wtorek, Listopad 13, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "urząd skarbowy"

urząd skarbowy

Wśród prawie tysiąca przebadanych przedsiębiorców aż 49% ocenia obowiązek składania JPK zdecydowanie negatywnie. Co czwarty przedsiębiorca podchodzi na razie do tematu neutralnie. 15% ocenia obowiązek JPK za pozytywny. 7% samą ideę ocenia dobrze, ale ma w związku z tym obawy – pokazało badanie inFakt. Od lipca na żądanie Urzędu Skarbowego przedsiębiorcy będą musieli składać także inne struktury JPK.

Zdaniem przedsiębiorców JPK będzie kolejnym uciążliwym obowiązkiem, którego comiesięczne dopełnienie będzie kłopotliwe i czasochłonne.

„Dodatkowa operacja, którą muszę wykonać co miesiąc, żeby urząd miał łatwiej. Podczas gdy nie czuję, żeby państwo polskie jakoś specjalnie chciało zmniejszyć biurokrację.”

„Łączę to z koniecznością miesięcznego rozliczania VAT, co jest dla mnie niekorzystne, bo dotychczas rozliczałem się kwartalnie.”

„Za dużo obciążeń nakładanych na firmy. Firma przede wszystkim powinna skupić się na biznesie.”

„Obrastanie kolejnymi obowiązkami formalnymi prowadzi do coraz większego utrudniania mikroprzedsiębiorcom działania. Zamiast prowadzić działania merytoryczne wikłani jesteśmy w sprawozdawczość, która pozbawiona jest jakiegokolwiek sensu, a otacza przedsiębiorcę atmosferą podejrzliwości.”

„Nie widzę sensu wprowadzenia tego obowiązku dla mikroprzedsiębiorstw. Uważam, że polityka kraju i tak nie jest sprzyjająca własnej działalności. JPK dodatkowo zniechęca do podejmowania samozatrudnienia.”

Sposobu wysyłki

– Do wysyłki JPK_VAT będzie konieczne zastosowanie bezpiecznego podpisu elektronicznego albo wykorzystanie profilu zaufanego w ePUaP. Będzie to mogła zrobić także księgowa – tak jak w przypadku wysyłki deklaracji VAT. Jednak podpisu elektronicznego większość małych przedsiębiorców nie ma, a wysyłka przez ePUaP jest skomplikowana, łatwo się w całym procesie pogubić. Można byłoby go usprawnić, aby odbywał się w sposób praktycznie niezauważalny dla przedsiębiorcy, a zarazem był szybki i bezpieczny – mówi Wiktor Sarota, prezes inFakt.

A jakie obawy wobec sposobu wysyłki mają mikroprzedsiębiorcy? Oddajmy im głos:

„Ewidencje w tym formacie trzeba będzie wysłać nawet, jeśli w danym miesiącu będą zerowe. Trzeba będzie je wysyłać także niezależnie od wysyłki deklaracji VAT. Dodatkowym utrudnieniem jest obowiązek opatrzenia JPK kwalifikowanym  podpisem elektronicznym.”

„Obawy dotyczą skomplikowanej procedury przesyłu danych z aplikacji poprzez ePUaP do Ministerstwa Finansów. Mam negatywne doświadczenia z systemami rządowymi.”

Wyższych kosztów obsługi księgowej

Przedsiębiorcy są zdania, że nowy obowiązek będzie na tyle skomplikowany, że nie obejdzie się bez pomocy ze strony księgowych, którzy w dodatku zwiększą z tego powodu ceny usług.

„System podatkowy jest już i tak bardzo skomplikowany i zamiast iść w kierunku jego uproszczenia, to tylko dodaje się kolejne elementy które jeszcze bardziej go gmatwają.”

„Zwiększa koszty prowadzenia działalności, gdyż nie wyobrażam sobie JPK bez zatrudnienia księgowej.”

„Zbędny obowiązek i dodatkowy koszt, ponieważ biura księgowe podnoszą przez to koszty usług!”

Inwigilacji i o bezpieczeństwo danych

Przedsiębiorcy wskazują również na JPK jako na kolejny sposób inwigilowania obywateli przez aparat państwowy.

„Odczuwam to jako inwigilację podatnika, chciałabym, aby państwo obniżyło podatki a nie tylko nakładało kaganiec na każdego przedsiębiorcę.”

„Wiem, że na rynku jest masa oszustów. Jednak uważam, że obecny kierunek działań rządu prowadzi do jawnej inwigilacji i ucierpią na tym tylko ci, którzy do tej pory działali legalnie, ponieważ przysporzy im to dodatkowej pracy i poświęconego czasu. Oszuści i tak znajdą sposób, jak ominąć nowe regulacje.”

„Jest to kolejna forma inwigilacji i ograniczenia swobody gospodarczej. Nakładanie kolejnych obowiązków na prowadzących działalność powoduje, że szara strefa ma się coraz lepiej.”

„Jest to szukanie kasy u jednoosobowych działalności przez rząd i pobieranie wrażliwych danych oraz to, że owe dane będą wyciekać.”

Wśród przedsiębiorców, którzy oceniają JPK zdecydowanie pozytywnie dominują głosy dotyczące możliwości wcześniejszego otrzymania zwrotu VAT-u, ułatwienia przesyłania składek, uporządkowania danych i mniejszej liczby kontroli podatkowych.

 

W ubiegłym roku podatnicy, składający e-deklaracje PIT w styczniu, otrzymali pieniądze średnio już po 23 dniach. Ci, którzy zwlekali do kwietnia, czekali  dwukrotnie dłużej, nawet do 52 dni.

Urzędy skarbowe mają ustawowo 3 miesiące na oddanie obywatelom nadpłaty wykazanej w rocznym rozliczeniu podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Według danych Ministerstwa Finansów, kwota podatku należnego z deklaracji PIT za 2016 rok, wyniosła 62.509 mld złotych. Nadpłata podatku, czyli kwota jaką fiskus zwrócił podatnikom, wyniosła prawie 10 mld złotych. Tyle finalnie środków, trafiło do naszych portfeli w 2017 r. Ile czasu w rzeczywistości potrzebowała administracja skarbowa na zwrot pieniędzy podatnikom?  

Im szybciej tym lepiej. Kiedy opłaca się złożyć deklaracje PIT?                               

Wszystko zależy od terminu i sposobu złożenia deklaracji podatkowej. Wyniki badania przeprowadzonego przez e-file, wyraźnie pokazują, że warto pospieszyć się z rozliczeniem, jeżeli zależy nam na stosunkowo szybkim uzyskaniu zwrotu.

– Styczeń i luty to najlepszy czas na złożenie PITa. Podatnicy, którzy składali deklaracje podatkowe w styczniu, otrzymywali zwrot najszybciej, średnio po 23 dniach. Wraz z kolejnymi miesiącami złożenia deklaracji, przeciętny czas oczekiwania rósł. W lutym wynosił średnio 26 dni, w marcu 41 dni, a Ci, którzy złożyli rozliczenie w kwietniu, czekali nawet 52 dni! – wylicza Donata Basińska z firmy e-file

Numerem 1 w szybkości zwrotów, okazała się najpopularniejsza deklaracja PIT-37, co oznacza, że zwrot podatku najszybciej docierał do rozliczających swój dochód pracowników, zleceniobiorców, emerytów i rencistów. Nieco dłużej czekano na zwrot ze zbywania nieruchomości (PIT-39) czy działalności gospodarczej (PIT-36) – najdłużej natomiast, na zwrot z kapitału rozliczanego w PIT-38.

PITmapa – najszybsze urzędy skarbowe w Polsce. Sprawdź swój urząd!

Najszybciej w Polsce, średnio w ciągu 28 dni, pieniądze ze zwrotu podatku w 2017 r. otrzymali mieszkańcy województwa świętokrzyskiego. Dobrze z czasem wypłat radziły sobie urzędy skarbowe w województwie opolskim i podkarpackim (średnio 35 i 37 dni). Najdłużej czekali rozliczający się w województwach mazowieckim, pomorskim, dolnośląskim i warmińsko-mazurskim, gdzie czas oczekiwania wynosił powyżej 43 dni.

Liderem szybkości zwrotów, wśród urzędów skarbowych, okazał się US w Ostrowcu Świętokrzyskim – który zwracał pieniądze średnio w ciągu 20 dni. Na drugim miejscu znalazły się placówki w Przeworsku i Grodzisku Mazowieckim (21 dni). Podium -zamknął Pierwszy Urząd Skarbowy w Kielcach (22 dni).

