niedziela, Wrzesień 23, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "TMS Brokers"

TMS Brokers

Dom Maklerski TMS Brokers wprowadził do swojej oferty kontrakt CFD oparty o notowania kontraktu terminowego na Bitcoin. Broker przygotował jedne z najlepszych warunków na rynku z maksymalną ekspozycją aż do 10 kontraktów, możliwością utrzymywania otwartych pozycji nawet przez 365 dni oraz zajmowania pozycji long i short. Dzięki temu klienci w pełni mogą wykorzystywać okazje inwestycyjne. Oferta dostępna jest na rachunkach TMS Trader, TMS Connect (w tym TMS Connect Premium).

Od teraz inwestorzy mają do dyspozycji atrakcyjne warunki handlu. Konkurencyjny spread i niska prowizja, wynosząca 0,08% to nie jedyne elementy oferty w TMS. Poza zajmowaniem pozycji long i short, broker umożliwia  też utrzymywanie otwartych pozycji nawet przez 365 dni. Kwotowanie odbywa się natomiast w oparciu o notowania kontraktu terminowego na regulowanej amerykańskiej giełdzie Chicago Mercantile Exchange (CME).

Egzekucja zleceń, dokonywana jest w trybie market, dzięki czemu nie występują rekwotowania. Przy tym instrumencie broker oferuje zmienny spread, który można w dowolnej chwili sprawdzić za pomocą dostępnego na stronie TMS narzędzia do analizy spreadów. Tak, jak w przypadku innych instrumentów, klienci będą mogli zobaczyć jak kształtował się on historycznie dla dowolnego 15-miuntowego wycinka czasu w podziale na sesję europejską, azjatycką i amerykańską.

W celu zwiększenia bezpieczeństwa kapitału zainwestowanego przez klientów, TMS Brokers ograniczył również poziom dźwigni do 2:1. Dodatkowo, broker zapewnia ochronę przed ujemnym saldem do kwoty 20 000 EUR.

Wszystkie transakcje odbywają się na platformie MT4, również w wersji mobilnej. Dzięki temu, klienci mogą handlować za pomocą swojego smartfona w dowolnym czasie miejscu.

W listopadzie dynamika inflacji bazowej podniosła się z 0,8 do 0,9 proc. r/r. To wartość minimalnie powyżej prognoz TMS Brokers i zgodna z rynkowym konsensusem. Pomimo szybkiego tempa wzrostu i zacieśniającej się sytuacji na rynku pracy nadal nie widać w Polsce oznak narastania presji cenowej w mniej zmiennych kategoriach. Dynamika wskaźnika od marca 2014 roku nie przybrała dynamiki przekraczającej 1 proc. rok do roku. Po odczycie złoty (od rana minimalnie tracący na wartości) pozostał stabilny. Euro wyceniane jest na nieco ponad 4,2030 zł.

Przypomnijmy, że wczoraj GUS potwierdził odczyt inflacji CPI na poziomie 2,5 proc. Za powrót dynamiki inflacji konsumenckiej do celu NBP w niemal równym stopniu odpowiadały dwie kategorie: koszty transportu oraz żywność. Nie jest to nic nowego. Żywność drożeje nieprzerwanie od wiosny a w ostatnim roku kategoria ta tylko dwa razy nie zanotowała miesięcznych wzrostów. Ceny paliw podskoczyły w samym tylko listopadzie o kilkanaście groszy, a kurs ropy na globalnych rynkach od czerwca podniósł się o ponad 20 dolarów za baryłkę (co oznacza około 50 – proc. wzrost).

Jakie perspektywy stoją przed inflacją w Polsce? Osiągnięcie celu NBP przez dynamikę CPI nie jest zwiastunem dalszych bezpośrednich wzrostów dynamiki cen. Wręcz przeciwnie: w grudniu główny wskaźnik powróci w okolice 2,0 proc. rok do roku. Następnie oczekujemy kilku miesięcy stabilizacji, powrotu ponad cel NBP na wiosnę i szczytu dynamiki inflacji w połowie roku. W naszych wstępnych szacunkach przebiegu ścieżki cen wypadnie on w okolicach 3,0 proc. Nie widzimy dużego zagrożenia, że inflacja opuści optymalny z punktu widzenia mandatu NBP przedział 1,5 – 3,5 proc. rok do roku.

