czwartek, Grudzień 13, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "warszawski rynek nieruchomości"

warszawski rynek nieruchomości

Penthouse to symbol luksusu, prestiżu i niezależności. I to bez względu na to, w jakim kraju się znajduje. Zawsze staje się wizytówką wyjątkowego stylu życia właściciela – dlatego wybierają go niezwykłe osoby. Uważany jest za doskonałą inwestycję. Także w Warszawie.

– Złota 44 jest wyjątkowa z wielu powodów, dlatego jest moim domem w Polsce – mówi Joanna Krupa, bizneswoman, światowej sławy modelka, sąsiadka Anny i Roberta Lewandowskich, która wynajmuje przestronny apartament marki No.44 Luxury Rental w warszawskiej wieży Libeskinda. – Wiele osób nie przypuszczało, że w Polsce są projekty takiej jakości jak w Los Angeles lub w Miami, tymczasem penthouse, który ma w ofercie Złota 44, może być spełnieniem marzeń najbardziej wymagających klientów: trzy poziomy, 600 metrów powierzchni, obłędny widok na miasto, taras w chmurach na wyłączność.

Ile kosztują najbardziej luksusowe nieruchomości za granicą, a ile nad Wisłą? W Polsce mówi się, że jeśli mieszkanie ma być luksusowe, kosztuje ponad milion złotych. Jednak prawdziwe apartamenty są kilka razy droższe, natomiast te z najwyższej półki kosztują nawet kilkanaście milionów złotych. Z kolei unikalne penthouse’y wyceniane są nawet na ponad 20 mln zł. To jednak i tak nie są wygórowane stawki w porównaniu z tymi, jakie osiągają podobne nieruchomości na świecie.

Najwyższa półka – bezpieczna przystań

Z analiz Christie’s International Real Estate wynika, że luksusowe nieruchomości kosztują od 1 miliona dolarów w Palm Springs do 10 milionów dolarów w Monako. Niektórzy brokerzy przyjmują, że średnia cena wywoławcza luksusowej nieruchomości na świecie wynosi 2,2 mln dolarów (czyli ponad 7 mln zł). Natomiast kwota 100 milionów dolarów została określona jako punkt odniesienia dla najbardziej wyjątkowych i luksusowych nieruchomości na świecie.

Dlaczego zamożni ludzie są gotowi płacić aż tyle za wyjątkowe nieruchomości? Taka inwestycja daje im poczucie bezpieczeństwa w czasach, gdy kursy walut istotnie się zmieniają, kiedy giełdy notują spektakularne wzloty, a potem upadki oraz gdy problemy polityczne wstrząsają światową gospodarką – zwraca uwagę Christopher Zeuner, Head of Europe w funduszu Amstar. – Dlatego niezbędna jest bezpieczna przystań, gdzie zamożne osoby mogą ulokować kapitał, mając przekonanie o wzroście wartości inwestycji w czasie.

Taki komfort inwestycji zapewniają jedynie wyjątkowe, niepowtarzalne nieruchomości, takie jak penthouse’y. Po czym rozpoznać perły na rynku nieruchomości? Arkadiusz Wojciechowski, dyrektor zarządzający Poland Sotheby’s International Realty (PSIR), charakteryzuje je trzema słowami: prestiż, unikalność, niepowtarzalność.

– Głównym kryterium luksusu na rynku nieruchomości okazuje się być niedostępność. To, co rzadkie, staje się automatycznie najbardziej pożądane. Masowe produkty, w tym nieruchomości dostępne bez ograniczeń i bardzo do siebie podobne, trudno uznać za prawdziwy luksus – nawet jeśli są stosunkowo drogie – uważa Arkadiusz Wojciechowski. – Zlokalizowane na najwyższych piętrach prestiżowych budynków penthouse’y to nieruchomości jedyne w swoim rodzaju. Ich niepowtarzalność dotyczy nie tylko konkretnego budynku czy inwestycji. Zwykle są one wyjątkowe w skali miasta, a nawet całego kraju.

