Home Polecane W restauracji czy fast foodzie? – raport o polskiej gastronomii

W restauracji czy fast foodzie? – raport o polskiej gastronomii

Do restauracji chodzi kilka razy w miesiącu, zazwyczaj wybiera sieciowe, zostawiając w lokalu 20-40 zł. Chciałby mieć dostęp do wifi, najchętniej korzysta z kart rabatowych, a do powrotu do restauracji zachęci go rabat i jakość jedzenia. Jak twierdzi – nie jada w fast foodach. Tak wygląda przeciętny klient restauracji – wynika z raportu OpenCard.

Jak często chodzimy do restauracji? Ile z nas je za więcej niż 60 zł? Czy lunche w restauracjach cieszą się dużą popularnością i co może zrobić jeszcze restaurator, żeby przyciągnąć nas do swojego lokalu?

Według raportu OpenCard ponad połowa badanych jada na mieście kilka razy w miesiącu. Osób korzystających z restauracji częściej – kilka razy w tygodniu – jest 30 proc. Pozostali respondenci spędzają czas w restauracjach rzadziej niż raz w miesiącu (12 proc.) lub w ogóle do nich nie wychodzą (1,5 proc.). Lokalami, które cieszą się największą popularnością są restauracje sieciowe. Dominują one znacznie nad pozostałymi miejscami, wybiera je bowiem 40 proc. ankietowanych. Za nimi plasują się małe klimatyczne lokale (11. proc.) oraz restauracje serwujące kuchnie europejską (10 proc.), egzotyczną (9 proc.) i polską (8 proc.). Do wyboru fast foodów przyznaje się 7 proc. badanych.

– W Polsce coraz więcej osób zwraca uwagę na to co i jak je. Do wzrostu świadomości w tym wymiarze przyczynia się widoczny w ostatnim czasie trend slow food – mówi Aleksander Buchacz, dyrektor zarządzający OpenCard. – Zrozumieliśmy, że to co jemy wpływa na naszą kondycję fizyczną oraz psychiczną, dlatego tak ważne jest abyśmy w miarę możliwości dbali o jakość produktów, które spożywamy. Wyniki naszej ankiety jasno wskazują, że konsumenci coraz częściej wybierają restauracje zamiast fast foodów – dodaje Buchacz.

Porą dnia w której najwięcej osób odwiedza restauracje jest popołudnie i wczesny wieczór (godz. 16-20) – jest to wybór prawie 64 proc. respondentów. Pora lunchowa (godz. 12-16) cieszy się uznaniem 21 proc. osób, a na kolację do restauracji przychodzi – 14 proc. Będąc w lokalu, najprawdopodobniej zamówimy jedzenie na kwotę ok. 20-40 zł – takiej odpowiedzi udzieliło 40 proc. respondentów. Na posiłek w cenie 40-60 zł pozwoli sobie 28 proc. osób, a na droższy niż 60 zł – ponad 20 proc. Zdecydowana większość konsumentów (ponad 70 proc.) uważa, że w każdej restauracji powinien być zagwarantowany dostęp do bezprzewodowego Internetu, przeciwnych jest 30 proc. badanych.

Na wybór restauracji po raz pierwszy największy wpływ mają sugestia znajomych (26 proc. odpowiedzi), menu (20 proc.), cena potraw (17 proc.) oraz opinia o lokalu znaleziona w Internecie (16 proc.). Na pytanie co sprawiłoby, że jedlibyśmy częściej w danej restauracji prawie ¾ osób wybrało rabat dla stałych klientów. 1/5 osób skłonna byłaby do częstszych wizyt, gdyby jakość serwowanego jedzenia wzrosła. Jest to również decydujący czynnik zachęcający do ponownych odwiedzin restauracji. Na podobne pytanie: co skłania cię do powrotu do restauracji – 40 proc. ankietowanych wskazało na jakość jedzenia. Duże znaczenie mają również jakość obsługi (25 proc.) oraz rabat (19 proc.).