środa, Styczeń 22, 2020
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "e-mail marketing"

e-mail marketing

E-mail marketing polega na wysyłaniu wiadomości elektronicznych do określonej bazy danych. Wiadomości wysyłane są do sprecyzowanych grup odbiorców wyselekcjonowanych z bazy danych na podstawie określonych kryteriów. Przykładowo, jeśli chcemy pobudzić do działania grupę mało aktywnych klientów, możemy wyodrębnić ich z całej bazy, a następnie wysłać do nich odpowiednio skonstruowany przekaz z ofertą specjalną.

Jakie narzędzie do e-mail marketingu wybrać?

Jeśli w strategii marketingowej firmy coraz częściej wykorzystujesz e-mail marketing, powinieneś starannie zaplanować wszelkie działania, które usprawnią kampanie. Warto kompleksowo zaplanować wszystkie akcje wykorzystując nowoczesne narzędzia e-marketingu, które pomocą efektywnie zarządzać kampanią i przyniosą oczekiwane rezultaty. Niezwykle pomocna będzie automatyzacja wysyłki kampanii mailingowych dzięki specjalnym systemom, które ułatwiają wysyłanie korespondencji seryjnej, a następnie badają efekty przeprowadzonej kampanii.

Główne cele kampanii mailingowych

Efektywnie przeprowadzona kampania e-mailingowa pozwala dotrzeć z informacją do określonych grup odbiorców, a także zachęcić ich do konkretnych działań. Podstawowym działaniem jest zainteresowanie odbiorców ofertą firmy, a przesłany mailing powinien być na tyle interesujący, aby odbiorca kliknął w odpowiedni link i po przekierowaniu w odpowiednie miejsce zapoznał się z wybraną lub kompleksową ofertą firmy.

Zalety kampanii online

Kampanie mailingowe, podobnie jak kampanie marketingowe prowadzone online w social media lub w sieciach filiacyjnych i w wyszukiwarce Google, pozwalają na tanie i szybkie dotarcie do określonych grup klientów. Dzięki odpowiednio ukierunkowanym działaniom zasięg tych działań może być lokalny lub przy wykorzystaniu odpowiednich narzędzi – nawet globalny. Właściwie zbudowany komunikat, który dociera do określonych grup odbiorców, wyselekcjonowanych na podstawie pewnych cech wspólnych (czyli odbiorców o zbliżonym profilu), może zaprocentować w postaci budowy pozytywnego wizerunku, rozpoznawalności marki lub wzrostu sprzedaży.

Selekcja grupy docelowej

Poza możliwością dotarcia do szerokiej grupy potencjalnych klientów, e-mail marketing pozwala na wyodrębnienie grupy docelowej według kilku ważnych kryteriów. Kompleksowe wiadomości na temat segmentacji znajdą Państwo na stronie schober.pl. Do podstawowych kryteriów wyboru należy wiek i płeć, a także miejsce zamieszkania. Już na podstawie tych danych można odpowiednio skonstruować komunikat, który ma szansę skłonić potencjalnych klientów do określonej reakcji.

Gotowe szablony newsletterów

Automatyzacja wysyłki e-mailingów to niezwykle użyteczne narzędzie pozwalające w razie potrzeby na szybką reakcję. Jeśli mamy do dyspozycji gotową bazę danych i chcemy błyskawicznie poinformować klientów o konkretnym wydarzeniu, to warto skorzystać z gotowego szablonu newsletteru. System automatycznej wysyłki e-mailigowej pozwala na samodzielne tworzenie przekazu, a następnie umożliwia kontrolę i analizę wyników. Po każdej wysyłce automatycznie generuje się raport w formie tabeli, a także grafiki, ilustrujące wyniki przeprowadzonej kampanii.

Black Friday i Cyber Monday to dwa najbardziej popularne dni wielkich promocji, które ze Stanów przywędrowały do Europy kilka lat temu są nie tylko wyjątkową okazją dla konsumentów, ale głównie dla sprzedawców, dla których te dni oznaczają wyjątkowe obroty. W celu osiągnięcia tych wyników istotne są odpowiednie działania w Internecie, szczególnie pod kontem SEO, mediów społecznościowych i e-mail marketingu. Poniżej kilka przykładów, które warto wziąć pod uwagę.

Spójrz w przeszłość i porównaj ją z teraźniejszością

Zaczynając planowanie działań na obecny rok, warto poddać analizie zeszłoroczne wyniki. Należy wtedy wziąć pod lupę słowa kluczowe i źródła, które przyniosły najwięcej ruchu na stronie. Następnym krokiem jest ich porównanie z najlepiej sprzedającymi się produktami w danym okresie. Kiedy już dokonamy takiej analizy, warto spojrzeć na to jakie produkty są obecnie na topie i na co mogą stawiać klienci. Na podstawie tych danych przygotowanie dobrej oferty stanie się dużo łatwiejsze.

Stwórz Landing Page

Podstawą do działania w większości przypadków powinno być przygotowanie odpowiednio wcześniej, dedykowanego landing page’a. Na kilka dni przed terminem, w którym wypada Black Friday i Cyber Monday należy umieścić tam specjalną ofertę. Ważne jest, aby korzystanie z tej oferty było możliwe dopiero w piątek i poniedziałek.

Nie zapomnij o e-mail marketingu

Przygotowania do Black Friday i Cyber Monday to okazja do wykorzystania bazy mailingowej. Można powoli zacząć informować swoich obecnych i potencjalnych klientów o wyjątkowej ofercie, która będzie dostępna w ciągu tych dwóch dni. Najlepszym na to sposobem jest stopniowe zdradzanie tego, co na nich czeka, aby wzbudzić w nich ciekawość i chęć skorzystania z oferty. W takich wysyłkach należy pamiętać o przekazaniu konkretnych informacji i widocznym CTA tak, aby odbiorcy nie czuli się zagubieni.

Kampanie PPC – Facebook/ Instagram Ads i Google AdWords

Każdy marketer doskonale wie, że struktura kampanii na Cyber Monday i Black Friday powinna być przygotowana odpowiednio wcześniej. Dobrze pamiętać o wykorzystaniu danych i aktualnych trendów. Ważne jest również, aby teksty reklamowe były odpowiednio dostosowane do tej konkretnej kampanii, a nie były kopią tekstów z poprzednich działań firmy. Poza strukturą, należy pamiętać o przygotowaniu firmowej karty płatniczej, która jest podpięta do kont reklamowych. Jak wiadomo, konkurencja nie śpi i stawki w tym okresie mogą być wyższe niż normalnie. Kiedy nadejdzie ten dzień należy być gotowym, nacisnąć przycisk, analizować wyniki i kontrolować wydatki.

