nieprzystające do realiów” – komentuje Rafał Kufieta.

Jednocześnie resort rozwoju zamierza skrócić z 30 do 21 dni czas rozpatrywania zgłoszeń. W efekcie organy będą miały mniej czasu na ewentualne wniesienie sprzeciwu wobec składanych zgłoszeń.

Czasochłonność procedur związanych z procesami budowlanymi to jeden z kluczowych problemów Polski, co pokazują m.in. raporty Banku Światowego. Skrócenie w tym przypadku okresu z 30 do 21 dni będzie zatem korzystne, choć nie usprawni procedur w jakiś szczególnie poważny sposób” – wskazuje prawnik.

Bardziej racjonalne zasady

Wśród przygotowanych w Ministerstwie Rozwoju zmian znalazło się także m.in. wdrożenie możliwości prowadzenia przez nadzór budowlany jednego (wspólnego) postępowania dla wszystkich obiektów budowlanych, które zostały uszkodzone w tej samej katastrofie budowlanej. Spodziewanym efektem jest w tym przypadku przyspieszenie postępowań wyjaśniających.

Dla inwestorów pozytywna powinna okazać się również propozycja zmian ws. tymczasowych obiektów budowlanych. Możliwe stanie się bowiem uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę tego rodzaju obiektu. Co to oznacza w praktyce? Po czasie określonym w zgłoszeniu dopuszczalne będzie dalsze użytkowanie danego obiektu. Obecnie w takich sytuacjach organy nakazują tymczasem rozebranie danego obiektu, a inwestor nie ma niestety żadnej możliwości, by jednak dalej korzystać z tymczasowego obiektu” – dodaje prawnik z Kancelarii Prawnej Rafał Kufieta.

Projektodawcy zaproponowali też doprecyzowanie sprawy przekazywania elektronicznych protokołów. Obecny system elektroniczny, z którego korzystają organy nadzoru budowlanego, pozwala na przekazywanie dokumentów dotyczących obowiązkowej kontroli. Po nowelizacji możliwe stanie się przekazywanie protokołów kontroli w formie elektronicznej także inwestorom.

Zaproponowany przez resort rozwoju pakiet z pewnością pozytywnie wpłynie na warunki prowadzenia różnego typu inwestycji budowlanych, ale nawet po nowelizacji Prawo budowlane pozostanie wciąż skomplikowaną i sprawiającą wiele problemów interpretacyjnych ustawą. Trzeba też pamiętać o tym, że zmiany te są jednak tak naprawdę tymczasowe, bo od jakiegoś czasu trwają prace nad całkiem nowym Kodeksem urbanistyczno-budowlanym, który ma być wprowadzany stopniowo w następnych latach. Jego założenia mogą sygnalizować zmiany na lepsze, chociaż to okaże się dopiero wtedy, gdy znany będzie ostateczny kształt nowego prawa” – podsumowuje Rafał Kufieta.

 

Tab2

Projekt Kodeksu urbanistyczno-budowlanego, który 30 września br. został skierowany do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji publicznych, ma na celu całościowe uregulowanie przepisów dotyczących procesu inwestycyjnego i ładu przestrzennego na obszarze całego kraju. W jednej ustawie mają się znaleźć spójne przepisy obecnie zawarte w ponad 80 ustawach. Ustawa jest dość obszerna – projekt zawiera ponad sześćset artykułów na ponad 200 stronach, nie licząc załączników i przepisów wykonawczych, które zapewne się pojawią.

Najważniejsze ustawy, które w całości lub w części ma zastąpić Kodeks urbanistyczno-budowlany, to:

  • ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
  • ustawa Prawo budowlane
  • częściowo ustawa o gospodarcze nieruchomościami
  • częściowo ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne
  • wszystkie „specustawy” dotyczące realizacji inwestycji celu publicznego.

