wtorek, Listopad 12, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "AGD"

AGD

  • Globalny rynek AGD osiągnie w 2019 roku wartość niemal 87 miliardów dolarów. Do 2023 ma wzrastać każdego roku średnio o 8,5 proc
  • W Polsce przewidywane wzrosty są znacznie wyższe – aż o 14,3 proc. rocznie
  • Głównymi czynnikami, które mają wpływ na wzrost sprzedaży urządzeń AGD są urządzenia wielofunkcyjne, łączność między urządzeniami, a także wygoda użytkowania

Na całym świecie coraz więcej klientów decyduje się na zakup nowego sprzętu AGD. W 2018 roku 25 proc. Polaków sięgnęło po sprzęt tego typu. W 2023 roku ma być to już co trzeci obywatel naszego kraju. Wtedy też wartość polskiego rynku osiągnie kwotę 771 milionów dolarów, czyli aż o 70 proc. więcej niż w chwili obecnej.

Reklama

Wygoda jest w cenie

W 2019 roku rynek produktów małego AGD wzrósł na całym świecie o niemal 10 proc. Jego rosnąca popularność wynika w dużej mierze z trendu convenience – stawiania przez producentów na wygodę i ergonomię. Jednym z najważniejszych jest segment bezprzewodowych odkurzaczy, który odpowiada za ponad 40 proc. wzrostu małego AGD w skali globalnej. Ich wolumen sprzedaży w pierwszej połowie 2018 roku był o 51 proc. większy niż w tym samym okresie w 2017 roku[1]. Bardzo wysoką dynamiką sprzedaży wyróżniają się również roboty sprzątające, a także odkurzacze do czyszczenia na sucho i mokro oraz ekspresy do kawy.

Coraz większe znaczenie mają również urządzenia typu smart. Ich udział rynkowy wzrósł w pierwszej połowie 2018 aż o 75 proc i wyniósł 1,2 miliarda euro[2]. Tu również największe znaczenie mają urządzenia czyszczące – roboty sprzątające czy inteligentne oczyszczacze powietrza.

Duża wydajność to duże wzrosty

Lokomotywami wzrostów rynku dużego AGD są urządzenia wielofunkcyjne, a także łączność między sprzętami. Rośnie znaczenie rozwiązań cyfrowych, szczególnie na rynkach azjatyckich, na których sprzedano niemal 50 proc. wszystkich urządzeń typu smart na świecie. Inwestuje się w nie tam niemal 1/4 swoich przychodów – w Europie wskaźnik ten wynosi zaledwie 10 proc[3].

Na nieustanne wzrosty rynku dużego AGD wpływają w dużej mierze dwa czynniki – wzrost wydajności nowych urządzeń, a także postęp technologiczny. Każdego roku coraz lepiej sprzedają się sprzęty o dużej pojemności. Przykładowo w 2018 roku pralki o pojemności powyżej 7 kilogramów wsadu sprzedawały się o niemal 40 proc. lepiej niż przed rokiem i ta tendencja utrzymuje się rokrocznie. Obecnie kategoria ta stanowi sprzedaż ¼ wszystkich urządzeń tego typu – mówi Jacek Bryś,  Category Manager Działu Zarządzania Produktami MDA/SDA w Neonet.

Rośnie segment premium i segment urządzeń energooszczędnych

Bardzo istotny jest również wzrost zamożności społeczeństwa. Klienci coraz częściej są gotowi na zakup produktów premium wyposażonych w najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne. NEONET zauważa szczególny wzrost popularności inteligentnych lodówek i lodówek dużych typu side by side. Obecnie niemal 20 proc. kwot wydawanych na sprzęt AGD mieści się w klasie premium.


[1] Źródło: Raport GfK „Global market for technical consumer goods exceeds the one-trillion mark”

[2] Źródło: Raport GfK „Global market for technical consumer goods exceeds the one-trillion mark”

[3] Źródło: Raport GfK „Global market for technical consumer goods exceeds the one-trillion mark”

Czerwiec i maj w kilku wielkopolskich miejscowościach był okresem prawdziwie dramatycznych wydarzeń. Dokładnie w Turkowie (w gminie Kuślin) oraz w Bytyniu (w gminie Kazimierz) wybuchły pożary. W obu przypadkach, ogień doszczętnie pochłonął dobytek czteroosobowych rodzin. Na apel wójtów gmin odpowiedziała polska firma, która przekazała poszkodowanym sprzęt kuchenny. To jednak nie jedyna akcja, której Amica była częścią. Przyjrzeliśmy się ostatnim akcjom podjętym przez firmę w ramach społecznie odpowiedzialnego biznesu.

Pożar zniszczył wszystko, ale jest nadzieja

Mimo wysiłków strażaków, którzy pojawili się na miejsce pożaru, cała druga kondygnacja budynku w Turkowie wraz z wyposażeniem doszczętnie spłonęły. Poważnie uszkodzony został również dach. Przez prowadzoną akcję gaśniczą zniszczeniu uległ także parter. Czteroosobowa rodzina z gminy Kuślin została bez dachu nad głową oraz sprzętu niezbędnego do codziennego życia. Pomocną dłoń dała firma Amica, która po apelu wójta, przekazała pogorzelcom sprzęt kuchennym. W oficjalnym przekazaniu AGD, które odbyło się 28 maja, uczestniczyli członkowie rodziny, wójt oraz dyrektor ds. ochrony Amica S.A. Henryk Szlachetka. Obecni byli również Adrianna Rakowska i Dariusz Parniewicz, pracownicy tamtejszego urzędu. Do rąk rodziny trafił niezbędny na co dzień duży i mały sprzęt AGD – lodówka, kuchnia wolnostojąca, zmywarka oraz kuchenka mikrofalowa – który ułatwi rodzinie funkcjonowanie w trudnym czasie po tak bolesnych przeżyciach.

Źródło: biuro prasowe Amica

Podobna sytuacja dotyczyła rodziny z Bytynia. Pożar, do którego doszło 16 czerwca w Bytyniu, pozbawił dachu nad głową rodzinę z dwójką dzieci. Największemu zniszczeniu uległ jeden z pokoi i kuchnia. To, czego nie zniszczył pożar, uszkodzone zostało podczas jego gaszenia. Rodzina utraciła sprzęt i ubrania niezbędne do codziennego życia oraz wiele pamiątek. Na czas remontu wspierająca pogorzelców Gmina Kaźmierz udostępniła im mieszkanie zastępcze. Amica poproszona o pomoc bez wahania odpowiedziała na apel i postanowiła wesprzeć poszkodowanych w szybkim powrocie do normalnego życia. Sprzęt kuchenny w imieniu darczyńcy przekazali 5 lipca Tomasz Pietrzyk i Maciej Fliger, w obecności członków rodziny, którzy remontują już swoimi siłami niewielkie mieszkanie oraz wójt gminy Kaźmierz Zenon Gałka i kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej Barbara Armon.

To nie tylko biznesowy CSR, to aktywność wpisana w DNA marki

Ktoś mógłby stwierdzić, że to czyste CSR-owe działania biznesowe. W praktyce jednak, taka aktywność jest mocno zakorzeniona w funkcjonowaniu firmy. Amica w lokalnym rejonie jest największym przedsiębiorstwem, które nie tylko daje zatrudnienie w głównej fabryce we Wronkach, ale także pomaga najbardziej potrzebującym w różnych akcjach społecznych wymagających wsparcia finansowego, ale i materialnego. Amica jednak nie ogranicza się jedynie do pomocy uciśnionym i biednym (tak jak np. podczas świątecznego pakowania prezentów), ale także wspiera rozwój zawodowy przyszłych pracowników. Ostatnio np. Amica podpisała współpracę z Zespołem Szkół im. Powstańców Wielkopolskich we Wronkach, dzięki której szkoła otworzyła w pracowni automatyki trzy nowoczesne stanowiska do zajęć praktycznych.
Grupa Amica produkuje we Wronkach sprzęt grzejny, jaki oferuje poprzez swoje cztery marki w całej Europie i nie tylko. Aby sprostać oczekiwaniom klientów, podnosić jakość, różnorodność i funkcjonalność naszych produktów, musimy stawiać na automatykę w produkcji, a możliwe jest to tylko w połączeniu z odpowiednio przygotowanymi pracownikami, których chcielibyśmy znajdować jak najbliżej. Dlatego od lat wspieramy szkoły średnie prowadzone przez Powiat Szamotulski. W tym przypadku umowa opiewa na prawie 30 tysięcy złotych – powiedział wiceprezes Marcin Bili


Na każde ze stanowisk sfinansowanych przez Grupę Amica składa się 26 elementów, z których najdroższe to sterownik PLC, oscylator cyfrowy i komputer. Szkoła każdego roku szkolnego wyposaża pracownie w ramach własnych środków, ale nie są one wystarczające, by spełnić wymogi podstawy programowej oraz skazania do egzaminu zawodowego.

Akcje społeczne z przekazem

Firma jest także częścią kilku ważnych inicjatyw społecznych. Ostatnio podjęła aktywną współpracę z Federacją Banków Żywności, która opiera się na edukacji dzieci w polskich placówkach szkolnych nt. problemu marnowania żywności. W ramach projektu „EkoMisja. Nie marnuję”
odbędzie się 400 lekcji, podczas których weźmie udział około 20 000 uczniów z 200 szkół podstawowych. Planowane jest także aktywne zaangażowanie kilkuset nauczycieli w ramach Szkolnych Klubów Niemarnowania. Akcja ma za zadanie poszerzyć świadomość dotyczącą ekologicznych skutków wyrzucania jedzenia wśród najmłodszych. Projekt został dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Niedawno także, podsumowano kampanię społeczną „Piękna, bo Zdrowa”, której inicjatorem była ogólnopolska organizacja Kwiat Kobiecości. Problematyka omawiana w kampanii dotyczy przede wszystkim chorób ginekologiczno-onkologicznych wśród kobiet w Polsce. Jednym z głównych sponsorów akcji i samej kampanii, była marka Amica. Obecna była ona także podczas warszawskich dni bezpłatnych badań w cytobusie, podczas których rozdawała darmowe, zdrowe soki.

Fot. Anita Kot, Warszawska Szkoła Reklamy

Jak informuje BSH Home Appliances Group, w 2018 r. wypracowano przychody ze sprzedaży na poziomie 13,4 mld euro, co jest jej drugim wynikiem w historii.

– Po ośmiu latach intensywnego wzrostu, w zeszłym roku globalne otoczenie biznesowe uległo zasadniczej zmianie. Rynki stały się bardziej niestabilne. Jednocześnie widoczny jest znaczny wzrost konkurencji ze strony producentów azjatyckich. Pojawiły się też nowe wyzwania i zmiany w strukturze handlu detalicznego – powiedział Karsten Ottenberg, prezes zarządu BSH Group. – BSH dobrze poradziła sobie w tych warunkach, a strategia Hardware+ pozwala nam odpowiednio zająć się kwestiami ważnymi na przyszłość.

Co ważne, koncern zaznacza, że ubiegły rok był okresem wzmożonej aktywności badawczo- rozwojowej – wydatki na R&D wzrosły bowiem o 8,2 proc. względem 2017 r., osiągając rekordowe 673 mln euro.


Każdego roku w Polsce rocznie marnuje się co najmniej 9 mln ton jedzenia. Pod tym względem nasz kraj znajduje się się w ścisłej, niechlubnej czołówce – zajmujemy 5 miejsce w Unii Europejskiej. Statystyki przerażają, dlatego tak ważne jest aby uświadamiać o problemie marnowania żywności już od młodych lat.

Według ekspertów, nasze nawyki wymagają radykalnej zmiany – wolimy wyrzucić żywność do kosza, aniżeli kupować mniej. Potwierdza to Polska Federacja Banków Żywności, która uważa, że wpływa to nie tylko na budżet każdego z nas – w skali kraju i świata jest to olbrzymi problem – w samej Unii Europejskiej do kosza wyrzucamy 88 mln ton żywności. Wyrzucanie jedzenia skorelowane jest z jego wytwarzaniem – dla przykładu produkcja mleka to konkretne ilości kilowatodzodzin czy litrów wody. Według danych Federacji Polskich Banków Żywności, jedna wyrzucona kanapka z serem to 100 litrów zmarnowanej wody, a każdy kilogram wyrzuconej wołowiny kosztuje nas nawet 6 000 litrów wody.

Zacznijmy od najmłodszych

Jak zaznaczają eksperci, złe nawyki rozpoczynają się już w szkołach. Dzieci nie są świadome skali problemu, dlatego tak ważne jest aby wspierać edukację w tym zakresie już od najmłodszych lat. Ciekawą inicjatywą, która naświetliła niedawno ten problem jest „Przechowuję, nie marnuję”. Kampania organizowana przez Federację Banków Żywności oraz markę Amica, od 2018 roku promuje ideę budowania świadomości wokół tematu marnowania jedzenia. Kolejną odsłoną tychże działań proedukacyjnych jest projekt EkoMisja.


Zobacz także:

EkoMisja: co przyniesie naszym dzieciom?

EkoMisja to projekt Banków Żywności prowadzony z udziałem doświadczonych pedagogów w szkolnych placówkach w całej Polsce. Dzięki ciekawym materiałom edukacyjnym, a także atrakcyjnej formule zajęć dydaktycznych, dzieci uczą się dlaczego tak ważne jest aby nie marnować jedzenia. Dodatkowo, widoczny udział w projekcie ma polska firma Amica, która odpowiedzialna była za merytoryczną część poświęconą samemu przechowywaniu żywności. Podczas lekcji, dzieci dostały materiały, które w formie gier i zabaw uczyły jak np. układać dane produkty spożywcze w lodówce. – Kiedyś myślałam, że do lodówki wkładamy produkty „byle jak”, po tych zajęciach wiem, że np. masło należy umieszczać w górnej części lodówki lub na drzwiach, ponieważ tam temperatura jest najwyższa; mięso zaś czy warzywa powinniśmy wkładać do specjalnych pojemników. Dzięki temu jedzenie jest dłużej świeże, przez co nie wyrzucimy go tak szybko do kosza – mówiła jedna z uczennic Szkoły Podstawowej w Grudusku.

Lekcję edukacyjną poprowadziła pedagog – Zofia Benbenkowska.

Na pierwszy ogień – Grudusk pod Ciechanowem

Szkoła Podstawowa w Grudusku (18 km na północ od Ciechanowa) to placówka, która jako pierwsza wzięła udział w projekcie i przeprowadziła pierwszą tego typu lekcję edukacyjną z uczniami.

W akcji zaplanowano szereg działań w ramach „Szkolnych Klubów Niemarnowania” dla dwóch grup wiekowych tj. klas 1-3 oraz 4-8 szkoły podstawowej. Poruszano zagadnienia związane z ochroną środowiska, w tym ekologicznych skutków marnowania jedzenia, a także prawidłowego odżywiania oraz zasad postępowania z żywnością. W ramach całego programu zostaną poruszone m.in. takie tematy jak: jak dbać o naszą planetę, zasady segregacji odpadów, jak nie marnować wody, energii oraz  przewodnik po prawidłowych nawykach żywieniowych.

Chętne dzieci podczas pierwszego spotkania miały m.in. za zadanie przyporządkować produkty do odpowiednich półek i temperatur w lodówce. Podczas lekcji poznały także medoty jak kupować mądrze i jak planować zakupy aby uniknąć wyrzucania jedzenia.


