Jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych w historii Polski wchodzi w kolejny etap. Spółka realizująca projekt Port Polska przygotowuje się do pozyskania finansowania dłużnego o wartości około 7–8 mld euro, czyli ponad 30 mld zł. Jednocześnie ubiega się o 1,5 mld euro wsparcia z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Całkowity koszt pierwszego etapu przedsięwzięcia szacowany jest na 10,8 mld euro. Skąd mają pochodzić pieniądze, jakie ryzyko wiąże się z inwestycją i czy projekt może stać się impulsem rozwojowym dla polskiej gospodarki?
Port Polska szuka miliardów. Banki mają odegrać kluczową rolę
4 listopada 2026 roku podczas Kongresu Bankowości Korporacyjnej i Inwestycyjnej w Warszawie Jacek Fotek, pełnomocnik Port Polska ds. relacji z instytucjami finansowymi, przedstawił założenia przygotowywanego modelu finansowania nowego lotniska.
Spółka planuje rozpocząć na początku 2027 roku proces zapytania ofertowego skierowanego do instytucji bankowych. Wcześniej ma zostać przeprowadzone badanie due diligence, które pozwoli potencjalnym finansującym ocenić założenia ekonomiczne, prawne i organizacyjne przedsięwzięcia.
Przyjęty model zakłada, że około 70 proc. finansowania części lotniskowej będzie pochodziło z długu, natomiast pozostałe 30 proc. ma stanowić kapitał własny.
W rozmowach dotyczących finansowania uczestniczą banki krajowe i zagraniczne, Bank Gospodarstwa Krajowego oraz Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych.
Wartość planowanego finansowania dłużnego szacowana jest na około 7–8 mld euro, czyli ponad 30 mld zł.
To jednak dopiero etap przygotowań. Rozmowy z bankami i planowane postępowanie ofertowe nie oznaczają, że cała kwota została już pozyskana lub zagwarantowana.
1,5 mld euro z Europejskiego Banku Inwestycyjnego
Dodatkowym elementem finansowania projektu jest współpraca z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym.
Z informacji opublikowanej 4 listopada 2026 roku na oficjalnej stronie EBI wynika, że instytucja analizuje możliwość udzielenia finansowania w wysokości około 1,5 mld euro na pierwszy etap projektu Port Polska.
W dokumentacji banku całkowity koszt tego etapu oszacowano na około 10,8 mld euro.
To istotna informacja, ponieważ pokazuje, że projekt poszukuje finansowania nie tylko na krajowym rynku bankowym, ale również w europejskich instytucjach finansowych.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na ważne zastrzeżenie: projekt znajduje się na etapie oceny. Samo umieszczenie go w bazie EBI nie oznacza zatwierdzenia kredytu ani podpisania umowy. Bank musi jeszcze przeprowadzić odpowiednią analizę i podjąć decyzję o ewentualnym finansowaniu.
Zaangażowanie EBI może mieć znaczenie zarówno dla struktury finansowej przedsięwzięcia, jak i dla oceny jego zgodności z europejskimi standardami środowiskowymi i transportowymi.
Dlaczego większość finansowania ma być w złotych?
Jednym z istotnych założeń przedstawionych przez spółkę jest dążenie do pozyskania możliwie dużej części finansowania w polskiej walucie.
Według Jacka Fotka około 80 proc. wydatków inwestycyjnych związanych z projektem może być ponoszonych w złotych.
Finansowanie w tej samej walucie, w której realizowana jest większość wydatków, pozwala ograniczać ryzyko związane ze zmianami kursów walutowych.
Przy inwestycji wartej dziesiątki miliardów złotych nawet stosunkowo niewielkie wahania kursu euro mogą wpływać na wysokość zobowiązań wyrażonych w polskiej walucie.
Nie oznacza to jednak całkowitego wyeliminowania ryzyka finansowego. Znaczenie będą miały również oprocentowanie kredytów, harmonogram spłat, zabezpieczenia oraz przyszłe przychody generowane przez lotnisko.
