niedziela, Styczeń 5, 2020
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Runmageddon"

Runmageddon

Organizowany corocznie event, w zeszłym roku zgromadził 67 000 zawodników i ponad 12 000 dzieci! To wyjątkowy wynik zwłaszcza, że w 2014 r. kiedy twórca Jaro Bieniecki sam wbijaj słupki pod pierwsze przeszkody zawodników było zaledwie 700. Dziś marka Runmaggedon rozwija skrzydła także na arenie międzynarodowej i zachęca do akcji crowdfundingowej.

Runnmageddon Global wchodzi na zagraniczne rynki

Runmageddon zdominował polski rynek. Ma dwie trzecie udziałów w rynku biegów przeszkodowych (OCR – Obstacle Course Race), stając się wzorem imprez w kraju. Z tego powodu twórcy wydarzenia uznali, że ekspansja zagraniczna wpłynie na jeszcze większą rozpoznawalność, frekwencję, ale także stanie się sposobem na monetyzację wszelkich działań. Planując dalszy zagraniczny rozwój w maju 2019 organizatorzy stworzyli spółkę akcyjną RUNMAGEDDON S.A. w dniu 13 czerwca wystartowali z emisją akcji spółki.

– Żeby zrealizować nasze plany, tj. ekspansję na inne rynki, potrzebujemy dodatkowego finansowania, w postaci ok. 30-40 mln złotych w ciągu najbliższych czterech lat. Pieniądze zamierzamy zbierać w formule akwizycyjnej, przejmując podmioty zagraniczne (co-brandować je najpierw by docelowo przebrandowywać na Runmageddon). Korzystając z ich know-how legislacyjnego na miejscu i naszego organizacyjnego, chcemy tworzyć najlepsze eventy w Europie – tłumaczył portalowi BiznesTuba.pl, Jaro Bieniecki.

Uczestnik nie może być zadowolony, ma być zachwycony

Jak zaznacza Jaro Bieniecki, twórca Runmaggedonu, uczestnicy, którzy wychodzą z naszych eventów mają być nie zadowoleni, a zachwyceni!
– Po każdej imprezie badamy tzw. współczynnik NPS – Net Promoter Score. To różnica między tymi, którzy „zdecydowanie poleciliby imprezę swoim znajomym”, a tymi, którym średnio się podobało lub nie podobało wcale. Wyniki powyżej 0 są uznawane za dobre, powyżej 50 za doskonałe. Na pierwszym evencie Runmageddon uzyskał ocenę 66 pkt., a obecnie wynik waha się między 70 a 90. Sytuuje to Runmageddon w kategorii „love brands” – komentuje Jaro Bieniecki.

Jaro Bieniecki, fot. archiwum prywatne

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na polskim rynku sportowym ostatnich lat. W kwietniu 2014 roku jego twórca Jaro Bieniecki sam wbijał słupki pod przeszkody na pierwszych zawodach na warszawskim torze wyścigów konnych na Służewcu. W pierwszym evencie wzięło udział około 700 osób, dziś Runmageddon zdominował polski rynek. Ma dwie trzecie udziałów w rynku biegów przeszkodowych (OCR – Obstacle Course Race).

W organizowanych co dwa tygodnie eventach w roku 2018 roku wystartowało 67 tys. zawodników dorosłych i 12 tys. dzieci w Runmageddon Kids. Polska marka w ubiegłym roku rozpoczęła ekspansję i wyszła już poza granice kraju, organizując dwie  imprezy wyjazdowe w Gruzji i w Maroku pod egidą Runmageddon Global. Planując dalszy zagraniczny rozwój w maju 2019 organizatorzy stworzyli spółkę akcyjną RUNMAGEDDON S.A. w dniu 13 czerwca wystartowali z emisją akcji spółki.

Narodziny legendy

Runmageddon narodził się w głowie Jaro Bienieckiego, menedżera z doświadczeniem z siedmiu branż. Bieniecki wystartował w 2013 roku w biegu przeszkodowym pod Berlinem. Już na trasie wymyślał swoje przyszłe przewagi konkurencyjne: musi być więcej przeszkód, trasa dokładnie oznaczona, pomiar czasu, nagrody dla zwycięzców. Postanowił postawić na jakość, żeby jego biegi były najlepsze na świecie.

Zobacz też:

Pół roku później – w kwietniu 2014 roku – odbył się w Warszawie pierwszy Runmageddon. Budowę przeszkód Bieniecki powierzył dwóm firmom – jednej specjalizującej się w eventach rowerowych, a drugiej w kładzeniu dachów, ponieważ nie istniały jeszcze firmy specjalizujące się w OCR. W pierwszym roku działalności odbyły się cztery eventy, w których wzięło udział około 3 tys. uczestników. Bieniecki to wszystko uwzględniał w swoim długoterminowym biznesplanie. Postanowił zainwestować więcej w produkt na najwyższym poziomie, by uzyskać dominującą pozycję na rynku. Bo rynek ten będzie rósł z roku na rok. W Stanach Zjednoczonych, gdzie zaczęła się moda na biegi przeszkodowe już w 2011 roku startowało w nich milion osób. Ponieważ w USA mieszka 10 razy więcej ludzi niż w Polsce, matematyczny przelicznik kazał się spodziewać u nas 100 tys. uczestników zawodów OCR.