Akcja stała się także okazją do stworzenia filmu prezentującego problem marnowania żywności oczami dzieci. Efekty już niebawem.

Nasze działania mają na celu budowę świadomości wokół tematu marnowania żywności, wyrzucania jej do śmieci i tym samym, wyrzucania pieniędzy. Chcemy przyczynić się do tego, by już od najmłodszych lat uczyć młode pokolenia, jak kupować, by nie marnować oraz jak przechowywać jedzenie, by wyrzucać go jak najmniej – mówił obecny na wydarzeniu Tomasz Pietrzyk, rzecznik prasowy firmy Amica.

Patronat honorowy Ministra Edukacji Narodowej

Akcja „EkoMisja Nie Marnuję” realizowana przez Federację Polskich Banków Żywności, finansowana jest ze  środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Materiały i scenariusz powstał przy wsparciu marki Amica oraz innych partnerów akcji. Patronat honorowy nad programem pełni Minister Edukacji Narodowej, Ministerstwo Środowiska, Ośrodek Rozwoju Edukacji oraz Instytut Badań Edukacyjnych.

Magda Strzykalska/BiznesTuba

Włoska firma specjalizująca się w produkcji urządzeń do kuchni ze swoją mobilną ekspozycją zawitała niedawno do historycznego miasta Polski. Nieopodal monumentalnego Wawelu w Krakowie, na gości czekała ogromna dawka designerskich inspiracji – premiery włoskich okapów i płyt grzewczych do najbardziej luksusowych wnętrz kuchennych.

Ekspozycja otwarta dla zaproszonych architektów i projektantów przybyłych do Krakowa, zaprezentowała najnowsze sprzęty wyposażenia wnętrz, a także trendy, za którymi podążają najważniejsi designerzy w kraju i za granicą.

Goście zobaczyli więc przepiękne okapy wyspowe, zjawiskowe modele przyścienne czy sufitowe, ale też ukryte w szafkach okapy do zabudowy. Partnerzy i klienci Elica, którzy pojawili się na szkoleniach mogli przekonać się także, jak faktycznie pracuje innowacyjna płyta NikolaTesla (urządzenie łączące funkcję płyty grzewczej z okapem) – w tym roku premierowo z palnikami gazowymi.

Jak zaznaczają przedstawiciele firmy – mobilny showroom Elica RoadShow podróżujący po Europie pozwolił jeszcze bardziej zbliżyć się do klientów i zaprezentował im jak innowacyjne, piękne i skuteczne w swej pracy są urządzenia marki Elica.

To już kolejna wizyta mobilnej ekspozycji w Polsce – dotychczas truck odwiedził m.in. Poznań, Wrocław oraz Katowice. Eskpozycja pojawiła się w międzyczasie w Niemczech, Hiszpanii, Czechach, na Słowenii, Słowacji, w Grecji, Rosji, we Włoszech, Portugalii na Węgrzech czy Ukrainie.

W mobilnej ekspozycji Elica RoadShow nie zabrakło także praktycznych pokazów możliwości urządzeń. Dla gości gotowali miłośnicy włoskiej kuchni – Leaonardo i Alfredo – autorzy „Kuchni Dantego”.

Podczas obrad Walnego Zgromadzenia Akcjonariusze Amica S.A., które odbyło się 17 maja – zdecydowano o składzie osobowym Zarządu i Rady Nadzorczej nowej kadencji, a także przychylono się do propozycji Zarządu w kwestii przeznaczenia łącznej kwoty w wysokości 30,1 mln PLN (tj. 4 PLN na akcję) – z zysku za rok 2018 – na wypłatę dywidendy dla Akcjonariuszy.

Oznacza to wzrost dywidendy o 33% wobec wypłaty z zysku za rok 2017, która opiewała na 3 PLN za akcję. Dniem ustalenia prawa do dywidendy będzie 29 maja, a jej wypłata nastąpi w dniu 6 czerwca br.

Nowy zarząd – prezes niezmienny

Akcjonariusze największego polskiego producenta AGD kolejny raz powierzyli funkcję Prezesa Zarządu panu Jackowi Rutkowskiemu, twórcy sukcesu Grupy Amica i Prezesowi Zarządu Amica S.A. który piastuje swoją funkcję nieprzerwanie od roku 2003. Na wspólną kadencję w skład Zarządu powołani zostali również: pan Marcin Bilik (Wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych, pełniący swoją funkcję od 2010 roku), pani Alina Jankowska-Brzóska (Wiceprezes Zarządu ds. zarządzania towarami i logistyki poprzedniej kadencji oraz Prezes Amica Handel i Marketing Sp. z o.o.), pan Michał Rakowski (dotychczasowy członek rozszerzonego Zarządu, Prokurent Spółki, któremu powierzono odpowiedzialność za obszar finansów), pan Błażej Sroka (związany z obszarem zakupów Grupy Amica od roku 2008; od dzisiaj odpowiedzialny za obszar zarządzania zakupem towarów i logistykę) oraz pan Robert Stobiński, który od blisko 25 lat zajmuje się problematyką zarządzania międzynarodowymi łańcuchami dostaw od strony logistyki dystrybucji i zarządzania produkcją, zdobywając doświadczenie zarówno w Grupie Amica, jak i globalnych koncernach takich jak m.in. Amazon.

 Dziękuję Akcjonariuszom za zaufanie i docenianie realizowanej przez Grupę Amica strategii rozwoju. Dziękuję również dotychczasowym członkom Zarządu i Rady Nadzorczej za wkład w rozwój Spółki i wzrost jej wartości. Nowo powołany Zarząd jest doskonale przygotowany na wyzwania, przed jakimi stoi Grupa Amica. Jestem także przekonany, że wraz z Radą Nadzorczą wypracujemy w najbliższych latach istotną wartość dodaną dla Akcjonariuszy i będziemy kontynuowali budowę firmy o międzynarodowym zasięgu – wskazuje Jacek Rutkowski.

Nowi członkowie rady nadzorczej

W skład sześcioosobowej Rady Nadzorczej na nową trzyletnią kadencję powołanych zostało czterech dotychczasowych jej członków, tzn. pan prof. dr hab. Tomasz Rynarzewski(dotychczasowy Przewodniczący Rady Nadzorczej), pan Paweł Wyrzykowski, pan Andrzej Konopacki (Niezależny Członek Rady Nadzorczej) oraz pan Piotr Rutkowski. Nowymi członkami Rady Nadzorczej zostali wybrani panowie: Jacek Marzoch oraz Paweł Małyska, jako Niezależny Członek Rady Nadzorczej.

Nowoczesne przedsiębiorstwa ewoluują, także w kwestii wyposażenia wnętrz. Sami prezesi, managerowie oraz dyrektorzy – wiedząc, że przebywają w biurach znaczną część swojego życia – chcą, aby wprowadzić do wystroju nutę prywatności. Wieszają więc swoje ulubione obrazy, stawiając figurki najszybszych samochodów czy zdobiąc półki zdjęciami rodziny. Są też tacy, którzy personalizują biuro pod kątem funkcjonalności – wybierając bardzo estetyczne urządzenia domowe. Nadal duże znaczenie mają firmowe kuchnie, które nie opierają się już tylko na… kuchence mikrofalowej.

Pracodawcy dążą do poprawy komfortu swoich pracowników – nie dziwi więc fakt, że zarówno biura, jak i strefy spożywania posiłków zmieniają się. Jeszcze do niedawna firmowe kantyny wyposażone były w podstawowe elementy zapewniające chłodzenie produktów, zmywanie naczyń, ciepły napój oraz sprzęt pozwalający podgrzać posiłek – ten funkcjonalny kwartet opierał się zazwyczaj na czajniku, mikrofali lub płycie tuż obok małej lodówki i równie małego zlewozmywaka – który za sprawą firmowej musztry zawsze był pusty. Dziś jest nieco inaczej. Coraz bardziej przystępne ceny urządzeń, większa energooszczędność AGD w porównaniu do starszej generacji sprzętów, a także spójność wzornicza np. całej linii, pozwala stworzyć kuchnię, która nie tylko integruje pracowników, ale także jest swego rodzaju strefą relaksu. Dobre otoczenie sprzyja pracy i wpływa na nasze samopoczucie. Dobre posiłki też.

Potwierdza to Pani Maria – właścicielka jednej z warszawskich agencji marketingowych, która uważa, że kiedyś rzeczywiście nie przywiązywano tak wiele uwagi zapleczu kuchennemu firmy.

Wyposażenie kuchni i co za tym idzie, przygotowanie posiłków przeze mnie i moich pracowników – mimo, że wyjątkowo ważne – było traktowane po macoszemu. Muszę przyznać, że nigdy nie zwracałam uwagi na to, czy pracownicy są zadowoleni z zaplecza sprzętów, jakie było w poprzedniej kuchni. Dla mnie, jako właściciela firmy liczyła się wykonana praca. Z czasem jednak stwierdziłam, że warto inwestować w udogodnienia, które finalnie wpływają na jakość pracy nas wszystkich. Biznes zmienia się, a rynek pracy ciągle stawia przed pracodawcami wyzwania. Chciałam być na fali – komentuje Pani Maria Nowak, dodając:

Rozmowy z pracownikami przekonały mnie do tego, że kuchenka mikrofalowa nie jest jedynym i najlepszym rozwiązaniem do kuchni, zwłaszcza w dobie zdrowych posiłków. Jeden z moich przyjaciół prowadzący podobny biznes zdradził mi też, że np. w jego przypadku zmywarka oszczędziła mnóstwo czasu jego pracowników. Koniec końców postawiłam na modernizację zaplecza, rozszerzając wyposażenie nie tylko o automatyczne zmywanie, ale także o piekarnik z funkcją mikrofali, ekspres, płytę ceramiczną oraz okap, który okazał się być niezastąpiony w czasie podgrzewania ryb i mięs. Pracownicy podziękowali za zmiany, ale najlepszym wynagrodzeniem było dla mnie jeszcze lepsze zgranie się zespołu. Pracownicy chętnie spędzają wspólnie czas w kuchni, nie spożywają już posiłków przy komputerze, a nawet jemy tzw. „kreatywne, wspólne śniadania” przygotowane przez cały zespół. Tego nie da się zmonetyzować, ale to wyjątkowo zbliża – dodaje Pani Maria z Waszawy.

Przepisy versus realia

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. 2003 nr 169 poz. 1650, z późn. zm.) wyróżnia się trzy typy jadalni:

· przeznaczoną do spożywania posiłków własnych (typ I);
· przeznaczoną do spożywania posiłków własnych i wydawania napojów (typ II);
· z zapleczem – przeznaczona do spożywania posiłków profilaktycznych (typ III). Dopuszcza się łączenie jadalni typu II i III.

Jadalnia typu I

W pomieszczeniu jadalni typu I powinno przypadać co najmniej 1,1 m2 powierzchni na każdego z pracowników jednocześnie spożywających posiłek. Powierzchnia jadalni nie powinna być jednak mniejsza niż 8 m2.

Jadalnia typu II, powinna składać się z dwóch części:

· jadalni właściwej odpowiadającej wymaganiom jadalni typu I oraz
· pomieszczeń do przygotowywania, wydawania napojów i zmywania naczyń stołowych.

Jadalnia typu III

· powinna odpowiadać wymaganiom określonym dla jadalni typu II oraz
· powinna posiadać węzeł sanitarny dla konsumentów i węzeł sanitarny z szatnią dla pracowników obsługi.

Co ważne, dla każdego pracownika spożywającego posiłek w jadalni należy zapewnić indywidualne miejsce siedzące przy stole.

Jadalnia powinna być wyposażona w umywalki (w ilości nie mniejszej niż jedna umywalka na dwadzieścia miejsc siedzących w jadalni, lecz nie mniej niż jedna umywalka), a przy każdej umywalce powinny znajdować się ręczniki jednorazowe lub powinna być zainstalowana suszarka do rąk. W jadalni powinny być zainstalowane urządzenia do podgrzewania przez pracownika posiłku.

Suche naczynia bez zacieków

Zmywarka w przedsiębiorstwie to ułatwienie równie pomocne, jak w domu – nowoczesne urządzenia potrafią nie tylko domyć skutecznie wszystkie naczynia, ale także wysuszyć je bez smug. Przykładem może być model zmywarki do zabudowy marki Amica Generation V DIM638ACNBTLRKD, stworzonej do zadań specjalnych. Urządzenie to wyposażone jest w innowacyjne ramię natryskowe  WaterSpinner, pozwalające dotrzeć wodzie do trudno dostępnych miejsc, co wpływa na skuteczność zmywania. Dzięki funkcjom: Up&Down oraz MaxiSpace3 w prosty sposób poradzimy sobie z odpowiednim umieszczeniem naczyń i sztućców w zmywarce. Dzięki MaxiSpace3 (trzeci, niezależny kosz umieszczony w górnej części komory) możemy włożyć do zmywarki więcej naczyń – aż do 14 kompletów. Ergonomia zarządzania przestrzenią zmywarki jest niezwykle ważna, ponieważ im pełniejsza zmywarka, tym większa ekonomia użytkowania sprzętu i większe oszczędności za każdym jej uruchomieniem.

Model Amica Generation
DIM638ACNBTLRKD

Piekarnik w firmie, którego nikt nie czyści? Wybierz ten z automatycznym programem

Czyszczenie piekarnika to z pewnością jedna z najmniej przyjemnych czynności – nie tylko w domu, ale i w przedsiębiorstwie. Czy można skreślić ją z listy zadań, jednocześnie nie rezygnując z przygotowywania ulubionych potraw w piekarniku? Producenci AGD potwierdzają: tak!

Wystarczy, że wyposażymy firmę w piekarnik lub kuchnię wolnostojącą z funkcją czyszczenia katalitycznego lub pirolitycznego.

Piekarnik do zabudowy 12263.3eETviKDpsScJVAdS, ED87689BA+ X-TYPE OPENUP, 56963, Amica

Piekarnik do zabudowy Amica
ED87689BA+ X-TYPE OPENUP

W praktyce piekarnik nagrzewa się do temperatury ok 500 ⁰C, eliminując wszelkie zabrudzenia, włącznie z uciążliwymi plamami tłuszczu. Korzystając z czyszczenia pyrolitycznego unikniesz ręcznego czyszczenia, nie wydasz ani grosza na środki czyszczące i zaoszczędzisz sporo cennego czasu.

Ekspres, który pracuje nieustannie 8h/dobę

Solidny ekspres w firmie to podstawa. Jeśli klienci polubią naszą kawę, ekspres stanie się nawet „partnerem biznesowym”. Dlatego oprócz inwestycji w wysokiej jakości ziarna kawy, warto w pierwszej kolejności postawić na dobry sprzęt, który przez kolejne lata stanie się firmowym baristą z pracą na pełen etat.

Przy wyborze ekspresu do biura znaczenie ma nie tylko jakość techniczna urządzenia, ale także renoma producenta – weźmy pod uwagę także opinie innych w kwestii polityki serwisowej danej firmy.

Z doświadczenia wielu firm ważny jest także sposób konserwacji i czyszczenia. W biurze zazwyczaj każdy jest zajęty własnymi obowiązkami, więc np. odkamienianie odstawiane jest na drugi tor. A to główny błąd, wpływający m.in. na smak parzonej kawy. Są systemy kapsułkowe, które do ponad 5000 parzonych kaw dbają o jakość wody. Są także systemy spieniania mleka, które wystarczy wypłukać pod bieżącą wodą, bez konieczności rozbierania każdego pojedynczego elementu.

