wtorek, Listopad 21, 2017
Home Tagi Wpis otagowany "znajomość języków obcych"

znajomość języków obcych

Zorientowanie na sukces, samodyscyplina i wysokie umiejętności interpersonalne, to cechy idealnego kandydata do pracy. A co korporacja oferuje swoim pracownikom i dla kogo to dobra ścieżka kariery?

Wrocław jest obecnie trzecim w Polsce, największym ośrodkiem centrów usług wspólnych. Już 724 światowych firm otworzyło w Polsce swoje oddziały i pracuje w nich prawie 250 tys. osób. Co roku powstaje 20 tys. nowych etatów. Także według raportu ABSL („Sektor nowoczesnych usług biznesowych w Polsce 2017”), aż 78% zatrudnionych poleciło pracę w sektorze swoim znajomym. Dla wielu osób, korporacja jest możliwością zdobycia cennego doświadczenia, większych zarobków i ciekawej pracy w międzynarodowym środowisku.

Korpo nie dla wszystkich

Przede wszystkim, należy sobie szczerze powiedzieć, że praca w międzynarodowym środowisku ogromnej światowej firmy nie jest dla każdego. Podobnie jak nie każdy nadaje się do bycia lekarzem czy policjantem. Tylko część osób odnajduje się w prowadzeniu własnej firmy. Międzynarodowe przedsiębiorstwo narzuca określony sposób pracy. Wszystkie oddziały muszą ze sobą ściśle współpracować na sukces całej firmy.

Kiedy prześledzi się ogłoszenia o pracę wielu korporacji można zauważyć, że są cechy szczególnie poszukiwane przez pracodawców. Najczęściej wymieniane to zorientowanie na sukces, umiejętności interpersonalne i komunikacyjne, trzeba także lubić pracę zespołową. Do tego często wymagana jest bardzo dobra znajomość języków obcych.

Dla kogo praca w korporacji będzie dobrym wyborem?

„Podręcznikowy” kandydat do pracy w korporacji przede wszystkim musi być specjalistą w swojej dziedzinie. Duże przedsiębiorstwa poszukują i doceniają najlepszych pracowników, bo oni są gwarancją sukcesu.

– Jeżeli kandydat posiada te najważniejsze cechy, prawdopodobnie odnajdzie się w takim charakterze pracy. Jeżeli ma problem z pracą zespołową, jest ogromnym indywidualistą lub ma zaniżoną motywację, z pewnością będzie mu się ciężko pracowało. – mówi Sabina Stachurek, Dyrektor HR z MAHLE. – Stawiamy na osoby ambitne, zdyscyplinowane, lubiące pracę przy wymagających projektach. Inwestujemy i pomagamy się rozwijać. Zdajemy sobie sprawę, że to od pracowników zależy, czy firma odnosi sukcesy, czy nie. – dodaje.

Praca musi pasować do człowieka

Prawie 250 tys. osób w naszym kraju pracuje w korporacjach. Ta liczba będzie się sukcesywnie zwiększać (w ostatnim roku 15% wzrost kadr), ponieważ Polska jest bardzo doceniana przez inwestorów, a nasi rodacy uważani za sumiennych pracowników i dobrych specjalistów. Jesteśmy świetni w językach obcych. I wbrew obiegowym opiniom, doskonale odnajdujemy się z międzynarodowym środowisku, dlatego też jesteśmy doceniani i chętnie wysyłani do zagranicznych placówek.

Otwarcie centrum usług wspólnych we Wrocławiu było bardzo przemyślaną decyzją. We Wrocławiu mieszka wielu wysoko wykwalifikowanych specjalistów, których obecnie poszukujemy.- dodaje Sabina Stachurek z MAHLE.

Sukcesy korporacyjnych pracowników – a jest ich w sieci pełno – pokazują prawdziwą twarz pracy w korporacji, czyli szanse i możliwości jakie oferuje ta praca. Warto przyjrzeć się zaletom i dowiedzieć, dlaczego nadal tak wiele osób jej poszukuje.

