czwartek, Grudzień 19, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Fundusz Hipoteczny DOM"

Fundusz Hipoteczny DOM

Najwięksi pracodawcy, którzy zatrudniają ponad 250 pracowników przystąpią do PPK już 1 lipca. Po nich przyjdzie czas na mniejsze firmy i jednostki sektora finansów publicznych. Państwo chce zachęcić Polaków do długoterminowego oszczędzania na emeryturę, ale z badania opinii przeprowadzonego przez CBOS wynika, że 57 proc. rodaków nie słyszało o wprowadzeniu PPK. Dotychczas twierdzili oni, że wprawdzie nie mają zbyt wielu oszczędności „na starość”, ale chcieliby zacząć odkładać na emeryturę – o ile Państwo im do tego dołoży. Możliwe, że PPK okaże się przełomowe, zwłaszcza, że składki będą pochodziły nie tylko od pracownika i pracodawcy, ale również z budżetu państwa. Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM, twierdzi, że kierunek zmian jest dobry. Jego zdaniem jednak PPK stanowi deskę ratunku jedynie dla młodych, a nie starszych pracowników. Dlaczego?

Najwięcej w PPK odłożą młodzi pracownicy. Dzisiejsi 30-latkowie, zatrudnieni na umowę o pracę, którzy zarabiają 5000 zł brutto (3350 zł netto) uskładają – aż do momentu przejścia na emeryturę, czyli do wieku 65 lat – ok. 234 668 zł. Jeżeli przyjmiemy, że na emeryturze będą żyć jeszcze 16 lat (taka jest prognozowana długość życia mężczyzny w wieku 65 lat wg GUS) to będą mogli sobie „wypłacać” po 1512 zł miesięcznie. Dzisiejsi 45-latkowie uskładają 84 977, czyli będą mieli po 548 zł miesięcznie, a 55-latkowie – 31 555 zł, czyli po 301 zł miesięcznie. – Im krócej będziemy oszczędzać, tym gorzej i choć jest to oczywiste, to równie oczywistym jest fakt, że samo oszczędzanie dzięki PPK to przywilej, który mają osoby młodsze. Osoby starsze, a zwłaszcza te, które już są na emeryturze, tego przywileju nie mają i nie będą mieć – mówi Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM. – Dobrze, że myślimy o przyszłych pokoleniach, zwłaszcza, że świadczenia emerytalne z ZUS będą sukcesywnie maleć. Warto jednak pomyśleć o dzisiejszych emerytach lub osobach, które przejdą na emeryturę za kilka, a nie kilkadziesiąt lat – dodaje.

Komentarz Roberta Majkowskiego, Prezesa Funduszu Hipotecznego DOM

Dzisiejsi 30-latkowie mają mnóstwo narzędzi, by odkładać na swoją przyszłą emeryturę. W ich przypadku najważniejsze jest zrozumienie, że bez kilku źródeł finansowania na emeryturze, może być im ciężko żyć na godziwym poziomie. Będzie im jeszcze ciężej niż obecnym emerytom. Dlaczego? Zgodnie z prognozami stopa zastąpienia będzie wciąż maleć. Dzisiejszy emeryt otrzymuje z ZUS-u ok. 56,4 proc. swojego ostatniego wynagrodzenia, za 20 lat będzie otrzymywał tylko 37 proc., a za 40 lat – 24 proc. Świadczenia państwowe będą coraz niższe, ale dzisiejsi 30-latkowie mogą temu zaradzić. Emerytura dzisiejszych trzydziestolatków nie będzie świadczeniem z jednego źródła, czyli z ZUS-u. Będzie składała się z puzzli, dzięki którym do senioralnego budżetu będzie wpływało więcej gotówki. Jednym puzzlem będzie wyżej wspomniane świadczenie państwowe, kolejnym – świadczenie zakładowe (np. PPK, PPE), jeszcze kolejnymi – świadczenia z dobrowolnych źródeł,  o których każdy młody człowiek powinien pomyślał na wiele lat przed emeryturą (np. IKE, IKZE, renta dożywotnia z nieruchomości, inwestycje w papiery wartościowe, lokaty).

O ile wyzwaniem dla młodych jest zmiana myślenia o emeryturze, o tyle wyzwaniem dla starszych jest znalezienie dodatkowego źródła finansowania w sytuacji, w której znajdują się obecnie. Bez wielu oszczędności, bez możliwości długofalowego oszczędzania w PPK, niejednokrotnie bez wsparcia finansowego rodziny. Bardzo często jedynym kapitałem, który posiadają osoby starsze, są nieruchomości. Na dodatek nieruchomości nieobciążone kredytem. Nieruchomości, które można sprzedać, zamienić na mniejsze, wynająć lub „spieniężyć” podpisując umowę renty dożywotniej i otrzymując dożywotnie świadczenia pieniężne.

