piątek, Styczeń 24, 2020
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Analityk"

Analityk

Ten tydzień jest bardzo bogaty w wydarzenia, które mogą wpłynąć na zachowania inwestorów. Na jego początku widać było wyraźnie skupienie na spotkaniu Donalda Trumpa z Kim Dzong Unem w Singapurze. Niosło one ze sobą spory ładunek symboliczny oraz polityczny, ale z gospodarczego punktu widzenia pozostawało mało istotne. W tym względzie dziwić mogła stłumiona reakcja na niesmak, jaki pozostał po weekendowym spotkaniu państw G7.

Owszem, brak podpisu Donalda Trumpa na końcowym dokumencie był podyktowany chęcią stworzenia obrazu twardego gracza przed „szczytem” w Singapurze, ale trudno ignorować fakt, że żadnego „zawieszenia” wojny handlowej nie obserwujemy, a przecież niecały miesiąc temu taką intencję sygnalizował sekretarz skarbu Steven Mnuchin. Zresztą jeszcze w tym tygodniu może się pojawić lista chińskich produktów, na których import USA chcą nałożyć 25-proc. cła. Powtarzana od tygodni negatywna retoryka przywódców coraz bardziej przekłada się na nastroje przedsiębiorców w krajach nastawionych na eksport. Dobrym tego przykładem jest dalszy wyraźny spadek niemieckiego indeksu ZEW. Główną jego przyczyną jest oczywiście eskalacja protekcjonizmu, ale nie bez znaczenia pozostaje napięta sytuacja we Włoszech oraz seria gorszych danych z Niemiec (słabsze odczyty produkcji przemysłowej, eksportu i zamówień w przemyśle). Instytut swoje wnioski zawarł w mało przyjemnej prognozie wskazującej, że półroczna perspektywa dla niemieckiej gospodarki wyraźnie się pogorszyła. W krótkim terminie tego typu sygnały można ignorować, ale w dłuższym już nie, szczególnie jeżeli retoryka handlowa się nie zmieni.

Druga część upływającego tygodnia zdominowana będzie przez poczynania głównych banków centralnych. Te powinny charakteryzować się wspólnym mianownikiem w postaci coraz ostrzejszej polityki monetarnej. W USA stopy po raz kolejny wzrosły, co nikogo specjalnie nie dziwi. Ważniejsze były sygnały towarzyszące decyzji o wyższym koszcie pieniądza, a w szczególności nieco bardziej jastrzębie oczekiwania członków FOMC co do trajektorii przyszłych zmian stóp. Swoich stóp nie zmieni EBC, ale powinien zacząć sygnalizować koniec programu skupu aktywów oraz ukierunkować oczekiwania rynkowe odnośnie do terminu pierwszej podwyżki kosztu pieniądza. Zachowanie frankfurckiej instytucji może być nawet ważniejsze od Fedu, gdyż dane ze strefy euro są ostatnimi czasy słabsze. W tym względzie warto pamiętać, że okres rynkowej dekoniunktury często rozpoczynał się wówczas, gdy bank centralny na czas nie dostrzegł końca cyklu wzrostu gospodarczego i zacieśniał swoją politykę we wczesnej fazie spowolnienia, tym samym ją pogłębiając. W tym względzie polityka EBC niesie ze sobą ryzyka, które mogą być niedoceniane.

                                                                                                                      Łukasz Bugaj, CFA, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA

Wzrost gospodarczy w Polsce w III kwartale br. przyspieszył do 4,7% rok do roku – wynika ze wstępnych obliczeń GUS. Dzięki tak imponującej koniunkturze znaleźliśmy się wśród najszybciej rozwijających się gospodarek Unii Europejskiej. Za rozpędzoną gospodarką nie podąża niestety warszawska giełda. Tu podczas ostatnich sesji nastąpiło dość wyraźne ochłodzenie inwestycyjnego klimatu. Korekcie poddał się nawet indeks WIG20, który w tym roku dzielnie broni honoru warszawskiej giełdy w obliczu słabości mniejszych polskich spółek.