Content marketing i SEO

Jeśli chodzi o działania związane z content marketingiem i SEO to warto podejść do tematu bardziej długofalowo i dużo wcześniej przygotować oraz wypromować treści dotyczące Black Friday i Cyber Monday. Są to zaledwie dwa dni w ciągu roku, co oznacza, że w wyszukiwarce frazy, na które są pozycjonowane są bardzo sezonowe.

Podczas tworzenia wpisu na swojego firmowego bloga, warto pamiętać o tym, aby był on wartościowy dla użytkowników i odpowiadał na to, czego ludzie poszukują. Należy również zawrzeć w artykule słowa powiązane semantycznie z frazą na którą chcemy, aby tekst pojawił się w wynikach wyszukiwania.

Social Media

Nie od dziś wiadomo, że social media mają ogromny potencjał. Naprawdę warto prowadzić tam regularną komunikację. Facebook, Instagram czy Twitter na pewno pomoże w wypromowaniu marki i jej oferty. Regularna i przemyślana strategia komunikacji w mediach społecznościowych zachęci klientów nie tylko do skorzystania z oferty, ale także do podzielenia się nią ze swoimi znajomymi. Dodatkowo można rozważyć uruchomienie mini programu afiliacyjnego. Wtedy każdy, kto podzieli się daną promocją otrzyma dodatkowy rabat.

 

 

 

Autor: Bartosz Michalak, Marketing Manager Senuto

Z roku na rok coraz większą popularność w handlu online, także w Polsce zdobywa Czarny Piątek, czyli dzień, w którym startuje sezon świątecznych zakupów oraz wyprzedaży. Z tej okazji, PayPal podpowiada co mogą zrobić właściciele sklepów internetowych, aby przygotować się na zakupy w tym okresie i zwiększyć swoją sprzedaż za granicą.

W Czarny Piątek, klienci mogą skorzystać z największych promocji i zniżek cen. Black Friday znany jest przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i obchodzony co roku w ostatni piątek listopada, następnego dnia po słynnym amerykańskim Święcie Dziękczynienia. Z tej okazji sklepy internetowe oferują dla swoich klientów atrakcyjne promocje, a klienci tylko na nie czekają.

Oto kilka kluczowych rzeczy, które powinien przygotować e-sklep gdy zbliża się okres świąteczny w Stanach Zjednoczonych, aby zmaksymalizować sprzedaż:

  1. Mobilna strona internetowa

Klienci chcą przeglądać i dokonywać zakupów na swoich urządzeniach przenośnych. Zgodnie z danymi zebranymi przez firmę StatCounter, która monitoruje globalne wykorzystywanie internetu, obecnie ponad 50% aktywności w internecie odbywa się na smartfonach. Dlatego niezwykle ważne jest, aby dostosować stronę internetową sklepu na urządzenia mobilne i zapewnić klientom przyjazną nawigację na stronie, wyszukiwanie czy metody płatności za produkty. Kwestie te stają się jeszcze ważniejsze w okresie zakupowej gorączki.

Warto zastanowić się, co pozwala klientowi na łatwe przejście od wyboru produktu do zapłaty. Strona powinna poprawnie wyświetlać się na małych ekranach. W tym celu warto użyć większych czcionek i przycisków, zminimalizować ilość danych, a co najważniejsze – przetestować ją wcześniej na różnych systemach operacyjnych. Wiele platform, takich jak Shopify, SquareSpace, i BigCommerce może pomóc w stworzeniu sklepu internetowego zarówno internetowego, jak i mobilnego z zaawansowanymi funkcjami i opcjami, opracowanymi w sposób nieszablonowy.

  1. Uproszczenie zakupów i płatności

Jeżeli klienci nie będą mogli kupić produktu za pomocą kilku kliknięć, porzucą swój koszyk. Badania pokazują, że ponad 45 procent wszystkich przypadków porzucenia koszyka ma miejsce na etapie płatności. Kluczowe znaczenie dla dokończenia zakupów ma zapewnienie klientom przyjaznych doświadczeń związanych z zapłatą. Wygodnym rozwiązaniem jest na przykład PayPal’s One Touch™ lub inny cyfrowy portfel, który daje możliwość płacenia kartami debetowymi lub kredytowymi.

  1. Narzędzia zwiększające efektywność

Doskonałym przykładem na zwiększenie świadomości klientów o świątecznych okazjach może być e-mail marketing, który należy do jednych z najbardziej skutecznych sposobów dotarcia do konsumenta. Warto przy tym pomyśleć o partnerstwie z wyspecjalizowaną firmą oferującą masowe wysyłki newsletterów, taką jak Freshmail czy Get Response.

  1. Zapasy produktów to podstawa

Duże wydatki w okresie świątecznym mogą być problemem nie tylko dla klientów, ale także dla sprzedawcy. Przed szczytem zakupowym warto zrobić zapasy, aby mieć pewność, że poszukiwane przez klientów produkty będą dostępne. Niestety jest to związane z dużymi kosztami. Istnieje jednak wiele firm oferujących kredyty i pożyczki dla małych firm, ale też dla klientów online. Sprzedawcy mogą oferować opcje kredytowe, które mogą przekształcić przeglądających w kupujących. Na przykład współpraca z partnerem który oferuje klientom proste kredyty podczas dokonywania transakcji poprzez wprowadzenie kilku informacji, umożliwia konsumentom kupowanie przedmiotów droższych i ich spłatę według elastycznego harmonogramu.

  1. Sezon świąteczny trwa na całym świecie, nie tylko w Polsce

Okres przedświąteczny jest doskonałym momentem na rozszerzenie sprzedaży za granicę. Kluczowe w tym znaczenie ma nawiązanie współpracy z odpowiednimi partnerami, którzy pomogą sprzedawać transgranicznie i ułatwią procesy. Niektóre programy partnerskie pomagają sprzedawcom w tworzeniu globalnych wersji ich strony internetowej, tłumaczeniu, lokalizowaniu, a nawet zarządzaniu wysyłką i zwrotem na całym świecie.

Mamy końcówkę września, ale na Czarny Piątek i szał świątecznych zakupów trzeba się przygotować z odpowiednim wyprzedzeniem, gdyż to najbardziej gorący okres w handlu. Warto wykorzystać ten moment na rozwój biznesu nie tylko na rodzimym rynku, ale także międzynarodowym.

