niedziela, Czerwiec 24, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Wskaźnik Rynku Pracy"

Wskaźnik Rynku Pracy

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia zmalał piąty miesiąc z rzędu, przy czym tempo spadku w ostatnich trzech miesiącach przybrało na sile. Obserwowany bardzo wysoki popyt na pracę powoduje, iż występujące zazwyczaj na przełomie roku wyższe bezrobocie obecnie prawie nie występuje. Jego sezonowy wzrost w styczniu br. wyniósł zaledwie 0,3 punktu procentowego. Po wyeliminowaniu wpływu tego czynnika stopa bezrobocia wyniosła 6,5% i była o 0,1 p. proc. niższa od tej z grudnia ub. roku.

Występująca w Polsce rekordowo niska stopa bezrobocia wskazuje na przegrzanie rynku pracy przejawiające się dużym popytem na pracę przy niskiej jej podaży. Co drugi z badanych przedsiębiorców wskazuje na trudności z pozyskaniem specjalistów a co trzeci ma trudności z pozyskaniem jakichkolwiek pracowników. W gospodarce występują jednak dość duże rezerwy siły roboczej, o czym świadczy niska aktywność zawodowa i niska stopa zatrudnienia.

Obecnie sześć składowych wskaźnika oddziałuje w kierunku dalszego spadku jego wartości, jedynie podstawowe strumienie – liczba bezrobotnych, którzy podjęli pracę oraz liczba osób, które zarejestrowały się jako bezrobotne wskazują na pogorszenie sytuacji na rynku pracy w najbliższym czasie.

Ogólny klimat koniunktury w sektorze przedsiębiorstw przemysłowych był w styczniu oceniany pozytywnie, ocenom tym towarzyszyły pozytywne opinie na temat ogólnego stanu gospodarki oraz prognozy dotyczące zmian zatrudnienia. Od czwartego kwartału 2016 roku utrzymuje się przewaga liczby przedsiębiorstw prognozujących wzrost liczby pracowników, nad tymi zapowiadającymi głównie zwolnienia. Tym niemniej, w ujęciu wielkościowym głównie duże przedsiębiorstwa zapowiadają wzrost liczby pracowników. W ujęciu branżowym zwolnienia zapowiadane są przede wszystkim przez producentów odzieży, a największe wzrosty liczby pracowników przewidywane są przy wytwarzaniu i przetwarzaniu koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, a następnie przez producentów metali i producentów pozostałego sprzętu transportowego.

W styczniu br. utrzymała się wysoka podaż nowych ofert pracy. W urzędach pracy zarejestrowano wprawdzie nieco mniej nowych ofert zatrudnienia niż przed miesiącem (o niespełna 7 tys., czyli o około 4%), ale w porównaniu do stycznia ubiegłego roku napływ nowych ofert pracy do PUP-ów był wyższy o około 20%.

Mimo utrzymującej się bardzo wysokiej podaży nowych ofert pracy, w styczniu br. zmalała liczba bezrobotnych, którzy wyrejestrowali się z bezrobocia z tytułu podjęcia zatrudnienia. Pracę znalazło o blisko 7 tys. mniej osób, niż w grudniu ubiegłego roku. Liczba osób, które znalazły pracę była także niższa w porównaniu do stycznia ubiegłego roku. W styczniu bieżącego roku liczba zarejestrowanych nowych ofert pracy była dwukrotnie wyższa niż liczba osób, które wyrejestrowały się z zasobu z tytułu podjęcia zatrudnienia. Zjawisko to świadczy o wyczerpywaniu się zasobów potencjalnych pracowników wśród bezrobotnych.

 

 

Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia zmalał czwarty miesiąc z rzędu, a tempo spadku ponownie przybrało na sile. Co więcej, wielkość absolutna poziomu wskaźnika przebiła jego historyczną minimalną wartość, z połowy 2008 roku. Obserwowany bardzo wysoki popyt na pracę, powoduje, iż obecnie nie obserwuje się wzrostu bezrobocia, który zazwyczaj sezonowo występuje o tej porze roku.

W Polsce mamy do czynienia z rekordowo niską stopą bezrobocia, ale towarzyszy jej stosunkowo niski wskaźnik zatrudnienia i niska aktywność zawodowa. Oznacza to, że występują jeszcze dość duże rezerwy siły roboczej wśród osób biernych zawodowo, a punkt ciężkości polityki powinien się przesunąć w kierunku aktywizacji tychże osób.

Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w grudnia ubiegłego roku 6,6%, tyle samo po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych i nie uległa zmianie w stosunku do listopada ub. roku.