Znalezione obrazy dla zapytania philips latte go
Philips Latte Go

Urządzenia do biura?

Oprócz kuchni wiele sprzętów trafia m.in. do sal konferencyjnych, biur oraz recepcji. Sprzęty te coraz chętniej stają się wyposażeniem także pokojów prezesów. Przykładem może być oczyszczać lub nawilżacz powietrza. Zły stan powietrza wpływa na złe samopoczucie. Zwłaszcza w pracy jest to problem wyjątkowo doskwierający. Coraz więcej przedsiębiorstw więc decyduje się na wyposażenie biur nie tylko w klimatyzacje, ale także rozwiązania realnie wpływające na poprawę powietrza w pomieszczeniu. Chętnie stosowane – zwłaszcza tam, gdzie liczy się pierwsze wrażenie firmy – są wszelkiego rodzaju dyfuzory zapachu.

Znalezione obrazy dla zapytania sharp oczyszczacz powietrza
Sharp, technologia Plusmacluster

Winiarka dla miłośnika dobrych trunków – np. do biura prezesa

Urządzenia te są coraz popularniejsze w Polsce, wszystko za sprawą wzrostu spożycia wina w Polsce. Skonsultowaliśmy tę kwestię z polskim producentem, który aktywnie wpiera sprzedaż tego rodzaju urządzeń w kraju nad Wisłą. Zapytaliśmy m.in. o to, dlaczego wino leżakowane w specjalnym urządzeniu smakuje lepiej, niż te przechowywane w standardowych warunkach.

W zwykłej chłodziarce za sprawą kilku czynników, zwłaszcza częstego otwierania, dochodzi do wahań temperatury. Ponieważ w lodówce przechowujemy wiele artykułów, które muszą leżeć płasko na półce, butelki stawiamy zazwyczaj na drzwiach. Wówczas wino nie leżakuje, a korek nie jest w nim zanurzony, co przeszkadza dojrzewaniu. Dodatkowo negatywny wpływ na wino może mieć dostęp światła, zwłaszcza promieniowania UV. Kiedy wino w lodówce przechowywane jest dłużej, wręcz profanujemy jego smak, bo przenikają do niego – nawet jeśli nie było jeszcze otwierane – niepożądane zapachy. W winiarce natomiast przechowujemy tylko specjalnie dedykowane do niej butelki. Niezbędną dla szlachetnych trunków stałą wilgotność pomaga utrzymać pojemnik z wodą, dużo rzadsze otwieranie niż w przypadku lodówki oszczędza winu niepożądanego światła, a szyba anty-UV ogranicza niekorzystne promieniowanie. Słowem – wino z winiarki zachowuje optymalny bukiet zapachowy oraz smak, a butelki leżakują w optymalnych warunkach – czytamy w komunikacie firmy Amica.

Jak zaznacza producent, bardzo ważne jest doświadczenie w produkcji tego typu urządzeń. Tylko w 2018 r. grupa Amica sprzedała blisko 65 tysięcy chłodziarek do wina, z czego większość we Francji i Wielkiej Brytanii, czyli tam, gdzie klienci nie akceptują kompromisów dotyczących jakości tego typu urządzeń i ufają sprawdzonym markom. Suma doświadczeń zbieranych na rynkach zagranicznych, została zamknięta w zbiorze rozwiązań, które noszą nazwę Amica VinoOptima System™. Dzięki nim nowe chłodziarki do wina gwarantują zawsze właściwe warunki przechowywania dla różnych rodzajów trunku. Elektroniczna regulacja temperatury pozwala na prawidłowe przechowywanie różnych gatunków win. Przyciemniana szyba anty-UV i oświetlenie LED gwarantują, że wino nie zostanie poddane niekorzystnemu działaniu światła i ciepła oraz zachowa pełnię smaku. Urządzenie wyposażono także w rozwiązania, które pozwolą utrzymać równomierną, optymalną wilgotność w jego wnętrzu.

Fot. Amica

Humidor, czyli chłodziarka do cygar

Innym urządzeniem, które może być chętnie kupowanym przez miłośników wyszukanego cygara może być humidor. Specjalne urządzenie do przechowywania wyrobów tytoniowych, zwłaszcza cygar na stale wpisało się w kulturę krajów…

Znalezione obrazy dla zapytania liebherr humidor
Fot. Liebherr

Początkowo humidory proponowane były wyłącznie w wersji nieelektrycznej jako specjalne pojemniki zapewniające optymalną wilgotność powietrza. Dziś, w celu zapobieganiu wysychaniu tytoniu humidory mogą przypominać małe chłodziarki wyłożone specjalnym drewnem hiszpańskim, tj. cedrem – sprzyja on wydobywaniu pełnego aromatu cygar. Urządzenia mogą wolnostojące lub do zabudowy, choć ta duga metoda montażu jest bez wątpienia bardziej efektowniejsza.

Jak informuje nas marka Amica, podczas uroczystej gali w Puszczykowie z udziałem Prezydenta Miasta Poznania Jacka Jaśkowiaka redakcja magazynu Forbes wręczyła wyróżnienia wielkopolskim i lubuskim laureatom rankingu Diamenty Miesięcznika Forbes 2019.

Jak informuje firma, to już drugi rok z rzędu, kiedy Amica znalazła się w tym gronie nagrodzonych. Nagrodę w imieniu firmy odebrała Alina Jankowska-Brzóska, prezes Amica Handel i Marketing.

Wyróżnienie „Diamenty Forbesa 2019” dla marki Amica.
mat. prasowy

Galę konkursowa połączona była z panelem dyskusyjnym pt.: „Finansowanie rozwoju innowacji w przedsiębiorstwach” oraz prezentacją metodologii rankingu przygotowywanego wspólnie z Bisnode Polska. Co roku w zestawieniu znajdują się firmy, które w trzech ostatnich latach najszybciej zwiększały swoją wartość. Pod uwagę brane są wyłącznie firmy, które złożyły sprawozdanie finansowe do KRS. Diamentami Forbesa zostają te o dodatnim wyniku finansowym i o współczynniku ryzyka współpracy wyższym niż 4, ocenianym według ratingu Bisnode. Nagrodzone firmy są dzielone na trzy kategorie, w zależności od progów podatkowych. Amica to jedna z tzw. dużych firm z przychodem ze sprzedaży powyżej 250 mln. zł. Nagrodę w imieniu Grupy Amica odebrała Alina Jankowska-Brzóska, prezes Amica Handel i Marketing.

– To, że od kilku lat regularnie pojawiamy się w gronie wyróżnionych Diamentami Forbesa, jest dla potwierdzeniem naszego rozwoju i coraz większej skali działalności, a dla nas ma także ważny wymiar prestiżowy. Trzeba pamiętać, że przy obrotach na poziomie powyżej 250 milionów, czyli w naszej kategorii konkursowej, trudno jest stabilnej firmie, która rozwija się sukcesywnie od kilkudziesięciu lat, wykazywać duże wzrosty obrotów. W latach 2013-17, które były oceniane w ostatnim konkursie, rozwijaliśmy się, dokonywaliśmy nowych akwizycji, zwiększaliśmy produkcję, ale jednak nie był to dla naszej branży i dla nas najłatwiejszy czas, nie osiągaliśmy wszystkich założonych celów – tym bardziej więc miło znaleźć się w zestawieniu Forbesa. Mam nadzieję, że będziemy dostrzegani przez organizatorów konkursu także w kolejnych latach – powiedziała Alina Jankowska-Brzóska, prezes Amica Handel i Marketing.

Diamenty Miesięcznika Forbes zostały przyznane po raz dwunasty. Partnerem strategicznym tegorocznej edycji konkursu był Millenium Bank.

Targi elektroniki użytkowej i nowych technologii rozpoczną się już 10 maja. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej atrakcji i wystawców, niż było w zeszłym roku na debiutanckiej edycji, którą odwiedziło 16 tysięcy osób. Jak będzie w tym roku?

Tegoroczne targi to impreza obowiązkowa dla miłośników nowych technologii i branży elektroniki. To także najlepsza okazja dla małych polskich przedsiębiorstw, aby zaprezentować swoje produkty dużej liczbie odwiedzających. Partnerami targów są MediaMarkt, ZIPSEE Cyfrowa Polska, APPLiA Polska oraz Krajowa Agencja Poszanowania Energii. Tak jak w zeszłym roku, po Warszawie będzie jeździła bezpłatna linia autobusowa umożliwiająca przyjazd jak i powrót z Centrum Targowo-Kongresowego.

Odwiedzający Electronics Show będą mieli szansę doświadczyć targów zanim jeszcze wejdą do hal Ptak Warsaw Expo. Na zewnętrznym terenie na gości będzie czekał dom solarny wyposażony w wiele użytecznych i innowacyjnych funkcji oraz stanowisko GoPro, które będzie prezentowało swoje urządzenia. Na targach znajdziemy także strefę inteligentnego domu, gdzie obejrzymy najnowsze innowacyjne rozwiązania w dziale AGD. Nie zabraknie oczywiście najnowszych technologii z branży automotive – samochodów autonomicznych i elektrycznych jednośladów. Dla miłośników nowych technologii, organizatorzy przygotowali cały dział dotyczący Virtual/Augmented Reality, robotów oraz drukarek 3D.

Przeczytaj także:

Pierwszego dnia wystawy odbędzie się konferencja „DIGITAL FUTURE 2019 – Let’s talk about technology”. Eksperci branżowi będą prowadzili dyskusję na temat zmian, jakie zachodzą i będą zachodzić na rynku AGD i RTV w świetle ogólnoświatowej cyfryzacji oraz jak taki rozwój może wpłynąć na stale rosnącą cyberprzestępczość. Będzie można uczestniczyć w panelu dyskusyjnym na temat problematyki przemysłu 4.0 w obiegu zamkniętym, przyszłości tabletów i urządzeń mobilnych oraz efektywności energetycznej w dobie „smart home”.

Targi Electronics Show 2019 będą otwarte 10 maja w godzinach 10:00-17:00, a w dniach 11-12 maja w godzinach 10:00-18:00.

Źródło: InfoMarket, Electronics Show

Firma 3DGence, polski producent profesjonalnych drukarek 3D i ekspert we wdrażaniu technologii druku 3D w przemyśle, wprowadziła do oferty nowy moduł drukujący HF (High Flow). Pozwoli on drukować elementy z materiałów zbrojonych, które są wykorzystywane głównie w branży AGD, automotive oraz lotniczej.

Części wytworzone z materiałów zbrojonych, takich jak PA-CF czy PA-GF, mają większą odporność termiczną, są twardsze i bardziej wytrzymałe. Teraz, dzięki nowemu akcesorium do drukarki 3DGence INDUSTRY F340, producenci będą mogli szybko otrzymać wydruki 3D z tych materiałów nawet o dużych gabarytach.

– Wdrożenie modułu HF to przede wszystkim wyjście naprzeciw potrzebom klientów, którzy coraz częściej wykorzystują w swojej pracy materiały wzmacniane włóknem węglowym lub szklanym. Są to tworzywa powszechnie wykorzystywane w procesie wtrysku w przemyśle i bardzo dobrze znane naszym klientom – mówi Mikołaj Skorupa, 3D Printing Application Engineer, 3DGence.

Moduł HF to już czwarty moduł kompatybilny z przemysłową drukarką 3D – 3DGence INDUSTRY F340, ale pierwszy, który został wyposażony w dwie głowice o średnicy 0.6 mm. Oznacza to, że jego zastosowanie pozwala otrzymać wydruki 3D o dużych gabarytach w krótkim czasie. Moduł HF, tak samo jak pozostałe, wyposażony został w system automatycznej kalibracji, co ułatwia użytkownikom pracę z urządzeniem.

– Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie nowego modułu z dyszami 0.6 mm, ponieważ zastosowanie zwiększonej średnicy głowic pozwala na produkcję detali z ABS-u w znacznie krótszym czasie niż dotychczas. Na niektórych geometriach uzyskujemy nawet do 40% skrócenia czasu wydruku – mówi Filip Turzyński, Quality Development Manager.

Dział R&D aktualnie pracuje nad rozszerzeniem bazy dostępnych filamentów dla nowego modułu HF, w połowie kwietnia zostanie wdrożony materiał PA-GF. Obecnie testowane są także inne materiały zbrojone takich producentów jak DuPont, Clariant czy Owens Corning.

Przeczytaj także:

Silniki Diesla: lepiej doskonalić niż rezygnować

System modułowy w 3DGence INDUSTRY F340

System modułowy zastosowany w 3DGence INDUSTRY F340, drukarce 3D zaprojektowanej z myślą o aplikacjach przemysłowych, pozwala między innymi na szybką i beznarzędziową wymianą modułu w zależności od wybranego materiału. Oznacza to, że urządzenie można dostosować do własnych potrzeb. Każdy moduł dopasowany jest do konkretnej grupy materiałów, aby proces druku był jak najbardziej zoptymalizowany.

– Na rynku obecnie jest sporo drukarek 3D, które są kompatybilne z bardzo wąską gamą materiałów, co jest równoznaczne z koniecznością posiadania kilku różnych urządzeń. 3DGence INDUSTRY F340 to wyjątek wśród przemysłowych drukarek 3D. Została wyposażona w system modułowy, które jest bardziej praktycznym oraz bardziej ekonomicznym rozwiązaniem. Aby drukować z różnych materiałów, wystarczy tylko wymienić moduł, nie trzeba kupować nowej maszyny. Klienci firmy mogą wybrać urządzenie idealnie dostosowane do własnych potrzeb i w razie konieczności rozbudować je o istniejące już inne moduły drukujące – mówi Dominik Fitowski, Export Manager, 3DGence.

Dodatkowo dział R&D firmy 3DGence systematycznie rozwija swoje rozwiązania, co jest związane ze stałą rozbudową możliwości maszyn. Dodanie czwartego akcesorium do 3DGence INDUSTRY F340 znacząco zwiększa funkcjonalność urządzenia. Dzięki temu każdy klient ma możliwość aktualizacji swojej drukarki 3D w trakcie użytkowania.

Źródło: 3DGence

LivingKitchen w Kolonii to jedna z najważniejszych imprez wnętrzarskich dla branży, ale nie tylko. Podczas każdej edycji, targi w Koelnmesse odwiedzają tysiące zwiedzających, którzy sami chcą zobaczyć co niebawem pojawi się w ich domu, jakie kolory królują w branży i jak zmienia się wyposażenie wnętrz. Sprawdziliśmy, co zaprezentowano podczas wydarzenia oraz jakie firmy pojawiły się w niemieckim mieście designu.

Targi trwają od 14 do 20 stycznia. W tym czasie podczas międzynarodowych targów wyposażenia kuchni zobaczyć można nie tylko meble kuchenne, ale też innowacyjne i tradycyjne AGD, ale także stylową armaturę, oświetlenie i akcesoria. Wśród producentów znaleźli się m.in. Bora, Galvamet, Haier, Ilve, Candy Hoover, Smeg, Alveus, Elica, Bosch i Siemiens, Küppersbusch, Sirius, Simfer, Vestel (Sharp i Vestfrost), Whirlpool, a także polskie firmy takie jak Ciarko, Maan czy Zajc Kuchnie.

Równolegle do targów LivingKitchen, odbywają się już tradycyjnie targi imm Cologne, na których prezentowane są trendy związane z wyposażeniem wnętrz – luksusowe meble i akcesoria zaprojektowane przez najlepszych światowych projektantów, w tym m.in. łóżka, lustra czy elementy dekoracyjne.