Już od pierwszych artykułów widać, że szykuje się rewolucyjna zmiana organizacji procesu inwestycyjnego. Lista definicji zawiera wiele nowych pojęć, do tej pory niestosowanych w ustawodawstwie. W ramach zmian proponowane jest powołanie nowych instytucji, takich jak Komitet Rady Ministrów do Spraw Rozwoju Przestrzennego, którego zadaniem będzie opiniowanie aktów prawnych wpływających na gospodarowanie przestrzenią, a jako organ doradczy powstanie Krajowa Rada Polityki Przestrzennej. Na poziomie ponadlokalnym planowane są zmiany w zakresie koordynacji planowania przestrzennego województwa poprzez tworzenie obszarów funkcjonalnych. Obszary te mogą być również na pograniczu sąsiadujących województw, związków metropolitalnych i gmin, które będą zobowiązane do implementacji zapisów planu województwa do własnych dokumentów planistycznych. Będą to np. obszary lokalizacji dużych instalacji OZE (odnawialne źródła energii), obszary lokalizacji obiektów handlowych powyżej 5 000 m2, obszary ochrony użytków rolnych klas I-III, obszary krajobrazów priorytetowych, w tym lokalne formy architektoniczne zabudowy oraz rozmieszczenie inwestycji celu publicznego o znaczeniu wojewódzkim oraz krajowym.

Planowane jest też wprowadzenie krajowej klasyfikacji przeznaczenia terenu, która ma być zharmonizowana z obowiązującą europejską klasyfikacją zagospodarowania przestrzennego HILUCS (Hierarchical INSPIRE Land Use Classification System).

Dla planów o znaczeniu lokalnym, organem doradczym i opiniującym wprowadzane akty będzie komisja urbanistyczna. W przepisach lokalnych zostanie istotnie wzmocniona rola studium rozwoju przestrzennego gminy (obecnie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy), a jego zapisy będą wiążące podczas opracowywania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz w przypadku braku planów miejscowych – do wydania zgody inwestycyjnej. Kodeks wprowadzi  również jednolity dla całego kraju katalog stref funkcjonalnych.

 Zmiany w finansowaniu Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego

Po wprowadzeniu przepisów Kodeksu, likwidacji ulegną opłaty planistyczna oraz adiacencka. Jako jeden z głównych powodów ich likwidacji podawany jest zbyt wysoki koszt wykonania operatów szacunkowych niezbędnych do określenia wysokości powyższych opłat. Niestety na ich miejsce zostanie wprowadzona nowa opłata infrastrukturalna związana z faktycznie poniesionymi przez gminę kosztami realizacji infrastruktury. Opłata będzie uiszczana przez wszystkich właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, dla których nowa infrastruktura będzie dostępna. Ma też być łatwa do wyliczenia, bez konieczności wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego.

 Zasadnicze zmiany obejmą również proces inwestycyjny

Nie będzie już możliwe kreowanie przestrzeni przez decyzje WZ (warunki zabudowy). Przepisy Kodeksu przewidują jeden rodzaj pozwolenia na przeprowadzenie inwestycji – będzie to zgoda inwestycyjna, która zastąpi wydawane obecnie pozwolenie na budowę, zgłoszenie prac budowlanych oraz decyzję WZ. Wraz z Kodeksem wprowadzonych zostanie sześć kategorii inwestycji budowlanych, w zależności od stopnia złożoności inwestycji oraz wpływu na przestrzeń. Ponadto stroną postępowania w procesie uzyskiwania zgody inwestycyjnej w miejscach objętych planem miejscowym będzie tylko inwestor. W przypadku najprostszych inwestycji, takich jak budynki gospodarcze czy garaż na terenie już zabudowanym, przewidziana jest tzw. milcząca zgoda inwestycyjna, a np. dla wiaty do wysokości 2,2 m lub małej architektury nie ingerującej w przestrzeń publiczną nie będzie w ogóle wymagane uzyskanie zgody inwestycyjnej.

