wtorek, Październik 24, 2017
Home Tagi Wpis otagowany "straty finansowe"

straty finansowe

Komfort pracy w pomieszczeniach typu open space jest niższy nawet o 32 proc, a efektywność pracowników spada o 15 proc. w porównaniu z systemem gabinetowym. Takie wnioski płyną z badania brytyjskich naukowców z Exeter University.

To, że pracownicy mają trudności z koncentracją w warunkach ciągłego hałasu, potwierdzają też dane grupy badawczej Ipsos, przeprowadzone na 10 tys. osób z 14 krajów świata. Badanie wskazuje, że dla niemal wszystkich, bo aż 95 proc. ankietowanych ważna jest możliwość wykonywania zadań w prywatności. Prawie co trzecia badana osoba przyznała, że ze względu na to, że nie może skupić się w biurze, musi kończyć wykonywanie zadań służbowych w domu. Tym sposobem pracownicy tracą średnio 86 minut w ciągu każdego dnia pracy. A im mniejsza wydajność, tym niższe wyniki finansowe firmy.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2017 r. wyniosło 4492,63 zł, a zatrudnienie 6025,6 tys. osób.

– Jeśli zatem przyjmiemy, że pracownik biurowy pracuje 8 godzin dziennie przez 20 dni w miesiącu, to z danych wynika, że każda taka osoba, która pracuje w niekomfortowym biurze, a tym samym traci prawie 1,5 godziny dziennie, przynosi firmie straty finansowe sięgającą aż 842 zł brutto miesięcznie. Mnożąc to przez średnie zatrudnienie, koszty związane z niezapewnieniem zespołowi odpowiednich warunków do pracy ponoszone przez pracodawcę można liczyć w miliardach złotych – mówi Jacek Staniszewski, dyrektor generalny Touax.

Biura zapewniające wysoki komfort pracy powinny być przyjazne, przestrzenne, wielofunkcyjne oraz dobrze skomunikowane i doświetlone. Dlatego niezależnie od tego czy pracujemy w systemie gabinetowym, czy przestrzeni typu open space, warto zastosować liczne przeszklenia. Są one nie tylko ładne i zgodne z najnowszymi trendami designu, ale przede wszystkim, umożliwiają większy dopływ światła dziennego.

Ciekawym i bardzo praktycznym rozwiązaniem są również szklane ściany, wydzielające pomieszczenia biurowe w kontenerach open space. Dają one pracownikom poczucie prywatności oraz możliwość pracy w ciszy, co znacznie przekłada się na wzrost efektywności w wykonywaniu zadań. Jeśli np. w firmie prowadzi się dużo rozmów telefonicznych, warto pomyśleć o wydzieleniu specjalnych boksów dla osób rozmawiających przez telefon. Jest to ważne ze względu na komfort pracy ich samych, jak i pracujących z nimi osób, wykonujących w tym czasie inne czynności.

Wypowiedź: Jacek Staniszewski, dyrektor Generalny Touax

Rozmowy kwalifikacyjne w formie video szybko stają się gorącym trendem na rynku pracy. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na niższe koszty, oszczędność czasu i zasobów, a także większą wydajność. Z przeprowadzonych badań wynika, że w 2016 roku aż 63 proc. przedsiębiorców i firm korzystało z wywiadów wideo, by zatrudnić osoby na stanowiska kierownicze i średniego szczebla, z czego 84 proc. respondentów zatrudniło od 1 do 50 pracowników właśnie w ten sposób. Co więcej, 90 proc. osób deklaruje, że skorzysta z tej technologii w 2017r. Na czym właściwie polega fenomen nowego trendu i dlaczego nie możemy go zignorować?