Czy w tych okolicznościach warto pozostać na rynku akcji? Otoczenie makroekonomiczne wskazuje, że zdecydowanie tak. Globalna gospodarka się rozwija, wskaźniki PMI są imponujące, bezrobocie jest rekordowo niskie, a inflacja stabilna.

W USA gospodarka rozwija się systematycznie już od dłuższego czasu, uzasadniając podwyżki stóp procentowych dokonywane przez tamtejszy bank centralny. Inwestorzy liczą też na zastrzyk dla gospodarki i rynku finansowego w postaci reformy podatkowej proponowanej przez Republikanów. W Japonii ostatni odczyt PKB przyniósł pozytywne zaskoczenie, a szef Banku Japonii zapowiedział, że luźna polityka monetarna będzie tam kontynuowana niezależnie od ostatnich, nieco lepszych odczytów inflacji. W strefie euro w październiku PMI dla przemysłu osiągnął siedmioletnie maksimum (wartość 58,6 pkt.). Z kolei w największych gospodarkach Unii Europejskiej (w Niemczech i Francji) obserwujemy najszybszy od kryzysu wzrost zatrudnienia.

Potencjał w akcjach rynków rozwiniętych

Inwestując na GPW warto się skupić przede wszystkim na największych spółkach lub (w przypadku osób inwestujących w TFI) na funduszach akcji uniwersalnych. Wobec gorszego sentymentu panującego na giełdzie w Warszawie, obecnie preferujemy jednak akcje z rynków rozwiniętych. Zwłaszcza amerykańskie, japońskie i – bardziej selektywnie – europejskie.

Sytuacja na rozwiniętych rynkach akcji daje inwestorom zdecydowanie większy komfort i potencjał. W odróżnieniu od Polski, gdzie inwestorzy są bombardowani gorszymi informacjami ze spółek (głównie mniejszych), na rynkach developed spółki raportują lepsze, bijące oczekiwania analityków, wyniki finansowe.

Warto też mieć z tyłu głowy, że już w grudniu Fed najprawdopodobniej podniesie stopy procentowe. To może umocnić dolara, a w rezultacie wywołać odpływ części kapitału z rynków wschodzących. A rynki rozwinięte wydają się jednym z bardziej racjonalnych miejsc, w których kapitał będzie szukał zysków.

 

Autor: Marek Straszak z Union Investment TFI.

 

 

Flegmatyk, melancholik, sangwinik, choleryk – te cztery typy osobowości wyodrębnił grecki filozof Hipokrates. Według Carla Gustava Junga dwa pierwsze typy to introwertycy, a kolejne ekstrawertycy. Oto jak temperament dotyka naszych finansów.

Każdy z nas jest mieszkanką osobowości, jednak zawsze przeważa jedna z nich. Zaciągając zobowiązania powinniśmy mieć świadomość własnych mocnych i słabych stron, które oddziaływają na ekonomiczną sferę naszego życia. Oto psychologia finansów inspirowana psychologią.

Flegmatyk
Osoba niezwykle spokojna, opanowana, która nie pokazuje po sobie emocji. Ma pozytywny stosunek do świata i jest niezwykle uważna w tym, co robi i mówi. Jest dobrym słuchaczem. Flegmatyk nie podejmie więc pochopnie żadnej decyzji w sprawie swoich finansów. Będzie potrzebował wyjątkowego bodźca, aby zaciągnąć kredyt. Z pewnością ten typ osobowości nie będzie miał kłopotów z rozrzutnością. Osoba, która zwiąże się z flegmatykiem, może spać spokojnie – opanowany partner nie wyda lekką ręką pieniędzy na zakupy. – Stabilność emocjonalna również wiąże się z umiejętnością samokontroli oraz realizacji wcześniej ułożonych planów, czy założonych budżetów. Osoby te są mniej podatne na podejmowanie spontanicznych, niezaplanowanych zakupów, co pomaga realizować założenia budżetu domowego – mówi dr Joanna Rudzińska-Wojciechowska, psycholog ekonomiczny z Uniwersytetu SWPS Wrocław.