Przeczytaj także:

Uwalnianie kapitału zamrożonego w nieruchomościach napotyka w Polsce sporo barier. Jedną z nich jest strach przed sprzedażą i zmianą dotychczasowego miejsca zamieszkania, kolejną – strach przed utratą prywatności w przypadku podnajmowania części lokalu. Bardzo często seniorzy obawiają się wykorzystania nieruchomości i jej spieniężenia ze względu na oczekiwania bliskich. Ciągle pokutuje stereotyp, że ważniejsze jest przekazanie nieruchomości w spadku, niż wyższa jakość życia na emeryturze. Zarówno młodsze pokolenia jak i sami seniorzy z trudem akceptują możliwość otrzymania dożywotniej renty z nieruchomości. A taka profesjonalna usługa istnieje w Polsce od ponad 10 lat i najwyższa pora, by dla bezpieczeństwa seniorów ten rynek rozwinąć i uregulować. Pierwsze efekty PPK zobaczymy za 20-30 lat, a renta dożywotnia umożliwia poprawę jakości życia na emeryturze już dziś.

Źródło: Fundusz Hipoteczny DOM

Z najnowszego Raportu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o sytuacji osób starszych w Polsce, wynika że aż 80 proc. seniorów ocenia swoją sytuację finansową jako przeciętną, raczej złą lub złą. Jednocześnie 80 proc. emerytów posiada na własność nieruchomość: mieszkanie lub dom. To właśnie dlatego zainteresowanie rentą dożywotnią jest coraz większe. Fundusze hipoteczne zazwyczaj proponują seniorom dwa rozwiązania: umowę o dożywocie lub umowę renty odpłatnej. Jakie są różnice i co to jest służebność osobista mieszkania? Na te pytania odpowiada Małgorzata Rosińska, Kierownik Działu Prawnego Funduszu Hipotecznego DOM.

Istotą umowy renty odpłatnej jest przeniesienie prawa własności do nieruchomości w zamian za comiesięczne świadczenia pieniężne (w przypadku funduszu hipotecznego – rentę dożywotnią wypłacaną co miesiąc aż do śmierci seniora). W umowie dożywocia mowa natomiast o: „przyjęciu Dożywotnika jako domownika”, a sam świadczeniodawca może zobowiązać się do szeregu świadczeń na rzecz zbywcy takich jak: „dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym”. Strony umowy mogą jednak postanowić, że utrzymanie będzie polegało na wypłacaniu co miesiąc, aż do śmierci Dożywotnika, pewnej kwoty pieniężnej. Warto podkreślić, że umowa dożywocia jest umową wzajemną, w której każda za stron uzyskuje jakąś korzyść majątkową. Jest ona zawierana (podobnie jak umowa renty odpłatnej) w obecności notariusza i polega ujawnieniu w księdze wieczystej danej nieruchomości. W obu przypadkach emeryt  ma dożywotnie prawo mieszkania w lokalu. Gwarantuje mu to służebność osobista mieszkania, która jest częścią składową umowy o dożywocie, a także może być (choć nie musi) elementem umowy renty odpłatnej.

Służebność osobista mieszkania

Dotyczy ona przede wszystkim potrzeb mieszkaniowych osoby uprawnionej i nie obejmuje dodatkowych świadczeń, które można ustanowić w umowie dożywocia (takich jak np. pomoc w chorobie, dostarczenie ubrania, czy wyżywienia). Dzięki służebności osobistej mieszkania senior jest uprawniony do dożywotniego korzystania z lokalu czy też pomieszczeń. Senior może też przyjąć na mieszkanie dzieci (małoletnie), małżonka i inne osoby, ale w ostatnim przypadku – tylko pod warunkiem, że są przez niego utrzymywane lub niezbędne do prowadzenia gospodarstwa domowego. Co ważne, służebność osobista mieszkania jest ustanawiana również przez notariusza, a odpowiednie zapisy mogą znaleźć się w księdze wieczystej nieruchomości. Warto podkreślić, że służebność osobista nie jest prawem zbywalnym. Nie można jej zbyć (sprzedać) ani przenieść na inną osobę. Niemożliwe jest również przeniesienie uprawnień do jej wykonywania. Co ważne – służebność osobista nie wchodzi do spadku po seniorze, ponieważ wygasa z dniem jego śmierci.