Obecnie wszyscy korzystamy z wideo rozmów. Skype, FaceTime, Snapchat, relacje na Instagramie – nie opisujemy już jedynie słowem, ale głównie obrazem. Wideo staje się najczęściej używaną formą komunikacji, która łączy ludzi z całego świata. Żyjemy szybciej, komunikujemy się szybciej, odbieramy tysiące wiadomości dziennie. Wszechobecny szum informacyjny wymaga dostosowania się i pracy z technologią praktycznie w każdej dziedzinie. – Dzisiejszy rynek rekrutacji przeniósł się dużej mierze do świata digital – mówi Michał Młynarczyk, Prezes devire. Jak wskazują dane StatCounter w październiku po raz pierwszy to nie komputery a urządzenia przenośne królowały w zakresie korzystania z Internetu. Większość, czyli ponad 51 proc. danych przetworzono na tabletach i smartfonach. – Ten trend widać również na rynku rekrutacji. Coraz więcej kandydatów aplikuje mobilnie, rozmowy kwalifikacyjne odbywają się z użyciem wideo, a proces selekcji kandydatów skracany jest do minimum dzięki specjalistycznym programom i technologiom – dodaje Michał Młynarczyk.

Starymi metodami,

Oszczędność czasu i zasobów

Zaplanowanie i przeprowadzenie pierwszych spotkań między kandydatem a pracodawcą jest jednym z głównych powodów opóźnień i strat finansowych dla firm. Z badań wynika, że dwie najczęstsze przeszkody uniemożliwiające firmom realizację strategii w 2016 r. to ograniczenia budżetowe i brak wykwalifikowanego personelu (41 proc.) Selekcja i wywiady przesiewowe są często drogie i czasochłonne, a przedłużający się proces rekrutacji jest obecnie największą bolączką firm rekrutacyjnych i przedsiębiorców. Statystyczny kandydat, który zmienia pracę ma średnio 3-4 oferty, natomiast decyzję podejmuje najczęściej w przeciągu 2-3 tygodni – jak wynika z danych devire. W sytuacji, gdy pracodawca zwleka, lub nie jest w stanie spotkać się z kandydatem ze względu na różne czynniki zewnętrzne (np. miejsce zamieszkania, odległość, czy wyjazd służbowy) narażony jest zarówno na koszt utraty dobrego kandydata, jak i koszt utraconych korzyści dla firmy. W takim przypadku, wykorzystanie technologii i wideo rozmowy pozwala na zredukowanie ewentualnych strat do minimum. Nie ulega wątpliwości, że kandydat i pracodawca wymagają szybkich i skutecznych procesów. Procedury rekrutacyjne odbywające się za pomocą Internetu nie tylko zmniejszają koszty, ale usuwają trudności związane z podróżowaniem. Dzięki wywiadom wideo kandydaci i menedżerowie mogą odbyć rozmowę w dogodnym dla nich miejscu i czasie. – Rekruter korzystający z rozmów wideo może koordynować rozmowy panelowe lub rozmowy kwalifikacyjne z wieloma osobami. Jest to znacznie skuteczniejszy sposób spotkania zwłaszcza gdy wszyscy uczestnicy znajdują się w różnych miejscach. Ponadto, brak bariery związanej z odległością daje pracodawcy dostęp do globalnych talentów. Wywiady wideo mogą być również wykorzystane jako wstępne przesłuchanie przed spotkaniem in-person lub zastąpić wywiad z osobą w celu stworzenia wygodniejszego procesu, redukując koszty, planując możliwe konflikty i potrzeby podróży – podkreśla Michał Młynarczyk, prezes devire.