 

Źródło;  PayPal

Budując strategię komunikacji – za pomocą jakiegokolwiek narzędzia marketingowego – nie sposób pominąć tak istotnego elementu, jakim jest analiza osiąganych przez poszczególne kampanie wyników. E-mail marketing jest kanałem dotarcia do klientów, który nie tylko od lat pozostaje niezaprzeczalnym numerem jeden jeśli chodzi o efektywność działań. Jest też narzędziem, którego wyniki można w łatwy sposób mierzyć na wielu płaszczyznach i etapach komunikacji marki z odbiorcą.

Jedną z zalet e-mail marketingu jest fakt, że jest to jedna z najlepiej mierzalnych form marketingu internetowego. Wyniki przeprowadzonych kampanii otrzymujesz w czasie rzeczywistym, a w ciągu 24-48 godzin od wysłania newslettera możesz dokonać pierwszej, wstępnej oceny efektywności kampanii. Rezultaty te mogą być wyjątkowo cennym źródłem informacji, które pomogą w stworzeniu bądź też w zmianie koncepcji kolejnych działań skierowanych do klientów. Marek Włodarczyk, Country Manager w Optivo, an Episerver Company, podpowiada, które wskaźniki pomogą ci odpowiedzieć na nurtujące cię pytania.

Czy wiadomość dotarła do odbiorcy?

Jednym z głównych wskaźników w e-mail marketingu jest wskaźnik dostarczalności. Wskaźnik ten odpowiada na zasadnicze pytanie, na które odpowiedź poznać chce każdy marketer: do ilu osób dotarł dany mailing? Liczba wysłanych newsletterów nie zawsze oznacza liczbę wiadomości dostarczonych. E-mail, który nie został dostarczony, określany jest mianem zwrotki (bounce). Najprostszym sposobem obliczenia wskaźnika dostarczalności jest podzielenie wysłanych wiadomości e-mail – po odjęciu zwrotek – przez łączną liczbę wysłanych e-maili, a następnie pomnożenie wyniku przez 100.

Przeciwieństwem wskaźnika dostarczalnosci jest współczynnik odrzuceń, czyli wspomnianych zwrotek. Wskaźnik odrzuceń to procentowy udział niedostarczonych wiadomości e-mail w odniesieniu do łącznej liczby wszystkich wysłanych e-maili. Można go podzielić na tzw. zwroty twarde i zwroty miękkie. Twarde zwroty wynikają z trwałych błędów dostarczania wiadomości, np. z błędnego adresu. Zwroty miękkie natomiast to tymczasowe błędy związane z dostarczeniem e-maila. Wysoki wskaźnik zwrotów oznacza brak dbania o higienę bazy mailingowej i jest jednym z powodów utraty reputacji domeny u providerów pocztowych. Dlatego też adresy, które wywołują określoną ilość zwrotek, należy blokować i nie wysyłać do nich więcej newsletterów.

Czy mail został otwarty?

Po wysyłce newslettera i potwierdzeniu, że dotarł do konkretnej liczby odbiorców, warto dowiedzieć się, ilu subskrybentów zdecydowało się go otworzyć – czyli dla ilu z nich wysłany mailing okazał się ciekawy. W tym celu, pomocny okaże się wskaźnik otwarć (open rate), który stanowi procentową liczbę otwarć podzieloną przez łączną liczbę dostarczonych wiadomości e-mail. W przypadku otwarć rozróżnia się dwa wskaźniki: wszystkie otwarcia wiadomości oraz otwarcia unikalne. Wszystkie otwarcia to również otwarcia wielokrotne tego samego odbiorcy. Do unikalnych otwarć wlicza się natomiast tylko pierwsze otwarcie danego odbiorcy.

Ile osób kliknęło w wiadomość?

Kolejnym parametrem pomiaru efektywności prowadzonych działań e-mail marketingowych, którego nie można ominąć, zwłaszcza analizując wysyłkę newslettera, jest wskaźnik kliknięć (click to rate). Kliknięcie w link oznacza bowiem podjęcie przez odbiorcę dalszych czynności na stronach internetowych, w sklepie online czy na profilach mediów społecznościowych. W przypadku współczynnika kliknięć, ustala się procentowy udział wszystkich kliknięć w stosunki do ogólnej liczby odbiorców, po odjęciu zwrotek. Poza ogólnym wskaźnikiem kliknięć, wyróżnia się także wskaźnik kliknięć unikalnych. Wskaźnik ten uwzględnia stosunek odbiorców, którzy kliknęli w co najmniej jeden link, do wszystkich dostarczonych wiadomości. Wielokrotne kliknięcia jednego subskrybenta są tutaj liczone tylko jeden raz.

Ile osób zrezygnowało z subskrypcji newslettera?

Poza analizą otwarć i kliknięć, efektywność prowadzonych kampanii e-mail marketingowych oraz stopień zainteresowania naszą komunikacją ze strony odbiorców, ocenia się także po ilości rezygnacji z subskrypcji w poszczególnych newsletterach. Można powiedzieć, że wskaźnik rezygnacji przekraczający 1% wskazuje jednoznacznie na fakt, że newsletter jest wysyłany za często, zawiera zbyt reklamowe treści lub nie spełnia oczekiwań czytelników.

Wskaźnik rezygnacji z newslettera, na poziomie od 0,25 do 0,5%, jest wartością zupełnie normalną, z którą należy się – niestety – liczyć. Rezygnacje z subskrypcji newslettera może wynikać ze zmieniających się oczekiwań odbiorców lub słabnącego zainteresowania ze strony subskrybentów. Najlepszym sposobem na utrzymanie wskaźnika rezygnacji na możliwie niskim poziomie jest segmentacja bazy oraz personalizacja wiadomości tak, aby nie dawać odbiorcom powodu do wypisywania się z bazy danych.

Czy koszt kampanii się opłaci?

ROI, czyli return on investment to hasło, które każdy marketer oraz przedsiębiorca powinien zapisać w swoim słowniku. Wskaźnik ten jest jednym ze wskaźników rentowności i informuje on o tym, czy dana inwestycja jest opłacalna dla firmy i czy przyniosła oczekiwane efekty. Najprostszą metodą obliczania ROI jest podzielenie całkowitych przychodów pomniejszonych o koszt, który ponieśliśmy, przez wydatki. W przypadku kampanii reklamowych, dzięki ROI sprawdzimy, jak kształtuje się osiągnięty dzięki kampanii przychód, w stosunku do jej kosztów.

Posługując się przykładem, jeśli na realizację kampanii e-mail marketingowej wydaliśmy na 4000 zł, a osiągnięty dzięki niej przychód wyniósł 8000 zł, ROI wyniesie 100%. Oznacza to, że nasza inwestycja zwróciła się dwukrotnie. Jeśli wskaźnik ROI wyniósłby 0%, znaczyłoby to, że koszty kampanii się zwróciły i wyszliśmy na tak zwane „zero”.