131,7 miliarda złotych. Na co zostaną przeznaczone pieniądze?
Port Polska to znacznie więcej niż budowa nowego terminalu lotniczego.
Zgodnie z Programem Wieloletnim na lata 2024–2032, przyjętym przez Radę Ministrów 31 grudnia 2024 roku, łączna wartość programu wynosi 131,7 mld zł.
Projekt obejmuje trzy podstawowe obszary:
- Nowe lotnisko centralne – budowę portu lotniczego pomiędzy Warszawą a Łodzią, wraz z terminalem pasażerskim, infrastrukturą operacyjną i zapleczem technicznym.
- Kolej Dużych Prędkości – budowę nowych połączeń kolejowych, które mają skrócić czas podróży pomiędzy największymi polskimi miastami.
- Infrastrukturę towarzyszącą – drogi dojazdowe, węzły transportowe, systemy techniczne oraz obiekty związane z funkcjonowaniem lotniska.
Według przedstawiciela spółki część lotniskowa ma kosztować około 42–43 mld zł. Program kolejowy będzie realizowany w dłuższej perspektywie, a jego wydatki mają przekroczyć 90 mld zł.
Warto rozróżnić te wartości. Kwota 131,7 mld zł dotyczy całego programu inwestycyjnego w okresie do 2032 roku, natomiast 10,8 mld euro, wskazane w dokumentacji EBI, odnosi się do szacowanego kosztu pierwszego etapu projektu objętego analizą banku.
Nie są to zatem wartości, które można bezpośrednio utożsamiać.
Budowa już się rozpoczęła. Miliardowe kontrakty i nowe przetargi
Choć pozyskiwanie finansowania wciąż trwa, projekt znajduje się już na etapie realizacji części prac.
Na terenie przyszłego lotniska prowadzone są działania przygotowawcze związane z budową terminalu pasażerskiego i zaplecza technicznego. Realizowane są również prace związane z infrastrukturą kolejową w Łodzi oraz przygotowaniem układu drogowego wokół przyszłego portu.
Według informacji spółki opublikowanych 8 października 2026 roku do końca września wszczęto 31 postępowań inwestycyjnych o łącznej wartości przekraczającej 14 mld zł.
Wykonanie finansowe związane z inwestycjami i funkcjonowaniem spółki osiągnęło 7,42 mld zł według stanu na 31 lipca 2026 roku.
Warto zaznaczyć, że kwota ta obejmuje środki związane z realizacją inwestycji i funkcjonowaniem spółki, pochodzące z różnych źródeł finansowania. Nie jest to wyłącznie wartość wykonanych robót budowlanych.
Czy Port Polska może pobudzić polską gospodarkę?
Tak duża inwestycja może oddziaływać na wiele sektorów gospodarki, nie tylko na branżę lotniczą.
Realizacja programu wymaga udziału przedsiębiorstw budowlanych, producentów materiałów, dostawców technologii, firm projektowych, logistycznych i inżynieryjnych.
W perspektywie kilku lat może to oznaczać zwiększony popyt na usługi specjalistyczne oraz nowe możliwości kontraktowe dla przedsiębiorstw działających na polskim rynku.
Znaczenie ma również infrastruktura kolejowa. Skrócenie czasu podróży pomiędzy dużymi ośrodkami miejskimi może zwiększać mobilność pracowników, ułatwiać współpracę gospodarczą i wpływać na atrakcyjność inwestycyjną poszczególnych regionów.
Jednocześnie skala potencjalnych korzyści będzie zależała od kosztów realizacji, terminowości inwestycji, rzeczywistego zapotrzebowania na transport oraz przyszłego wykorzystania infrastruktury.
Sama wielkość nakładów nie przesądza jeszcze o opłacalności przedsięwzięcia.
Wielka inwestycja, wielkie ryzyko. Co może pójść niezgodnie z planem?
Przy projektach infrastrukturalnych o tak dużej wartości szczególne znaczenie ma kontrola kosztów i zarządzanie ryzykiem.