Lepsza selekcja, lepsze dopasowania

Korzystanie z internetowych wywiadów wideo umożliwia skuteczniejszą selekcję kandydatów, a tym samym zwiększa szanse na wybranie najlepszego z nich. Dzięki rozmowom przeprowadzanym online można oprzeć pierwszy wybór nie tylko na podstawie CV (wiedzy i doświadczeniu), ale także na tzw. „miękkich umiejętnościach”. Nagrywanie rozmów, ocena i komentowanie odpowiedzi kandydata ułatwiają porównanie i sprawdzenie wszystkich interesariuszy. Wideorozmowy kwalifikacyjne ze względu na aspekt wizualny, pozwalają na jaśniejszą komunikacje i bardziej osobiste interakcje. Język ciała, wygląd i zachowanie nadal mogą być oceniane – co nie jest możliwe w przypadku rozmowy telefonicznej. Dodatkowym wsparciem widerozmów stają się specjalne nakładki, które analizują mimikę twarzy kandydata, jego zachowania ruchowe, a nawet tembr głosu i intonacje wokalne. Dzięki takim wskaźnikom analitycznym, pracodawca może ocenić, czy kandydat jest zestresowany, czy mówi prawdę, a także, czy ma odpowiednie predyspozycje wymagane na danym stanowisku. W związku z tym, że 66 proc. populacji świata korzysta z telefonów komórkowych i posiada kamerę w kieszeni ciekawym rozwiązaniem staje się również tzw. pre-recorded interview. Na czym to polega? Kandydat dostaje od potencjalnego pracodawcy link za pomocą którego może nagrać 30 sek. film z odpowiedziami na zadane pytania. Ponadto, kandydat ma szanse na powtórzenie nagrania do momentu, aż uzna, że spełnia ono odpowiednie standardy – co nie jest możliwe w przypadku rozmowy na żywo lub za pomocą technologii. Jednocześnie nie zapominajmy, że preferencje i życzenia kandydatów również się zmieniają i nie można ich ignorować. Pracodawca powinien zadbać o jak najlepsze doświadczenia związane z kontaktem z firmą. Wyraźny szacunek dla potrzeb i czasu potencjalnych pracowników jest dobrym sposobem na budowanie pozytywnego wizerunku marki.

Dodatkowo a nie zamiast

Większość osób poszukujących pracy nadal bardzo ceni sobie rozmowę osobistą. Dla wielu CV lub rozmowa telefoniczna nie jest odpowiednim sposobem, by właściwie się zaprezentować. Wywiady online oferują skuteczną alternatywę bez utraty osobistego doświadczenia kandydata. Kontakt interpersonalny to nadal priorytet dla obydwu stron i nie można go wyeliminować. Mimo, że rozwiązania technologiczne stają się standardem, tego elementu nie da się zastąpić. – Aby odnieść sukces na dzisiejszym rynku rekrutacji najistotniejsze jest odpowiednie dopasowanie oferty. Kluczem jest dogłębne poznanie zarówno pracownika jak i pracodawcy, ich preferencji, potrzeb, ale również słabych stron. Owszem, przyśpieszamy procesy za pomocą technologii oraz innowacyjnych rozwiązań, ale nie możemy i nie powinniśmy uciekać od tradycyjnego sposobu kontaktu z klientem. Właśnie dlatego stosujemy metody bezpośredniego dotarcia, jesteśmy obecni na konferencjach i targach, a także w dużej mierze polegamy na referencjach. Grunt to znaleźć „złoty środek” i umiejętnie połączyć wieloletnie doświadczenie z nowoczesną technologią i trendami – w ten sposób tworzymy przyszłość rekrutacji – podkreśla Michał Młynarczyk, Prezes devire.

 

Źródło: Devonshire/devire

88 proc. Polaków choć raz realizowało przelew bankowy online, a 65 proc. korzystało z szybkich płatności internetowych – wynika z najnowszego badania platformy edukacyjnej Kapitalni.org. W związku z Europejskim Dniem Ochrony Danych Osobowych, eksperci Kapitalni.org przypominają 7 zasad, których powinniśmy przestrzegać, aby w sieci odpowiednio chronić nasze dane wrażliwe.

Dostęp do internetu wg danych GUS ma już 80 proc. polskich gospodarstw domowych. Badanie zrealizowane przez Ipsos na zlecenie portalu Kapitalni.org pokazuje, że chętnie wykorzystujemy idące za tym możliwości. Prawie 9 na 10 Polaków chociaż raz w życiu robiło przelew internetowy, a 65 proc. korzystało z szybkich płatności online. Co trzeci badany kupował ubezpieczenie w internecie, a co czwarty – zaciągał pożyczkę. Co zrobić, by korzystając z dobrodziejstw internetu, nie narazić się na niebezpieczeństwa i należycie strzec wrażliwe dane? Z okazji Europejskiego Dnia Ochrony Danych Osobowych, który przypada 28 stycznia, eksperci Kapitalni.org podpowiadają, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w sieci.