E-mail marketing to dziedzina marketingu internetowego, której drugie imię to „mierzalność”. Z jednej strony, istnieje wiele wskaźników, którymi można się posłużyć, aby zbadać efektywność podejmowanych działań. Z drugiej natomiast, implementacja wyników analiz, prowadzonych nawet w czasie rzeczywistym, pozwoli osiągnąć lepsze wyniki kolejnych kampanii oraz dotrzeć do ściśle określonych odbiorców z konkretnym komunikatem, który chcą otrzymywać.

autor: Marek Włodarczyk, Country Manager Poland w Optivo an Episerver Company

Zarówno handel internetowy, jak i tradycyjna forma sprzedaży, wymagają wsparcia dodatkowych narzędzi i odpowiedniego kontaktu z klientem. Bez względu na to, czy transakcje odbywają się realnie czy wirtualnie, przedsiębiorcy powinni stale dbać o relacje z obecnymi, a także potencjalnymi nabywcami.

Współcześnie coraz trudniej docierać z informacją o produkcie czy usłudze, zarówno z uwagi na większą konkurencję, jak i natłok podobnych komunikatów ofertowych. Licząc na sukces należy więc koniecznie zadbać o jej wyróżnienie, czytelny przekaz, szybkość dotarcia i odpowiedni dobór kanałów do kontaktu z konsumentami. Trzeba mieć również na uwadze rosnące wymagania klientów, którzy oczekują, że w parze z wysokiej jakości zakupami, mogą liczyć na taki sam poziom obsługi i komunikacji oraz indywidualne traktowanie. Jakie narzędzia warto wobec tego wykorzystywać w działalności handlowej?

Stary ale jary e-mail marketing

E-mail marketing to najstarsza, mająca około 40 lat metoda marketingu internetowego. Pomimo zapowiadanej raz po raz śmierci e-maili trzeba obiektywnie stwierdzić, iż poczta elektroniczna ma się dobrze i nadal spełnia swoją rolę, konkurując jednocześnie z bardziej nowoczesnymi formami. Według aktualnych danych GUS, aż 58% internautów sprawdzenie maila traktuje jako najważniejszy cel w korzystaniu z internetu (to najczęściej wskazywana odpowiedź). Nic więc dziwnego, że dla e-marketerów jest to wciąż jeden z istotniejszych kanałów. Według szacunków prawie połowa z nich zaplanowała na 2017 rok wzrost budżetu na e-mail marketing.

Właściwie prowadzone kampanie e-mail mogą przynieść satysfakcjonujące rezultaty np. przy pozyskiwaniu leadów i budowaniu bazy odbiorców przyszłych komunikatów. Korzystając dodatkowo z nowoczesnych narzędzi, jak np. serwer SMTP w chmurze, możemy zapewnić dostarczalność e-maili na poziomie 99,8%, a do tego jeszcze uzyskać dostęp do zaawansowanych danych statystycznych – mówi Michał Walachowski Managing DirectorEmailLabs – Pamiętajmy jednak, że dobry wynik i zaangażowanie odbiorców można osiągnąć przede wszystkim poprzez wysyłkę wartościowych komunikatów, do odpowiednich osób, w odpowiednim czasie. Przed wysłaniem newslettera należy zatem zastanowić się, czy niesie on za sobą wartość dla czytelnika- dodaje Walachowski.

SMS – skuteczność w swej prostocie

SMS to prosty, szybki i tani sposób dotarcia z informacją do nieograniczonej liczby odbiorców. To obok MMS-ów i wiadomości głosowych jedno z podstawowych narzędzi marketingu mobilnego. Wg ostatniego badania „Komunikacja SMS w Polsce. Suplement dla biznesu” Ci, którzy marketing mobilny wykorzystują w swojej działalności w 93,7% potwierdzają, że SMS-y odgrywają istotną rolę w ich procesie komunikacji, 91,2% uważa, że to naprawdę skuteczne narzędzie wspierające handel, a więcej niż połowa (55,7%) ocenia ich konwersję sprzedażową na poziomie bardzo dobrym lub dobrym. Na pewno nie bez znaczenia jest też opcja brandingu SMS, możliwości otrzymywania wiadomości zwrotnych oraz wykorzystania elementów flash, vCard czy WapPush.

Krótka wiadomość tekstowa ma istotne znaczenie dla sektora e-commerce: pomaga autoryzować transakcje, szybko i łatwo powiadamia klientów o statusie zamówienia, czy przekazuje inne informacje niezbędne do sprawnego dostarczenia przesyłki – mówi Edyta Godziek, Marketing & PR Manager w SerwerSMS.pl. – Badania pokazują, że prawie wszystkie dostarczone SMS-y są w całości czytane przez odbiorców i to przeważnie w ciągu kilku minut od ich wysłania. Dzięki temu ten krótki, ale treściwy komunikat, może stać się impulsem do zakupu – dodaje Edyta Godziek.

Notyfikacje Web Push

To stosunkowo nowy kanał promocji i generowania sprzedaży, jednak już teraz można zauważyć jego zalety. Powiadomienia Web Push zawierają krótki, liczący kilkadziesiąt znaków komunikat w formie pop-upu, wzbogaconego małą grafiką i linkiem do strony internetowej. Dzięki temu, że komunikat jest zwięzły, odbiorca nie zastanawia się, czy go przeczytać, tylko po prostu to robi. Notyfikacje pozwalają ponadto na kontakt z potencjalnym klientem także wtedy, gdy ten nie odwiedza sklepu internetowego, a nawet nie ma otwartej przeglądarki. W ten sposób można informować o rozpoczęciu wyprzedaży, ostatnich sztukach towaru czy limitowanej ofercie, a klient zyskuje świadomość, że nie umykają mu najlepsze promocje.

Konsultacje na chacie lub przez Messenger

Fachowa porada i rozwianie istniejących obaw to dla wielu klientów podstawa udanych zakupów bez względu na ich formę. Co więcej, odpowiednio obsłużony klient zyskuje pozytywne doświadczenia i chętniej wróci do sklepu ponownie – czy to do tradycyjnego czy internetowego. Chcąc usprawnić kontakt i potencjalnych klientów zmienić w lojalnych, do ich dyspozycji warto pozostawić aktywnego konsultanta. Można to zrobić dzięki wykorzystaniu chatu lub aplikacji Messenger i to właśnie tą drogą, bieżącym trybem odpowiadać pytania konsumentów.