Do najważniejszych zagrożeń należą wzrost cen materiałów budowlanych, niedobór wykwalifikowanych pracowników, opóźnienia administracyjne, zmiany kosztów finansowania oraz ryzyko przekroczenia pierwotnych budżetów.
W przypadku lotniska dodatkowym wyzwaniem będzie zapewnienie odpowiedniego poziomu ruchu pasażerskiego i przychodów, które pozwolą pokrywać koszty funkcjonowania oraz obsługi zadłużenia.
Nowy port ma być początkowo przystosowany do obsługi co najmniej 34 mln pasażerów rocznie, z możliwością dalszej rozbudowy.
Osiągnięcie odpowiedniej skali działalności będzie zależało między innymi od rozwoju rynku lotniczego, decyzji przewoźników oraz konkurencji ze strony innych europejskich portów przesiadkowych.
Istotne są również wcześniejsze ustalenia Najwyższej Izby Kontroli dotyczące realizacji CPK. Kontrolerzy wskazywali na problemy związane z planowaniem, nadzorem i terminowym przygotowywaniem dokumentów inwestycyjnych.
Ustalenia te pokazują, że powodzenie projektu zależy nie tylko od dostępności pieniędzy, ale także od jakości zarządzania i skutecznego nadzoru nad realizacją poszczególnych etapów.
W przypadku tak dużej inwestycji szczególnie ważne będzie również to, na jakich warunkach zostanie pozyskany kapitał. Koszt obsługi zadłużenia, terminy spłat i ewentualne gwarancje będą miały bezpośrednie znaczenie dla długoterminowej rentowności przedsięwzięcia.
Kiedy pierwsi pasażerowie skorzystają z nowego lotniska?
Zgodnie z obowiązującym harmonogramem uruchomienie nowego lotniska planowane jest do końca 2032 roku.
W podobnym terminie ma zostać oddany do użytku odcinek Kolei Dużych Prędkości pomiędzy Warszawą a Łodzią, o długości około 130 kilometrów.
Kolejne fragmenty sieci kolejowej, prowadzące z Łodzi w kierunku Poznania i Wrocławia, mają zostać zrealizowane do 2035 roku.
Planowane pociągi mają osiągać prędkości przekraczające 300 km/h, co w założeniu pozwoli istotnie skrócić czas podróży pomiędzy wybranymi aglomeracjami.
Harmonogram pozostaje jednak planem inwestycyjnym, którego realizacja będzie zależeć od przebiegu prac budowlanych, procedur administracyjnych i dostępności finansowania.
Port Polska przed finansowym sprawdzianem
Najbliższe miesiące mogą mieć istotne znaczenie dla przyszłości całego przedsięwzięcia.
Rozpoczęcie procesu pozyskiwania finansowania bankowego w 2027 roku będzie jednym z ważniejszych etapów weryfikacji założeń ekonomicznych projektu. Równolegle istotne będzie rozstrzygnięcie wniosku dotyczącego finansowania z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.
Instytucje finansowe będą analizować nie tylko skalę inwestycji, ale również przewidywane przepływy pieniężne, ryzyka budowlane, strukturę zabezpieczeń oraz zdolność przedsięwzięcia do obsługi zadłużenia.
Dla polskiej gospodarki Port Polska może oznaczać wieloletni impuls inwestycyjny i rozwój infrastruktury transportowej. Jednocześnie będzie to przedsięwzięcie wymagające znacznych nakładów finansowych, sprawnego zarządzania oraz konsekwentnej kontroli kosztów.
Ostateczna ocena ekonomiczna projektu będzie możliwa dopiero w dłuższej perspektywie, kiedy znane będą rzeczywiste koszty budowy, warunki finansowania oraz wyniki działalności nowego lotniska.
Przy inwestycji liczonej w dziesiątkach miliardów złotych równie ważne jak pozyskanie pieniędzy będzie to, na jakich warunkach zostaną one wykorzystane i czy projekt będzie w stanie wygenerować przychody uzasadniające poniesione nakłady.