  1. Uważaj, co zamieszczasz w sieci

Jak wynika z raportu We Are Social, w Polsce liczba aktywnych użytkowników social mediów wynosi 14 mln. Wielu skrzętnie korzysta z możliwości, jakie dają takie serwisy, jednak często zapomina o tym, jak ważny jest dobór publikowanych w nich treści.

– Social media to nie tylko źródło informacji dla naszych znajomych czy potencjalnych pracodawców, ale także przestępców czyhających na nasze dane. Dlatego nie powinniśmy umieszczać na swoich profilach informacji, które mogą narazić nas na straty finansowe, czy utratę dobrego imienia – mówi Tomasz Jaroszek, ekspert portalu Kapitalni.org.

O jakie informacje chodzi? Przykładowo, zdjęcie dowodu, prawa jazdy czy karty kredytowej. Przestępcy mogą wykorzystać widniejące na fotografii dane, aby zrobić na nasze konto np. zakupy lub do wyłudzenia kredytu. Aby chronić się przed takimi sytuacjami, zawsze możemy odpowiednio skonfigurować ustawienia prywatności naszego konta, dzięki czemu osoby z zewnątrz nie będą miały do nich dostępu. Jednak przede wszystkim zanim opublikujemy daną informację w internecie, najpierw warto się dobrze zastanowić się, czy jest to niezbędne.

  1. Antywirus to podstawa

Nasz komputer to najczęstszy cel internetowych przestępców. Jak wynika z danych Kaspersky Lab, w III kwartale 2016 r. rozwiązania firmy wykryły i odparły ponad 171 mln ataków przy użyciu szkodliwego oprogramowania, przeprowadzonych z zasobów online zlokalizowanych na całym świecie. Mając na uwadze te dane, należy pamiętać o bieżącym aktualizowaniu systemu operacyjnego i wszystkich zainstalowanych programów, a zwłaszcza o korzystaniu z antywirusa, który ochroni nas przed potencjalnymi zagrożeniami.

  1. Chroń swoją przeglądarkę

Codziennie za pomocą przeglądarki odwiedzamy wiele stron internetowych. Jest to podstawowe narzędzie, za pomocą którego korzystamy z sieci. Dlatego powinniśmy szczególnie dbać o jego bezpieczeństwo. Możemy to zrobić, instalując wtyczkę usuwającą reklamy. To właśnie poprzez reklamy włamywacze często próbują dostać się do naszego komputera, w celu kradzieży danych. Zalecane jest również wyłączenie tych wtyczek, z których nie korzystamy.

  1. Uważaj na maile

Pomyśl, zanim otworzysz załącznik lub klikniesz w linka. Poczta elektroniczna to jeden z najczęstszych sposobów dystrybucji złośliwego oprogramowania. Dlatego warto przyglądać się krytycznie każdej wiadomości e-mail, zwłaszcza tej zawierającej załącznik lub link. Może bowiem pochodzić od przestępców, którzy podszywając się pod zaufanego nadawcę, chcą przechwycić nasze dane osobiste.

  1. Używaj różnych i „silnych” haseł

Polacy niestety nadal nie przykładają należytej wagi do ochrony swoich danych, korzystając z prostych do złamania haseł. Jak wynika z analiz firmy Keeper Security, w 2016 r. najpopularniejszym hasłem, którym posługiwali się internauci, był ciąg cyfr „123456”, natomiast na drugim miejscu znalazła się jego rozszerzona wersja – „123456789”. Korzystając z prostych do złamania haseł, narażamy się na utratę naszych danych.

– Hasło do konta bankowego, poczty czy też profili w serwisach społecznościowych powinno należycie chronić nas przed atakami cyberprzestępców. Dlatego warto zadbać, aby było odpowiednio silne. Dobrze, aby zawierało duże i małe litery oraz cyfry i znaki specjalne. Nie należy ustawiać tego samego hasła na wszystkich stronach, z których korzystamy, ponieważ w przypadku ich kradzieży – przestępcy będą mieli łatwy dostęp nie tylko do naszej poczty, ale też bankowości – przestrzega Tomasz Jaroszek, ekspert platformy edukacyjnej Kapitalni.org.