Zarządzanie relacjami z klientami w CRM

Na efektywność działań handlowych i obsługę klienta wpływać może również CRM, który pozwala gromadzić i analizować w centralnym miejscu informacje o kliencie. CRM informuje, kiedy użytkownik loguje się w sklepie, jakie produkty przegląda, z jakiego urządzenia korzysta i jakie są jego preferencje. Dzięki temu możliwa jest segmentacja klientów czy asortymentu. CRM może także rejestrować i udostępniać stany magazynowe, prowadzić politykę rabatową, pomagać kontrolować wyniki sprzedaży, a nawet zarządzać zespołem handlowym. Tego typu funkcjonalności pozwalają dopasowywać działania sklepu do indywidualnych potrzeb klientów, zwiększając tym samym ich sympatie i przywiązanie do marki.

Wsparcie działań w przestrzeni online i mobile jest niezwykle ważne nie tylko z uwagi na podniesienie sprzedaży w sklepach internetowych, ale również na efekt ROPO (Research Online Purchase Offline), czyli finalizowanie przez konsumentów transakcji stacjonarnie, na podstawie informacji znalezionych w sieci. Dzięki nowoczesnym narzędziom przedsiębiorca może zatem nie tylko budować świadomość marki, ale i usprawnić komunikację z klientem, a także zwiększać konwersję prowadzonych działań marketingowych, co z pewnością przełoży się na sprzedaż.

 

Źródło: dotPR

Co czeka marketerów w 2017 roku? Jaką strategię powinni w tym czasie przyjąć, aby pozostawić swoją konkurencję daleko w tyle? Marek Włodarczyk, Country Manager Optivo, anEpiserver Company, odpowiada szczegółowo na te pytania. Poddaje przy tym dokładnej analizie 6 zagadnień, które będą mieć wpływ na działania omnichannel marketingowe w nadchodzącym roku.
1.Sztuczna inteligencja
W sferze zarządzania kampaniami, w 2017 r. wszystko obracać się będzie wokół sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i analiz predykcyjnych. Dzięki sztucznej inteligencji, możliwe będzie efektywne wykorzystywanie bardzo dużej ilości danych, co jest niewątpliwie wartością dodaną dla firm. Pozwoli to na wysoce zautomatyzowane i indywidualne podchodzenie do poszczególnego odbiorcy. Trend ten zmierza również w kierunku generowania i przygotowywania indywidualnego contentu. Dodatkowo, czynniki takie jak czas wysyłki czy tytuł wiadomości, będą mogły zostać w pełni zautomatyzowane. Będzie to możliwe dzięki algorytmowi, bazującemu na danych historycznych dotyczących reakcji poszczególnego użytkownika. Sztuczna inteligencja wydaje się być więc najlepszym środkiem do optymalizacji komunikacji z odbiorcami. Przewidywanie reakcji konsumentów wspiera bowiem działania marketerów, pozwalając im na optymalizację procesów i generowanie dodatkowej sprzedaży.
2. E-mail wciąż pozostaje numerem 1 w komunikacji z odbiorcami

Marketerzy muszą sprostać wyzwaniu stworzenia takiej ścieżki komunikacji z klientem, która będzie mu towarzyszyła w różnych kanałach, na różnych urządzeniach końcowych, od momentu pierwszego kontaktu z konsumentem, aż do dokonywania przez niego regularnych zakupów. Narzuca to tym samym konieczność zapewnienia spójnego i spersonalizowanego pod kątem klienta doświadczenia zakupowego. Niezbędną są do tego narzędzia, pozwalające na prowadzenie zautomatyzowanej i wielokanałowej komunikacji z odbiorcą. E-mail, dzięki niskim kosztom i jednoczesnym zachowaniu wysokiej efektywności i skuteczności, wciąż pozostaje wiodącym kanałem komunikacji. Dzieję się tak nie tylko ze względu na fakt, że bardzo łatwo wdrożyć go do strategii komunikacji i połączyć z innymi kanałami (np. SMS, Push czy druk), ale także dlatego, że wciąż generuje duży strumień danych na temat odbiorców, pozwalając na ciągłe profilowanie bazy danych.
3. Mobile nie idzie na kompromis
Smartphony i tablety są obecnie najważniejszym źródłem dostępu do Internetu, zastępując tym samym laptopy i komputery stacjonarne. Zgodnie z ankietą przeprowadzoną przez Litmus, wskaźnik otwarć e-maili w kanale mobilnym wynosi obecnie 56%. Trend ten będzie się rozwijał w nadchodzącym, 2017 roku. E-mail stanie się również jedną z najczęściej używanych aplikacji – zarówno na co dzień, jak i w podróży. Dlatego też responsywny design newslettera jest absolutną koniecznością. Jeśli są jeszcze marketerzy, którzy nie wdrożyli wersji mobilnej newslettera, jest to zdecydowanie ostatni moment na nadrobienie zaległości. W przeciwnym wypadku pozostaną daleko w tyle w stosunku do swojej konkurencji. Trend ten widoczny jest również w działaniach Google. Do tej pory Gmail nie wspierał bowiem mobilnej wersji newsletterów. Jednak ostatnie aktualizacje Gmailato ukłon w stronę marketerów, którzy dbają o responsywność swojej komunikacji. Optymalizacja pod kątem mobile jest więc naprawdę niezbędna – dotyczy to zarówno newsletterów, jak ilandingpages czy stron www. Od stycznia 2017 r. Google zamierza także blokować wyświetlanie się pop-up’ów w kanale mobile.Trzeba przy tym zaznaczyć, że wiele firm używa tego rozwiązania do pozyskiwania bazy subskrybentów na swojej stronie internetowej.
4. Cross-channel staje się jeszcze bardziej istotny, niż kiedykolwiek wcześniej
W dzisiejszych czasach, konsumenci dokonują zakupów wielokanałowo. Oczekują tym samym, że informacje i oferty będą spójne i indywidualnie do niego dostosowane – niezależnie od tego, jak wiele kanałów wykorzystuje firma do komunikacji z klientami. Dlatego też, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, na znaczeniu przybiera opracowanie i zaplanowanie spójnej komunikacji omnichannel’owej, uwzględniającej m.in. kanały online, offline, social media, newsletter czy aplikacje mobilne.
5. Hiperpersonalizacja odpowiedzią na rosnące potrzeby odbiorców
Wspomniana wyżej wielokanałowość daje marketerom możliwość dotarcia do niezliczonej ilości informacji o konsumentach robiących zakupy online. Jednak pomimo dostępności tak dużej ilości danych, większość marketerów nie jest w stanie w pełni wykorzystać ich potencjału. Firmy muszą się przy tym komunikować w możliwie najbardziej osobisty sposób, uwzględniającym przy tym czas i treść dostarczanych komunikatów. Nieoceniona staje się tu hiperpersonalizacja, której istotą jest dotarcie do klienta w odpowiednim czasie, z odpowiednim przekazem, poprzez odpowiedni kanał komunikacji. Analiza wcześniejszych działań klientów pozwala na dokładną segmentację bazy oraz ustalenie, w jakich dniach i godzinach kontaktowanie się z poszczególnymi odbiorcami jest najbardziej optymalne, jeśli chodzi o jego reakcję. Maksymalna personalizacja treści, czasu i kanału dotarcia do pojedynczego konsumenta zapewnia marketerom nie tylko przewagę konkurencyjną, ale także wpływa na budowanie trwałej relacji z klientem.
6. Treść generowana w czasie rzeczywistym
Dotychczas treść wiadomości e-mail mogła być zmieniana tylko przed dokonaniem wysyłki. Po jej realizacji, marketerzy nie mieli możliwości dokonania jakichkolwiek zmian. Również personalizacja, coraz częściej wykorzystywana przez marketerów w celu indywidualizacji contentu, dotyczyła danych o subskrybencie zebranych jeszcze przed wysyłką kampanii. E-mail marketing pozostawał więc daleko w tyle, jeśli chodzi o możliwości stosowania zaawansowanej personalizacji treści. W 2017 roku, nowe technologie będą jednak odgrywać w tym zakresie coraz większą rolę. Pozwoli to na tworzenie wysoce zindywiudalizowanej treści nawet po dostarczeniu newslettera do skrzynki odbiorczej subskrybenta. Dynamiczny content będzie bowiem dobierany i wyświetlany w wiadomości dopiero po jej otwarciu przez odbiorcę. Wykorzystywane mogą być do tego takie dane, jak lokalizacja, obecne warunki pogodowe, pora dnia czy też najnowsza historia kliknięć. Treść będzie zatem tworzona w czasie rzeczywistym (np. “To może Cię zainteresować…”).
Autor: Marek Włodarczyk, Country Manager Poland w Optivo an Episerver Company