Zdaniem eksperta PSIR, penthouse’y ­– poprzez swoją unikatowość, rzadkość oraz starannie zaprojektowaną przestrzeń – gwarantują właścicielom prywatność, wyjątkowe poczucie komfortu oraz prestiż. – To sprawia, że są tak pożądane, przyciągające i wręcz nie można się im oprzeć – podsumowuje Arkadiusz Wojciechowski.

Perła luksusu wyznacza trendy

Jak rozpoznać penthouse? Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, mówi, że penthouse z prawdziwego zdarzenia to apartament z najwyższej półki. Czym musi wyróżniać się tego typu mieszkanie?

– Penthouse’y  lokowane są na ostatnich kondygnacjach apartamentowców i przynależą do nich tarasy widokowe. Poza tym penthouse’y wyróżnia duża przestrzeń do życia. O ile typowy apartament powinien mieć powyżej 100 mkw., o tyle penthouse z prawdziwego zdarzenia nie zrobi wrażenia powierzchnią mniejszą niż 150 mkw. – mówi Jarosław Jędrzyński. Dodaje, że bardzo ważnym znakiem rozpoznawczym mieszkania typu penthouse jest wysokość pomieszczeń. – Przynajmniej w części otwartej, a więc w salonie, nie może być niżej niż cztery metry do sufitu, a najlepiej, gdy jest jeszcze o metr więcej – mówi ekspert.

Na nowojorskim Manhattanie czy w londyńskim City najbardziej luksusowe mieszkania kosztują co najmniej kilkanaście milionów dolarów lub funtów. W Polsce za luksus ciągle jeszcze płaci się znacznie mniej niż w Europie Zachodniej, co potwierdzają badania firm doradczych. Pole do wzrostów jest więc większe.

– Warto zwrócić uwagę, że eksperci firmy E&Y w swoim ostatnim raporcie o rynku luksusowych mieszkań twierdzą, że prawdopodobieństwo szybkiego wzrostu cen w tym segmencie rynku jest dużo większe w Warszawie niż w innych metropoliach Europy Zachodniej – mówi Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development.

Podkreśla jednocześnie, że na polskim rynku to penthouse w Złotej 44 – który właśnie trafił na rynek – wyznacza standardy. – W Polsce nie ma drugiego takiego penthouse’u, jak 600-metrowy apartament na szczycie Złotej 44, nazywany perłą luksusu. Ma trzy kondygnacje, mieści się na 52., 53. i 54. piętrze wieży Libeskinda. To nie tylko luksusowa powierzchnia do mieszkania w chmurach. To miejsce do życia jedyne w swoim rodzaju, jakiego nie będzie już mógł skopiować w Warszawie nikt inny. Jego atutem jest usytuowanie, niepowtarzalny kształt pomieszczeń i widok z okien, ale także prywatny, ponad 30-metrowy taras na wyłączność – zwraca uwagę Rafał Szczepański.

Na warszawskim rynku biurowym, największym w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, jest coraz ciaśniej. Poziom pustostanów, który jest najniższy od 5 lat, wynosi obecnie 10,8% (na koniec 2017 roku 11,7%) wynika z raportu CBRE „Warszawski Rynek Biurowy po I kw. 2018”. Eksperci CBRE podkreślają, że taka sytuacja jest spowodowana rosnącym popytem przy jednoczesnym braku nowych powierzchni biurowych. Szczególnie widać to w centrum Warszawy, gdzie przewaga rynkowa przesuwa się w stronę właścicieli nieruchomości.