Warto odnotować, że w naszych projekcjach inflacja bazowa stopniowo będzie rosnąć w kierunku dynamiki na pułapie 1,5 proc. rok do roku. Zostanie ona przekroczona latem przyszłego roku, co podsycać będzie (w naszym scenariuszu bezowocne) dyskusje w RPP na temat konieczności podwyżek stóp w przyszłym roku. Warto dodać, że ceny żywności powinny się normalizować. Powtórzenie się kumulacji szoków podażowych z tego roku jest skrajnie mało prawdopodobne. Ceny ropy na globalnych rynkach również nie mają naszym zdaniem potencjału do zwyżek mogących nadal podnosić trajektorię inflacji. Innymi słowy: w 2018 roku dojdzie do zmiany ról: żywność i ceny paliw zaczną oddziaływać dezinflacyjnie a przyspieszenie dynamiki cen konsumenckich będzie pochodną tendencji w kategoriach bazowych.

 

komentarz Bartosza Sawickiego, Kierownika Departamentu Analiz, DM TMS Brokers S.A.

Po wielkim rozczarowaniu pod postacią słabych danych obrazujących kondycję amerykańskiego rynku pracy nie pozostał już ślad. Dolar jest silniejszy niż tydzień temu, a rentowność dziesięciolatek od minimum z ubiegłego piątku podskoczyła o kilkanaście punktów bazowych. Odrabianie strat zostało przyśpieszone przez protokół z posiedzenia FOMC.

Po bardzo gołębiej twarzy zaprezentowanej w ubiegłym miesiącu przez Janet Yellen, teraz wystarczyło, że dokument wskazał na rozbieżność opinii wśród decydentów. Kość niezgody to rzecz jasna odpowiedni termin pierwszej podwyżki stóp. Po posiedzeniu rynek zaczął takiemu krokowi przypisywać zbyt niskie prawdopodobieństwo. Naszym zdaniem do podniesienia stóp w czerwcu nie dojdzie, lecz inwestorzy zaczną liczyć się z taką możliwością. Będzie to impuls do podtrzymania tendencji aprecjacyjnej w notowaniach dolara.

Paliwem napędzającym umocnienie będzie prawdopodobnie poprawa danych makro na tle oczekiwań. Okazuje się bowiem, że od dna kryzysu z przełomu 2008/2009 publikacje z USA nie odbiegały ani razu mocniej od konsensusu niż obecnie. Wskaźnik Bloomberg Economic Surprise nie tylko spada dłużej, ale również silniej niż bywało to w ostatnich latach. Oczekiwania cechują się swoistą cyklicznością – pod wpływem rozczarowującej serii danych ich poprzeczka zaczyna się obniżać i nawet przy braku diametralnej zmiany koniunktury odczyty wypadają lepiej niż poprzednio. Obecnie jesteśmy w sytuacji, w której taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Dodatkowo dane w końcu powinny zacząć wychodzić spod wpływu zimy, co powinno wspomóc siłę dolara. Zdyskontować będzie ją można na rynkach wschodzących (HUF, PLN, ZAR,TRY). W gronie G-10 słabe powinny w takim scenariuszu być waluty skandynawskie (zwłaszcza NOK). Wydaje się, że tym razem USD/JPY przy kolejnej fali umocnienia dolara pozostanie względnie stabilny.

Wzrost rentowności długu USA to zła informacja również dla złotego i innych walut emerging markets. Potencjał do umocnienia względem euro i trwałego zejścia pod 4,00 jest bardzo niski. Wskazują na to zarówno miary pozycjonowania (np. odchylenie kursu od długookresowej średniej mierzone w odchyleniach standardowych)jak również rynek opcji. Skośność jednomiesięcznej strategii korytarzowej odbiega od długoterminowej przeciętnej najmocniej od 9 czerwca 2014. To data o tyle istotna, że wtedy EUR/PLN ustanawiał lokalne minima. Zagrożeniem dla złotego jest także posiedzenie RPP, a zwłaszcza potencjalne negatywne komentarze dotyczące wpływu aprecjacji na walutę.
Euro – inaczej niż europejskie giełdy – nie zostało wsparte przez informacje dotyczące Grecji. Banki z tego kraju będą miały szerszy dostęp do kapitału w ramach ratunkowej linii ELA, a MFW potwierdził, że dokonano spłaty części zadłużenia (450 mln euro). Brak entuzjastycznego przyjęcia tych wiadomości przemawia na niekorzyść wspólnej waluty, która w gronie G-10 była w ostatnich dniach zdecydowanie najsłabsza. RBA nie obniżył stóp, a na chińskim rynku akcji trwa imponujący rajd. Te dwa czynniki wsparły dolara australijskiego, który znalazł się na drugim biegunie. AUD okazał się bowiem jedyną walutą z grona gospodarek rozwiniętych, która umocniła się do USD. Pamiętać przy tym należy, że bliskość posiedzenia RBA ograniczyła skalę umocnienia w Wielki Piątek.