Edycję 2017 targów LivingKitchen odwiedziło ponad 150 tys. osób z całego świata. W 2019 r. organizatorzy spodziewają się ok. 200 wystawców (z czego ok. 60 proc. to wystawcy spoza Niemiec). Będą oni prezentować swoje produkty na olbrzymiej powierzchni wystawienniczej, która wynosi ok. 270 tys. m2.  Nie zabraknie z pewnością wielu dodatkowych atrakcji, chociażby w formie rozmaitych konkursów, plebiscytów czy pokazów gotowania, a nawet koncertów.

AGD łączy się z Internetem – to jeden z głównych trendów

Jak informują organizatorzy oraz topowi producenci sprzętu, podczas targów goście zobaczą  AGD najbardziej znanych i rozpoznawalnych na świecie marek. Wśród trendów, jakie można już dostrzec w Kolonii, to m.in. „inteligencja” modeli, pozwalających na łączność z Internetem i współpracę z urządzeniami mobilnymi, a także ich energooszczęność i optymalizacja wody.

AGD jest stylowe i… scalone z linią mebli. Podobają nam się też wzorzyste i duże formy sprzętów

Duży wpływ desingu spowodował, że oprócz jakości mebli, ważnym atutem dzisiejszego sprzętu jest jego wygląd. Klienci szukają minimalistycznych form, które po instalacji wyglądają jak część mebla. Tutaj propozycje mają producenci okapów, lodówek, ale też piekarników i sprzętów grzewczych. Wiele premier pokazuje też, że w jednej bryle znajdzie się wiele funkcji – przykładem może być płyta indukcyjna z wyciągiem oczyszczającym powietrze lub piekarnik z funkcją mikrofali lub parowaru. Oprócz tego, dużym zainteresowaniem cieszą się modele instalowane na wyspie kuchennej.

Z drugiej jednak strony klienci doceniają indywidualne podejście do projektu, w którym dominuje np. duży (nawet 100-, 120-centrymetrowy) okap z kuchnią tzw. profesjonalną znaną z amerykańskich kuchni; albo też design kolorowy.

Fot. LivingKitchen

Fot. Miele/Living Kitchen

Fot. LivingKitchen

Fot. Sharp

Fot. LivingKitchen

Czerń i biel, kolory, które często pojawiają się w architekturze, są niczym przeciwne sobie bieguny. Jednak przez skrajne położenie względem siebie barwy te, zamiast wykluczać się, potrafią również tworzyć harmonijne aranżacje. Wnętrza zaprojektowane na biało są pełne światła, optycznie wydają się większe i bardziej przestronne, podczas gdy czerń potrzebuje bardzo dobrego oświetlenia i idealnie dopasowanego wyposażenia. Wybierając te kolory trzeba mieć na uwadze metraż, którym dysponujemy, jednak możemy być pewni, że utrzymane w monochromatycznych barwach wnętrza będą wyrafinowane i eleganckie.

Wiatr z północy

Wnętrza minimalistyczne pochodzą z północy, gdzie klimat jest chłodny, a dzień bardzo krótki. Styl skandynawski umiłował proste formy i grę światłem, który ma istotną rolę w projektowaniu budynków i aranżacji wnętrz. Wykorzystywane są naturalne materiały, a sprzęty domowe pomagają chronić i dbać o środowisko. Przestrzenie są funkcjonalne i pełne ciepła. Skandynawowie lubią spotykać się ze znajomymi i rodziną, a przede wszystkim spędzać wspólne chwile przy stole, przez co jadalnia i kuchnia staje się centrum domu. Popularność otwartych kuchni sprawia, że coraz większą wagę przywiązujemy do wyposażenia i spójnego połączenia jej z całością przestrzeni. Zależy nam na niewidocznych, cichych, estetycznych i funkcjonalnych sprzętach. Firma Comitor ma w swojej ofercie produkty, które spełnią wszystkie te wymagania.

Żyj po skandynawsku

Po pierwsze – kolor. Minimalistyczne wnętrze wciąż daje dużo możliwości. Najpierw wybierz kolor – czysta biel, czy tajemnicza czerń? Jeśli nie możesz się zdecydować, a wciąż marzy Ci się monochromatyczne wnętrze, sprawdź ofertę Küppersbusch. Fronty AGD są dostępne również w wersji szarej. To jeszcze nie wszystko. Jeśli nie lubisz błyszczących powierzchni, czarne matowe wykończenie zrobi na Tobie wrażenie. A jeśli chcesz dodać swojej minimalistycznej kuchni odrobinę barw, niemiecka marka daje możliwość wyboru koloru uchwytów, wśród nich dostępne są czerwone, srebrne, miedziane, a nawet złote.

Po drugie – światło. Wszystkie wnętrza potrzebują odpowiednio dobranego oświetlenia. Kuchnia również. Ciekawymi propozycjami są okapy, które wyglądają jak lampy. Estetyczne i funkcjonalne, np. antracytowa lub biała HOSTARIA marki Best lub MOOD od Novy w wersji matowej. Będą pochłaniać przykre zapachy i filtrować powietrze, a jednocześnie staną się oryginalną dekoracją. Nie zapominajmy jednak o okapach sufitowych Pure’line. Te bez podświetlenia wtopią się w sufit, a te z opcją lampy będą rzucać subtelne światło.

Po trzecie – bliskość natury i naturalne materiały. Są takie dźwięki, które sprawiają nam wyjątkową przyjemność. Chyba nikt nie chce, aby piekarnik lub okap zagłuszał śpiew ptaków. Dlatego PANORAMA od Novy będzie idealnym rozwiązaniem. Okap ten nie tylko cicho pracuje, ale jest też chowany w blacie. W myśl minimalizmu – mniej znaczy więcej – przestrzeń kuchenna pozostaje czysta i bez zbędnych urządzeń! Rezygnujemy z widocznych sprzętów, zakamarków i załamań. Dlatego ceramiczna podwieszana komora to kolejny produkt wśród propozycji od firmy Comitor. Prosty i elegancki design to m.in. zlewozmywaki Blanco SUBLINE – jednokomorowy 500-U lub dwukomorowy 350/150-U.

Zobacz też:

Warsaw Home 2018: Hoder kreuje innowacyjną kuchnię

Po czwarte – ochrona środowiska. Dzisiaj szczególnie ważne stają się ograniczenie korzystania z rzeczy plastikowych oraz ilości zużywanej wody. Dzięki bateriom Blanco jedno i drugie jest możliwe. Bateria Fontas-S II jest pierwszą baterią z wyciąganą wylewką z podłączeniem do wody filtrowanej. Wyciągana wylewka to wiele korzyści, ale dzięki nowej funkcji możemy np. ponownie napełnić nawet duże baniaki na wodę. Natomiast bateria Evol-S Volume dozuje wodę zimną lub ciepłą w odmierzonej ilości, ustawionej wcześniej przez użytkownika. Comitor pomoże również w segregacji śmieci. W ofercie firmy znajdują się rozdrabniacze odpadów od InSinkErator oraz selektory kuchenne od Blanco.

Czarno na białym

Wybierz, jakiego koloru będzie Twoje wymarzone wnętrze i wyposaż kuchnię w sprzęty, które nadadzą jej charakteru. W monochromatycznych przestrzeniach czarno na białym widać zabawę formą i fakturami, a nowe technologie dodają im wyrafinowania. Pamiętaj jednak, że skandynawski styl to zdecydowanie więcej niż tylko prostota i minimalizm – takim aranżacjom towarzyszą pewne wartości. Inwestuj w produkty nie tylko ze względu na ich walory estetyczne i przyjemność w trakcie użytkowania, niech będą dobrej jakości i pomogą dbać o środowisko naturalne. Wszystko w duchu skandynawskim. Comitor wie, jak Ci w tym pomóc.

 

Zobacz także, z jakich funkcji AGD korzysta podczas gotowania Andrzej Polan – relacja z Warsaw Home

Niedawno odbył się już VI Kongres Serwisów AGD w Łodzi. Podczas tego wydarzenia, APPLiA – Związek Producentów AGD oraz producentów i importerów AGD (dawniej CECED Polska) potwierdził, że branża AGD ma się dobrze. Pomimo czynników ekonomicznych wpływających na produkcję (wzrost cen energii elektrycznych czy stali), producenci optymistycznie oceniają ostatnie miesiące sprzedażowe.

APPLiA Polska to związek pracodawców AGD, który reprezentuje liderów produkcyjnych, ale i importerów sprzętu gospodarstwa domowego w Polsce. Organizacja stwarza im dobry grunt do funkcjonowania w branży, ale też dostarcza dane i analizy, przedstawiające nasz kraj, jako dobre i przyszłościowe miejsce do inwestycji. Początkowo w ramach CECED Polska funkcjonowało 9 członków, aby dziś APPLiA Polska pracowała z niemal 30-stoma firmami, które reprezentują prawie 100 proc. rynku AGD.

Kongres Serwisów AGD w Łodzi – o czym mówiono?

Podczas wydarzenia goszczono 10 firm z branży AGD, wśród nich: Amica, Beko, BSH (Bosch, Siemiens, Zelmer), Candy, Electrolux, Gorenje, Jura, Samsung, Vorwerk oraz Whirlpool. W hotelu Ambasador Premium, gdzie odbywała się konferencja, członek zarządu oraz dyrektor generalny APPLiA Polska – Wojciech Konecki omówił wkład branży AGD w rozwój unijnej oraz polskiej gospodarki:

– Jesteśmy istotnym graczem i dostarczamy coraz więcej nowoczesnych urządzeń. Tzw. Inteligentne AGD już za kilka lat będzie mocno obecne w naszych domach.

Potwierdzono także informacje o tym, że polska produkcja sprzętu przoduje wśród europejskich krajów – jeszcze niedawno rozwijających się, dziś już rozwiniętych. Dużo mówiono też o prawach konsumenckich, o RODO w branży AGD, a także o F-gazach, czyli substancjach chłodzących, które od około 20 lat zastępują szkodliwe freony. F-gazy są dziś stosowane choćby w pompach ciepłach wykorzystywanych w AGD (np. w suszarkach do ubrań czy zmywarkach). Skupiono się więc na tym, aby poinformować branże i punkty serwisowe o tym, jak pracować z takimi urządzenia, jak je raportować i jakie uprawnienia czy certyfikaty uzyskać. Zainteresowane firmy mogły też w praktyce przekonać się, jak wygląda rejestracja i raportowanie w elektronicznej bazie obrotu z F-gazami w Polsce. Całodzienne spotkanie zakończono statystyczną prezentacją branży AGD wykonaną przez Radosława Maja, koordynatora z APPLiA Polska.

Fot. APPLiA Polska

AGD utrzymuje stabilną pozycję, mimo ekonomicznych przeciwności

Wspomniane przeciwności to choćby zakaz handlu w niedziele, presja na ceny wynagrodzeń pracowników czy wzrost cen za energię elektryczną oraz komponentów (głównie stali). Mimo czynników ekonomicznych, według raportu APPLiA Polska – AGD ma się dobrze. Potwierdzają to także liczby: pod kątem wartościowym luty i marzec były r/r dla branży nieco gorsze (łączny spadek sprzedaży o 10 proc.) – jednak już kolejne miesiące pokazały odwrócenie się trendu. Lipiec przyniósł wzrost o 16 proc., a sierpień o 6,4 proc.

Źródło: APPLiA Polska
Rynkowe udziały ilościowe i wartościowe dużego AGD.

Jak informuje APPLiA, dane zebrane wśród producentów potwierdzają powrót koniunktury, czego efektem jest wzrost rynku pod względem ilościowym – o 0,4 proc, a wartościowo o 4 proc. Dostrzeżone wzrosty wartościowe to głównie efekt zmian struktur sprzedażowych sprzętu – coraz więcej konsumentów stawia na modele premium lub te bardziej zaawansowane techniczne. Zwiększa się też świadomość konsumencka co do oszczędności urządzeń i ekologicznej ich eksploatacji. Sprzęty pracujące w klasach A+++ i A++ mimo, że są droższe, w dłuższej perspektywie pobierają mniej prądu, co przekłada się nie tylko na budżet gospodarstwa domowego, ale także wspiera globalną optymalizację zużycia energii.

Zobacz też:

Kuchnia dla każdego, czyli jakie wzornictwo podoba się Polakom?

Coraz chętniej konsumenci decydują się na pełny zestaw pralniczy. Oprócz pralki wybierane są także suszarki bębnowe, które coraz efektywniej działają, a przy tym są skuteczne i nie niszczą tak tkanin. Fot. Amica

Trendy sprzedażowe kierują się w stronę nowoczesności

Na sklepowych półkach widać wzrosty cen, jednak to nie przeraża klientów. Chcemy żyć bardziej eko, nowocześniej i stylistycznie – piękniej. Dlatego coraz chętniej wybieramy modele droższe, wyposażone w intuicyjne panele z dotykowym sterowaniem. Dodatkowo dochodzi do tego forma montażu – rośnie rynek dużego AGD do zabudowy. Chętniej więc wybieramy modele płyt indukcyjnych czy ceramicznych, remontując mieszkanie częściej decydujemy się na zabudowane zmywarki w kuchni. Duże znaczenie mają dla nas rozwiązania smart, oferowane dziś przez niemal wszystkich producentów AGD (np. w pralkach, piekarnikach czy lodówkach). Co ważne, APPLiA Polska informuje także, że rośnie sprzedaż w kanale internetowym – obecnie to aż 20 proc. rynku.

Optymistyczne trendy rynkowe potwierdza także polski lider w produkcji i sprzedaży AGD – marka Amica, która w kolejnym okresie sprawozdawczym osiągnęła rekordowe skonsolidowane przychody (za ostatnie cztery kwartały) – 2.774,4 mln PLN. W samej pierwszej połowie bieżącego roku Grupa Amica zaksięgowała 1.319,3 mln PLN przychodów, co oznacza wzrost o 10% w ujęciu rok do roku.

– Nasze nowe produkty i rosnąca liczba kanałów sprzedaży oraz rynków, na których jesteśmy obecni, najlepiej pokazują jak dynamicznie rozwijamy się jako firma. Aktualnie pracujemy nad tym, żeby nasza oferta produktowa była pełna. Na tegorocznych targach IFA w Berlinie  (Międzynarodowa Wystawa Elektroniki Użytkowej i Sprzętu AGD) zaprezentowaliśmy nową linię urządzeń AGD do zabudowy – Amica X-type. To nasza odpowiedź na oczekiwania nawet najbardziej wymagających konsumentów, szukających kompleksowych rozwiązań, które pomogą opanować kuchenną codzienność. W Polsce premiera sprzętów odbędzie się  na targach Warsaw Home – mówi Piotr Skubel, prezes spółki Amica Handel i Marketing i wiceprezes Grupy Amica.

– W najbliższej przyszłości skupimy się także na wzmocnieniu naszej pozycji w sektorze studiów mebli kuchennych. W związku z tym otworzyliśmy w Poznaniu wyjątkowy w skali kraju showroom, który odgrywa ważną rolę we wsparciu sprzedaży i budowaniu relacji z klientami – dodaje Piotr Skubel.