W kategorii dużych miast, najszybciej z zeznaniami podatników poradziły sobie urzędy skarbowe w Bydgoszczy. Tu średni czas oczekiwania na zwrot podatku wynosił 44 dni. Na drugim miejscu, z wynikiem 45 dni na zwrot, znalazły się Poznań oraz Lublin. Zaraz za nimi, uplasowały się Kraków, Łódź i Szczecin (46 dni).

 

Dzięki złożeniu prostego wniosku PIT-WZ (czyli wniosku o sporządzenie zeznania przez urząd skarbowy) sama administracja skarbowa sporządzi dla podatnika roczne rozliczenie podatku na formularzu PIT-37. Zrobi to nawet wtedy, gdy podatnik uzyskuje dochody od więcej niż jednego pracodawcy czy korzysta z ulg i odliczeń (np. ulgi na dzieci, ulgi rehabilitacyjnej).

W PIT-WZ można wnioskować o:

  • rozliczenie w sposób przewidziany dla małżonków albo osób samotnie wychowujących dzieci,
  • uwzględnienie pracowniczych kosztów uzyskania przychodów w wysokości innej niż zastosowana przez płatnika przy poborze zaliczek,
  • zastosowanie przysługującego odliczenia z tytułu ulgi rehabilitacyjnej lub ulgi na dzieci,
  • przekazanie na rzecz jednej organizacji pożytku publicznego (OPP) kwoty w wysokości 1% podatku należnego wynikającego z zeznania.

Jak można podpisać wniosek

  • podpisem kwalifikowanym,
  • profilem zaufanym,
  • kwotą przychodu wykazaną w zeznaniu za rok poprzedni,
  • przy użyciu danych uwierzytelniających, stosowanych przez bank krajowy albo spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową do weryfikacji – w drodze elektronicznej – posiadacza rachunku bankowego (w przypadku wniosków składanych za pośrednictwem tych podmiotów).

Na podstawie wniosku i informacji od płatników urząd skarbowy przygotuje dla podatnika rozliczenie za rok 2017, które można zaakceptować albo odrzucić.

 

Przedsiębiorcy nie będą wpłacać zaliczek na PIT, jeśli te nie przekroczą 1 tys. zł, nie będą też musieli amortyzować środka trwałego tańszego niż 10 tys. zł – m.in. takie uproszczenia wprowadza nowelizacja przepisów o podatku dochodowym, którą właśnie przyjął Sejm. To dobra wiadomość dla właścicieli najmniejszych firm.

Modyfikacje obowiązujących zasad rozliczania działalności gospodarczej to część dużej noweli zmieniającej ustawę o PIT, ustawę o CIT oraz ustawę o zryczałtowanym podatku dochodowym. Nowelizację przedstawił w lipcu br. resort rozwoju, a w zeszłym tygodniu została przegłosowa przez Sejm. Teraz zajmie się nią Senat. Przedsiębiorcy mają odczuć zmiany już od 1 stycznia 2018 r.

Mniej przelewów do fiskusa z tytułu PIT

Patrząc przez pryzmat mikroprzedsiębiorców, na uwagę zasługują dwie modyfikacje. Przede wszystkim właściciele firm mają być zwolnieni z obowiązku wpłacania zaliczek na podatek dochodowy w ciągu roku, jeśli należna fiskusowi zaliczka (lub suma zaliczek liczona narastająco od początku roku) nie przekroczy 1 tys. zł.

Załóżmy, że zobowiązanie przedsiębiorcy z tytułu PIT za styczeń 2018 r. wyniesie 600 zł. Według przepisów obowiązujących obecnie, przedsiębiorca musiałby wpłacić tę kwotę na konto fiskusa. Od nowego roku natomiast, zgodnie z nowelizacją przepisów, nie zapłaciłby nic.

Obliczanie zaliczek na PIT w kolejnych miesiącach ma wyglądać następująco. Jeśli zobowiązanie z tytułu PIT za luty 2018 r., wyniesie np. 100 zł, suma zaliczek liczona od początku roku będzie równa 700 zł. Przedsiębiorca nadal nie wpłacałby kwoty do urzędu skarbowego.

Natomiast, jeżeli zaliczka za luty 2018 r. wyniesie np. 600 zł, suma zaliczek liczona od początku roku wzrośnie do 1200 zł i dokładnie tyle przedsiębiorca będzie musiał przekazać fiskusowi.

Od strony technicznej limit 1 tys. zł należy odnosić do różnicy między zaliczkami należnymi, a wpłaconymi.

Powyższą zmianę należy oceniać pozytywnie, zwłaszcza z punktu widzenia przedsiębiorców o niższych dochodach. Termin płatności zaliczek na PIT będzie odroczony, więc w efekcie przedsiębiorcy po pierwsze wykonają mniej przelewów do urzędu skarbowego w ciągu roku, po drugie będą mogli przeznaczyć na inny cel zaliczki należne, ale nieprzelane na rachunek fiskusa.

Zaktualizowany limit braku amortyzacji

Drugim, ważnym doprecyzowaniem przepisów z punktu widzenia najdrobniejszych firm jest aktualizacja ulgi, która pozwala przedsiębiorcy nie amortyzować zakupionej na firmę rzeczy (środka trwałego czy wartości niematerialnej i prawnej), jeśli jej wartość nie przekracza 3,5 tys. zł. Taka rzecz trafia od razu i bezpośrednio do kosztów firmowych – z pominięciem trwającego kilka lat procesu rozpisywania jej wartości w czasie. Nic więc dziwnego, że właściciele firm często po nią sięgają.

Wraz z nowym rokiem wartość tej ulgi ma wzrosnąć z obecnych – nieaktualizowanych od kilkunastu lat – 3,5 tys. zł do 10 tys. zł. To podwyżka powyżej czynnika skumulowanej inflacji, która przez te kilkanaście lat wyniosła 42%. Zatem wszystko wskazuje na to, że przedsiębiorcy doczekają się wreszcie urealnienia bardzo popularnej ulgi. Kwota 10 tys. zł ma dotyczyć składników majątku przyjętych do używania po dniu 31 grudnia 2017 r.

Przyjęcie przez Sejm podwyżki cieszy podwójnie, bo to już trzecia w tym roku – tym razem udana – próba waloryzacji jednorazowego rozliczenia w kosztach rzeczy z pominięciem jej amortyzacji. W marcu br. bowiem Sejm odrzucił projekt poselski, który miał zaktualizować limit do 10 tys. zł. Z kolei jeszcze przed wakacjami rządzący nie przychylili się do stanowiska Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, które również sugerowało podwyżkę limitu do 10 tys. (te kwestie były poruszane przez Tax Care w czerwcu br.).

Autorzy projektu przekonują, że „korzystny wpływ na warunki funkcjonowania i rozwoju mikroprzedsiębiorców” mają mieć także pozostałe przewidziane w nowelizacji zmiany, które to z kolei mają ograniczyć agresywną optymalizację podatkową stosowaną przez „dużych” podatników.

 

Źródło: materiały prasowe firmy

Dla 62 proc. badanych przez CBOS złożenie rocznego zeznania podatkowego było łatwe. To m.in. efekt ułatwień w składaniu zeznań elektronicznych.
Dla 62 proc. badanych, którzy rozliczają się z urzędem skarbowym, przygotowanie rocznego zeznania podatkowego było łatwe, dla jednej piątej (21 proc.) – trudne, a blisko co piąty nie ma wyrobionego zdania na ten temat (17 proc.) – wynika z badań opublikowanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej*. W porównaniu z ubiegłym rokiem zwiększył się odsetek badanych, dla których rozliczenie PIT-u było łatwe (o 8 punktów procentowych), zarazem nieznacznie zmniejszył się odsetek tych, którym sprawiało to trudność (o 3 punkty).
 