„Conversationalcommerce” to nowy, coraz bardziej popularny temat. Aplikacje dedykowane do komunikacji, takie jak WhatsApp, WeChat i im podobne, są w rozkwicie. Założyciel WhatsApp, Jan Koum, widzi w przyszłości swój produkt jako naturalną alternatywę dla e-maila. Linie lotnicze KLM już teraz komunikują się ze swoimi klientami dzięki aplikacji Facebook Messenger. Pasażerowie mogą przy jej użyciu otrzymywać powiadomienie o zakupionym locie, odprawić bagaż i otrzymać kartę pokładową – wszystko to do niedawna można było zrobić jedynie poprzez e-mail.
Czy dedykowane aplikacje, takie jak WhatsApp, zaczną w przyszłości – również w innych przypadkach – powoli wypierać e-mail?

Postęp w rozwoju aplikacji służących do komunikacji jest imponujący. WhatsApp ma potencjał, żeby w ciągu kilku lat przekroczyć miliard użytkowników na całym świecie. Facebook Messenger przekroczył liczbę 900 milionów użytkowników, a dominujący na rynku azjatyckim WeChat liczy ich ponad 762 miliony. Co może zaoferować „stary, dobry” e-mail, żeby zatrzymać ten trend? Email jest wciąż numerem jeden, jeśli chodzi o komunikację w Internecie – zarówno na desktopie, jak i urządzeniach mobilnych. Należący do firmy Google Gmail ma ponad miliard zarejestrowanych użytkowników. Ilość wysyłanych i odbieranych maili będzie w najbliższych latach konsekwentnie rosnąć. Każdego dnia na całym świecie wysyłanych i odbieranych jest ponad 116 miliardów e-maili biznesowych oraz ponad 99 miliardów prywatnych wiadomości (RadicatiGroup). Innymi słowy, e-mail nadal trzyma się mocno i nie wydaje się, żeby jego znaczenie miało osłabnąć z powodu technologii czy tłoku w skrzynkach odbiorców. Dotyczy to również nastolatków, którzy są głównymi użytkownikami usług takich jak WhatsApp, a którzy równie często korzystają z e-maili wchodząc w życie zawodowe.

Aplikacje: raj dla prywatnej komunikacji?
Komercyjne wykorzystanie aplikacji służących do komunikacji postępuje dość powoli. Wśród użytkowników pokutuje przekonanie, że tego typu aplikacje służą do prywatnych konwersacji. Komercyjne wiadomości konkurują więc z dużą ilością tych prywatnych. Z tego też powodu większość użytkowników może nie być przygotowana na komercyjne wykorzystanie narzędzi kojarzących się do tej pory z czymś zarezerwowanym do wymiany osobistych informacji. Z podobnym wyzwaniem w obszarze mediów społecznościowych mierzy się Facebook. W większości sytuacji użytkownicy podchodzą z rezerwą do podawania firmom prywatnego numeru telefonu w celach marketingowych.

Czy aplikacje wytrzymają próbę czasu?
Masowa dystrybucja wiadomości przy pomocy WhatsApp jest obecnie możliwa do ograniczonej ilości odbiorców, co przypomina znaną z e-maila funkcję BCC/UDW (ukryte do wiadomości). To podejście sprawia, że limit 256 kontaktów osiąga się bardzo szybko. Ten typ wysyłki nie jest przystosowany do masowej, spersonalizowanej komunikacji związanej z prawnie wiążącymi procesami rejestracji czy kasowania kont oraz monitorowania, czy te działania się powiodły. Istnieje jednak na rynku kilku dostawców, którzy zajmują się tego typu wysyłkami. Mierzą się jednak oni z problemem braku udostępnienia przez WhatsApp rozwiązań programistycznych, wspierających profesjonalną dystrybucję masowych wiadomości. Jednocześnie warunki korzystania z serwisu WhatsApp nie odnoszą się bezpośrednio do tego typu praktyk reklamowych. Dostawcy są więc skazani na techniczne obchodzenie systemu i dobrą wolę twórców WhatsApp. W przeszłości dochodziło bowiem do sytuacji, w których firma blokowała numery telefonów za niezgodne z polityką prywatności serwisu działania reklamowe. Dla reklamodawców wiązało się to z koniecznością przebudowania swoich list odbiorców.