  1. Miej na oku telefon

Pilnuj swojego telefonu, przecież znajduje się na nim mnóstwo informacji na Twój temat. Dlatego dostęp do naszego smartfona powinniśmy zabezpieczyć przed niepowołanymi osobami, ustawiając silne hasło. Dodatkowo, należy instalować tylko aplikacje z zaufanych źródeł, np. sklepów producenta systemu operacyjnego.

  1. Dbaj o swoje dane

Podstawową rzeczą, na którą należy zwracać uwagę, jest ochrona i dbanie o nasze dane, nie tylko w internecie, ale także codziennym życiu, ponieważ możliwości pozyskania ich przez nieuprawnione osoby jest wiele. – Zdarzają się sytuacje, w których tak naprawdę sami podsuwamy je złodziejom, m.in. wyrzucając na śmietnik niezniszczone dokumenty lub nośniki danych – pendrivy, płyty CD, czy też logując się do naszego konta bankowego w miejscu publicznym. Podczas korzystania z internetu również pozostawiamy nasze dane w wielu miejscach, np. subskrybując portal czy wypełniając ankiety. Dlatego zawsze należy zachować ostrożność i czujność jeśli chodzi o udostępnianie danych wrażliwych – zauważa Tomasz Jaroszek.

Nie powinniśmy też okazywać dowodu instytucjom i osobom, które nie mają do tego prawa. Warto pamiętać, że dokumentu tożsamości może od nas wymagać jedynie: policja, pracownicy inspekcji handlowej i ZUS-u w ramach kontroli, pracownicy kontroli skarbowej w ramach kontroli skarbowej, funkcjonariusze Straży Granicznej, BOR-u i Służby Więziennej, pracownicy ochrony osób i mienia, sprzedawcy alkoholu, strażnicy leśni, osoby działające w imieniu zarządcy drogi oraz pracownicy hoteli.

Źródło: Kapitalni.org

W sobotę 28 stycznia przypada Dzień Ochrony Danych Osobowych. Miniony rok obfitował w ważne dla bezpieczeństwa informacji i ochrony naszej prywatności wydarzenia. Z jednej strony świat opanowały Pokemony, które niezamierzenie spowodowały zainteresowanie regulaminami aplikacji oraz prawem do prywatności ich użytkowników, a z drugiej strony Unia Europejska przyjęła nowe bardzo restrykcyjne regulacje dotyczące ochrony danych osobowych. Dodatkowo emocje wzbudzały informacje o kolejnych spektakularnych wyciekach baz danych.

RODO oraz inne zmiany w prawie

25 maja 2016 roku państwa członkowskie UE przyjęły ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (potocznie nazywane RODO), które rewolucjonizuje dotychczasowe przepisy. RODO wprowadza dużo istotnych zmian oraz nowości, które dotyczą zarówno przedsiębiorców jak i społeczeństwa. Nowe Rozporządzenie ujednolici prawo w zakresie ochrony danych osobowych w całej Unii Europejskiej – mówi Maciej Kaczmarski, Prezes zarządu ODO 24.

W Polsce w lipcu 2016r. rozpoczął się proces rejestracji tzw. przedpłaconych kart SIM. Taki obowiązek na operatorów telekomunikacyjnych nałożyła Ustawa o działaniach antyterrorystycznych. Wzbudził on w społeczeństwie wiele kontrowersji związanych przede wszystkim z ich prawem do prywatności. Nie podniósł znacząco poziomu bezpieczeństwa obywateli, a spowodował walkę o klientów wśród operatorów telekomunikacyjnych.

Na uwagę zasługuje także stwierdzenie przez Trybunał Sprawiedliwości, że adres IP to dane osobowe oraz określenie nowych ram prawnych przepływu danych osobowych z UE do USA, czyli decyzja Privacy Shield. Próba zastąpienia niedziałającego mechanizmu Safe Harbour nowym mechanizmem samokontroli podmiotów znajdujących się w USA znów zakończyła się niepowodzeniem, zaproponowane rozwiązania nie zapewniają odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa dla danych, co potwierdzają opinie zarówno organów nadzorczych jak i firm z państw trzecich – dodaje Maciej Kaczmarski.