Rozliczenie PIT-a łatwe dla większości Polaków
Badania CBOS potwierdzają dane Ministerstwa Finansów o rosnącym z roku na rok przekonaniu Polaków, że korzystanie z e-usług oferowanych przez administrację skarbową oznacza szybkość, wygodę i bezpieczeństwo rozliczeń. Wprowadzenie w ostatnich latach np. wstępnie wypełnionego zeznania podatkowego (PFR) czy wniosku o wypełnienie zeznania przez urząd skarbowy (PIT-WZ), a także ogólnokrajowe akcje edukacyjne resortu finansów dla podatników w trakcie okresu rozliczeniowego (np. Szybki PIT z wydłużonymi godzinami pracy w urzędach skarbowych i dyżurami telefonicznymi), przynoszą świetne wyniki. Skutkuje to rekordowymi wynikami składanych e-PIT-ów (9,7 mln za ubiegły rok).
„Jeszcze kilka lat temu relatywnie niewielu ankietowanych decydowało się na wysłanie swojego zeznania podatkowego drogą elektroniczną, natomiast począwszy od ubiegłego roku, jak wynika z deklaracji podatników, jest to najbardziej popularny sposób składania PIT-ów. Z roku na rok pojawiają się nowe rozwiązania ułatwiające rozliczenie podatku od dochodów osobistych, a sporządzenie PIT-ów badani oceniają jako coraz łatwiejsze” – pisze w komunikacie CBOS.
Według CBOS w tym roku Polacy najczęściej składali swoje zeznania podatkowe elektronicznie (48 proc.). Rzadziej robili to osobiście w urzędzie (37 proc.) lub wysyłając PIT pocztą (8 proc.) Dzięki temu od 2011 r. odsetek badanych przez CBOS, którzy składają roczne PIT-y w urzędzie, zmalał o połowę. Sześciokrotnie wzrósł za to odsetek osób, które decydują się na wysyłkę zeznań drogą elektroniczną.
Rośnie liczba podatników przekazujących 1 proc. dla OPP
Według respondentów badanych przez CBOS w maju 2017 r. 68 proc. skorzystało z możliwości przekazania 1 proc. swoich podatków dla wybranej organizacji pożytku społecznego (OPP) lub kilku z nich (wobec 55 proc. rok wcześniej). „W ciągu ostatnich czterech lat odnotowaliśmy znaczny wzrost odsetka badanych korzystających z takiej możliwości. Polacy coraz chętniej decydują się na przekazywanie 1% swoich podatków organizacjom pożytku publicznego” – zauważa CBOS. Podatnicy najczęściej deklarowali, że wspierają te organizacje, które pomagają konkretnej osobie, znanej im osobiście lub ze słyszenia (45 proc.), lub których cele i działalność znają i popierają (36 proc.).
Źródło: www.kurier.pap.pl

Polskie firmy od niedawna muszą wdrażać w swoich systemach księgowych rozwiązania do przygotowywania Jednolitego Pliku Kontrolnego. Od stycznia przyszłego roku przed podobnym wyzwaniem staną przedsiębiorcy prowadzący działalność na Litwie i w Norwegii, gdzie zacznie obowiązywać SAF-T. Będzie to dotyczyło również firm z Polski, które mają tam swój oddział lub powiązaną spółkę. Litewski i norweski obowiązek raportowania do urzędów skarbowych jest oparty na standardzie OECD. Zdaniem ekspertów firmy doradczej Deloitte nauczone doświadczeniami ekspresowego wprowadzenia JPK w Polsce, przedsiębiorstwa, które operują w tych krajach, powinny już teraz rozpocząć dostosowywanie swoich systemów księgowych.

Standard Audit File for Tax (SAF-T) to format wymiany danych księgowych, zalecany krajom należącym do OECD. Zmierza on do zwiększenia efektywności kontroli podatkowych przy zmniejszeniu kosztów. Dane w formacie SAF-T mogą być przekazywane przez podatników do organów podatkowych oraz zewnętrznych audytorów. Obowiązuje on już w Portugalii, Luksemburgu, Austrii, Francji i w Polsce (polskim odpowiednikiem jest Jednolity Plik Kontrolny). „Polski standard raportowania znacząco odbiega jednak od swojego pierwowzoru, rekomendowanego przez OECD. Dostawcy systemów księgowych, którzy przystosowali swoje programy do międzynarodowych rozwiązań, nie byli przygotowani na to, co ogłosił polski resort finansów. Rynek szybko wypełnił tę niszę, ale pozostało poczucie, że polskie rozwiązanie raportowe stawia przed podatnikami nadzwyczajne wyzwania” – mówi Paweł Hulewicz, Senior Technology Officer w Zespole Tax Management Consulting, Deloitte Doradztwo Podatkowe.

Zarówno w Norwegii, jak i na Litwie, podatnicy będą musieli składać plik SAF-T na żądanie organów podatkowych, np. w toku kontroli. Wdrożony w obu krajach standard SAF-T, bazujący w prostej linii na zaleceniach OECD, przewiduje tylko jeden plik, w odróżnieniu od JPK, który obejmuje ich aż siedem. „Aby odpowiednio przygotować się do nowego obowiązku, podatnicy powinni wdrożyć w swoich systemach komputerowych mechanizmy, które umożliwią automatyczne generowanie pewnych typów danych, w określonym zestawieniu. Po wdrożeniu odpowiednich rozwiązań informatycznych, zgodnie z zaleceniami OECD, firmy mogą, a nawet powinny prowadzić samodzielną kontrolę swoich rozliczeń w oparciu o zaimplementowany standard raportowy” – mówi Paweł Hulewicz.

Przystosowanie danych z systemów finansowo-księgowych do SAF-T wymaga czasu. SAF-T różni się od typowych deklaracji podatkowych, w których pokazuje się zagregowane dane, czyli sumy mające wpływ na wynik podatkowy. Wymaga on przekazania urzędowi skarbowemu danych wprost z ksiąg rachunkowych. W pliku należy wykazać każdą pojedynczą transakcję, produkt czy ruch magazynowy. Ogromna ilość danych w praktyce uniemożliwia przygotowanie SAF-T ręcznie.

Wygenerowanie danych podlegających raportowaniu w SAF-T wymaga przeprowadzenia tzw. mapowania, czyli dopasowania pól i sekcji w systemie księgowym do odpowiednich pól w pliku raportowym. Biorąc pod uwagę poziom skomplikowania plików, które obowiązują w Norwegii i na Litwie oraz ilości informacji, etap ten może wymagać asysty specjalistów. Źle przeprowadzone mapowanie spowoduje, że plik SAF-T będzie zawierał nieprawidłowe dane. Podatnicy muszą więc przystosować swoje systemy księgowo-finansowe (zainstalować tzw. nakładki do SAF-T). Mogą również skorzystać z oprogramowania, które pośredniczy pomiędzy księgami a resortem finansów: wyciąga odpowiednie dane z systemów podatnika, zestawia je, układa zgodnie ze strukturą SAF-T i konwertuje do wymaganego formatu XML. Przedsiębiorców w tym procesie wspiera stworzona przez Deloitte aplikacja taxCube, która automatyzuje rozliczenia podatkowe. Oprócz Polski, korzystają z niej już klienci w wielu krajach Europy, a międzynarodowy zasięg aplikacji ciągle się zwiększa. Dzięki temu program może obsłużyć różnorodne obowiązki raportowe oparte na standardzie SAF-T. „Na potrzeby klientów dostosowaliśmy aplikację taxCube również do litewskiego i norweskiego obowiązku składania pliku SAF-T. Dzięki temu firmy działające na Litwie i w Norwegii już wkrótce będą mogły wykorzystać sprawdzone rozwiązanie do elektronicznego raportowania. W tym zakresie wykorzystaliśmy doświadczenia, które zdobyliśmy podczas tworzenia i wdrażania oprogramowania do przygotowywania i wysyłki plików JPK w Polsce” – mówi Ernest Frankowski, Dyrektor w Zespole Tax Management Consulting, Deloitte Doradztwo Podatkowe.

Źródło: Deloitte

Przykładowo dwa tysiące złotych mogą otrzymać od fiskusa osoby, które skorzystają ze wspólnego rozliczenia małżonków w corocznym zeznaniu PIT. Na 25% tej kwoty mogą liczyć osoby samotnie wychowujące dzieci – przypomina Tax Care w ramach corocznej akcji „PIT Last Minute”. Im szybciej podatnicy złożą roczne zeznanie, tym szybciej otrzymają zwrot. Urząd skarbowy ma na to maksymalnie 3 miesiące.

Termin rozliczenia z fiskusem z zeszłorocznych zarobków mija w tym roku 2 maja, dokładnie za 5 tygodni. Coroczny cykl „PIT Last Minute” rozpoczynamy od materiału dotyczącego obniżania zobowiązania podatkowego dzięki wspólnemu rozliczeniu małżonków oraz uldze dla rodziców samotnie wychowujących dzieci. W ubiegłym roku z obydwu form rozliczeń skorzystało ponad 9,8 mln Polaków.

Im większa różnica w dochodach, tym większe oszczędności

Co do zasady mąż i żona składają dwie oddzielnie roczne deklaracje podatkowe. Natomiast małżeństwa osiągające przychody opodatkowane na zasadach ogólnych, między którymi istnieje wspólność majątkowa i których związek trwał cały rok, mogą złożyć wspólne rozliczenie, nawet jeśli jedno z nich nie osiągnęło żadnych dochodów (art. 6 ust. 2 i 3 ustawy o PIT). To przywilej, który polega na zsumowaniu dochodów małżonków, podzieleniu ich na pół, obliczeniu podatku od połowy i pomnożeniu go następnie razy dwa.