Fot. Amica

 

Zobacz też:

O sile marki i o tym, jak trudno utrzymać pozycję lidera w branży AGD – rozmowa z prezesem zarządu Grupy Amica

Przemysł AGD w liczbach

Dziś w przemyśle AGD zatrudnionych jest 100 000 osób (pośrednio i bezpośrednio), które wypracowały 21 mld zł (wartość produkcji AGD w Polsce). Co ważne Polska jest wiodącym rynkiem pod kątem wytwarzania sprzętu – w 2017 roku wyprodukowano 26 mln sztuk dużego AGD – jest to 1/3 produkcji w całej Unii Europejskiej. Statystycznie jeden pracownik produkuje rocznie ok tysiąca dużego AGD.

Zobacz też:

Warsaw Home: zobacz, jak oszczędne może być Twoje AGD

Kolejny już raz targi Warsaw Home zaprezentują ofertę największych liderów segmentu wyposażenia wnętrz. Wśród nich marka Sharp, która udowadnia, że nowoczesny dom powinien być przede wszystkim ekologiczny i oszczędny. Rozwiązania zastosowane w lodówkach, zmywarkach, pralkach czy małym AGD można przetestować w dniach 4–7 października w PTAK Expo.

Na ponad 170 metrach kwadratowych marka SHARP zaprezentuje najnowszą myśl techniczną bazującą na idei domu inteligentnego. Głównym przekazem producenta w tegorocznej edycji targów Warsaw Home nie jest jednak świat nowinek, ale raczej ważka dziś oszczędność. Tylko do niedzieli więc w nadarzyńskim PTAK Expo producent zaprezentuje sprzęty i technologie, znacząco optymalizujące zużycie energii elektrycznej i wody.

Zobacz też:

Wnętrze uzupełnione stylem, czyli winiarki i sprzęt retro od marki Vestfrost

Wśród ciekawostek – wybrane pralki w wyjątkowym wzornictwie Dark Inox z funkcją ThermoJet, rozwiązaniem gwarantującym oszczędność mediów, ale i najkrótszy na rynku program prania. Na ekspozycji zobaczymy także zmywarki ze specjalnym pojemnikiem EcoBox, które dzięki dodatkowej konstrukcji pojemnika, pozwalają wykorzystać ponownie wodę z ostatniego cyklu płukania. Dzięki takim rozwiązaniom, AGD pozwala znacząco odciążyć domowy budżet.

Z pewnością wyjątkową innowacją będzie pokaz technicznych możliwości lodówki Karakuri SJ-SX830F, który potwierdza nowatorskie spojrzenie Sharpa na AGD. Chłodziarko-zamrażarka jest jedyna w swoim rodzaju, bowiem jako pierwsza w historii wykorzystała czujnik odpowiadający za „ukrywanie” dyspensera z wodą i lodem. Wszystko to dzięki obrotowemu panelowi, który podczas przybliżenia dłoni odkrywa dyspenser; gdy zaś nie używamy go, panel obraca się o 180° i scala front lodówki, chowając dozownik.
Sharp pokaże także inne warte uwagi lodówki. Między innymi serię chłodziarek i zamrażarek single door w wersji side by side. W praktyce klienci mogą zestawić sprzęty ze sobą w różnej konfiguracji wzorniczej (obok siebie, zabudowując lub rozdzielając stylistycznym meblem). Daje to nie tylko możliwość kreatywnego łączenia sprzętów, ale przede wszystkim pozwala zwiększyć przestrzeń chłodzenia i mrożenia, jakże ważną w dobie powiększania mieszkań i rodzin.

Fot. Piotr Gamdzyk

Producent udowodni na stoisku także, że w dobie problemów z zanieczyszczeniami powietrza, warto stawiać na rozwiązania prozdrowotne w swoich domach. Dlatego też na stoisku SHARP nie zabraknie urządzeń z systemem Plasmacluster, który generuje jony, skutecznie oczyszczając powietrze ze szkodliwych zanieczyszczeń czy alergenów. Wśród prezentowanych produktów nie zabraknie najnowszej serii inteligentnych oczyszczaczy i nawilżaczy powietrza KC-G, które wyposażone są w zestaw 6 czujników zapewniających monitorowanie jakości powietrza pod względem czystości, jak i wilgotności. Urządzenia te nie potrzebują zestawu aplikacji mobilnych, ponieważ same wykrywają obecność domowników i dostosowują się do kondycji warunków panujących w pomieszczeniu.

Podczas wydarzenia udało nam się porozmawiać z dyrektorem zarządzającym marką Sharp. Andrzej Krop opowiedział nam o aktualnych trendach na rynku, a także zaprezentował najciekawsze produkty z oferty. Dystrybutorem produktów AGD marki Sharp jest Vestel Poland.

Wszystkich zainteresowanych ofertą marki Sharp zapraszamy w dniach 4–7 października na stoisko nr B1.2 w Hali B. Bezpłatna rejestracja dla klientów biznesowych dostępna jest pod adresem: https://bit.ly/2Ms0m2H oraz https://bit.ly/2MphLsV.

Więcej informacji na temat oferty urządzeń AGD marki SHARP znaleźć można na stronie www.sharphome.eu i www.sharphomeappliances.com

 

 

Jak co roku, początek września zachęca wszystkich zainteresowanych nowoczesną technologią do odwiedzenia Berlina – to właśnie tutaj setki tysięcy gości, w przeważającej części spoza Niemiec, odwiedzają największe w Europie, międzynarodowe targi IFA.

Na imprezie pojawiają się najwięksi gracze z sektora wyposażenia technicznego domu – nowoczesne telewizory, ultrainnowacyjne smartfony, aparaty najnowszej generacji, roboty monitorujące sen czy symulujące rozwój naszych mięśni oraz nietuzinkowy sprzęt gospodarstwa domowego, który już niebawem wyręczy nas w niemal wszystkich czynnościach domowych.
A prezentują je czołowi producenci – SONY, Panasonic, Bang & Olufsen, Dell, ACER, ASUS, Amazon Alexa, LG, Samsung, Amica, Candy i Hoover, BSH (Bosch, Siemens), AEG i Electrolux, Beurer, Beko, Gorenje, De’Longhi, Krups, JURA, Miele i inni.

Tegoroczne targi skupione są przede wszystkim na udoskonalaniu jakości – np. w przypadku telewizorów – obrazu. Hasło przewodnie tegorocznej imprezy to 8K. Modele o wyjątkowej rozdzielczości pokazała m.in. firma Sharp, Samsung, Panasonic czy LG.

AGD coraz „inteligentniejsze”
Smart Home stanie się wiodącym kierunkiem, za którym podążają najważniejsi gracze rynku AGD. Ukazane sprzęty w obszarze Home Appliances@IFA mogą naprawde sporo – zdalne sterowanie, optymalizacja kosztów eksploatacji (energii elektrycznej, wody czy gazu), ale też wyjątkowe wzornictwo i mnóstwo stylizowanych podświetleń, to najtrafniejszy ich opis. Producenci ścigają się we wprowadzaniu coraz to bardziej ekonomicznych modeli, już nie w klasie A+++, ale A+++ – 50, a nawet 80 procent!
Nie można nie wspomnieć o sztucznej inteligencji, która stosowana jest w sprzęcie kuchennym czy nawet robotach odkurzających.

Nie mniej ważne pozostają użyteczne funkcje, na które postawił np. polski producent. Marka Amica zaprezentowała nową linię do zabudowy, która została zaprojektowana m.in. na podstawie kompleksowych badań rynkowych – w tym badań etnograficznych, które pozwalają precyzyjnie definiować potrzeby i oczekiwania klientów poprzez ich obserwowanie w trakcie realnego korzystania z produktów. Wśród prezentowanych nowości do zabudowy znajdą się m.in. piekarniki, piekarniki parowe, kuchnie mikrofalowe, winiarki (chłodziarki do wina), okapy i lodówki do zabudowy. Jako lider w produkcji sprzętu grzejnego, Amica zaprezentuje także szeroką ofertę różnorodnych płyt grzejnych i kuchni wolnostojących, które sprzedaje z powodzeniem już od 1957 r., stale rozwijając asortyment.

 

Z rozmowy portalu money.pl z Jadwigą Emilewicz, Ministrem Przedsiębiorczości i Technologii, dowiedzieliśmy się, że polscy producenci pralek, lodówek czy kuchenek zgłosili pomysł dofinansowywania zakupu wyposażenia mieszkań. Możliwe więc, że po 500+, niebawem pojawi się nowy program. Problem w tym, że rząd nie chce go finansować, lecz tylko patronować.

– Klaster produkujący sprzęt AGD, (…) zgłosił się z taką propozycją; spotkaliśmy się w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Łodzi. Zapytałam, jaka jest wasza oferta, pokażcie co możecie zaoferować. Być może strona publiczna będzie tym  który postawi stół, przy którym posadzi z jednej strony producentów, z drugiej zaś kupujących mieszkanie. (…) Liczymy na ciekawą ofertę producentów AGD – Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii. – Producenci AGD powinni pomyśleć o polskim rynku nieruchomości, który rośnie bardzo szybko. Oferta na przykład „pierwsze mieszkanie” to powinna być inicjatywa, którą podejmie sam przemysł, bez żadnych szczególnych stymulacji ze strony administracji – mówi Emilewicz.

Dodaje także, że producenci AGD powinni pomyśleć o polskim rynku nieruchomości, który rośnie bardzo szybko. – Oferta na przykład „pierwsze mieszkanie” to powinna być inicjatywa, którą podejmie sam przemysł, bez żadnych szczególnych stymulacji ze strony administracji – mówiła Jadwiga Emilewicz.

Program nazwano roboczo Wyposażenie+.

MS, źródło: money.pl

Jak informuje organizator wydarzenia, Kongres AGD w Łodzi zgromadził 250 osób reprezentujących producentów, poddostawców, dystrybutorów, recyklerów oraz dostawców usług dla branży. Nie zabrakło także przedstawicieli rządu. Wśród nich m.in. wicepremier prof. Piotr Tadeusz Gliński, Minister Jadwiga Emilewicz oraz Wiceminister Tadeusz Kościński. W rozmowie z gośćmi oraz podczas przemówień otwierających wydarzenie potwierdzili oni, że przemysł AGD wnosi wiele do gospodarki krajowej.

Ponadto, nie zabrakło znanych osobistości z branży AGD. Spotkanie otworzył K. Pokutycki, prezez APPLiA Polska oraz BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego Sp. z o.o wraz z M. Michalikiem, prezesem Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej SA. O perspektywie AGD w Europie powiedział P. Falcioni – Dyrektor Generalny europejskiej organizacji producentów i organizacji branży AGD, APPLiA – Home Appliance Europe. Podczas wydarzenia, organizator – Związek Pracodawców AGD APPLiA Polska ogłosiła oficjalnie zmianę nazwy (dawniej CECED Polska).

Po prelekcjach powitalnych i uroczystym otwarciu przyszedł czas na panele dyskusyjne dotyczące gospodarki, handlu, HR, łańcuchu dostaw oraz gospodarki obiegu zamkniętego. Wśród ważnych prelegentów znaleźli się W. Orłowski z PwC, J. Rutkowski z Amica S.A., M. Witucki – Work Service, A. Malinowski – Prezydent Pracodawców RP oraz M. Kłoczko, Wiceprezes, Dyrektor Generalny Krajowej Izby Gospodarczej, Wiceprezes Eurochambers. Nie zabrakło M. Rosatiego, prezesa MSHP Media Saturn, M. Majewskiego, prezesa NeoNetu oraz H. Żarnowieckiej z Retail Service Manager w GfK Polonia.

Magda Strzykalska, zdjęcia: APPLiA Polska

W Polsce nadal funkcjonuje atrybut ceny, jako najskuteczniejszy determinant wyboru sprzętu – to nie zawsze jest dobre, tym bardziej, że tanie sprzęty są zazwyczaj bardzo „energożerne”. Czasem warto wydać na urządzenie więcej, aby koszt eksploatacji zwrócił się po kilku latach użytkowania. Wyjdzie to na dobre i konsumentowi, i środowisku.

Edukacja konsumentów w zakresie wyboru najefektywniejszych energetycznie sprzętów, w dobie promocji sprzedażowych czy „gratisów” zachęcających do wyboru wybranych  urządzeń (niekoniecznie tych, pracujących w dobrych klasach efektywności energetycznej), to wyjątkowo trudne zadanie.  Nieustannie podejmuje się tego jednak Związek Pracodawców AGD APPLiA (dawniej CECED Polska), który rozpoczął ogólnopolską kampanię edukacyjną związaną z planowaną zmianą systemu etykietowania urządzeń AGD. Dodatkowo, w grę wchodzi także stworzenie krajowego programu wsparcia wymiany urządzeń AGD.

Ekoregulacje w walce z „energożernym” AGD

Trzeba przyznać, że świadomość konsumentów dotycząca poboru energii elektrycznej wciąż rośnie. Wszystko to za sprawą obowiązujących w UE etykiet energetycznych dołączonych do wybranych sprzętów. Ekoregulacje pozwoliły w ciągu ostatnich lat znacząco poprawić efektywność energetyczną sprzętu – dla przykładu lodówki czy zmywarki zużywają obecnie jedną czwartą energii w porównaniu do AGD z lat 90. XX wieku. Skala jest jednak nadal dość mała, bowiem w użyciu nadal są sprzęty stare, które działają często 24h/dobę, a na wymianę których konsumenci nie mają zbyt wiele środków.

CECED Polska, dziś APPLiA Polska szacował jakiś czas temu, że wymiana samych lodówek (ok. 10-letnich), na te najbardziej efektywne energetycznie, dałaby roczne oszczędność energii na poziomie 1,1 TWh, a konsumentom pozwoliłaby zaoszczędzić 700 mln zł. Oznaczałaby to też znaczne przychody VAT do budżetu, z tytułu sprzedaży nowych urządzeń. Dla przykładu, jeśliby porównać koszty dwóch podobnych pojemnościowo lodówek: jedna w klasie B (zużywająca średnio 450 kWh, koszt lodówki ok. 1000 zł) a druga w obecnie najwyższej: A+++ (cena zakupu ok. 2500 zł, eksploatacja 150 kWh) – wynik będzie jednoznaczny – po pięciu latach użytkowania lodówki w klasie B będzie ono 300 zł tańszym rozwiązaniem, ale już następne lata eksploatacji pokażą, że koszt poboru energii przez urządzenie klasy A+++ będzie mniejszy i model taki jest bardziej opłacalny.

Zmiana etykiet – po co?

Zmiana polega w głównej mierze na usunięciu liter z plusami i zastąpieniu ich samodzielnymi literami alfabetu. Może w związku z tym powstać spore zamieszanie, bo urządzenia o najwyższej obecnie klasie (A+++) otrzymają w przyszłości oznaczenie C, D lub E. Zmiana ta ma wejść w życie w pierwszym kwartale 2020 roku.

Dla przykładu, zmiany w segmencie zmywarek mogą spowodować całkowite wycofanie z rynku prawie połowy modeli, pracujących dziś w klasie A+. W chłodnictwie zaś, zaostrzenie wymogów może spowodować, że duża część modeli mogłaby zostać wycofana do 2023 r. – Znikną „plusy”. Urządzenie o najwyższej obecnie klasie A+++ otrzymają w nowej skali etykietę C. Tym samym puste pozostawiono oznaczenia A i B, co jest rozwiązaniem wychodzącym w przyszłość. Najmniej efektywne energetycznie urządzenia A+ zyskają oznaczenie G. Producenci będą mieli zaledwie dwa tygodnie na dokonanie zmian – wyjaśnia Radosław Maj, koordynator projektów ze Związku Pracodawców AGD, APPLiA Polska.