 Zdecydowanie łatwiejsza i mniej kosztowna legalizacja obiektu budowlanego

Szczególnie w przypadku obszaru objętego planem miejscowym, jeśli wybudowany obiekt będzie zgodny z obowiązującymi przepisami prawa, możliwe będzie przedłożenie dokumentacji powykonawczej i zalegalizowanie obiektu. W takim przypadku kara nie powinna przekroczyć 5 000 zł. Co bardzo istotne, ustawodawca rezygnuje z tabeli opłat legalizacyjnych w której opłaty często przewyższały wartość samej inwestycji. Zgodnie z nowymi przepisami obiekty, których budowa zakończyła się ponad 15 lat temu, nie będą podlegały rygorowi przywrócenia stanu poprzedniego lub rozbiórki. Jeżeli organ nadzoru budowlanego wyda postanowienie o wstrzymaniu realizacji inwestycji z powodu braku odpowiedniej zgody inwestycyjnej lub wykonywania jej niezgodnie z obowiązującymi przepisami, a inwestor będzie kontynuował jej realizację, możliwe będzie nałożenie kary do 5 000 zł za każdy dzień utrzymywania stanu niezgodnego z prawem. Podobna kara przewidziana jest w przypadku użytkowania inwestycji pomimo wydania zakazu jej użytkowania.

 Nowa baza danych przestrzennych

Rejestr urbanistyczno-budowlany będzie urzędowym zbiorem danych udostępnionym nieodpłatnie w formie elektronicznej dla wszystkich zainteresowanych, z wyłączeniem danych osobowych. W rejestrze tym mają się znaleźć informacje zawarte w aktach planowania przestrzennego, jak również rejestr zgód inwestycyjnych oraz zezwoleń na użytkowanie obiektów budowlanych. Co ważne, mają tam też być zawarte dane z rozporządzeń ustanawiających obszary zastrzeżone oraz z decyzji o lokalizacji celu publicznego. Opisywany rejestr obejmie obszar całego kraju, a dane w nim zawarte mają być kompletne, aktualne i jednolite, co oznacza ogromną zmianę w dostępie do informacji.

Projekt Kodeksu urbanistyczno-budowlanego na razie jest na etapie konsultacji społecznych, jednak zapisy w nim zawarte znacznie wykraczają poza kodyfikację istniejących przepisów dotyczących procesu inwestycyjnego. Wprowadza on szereg zmian systemowych w podejściu do organizacji przestrzeni publicznej. Ogranicza swobodę podejmowanych przez urzędników decyzji w zakresie wydawanych pozwoleń na budowę (zgoda inwestycyjna), szczególnie na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. Pozwala na zdecydowanie łatwiejszy i tańszy proces legalizacji obiektów budowlanych,  które  mieszczą się w granicach obowiązującego prawa. Ma też doprowadzić do ujednolicenia stosowanych oznaczeń obszarów funkcjonalnych na terenie kraju oraz ułatwić dostęp do informacji niezbędnych dla każdego inwestora, poprzez rejestr urbanistyczno-budowlany. Pozostaje jeszcze tylko pytanie, jaki kształt przyjmą ostatecznie przepisy i w jakim czasie będzie możliwa realizacja ich zapisów?

 

Przemysław Kochanowski
Rzeczoznawca majątkowy, Specjalista ds. Weryfikacji Wycen
Centrum AMRON

Od nowego roku znikną wątpliwości co do stosowania obniżonej stawki podatku od nieruchomości dla przedsiębiorców. Podpisana przez Prezydenta w lipcu br. ustawa o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw doprecyzowuje zapisy m.in. w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych.

W przypadku podatku od nieruchomości przedsiębiorca płaci więcej niż osoba prywatna.  A dokładniej, mamy do czynienia z wyższymi stawkami tego podatku, jeśli daną nieruchomość wykorzystujemy na potrzeby związane z prowadzonym biznesem. Górne graniczne wartości, jakie wyznaczył ustawodawca dla podatku od nieruchomości, to aktualnie odpowiednio:

  • 23,13 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej za rok – od budynku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej,
  • 0,75 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej za rok – od budynku mieszkalnego,
  • 0,90 zł od 1 mkw. powierzchni za rok – od gruntu pod działalność gospodarczą,
  • 0,47 zł od 1 mkw. powierzchni za rok – od gruntu pod budynek mieszkalny.