Wycieki, wycieki, wycieki

W minionym roku wyszło na jaw wiele kradzieży danych. Do wycieków sprzed kilku lat przyznały się m.in. firma Dropbox oraz amerykański portal Yahoo. Wiele mówiło się również o udostępnionej przez hakerów bazie z hasłami użytkowników portalu MySpace. Ofiarą kradzieży danych użytkowników padł też popularny LinkedIn.

Opinię publiczną w naszym kraju w sierpniu poruszyło masowe pobranie danych przez komorników z systemu PESEL., które określone zostało jako „wyciek”. Dane nie dotyczyły tylko dłużników znajdujących się w rejestrze, ale także ich małżonków oraz rodziców. To wydarzenie naraziło na straty finansowe i wizerunkowe wiele osób. Nadużywanie uprawnień osób, które posiadają dostęp do danych poddało pod wątpliwość bezpieczeństwo znacznej części procesu realizacji orzeczeń sądów. Po incydencie GIODO postanowił przeprowadzić gruntowne czynności sprawdzające wobec komorników sądowych – wskazuje Prezes ODO 24.

Niebezpieczna strona aplikacji i social mediów

Aplikacje Pokemon Go i Prisma zwróciły uwagę społeczeństwa na warunki korzystania z oprogramowania na urządzenia mobilne. Zainteresowanie z nimi związane spowodowało, że zaczęło się więcej mówić o lekkomyślnym dzieleniu się danymi osobowymi i jego konsekwencjach.

W czerwcu 2016 roku miał miejsce atak phishingowy na Facebooku. W ciągu dwóch dni zostały zainfekowane komputery ponad 10 tysięcy użytkowników portalu.

Podsumowując rok 2016 był bardzo ważny dla ochrony danych osobowych ze względu na pojawienie się nowych przepisów rewolucjonizujących prawo do prywatności na terytorium UE. Dodatkowo poprzez szereg incydentów związanych z danymi osobowymi osoby korzystające z usług społeczeństwa informacyjnego przekonały się, że jest również druga ciemniejsza strona ujawniania swoich danych osobowych. Najważniejszym sukcesem minionego roku jest to, że podmioty zaczęły dostosowywać podejmowane działania tak by nie naruszać prawa do prywatności swoich klientów, interesantów, ale również pracowników.

Źródło: ODO 24

Eksperci

Bugajski: „Problematyczny” wzrost gospodarczy

Przez kilka ostatnich pokryzysowych lat wiele ekonomistów narzekało na stan globalnej koniunktury i ...

Grejner: Znów wzrosły płace w Polsce. A kiedy dogonimy Niemców?

4473 zł - tyle, wg opublikowanych we wtorek danych GUS, Polacy zarabiali we wrześniu br. Średnia pen...

Kalata: Część firm straci prawo do udzielania ulg

Zmiana ustawy z dnia 29 września 2017 roku o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej o...

Gontarek: Pracodawcy coraz częściej zatrudniają starszych pracowników

We wrześniu br. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 4,5% r/r. Natomiast...

Przasnyski: Żywność drożeje najmocniej od pięciu lat

We wrześniu ceny żywności były wyższe niż rok wcześniej aż o 5 proc. To najmocniejszy wzrost od pięc...

AKTUALNOŚCI

Zadłużone e-sklepy

Aż o jedną trzecią wzrosło w ciągu roku zadłużenie sprzedawców internetowych działających na polskim...

Wybieramy płatności elektroniczne zamiast gotówki

Większość Polaków wybiera płatności elektroniczne zamiast gotówki. Cenione są za innowacyjność, wygo...

Spotkanie MŚP rozpoczęte

35 tys. m2 – właśnie tyle przestrzeni potrzeba, aby ponad 6 tys. uczestników z ponad 30 krajów mogło...

Emigrujemy do Norwegii – mieszka tam już 85 tys. Polaków

W ubiegłym roku z Polski wyemigrowało prawie 120 tys. osób. Na koniec 2016 r. poza granicami przebyw...

Najszybciej rozwijającym się regionem w UE jest Mazowsze

Mazowsze było w latach 2007-2015 jednym z czterech najszybciej rozwijających się regionów w Unii Eur...