Komisja Europejska obecnie pracuje nad ekoregulacjami, w celu ustanowienia szczegółowych wymogów i sposobów etykietowania poszczególnych sprzętów. Jednak zbyt rygorystyczne podejście do parametrów eksploatacyjnych sprzętów może wiązać się z wycofaniem najmniej efektywnych urządzeń, a tym samym z rezygnacją zakupu sprzętów drogich i efektywniejszych energetycznie przez konsumentów w ogóle. A należy przypomnieć, że dziś nadal 70 proc. z 14 mln gospodarstw w Polsce nie ma zmywarki. Nowe etykietowanie nie budzi oporu branży, jednak niektóre regulacje Komisji już tak. Dla przykładu w 2018 roku, APPLiA przekazała swe stanowisko dotyczące poboru energii w trybie wyłączenia (standby). Dziś ekoregulacje zakładają próg 0,5 W – a ma on zostać zmniejszony do 0,3 W. APPLiA obliczyła potrzebną energię w tym trybie i wykazała, że odpowiednie dostosowanie sprzętu wymagałoby zużycia przez producentów więcej energii, niż wyniosą potencjalne oszczędności z użytkowania produktu przez kilkanaście lat.

 

MS, źródło: APPLiA Polska

W poniedziałek, 13 listopada – Przedstawiciel Zarządu Miele Technika Sp. z o.o., odebrał z rąk Ministra Tadeusza Kościńskiego, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Rozwoju zezwolenie do prowadzenia działalności  tj. budowy zakładu produkcyjnego koncernu  Miele na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Miele, światowy lider w produkcji artykułów gospodarstwa domowego w segmencie premium dostał dziś oficjalne zezwolenie na rozpoczęcie inwestycji w pierwszy w Polce zakład produkcyjny, na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Nowoczesna fabryka pralek, nieprodukowanych jeszcze w żadnym innym zakładzie, powstanie na terenie 29 hektarowej działki w Podstrefie Ksawerów pod Łodzią i stanowi pierwszy etap inwestycji niemieckiego producenta.

Region łódzki bazuje na wieloletnich tradycjach przemysłowych, dysponuje fachowymi kadrami jak i szerokim dostępem do poddostawców i partnerów biznesowych – to miało decydujące znaczenie przy wyborze lokalizacji – mówi Członek Zarządu Grupy Miele, Pan dr Stefan Breit. Jednocześnie Pan Breit wyraził podziękowania Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej za dotychczasowe wsparcie i pomoc przy realizacji projektu.

– Niemcy pozostają jednym z większych inwestorów w Polsce. W ostatnich kilku latach widać wzrost zaangażowania naszych sąsiadów w projekty lokalne oraz badawczo-rozwojowe, co jest istotne z punktu widzenia Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i wskazuje na wielowymiarowość inwestycji niemieckich. Decyzja firmy Miele o umiejscowieniu inwestycji o tak wysokim stopniu technologicznej innowacyjności w Ksawerowie Łódzkim jest potwierdzeniem tworzenia przez nas sprzyjających i stabilnych warunków dla inwestorów podkreśla wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński.

Firma Miele jest liderem na rynku pod względem jakości i innowacji. Wieloletnia współpraca partnerska z dostawcami i wartości oraz nastawienie na pracownika są najważniejszymi wartościami w filozofii firmy Miele. Wszystkie produkty posiadają 20 letni okres trwałości. Będzie to dotyczyło także produktów, które będą produkowane w Ksawerowie. Polski zakład będzie jednym z najnowocześniejszych w grupie Miele, mówi Członek Zarządu Grupy Miele, Pan dr Stefan Breit.

– Obecność Miele w Strefie ugruntuje pozycję klastra AGD w województwie łódzkim na rynku krajowym i europejskim – ocenia Marek Michalik, Prezes ŁSSE S.A. – Produkcja artykułów gospodarstwa domowego jest jedną ze specjalizacji Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, a w szerszym ujęciu także Łodzi i regionu.

W polskiej fabryce Miele powstawać będzie sprzęt klasy premium, którego, jak liczą inwestorzy – sprzedaż będzie rosła w skali światowej. W pierwszym etapie inwestycji zatrudnienie w nowej fabryce Miele znajdzie co najmniej 350 osób, zarówno wysoko wykwalifikowanej kadry zarządzającej, jak i wyspecjalizowanych pracowników produkcyjnych.

– Nie mam wątpliwości, że dynamika inwestycji Miele w Polsce będzie rosła ponieważ w planach są kolejne nowe projekty, uzależnione od dalszego rozwoju rynku i stale rosnącego popytu. – dodaje Zarząd Miele Technika Sp. z o.o.

Polscy konsumenci doskonale znają i doceniają najwyższą jakość urządzeń marki Miele, oferowanych w takich kategoriach: gotowanie, pieczenie, chłodzenie/zamrażanie, zmywanie, pranie i odkurzanie. Immer besser – Zawsze lepiej to niezmienne od ponad stu lat motto marki, które podkreśla najwyższe wymogi w kwestii komfortu obsługi, efektywności energetycznej, wzornictwa oraz obsługi serwisowej.

Najnowocześniejsze, często unikatowe rozwiązania technologiczne potwierdzają liczne patenty przyznane firmie, a doskonałe wzornictwo zapewnia znakomite nagrody i wyróżnienia. Firma Miele jest niezależną firmą rodzinną zorientowaną na dalekosiężne wizje, kształtowaną przez takie wartości jak szczerość, niezawodność, partnerstwo w kontaktach z klientami i  dostawcami, ale również zorientowaną na pracowników.

Od samego początku inwestycja Miele wspierana jest przez doradców z firmy Dricon Managing Consultants Sp. z o. o, którzy od wielu lat specjalizują się w kompleksowej obsłudze inwestycji przedsiębiorstw z kapitałem niemieckim na polskim rynku.

Inwestycja Miele powstaje na obszarze Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która zajmuje powierzchnię 1339 ha. Świetna lokalizacja, ulgi podatkowe, bogate tradycje przemysłowe, profesjonalne wsparcie w procesie planowania i wdrożenia projektów inwestycyjnych sprawiają, że ŁSSE jest idealnym miejscem dla inwestorów, zainteresowanych rozwijaniem swojej działalności.

 

 

Więcej o Marce Miele:

Przedsiębiorstwo założone 1899 roku posiada 8 zakładów produkcyjnych w Niemczech oraz po jednym w każdym z następujących krajów: Austria, Czechy, Rumunia i Chiny. Obrót grupy w roku 2016/2017 wyniósł 3,19 Mld. EUR,  z czego 70% z rynków eksportowych. W prawie 100 krajach Miele posiada swoje spółki handlowe lub reprezentowana jest przez importerów. Na całym świecie przedsiębiorstwo zatrudnia ponad 19.500 pracowników, z czego 10.500 w Niemczech.

W ciągu ostatniej dekady mieszkania w blokach z wielkiej płyty wolniej traciły na wartości niż lokale z bardziej współczesnego budownictwa – wynika z analizy przygotowanej przez Open Finance. Pogłoski o śmierci betonowych bloków wydają się więc przesadzone.

Kupiłeś mieszkanie w bloku z wielkiej płyty? Może się okazać że zrobiłeś całkiem niezły biznes. Przykład ostatnich lat pokazuje bowiem, że wbrew pojawiających się często ostrzeżeniom, betonowe bloki wcale nie tracą wiele na wartości. Co więcej, utrzymują często swoją cenę lepiej niż nowsze budynki.

Spójrzmy na konkretne przykłady. W 2007 roku przeciętna cena ofertowa mieszkań w blokach z wielkiej płyty na krakowskiej Krowodrzy wynosiła niecałe 7,6 tys. zł za m kw. – wynika z szacunków Open Finance opartych o historyczne dane Home Broker i Gumtree. Od tego czasu minęła już dekada, a dziś jest to wciąż ponad 7,5 tys. zł za metr, a więc bez mała tyle samo. Co się stało z cenami mieszkań zbudowanych w latach 1997-2007? W 2007 roku ich średnia wynosiła ponad 8,1 tys. zł. Dziś cena ofertowa tych lokali spadła o około 600 złotych w przeliczeniu na metr.

Podobnie sytuacja wygląda na warszawskim Ursynowie i wrocławskich Krzykach. Ceny ofertowe mieszkań z betonowych bloków zmalały w mniejszym stopniu niż bardziej współczesnego budownictwa. W gronie przebadanych rynków ze wspomnianej prawidłowości wyłamał się tylko warszawski Mokotów. Ceny współczesnych lokali niemal się nie zmieniły w trakcie dekady, a mieszkania w blokach wielkopłytowych staniały o 2%. W 2007 roku ich przeciętna cena ofertowa wynosiła niecałe 8,7 tys. zł, a teraz około 8,5 tysiąca za metr.

Betonowe bloki w remoncie

Dlaczego więc mieszkania w blokach z wielkiej płyty dobrze trzymają cenę? Jednym z powodów może być fakt, że po prostu popyt na wielką płytę nie słabnie. Do tego w ostatnich latach budynki, które powstały za czasów PRL-u poddawane były  modernizacji i remontom, które podnosiły ich atrakcyjność. Z drugiej strony pamiętajmy, że niekiedy jakość nowoczesnego budownictwa pozostawia wiele do życzenia – szczególnie jeśli deweloper nadmiernie oszczędza podczas budowy lub ma niewystarczające doświadczenie. Wtedy już po 10-20 latach od budowy może się okazać, że budynek pokrywa się patyną.

Oczywiście nikt nie zagwarantuje, że w przyszłości wielka płyta okaże się dobrym wyborem z punktu widzenia domowego budżetu – szczególnie wtedy gdy z biegiem lat potrzeby mieszkaniowe Polaków będą w coraz większym stopniu zaspokojone. Duże nadzieje rozbudzają w tym miejscu pomysły rządu znane pod nazwą programu „mieszkanie +”. Nawet jednak sukces tego programu oznacza, że podstawowe potrzeby mieszkaniowe Polaków zostaną zaspokojone dopiero za kilkanaście lat. Nawet w idealnych warunkach zastąpienie betonowych bloków nowymi mieszkaniami zajęłoby kolejnych kilkanaście lat. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że wielkopłytowe bloki poddawane będą rewitalizacji.

Betonowe bloki są droższe w utrzymaniu

Nie można jednak nie wspomnieć o bezspornych minusach wielkiej płyty. Można do nich zaliczyć wentylację współdzieloną z innymi mieszkaniami w pionie, słabą akustykę, konieczność wymiany oryginalnych instalacji elektrycznych, które nierzadko nie radzą sobie chociażby z nowoczesnymi urządzeniami AGD, nierówne ściany i podłogi, wygląd klatek schodowych czy po prostu modernistyczna toporna architektura samych budynków.

Niekwestionowaną słabą stroną wielkiej płyty są też wyższe koszty utrzymania. Podczas gdy we współczesnym budownictwie średnią stawką jest 8,54 zł za m kw. miesięcznie (w Warszawie), to w betonowym bloku koszt ten rośnie o 13,5% – do 9,69 zł za m kw. miesięcznie. Niby różnica w koszcie wydaje się niewielka, ale gdyby przyjąć, że mamy 50-metrowe mieszkanie, to rocznie koszt utrzymania lokalu w bloku z wielkiej płyty jest o 692 zł wyższy niż w przypadku mieszkania współczesnego.

Pozostaje jeszcze kwestia trwałości samych budynków. Sprawa ta obrosła w wiele mitów. Jedni mówią, że niedługo połączenia między płytami mogą zacząć zawodzić, podczas gdy inni eksperci rozwiewają te obawy mówiąc, że wielka płyta służyć będzie nie tylko nam, ale też naszym wnukom i prawnukom. Pierwsi wspominają blok, z którego odpadła płyta elewacyjna (Rzeszów), a drudzy podają przykład budynku, który pomimo wybuchu gazu (Gdynia) utrzymał swoją integralność, choć po przeprowadzeniu ewakuacji musiał zostać wyburzony. O prawdziwym stanie betonowych bloków powiedzą dopiero wyniki badań prowadzonych przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Pozwolą one też wskazać konieczne prace remontowe, które pozwolą zadbać o trwałość budynków.

Dobra komunikacja i niższa cena

Czemu więc Polacy kupują mieszkania w blokach z lat 70, 80 i 90-tych? Powodów także jest sporo. Po pierwsze lokalizacja. Wraz z rozwojem miast osiedla budowane nierzadko na obrzeżach stały się dziś atrakcyjnymi i dobrze skomunikowanymi miejscami do życia z łatwo dostępnymi punktami usługowymi i handlowymi. Niekwestionowanym atutem wielkiej płyty jest też cena. Po pierwsze mieszkania budowane za PRL-u mają mniej metrów, a do tego za każdy z tych metrów trzeba zapłacić mniej niż w przypadku lokali w kamienicach czy nowych blokach.

auto: Bartosz Turek, analityk Open Finance

Marka Siemens we współpracy z agencją hyperCREW przygotowały czwartą edycję dorocznego konkursu Future Living Award. Agencja brała udział w tworzeniu koncepcji konkursu, oraz towarzyszącego mu serwisu internetowego. Odpowiada także za przygotowanie kampanii (digital, BTL) wspierającej projekt, oraz za opracowanie pomysłu kreatywnego, scenariusza i oprawy audiowizualnej uroczystej gali rozdania nagród.

Cały projekt potrwa do 17 marca przyszłego roku, kiedy odbędzie się uroczysta gala konkursu, podczas której zostaną wręczone nagrody. Zgłoszenia na konkurs można przesyłać do 31 grudnia, za pośrednictwem strony www.future-living-award.pl, obrady jury konkursowego przewidziane są na styczeń.

Akcja kierowana jest m.in. do obecnych i przyszłych projektantów, architektów, humanistów, a także wszystkich osób, które kreują trendy i zajmują się przewidywaniem nowatorskich rozwiązań przyszłości lub chcą zabawić się w takie przewidywanie.

Ideą konkursu jest merytoryczna, krytyczna dyskusja nad zmieniającym się światem oraz wytyczanie nowych trendów w myśleniu, wzornictwie i technologii, a jednocześnie promocja wartości drogich marce Siemens, takich jak inspiracja, kreatywność czy innowacja. Konkurs ma charakter interdyscyplinarny i skierowany jest do wszystkich którzy chcą się podzielić swoją wizją przyszłości. W poprzednich latach otrzymaliśmy setki zgłoszeń od bardzo utalentowanych twórców i liczymy na to, że w tym roku liczba prac oraz ich kreatywność i poziom będą co najmniej tak samo duże  – mówi Anna Drozdowska, Head of Brand Communication w BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego Sp. z o.o. (producent AGD marki Siemens).

Tegoroczna edycja konkursu porusza problem wyłaniania się nowych potrzeb i zmian technologicznych zachodzących we współczesnym świecie. Aby zawalczyć o nagrodę w wysokości 15 tys. zł., należy odpowiedzieć na pytanie: „Potrzeba, o której jeszcze nam się nie śniło. Jakie ludzkie lub społeczne potrzeby pojawią się na przestrzeni 10 lat i jak technologia na nie odpowie?” Przewidziane są też nagrody dodatkowe, m.in. 5 tys. zł. i ekspres marki Siemens za 2 miejsce, 3 tys. zł. za 3 miejsce, a także kilka wyróżnień i specjalna nagroda organizatora. Najlepsze prace wybierze w styczniu jury pod przewodnictwem dr Krystyny Łuczak-Surówki (historyk i krytyk designu, wykładowca warszawskiej ASP), w skład którego wchodzą uznane autorytety z dziedzin takich jak: sztuka, design, architektura, nauka i biznes.