W poszczególnych gminach stawki podatku od nieruchomości mogą być niższe, ponieważ każda właściwa rada gminy uchwala wysokości stawek podatków i opłat lokalnych odrębnie dla swojego terenu. W Krakowie to obecnie 0,74 zł za 1mkw. od budynków mieszkalnych, a 23,03 zł za 1 mkw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego przeznaczonego na działalność gospodarczą. Zatem tutaj właściciel domu o powierzchni przykładowo 200 mkw. w 2015 r. z tytułu podatku od nieruchomości za dom zapłaci 148 zł. Jeśli całą tę powierzchnie przeznaczył na prowadzoną przez siebie firmę (czyli przede wszystkim rozlicza z niej koszty), zapłaci 4606 zł. Różnica jest znaczna.

Przedsiębiorca z mniejszym podatkiem

Nic więc dziwnego, że przedsiębiorcy starają się doszukać możliwości zaoszczędzenia. Aktualnie art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych mówi, że grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej to grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą (z wyjątkiem budynków mieszkalnych i gruntów pod jeziorami zajętych m.in. na elektrownie wodne), chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. W takim wypadku można opodatkować go stawką niższą niż właściwa dla przedsiębiorców lub w przypadku budowli całkowicie odejść od tego opodatkowania. Do tej pory nie wiadomo jednak było, co to są te względy techniczne, gdyż ww. ustawa nie zawiera ich definicji.

Znikają „względy techniczne”, pojawia się rozbiórka

Od stycznia 2016 r. zapis o „względach technicznych” znika z definicji nieruchomości związanych z prowadzeniem firmy. Natomiast obok budynków mieszkalnych i gruntów pod jeziorami zajętych m.in. na elektrownie wodne, których nie zalicza się do gruntów, budynków i budowli związanych z biznesem, pojawią się „budynki, budowle lub ich części, w odniesieniu do których została wydana decyzja ostateczna nadzoru budowlanego, o której mowa w art. 67 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Z 2013 r. poz. 1409, z późn. zm.), lub decyzja ostateczna organu nadzoru górniczego, na podstawie której trwale wyłączono budynek, budowlę lub ich części z użytkowania” (nowo dodany art. 2a pkt 3).

Art. 67. ust. 1 ustawy Prawo budowlane mówi, że jeśli nieużytkowany lub niewykończony obiekt budowlany nie nadaje się do remontu, odbudowy lub wykończenia, właściwy organ wydaje decyzję nakazującą właścicielowi lub zarządcy rozbiórkę tego obiektu i uporządkowanie terenu. Decyzja określa terminy przystąpienia do tych robót i ich zakończenia.

Zdaniem sądów administracyjnych budynek lub budowla może być wyłączona z opodatkowania podatkiem od nieruchomości lub objęta niższą stawką, o ile trwale nie nadają się do użytkowania. A to oznacza, że w grę nie wchodzi przejściowe odstąpienie od opodatkowania ze względu na remont, jaki przedsiębiorca przeprowadza w firmowym obiekcie. Nie można też tłumaczyć nie nadawania się do użytkowania budynku lub budowli problemami finansowymi. Analizując przywołany przepis prawa budowlanego, od nowego roku niezwiązanymi z działalnością będą obiekty z potwierdzoną decyzją o rozbiórce.

autorka: Katarzyna Miazek, Tax Care

 

Umożliwienie prowadzenia książki obiektu budowalnego w formie elektronicznej, digitalizację map geodezyjnych, uruchomienie elektronicznego obiegu dokumentów z zakresu prawa budowlanego – proponuje Konfederacja Lewiatan, w ramach prac nad projektem ustawy o uproszczeniu procedur administracyjnych.

Rozporządzenie ministra infrastruktury  określa wzór książki obiektu budowlanego oraz sposób jej prowadzenia. Lewiatan postuluje zastąpienie tradycyjnej książki, elektroniczną z wykorzystaniem nowoczesnych rozwiązań w zakresie obiegu i archiwizacji dokumentów, podpisów elektronicznych, repozytoriów dokumentów i aplikacji (elektronicznych książek) zawierających dane dotyczące  działań na obiektach budowlanych.