Obecnie, podobnie jak przed miesiącem, siedem składowych wskaźnika oddziałuje w kierunku dalszego spadku wartości wskaźnika, a jedynie jedna zmienna – średni tygodniowy czas pracy – działa w kierunku jego ewentualnego wzrostu.

W grudniu ubiegłego roku pracę znalazło o nieco ponad 1,5 tys. mniej bezrobotnych niż w listopadzie 2017 r. (spadek o niespełna 2%). Jednocześnie odpływ z bezrobocia do zatrudnienia był o blisko 17 tys. osób mniejszy (o 15%) w porównaniu do grudnia 2016 roku. Cały 2017 rok charakteryzował się przeciętnym spadkiem liczby osób, które znajdowały zatrudnienie – średni miesięczny strumień między bezrobociem a zatrudnieniem był w 2017 roku o około 12% niższy niż w 2016 roku. W grudniu ubiegłego roku wielkość odpływu znajdowała się powyżej średniorocznej na 2017 rok.

Od blisko dwóch lat utrzymuje się bardzo wysoka podaż ofert pracy trafiających do urzędów pracy. Średniomiesięcznie w 2017 roku do PUP-ów trafiało o 13% więcej ofert pracy niż w 2016 roku i o 33% więcej ofert pracy niż w 2015 roku. W grudniu ubiegłego roku podaż nowych ofert pracy nie uległa zmianie w ujęciu miesięcznym, ale należy pamiętać, iż w listopadzie odnotowano ponad 15% wzrost względem poprzedzającego miesiąca. Z kolei, w porównaniu do grudnia 2016 roku napływ nowych ofert pracy był o ponad 7% wyższy. W grudniu ubiegłego roku wielkość napływu znajdowała się powyżej średniorocznej z 2017 roku.

Liczba bezrobotnych zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy ponownie dość istotnie zmalała – w grudniu ubiegłego roku o 3% w ujęciu miesięcznym. W ostatnim kwartale 2017 tempo spadku tej frakcji zasobu bezrobotnych przybrało na sile, choć średniomiesięcznie spadek wynosił 2% – podobnie jak w 2016 roku. Wśród poszczególnych frakcji bezrobotnych będących w szczególnej sytuacji na rynku w ostatnim miesiącu jedynie nieznacznie wzrosła liczba bezrobotnych powyżej 50 roku życia oraz długotrwale bezrobotnych.

W listopadzie ubiegłego roku (najnowsze dostępne dane) zmalała agregatowa kwota wypłacanych zasiłków dla bezrobotnych. Skala spadku była stosunkowo duża – o blisko 3%. Był to drugi miesiąc znaczącego spadku, w efekcie czego zrekompensował on wzrost, który wystąpił w okresie sierpień – wrzesień ub. roku a agregatowa kwota wypłaconych świadczeń wyniosła nieco mniej niż lipcu ubiegłego roku, kiedy to odnotowano lokalne minimum wartości wypłacanych zasiłków.

 

 

Źródło: B I E C

Eksperci

Ludwiczak: Majowe spowolnienie na rynku mieszkaniowym

Odczyty makroekonomiczne za maj 2018 r. można by uznać za bardzo dobre, gdyby nie spowolnienie na ry...

Przasnyski: Stopy procentowe niskie, ale kredyty drożeją

Rada Polityki Pieniężnej od ponad trzech lat utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie...

Sawicki: Nowy tydzień, nowe szanse

Ubiegły tydzień inwestorzy zaczynali we wręcz szampańskich nastrojach, ale kończyli go w minorowych....

Lipka: Znów fatalne wieści dla frankowiczów

Za szwajcarską walutę trzeba płacić już ok. 3,70 zł, to ponad 20 gr więcej niż jeszcze miesiąc temu....

Bugaj: Pogarszające się inwestycyjne warunki

Po względnie stabilnym kwietniu drugi tydzień maja przyniósł dość zaskakującą poprawę koniunktury, k...

AKTUALNOŚCI

Tak wygląda home-office w Unii Europejskiej

Jak informuje nas Eurostat, praca z domu nie jest jeszcze popularna w Unii Europejskiej. Z home-offi...

Uwaga na fałszywe e-maile o zwrocie podatku

Ministerstwo Finansów ostrzega przed fałszywymi e-mailami z informacją o „zwrocie podatku". Wiadomoś...

Split payment od 1 lipca – czy będą problemy z płynnością?

Split payment wchodzi w życie dla wszystkich firm w Polsce, obligatoryjnie dla dużych od 1 lipca br....

62% firm z sektora MSP finansuje rozwój ze środków własnych

Jak wynika z raportu prezentowanego dziś podczas konferencji prasowej ZPP pt. „Finansowanie biznesu ...