W praktyce najwięcej na przywileju korzystają te pary, u których roczne dochody jednego małżonka przekroczyły pułap skali podatkowej, czyli 85 528 zł, a zarobek drugiego był niski lub nie miał go wcale.

Gdyby żona z naszego przykładu nie zarobiła w 2016 r. nic, a mąż sam zarobił 124 tys. zł, małżeństwo rozliczając się wspólnie, zaoszczędziłoby niecałe 6 tys. zł. Zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów 1,36 mln osób skorzystało rok temu z możliwości wspólnego opodatkowania z małżonkiem, mimo, że nie uzyskało przychodów ze źródeł podlegających opodatkowaniu.

Oszczędzi małżeństwo z rocznym stażem i opodatkowane skalą

Możliwości sumowania dochodów w rocznej deklaracji nie mają małżonkowie, jeżeli dochody przynajmniej jednego z nich były opodatkowane podatkiem liniowym, ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, kartą podatkową lub podatkiem tonażowym (eksploatacja statków morskich). Wyjątkiem jest tzw. ryczałt prywatny, czyli przychody uzyskane z umów z najmu, dzierżawy, które nie są zawierane w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Wspólne dochody wykazuje się na druku PIT-36 lub PIT-37. Im szybciej małżeństwo złoży zeznanie, tym szybciej otrzyma zaoszczędzoną na wspólnym obliczeniu podatku różnicę. Fiskus na zwrot nadpłaty podatku ma 3 miesiące od dnia złożenia deklaracji podatkowej (art. 77 § 1 pkt. 5 Ordynacji podatkowej).

Wspólnego rocznego PIT nie mogą wybrać te pary, które wzięły ślub w trakcie zeszłego roku, podpisały w nim intercyzę, czy rozwiodły się. Wniosek o łączne opodatkowanie dochodów może jednak złożyć osoba, która związek małżeński zawarła przed 2016 r., a której małżonek zmarł w trakcie zeszłego roku, a także osoba, która pozew o rozwód złożyła w zeszłym roku, ale rozwiązanie małżeństwa i zniesienie wspólności nastąpiło już w tym roku. W tym drugim przypadku warto pamiętać, że wspólne zeznanie musi być podpisane przez obydwie osoby.

Samotny rodzic z niepracującym dzieckiem odzyska pół tysiąca

Wyliczenia podatku od połowy uzyskanych w 2016 r. dochodów może dokonać też rodzic lub opiekun prawny samotnie wychowujący dziecko (art. 6 ust 4 ustawy o PIT). Chodzi o panny, kawalerów, wdowy, wdowców, osoby po rozwodzie lub posiadające orzeczenie o separacji oraz pozostające w związku małżeńskim z małżonkiem pozbawionym praw rodzicielskich lub odbywającym karę pozbawienia wolności, które faktycznie samotnie wychowują dziecko:

  • małoletnie,
  • uczące się (w szkołach, nas studiach) do ukończenia 25. roku życia, o ile w 2016 r. nie pracowało lub uzyskało maksymalnie 3089 zł (po potrąceniu kosztów uzyskania przychodu, ale łącznie ze składkami ZUS) z tytułu pracy opodatkowanej na zasadach ogólnych lub z tytułu określonego w art. 30b ustawy o PIT,
  • bez względu na wiek, jeśli dziecko otrzymuje zasiłek pielęgnacyjny lub rentę socjalną.

Tak samo jak w przypadku małżeństw, zarobki rodzica chcącego rozliczyć się jako osoba samotnie wychowująca dziecko oraz jego dziecka, nie mogą być opodatkowane podatkiem liniowym, ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, kartą podatkową, ani podatkiem tonażowym.

Przyjmując, że wszystkie powyższe warunki są spełnione, dziecko nie pracuje, a rodzic mieści się w I progu skali podatkowej, wnioskując o preferencyjne rozliczenie podatku w formie podwójnego podatku liczonego od połowy swoich dochodów, rodzic zaoszczędzi 556 zł.

Drobne zlecenia uczącego się dziecka nie wykluczają wspólnego rozliczenia

Jeśli córka z naszego przykładu uzyskała w 2016 r. dochody, rozliczenie się z fiskusem ze statusem samotnego rodzica będzie uzależnione od tego, ile córka zarobiła i na jakich zasadach była zatrudniona. Zakładając, że z tytułu umowy o dzieło opodatkowanej na zasadach ogólnych uzyskała po potrąceniu kosztów uzyskania przychodów np. 5 000 zł, matka nie będzie miała prawa rozliczyć się wspólnie z córką. Gdyby taką kwotę uzyskała z kilku zawartych tzw. umów drobnych zleceń opodatkowanych podatkiem zryczałtowanym na zasadach art. 30 ust. 1 pkt 5a ustawy o PIT (tj. do 200 zł), matka mogłaby rozliczyć się z córką.

Autor:Katarzyna Miazek, Tax Care

 

 

Ambitne, pracowite i świetnie wykształcone – według statystyk Polki są najbardziej przedsiębiorcze w Europie. Jak wynika z danych GUS, kobiety stanowią 51,6 proc. ogółu społeczeństwa i ponad 50 proc. ludności w wieku produkcyjnym. W Polsce zatrudnionych jest 65,1 proc. kobiet.  Niestety, nadal odnotowuje się dużą dysproporcję w zarobkach – kobiety zarabiają średnio o 19 proc. mniej niż mężczyźni. Nie dziwi więc, że coraz częściej decydują się na własną działalność gospodarczą.

Współczesne kobiety nie boją się realizacji swoich planów. Wiele z nich, chce uciec od pracy na etat i samodzielnie kreować swoją przyszłość biznesową. Dzięki wprowadzonym uproszczeniom i zmianom przepisów (np. zniesienie wymogu zgłoszenia działalności gospodarczej Państwowej Inspekcji Pracy), coraz łatwiej jest założyć własną firmę. – Każdy początkujący przedsiębiorca, poza stworzeniem biznesplanu, zaprojektowaniem strony internetowej, czy zatrudnieniem pracowników musi określić ryzyka związane ze swoją działalnością gospodarczą. Jednym z takich ryzyk jest brak odpowiedniego ubezpieczenia. Warto pomyśleć zarówno o ubezpieczeniu majątku i jak i odpowiedzialności cywilnej, zwłaszcza gdy zamierzamy kierować firmą usługową. OC przydaje się wtedy, gdy wyrządzimy szkodę osobom trzecim (naszym klientom). Co można zaliczyć do takich szkód? Zatrucie pokarmowe w naszej restauracji, pomyłkę w aptece przy wydawaniu leku na receptę, zniszczoną skórę po zabiegu w salonie kosmetycznym etc. W tych sytuacjach klient może żądać wysokiego odszkodowania, a to może powodować problemy z płynnością finansową firmy – mówi Marta Mazaraki, Zastępca Dyrektora Biura Ubezpieczeń Majątkowych w Gothaer TU S.A. Na co jeszcze zwrócić uwagę, zakładając jednoosobową działalność gospodarczą? Oto kilka kroków do własnego biznesu.

Krok 1

Biznesplan

Biznesplan to podstawa każdej firmy. Zanim zaczniemy rejestrację firmy, powinniśmy przeanalizować wszystkie wydatki, na jakie będziemy narażeni, oraz określić kapitał własny, który możemy zainwestować. Konieczna będzie też dokładna analiza rynku oraz konkurencji. Już na starcie warto określić liczbę klientów, których musimy pozyskać, by zacząć generować zyski. Trzeba określić, kim są i jakie mają potrzeby, zbadać konkurencję oraz opracować plan wejścia na rynek.

Krok 2

Wybór formy opodatkowania

Wybór formy opodatkowania jest jedną z najtrudniejszych decyzji. Początkujący przedsiębiorca ma do wyboru cztery możliwości. Jedną z nich jest opodatkowanie na zasadach ogólnych, tj. przy zastosowaniu skali podatkowej – 18 proc. i 32 proc. – tej formy nie trzeba zgłaszać do urzędu skarbowego, ponieważ jest ona przyznawana automatycznie. Kolejną z nich jest opodatkowanie według jednolitej stawki podatkowej 19 proc. – o takiej formie należy powiadomić urząd skarbowy. Zaletą jednolitej stawki jest jej niezmienność, nawet jeśli przekroczymy granicę dochodu. W przypadku ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych – podatek opłacany jest jedynie od przychodu. Niestety, nie wszyscy mogą wybrać ten sposób opodatkowania. Ostatnią formą opodatkowania jest karta podatkowa. Podobnie jak ryczałt, ta forma opodatkowania jest przewidziana tylko dla określonej przepisami grupy przedsiębiorców.

