wtorek, Listopad 13, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "zobowiązania finansowe"

zobowiązania finansowe

60 proc. młodych Polaków będących w związku, finansami zarządza wspólnie ze swoim partnerem. Wielu z nich jednak ceni sobie niezależność i swobodę decydowania o  własnych wydatkach – dba o wspólny budżet, ale ma też środki, którymi dysponuje według uznania. Choć wśród polskich par i  małżeństw kłótnie o pieniądze nie są rzadkością, to jednak 7 na 10 osób jest gotowych do poświęceń finansowych na rzecz drugiej połówki – wynika z raportu „Młodzi Polacy w związkach – podział ról finansowych”.

Polacy między 18 a 35 rokiem życia w kwestii wspólnych finansów w związku stawiają na równość i  partnerstwo. Jednak bardzo ważne jest dla nich także poczucie niezależności i  swobody finansowej – wynika z badania „Młodzi Polacy w związkach – podział ról finansowych”. Prawie 60 proc. ankietowanych stwierdziło, że domowymi finansami zarządza wspólnie ze swoim partnerem. Jednak, aż 40 proc. z nich równocześnie przyznało, że posiada też własne pieniądze, którymi dysponuje według uznania. Za całkowitą niezależnością finansową, bez ingerencji bliskiej osoby, opowiada się 18 proc. badanych.

Rzeczywistość pokrywa się z przekonaniami. Znaczna większość badanych (63 proc.) uważa, że partnerzy powinni równomiernie dzielić się odpowiedzialnością finansową za utrzymanie domu. Niewiele mniej, bo 58 proc. jest zdania, że małżonkowie lub partnerzy powinni wspólnie dbać o wydatki dotyczące ich obojga, ale każdy z nich powinien dysponować również własnymi pieniędzmi. Tylko co piąta osoba (21 proc.) uważa, że w związku należy mieć wszystkie finanse wspólne i razem decydować o każdym wydatku.

I tak oto, 20 proc. respondentów przyznało, że jedyne konto, które ma, dzieli wspólnie ze swoją drugą połówką. Niewiele mniej, bo 18 proc. wskazało, że ma dwa rachunki –  wspólny ze swoim partnerem, a  także taki, którym dysponuje samodzielnie. Podobna sytuacja dotyczy również oszczędności. Ponad połowa ankietowanych (51 proc.) gromadzi pieniądze razem, ale z tego co piąta osoba w  związku (20 proc.) zbiera również własne „zaskórniaki”.

Mimo partnerskiej relacji dotyczącej zarządzania budżetem, to i tak pieniądze są częstym powodem kłótni wśród młodych Polaków. Co dziesiąty badany przyznał, że o finanse ze swoją drugą połówką sprzecza się minimum raz w tygodniu. Za to 23 proc. respondentów zadeklarowało, że tego typu kłótnie pojawiają się w ich związku minimum raz – do kilku razy  w miesiącu. Najczęstszą ich przyczyną są zbyt duże wydatki partnera.

Okazuje się, że inicjatorami finansowych sprzeczek są częściej kobiety, a zazwyczaj powodem ich pretensji są za duże wydatki partnera lub nie pilnowanie przez niego obowiązków finansowych. Niemal co dziesiąta osoba przyznała, że przeszkadzają jej również różnice w  wysokości zarobków.

Wspólne zobowiązania finansowe w postaci kredytu lub pożyczki ma 33 proc. par. Większość z nich spłaca je po równo, ale niemal w co trzecim związku zajmuje się tym tylko jedna osoba. W 16 proc. przypadków zdarza się, że jeden partner lub współmałżonek dokłada więcej. Do ustawowej rozdzielności majątkowej przyznało się tylko 7 proc. respondentów.

Młodzi Polacy w większości są skłonni do wybaczania finansowych grzechów swoim partnerom.  Za największe przewinienia uważają wzięcie kredytu lub pożyczki na dużą kwotę bez wiedzy drugiej osoby. Co ciekawe, mimo iż kobiety częściej zaczynają kłótnie finansowe, to relatywnie więcej panów deklaruje, że nie wybaczyłoby partnerce wydania dużej kwoty bez wcześniejszego poinformowania.

