niedziela, Czerwiec 16, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Rada UE"

Rada UE

UE daje drugą szansę bankrutującym przedsiębiorcom, którzy cieszą się dobrą opinią, i ułatwia rentownym biznesom, które mierzą się z problemami finansowymi, dostęp do ram restrukturyzacji zapobiegawczej. Będzie się to odbywać na odpowiednio wczesnym etapie, tak aby zapobiec niewypłacalności.

Rada UE przyjęła dyrektywę o ramach restrukturyzacji zapobiegawczej, drugiej szansie i sprawniejszych procedurach restrukturyzacji, niewypłacalności i umarzania długów. Formalne przyjęcie oznacza zakończenie procesu prawodawczego.

Projekt dyrektywy Komisja przedstawiła w listopadzie 2016 r., w marcu br. nad dyrektywą formalnie głosował Parlament Europejski.

Generalnie dyrektywa ma zredukować największe bariery dla swobodnego przepływu kapitału wynikające z różnic w krajowych przepisach restrukturyzacyjno-upadłościowych. Ma też wzmocnić w UE podejście pomocowe oparte na zasadzie drugiej szansy. Ponadto ma zmniejszyć ilość kredytów zagrożonych w bilansach banków i zapobiec narastaniu takich kredytów w przyszłości. Przy tym ambicją było znalezienie właściwej równowagi pomiędzy interesami dłużników a interesami wierzycieli.

Kluczowym elementem nowych przepisów jest wczesne ostrzeganie i dostęp do informacji, by pomóc dłużnikom szybciej wykrywać okoliczności mogące rodzić ryzyko niewypłacalności i by sygnalizować im potrzebę szybkiego działania.

Ramy restrukturyzacji zapobiegawczej umożliwią dłużnikom restrukturyzację, tak by uniknąć niewypłacalności i zapewnić rentowność, a tym samym uchronić miejsca pracy i działalność biznesową. Dostęp do tych ram będą mieli także – na żądanie – wierzyciele oraz przedstawiciele pracowników.

Przeczytaj także:

Negocjacje ws. planu restrukturyzacji zapobiegawczej będą łatwiejsze dzięki powołaniu w niektórych przypadkach nadzorcy restrukturyzacyjnego mającego pomóc opracować taki plan. W planach restrukturyzacyjnych będą musiały być zawarte określone dane, takie jak opis sytuacji ekonomicznej, zainteresowani uczestnicy (także w podziale na grupy) czy warunki planu restrukturyzacji.

Dyrektywa przewiduje wstrzymanie indywidualnych czynności egzekucyjnych, z którego dłużnicy mogliby korzystać dla dobra negocjacji dotyczących planu restrukturyzacji w ramach restrukturyzacji zapobiegawczej.

Pierwotny okres wstrzymania czynności egzekucyjnych w indywidualnym przypadku byłby ograniczony do maksymalnie 4 miesięcy.

Przewidziano również umorzenie długów. Nadmiernie zadłużeni przedsiębiorcy będą mieć dostęp do co najmniej jednej procedury mogącej skutkować całkowitym umorzeniem długów najpóźniej w ciągu 3 lat, na warunkach określonych w dyrektywie.

Dyrektywa zostanie teraz formalnie podpisana, a następnie opublikowana w Dzienniku Urzędowym. Państwa członkowskie będą mieć dwa lata (od daty publikacji) na wdrożenie nowych przepisów. Niemniej w odpowiednio uzasadnionych przypadkach będą mogły poprosić Komisję o dodatkowy rok.

Źródło: Kurier PAP

W zeszły piątek (22 litego), w biurze Parlamentu Europejskiego przy Jasnej w Warszawie, odbyła się konferencja omawiająca nowe zasady udostępniania danych sektora publicznego. Michał B0ni omówił nieformalne negocjacje Parlamentu Europejskiego, Rady UE i Komisji Europejskiej. Jak zaznaczył europoseł Boni (PO), wprowadzenie nowych reguł jest niezbędne by przyspieszyć rozwój innowacyjnych technologii, wykorzystujących duże ilości wartościowych danych, m.in. systemów sztucznej inteligencji.

Podczas spotkania mówiono o tym, że UE zależy by obywatele mieli jak najłatwiejszy dostęp do danych, oraz aby było ich jak najwięcej. Dostęp do informacji, ma przede wszystkim przyspieszyć europejskie innowacje w wysoce konkurencyjnych dziedzinach, takich jak sztuczna inteligencja, które wymagają dostępu do ogromnej ilości rzetelnych danych. Zmiany w dyrektywie mają przyczynić się do zapewnienia szerokiego i swobodnego dostępu do wartościowych, wysokiej jakości danych dotyczących usług finansowanych ze środków publicznych.

Boni na konferencji wspomniał m.in. o tym, że wartość ekonomiczna danych z sektora publicznego w zeszłym roku wyniosła 52 mld euro, w 2030 r. będzie oscylowała na poziomie 194 mld euro.