Rachunki odnośnie do wzrostu rynku okazały się słuszne. W Stanach obecnie staruje 6 mln osób. W Polsce liczba uczestników Runmageddonu rosła w postępie geometrycznym. Już w drugim roku działalności eventy ukończyło około 17 tys. osób, w kolejnym około 34 tys., a w 2018 – 67 tys. plus 12 tys. dzieci w biegach dziecięcych.

Marce udało się uzyskać dominującą, a wręcz hegemonistyczną pozycję na rynku. Dwie trzecie startów w OCR w Polsce to Runmageddony! Bieniecki lubi powtarzać, że nie chce, żeby uczestnicy wychodzili z eventów zadowoleni – bo mają być zachwyceni. Po każdej imprezie organizatorzy badają tzw. współczynnik NPS – Net Promoter Score. To różnica między tymi, którzy „zdecydowanie poleciliby imprezę swoim znajomy”, a tymi, którym średnio się podobało lub nie podobało wcale. Wyniki powyżej 0 są uznawane za dobre, powyżej 50 za doskonałe. Na pierwszym evencie Runmageddon uzyskał ocenę 66 pkt., a obecnie wynik waha się między 70 a 90. Sytuuje to Runmageddon w kategorii „love brands”.

Sama nazwa biegów jest używana potocznie jako synonim biegów przeszkodowych. „Startuję w runmageddonach” może oznaczać różne zawody typu OCR – podobnie jak stało się w przeszłości z adidasami, elektroluksem czy rowerem.

Fot. archiwum prywatne

Na podbój globu

Cel jaki prezes Jaro Bieniecki postawił sobie na rok 2019, to 100 tys. uczestników eventów (łącznie z dziećmi). Ale ważniejszym celem Runmageddonu jest wejście na europejski i światowy rynek biegów przeszkodowych.

Na światowe rynki prowadzą trzy drogi. Pierwsza to imprezy Runmageddon Global. W roku 2018 i 2019 odbyły się już dwie takie imprezy – w Gruzji na Kaukazie i w Maroku na Saharze. To kilkudniowe biegi etapowe, w których startowało po kilkadziesiąt zawodników.  Marka będzie rozwijana, na jesieni 2019 roku biegacz znów wystartują na Kaukazie. Druga droga to Runmageddon Akwizycje. W ramach akwizycji firma Extreme Events – właściciel marki Runmageddon – planuje również przejmowanie firm organizujących (z małym lub średnim powodzeniem) biegi przeszkodowe w innych krajach. Rozpoczęto już rozmowy w krajach UE sąsiadujących z Polską. W związku z prognozowanym wzrostem zainteresowania OCR na całym świecie spółka planuje wprowadzenie franczyzy w krajach o odmiennych uwarunkowania prawnych, geograficznych i kulturowych. Runmageddon Franczyza ma od 2020 roku pojawiać się co roku w kolejnym kraju spoza UE.

Eksperci

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

PKB Polski rośnie coraz wolniej. Opinia eksperta.

Polska gospodarka zwalnia. Od jakiegoś czasu mówi o tym ekonomiści. Kilka dni temu rządzący politycy...

AKTUALNOŚCI

Nowa Normalność – obowiązkowa lektura na Nowy Rok

"Konwergencja sił społeczno-demograficznych, technologicznych, gospodarczych i środowiskowych przeks...

Prognozowana koniunktura na 2020 rok

Po roku 2019 - kolejnym bardzo dobrym roku w gospodarce Polski, koniunktura w 2020 r. będzie również...

Trendy 2020: Elastyczny styl pracy kusi coraz więcej Polaków

Z najnowszej edycji badania Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” wynika, że el...

Dlaczego Black Friday jest czarny, czyli #walmartfights, księgowi i kryzys

Już od kilku lat czarny piątek (ang. Black Friday) rozpoczyna sezon wyprzedaży w Polsce. O wiele dłu...

Zniesienie limitu ZUS od 1 stycznia 2020 – znowu prawdopodobne

12 listopada 2019 r. do Sejmu trafił projekt ustawy, przewidującej zniesienie górnego limitu składek...

Przełomowy wyrok w sprawie frankowej! Dziubakowie kontra bank – umowa kredytowa unieważniona

Według Sądu Okręgowego w Warszawie doszło do naruszenia interesów kredytobiorcy w umowie państwa Dzi...

Praca i pasja – zestawienie idealne

Satysfakcjonująca praca, powiązana z naszym hobby, to marzenie. Przez całe życie uczymy się nowych r...

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

2020: co nas czeka w rekrutacji?

Chyba nigdy rynek pracy nie zmieniał się tak szybko jak obecnie. Trudno jest dokładnie przewidzieć, ...

Zielony Ład i usługi cyfrowe wśród planów legislacyjnych instytucji UE na 2020 rok

W tym roku unijne instytucje zaproponują m.in. przepisy dotyczące walki z kryzysem klimatycznym, zab...