 

Spadek może wiązać się nie tylko z majątkiem, który pozostawił nam zmarły, ale także z jego długami. Co zrobić, kiedy wraz z pieniędzmi dziedziczymy zobowiązania finansowe drugiej osoby i jak się przed tym chronić? Podpowiadają eksperci Kapitalni.org.

Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK, obecnie ponad 2,4 mln Polaków ma niezapłacone kredyty lub rachunki.  Z długami do czynienia ma bardzo duża część społeczeństwa. Nieuregulowane zobowiązana finansowe i pozafinansowe mogą być problemem nie tylko dla dłużnika, ale także jego najbliższych. W przypadku jego śmierci, mogą sprawić wiele kłopotów osobie, która odziedziczy po nim spadek. Jak oszczędzić problemów rodzinie, a także co zrobić w sytuacji, gdy otrzymaliśmy spadek wraz z długami?

Do jakiej wysokości dziedziczymy długi?

Nie wszyscy dłużnicy zdają sobie sprawę z tego, że ich długi są dziedziczne i w przypadku ich śmierci zobowiązania spadają na najbliższych. Gdy nie ma zostawionego testamentu, przepisy decydują o kolejności dziedziczenia – pierwszeństwo ma mąż/żona i dzieci.

– Jeszcze kilka lat temu spadkobierca dziedziczył w tzw. sposób prosty, czyli jeśli nie zdążył złożyć specjalnego oświadczania, odpowiadał za długi zmarłego całym swoim majątkiem. Na szczęście od 2015 r. działają przepisy, które mówią o tym, że spadkobierca dziedziczy zobowiązania finansowe do wysokości wartości majątku pozostawionego przez zmarłego. Jest to tzw. dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza – mówi Tomasz Jaroszek, ekspert Kapitalni.org.

Jak sprawdzić, czy spadkodawca miał długi?

Często rodzina nie ma pojęcia o długach najbliższych. Dlatego, aby uchronić ich przed problemami, warto poinformować, jaka jest nasza sytuacja finansowa. W innym wypadku możemy narazić ich na poważne problemy. Co jednak w sytuacji, gdy odziedziczyliśmy majątek, ale nie mamy pewności, co dziedziczymy? Jak to sprawdzić?

Przede wszystkim należy przeanalizować, jak wyglądała sytuacja finansowa zmarłego tuż przed śmiercią. Możemy to zrobić poprzez zwrócenie się do sądu o sporządzenie tzw. spisu inwentarza, który pokazuje górną granicę wartości dziedziczonych zobowiązań. W ten sposób otrzymamy informacje, co wchodzi w skład majątku, w tym także jakie zobowiązania. Za przygotowywanie takiego spisu odpowiada komornik. Niestety sporządzenie go jest dość kosztowne. Musimy się liczyć z wydatkiem od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.

Innym sposobem jest określenie majątku i zobowiązań zmarłego poprzez samodzielne sporządzenie tzw. wykazu inwentarza. Aby to zrobić należy wypełnić formularz dostępny na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości i złożyć go u notariusza.

– Jednak w tym wypadku należy pamiętać o bardzo ważnej rzeczy. Spis należy wykonać bardzo skrupulatnie, ponieważ w przypadku zatajenia, jakiegoś składnika majątku, możemy odpowiadać za to przed sądem. Dodatkowo grozi nam utrata ochrony w postaci przejęcia z dobrodziejstwem inwentarza – przestrzega Tomasz Jaroszek z Kapitalni.org.

Przyjąć czy nie?