Jeśli strona zaniecha obowiązków

Jeśli jedna ze stron nie wywiązuje się z obowiązków określonych w umowie (np. zbywca nie otrzymuje świadczeń pieniężnych lub innych świadczeń określonych w umowie dożywocia) to senior ma prawo wytoczyć przeciwko niemu powództwo o zasądzenie tychże świadczeń (w przypadku świadczeń pieniężnych), a nawet może wystąpić o odszkodowanie za nienależyte wykonanie umowy. W wyjątkowych przypadkach umowa ta może zostać rozwiązana przez Sąd.

 

Polscy seniorzy nie mają zbyt wielu oszczędności – z raportu opracowanego przez Pracownię Badań Społecznych wynika, że tylko 21 proc. Polaków oszczędza lub podejmuje jakiekolwiek działania z myślą o przyszłej emeryturze. Blisko połowa badanych (45 proc.) zamiast płacić składkę emerytalną wolałaby otrzymywać wyższe wynagrodzenie. Z kolei 68 proc. przyznaje, że zaczęłaby oszczędzać w ramach III filaru, ale tylko wtedy, gdy państwo lub pracodawca dopłaciliby do tego. Dlaczego młodzi nie oszczędzają na emeryturę? Jak łatać senioralny budżet bez oszczędności?

Dziś seniorzy nie mają zbyt wielu możliwości powiększenia swoich comiesięcznych wpływów. Ponadto problemy finansowe emerytów powodują, że oszczędzanie jest praktycznie niemożliwe. Nie dziwi więc fakt, że ponad 80 proc. seniorów, mieszkających samotnie, ocenia swoją sytuację finansową jako przeciętną, złą lub bardzo złą. Przyczyn jest wiele – głównym problemem są niskie emerytury oraz rosnące zadłużenie. Jeszcze rok temu dług osób starszych wynosił nieco ponad 2 mld. W ciągu ostatnich 12 miesięcy, wspomniane zadłużenie wzrosło o 900 mln zł, a średnie zobowiązanie seniora to 12,3 tys. zł. Co więcej, emeryci nie posiadają dodatkowych wpływów. – Trudna sytuacja finansowa seniorów nie jest zaskakująca. Problem ten pogłębia się od lat, efektem czego seniorzy zmuszeni są do zaciągania pożyczek i kredytów. Okazuje się, że aż 21 proc. długów senioralnych stanowią zobowiązania wobec banków i innych instytucji pożyczkowych. Blisko 20 proc. to niezapłacone rachunki za czynsz, wodę, prąd i gaz. Z kolei 13 proc. to płatności za abonament telewizyjny, Internet, czy telefon. Ponadto, budżet seniora – poza wpływami z tytułu emerytury – rzadko notuje jakiekolwiek inne dochody – wyjaśnia Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM.

Senior w świecie finansów

Minimalna emerytura w Polsce od marca 2017 wynosi 1000 zł brutto. To oznacza, że domowy budżet wielu seniorów oscyluje wokół 853 zł. Znaczna część emerytów musi przeżyć miesiąc za taką kwotę. Ponadto, prawie ¾ starszych osób boryka się z tymi problemami w pojedynkę. Jednocześnie okazuje się, że gdy dojdzie do sytuacji kryzysowej – tylko co trzeci senior jest w stanie sięgnąć do swoich własnych oszczędności.  – Z badania Funduszu Hipotecznego DOM wynika, że ponad 73 proc. seniorów jest samotnych, z czego 36 proc. nie może liczyć na niczyją pomoc. W głównej mierze emeryci są wspierani przez sąsiadów, koleżanki i kolegów (35 proc.) oraz opiekunki (10 proc.) – przy czym na rodzinę może liczyć tylko 8,27 proc. z nich – wyjaśnia Robert Majkowski z Funduszu Hipotecznego DOM. Osoby starsze mają  największy problem z opłacaniem bieżących rachunków, zakupem leków, czy pokrywaniem niespodziewanych wydatków. Jedną z możliwości poprawy sytuacji materialnej seniorów jest podjęcie się dodatkowej pracy i „dorabianie” do emerytury. Niestety, większość emerytów cierpi na problemy zdrowotne i nie może sobie pozwolić na taki wysiłek.