Melancholik
Człowiek sumienny i zdeterminowany – urodzony analityk. Stawia sobie wysoką poprzeczkę w życiu i dąży do jej realizacji. Jeśli więc melancholik będzie potrzebował kredytu, dokładnie przeanalizuje warunki umowy, przemyśli za i przeciw, a przede wszystkim zastanowi się, czy podoła spłacie zobowiązania kredytowego. Melancholik jest bowiem niezwykle ostrożny. Z osobami, które mają ten typ osobowości bywa jednak tak, że mają zmienne nastroje. To sprawia, że świadomość niestabilnych finansów, może ich wprawić w poważne przygnębienie. Generalnie jednak melancholik jest rzetelnym kredytobiorcą, który podporządkowuje się zwartym umowom. Poza tym potrafi planować życie w dłuższej perspektywie. Według psycholog z SWPS melancholicy jako introwertycy są też mniej narażeni na porównywanie się z innymi i pokusę, aby dorównać znajomym pod względem ilości czy jakości posiadanych dóbr materialnych.

Sangwinik
To typ osoby, która określana jest mianem dużego dziecka. Żyje chwilą, nie martwi się przyszłością, ale też nie rozpamiętuje przeszłości. Sangwinik ma skłonność do gadulstwa i koloryzowania, ale jednocześnie pogoda ducha i spontaniczność sprawia, że potrafi zjednać sobie ludzi. Sangwinicy nie są najlepszymi kredytobiorcami, bo zdarza im się zapomnieć o spłacie raty. Poza tym ten typ osobowości ma kłopot z planowaniem przyszłości. Jeśli więc kredyt, to maksymalnie na rok. Stan finansów sangwinika pozostawia sporo do życzenia.

Choleryk
Weźmie kredyt, spłaci go, zainwestuje na giełdzie, założy lokatę – bo to typ odważnej osoby, urodzony przywódca nastawiony na osiąganie konkretnych celów. Jeśli popełni błąd w zarządzaniu finansami i tak się do tego nie przyzna. Choleryk poszuka wyjścia z sytuacji, aby udowodnić innym, że miał rację. Wchodząc do banku będzie chciał wynegocjować kredyt na najlepszych warunkach. W domu to choleryk będzie trzymał finanse w ręku. To także on będzie podejmował wszelkie decyzje w kwestii finansów – oszczędzania, zadłużenia, inwestowania.

Jeśli stoimy przed decyzją o zaciągnięciu kredytu, zastanówmy się jak dużo mamy w sobie z melancholika, którego będzie trapił zaciągnięty kredyt, a jak dużo z choleryka, który zaciśnie zęby i mimo wszystko dopilnuje finansów. To o tyle ważne, że banki analizują jedynie naszą zdolność kredytową – mają do dyspozycji liczby i dokumenty. My sami zaś powinniśmy wiedzieć, jak później damy sobie radę z kredytem.

 

Źródło; Fundacja Zaradni

W ostatnich dniach geopolityka nadal grała pierwsze skrzypce w inwestorskich kręgach i trudno oczekiwać, że najbliższe sesje zmienią ten stan rzeczy. Szczególnie istotny wydaje się najbliższy weekend, który może być dla Rosji ostatnim dogodnym terminem do przeprowadzenia inwazji na terytorium Ukrainy. Gdyby do niej doszło, to nastroje z pewnością ponownie się pogorszą, ale czy jej brak z pewnością je poprawi?

W krótkim terminie rozwój pozytywnego scenariusza jest prawdopodobny, ale ile starczyłoby paliwa do wzrostów? Warto w tym kontekście zwrócić uwagę na najnowszy sondaż BofA Merrill Lynch, z którego nie wyłania się pozytywny obraz. Otóż zarządzający odwracają się od europejskich akcji, a uciekający kapitał powiększa zasoby gotówki lub wędruje do Azji, co nietrudno zauważyć śledząc zachowanie tamtejszych indeksów, zdecydowanie silniejszych od swoich odpowiedników ze Starego Kontynentu. Ponadto problemem zaczynają być perspektywy gospodarcze. W tym kontekście warto prześledzić na dniach opublikowane przez OECD najnowsze wskaźniki wyprzedzające. Wyłania się z nich niejednoznaczny obraz dla Europy, ale raczej ponury dla Niemiec, czyli dotychczasowego czempiona, który całkiem wyraźnie złapał zadyszkę potwierdzoną ostatnim odczytem indeksu ZEW.