WhatsApp kontra Facebook Messenger
Długoterminowe planowanie kwestii dotyczących prywatności jest trudne, ponieważ Facebook, jako współudziałowiec WhatsApp, wydaje się faworyzować komercyjne wykorzystywanie własnej aplikacji. Istnieją deweloperskie rozwiązania w obrębie aplikacji Messenger, pozwalające na tego typu integrację. Jednak mimo to, firma nie daje do nich powszechnego dostępu, a zainteresowane firmy muszą przejść weryfikację zanim ów dostęp otrzymają. Dodatkowo, obowiązujące warunki dostępu Facebooka nie pozwalają na tego typu komercyjne wykorzystanie aplikacji. Wydaje się więc, że Facebook chce stopniowo rozwijać aplikację zanim w pełni przygotowaną udostępni firmom do masowego użytku. Jednak wizja Facebooka wychodzi poza wiadomości. Dzięki wykupionej w 2015 roku technologii rozpoznawania mowy Wit.ai, Facebook może wykorzystywać zarówno wiadomości pisane, jak i głosowe, do budowania ustrukturyzowanych baz danych. Te informacje mogą być dalej wykorzystywane do zaprogramowania botów, by odpowiadały na konkretne pytania i potrzeby użytkowników, takie jak na przykład „Która godzina?” czy „Zmień plan podróży”.

E-mail cieszy się zaufaniem
W odróżnieniu od wspomnianych aplikacji, e-maile są znaną i legalną formą komunikacji marketingowej. Dzięki procesowi podwójnej zgody (doubleopt-in), firmy potwierdzają tożsamość użytkowników i ich zainteresowanie otrzymywaniem komunikacji reklamowej. Rejestrowanie zgody użytkownika jest technicznie prostym procesem i w razie potrzeby rozwiązania jakiegokolwiek sporu w tym zakresie, można bez problemu sięgnąć do bazy danych. Po rejestracji użytkownicy otrzymują zwykle regularną komunikację reklamową, której zadaniem jest zachęcenie do przejścia na stronę www lub do sklepu internetowego.

E-mail pozwala na indywidualne podejście
Komunikacja e-mailowa daje unikalną możliwość personalizacji. Budowanie komunikacji opartej na zainteresowaniach użytkownika można wesprzeć zadając subskrybentom pytania wprost, np. jakiego typu informacje i jak często chciałby otrzymywać. Z drugiej strony analizować można zachowania użytkowników, badając wskaźniki otwarć i kliknięć. Idealnym rozwiązaniem jest całkowite zintegrowanie danych z systemu wysyłki z systemem zarządzania relacjami z klientem (CRM) oraz narzędziami do analizy danych ze stron internetowych. Kombinacja tych metod pozwala na wysyłanie spersonalizowanej zawartości. Umożliwia też dogłębne segmentowanie list odbiorców i ciągłe udoskonalanie segmentów po to, by subskrybenci otrzymywali wysoce zindywidualizowaną ofertę, która naprawdę wzbudzi ich zainteresowanie. Wykorzystując WhatsApp, reklamodawcy muszą na razie zapomnieć o takich możliwościach.

E-mail jest aktualny
Dzięki zaawansowanym sposobom segmentacji i personalizacji, firmy mogą odkryć indywidualne preferencje użytkownika w sposób, na jaki nie pozwalają inne formy reklamowe. Treści mogą być oparte na lokalizacji lub na działaniach użytkownika, a potem odpowiednio wysyłane. Zdefiniowane wcześniej bloki tematyczne są personalizowane i grupowaneprzy wysyłce zgodnie z zainteresowaniami subskrybentów, a następnie wysyłane w czasie rzeczywistym.

Podsumowując, rynek powoli zmierza ku „conversationalcommerce”. Jednak dopiero najbliższe lata pokażą, czy marketerzy będą wykorzystywać dedykowane aplikacje na masową skalę, a także – czy w ogóle będą mieli na to przyzwolenie. Będzie to możliwe jedynie przy współpracy z dostawcami aplikacji, którzy będą musieli dostosować warunki wykorzystania usług i pozwolić na komercyjne użycie ich produktów. Z tego powodu nikłe wydaje się prawdopodobieństwo, że dedykowane aplikacje w najbliższej przyszłości wyprzedzą pod względem reklamowym kanał e-mail. E-mail pozwala bowiem na prowadzenie unikalnej formy dialogu z użytkownikiem i jest przez nich chętnie i masowo używany. Możemy spodziewać się, że w przyszłości oba te kanały komunikacji będą współistnieć i wzajemnie się uzupełniać.

Autor:
René Kulka, Email Marketing Evangelist and Consultant w optivo.

Co czeka e-mail marketerów w nadchodzącym roku? 

1. Hiperpersonalizacja w czasie rzeczywistym

W 2016 roku, odpowiednie treści będą generowane automatycznie. Standardem są już automatyczne kampanie powitalne i rekomendacje ofert w mailingach typu cross-selling. W 2016 roku, nacisk zostanie położony na dynamiczne budowanie profili klientów.  To właśnie informacje o klientach, zbierane w czasie rzeczywistym, są podstawą do prowadzenia automatycznej, hiperspersonalizowanej komunikacji z odbiorcą. Nowy system rekomendacji pozwoli na indywidualne dobieranie ofert, tematu wiadomości oraz czasu wysyłki. Dzięki bazowaniu na takich danych, jak: lokalizacja, czas, urządzenie końcowe, na którym subskrybent odbiera wiadomość czy pogoda, odbiorca otrzyma w czasie rzeczywistym tylko te informacje, które naprawdę go interesują.

2. Wszystko staje się jednym

Kanały online i offline są komplementarne. Dzięki optymalizacji doświadczenia i procesu zakupowego konsumentów, oba te światy są ze sobą połączone. Z marketingowego punktu widzenia, potencjał wielokanałowego komunikowania się z klientem jest ogromny. Dzięki marketingowi w chmurze czy rozbudowanym platformom omnichannelowym, zintegrowanie kampanii staje się zdecydowanie łatwiejsze i może przybierać różne formy. W ten sposób można na przykład skontaktować się z osobami nieaktywnymi w kampaniach e-mail marketingowych za pomocą druku, budować bazę subskrybentów z wykorzystaniem Facebook’a czy też kontaktować się z obecnymi klientami za pomocą Push Messages czy WhatsApp.

3. Mobile wciąż rośnie w siłę

Marketerzy, którzy nie optymalizują komunikacji z klientami pod kontem urządzeń mobilnych, tracą uwagę i zaangażowanie odbiorców. Wartość newsletterów otwieranych mobilnie osiąga już prawie  50%  – już z samego tego powodu marketerzy powinni zadbać o to, aby ich wiadomości były
w pełni responsywne.