Krok 3

Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej

Warto dobrze przemyśleć formę opodatkowania, ponieważ przedsiębiorca musi się określić w tej sprawie już przy rejestracji firmy. Przystępując do zgłoszenia działalności gospodarczej w gminie, należy wypełnić wniosek o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, który jest dostępny również on-line. Aby firma znalazła się w rejestrze CEIDG, należy podać: adres firmy, NIP, PESEL, kod działalności składający się z pięciu znaków ułożonych według Polskiej Klasyfikacji Działalności, adres mailowy, numer telefonu kontaktowego, rodzaj opodatkowania, datę rozpoczęcia działalności oraz dane rachunków bankowych. Dużym ułatwieniem jest fakt, że złożenie wniosku o rejestrację działalności gospodarczej CEIDG-1 wiąże się z jednoczesnym zgłoszeniem do ZUS/KRUS, GUS i naczelnika urzędu skarbowego.

Krok 4

REGON, NIP i ZUS

Obowiązkiem każdego przedsiębiorcy jest posiadanie numeru REGON i NIP. Po uzyskaniu przez przedsiębiorcę wpisu do CEIDG, GUS w ciągu siedmiu dni nadaje przedsiębiorcy numer REGON. Jeżeli w momencie zakładania jednoosobowej działalności gospodarczej przyszły przedsiębiorca miał nadany NIP, nie ulega on zmianie. Jeśli jednak w chwili składania wniosku rejestracyjnego CEIDG-1 nie posiadał NIP-u, zostanie on nadany po rejestracji. Ponadto, w ciągu siedmiu dni od daty rozpoczęcia działalności, konieczne jest zgłoszenie w odpowiednim dla przedsiębiorcy oddziale ZUS siebie, osoby zatrudnionej i osoby współpracującej do odpowiednich ubezpieczeń. Przedsiębiorca zobowiązany jest złożyć formularz ZUS ZUA, chyba że jednocześnie zatrudniony jest w innej firmie – wtedy powinien złożyć ZUS ZZA (zgłoszenie tylko do ubezpieczenia zdrowotnego). Wszystkie niezbędne formularze można znaleźć na stronie ZUS.

Krok 5

Ubezpieczenie

Ubezpieczenia majątkowe dla firm nie są obowiązkowe, ale warto rozważyć wykupienie polisy. – Zakres ubezpieczenia jest uzależniony od rodzaju prowadzonej działalności – mówi Marta Mazaraki, Zastępca Dyrektora Biura Ubezpieczeń Majątkowych w Gothaer TU S.A. – Ubezpieczeniem można objąć budynki, budowle, lokale, sprzęt elektroniczny, maszyny, urządzenia i wyposażenie np. biura. Warto pamiętać, że polisa może chronić również mienie, które przyjęliśmy do sprzedaży, oraz mienie naszych pracowników – podkreśla Marta Mazaraki. Jeśli zamierzamy zatrudniać pracowników, warto wykupić dla nich polisę NNW. Ważną kwestią, o której zapominają przedsiębiorcy, jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, które przydaje się zwłaszcza w prowadzeniu działalności usługowej (np. hotelu, zakładu fryzjerskiego, kosmetycznego, kawiarni). – Polisa odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzonej działalności chroni nas na wypadek roszczeń osób trzecich. Trzeba pamiętać, że odszkodowania z tego tytułu mogą być naprawdę wysokie – dodaje Marta Mazaraki. Przy wyborze ubezpieczenia warto zwrócić uwagę na zakres ubezpieczenia oraz wysokość sumy gwarancyjnej.

Źródło: Grupa Gothaer

Rząd chce zmienić PIT tak, aby urząd skarbowy rozliczał podatnika. Zmiana ma ograniczyć koszty, a projekt zmian wpisany jest do wykazu prac legislacyjnych.

Zgodnie z uzasadnieniem, jakie napisano w wykazie prac legislacyjnych, zmiany mają polegać na ograniczeniu kosztów związanych z poborem podatku dochodowego od osób fizycznych poprzez zmniejszenie: kosztów związanych z zaopatrzeniem urzędów skarbowych w papierowe wersje druków zeznań; kosztów związanych z obsługą deklaracji składanych papierowo; uwolnienie pracodawców od kosztownego utrzymywania dokumentacji papierowej.

Zmiana ma też na celu uwolnienie podatników podatku dochodowego od osób fizycznych, uzyskujących dochody wyłącznie od płatników lub organów rentowych, od samodzielnego sporządzania zeznań podatkowych.

„Wniosek o sporządzenie zeznania składany byłby wyłącznie elektronicznie za pośrednictwem portalu podatkowego lub banków. Rozliczenia podatku dochodowego za dany rok podatkowy – na podstawie złożonego wniosku oraz informacji o dochodach od płatnika lub organu rentowego – dokonywałby za podatnika urząd skarbowy. Tak przygotowane zeznanie udostępniane byłoby podatnikowi w systemie teleinformatycznym do akceptacji lub odrzucenia” – napisano.

Proponuje się, aby taką możliwością rocznego rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych objąć podatników rozliczających się: indywidualnie, wspólnie z małżonkiem, w sposób przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci.

Źródło: www.kurier.pap.pl,

Zbliża się termin składania zeznań podatkowych przez firmy – niektóre należy złożyć już do końca stycznia. Dlatego właśnie przedsiębiorstwa zatrudniające więcej niż 5 osób powinny już teraz sprawdzić, czy posiadają ważny kwalifikowany certyfikat umożliwiający podpisanie deklaracji podatkowych podpisem elektronicznym.

Z raportu na temat stanu polskiej e-administracji pt. „E-administracja w Polsce na tle Unii Europejskiej” przygotowanego przez zespół ekspertów z Laboratorium Gospodarki Cyfrowej DELab Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że Polacy wciąż niezbyt chętnie korzystają z usług publicznych oferowanych przez Internet. Zalewnie 31 proc. z nas w ciągu ostatniego roku kontaktowała się z jednostkami administracji za pośrednictwem narzędzi on-line innych niż e-mail. Jest to jeden z najsłabszych wyników w UE. Sytuację ma poprawić realizacja rządowego programu „Od papierowej do cyfrowej Polski”, który zakłada, że w ciągu 5 lat połowa Polaków będzie załatwiała 80 proc. spraw urzędowych przez Internet. Pomimo wymagającego podniesienia poziomu polskiego „ucyfrowienia”, warto zwrócić uwagę na dane Ministerstwa Finansów, z których wynika, że w 2016 r. 46 proc. wszystkich zeznań podatkowych za poprzedni rok stanowiły deklaracje składane przez Internet. To dobry wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jeszcze trzy lata temu odsetek ten wyniósł zaledwie 25 proc.

Kto powinien składać e-deklaracje i do kiedy?

Obowiązek złożenia deklaracji podatkowych w formie elektronicznej dotyczy biur rachunkowych oraz wszystkich firm, które zatrudniają więcej niż 5 pracowników. Termin na przesłanie formularzy fiskusowi (tj. PIT-8C, PIT-11, PIT-R, IFT-1/IFT-1R, IFT-3/IFT-3R oraz rocznego obliczenia podatku PIT-40) mija 28 lutego, jednak w przypadku niektórych deklaracji (PIT-4C oraz PIT-8AR) ostateczna data to 31 stycznia. Pozostałe firmy, czyli te zatrudniające do pięciu pracowników, mają wybór – mogą składać druki w formie papierowej bądź w trybie elektronicznym.

Co to jest podpis elektroniczny?

E-podpis to zbiór danych, które pozwalają na potwierdzenie tożsamości danego użytkownika – wyjaśnia Elżbieta Włodarczyk, dyrektor Linii biznesowej podpis elektroniczny w KIR. – W przypadku e-deklaracji urząd skarbowy, dzięki zastosowaniu podpisów elektronicznych w formularzach, może stwierdzić autentyczność przesłanych przez podatnika dokumentów – dodaje. – Pod względem skutków prawnych podpis elektroniczny jest równoważny podpisowi własnoręcznemu i jednoznacznie poświadcza tożsamość jego właściciela, którym może być jedynie osoba fizyczna – zaznacza E. Włodarczyk.

Warto podkreślić, że podpis elektroniczny jest dużo bardziej odporny na fałszerstwa niż ten składany odręcznie. Jest on przyporządkowany wyłącznie osobie składającej podpis i sporządzany przy pomocy tylko jej dostępnych bezpiecznych urządzeń (karta kryptograficzna) i danych.