Gdy odziedziczyliśmy spadek, musimy rozważyć, czy na pewno opłaca nam się go przyjmować. Mamy na to pół roku od śmierci osoby, po której dziedziczymy. To czas, który warto dobrze wykorzystać na sprawdzenie, czy spadek może być obciążony roszczeniami, a jeśli tak to w jakiej wysokości. Należy przejrzeć dokumenty spadkodawcy dotyczące zaciągniętych zobowiązań i zobaczyć, czy nie przekraczają one wartości odziedziczonego majątku.

– Jeśli nie mamy pewności, czy zmarły posiadał, jakieś zobowiązania, a pozostawiony przez niego majątek jest niewielki, również warto rozważyć, czy jego przyjęcie będzie dla nas opłacalne. Może się bowiem okazać, że spadkodawca zaciągał pożyczki i kredyty, o których nie mieliśmy pojęcia – mówi Tomasz Jaroszek z Kapitalni.org.

Niezależnie od tego, jaką decyzje podejmiemy, mamy sześć miesięcy na złożenie oświadczenia u notariusza. Możemy albo odrzucić spadek w całości, przyjąć go z pełną odpowiedzialnością za długi, albo z dobrodziejstwem inwentarza. Gdy nie złożymy stosownego oświadczenie, zgodnie z prawem dziedziczymy z dobrodziejstwem inwentarza.

Czy małoletnie dzieci dziedziczą długi?

Ważną kwestią, o której wiele osób zapomina jest, przechodzenie spadku na innych członków rodziny. W sytuacji, gdy odrzucimy spadek, np. po naszych rodzicach, a nie zrobimy tego również w imieniu naszego dziecka, przechodzi on na zstępnych, czyli właśnie np. na wnuczków.

– To, że odrzucimy spadek, nie jest równoznaczne z tym, że nasze dzieci również go nie przyjęły. Aby nie dziedziczyły długów po dziadkach, muszą złożyć odpowiednie oświadczenie. W przypadku, gdy są niepełnoletnie, należy udać się do sądu, aby ten wyraził zgodę, na złożenie oświadczenia przez jednego z rodziców w imieniu dziecka – tłumaczy Tomasz Jaroszek, ekspert portalu Kapitalni.org.

Źródło: Kapitalni.org

Eksperci

Ten tydzień pod znakiem USA, Wielkiej Brytanii oraz Chin

W przyszłym tygodniu uwaga rynków najpierw skupi się na wynikach wyborów do Kongresu USA, gdzie wiel...

Niewiele potrzeba, by zburzyć spokój

Rynkowi z łatwością przychodzą zmiany kierunku, co podkreśla, z jak niskim przekonaniem odbywa się h...

Inflacja nie odpuszcza

We wrześniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 1,9 proc., a więc tylko minimalnie ...

Moryc: Podatek Exit Tax wejdzie w życie choć jest krytykowany nawet przez członków rządu

Nowy podatek tzw. “exit tax”, który ma zostać wprowadzony do końca tego roku wzbudza kontrowersje ni...

Pistolet przystawiony do głowy, czyli walutowe zawirowania kluczowych rynków

Globalny rynek finansowy pozostaje obciążony asymetrią ryzyk, gdyż najwyraźniej w temacie wojen hand...

AKTUALNOŚCI

Przedsiębiorcy przeciwni zmianom w ordynacji podatkowej

W dniu 23 października 2018 roku Sejm RP przegłosował rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o poda...

Eksport to jeden z motorów polskiej gospodarki

Po I półroczu 2018 r. eksport osiągnął wartość 107,6 mld EUR, poziom o 5,7% wyższy niż przed rokiem ...

Tauron i KGHM łączą siły na rzecz rozwoju elektromobilności

TAURON i KGHM Polska Miedź rozpoczną współpracę w obszarze budowania infrastruktury ładowania pojazd...

Jesienne spowolnienie dynamiki PKB

Wyraźnie niższe niż się spodziewano okazały się wrześniowe dane o produkcji przemysłowej i budowlano...

Polskie startupy coraz śmielej zdobywają zagranicę

45 proc. właścicieli startupów chce rozwijać swoją działalność nie tylko na rodzimym rynku, ale takż...