Przede wszystkim jest to idealna praca dla osób, które są mocno zorientowane na cel. Lubią pracować według terminarza i planu. Jednocześnie trzeba uwielbiać pracę z ludźmi, razem dążyć do celu i czerpać z tego sporo satysfakcji. Co ważne, trzeba chcieć inwestować w siebie i cały czas podnosić swoje kwalifikacje. Pracodawcy mocno inwestują w swój zespół i na brak szkoleń na pewno nie można narzekać. Świetnie odnajdą się tu także osoby, które lubią poszerzać swoje horyzonty, podróżować i uczyć się nowych rzeczy. Trzeba również odpowiedniej dawki samodyscypliny.

Jesteśmy nowoczesną korporacją, która daje możliwość przejścia przez różne stanowiska, nie zamyka pracownika w jednym określonym schemacie działania. Firma doskonali się cały czas. Usprawniamy systemy działania, zmieniamy plany. Z pewnością docenią to osoby, które nie lubią monotonii. Wbrew pozorom również dotyczy to tych, którzy na co dzień pracują z danymi i wykresami, czyli specjaliści SAP, rachunkowości czy księgowości, których o becnie poszukujemy. Osoby które lubią się uczyć wciąż nowych rzeczy, doskonalić swoje umiejętności i cały czas się rozwijaćna pewno będą w swoim żywiole. – mówi Sabina Stachurek z MAHLE.

Szukając nowej pracy warto wybrać taką, której kultura organizacyjna nie opiera się tylko i wyłącznie na osiąganiu mitycznych targetów.

– Nie chcemy być ”typową korporacją i bardzo walczymy z niesprawiedliwymi praktykami. Nasze zasady pracy i kultura organizacyjna zostały docenione przez niemiecki instytut pracy i rodziny, nagrodą za politykę przyjazną rodzinie i propagowanie filozofii work-life balance. Jest ona wdrażana we wszystkich oddziałach MAHLE, także we Wrocławiu. Zależy nam na tym, aby dobrze się u nas pracowało – mówi Sabina Stachurek, dyrektor HR w MAHLE.

Czas pracownika

Trzeba pamiętać, że nastał czas pracownika. Teraz pracodawcy naprawdę dbają o swoją załogę. W szczególności firmy międzynarodowe, które zapewniają szkolenia na całym świecie, delegacje, elastyczny czas pracy, pakiety benefitów, otwartość w rozmowie i stawianie oczekiwań pracownika na pierwszym miejscu. Wygodne biura, nieograniczona ilość kawy, czy pokoje do relaksu i rozrywki są w korporacyjnym „standardzie”. Głodowe pensje czy wszystkie wieczory przed komputerem również można włożyć między bajki. Takich mitów jest więcej, na szczęście w rzeczywistości spotyka się je coraz rzadziej.

Osoby, które lubią sięgać po więcej, dążą do wspólnego sukcesu i którym zależy na stabilnej pracy, z pewnością w korporacji odnajdą to, czego oczekują od wymarzonej pracy.

 

Źródło: materiały prasowe firmy

Znajomość języków obcych jest dziś właściwie warunkiem koniecznym na rynku pracy i w każdej branży. Posługiwanie się płynne językami nie tylko zwiększa szanse na lepsze zatrudnienie, ale również wpływa realnie na zarobki. Osoby deklarujące poziom zaawansowany z języka niemieckiego, francuskiego czy angielskiego średnio zarabiają od 1,5 tysiąca do 2,5 tysiąca zł więcej niż osoby z podstawową znajomością tych języków.

Dobra znajomość języków obcych nie jest jedynym warunkiem przyznania wysokiego wynagrodzenia. Jest to jednak czynnik, który w połączeniu z innymi umiejętnościami czy kwalifikacjami może pomóc w osiągnięciu wyższych przychodów i lepszego stanowiska. Jak wykazał Raport EF English Proficiency Index 2016, biegłość języka angielskiego faktycznie łączy się z lepszym poziomem życia, większą mocą zarobkową oraz innowacjami. Polska w tym zestawieniu biegłości języka angielskiego zajęła 10 miejsce. Pierwsze dwa miejsca zajęły: Holandia oraz Dania.