E-podpis łatwo dostępny

Zestaw do e-podpisu można kupić w jednej z pięciu firm świadczących usługi certyfikacyjne w zakresie bezpiecznego podpisu elektronicznego, wpisanych do specjalnego rejestru Ministerstwa Cyfryzacji, np. w Centrum Obsługi Podpisu Elektronicznego Szafir w KIR. W przypadku oferowanego przez KIR e-podpisu, klienci mają do dyspozycji sieć kilkunastu placówek firmy w całej Polsce oraz kilkuset współpracujących banków spółdzielczych, których adresy dostępne są na stronie  www.elektronicznypodpis.pl

Jak zamówić podpis elektroniczny? Zestawy w różnych konfiguracjach można zamówić on-line na stronie KIR. Wystarczy wypełnić zamówienie, wydrukować udostępnione dokumenty (umowę oraz zamówienie), opatrzyć je podpisem osoby upoważnionej, a następnie wysłać na adres wybranego oddziału KIR. Dokumenty możemy również wysłać w wersji elektronicznej, potwierdzonej bezpiecznym e-podpisem, na adres podany w podsumowaniu zamówienia. Zamówiony zestaw będzie przygotowany do odbioru w placówce wskazanej w zamówieniu.

www.kir.pl

 

Od 1 lipca br. duże firmy w Polsce będą miały obowiązek przekazywania informacji do Urzędu Skarbowego w formie elektronicznej w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK). W szybkim dostosowaniu się do tych zmian może im pomóc nowa aplikacja OnTax, która jest częścią kompleksowej oferty Onwelo w tym obszarze.

OnTax jest modułem podatkowym platformy OnFinance – rozwiązania Onwelo pozwalającego na automatyzację procesów raportowania finansowego i zarządczego. Aplikację można zainstalować albo na serwerze w firmie, albo korzystać z niej w modelu usługowym (SaaS). OnTax umożliwia zbieranie danych z wielu różnych źródeł (systemów lub plików w różnych formatach) i ich ujednolicenie do takiej postaci, aby zapewnić generowanie JPK zgodnego z wymaganiami Ministerstwa Finansów. Dodatkowo przy pomocy OnTax można też m.in. testować dane, edytować je (pojedynczo lub hurtowo), wysyłać w standardzie wymaganym przez Ministerstwo Finansów, a także dokonywać korekty plików JPK oraz archiwizować raporty.

Bez względu na to czy firma zdecyduje się zainstalować OnTax na swoim serwerze, czy też korzystać z niej w modelu usługowym, może liczyć na stałe aktualizacje, tak aby zapewnić zgodność aplikacji z  wymaganiami odnośnie struktur JPK, które w przyszłości mają być wprowadzane przez Ministerstwo Finansów. Moduł OnTax umożliwia także import gotowych plików JPK, np. wygenerowanych z systemów ERP, a następnie odpowiada za ich wysyłkę na serwery MF i archiwizację w swoim repozytorium” – mówi Bartosz Czyż, odpowiedzialny za rozwój platformy OnFinance w Onwelo.

Aplikacja OnTax jest częścią kompleksowej oferty Onwelo w zakresie zagadnień raportowania. Inne elementy tej oferty obejmują też analizę biznesową, która polega na weryfikacji założeń merytorycznych jakie dane mają być raportowane do struktur JPK, a także z jakich obszarów systemów finansowo-księgowych te dane można pozyskać. Analizy tej dokonuje doświadczony zespół specjalistów, mogących pochwalić się bardzo dużym doświadczeniem w kwestiach prawno-podatkowych (licencjonowani doradcy podatkowi) oraz integracji i wdrażania systemów informatycznych.

Onwelo oferuje także wdrożenie aplikacji OnTax na serwerze klienta lub uruchomienie z chmury, jego testy i usługę wsparcia serwisowego. Dodatkową usługą jest też stworzenie dedykowanych interfejsów, tak aby zapewnić automatyczny przepływ danych pomiędzy systemami zasilającymi (np. SAP, Oracle EBS, Microsoft Dynamics AX) a modułem OnTax.

Po wejściu nowych przepisów w życie, organy kontrolne mogą żądać od dużych firm udostępnienia danych w formie JPK za zamknięte okresy podatkowe przypadające po 1 lipca 2016 roku. Pierwsze obowiązkowe dostarczenie struktury ewidencji VAT będzie wymagane do dnia 25 sierpnia br. Od początku 2017 roku obowiązek przesyłania danych dotyczących ewidencji VAT do urzędów skarbowych w formie JPK ma także zostać rozszerzony na małe i średnie przedsiębiorstwa.

 

Onwelo

Zegar powoli zaczyna odliczać ostatnie trzy tygodnie, jakie pozostały na wypełnienie podatkowego obowiązku wobec państwa, tj. na rozliczenie się z fiskusem z tego, co zarobiliśmy w zeszłym roku. W ramach cyklu „PIT Last Minute” wyjaśniamy, że niedawne zmiany kwestii właściwości miejscowej urzędów skarbowych nie wpływają na to, gdzie należy złożyć swój PIT za 2015 r.

Od początku bieżącego roku przypominaliśmy przedsiębiorcom opłacającym VAT o zmianie właściwości miejscowej urzędów skarbowych. I tak, nowe zasady nakładają obowiązek rozliczania VAT-u w urzędzie skarbowym właściwym ze względu na miejsce zamieszkania VAT-owca w przypadku osób fizycznych oraz ze względu na siedzibę firmy dla osób prawnych i jednostek organizacyjnych niepodsiadających osobowości prawnej oraz w przypadku spółek cywilnych.

Zmiana ta natomiast nie dotyczy właściwości placówek fiskusa przy rozliczaniu rocznego zeznania podatkowego za 2015 r. Zatem, zgodnie z art. 45 ust. 1b ustawy o PIT, generalnie urzędem skarbowym, w którym powinniśmy złożyć rocznego PIT-37, PIT-36, PIT-36L, PIT-38 czy PIT-39 jest placówka właściwa ze względu na nasze miejsce zamieszkania w dniu 31 grudnia 2015 r.

Określenie miejsca zamieszkania

Pod pojęciem „miejsca zamieszkania” rozumie się miejscowość, w której podatnik podatku dochodowego przebywa z zamiarem stałego pobytu, jak również miejsce, gdzie znajduje się jego centrum interesów życiowych i majątkowych. Jeśli prowadzimy np. jednoosobową działalność gospodarczą na terenie Warszawy, ale mieszkamy w Skierniewicach, to właśnie tam będziemy musieli złożyć roczną deklarację podatkową – w sposób tradycyjny lub internetowo. W znalezieniu odpowiedniego urzędu skarbowego z pewnością pomogą strony internetowe administracji podatkowej. Przykładowo w Warszawie spis ulic i przyporządkowanych im urzędów skarbowych można znaleźć na stronie izby podatkowej w Warszawie, tj. na:

http://www.warszawa.apodatkowa.gov.pl/documents/3554560/4728350/Wykaz_ulic_Warszawy.

Jeśli miała miejsce przeprowadzka, która spowodowała że potencjalnie podlegamy pod inny urząd skarbowy, właściwym urzędem do rozliczenia 2015 r. jest ten, który był właściwy według naszego adresu zamieszkania z ostatniego dnia ubiegłego roku. I dokładnie, chodzi o adres zamieszkania, a nie adres zameldowania.

Inną sprawą jest z kolei gorąco nagłaśniana co roku niejako możliwość wyboru miejsca rozliczenia podatku dochodowego przez przyjezdnych, którzy teoretycznie nie przeprowadzili się z miasta B, ale w praktyce mieszkają i pracują w mieście A. Z głośnych kampanii znana jest Warszawa, która w tym roku promuje rozliczanie swoich dochodów z 2015 r. w stolicy pod hasłem „Warszawiak to nie epitet, rozlicz swój PIT w stolicy”. Wystarczy wpisać swój warszawski adres zamieszkania na pierwszej stronie deklaracji PIT. W zamian za to, że podatek trafi do budżetu stolicy, podatnik może liczyć np. na dodatkowe punkty podczas rekrutacji w przedszkolach czy tańsze bilety na przejazdy komunikacją miejską.

Podatnicy zza granicy i małżeństwa z dwoma adresami

 Jeśli podatnik nie ma miejsca zamieszkania na terytorium RP, właściwość miejscową organów podatkowych na gruncie rozliczenia rocznego PIT-a ustala się według miejsca pobytu podatnika. Jeżeli pobyt czy zamieszkanie w Polsce ustały przed końcem 2015 r., roczne zeznanie podatkowe za 2015 r. trzeba złożyć w urzędzie skarbowym przypisanym zgodnie z ostatnim „polskim” miejscem pobytu lub zamieszkania.