Zobacz też:

Parlament nie chce uzależniać funduszy od krajowych celów ekonomicznych

Nowością w dotychczas obowiązującej dyrektywie będzie szersza skala regulacji oraz konieczność przygotowania technicznego (mowa m.in. o odpowiednim formatowaniu przekazanych danych, animizowanie ich, tak aby dane m.in. były zgodne z rozporządzeniem RODO). Uzupełniona dyrektywa, zakłada, że wszystkie treści sektora publicznego są z zasady swobodnie dostępne do ponownego wykorzystania. Dzięki temu np. start-upy mogą wykorzystać informacje do rozwoju swoich usług lub produktów, zwiększając swą innowacyjność w skali Europy i świata (np. dzięki opracowaniu mobilnych aplikacji wykorzystujących obszerne bazy). Tutaj, przydadzą się np. zbiory danych o wysokiej wartości, takie jak statystyki, dane geoprzestrzenne czy dane w sektorze transportu.

Dużym zaskoczeniem jest wprowadzenie do dyrektywy zapisu o tym, że obowiązywać będą umowy dotyczące danych między organami publicznymi  a przedsiębiorstwami prywatnymi. Zmiany dyrektywy objęły także dane naukowe – ale głównie te finansowane publicznie. Natomiast wszelkie dane tego typu udostępniane za pośrednictwem repozytoriów będą podlegać zharmonizowanym przepisom dotyczącym ponownego wykorzystywania.

Polscy pracodawcy piszą do Komisji Europejskiej: Zmiany prawa mogą zaszkodzić pracownikom delegowanym.

 

Zastępcy ambasadorów Unii Europejskiej uzgodnili wspólne stanowisko dotyczące ram swobodnego przepływu danych nieosobowych w Unii Europejskiej (FFoD). Droga do negocjacji tekstu z Parlamentem Europejskim została otwarta.

Celem  wniosku legislacyjnego jest rozwiązanie problemu polegającego na istnieniu barier lokalizacyjnych (prawnych i pośrednich jako praktyki obrotu gospodarczego), zmuszających firmy do przechowywania danych w granicach krajowych. Wraz z obowiązującymi już przepisami dotyczącymi danych osobowych nowe środki umożliwią przechowywanie i przetwarzanie danych nieosobowych w całej Unii, co ma doprowadzić do podniesienia konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw oraz modernizacji usług publicznych na rzeczywistym unijnym jednolitym rynku usług przenoszenia danych.

Swobodny przepływ danych, określony w regulacji, ma na celu uwolnienie rynku usług chmurowych i przechowywania danych, a także e-usług w całej Europie, umożliwiając usługodawcom łatwiejsze wejście na nowe rynki lokalne.

Rada UE poparła tekst rozporządzenia. Określono w nim sposób usuwania przez kraje barier lokalizacyjnych, za wyjątkiem tych, które służą zachowaniu bezpieczeństwa narodowego. Porozumienie jest politycznym prezydencji estońskiej, której udało im się przyjąć wniosek legislacyjny w sześciomiesięcznym okresie pomimo oporu kilku krajów członkowskich.

Polska, która od dłuższego czasu prowadzi intensywne działaniach na rzecz FFoD  poparła uzgodnienia Rady pomimo krytycznej oceny niektórych jego elementów. Naszym zdaniem jednolity rynek cyfrowy (DSM) powinien być wdrożony jak najszybciej, a elementy problemowe powinny być poprawione w toku dalszego procesu legislacyjnego w Parlamencie Europejskim. Jest na to duża szansa i MC będzie aktywne w tej kwestii.

Stanowisko Rady UE nie odzwierciedla w pełni zasad DSM, tj. logice znoszenia barier. Dalsze prace legislacyjne, powinny skupić się przede wszystkim na zapewnieniu jak najszerszego zakresu obowiązywania regulacji, włączając sektor publiczny. Ponadto, tekst powinien być bardziej jednoznaczny oraz dotykać kwestiach merytorycznych takich jak wniesienie mechanizmu uznawania schematów certyfikacji w oparciu o normy europejskie i zapewnienie jasnego rozgraniczenia reżimów, którym podlegają dane będące przedmiotem rozporządzenia.

Nowe przepisy regulacji powinny doprowadzić  do utworzenia w Unii Europejskiej rzeczywiście jednolitego rynku przechowywania i przetwarzania danych, dzięki czemu europejska branża świadcząca usługi w chmurze będzie konkurencyjna, bezpieczna i wiarygodna, a ceny dla użytkowników usług przechowywania i przetwarzania danych będą niższe. Ponieważ celem nowych przepisów jest podniesienie poziomu zaufania, przewiduje się, że przedsiębiorstwa będą częściej korzystały z usług w chmurze i będą czuły się pewniej, wchodząc na nowe rynki. Przedsiębiorstwa będą również miały możliwość przenoszenia swoich wewnętrznych zasobów informatycznych do tańszych lokalizacji.