GBP/USD zszedł z kolei na nowe, kilkuletnie minima. Na miesiąc przed wyborami parlamentarnymi brytyjska waluta pozostawać będzie słaba i wrażliwa na informacje ze sceny politycznej.

W pierwszej części nowego tygodnia wiadomości dotyczące Grecji mogą natomiast zejść nieco z pierwszego planu. Po spłacie zobowiązań wobec MFW, kolejna ważna data to posiedzenie Eurogrupy, które zaplanowano na 24 kwietnia. Przełom w ciągnących się negocjacjach jest w tym świetle mało realny. Z kolei następna duża płatność, z którą zmierzą się Ateny to wykup obligacji za 3,5 mld euro, który przypada na czerwiec. Przyszłość najbardziej zadłużonej gospodarki strefy euro to temat, który może powróci w czwartek za sprawą posiedzenia Rady Prezesów ECB. Ze względu na jasne perspektywy polityki monetarnej kwestia ta zdominuje zapewne sesję pytań i odpowiedzi po konferencji Mario Draghiego.

Jeśli zaś chodzi o publikacje makroekonomiczne, to trzeba wyróżnić dane z największych gospodarek: rozwiniętej oraz wschodzącej. W USA prawdopodobne jest wyjście z deflacji na poziomie CPI, a także odbicie sprzedaży detalicznej. Takie odczyty trafiłyby na podatny grunt pod postacią przytaczanych już niskich wartości wskaźników mierzących poziom zaskoczenia danymi makro i przyczyniły się do umocnienia USD. Z Chin napłynie dynamika PKB wypracowana w I kwartale. Dane te dadzą pierwszy pogląd na to, czy gospodarka Państwo Środka będzie w 2015 roku rosła w tempie 7 proc. Wiele wskazuje, że ten cel będzie trudny do osiągnięcia. Informacje te będą kluczowe dla walut surowcowych. W przypadku dolara kanadyjskiego istotny będzie ton komunikatu po posiedzeniu Banku Kanady – obniżka stóp byłaby szokiem.

autor: Bartosz Sawicki, Kierownik Departamentu Analiz, TMS Brokers

Eksperci

Pistolet przystawiony do głowy, czyli walutowe zawirowania kluczowych rynków

Globalny rynek finansowy pozostaje obciążony asymetrią ryzyk, gdyż najwyraźniej w temacie wojen hand...

Turek: 10 lat po upadku Lehman Brothers ceny znowu są rekordowe

Gwałtowne przeceny, a potem ożywienie na rynkach mieszkaniowych – tak prosto można podsumować ostatn...

Przasnyski: Praca jest, ale brakuje pracowników

Firmy nadal tworzą sporo nowych miejsc pracy, ale wciąż mają kłopoty z ich obsadzeniem. Problem ten ...

Kondycje gospodarek wschodzących, przyszłość wojen handlowych i odczyty infacji – zobacz n

Chociaż niepokoje o kondycję gospodarek wschodzących i przyszłość wojen handlowych powinny skraść gł...

Raport, który znaczy coraz mniej

Moment uspokojenia objął waluty rynków wschodzących, ale spadające kolejny dzień indeksy w Azji nie ...

AKTUALNOŚCI

Juncker o UE: potrzebujemy silnej i zjednoczonej Europy

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w swoim dorocznym przemówieniu do Parlamentu...

Podatek dochodowy i kryptowaluty – co zmienią nowe przepisy?

Od 2019 r. w polskim systemie podatkowym obowiązywać mają nowe przepisy dotyczące podatku dochodoweg...

Jak wzrost stóp procentowych i wynagrodzeń wpłynie na zdolność kredytową Polaków?

Rada Polityki Pieniężnej nie spieszy się z podwyższaniem stóp procentowych. Niemniej jednak z uwagi ...

Eksporterom coraz trudniej

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gos...

Innovation Box – ulga podatkowa z tytułu sprzedaży innowacyjnych rozwiązań

W dniu 24 sierpnia 2018 r. Rząd opublikował projekt ustawy zakładającej szereg zmian w podatkach doc...