Marka Siemens organizuje projekt Future Living Award 2016 wspólnie z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie, Uniwersytetem Warszawskim oraz Politechniką Warszawską, a także Politechniką Białostocką i Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Etap przyjmowania zgłoszeń do konkursu potrwa do końca br., w styczniu odbędą się obrady jury konkursowego. hyperCREW odpowiada za kampanię wspierającą proces pozyskiwania zgłoszeń do konkursu (m.in. kampanię display w Internecie, mailingi oraz działania na uczelniach – np. plakaty, ulotki, akcje informacyjne w uczelnianych mediach). Agencja brała także udział w tworzeniu koncepcji Future Living Award i serwisu internetowego konkursu, odpowiada też za przygotowanie pomysłu kreatywnego, scenariusza i oprawy audio-wideo uroczystej gali konkursowej, która odbędzie się w marcu 2017 roku.

 

 

 

hyperCREW

Sprzedaż dużych sprzętów gospodarstwa domowego od dłuższego czasu utrzymuje się na wysokim poziomie. Wszystko wskazuje na to, że rok 2016 będzie dla tej branży najlepszym w historii. Polscy konsumenci coraz chętniej spoglądają w stronę sprzętów, które są większe, bardziej zaawansowane technicznie i, co za tym idzie, droższe.

Sprzedaż sprzętów gospodarstwa domowego z każdym rokiem jest coraz większa. Według danych CEDEC, pierwsza połowa 2016 roku przyniosła wzrost na poziomie 6,9%, w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku. Jest to wynik, który zaskoczył nawet skrajnych optymistów. Biorąc pod uwagę fakt, iż największe poruszenie zakupowe w tym segmencie dostrzegalne jest zazwyczaj w okresie letnim, który nie został uwzględniony w tym badaniu, można stwierdzić, że rok 2016 będzie jednym z najlepszych dla branży w historii.

Wpływ na tę tendencję mają 2 czynniki: kupujemy więcej sprzętów, ale też coraz chętniej wydajemy na nie większe kwoty. Przykładem mogą być chłodziarki. Wartościowa sprzedaż lodówek urosła w tym roku aż o 8,5%. To wyraźny sygnał, że Polacy przy zakupie sprzętu AGD przestali kierować się wyłączenie ceną, a zaczęli zwracać uwagę na jego zaawansowanie i parametry techniczne. Efektywność energetyczna, ciekawy design i dopasowanie do indywidualnych potrzeb użytkownika, to jedne z najważniejszych czynników, na które zwracają uwagę konsumenci, decydując się na zakup konkretnego modelu. Świadomość klientów oraz ich wymagania rosną, dlatego są gotowi zapłacić więcej za produkt, który będzie w pełni spełniał ich oczekiwania. W przypadku lodówek system No Frost i wysoka klasa energetyczna, to obecnie absolutne minimum – mówi Bartosz Jeziorański, dyrektor generalny marki Haier.

Ważną rolę odgrywa również Internet, który mocno przyczynia się do podnoszenia wzrostu sprzedaży AGD. Według ekspertów branży e-commerce, sprzęt elektroniczny, to zaraz po odzieży, drugi najchętniej kupowany produkt w sieci. Możliwość szybkiego porównania cen oraz konfrontacji paramentów technicznych wybranych modeli, to bardzo duże ułatwienie dla konsumentów.

Należy również zwrócić uwagę na fakt, że, osobami kupującymi w sklepach internetowych są głównie młodzi ludzie, czyli właśnie świadomi użytkownicy, którym zależy na urządzeniach nowoczesnych i zaawansowanych. W swoich wyborach kierują się takimi cechami, jak funkcjonalność, design czy parametry techniczne. To grupa konsumentów niezależnych, którzy nie przywiązują się do konkretnych marek. Nic zatem dziwnego, że konkurencja wśród producentów jest coraz większa. Korzystają na tym zarówno mniej znane brandy jak i sami konsumenci. Mając na uwadze fakt, że Polacy coraz chętniej kupują w sieci, należy oczekiwać dalszych wzrostów w branży AGD oraz postępującej segmentacji rynku.

 

Haier

fot. absfreepic.com

Jedzenie i kulinaria zawsze odgrywały w życiu Polaków ważną rolę. Nasze tradycyjne potrawy chwalone są zagranicą jako szczególnie dobre. Jak na przestrzeni ostatnich 20 lat zmieniło się nasze podejście do jedzenia? Czy nadal doceniamy tylko rodzimą kuchnię czy otworzyliśmy się na smaki z różnych krańców świata? W cyklu „Samsung. 20 lat w Polsce” prześledzimy tym razem mody kulinarne w naszym kraju.

Zmiana tempa i stylu życia, jaka zaszła na przestrzeni ostatnich 20 lat, znajduje swoje odbicie nie tylko w trybie naszej pracy, wybieranych rozrywkach i technologiach, ale także w trendach kulinarnych, które możemy zaobserwować na naszych stołach. Zmieniliśmy sposób gotowania, zaczęliśmy większą uwagę przykładać do wyglądu potraw i używanych składników, a także naszego zdrowia – to jedynie niektóre zmiany w polskich kuchniach. Jakie jeszcze trendy zagościły na naszych stołach?

Od globalności do lokalności 

Pierwsze lata wolności w Polsce to dążenie do integracji z zachodnim światem i naśladowanie zagranicznych trendów kulinarnych. Jak zawsze, docenialiśmy nasze domowe kotlety schabowe i rosół, ale liczba pojawiających się restauracji typu fast food zachęcała do spróbowania jedzenia, którego przygotowanie nie zajmuje dużo czasu. Zaczęły pojawiać się także przepisy na dania z różnorodnych kuchni świata. Znaczącą zmianą była też dostępność wielu nowych i do tej pory nieznanych  produktów, w tym egzotycznych przypraw i owoców. Mogliśmy dzięki temu rozsmakować się w kuchni francuskiej, włoskiej, hiszpańskiej i z nich czerpać inspiracje, a także tworzyć mariaże kuchni polskiej z zagraniczną. W ostatnich latach modna stała się kuchnia azjatycka. Jednocześnie po czasach zainteresowania międzynarodowym gotowaniem z chęcią powracamy do rodzimych smaków i chcemy odkrywać nasze kulinarne korzenie, a polskie potrawy stają się popularne zagranicą.

W domu czy na mieście?   

W ciągu ostatnich 20 lat zmieniliśmy też miejsca, w których spożywamy posiłki. Niegdyś obiady głównie jedliśmy w domu, a restauracje kojarzyły się z miejscem na ekskluzywną kolację jedynie w związku ze szczególną okazją. Powstające liczne punkty sieciowe, pizzerie i bary sprawiły, że często bardziej opłaca się zjeść lunch na mieście niż gotować samemu w domu, co dodatkowo pochłania nasz cenny czas. Dzisiaj wszystko chcemy mieć natychmiast, choć nie wykluczyło to eleganckich restauracji, które nadal doskonale nadają się na randkę czy spotkanie służbowe. W minimalizacji straty czasu doszliśmy do perfekcji w związku z modą na catering dietetyczny, gdy zdrowe jedzenie z dokładnie wyliczoną liczbą kalorii dostarczane nam jest codziennie pod drzwi domu lub do miejsca pracy.

Moda na jedzenie

 Zmieniły się także mody kulinarne. Po początkowym zachłyśnięciu się bogactwem kulinariów Zachodu i fast foodami, przejęliśmy modę na diety i odchudzanie się. Wegetarianizm, a później weganizm przestały być niszowe, a wiele osób dostrzegło potrzebę zrezygnowania z jedzenia mięsa. Dziś możemy zaobserwować trend zdrowego i ekologicznego odżywiania. Duża wagę przykładamy do pochodzenia i jakości produktów, z których przygotowujemy potrawy, staramy wystrzegać się modyfikowanej żywności i sztucznych barwników lub konserwantów. Drakońskie diety przestały być modne, a ich miejsce zajęło zalecenie świadome odżywiania i zbilansowanej dieta.

Każdy jest kucharzem

Niegdyś oczekiwaliśmy na niedzielny obiad przygotowany przez naszą mamę lub babcię. Nadal doceniamy domowe potrawy, ale dzisiaj umiejętność wyszukanego gotowania stała się modna. W programach telewizyjnych każdy może zaprezentować swoje zdolności w kuchni, a Polacy masowo zaczęli uczyć się gotować. Z pomocą przychodzi także technologia, która ułatwia nam szybkie i precyzyjne przygotowanie potraw, co pozwala łączyć domowe gotowanie z dbałością o maksymalne wykorzystanie czasu. Piekarniki Samsung z technologią Dual Cook dają możliwość jednoczesnego pieczenia dwóch zupełnie różnych potraw, takich jak ryba i ciasto, a ich zapachy nie przenikają się.

Moda na gotowanie wkroczyła do mediów społecznościowych, gdzie poprzez publikowanie zdjęć potraw, chcemy podzielić się ze znajomymi naszymi wrażeniami, pokazać, co udało nam się przygotować lub w jakiej restauracji zjedliśmy obiad. Dlatego też potrawy muszą nie tylko doskonale smakować, ale także prezentować się wizualnie. W nabywaniu umiejętności kulinarnych pomogły nam też strony internetowe oraz blogi kulinarne, które stały się kopalnią wypróbowanych przepisów.

Współcześnie gotowanie nie jest tylko codzienną koniecznością, a urosło do rangi przyjemności, hobby, a nawet doskonałego sposobu spędzania wolnego czasu, kiedy postanawiamy przygotować wyszukany specjał. Ciekawe, jak będą wyglądały nasze obiady za 20 lat?

 

Samsung

Gaggenau prezentuje niezapomnianą serię ekskluzywnych epikurejskich doznań dla zmysłów. Restauracja 1683 Gaggenau połączy w unikalnym otoczeniu innowacyjną technologię, inspirujące wzornictwo i najlepszych szefów kuchni z całego świata. Restauracja 1683, wraz z programem wydarzeń nawiązujących do roku powstania marki, zadebiutował czterema imprezami wieczornymi w nowojorskiej dzielnicy Chelsea. Imprezy satelitarne planowane są w innych miastach USA na przestrzeni najbliższych trzech lat.

W dniach 26–29 września wyróżniony trzema gwiazdkami Michelina szef kuchni Daniel Humm i restaurator Will Guidara (Eleven Madison Park) zapewnili swoim gościom niebywałe wrażenia. Ich renomowany zespół stworzył potrawy zainspirowane duchową ojczyzną firmy Gaggenau, czyli niemieckim Szwarcwaldem. Do zespołu Humma dołączyli na dwa wieczory szefowie kuchni Bryce Shuman i Eamon Rockey, menedżer generalny restauracji Betony. Wstęp na imprezy, które już dziś stanowią najbardziej pożądane rezerwacje sezonu, będą mieć wyłącznie zaproszeni goście.

„Cieszymy się niesamowicie na współpracę z firmą Gaggenau w ramach tak wyjątkowego otoczenia i tak niezwykłej imprezy. Partnerstwo z marką tak doskonale łączącą w sobie ponadczasowość i nowoczesność, to jedyna w swoim rodzaju okazja, bo właśnie te wartości są ważne dla nas jako zespołu Eleven Madison Park. Zapewnimy naszym gościom niepowtarzalne doświadczenie, całkowicie odmienne do tego, co robiliśmy dotychczas”, opowiada Daniel Humm, szef i współwłaściciel, Eleven Madison Park i The NoMad.

Wystrój restauracji, stworzony we współpracy z monachijskim biurem architektonicznym einszu33 kierowanym przez Hendrika Müllera, przeniesie gości o 333 lat w przeszłość, w początkowy okres działalności firmy Gaggenau, odtwarzając fragment Szwarcwaldu w sercu Manhattanu.

„W tym roku upamiętniamy 333 lat rozpoczętej w roku 1683 ewolucji firmy Gaggenau. Od samego początku podstawy naszej marki stanowiły zarówno ponadczasowa jakość, jak i niezwykła innowacyjność. Z tego właśnie względu wykorzystujemy tę nietypową rocznicę, aby celebrować ekskluzywną kulturę kulinarną i wysoki styl życia. W ramach programu Restauracja 1683 współpracujemy z renomowanymi mistrzami kuchni i sommelierami, zapewniając naszym gościom bezprecedensowe epikurejskie doznania”, stwierdza Sven Schnee, dyrektor do spraw globalnej marki Gaggenau.

Przez najbliższe trzy lata program Restauracja Gaggenau 1683 będzie realizowany w ramach ekskluzywnych, przeznaczonych wyłącznie dla zaproszonych gości imprez, a także wirtualnych wydarzeń na stronie www.gaggenaurestaurant1683.com. Podstrona programu umożliwi entuzjastom kuchni i wzornictwa udział w każdej z unikalnych imprez towarzyszących.

Gaggenau

 

47 metrów wysokości, blisko 6,5 tysiąca metrów kwadratowych powierzchni – to najnowsza inwestycja firmy Amica. Magazyn Wysokiego Składowania dla dużego sprzętu AGD, będzie pierwszym tego typu magazynem w Europie i jednocześnie najwyższą konstrukcją tego typu w Polsce. W pełni zautomatyzowany budynek zmieści około 230 tysięcy urządzeń z kategorii dużego AGD i będzie należał do najnowocześniejszych konstrukcji w Polsce.

W dniu 9 września we Wronkach oficjalnie wmurowano kamień węgielny pod budowę nowoczesnego Magazynu Wysokiego Składowania, który powstaje w ramach Centrum Logistycznego Amica S.A. Na łącznej powierzchni 6300 m2 będzie można zmieścić aż 26 tysięcy miejsc paletowych na 230 tysięcy sztuk urządzeń dużego AGD. Dzięki w pełni zautomatyzowanemu sterowaniu wydajność Magazynu wynosić będzie ok. 1600 sztuk układanego sprzętu na godzinę. Wyjątkowa konstrukcja i wysokość budynku pozwolą w pełni wykorzystać powierzchnię, na której będzie przechowywany sprzęt.

Do budowy Centrum Logistycznego, w tym również Magazynu, zostały zaangażowane jedne z najlepszych firm w tej dziedzinie, jak np. Voestalpine z Austrii (wykonawca konstrukcji stalowej), Kardex Mlog z Niemiec (dostawca technologii i software), DeWaal (wykonawca palowania) oraz AWBUD (wykonawca branży budowlanej). W ramach realizacji całej inwestycji Amica współpracuje także z lokalnymi firmami, które będą miały znaczny wkład w ostateczny kształt Magazynu.

Planujemy, że inwestycja zostanie oddana do użytkowania już w lipcu 2017 roku. Nie mam wątpliwości, że wspólnie z naszymi partnerami, z którymi od dłuższego czasu pracujemy nad tym projektem, uda nam się zbudować Magazyn Wysokiego Składowania, który będzie unikatowy nie tylko w skali Polski. Inwestycja jest kolejnym krokiem w rozwoju firmy i pozwoli nam ugruntować naszą mocną pozycję na europejskim rynku AGD – powiedział Marcin Bilik, Wiceprezes ds. Operacyjnych i Logistyki w Amica S.A.