– Prężnie rozwijające się gospodarki Europy i Polski potęgują popyt na powierzchnie biurowe zarówno ze strony działających już w Warszawie jak i nowych najemców. Zainteresowanie stolicą, rośnie głównie z uwagi na dostępność wysoko wykwalifikowanej kadry. Jednak coraz trudniej o duże powierzchnie dostępne jeszcze w tym roku oraz w pierwszej połowie przyszłego roku, które odpowiadają na potrzeby organizacji, np. wynajęcie kilku sąsiadujących pięter. Stopa pustostanów jest najniższa od kilku lat i zakładamy, że utrzyma swój spadkowy trend do połowy 2019 roku. Co więcej, w tym roku wzmocni ją luka podażowa. Najemcy będą musieli podejmować szybkie decyzje, żeby zagwarantować dla siebie atrakcyjną powierzchnię, szczególnie jeśli interesuje ich Centrum. W tej części stolicy w I kwartale br. współczynnik pustostanów wyniósł tylko 7,3%, a aktywność najemców, pierwszy raz od połowy 2015 roku, była wyższa niż w innych lokalizacjach – komentuje Mikołaj Sznajder, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Biurowych w CBRE.

Nowych powierzchni jak na lekarstwo

Na koniec pierwszego kwartału br. łączna powierzchnia zasobów biurowych w stolicy wynosiła 5,3 mln mkw. Firmom podejmującym decyzje o nowym biurze nie pomagała mała liczba oddanych do użytku budynków biurowych – 2, o łącznej powierzchni 24 tys. mkw. To aż o 2/3 mniej niż w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Jednak przyszłość zapowiada się znacznie lepiej – w trakcie realizacji są kolejne inwestycje, które zapewnią 882 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie.

Kiedy podaż przewyższa popyt

Choć w pierwszym kwartale nie przybyło zbyt wiele nowej powierzchni biurowej, najemcy nie czekali bezczynnie. W sumie w ciągu trzech miesięcy wynajęli w Warszawie ponad 200 tys. mkw. powierzchni. To z kolei przełożyło się na spadający poziom pustostanów, który na koniec marca wyniósł 10,8%. Szczególnie jest to widoczne w centrum stolicy, gdzie niewynajętych powierzchni jest znacznie mniej – wskaźnik wyniósł 7,3%. Eksperci CBRE zauważają, że jest to najniższy poziom do prawie 2 lat.

Eksperci

Inwestorzy widzą tylko to, co chcą zobaczyć

Wygląda na to, że przed obawami o globalne spowolnienie rynki finansowe mogą uratować... skutki obaw...

PPK to nie nowe OFE, dajmy im szansę

Proces legislacyjny w Polsce od dawna budzi niemałe kontrowersje, ale pomysłodawcom ustawy o Pracown...

Koniec jednego, początek drugiego

Koniec miesiąca i start szczytu G20 nakładają się na siebie, co może przynieść wszystko i nic w kwes...

W ostatnim tygodniu listopada polityka może pozostać ważniejsza niż gospodarka

. Europa będzie śledzić wydarzenia wokół brexitu i Włoch, a w odniesieniu do szczytu G20 tlą się nad...

Najważniejsze zasady budowania portfela inwestycyjnego

Jak zbudować portfel inwestycyjny? Opierać się na funduszach czy inwestować w akcje i nowe, obiecują...

AKTUALNOŚCI

Historyczny moment: Ameryka niezależna energetycznie

Gdy wszyscy oczekiwali na komunikat OPEC na temat redukcji podaży ropy naftowej, pojawiła się znaczn...

Co nam zostanie po COP 24?

 Od kilku dni w Katowicach goście z całego świata dyskutują o możliwościach i regułach wdrożenia por...

Będą kolejne referenda w sprawie opuszczenia UE? Nie Polska i Węgry, ale…

Nie Polska czy Węgry, ale Włochy i Grecja są najbliższej wyjścia z Unii Europejskiej. Londyński bukm...

Elektroniczne faktury zdominują wkrótce rynek rozliczeń

Elektroniczne faktury mają za kilka lat zdominować rynek rozliczeń. Polscy przedsiębiorcy jednak do ...

Black Friday czyli zakupowe szaleństwo nie tylko Amerykanów

Wielka wyprzedaż przypadająca na ostatni piątek listopada i mająca początek swojej tradycji w Stanac...