Angielski bez niego nic nie zdziałasz

Język angielski, minimum na poziomie B2, to najczęściej podstawa w CV – jego znajomość to „must have” na liście cech pracownika idealnego. Swobodne i komunikatywne posługiwanie się tym językiem jest konieczne na wielu stanowiskach: od stażystów po managerów i dyrektorów. Dobra znajomość angielskiego jest wymagana nie tylko w zawodach, których praca opiera się na kontaktach biznesowych z zagranicznymi klientami, ale również chociażby w zawodzie sekretarki, księgowego, pracownika restauracji i hotelu, a także sprzedawcy w sklepie.

W ostatnich latach widzimy ponad 20% wzrost zainteresowania kursami za granicą dla osób powyżej 25 roku życia – komentuje Sylwia Rogalska, Country Manager EF Education First, firmy, która od 51 lat organizuje wyjazdy językowe za granicę. Są to osoby wkraczające albo będące już na rynku pracy, uczące się od lat angielskiego w kraju bez zadowalających rezultatów. Popularnym miejscem wśród tych kursantów jest Malta. Połowa tych osób wybiera kurs biznesowy, aby poznać język branżowy, który pozwoli im na lepszą pracę i zarobki.

Jak wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, przeprowadzonego w 2016 roku przez Sedlak & Sedlak, pracownicy oceniający swoją znajomość języka angielskiego jako zaawansowaną zarabiali średnio 5800 zł brutto miesięcznie, natomiast zatrudnieni z podstawową znajomością języka angielskiego uzyskiwali przeciętnie 3450 PLN. Różnica płacowa pomiędzy tymi samymi stanowiskami, ale różną znajomością języka angielskiego, wynosi nawet od 1300 czy 1700 zł.

Dodatkowy język gwarancją podwyżki

Na rynku nieustannie pojawiają się również oferty dotyczące zapotrzebowania na mniej popularne języki, takie jak włoski, francuski czy japoński, a nawet duński czy szwedzki. Znajomość języka innego niż angielski, w stopniu zaawansowanym, pozwala wyróżnić się na rynku pracy. Według Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń deklarujący poziom zaawansowany z języka niemieckiego średnio zarabiają 5500 zł, z języka francuskiego – 6000 zł. Jeśli nie mamy więc smykałki do angielskiego – warto wykorzystać taką niszę, żeby zabłysnąć u potencjalnego pracodawcy.

Na dzisiejszym rynku pracy brak umiejętności posługiwania się przynajmniej jednym językiem obcym w stopniu umożliwiającym swobodną komunikację, zwyczajnie się nie opłaca – komentuje Paulina Młodzianka, Koordynator ds. Rekrutacji z firmy QiBit. – Idealnym połączeniem jest znajomość przynajmniej dwóch języków oraz wysoko rozwinięte kompetencje techniczne. Taka osoba ma duże szanse na znalezienie pracy nie tylko ciekawej, ale także dobrze opłacanej.

Badania Wharton and LECG Europe wykazały, że dobra znajomość chociażby jedynego języka obcego może podnieść nasz roczny dochód od 1,5% do 4%. Różnica zależy od języka: 1,5% dla języka hiszpańskiego, 2,3% dla języka francuskiego i 3,8% dla języka niemieckiego. Kumulowane przez lata sumy mogą w znacznym stopniu wpłynąć na naszą przyszłość. Wyliczono, że mieszkańcy USA mogą w ten sposób odłożyć całkiem pokaźną sumę na emeryturę. W przypadku znajomości języka hiszpańskiego odłożona kwota wyniosła $51 tys., języka francuskiego – $77 tys., a języka niemieckiego – $128 tys. Warto więc poświęcić swój czas na naukę języków obcych i potraktować to jako inwestycję na przyszłość.