Prowadzenie książki obiektu budowlanego w tradycyjnej formie w przypadku obiektów budowlanych takich jak sieci telekomunikacyjne, na których w trybie ciągłym realizowane są prace inwestycyjne, modernizacyjne i obowiązkowe przeglądy, jest czasochłonne i pociąga znaczące koszty, wpływając również na czas realizacji inwestycji.

Umożliwienie i określenie warunków realizacji książki obiektu budowlanego w formie elektronicznej pozwoliłoby przedsiębiorcom na sprawniejszą i lepszą realizację nowoczesnych inwestycji, co jest istotne w świetle wyzwań i zobowiązań wynikających z prawa UE.

W zakresie prawa geodezyjnego należałoby dążyć do rezygnacji z tradycyjnych map papierowych na rzecz elektronicznych. Jedyną  mapą w wersji papierowej, powinna być mapa zasadnicza używana w ośrodku geodezyjnym. Pozostałe powinny mieć postać elektroniczną  (format pdf, jpg lub inny dedykowany program), co zagwarantuje  szybkie ich przesłanie drogą elektroniczną do zainteresowanych podmiotów. Praca ośrodków geodezyjnych w oparciu o mapy cyfrowe usprawni proces inwestycyjny, zmniejszy zarówno koszty działania administracji, jak i ograniczy koszty inwestorów.

Korzystne byłoby również stworzenie elektronicznego obiegu dokumentów, w tym przesyłania elektronicznie wniosków z zakresu prawa budowlanego, przy użyciu podpisu kwalifikowanego (skany dokumentów + wersje cyfrowe), a dostarczanie oryginałów, jeśli są wymagane, w terminie późniejszym lub pocztą przed wydaniem decyzji.

Konfederacja Lewiatan

Eksperci

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

AKTUALNOŚCI

Trendy 2020: Elastyczny styl pracy kusi coraz więcej Polaków

Z najnowszej edycji badania Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” wynika, że el...

Dlaczego Black Friday jest czarny, czyli #walmartfights, księgowi i kryzys

Już od kilku lat czarny piątek (ang. Black Friday) rozpoczyna sezon wyprzedaży w Polsce. O wiele dłu...

Zniesienie limitu ZUS od 1 stycznia 2020 – znowu prawdopodobne

12 listopada 2019 r. do Sejmu trafił projekt ustawy, przewidującej zniesienie górnego limitu składek...

Wielka kradzież danych osobowych. Uważaj, żeby nie spłacać cudzego kredytu!

W ciągu kilkunastu dni dane osobowe kilkuset tysięcy osób trafiły w niepowołane ręce na skutek rażąc...

KONKURS: odpowiedz na pytanie i wygraj mini-prenumeratę magazynu „Personel i ZarządzanieR

Zapraszamy do udziału w konkursie współorganizowanym przez BiznesTubę oraz Infor.pl. PYTANIE KONKURS...

Zawody przyszłości, o których marzą polscy licealiści

Biotechnolog, specjalista IT, lekarz to zawody, które zdaniem nastolatków w ciągu najbliższych 10 la...

Koniec ery garażowych e-biznesów?

Sklep internetowy łatwo uruchomić, więc na rynku dominują nowe mikrobiznesy pomyślane jako dodatkowe...

Wyszukiwarka prawdę Ci powie. Co Google wie o naszych świątecznych zwyczajach?

Polak przed świętami szuka w internecie oryginalnego pomysłu na życzenia, świerka i kalendarza adwen...

Sztuczna inteligencja w pierwszym w Polsce sądzie arbitrażowym on-line

Ultima Ratio, pierwszy w Polsce elektroniczny sąd arbitrażowy przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP, pod...

Praca sezonowa: Mikołaj jest dyskryminowany, w tym roku Śnieżynka zarobi więcej

Boom na przedświąteczne prace sezonowe trwa w najlepsze. Już niedługo w galeriach handlowych zaczną ...