W ciągu najbliższego roku na terenie inwestycji zaplanowane jest m.in. wykonanie prac budowlano- instalacyjnych oraz montaż konstrukcji stalowej.

Budowa Magazynu Wysokiego Składowania to kolejny krok do powstania we Wronkach wielkiego Centrum Logistycznego Amica w ramach realizacji Strategii HIT2023. Nowy budynek w znacznym stopniu umożliwi firmie zarówno ograniczenie kosztów przewozu towarów, jak i ich magazynowania. Dodatkowo znacznemu skróceniu ulegnie czas dostawy towaru do klientów.

Prowadzone przez Amica inwestycje sprzyjają także rozwojowi Wronek oraz całego regionu. Budowa Centrum Logistycznego na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej przyniesie kolejny wzrost zatrudnienia. Ukończony w przyszłym roku Magazyn będzie całkowicie przyjazny dla mieszkańców miasta i środowiska naturalnego. Nie będzie emitował żadnych zanieczyszczeń ani hałasu. Zwiększony ruch samochodowy w regionie zostanie rozładowany dzięki powstającej obwodnicy.

 

 

Amica Wronki S.A

Tego lata pogoda nie jest dla nas łaskawa – termometry wskazują nawet 35°C, podczas gdy optymalna temperatura do życia człowieka to około 23-26°. Takie warunki nie pozostają obojętne dla naszego zdrowia, samopoczucia i formy. Jak sobie radzić, gdy pogoda staje się trudna do zniesienia?

Kiedy upały dają nam się we znaki, szukamy rozmaitych domowych sposób na ochłodzenie ciała – od okładów z wilgotnych ręczników, nawadnianie się lodowatymi napojami, aż po robienie przeciągów w mieszkaniu. Dawniej dla ochłody sięgano na przykład po niebanalne trunki, takie jak zsiadłe mleko, woda ze studni czy kwas chlebowy. Nasi dziadkowie chętnie korzystali też z wodnych natrysków i miejskich kąpielisk, a najpopularniejszymi gadżetami wspomagającymi walkę z gorącym słońcem były parasolki, które zapewniały odrobinę cienia. Wszystko po to, aby przetrwać falę upałów. Dziś ratują nas zdobycze technologii, a przede wszystkim niezastąpiona w letnim sezonie klimatyzacja.

Inteligentne chłodzenie

Naprzeciw problemowi uciążliwych upałów wychodzi nowoczesny system klimatyzacji opracowany przez firmę Samsung, która od ponad 40 lat pracuje nad urządzeniami zapewniającym komfortowe i skuteczne chłodzenie. Niezastąpionym rozwiązaniem zastosowanym w najnowszych modelach jest przede możliwość sterowania klimatyzacją za pomocą smartfonu i sieci WiFi, dzięki czemu możemy na przykład ustawić odpowiednią dla nas temperaturę jeszcze zanim dotrzemy do mieszkania. W ofercie Samsung dostępnych jest aż pięć typów ściennych urządzeń RAC: Prestige, Premium, Classic+, Standard i ECO. Trzy pierwsze posiadają wbudowane WiFi – wystarczy pobrać aplikację Smart Home, aby zdalnie kontrolować najważniejsze funkcje klimatyzacji.

Czyste powietrze ma znaczenie

Nie tylko upał pogarsza nasze samopoczucie – zanieczyszczone powietrze w mieszkaniu ma negatywny wpływ na nasze zdrowie, narażając nas na zmęczenie lub ciężkie objawy alergii. Mając na uwadze zdrowie i dobrą formę domowników, Samsung wyposażył swoje klimatyzatory z serii Prestige i Premium w niezawodny jonizator powietrza Virus Doctor, który aż o 99% redukuje szkodliwe zanieczyszczenia, takie jak wirusy, bakterie, pleśń czy alergeny. Skuteczność tej technologii potwierdzona została w badaniach rozmaitych ośrodków badawczych, a także jako jedyna na rynku wyróżniona certyfikatem TÜV Rheinland Polska.

Funkcjonalny design

Tym co wyróżnia klimatyzatory Samsung na pierwszy rzut oka jest nieszablonowe wzornictwo. Trójkątna forma ma nie tylko upiększać pomieszczenia, ale pełni też funkcje praktyczne – konstrukcja umożliwia zasysanie dużo większej ilości powietrza i poprawia jego przepływ, dzięki czemu świeżość i czystość dociera do każdego zakamarka pomieszczenia. Każdy z nas doświadczył niejednokrotnie nieprzespanych nocy z powodu dusznego powietrza. Tu z pomocą przychodzi funkcja Good Sleep, która zapewnia pożądaną w trakcie snu temperaturę. Wybierając domowy klimatyzator warto zwrócić też uwagę na poziom hałasu. W przypadku urządzeń Samsung, klimatyzator nie zakłóci snu, rozmów czy muzyki – urządzenie pracuje na poziomie 16 dB (A), a więc ciszej niż odgłosy w bibliotece.

Metod na walkę na z wysoką temperaturę jest wiele. Podczas prawdziwych upałów warto jednak skorzystać z technologii, która gwarantuje czyste, świeże i chłodne powietrze, zapewniając komfort nawet w najgorętsze lato.

 

Samsung

Pod hasłem „Kocham TO!” ruszyła kampania Siemens obejmująca wszystkie grupy produktowe marki i pokazująca świat jej wartości. Ambasadorem konkursu skierowanego do konsumentów został Marek Kamiński, znany i podziwiany na całym świecie podróżnik.

Kocham TO!

To pierwsza tego typu kampania marki Siemens w Polsce, która promuje markę poprzez emocje związane z pasjami i odniesienie do jej wartości. Centralnym punktem działań promujących jest dedykowany konsumentom konkurs „Kocham TO!”, w którym marka zachęca do przedstawienia swoich pasji – tego, co kochamy i co wypełnia nasze życie. Jego celem jest podkreślenie wartości marki Siemens, którą klienci cenią za nowoczesny design, szybkość i innowacyjną technologię. Ambasadorem konkursu został Marek Kamiński, pierwszy i jedyny jak dotąd człowiek na świecie, który zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu roku. Poprzez wyjątkową pasję podróżniczą Kamiński zachęca konsumentów Siemens do dzielenia się swoimi oryginalnymi pasjami poprzez stronę www.kocham-to.pl. Najciekawsze nagradzane będą AGD marki Siemens.

Kampania obejmować będzie intensywną obecność w Internecie, wykorzystując promocję konkursu na portalach horyzontalnych, stronach internetowych poświęconych kulinariom, sztuce, designowi, czy podróżom, a także poprzez specjalne formaty bannerów responsywnych. Wsparciem zaplanowanej akcji będą także niestandardowe działania w mediach społecznościowych, których głównym bohaterem będzie Marek Kamiński. Konkurs promować będą również popularni blogerzy, zaś przy wykorzystaniu sieci indaHash na Instagramie, informacja o nim dotrze do najbardziej wpływowych użytkowników mediów społecznościowych. Kampania „Kocham TO!” zakłada także obecność w najpoczytniejszych tytułach prasowych, wspierana będzie przez działania PR i potrwa do końca sierpnia br.

 

Siemens

Kampanię wspiera spot reklamowy emitowany w głównych i tematycznych stacjach telewizyjnych. Reklama skupia się na inspirującym aspekcie wzornictwa sprzętu Amica, który nawiązuje do światowych trendów designu i projektowania. Podkreśla także techniczne możliwości tej innowacyjnej serii produktów. Amica IN. jest skierowana do osób lubiących otaczać się pięknymi rzeczami i ceniących sobie znakomicie dopracowaną i przydatną technologię.

Amica w swojej kampanii zdecydowała się także na wykorzystanie szerokich możliwości mobilnego Internetu i social media. Dodatkowo od początku maja kampanie Amica IN. wspierać będą intensywne działania w Internecie. Angażując bogaty wachlarz narzędzi i formatów (banery statyczne i animowane, linki sponsorowane, targetowanie behawioralne, remarketing itd.).

Za zakup mediów odpowiada dom mediowy Value Media. Za realizacje spotu, którego reżyserem był Łukasz Kośmicki, twórca serialowego hitu TVN „Druga szansa” odpowiadała agencja Change. Za komunikcję PR Amica odpowiada Q&A Communications.

 

Amica

Puszyste ciasto z truskawkami, babeczki z jagodami, a może tarta z malinami…? Czas na wypieki z sezonowymi owocami, które zachwycają smakiem oraz aromatem i zawsze poprawiają humor! W przygotowaniu ulubionych słodkości pomoże nowy piekarnik FS 982 M z linii Frames by Franke.

To wielofunkcyjne urządzenie wyposażone zostało w 17 programów automatycznych, w tym Wyrastanie ciasta. Po uruchomieniu funkcji, w piekarniku panują odpowiednie warunki do uzyskania idealnego wypieku – temperatura obniża się do 30°C a wentylator zostaje wyłączony. Ponadto, FS 982 M posiada program Pizza, który odpowiada za równomierne rozprowadzenie ciepła z dodatkowym podgrzewaniem od dołu. Dzięki temu nie tylko pizza będzie pyszna i chrupiąca, także nasza tarta zachwyci kruchym spodem.

Urządzenie wyposażono w innowacyjny program pieczenia Menu Kompletne, który umożliwia przygotowanie czterodaniowego posiłku w ciągu zaledwie godziny, bez przenikania się zapachów ani smaków. Możemy więc bez obaw piec jednocześnie łososia oraz słodkie babeczki na deser.

Za natychmiastowe rozgrzewanie się piekarnika do temperatury 200°C przy równoczesnym ograniczeniu zużycia energii elektrycznej, odpowiadają opatentowane przez Franke grzałki DCT – Dynamic Cooking Technology. DCT znacząco eliminuje również ryzyko przypalenia potrawy i gwarantuje równomierne pieczenie.

Poza innowacyjną technologią i zaskakującymi funkcjami, urządzenie zachwyca pięknym wzornictwem oraz intuicyjną obsługą. Wykończony został czarnym szkłem z uchwytami i pokrętami ze stali szlachetnej. Posiada także w pełni kolorowy wyświetlacz TFT. Wszystko to tworzy niezwykle elegancką i praktyczną całość.

Piekarnik FS 982 M z najnowszej linii Frames by Franke to idealny pomocnik w przygotowaniach słodkich, aromatycznych wypieków. Dzięki innowacyjnym funkcjom zawsze osiągniemy najlepsze efekty, by w domowym zaciszu delektować się smakami lata.

Dodatkowe informacje:

  • Pojemność 74 l
  • Delikatne domykanie i otwieranie drzwi
  • Automatyczne włączanie oświetlenia po otwarciu drzwi
  • Zimny front drzwi
  • Blokada przed dziećmi
  • 64 predefiniowane przepisy
  • 17 programów automatycznych

Każdego dnia spędzamy wiele godzin patrząc w ekrany naszych smartfonów i tabletów. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak poprawnie powinno korzystać się z tych urządzeń, aby nie narażać się na problemy ze wzrokiem. Aplikacja Samsung Safety Screen pomaga użytkownikom urządzeń mobilnych utrzymywać optymalną odległość ekranu od oczu, co jest niezwykle ważne dla ich zdrowia. Szczególnie w przypadku dzieci i młodzieży.

Według organizacji Vision Council coraz więcej osób cierpi na krótkowzroczność. Zdaniem naukowców przyczyny tej wady wzroku są zarówno genetyczne, jak i środowiskowe. Do tych ostatnich należy zaliczyć rosnącą liczbę czynności wykonywanych bezpośrednio przed oczami – takich jak obsługa urządzeń cyfrowych – oraz ograniczony czas kontaktu z naturalnym światłem na świeżym powietrzu. Nadmierne obciążenie wzroku urządzeniami cyfrowymi dotyczy także dzieci i młodzieży, powodując zmęczenie oczu długim czasem korzystania z urządzeń.

Aplikacja Samsung Safety Screen pomaga w odpowiedzialny sposób korzystać z urządzeń mobilnych, aby nie narażać oczu użytkowników na przeciążenie i uszkodzenia. Po zainstalowaniu, aplikacja działa w tle i sprawdza odległość między twarzą użytkownika a urządzeniem. Jeśli Safety Screen wykryje, że trzymamy smartfon czy tablet zbyt blisko oczu, włącza się automatyczna animacja i wygasza ekran. Odblokowanie ekranu następuje dopiero wtedy, gdy urządzenie znajdzie się w minimalnej zalecanej odległości od oczu.

Safety Screen jest szczególnie polecana rodzicom, którzy chcą zadbać o zdrowie oczu swoich dzieci. Młodzi ludzie spędzają coraz więcej czasu z urządzeniami mobilnymi, zarówno w szkole, jak i w czasie wolnym. Niezwykle ważne jest więc, aby dbać o odpowiednią higienę pracy i zabawy na tabletach czy smartfonach. Dodatkowo, rodzice mogą zabezpieczyć dostęp do aplikacji hasłem, aby dziecko nie mogło samo jej wyłączyć.

Tarek Sabbagh, Head of IT and Mobile Division at Samsung Gulf Electronics, powiedział: Intensywność korzystania z urządzeń elektronicznych, takich jak telefony komórkowe czy tablety, rośnie błyskawicznie we wszystkich grupach wiekowych. Urządzenia te służą nie tylko do rozrywki – gier lub oglądania filmów – ale także do edukacji. Wiele szkół wprowadziło już tablety, jako pomoce naukowe wymagane programem nauczania. Zauważyliśmy, że dzieci często trzymają je zbyt blisko oczu, co może być szkodliwe dla wzroku. Dlatego firma Samsung stara się zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo swoich klientów. Dziś wprowadzamy innowacyjną aplikację, która pomaga chronić wzrok użytkowników, przypominając im o konieczności zachowania właściwej odległości od ekranu urządzenia.

Aplikacja Samsung Safety Screen dostępna jest w sklepie Google Play na wszystkie urządzenia z systemem operacyjnym Android. Aplikacja opracowana została przez Samsung Gulf Electronics we współpracy z Leo Burnett MENA. Niedawno wyróżniono ją nagrodą Dubai Lynx.

 

Samsung

Eksperci

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

W cieniu ustawy „frankowej”, w Sądzie Najwyższym kształtuje się orzecznictwo w sprawach kred

Ostatnie informacje i wydarzenia w świecie kredytów „frankowych”, zostały zdominowane przez kwestię ...

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

AKTUALNOŚCI

KONKURS: odpowiedz na pytanie i wygraj mini-prenumeratę magazynu „Personel i ZarządzanieR

Zapraszamy do udziału w konkursie współorganizowanym przez BiznesTubę oraz Infor.pl. PYTANIE KONKURS...

Wybory parlamentarne w Polsce. Czy rynek finansowy zareagował na wyniki?

Jak podaje Business Insider, wynki finansowe nie lubią zaskoczeń, a w wynikach wyborów parlamentarny...

Innowacyjnie, energooszczędnie – i z bezbłędnym finansowaniem!

Innowacyjnie, energooszczędnie i z myślą o przyszłości – takie rozwiązania dla ludności tworzy i fin...

Planowane zmiany w składkach ZUS dla przedsiębiorców

Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawcówws. zapowiedzi wprowadzenia proporcjonalnościw skład...

Ważne dla Polski nowe stanowisko Komisji Europejskiej

Odpowiedź Komisji Europejskiej na ostatnie głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu mob...