 

Education First

Od 2013 roku liczba osób zatrudnionych w zagranicznych centrach usług wspólnych w Polsce wzrosła o 40% i wynosi obecnie ponad 210 tysięcy pracowników. Tempo wzrostu zarobków w tej branży jest dwukrotnie szybsze niż w całej gospodarce i wynosi 7%, przy średnim wynagrodzeniu na poziomie 5562 zł brutto – wynika z Raportu Płacowego Antal. Chłonąc znających języki obce młodych specjalistów, outsourcing wydrenował nawet zespoły prestiżowych firm konsultingowych i nadal rośnie w siłę. Czy rynek pracy zapewni mu wystarczającą liczbę kandydatów? Eksperci Work Service ryzyko widzą w demografii – w ciągu dekady ubędzie nam 500 tysięcy osób w wieku 19-25 lat. Po stronie szans wskazują możliwość przyciągania młodych obcokrajowców.

Outsourcing i centra usług wspólnych, czyli tzw. SSC/BPO, to w tej chwili jedna z najprężniej i najszybciej rozwijających się branż w Polsce. Coraz więcej inwestorów właśnie w naszym kraju realizuje działania z zakresu księgowości, IT i obsługi klienta. Według danych ABSL w 2016 roku działało w Polsce takich centrów 936.

Ubiegły rok był wyjątkowo dobry dla branży SSC/BPO. Do Polski przenoszone są coraz bardziej zaawansowane procesy biznesowe. O dynamicznym rozwoju branży najlepiej świadczy fakt, że coraz częściej globalni gracze już obecni na polskim rynku decydują się na otwarcie kolejnych centrów. Według szacunków w 2020 roku w centrach usług wspólnych będzie pracować 300 tys. osób. To sprawia, że pracodawcy intensywnie szukają nowych pracowników i starają się ich  przyciągać coraz lepszymi warunkami zatrudnienia  – mówi Daria Stefańska, menedżer zespołu SSC/BPO w Antal.

Według Raportu Płacowego Antal 2016 średnie wynagrodzenie na umowie o pracę w sektorze SSC/BPO wyniosło 5562 PLN brutto i było o ponad 350 złotych wyższe niż rok wcześniej. Wzrost płac to między innymi efekt konkurencji. Żeby jednak ją utrzymać w następnych latach, branża będzie potrzebować rzeszy nowych pracowników.

Języki przepustką do kariery

Branży SSC/BPO sprzyja w Polsce dostępność dobrze wyedukowanej młodzieży. Dlatego firmy często otwierają swoje centra w miastach, gdzie działają ośrodki akademickie. Młodzi specjaliści są najbardziej poszukiwani w tym sektorze między innymi ze względu na świetną znajomość języków obcych. Z badania English Proficency Index 2016 wynika, że Polacy są w pierwszej dziesiątce krajów na świecie pod względem najlepszej znajomości języka angielskiego. To jeden z czynników, który decyduje o popularności Polski wśród inwestorów z sektora SSC/BPO. Kompetencje lingwistyczne mają kluczowe znaczenie nie tylko w kwestii samego zatrudnienia w centrach outsourcingowych. To także przepustka do wyższych zarobków ponieważ w tej branży wynagrodzenie ściśle koreluje z zapotrzebowaniem na konkretne języki obce.

Język, który będzie niezbędny w pracy, powinien być na poziomie pozwalającym na swobodną komunikację biznesową. Znajomość angielskiego jest uznawana za standard, a najczęściej poszukiwane drugie języki to niemiecki i francuski, ale pracodawcy szukają też kandydatów władających holenderskim, hiszpańskim, portugalskim lub językami nordyckimi – dodaje Daria Stefańska z Antal.

Demografia hamulcem rozwoju dla branży?

Oprócz znajomości języków obcych idealny kandydat na specjalistę w sektorze SSC/BPO powinien mieć także minimum 2 lata doświadczenia zawodowego. Wkrótce takich osób może jednak zacząć brakować, bo młodych i dobrze wykształconych osób będziemy mieć coraz mniej. Z prognoz Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ciągu najbliższych 10 lat populacja osób w wieku 19-25 zmniejszy się o pół miliona.