Brakuje regulacji, państwo milczy

Nie tylko problemy finansowe trapią współczesnych seniorów – osoby starsze padają ofiarą wykluczenia społecznego oraz finansowego. Wprawdzie coraz więcej ofert tworzonych jest z myślą o seniorach, ale nadal brakuje odpowiedniego wsparcia ze strony państwa. W Polsce od lat toczy się debata na temat odwróconej hipoteki. Z najnowszego raportu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że 80 proc. seniorów jest właścicielami nieruchomości. Stanowią one niewykorzystany kapitał seniora. Niestety, z powodu braku odpowiednich regulacji prawnych, potencjalny dochód zamrożony jest w m2. Dlaczego? – Ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym, wprowadzona w 2014 roku, jest często nazywana martwym prawem. Jej uchwalenie nie miało wpływu na rynek, ponieważ żaden z banków nie zdecydował się na wprowadzenie odwróconego kredytu hipotecznego do swojej oferty. Z kolei renta dożywotnia, mimo postulatów branży, wciąż nie doczekała się odpowiedniej ustawy, która regulowałaby tę część rynku oraz zapewniałaby bezpieczeństwo seniorom. Publiczna debata na temat konieczności i sposobów uregulowania rynku nieruchomości senioralnych to nie tylko nasz społeczny obowiązek, ale przede wszystkim szansa dla seniora na wygodną i spokojną starość – podkreśla Robert Majkowski.

Szansa na normalność

Wspomniana renta dożywotnia to usługa, dzięki której osoby starsze posiadające nieruchomość mogą otrzymać dodatkowe, dożywotnie świadczenie. Przekazując prawa własności do domu lub mieszkania, senior ma zapewnioną comiesięczną rentę, a dzięki służebności osobistej – może dalej korzystać ze swojego lokum. Wysokość renty jest zależna od wieku i płci seniora oraz wartości samej nieruchomości. Zazwyczaj emeryt może dostawać od kilkuset do kilku tysięcy złotych miesięcznie lub zdecydować się na jednorazową wypłatę. – Zalet korzystania z renty dożywotniej jest wiele. Z naszych badań wynika, że wśród najważniejszych jest stabilizacja, bezpieczeństwo finansowe i możliwość spłaty długów. Jak deklaruje co trzeci senior – renta dożywotnia rozwiązała jego problemy finansowe i pozwoliła na spłacenie wszystkich zobowiązań – mówi  Majkowski.

Eksperci

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

AKTUALNOŚCI

Trendy 2020: Elastyczny styl pracy kusi coraz więcej Polaków

Z najnowszej edycji badania Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” wynika, że el...

Dlaczego Black Friday jest czarny, czyli #walmartfights, księgowi i kryzys

Już od kilku lat czarny piątek (ang. Black Friday) rozpoczyna sezon wyprzedaży w Polsce. O wiele dłu...

Zniesienie limitu ZUS od 1 stycznia 2020 – znowu prawdopodobne

12 listopada 2019 r. do Sejmu trafił projekt ustawy, przewidującej zniesienie górnego limitu składek...

Wielka kradzież danych osobowych. Uważaj, żeby nie spłacać cudzego kredytu!

W ciągu kilkunastu dni dane osobowe kilkuset tysięcy osób trafiły w niepowołane ręce na skutek rażąc...

KONKURS: odpowiedz na pytanie i wygraj mini-prenumeratę magazynu „Personel i ZarządzanieR

Zapraszamy do udziału w konkursie współorganizowanym przez BiznesTubę oraz Infor.pl. PYTANIE KONKURS...

Sztuczna inteligencja w pierwszym w Polsce sądzie arbitrażowym on-line

Ultima Ratio, pierwszy w Polsce elektroniczny sąd arbitrażowy przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP, pod...

Praca sezonowa: Mikołaj jest dyskryminowany, w tym roku Śnieżynka zarobi więcej

Boom na przedświąteczne prace sezonowe trwa w najlepsze. Już niedługo w galeriach handlowych zaczną ...

Sam zakup to nie wszystko. Jak finansujemy wykończenie mieszkania?

Proces zakupu mieszkania to nie tylko kwestia wyboru lokalizacji i metrażu czy dokonanie satysfakcjo...

Mikrorachunek podatkowy – każdy będzie musiał go mieć. Ministerstwo Finansów publikuje fi

Mikrorachunek podatkowy - założenia Mikrorachunek podatkowy będzie już od początku 2020 roku służył ...

Mimo rosnących cen Polacy chcą mieszkać na swoim

Najnowsze statystyki potwierdzają, że nieruchomości wciąż pozostają w czołówce najbardziej opłacalny...