 

Osoby fizyczne, jeżeli nie mają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej miejsca zamieszkania, podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów (przychodów) osiąganych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (ograniczony obowiązek podatkowy) (art. 3 ust. 2a ustawy o PIT). Ich właściwym urzędem skarbowym jest ten, przy pomocy którego naczelnik urzędu skarbowego właściwy w sprawach opodatkowania osób zagranicznych wykonuje swoje zadania (art. 45 ust. 1c ww. ustawy).

 

Z kolei kiedy mamy do czynienia z podatkiem dochodowym rozliczanym wspólnie przez małżeństwo, w którym mąż i żona mają inne adresy zamieszkania i przez to podlegają pod dwa inne urzędy skarbowe, mogą wybrać jeden z urzędów i jego adres wpisać we wspólnej rocznej deklaracji podatkowej.

 

Katarzyna Miazek, Tax Care

Służby skarbowe uparcie każą rozdzielać dochód wynikający z należności podstawowej od wpływów wynikających z odsetek czy kar umownych. Z kolei sądy administracyjne zazwyczaj odrzucają takie stanowisko fiskusa i każą traktować odsetki czy należności karne jak płatność podstawową.

Standardem jest, że w razie opóźnień w płatnościach naliczane są płatności. Podobnie standardowym rozwiązaniem jest uiszczanie kar lub odszkodowań na przykład w razie wcześniejszego rozwiązania umowy. Ale fiskus do tych zwyczajnych rozwiązań nie chce podchodzić standardowo.

Odsetki karne bez związku z należnością główną?

Przykładów jest wiele. W wypadku samochodowym zginął mąż podatniczki. Otrzymała ona odszkodowanie w dwóch transzach – jedną firma ubezpieczeniowa wypłaciła szybko, o drugą trzeba było walczyć w sądzie, ale w rezultacie poza wypłatą drugiej części sędzia nakazał także uiszczenie na rzecz podatniczki odsetek karnych za opóźnioną płatność.

Podatnika uznała, że nie musi płacić podatku od odszkodowania. Ale fiskus miał inne zdanie – urzędnicy uznali, że należność główna to rzeczywiście odszkodowanie, lecz odsetki to już przychód podlegający opodatkowaniu. Ich zdaniem, odsetki od odszkodowania nie są odszkodowaniem, bo nie wynikają z umowy ubezpieczeniowej, a ich źródło jest inne. Jako przychody z innego źródła podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych.

To stanowisko fiskus uparcie powtarza przy każdej podobnej sprawie. Osoba fizyczna dostała część płatności z opóźnieniem, za co otrzymał odsetki karne? Należy odsetki oddzielić od głównej płatności i opodatkować na zasadach ogólnych. Firma rozwiązała umowę najmu przed czasem, za co wypłaciła wynajmującemu odszkodowanie? Kwota odszkodowania nie może być objęta podatkiem zryczałtowanym jak od najmu, bo to przychody z innych źródeł.

Sądy przeciw fiskusowi

Nie wszystkie te spraw trafiły do sądów administracyjnych. Ale jeśli podatnik wnosi sprawę przeciw rozdzieleniu płatności głównej od odsetek czy kar, zazwyczaj wygrywa. Przykładem może być sprawa z Poznania. Tamtejszy sąd administracyjny rozpatrywał skargę na decyzję urzędu skarbowego, który odmówił stwierdzenia nadpłaty. Podatnik dostał zapłatę za akcje pracownicze z opóźnieniem, za które zostały naliczone odsetki. Podatnik odprowadził podatek, rozliczając odsetku za spóźnienie jak dochody z innych źródeł, a następnie, po zapoznaniu się z wyrokiem sądu, złożył korektę, w której naliczył od całej kwoty podatek taki, jak od dochodów ze zbycia akcji.

Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku 4 lutego 2016 r. (sygnatura I SA/Po 1203/15) uznał decyzję urzędu skarbowego za błędną. Rozumowanie sądu było proste – uznał on, że skoro nie ma jasnych i precyzyjnych zapisów, które decydują jak należy rozliczać odsetki karne, należy je potraktować jak należność główną. W przypadku zapłaty za akcję odsetki „są bezpośrednio i ściśle związane z przychodem z tytułu odpłatnego zbycia akcji, a odsetki te nie mogłyby powstać, gdyby nie obowiązek zapłaty ceny za akcje, to nie ma uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że należność główna oraz odsetki za nieterminowe uiszczenie ceny za zbyte akcje powinny być przypisane do dwóch odrębnych źródeł przychodów”.

Urzędnicy skarbowi się nie poddają

To kolejna podobna decyzja sądu administracyjnego. Zresztą, w uzasadnieniu przytoczył on dwa wyroki NSA, wg których odsetki należy traktować identycznie jak należność główną. Tyle że jak do tej pory taka linia orzecznictwa nie robi wrażenia na fiskusie, który regularnie rozdziela należność główną od odsetek czy kar. I czyni to mimo rosnącej liczby orzeczeń sądowych.

 

Marek Siudaj, Tax Care

Formularz VAT-R przedsiębiorca będący osobą fizyczną składa nie tylko przy rejestracji pierwszej działalności gospodarczej – może się zdarzyć, że jego aktualizacja będzie konieczna przy zmianie adresu zamieszkania. Nie trzeba go natomiast składać w związku z tegorocznymi zmianami właściwości miejscowej urzędów skarbowych, gdyż zostały narzucone odgórnie przez ustawodawcę.

Formularz VAT-R jest przeznaczony dla przedsiębiorców, którzy rejestrują się w urzędzie skarbowym na potrzeby VAT-u – muszą go złożyć przed dniem wykonania pierwszej czynności opodatkowanej VAT-em (art. 96 ust. 1 ustawy o VAT). Oprócz tego, VAT-R służy do aktualizowania określonych danych objętych tym formularzem. Najpopularniejszą przyczyną aktualizacji może być utrata prawa do zwolnienia w VAT bądź rezygnacja z niego, jeśli wcześniej podatnik zarejestrował się w urzędzie jako „podatnik zwolniony z VAT”.

VAT-R także po przeprowadzce

Potrzeba aktualizacji zgłoszenia VAT-R może również pojawić się, kiedy zmieniamy np. metodę rozliczeń w VAT z kwartalnych na miesięczne, ale także i wtedy, gdy zmieniamy miejsce zamieszkania.

W myśl art. 96 ust. 12 ww. ustawy, jeśli dane zawarte w formularzu VAT-R ulegną zmianie, przedsiębiorca jest obowiązany zaktualizować ten druk u naczelnika swojego urzędu skarbowego w terminie 7 dni, licząc od dnia, w którym nastąpiła zmiana. Dotyczy to jednak wyłącznie zmiany danych niepodawanych w zgłoszeniu identyfikacyjnym (tj. nieobjętych obowiązkiem aktualizacji na podstawie ustawy o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników) z wyjątkiem takiej zmiany, która spowodowałaby zmianę właściwości urzędu skarbowego przedsiębiorcy. A tak może być, jeśli podatnik będący osobą fizyczną przeprowadza się.

 

Aktualizację danych podawanych w zgłoszeniu identyfikacyjnym załatwia się przede wszystkim poprzez CEIDG, a dokładniej poprzez formularz CEIDG-1 – np. poprzez stronę www.prod.ceidg.gov.pl czy wizytę w urzędzie gminy. Niektóre zmiany mogą wymagać poinformowania o nich dodatkowo np. ZUS.

 

Tegoroczna zmiana przepisów nie wymaga zgłoszenia

Czym innym jest fakt odgórnej zmiany właściwości miejscowej placówki fiskusa. Od początku br. roku nowelizacja przepisów podatkowych wprowadziła zmianę właściwości miejscowej urzędów skarbowych pod względem rozliczeń VAT-owskich. Aktualnie przedsiębiorca będący osobą fizyczną swój urząd skarbowy ma tam, gdzie jest jego miejsce zamieszkania – a nie, jak to było w poprzednich latach, zasadniczo tam, gdzie prowadził działalność.

Przedsiębiorcy, których dotknęła nowela i przez to od nowego roku składają deklaracje do innych niż dotychczas placówek fiskusa, nie muszą składać VAT-R.

Natomiast jeśli w 2016 r. zmienią adres zamieszkania, co spowoduje, że zmieni się ich właściwy terytorialnie urząd skarbowy, będą obowiązani złożyć – poza uaktualnieniem w CEIDG czy ZUS-ie –  aktualizację VAT-R.

 

Katarzyna Miazek, Tax Care

Od 1 stycznia br. przedsiębiorca będący osobą fizyczną wszystkie VAT-owskie deklaracje powinien składać do urzędu skarbowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania. Wszystkie, to znaczy nie tylko bieżące, ale też i dokumenty czy korekty dotyczące okresów rozliczeniowych upływających w starym roku.