Czynniki demograficzne mogą zahamować rozwój branży SSC/BPO. Tylko w ostatnich 3 latach zatrudnienie w zagranicznych centrach usług wspólnych wzrosło o 40%, a w niektórych miastach nawet o ponad 100%. Kurczący się dostęp do pracowników w Polsce może sprawić, że firmy przeniosą swoją działalność do innego kraju, a nasza gospodarka mocno na tym straci. Niewykluczone jednak, że ratunkiem mogą być cudzoziemcy, których liczba na naszych uczelniach wzrasta. W 2014 studiowało ich 46 tys., rok później już 57 tys. – komentuje Andrzej Kubisiak, Dyrektor Działu Analiz i Komunikacji w Work Service.

Na zatrudnienie cudzoziemcy mogą liczyć już w trakcie studiów. Od 2 lat obowiązują przepisy, które umożliwiają łączenie nauki z pracą. Największą grupę studiujących w Polsce cudzoziemców stanowią Ukraińcy. Kształci się ich u nas ponad 31 tysięcy. Nie wiadomo jednak, czy firmy będą chciały sięgać po ich kompetencje – czynnikiem, który negatywnie wpływa na ich zatrudnienie są problemy wizowe. Skorzystać mogą na tym inni obcokrajowcy, także pod względem finansowym.

Eksperci zauważają także, że skutecznym magnesem mogą być również skierowane do młodych ludzi kampanie komunikujące możliwości rozwoju w SSC/BPO, ponieważ obecnie branża ta nie jest oczywistym wyborem osób wchodzących na rynek pracy. Według prowadzonej na polskich uczelniach sondy Antal, w 2015 roku dwóch na trzech studentów i absolwentów (66%) nie wiedziało nawet, czym jest centrum usług wspólnych lub sektor usług dla biznesu.

Źródło: Antal

Eksperci

Przasnyski: Produkcja stara się nadążyć za popytem

Po niewielkim wrześniowym spowolnieniu, październik przyniósł zdecydowany powrót ożywienia w przemyś...

Gontarek: Firmy dają duże podwyżki, aby zatrzymać pracowników

Przeciętne zatrudnienie w październiku br. wzrosło o 4,4 proc.  r/r, zaś wynagrodzenie aż o 7,4 proc...

Bugaj: Ikar hossy coraz bliżej Słońca

Według najnowszej ankiety przeprowadzonej wśród zarządzających przez BofA Merrill Lynch aż 48% respo...

Starczewska-Krzysztoszek: Dorośli Polacy nie kształcą się

Komisja Europejska opublikowała szóstą edycję Monitora Kształcenia i Szkolenia przedstawiając  m.in....

Lipka: Uwaga na kolejną falę podwyżek cen paliw. 5 zł znów straszy

Rosnące prawdopodobieństwo przedłużenia porozumienia o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej nałożyło...

AKTUALNOŚCI

Bankomaty zaczynają znikać z naszych ulic

Według danych NBP w II kwartale liczba bankomatów w Polsce spadła o 223 maszyny. Expander zwraca uwa...

Cyberbezpieczeństwo do poprawki

Projekt ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa nie gwarantuje zwiększenia poziomu cyberbezpi...

Brak regulacji rozkłada rynek cyfrowalut. Branża zaczyna myśleć o ucieczce z Polski?

Jeszcze rok temu byliśmy jednym z największych na świecie tego typu rynków. Ale, według ekspertów, s...

Ochłodzenie na GPW zachęca do wyjścia za granicę

Wzrost gospodarczy w Polsce w III kwartale br. przyspieszył do 4,7% rok do roku – wynika ze wstępnyc...

O ustawie nt. jawności życia publicznego

Został opublikowany projekt ustawy o jawności życia publicznego. Miał on zwiększyć transparentność ż...