4. Predictive marketing staje się rzeczywistością

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w e-mail marketingu staje się coraz bardziej realne. Informacje o klientach, pochodzące z różnych źródeł, będą w przyszłości przetwarzane za pomocą algorytmów, które będą następnie dopasowywać wysyłane klientom informacje i oferty na podstawie obliczeń prawdopodobieństwa. Algorytm ten „uczy się”, które z działań są najbardziej optymalne, jeśli chodzi o reakcję odbiorców. Indywidualne oferty będą generowane na podstawie danych w profilu klienta, historii kontaktu oraz odpowiednich informacji kontekstowych. Dla prowadzenia skutecznego predictive marketingu, zostanie obliczony najlepszy dzień tygodnia oraz pora dnia, w którym powinniśmy się skontaktować z klientem.

5. Urządzenia mobilne podbijają rynek

Nowe technologie, takie jak wszelkiego rodzaju urządzenia mobilne, są coraz częściej używane przez odbiorców do odbierania różnego rodzaju treści. Niektóre z tych procesów mogą być złożone i irytujące – dlatego też ważne jest efektywne nimi zarządzanie. Pierwsze kroki w tym kierunku zostały już poczynione, co widzimy na przykładzie Apple Siri i Google Now. Kierunek ten będzie widoczny również w e-mail marketingu. Już teraz, poza wysyłaniem typowych, tekstowych i graficznych wiadomości, możliwe jest prawidłowe ich wyświetlanie na smartwatch’ach. Możliwe jest również zakodowanie fragmentu newslettera bez jego automatycznego wyświetlania się – dany paragraf może być osadzony w kodzie i odczytywany wtedy, kiedy zajdzie taka potrzeba.

6. Owned media zyskują na znaczeniu

Podobnie jak blog firmowy, strona www czy kanały w serwisach społecznościowych, e-mail marketing zdecydowanie należy do owned media. W przyszłym roku marketerzy skupią się jeszcze bardziej na tego rodzaju aktywność w Internecie – jest ona bowiem niezbędna do budowania długoterminowych relacji z obecnymi i potencjalnymi klientami. Skuteczność działań marketingowych wymaga strategicznego i zrównoważonego podejścia. Tylko w ten sposób cele biznesowe zostaną zrealizowane, a wizerunek firmy będzie konsekwentnie i efektywnie rozwijany. Poza faktem, że w owned media marka ma całkowitą kontrolę nad swoją aktywnością w Internecie, na plus działa również fakt, że w przeciwieństwie do paid media – np. artykułów sponsorowanych, banerów, sponsoringu – nie wymaga dużego nakładu finansowego. Earned media – czyli treści generowane przez klientów – są natomiast efektem działań prowadzonych poprzez owned i paid media, są jednak w jakiś sposób uzależnione od zasad i reguł, ustanawianych przez takich graczy internetowych, jak Facebook czy Google.

7. Większa sprawność

Marketing staje się coraz bardziej zwinny i sprawny. Powodem tego jest dynamiczny rozwój rynku, który – z uwagi na bardzo konkurencyjne środowisko – wymaga od marketerów szybkiego, wielokanałowego działania. Standardowy plan marketingowy zakłada zazwyczaj ogólny kierunek rozwoju. Nierzadko jednak plany te nie są na bieżąco weryfikowane i aktualizowane, co jest oczywistym błędem. Ważne jest również, aby firmy podążały w kierunku rozwoju technologicznego. Dotyczy to szczególnie tych firm, których działania i procesy wychodzą poza standardowe wymagania. Marketerzy stoją więc w obliczu coraz większych wyzwań – nie będzie miejsca na prostą wymianę i przetwarzanie informacji o klientach. Jeśli firma chce prowadzić nowoczesne działania marketingowe, marketerzy muszą nabrać sprawności w posługiwaniu się coraz bardziej zaawansowanymi narzędziami, oferowanymi przez firmy zewnętrzne, których koszt zwróci się niewątpliwie w dłuższej perspektywie czasu.

Podsumowując, e-mail marketing pozbędzie się w końcu ostatnich barier – w kolejnym roku stanie się integralną częścią innych działań i obszarów marketingowych. Nabierze również jeszcze większego znaczenia jako istotny, inteligentny i sprawny sposób komunikowania się z odbiorcami.

O najważniejszych trendach i zmianach, na które powinni zwrócić uwagę marketerzy w 2016 roku opowiedział René Kulka, Email Marketing Evangelist optivo

Eksperci

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

AKTUALNOŚCI

Prezydent RP Andrzej Duda oficjalnie otworzył Dom Polski zorganizowany przez PZU i Pekao

Prezydent Andrzej Duda otworzył dziś oficjalnie Dom Polski w Davos. PZU i Pekao już po raz drugi zor...

Miało być źle, będzie jeszcze gorzej – zmiany w rozliczeniach firm

Minimalna pensja jest jeszcze wyższa niż planowano w 2019 roku, dodatkowy roczny koszt poniesiony pr...

Gdzie spodziewać się cyberzagrożeń w 2020 roku?

Najnowszy „2020 Threat Report” ukazuje przewidywania dotyczące zagrożeń czekających w cyberprzestrze...

PIT-11: idą zmiany!

Do końca stycznia pracodawcy mają czas na dostarczenie w formie elektronicznej PIT-11 do urzędu skar...

Nowa Normalność – obowiązkowa lektura na Nowy Rok

"Konwergencja sił społeczno-demograficznych, technologicznych, gospodarczych i środowiskowych przeks...

Allegro uruchamia serwis społecznościowy dla klientów i sprzedawców

Allegro Gadane to serwis społecznościowy, w którym kupujący i sprzedający poszukujący porad czy opin...

W Polsce jest coraz więcej przedsiębiorczych kobiet

Aż 710 zgłoszeń w kategoriach otwartych, czyli o 126 więcej niż w ubiegłym roku i 25 zgłoszeń w kate...

Ekologicznie znaczy oszczędniej

Wytwarzamy coraz więcej śmieci. Tworzywa sztuczne, a w tym w znacznej mierze plastikowe torby, to 8 ...

Prezydent RP Andrzej Duda oficjalnie otworzył Dom Polski zorganizowany przez PZU i Pekao

Prezydent Andrzej Duda otworzył dziś oficjalnie Dom Polski w Davos. PZU i Pekao już po raz drugi zor...

Mama w pracy. Czyli powrót po urlopie macierzyńskim. Najlepej z asem w rękawie.

Z urlopu rodzicielskiego, który trwa od sześciu do dwunastu miesięcy, korzysta blisko połowa rodzicó...