Czy to strach przed rosyjskimi sankcjami? Po części tak, ale przecież ich bezpośredni wpływ nie będzie wielki, a już z pewnością nie dla Niemiec. Więcej do stracenia ma teoretycznie Polska, choć i u nas ze świecą szukać głosów zapowiadających poważne kłopoty. Tutaj w mojej skromnej opinii leży problem. Nad Wisłą wciąż żyjemy w dziwnym błogostanie, że skoro eksport żywności do Rosji stanowi ledwo 0,3% krajowego PKB, to jesteśmy bezpieczni. Czyżby? Zapominamy o efekcie mnożnikowym, niekorzystnym wpływie spowolnienia u naszego najważniejszego partnera handlowego czy w końcu mniejszej konsumpcji wewnętrznej z uwagi na gorszy sentyment. Warto jeszcze nadmienić, że efekt ukraiński uderzył w już wcześniej osłabioną gospodarkę, która i bez niego niekoniecznie sprostałaby optymistycznym prognozom. Ostatnie lata dobitnie pokazały, że cykl koniunkturalny jest bardziej wahliwy niż przed 2008 rokiem, a fazy ekspansji krótsze niż obserwowane wcześniej.

Wszystko to oznacza, że trwała poprawa giełdowej koniunktury niekoniecznie jest za rogiem i czas przyjdzie na nią wówczas, gdy grono obecnych optymistów stopnieje. Do tego czasu spółki największe utrzymają swoją przewagę, a inwestorzy winni skupić się nie na zyskach ze wzrostu cen akcji, ale z dywidend, gdyż ich atrakcyjność wręcz rośnie.

Lukasz_B Łukasz Bugaj, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska SA

Eksperci

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

AKTUALNOŚCI

Prezydent RP Andrzej Duda oficjalnie otworzył Dom Polski zorganizowany przez PZU i Pekao

Prezydent Andrzej Duda otworzył dziś oficjalnie Dom Polski w Davos. PZU i Pekao już po raz drugi zor...

Miało być źle, będzie jeszcze gorzej – zmiany w rozliczeniach firm

Minimalna pensja jest jeszcze wyższa niż planowano w 2019 roku, dodatkowy roczny koszt poniesiony pr...

Gdzie spodziewać się cyberzagrożeń w 2020 roku?

Najnowszy „2020 Threat Report” ukazuje przewidywania dotyczące zagrożeń czekających w cyberprzestrze...

PIT-11: idą zmiany!

Do końca stycznia pracodawcy mają czas na dostarczenie w formie elektronicznej PIT-11 do urzędu skar...

Nowa Normalność – obowiązkowa lektura na Nowy Rok

"Konwergencja sił społeczno-demograficznych, technologicznych, gospodarczych i środowiskowych przeks...

Biodegradowalny plastik z fusów po kawie? Wymyśliła go polska firma

W obliczu zmian klimatycznych gospodarka obiegu zamkniętego stanowi jedno z największych wyzwań...

Mizerne zyski z lokat. Tylko 5 daje nadzieję na zarobek. Pokazujemy które i w jakich bankach.

Lokaty to obecnie licha tarcza przed inflacją. Prognozy sugerują, że tylko 5 bankowych depozytów daj...

Wydajemy coraz więcej, wymieniamy coraz częściej – Polacy i ich smartfony

Często posiadamy już więcej niż jednego smartfona, a w naszych szufladach leży nawet kilka urządzeń....

4 wyzwania, z którymi muszą się zmierzyć polskie MŚP w 2020 r.

Rok 2020 może przynieść wiele zmian dla polskiego sektora MŚP. Firmy powinny odpowiednio przygotować...

Ile zarabia senior na emeryturze? Podajemy konkretne kwoty. W Polsce na rynku pracy jest ponad mili

Ok. 1,37 mln Polaków w wieku emerytalnym jest aktywnych zawodowo – wynika z danych Głównego Urz...