Wraz z początkiem nowego roku doświadczyliśmy trochę zamieszania związanego ze zmianą właściwości miejscowej urzędów skarbowych, jeśli chodzi o rozliczenia z tytułu podatku od towarów i usług. W niektórych urzędach pracownicy nie potrafili udzielić poprawnej odpowiedzi na pytanie, do którego urzędu skarbowego VAT-owcy mają teraz składać zeznania podatkowe. Z drugiej strony były też i takie organy podatkowe, które stanęły na wysokości zadania i informowały podatnika o zmianach na piśmie, m.in. Urząd Skarbowy Warszawa-Wola.

Decyduje miejsce zamieszkania

Jeszcze w 2015 r. to przepisy VAT-owskie określały właściwość organów podatkowych – zgodnie z art. 3 ustawy o VAT zasadniczo była ona przypisana ze względu na miejsce wykonywania czynności opodatkowanych VAT-em. Jednak kiedy te czynności przedsiębiorca wykonywał na terenie, na którym działały dwa lub więcej urzędy skarbowe, obowiązywała właściwość z uwagi na miejsce zamieszkania (dla osób fizycznych) oraz na siedzibę (dla osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej).

Wraz z 1 stycznia 2016 r., to który urząd skarbowy jest dla VAT-owca właściwy, określa art. 17 Ordynacji podatkowej – jeżeli ustawy podatkowe nie stanowią inaczej, właściwość miejscową organów podatkowych ustala się według:

  • miejsca zamieszkania – dla osób fizycznych) albo
  • adresu siedziby podatnika – dla osób prawnych i jednostek organizacyjnych niepodsiadających osobowości prawnej oraz w przypadku spółek cywilnych.

 

Obecnie przepisy VAT-owskie regulują kwestię właściwości miejscowej już tylko w dwóch przypadkach, tj. kiedy przedsiębiorca nie ma stałego miejsca zamieszkania lub siedziby firmy na terytorium Polski oraz gdy podatnik z siedzibą na terytorium Unii Europejskiej i podmioty zagraniczne które na terytorium UE takiej siedziby nie mają, zostaną zidentyfikowani na potrzeby procedury szczególnej rozliczania VAT dla usług telekomunikacyjnych, usług nadawczych lub usług elektronicznych, dla których państwem członkowskim konsumpcji jest Rzeczpospolita Polska. Przy pierwszej sytuacji odbiorcą dokumentów VAT-owskich będzie przede wszystkim Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście, a przy drugiej Naczelnik Łódzkiego Urzędu Skarbowego.

 

Korekty za grudzień już do „nowego” urzędu

Według art. 18a ww. ustawy, jeśli po zakończeniu roku podatkowego lub innego okresu rozliczeniowego nastąpi zdarzenie powodujące zmianę właściwości miejscowej organu podatkowego, organem właściwym miejscowo w sprawach dotyczących poprzednich lat podatkowych lub innych okresów rozliczeniowych jest organ właściwy po zaistnieniu tych zdarzeń. Jednym słowem wszystkie deklaracje czy korekty sporządzane i składane po 1 stycznia 2016 r. musza trafić do „nowych” urzędów skarbowych.

 

Katarzyna Miazek, Tax Care

Fiskus od początku września posługuje się nowym narzędziem administracji podatkowej, jakim jest Centralny Rejestr Danych Podatkowych. To duże ułatwienie dla podatnika, który może teraz załatwiać formalności w dowolnym urzędzie skarbowym na terenie całego kraju.

Podpisana 31 lipca br. przez Prezydenta RP ustawa o administracji podatkowej, która unowocześnia kontakt podatnika z fiskusem i centralizuje system informacji podatkowej, wchodzi w życie 1 stycznia 2016 r. Natomiast baza informatyczna dla przewidzianych w niej nowoczesnych rozwiązań administracyjnych oraz tzw. centra wsparcia i obsługi podatnika ruszyły 1 września 2015 r. Urzędy skarbowe zaczęły obsługiwać i wspierać podatnika na jednolitych w skali całego kraju zasadach.

Mowa przede wszystkim o Centralnym Rejestrze Danych Podatkowych, który zgodnie z art. 66 ustawy z dnia 10 lipca 2015 r. o administracji podatkowej obejmuje zbiory danych prowadzonych przez Ministra Finansów, dyrektora izby skarbowej i naczelnika urzędu skarbowego. CRDP stanowi zatem kanał do przetwarzania danych zgromadzonych w Krajowej Ewidencji Podatników oraz gromadzenia i przetwarzania danych wynikających w szczególności z:

  • deklaracji (np. rocznych podatkowych, VAT-7) składanych zarówno przez osoby fizyczne, jak i przedsiębiorców, płatników czy ich następców prawnych,
  • decyzji, postanowień oraz innych dokumentów związanych z obowiązkami wynikającymi z przepisów prawa podatkowego oraz
  • tytułów wykonawczych i innych dokumentów przekazanych naczelnikowi urzędu skarbowego w celu realizacji jego zadań (art. 15 ww. ustawy).

Deklaracja złożona podczas podróży

Co CRDP i centra obsługi i wsparcia oznaczają w praktyce? Każdy podatnik – zarówno przedsiębiorca, jak i osoba nieprowadząca własnego biznesu – mogą teraz załatwiać sprawy z fiskusem w każdym urzędzie skarbowym niezależnie od terytorialnego zasięgu działania skarbówki, czyli nie patrząc na to, że dany organ nie jest „własnym” urzędem skarbowym. Można składać podania, deklaracje (np. związane z podatkiem dochodowym, VAT-owskie czy akcyzowe) oraz zgłoszenia czy dokumenty rozliczeniowe związane z ubezpieczeniem społecznym. A to oznacza dużą swobodę i oszczędność czasu przy rozliczeniach z fiskusem, ZUS-em czy urzędem celnym, zwłaszcza dla tych, których prowadzona działalność wymaga częstych podróży.

Do dowolnego urzędu skarbowego możemy udać się również po różnego rodzaju zaświadczenia podatkowe czy wyjaśnienia w zakresie przepisów prawa podatkowego, w tym dotyczące formalności związanych z otwarciem własnej firmy. Każde tzw. centrum obsługi i wsparcia podatnika dysponuje stanowiskiem komputerowym z dostępem do Portalu Podatkowego, czyli internetowej bazy niezbędnej wiedzy o podatkach – zawiera e-deklaracje, kalendarz z terminami podatkowymi, kalkulatory, niezbędniki, formularze do druku, najświeższe komunikaty. Dodatkowo urzędnicy w razie szczegółowych pytań przekierują podatnika do odpowiednich organów wraz ze wskazaniem ich kompetencji.

autorka: Katarzyna Miazek, Tax Care

 

Eksperci

Ten tydzień pod znakiem USA, Wielkiej Brytanii oraz Chin

W przyszłym tygodniu uwaga rynków najpierw skupi się na wynikach wyborów do Kongresu USA, gdzie wiel...

Niewiele potrzeba, by zburzyć spokój

Rynkowi z łatwością przychodzą zmiany kierunku, co podkreśla, z jak niskim przekonaniem odbywa się h...

Inflacja nie odpuszcza

We wrześniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 1,9 proc., a więc tylko minimalnie ...

Moryc: Podatek Exit Tax wejdzie w życie choć jest krytykowany nawet przez członków rządu

Nowy podatek tzw. “exit tax”, który ma zostać wprowadzony do końca tego roku wzbudza kontrowersje ni...

Pistolet przystawiony do głowy, czyli walutowe zawirowania kluczowych rynków

Globalny rynek finansowy pozostaje obciążony asymetrią ryzyk, gdyż najwyraźniej w temacie wojen hand...

AKTUALNOŚCI

Przedsiębiorcy przeciwni zmianom w ordynacji podatkowej

W dniu 23 października 2018 roku Sejm RP przegłosował rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o poda...

Eksport to jeden z motorów polskiej gospodarki

Po I półroczu 2018 r. eksport osiągnął wartość 107,6 mld EUR, poziom o 5,7% wyższy niż przed rokiem ...

Tauron i KGHM łączą siły na rzecz rozwoju elektromobilności

TAURON i KGHM Polska Miedź rozpoczną współpracę w obszarze budowania infrastruktury ładowania pojazd...

Jesienne spowolnienie dynamiki PKB

Wyraźnie niższe niż się spodziewano okazały się wrześniowe dane o produkcji przemysłowej i budowlano...

Polskie startupy coraz śmielej zdobywają zagranicę

45 proc. właścicieli startupów chce rozwijać swoją działalność nie tylko na rodzimym rynku, ale takż...