 

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Obserwujemy zanik zaufania do projektu europejskiego wśród Europejczyków – powiedział gdyński radny i członek KR Stanisław Szwabski.

W Komitecie Regionów UE (KR) odbyła się debata na temat priorytetów Malty podczas prezydencji w Radzie UE. Jak zauważył uczetniczący w spotkaniu Stanisław Szwabski, Malta postanowiła zająć się kryzysem wizerunkowym, w którym znalazła się obecnie Unia Europejska.

Szwabski, jako szef jednej z grup politycznych w Komitecie Regionów, wygłosił podczas debaty oświadczenie. Podczas swojego wystąpienia postulował, żeby skupiono się przede wszystkim na pozytywnych aspektach funkcjonowania Unii Europejskiej. „Przecież Unia odniosła ogromne sukcesy (…), te sukcesy powinniśmy przypominać mieszańcom” – zauważył gdyński radny.

Jak dodał, jest głęboko przekonany, że obecny kryzys wizerunkowy w UE wynika z tego, że politycy „bardzo często kłamią” na temat Unii Europejskiej. Według niego kłamstwa dotyczą „skostniałych instytucji europejskich” i utożsamiania tych instytucji z całą Unią Europejską. Tymczasem według Szwabskiego należałoby to „radykalnie” rozdzielić.

„Przecież instytucje to nie jest Unia. Unia to jesteśmy my wszyscy, nasze kraje, nasze miasta, nasze regiony” – powiedział radny. Jak dodał, ci sami politycy „rozsiewają rozmaite strachy, wyolbrzymiając je” i przekonują, że tylko oni mogą uratować swoich wyborców od zagrożeń, jakie niesie Unia Europejska.

„Wszystko to stanowi konglomerat kłamstw, pewnego rodzaju zbitkę, która powoduje, że mieszkańcy nie są pewni, co tak naprawdę Unia im daje. Tymczasem wystarczy, że każdy rozejrzy się wokół siebie, żeby zobaczyć, że Unia przyniosła bardzo dużo pożytku” – ocenił.

Zdaniem Szwabskiego Unia Europejska „jest przede wszystkim projektem pokojowym – dała bezprzykładny okres pokoju w Europie od czasu II wojny światowej”. Istotna jest również, według niego, polityka spójności, wyrównująca poziom życia i dobrobytu we wszystkich krajach unijnych.

„(Polityka spójności – red.) zajmuje się szczególnie tymi krajami czy regionami, które są mniej zamożne, gdzie żyje się na niższym poziomie, w sensie dostępu do infrastruktury, oddycha się gorszym powietrzem, pije gorszą wodę. Wszystko to w Unii stopniowo na naszych oczach ustępuje. Wszyscy zaczynamy korzystać z tych dobrodziejstw” – zaznaczył.

Prezydencja w Radzie UE sprawowana jest kolejno przez wszystkie państwa członkowskie (prezydencja rotacyjna), każdorazowo przez sześć miesięcy, zaczynając od stycznia i od lipca danego roku.

Źródło: www.kurier.pap.pl

Eksperci

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

Wierzyciel nie musi spłacać w całości swego długu upadłemu, aby móc samemu zaspokoić się z

Z chwilą ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości i służy zaspokojeniu wszystk...

Inflacja rośnie zgodnie z planem – mocniej w górę poszły ceny żywności oraz paliw

Potwierdziły się wstępne szacunki GUS, zakładające wzrost inflacji w marcu do 1,7 proc. Mocniej w gó...

Jak jest dobrze, to trzeba korzystać

Rynki podtrzymują pozytywny nastrój, o co nie jest zbyt trudno, biorąc pod uwagę stały przepływ pozy...

AKTUALNOŚCI

Już za tydzień wakacje! – oto Twój przedwakacyjny niezbędnik

Z jednej strony wakacyjny wyjazd to świetna sprawa. Z drugiej – to masa spraw, z którymi musimy się ...

Polacy coraz bardziej odczuwają wzrost cen żywności

83 proc. uczestników badania „Sytuacja na rynku consumer finance” KPF i IRG SGH, przeprowadzonego w ...

Europosłowie od lipca przystąpią do pracy

Tegoroczny kalendarz prac Parlamentu Europejskiego przewiduje pięć sesji plenarnych w Strasburgu i t...

Rosnące cła wyhamują wzrost gospodarczy. Czy odbije się to na bijącej rekordy polskiej wymianie

Napięta sytuacja na linii USA-Chiny budzi wiele wątpliwości co do przyszłości globalnej wymiany hand...

Kolejna fala cyfrowej transformacji przed nami

Według IDC globalne inwestycje w technologie i usługi umożliwiające cyfrową transformację rosną w dw...