wtorek, Sierpień 21, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "PwC"

PwC

Ministerstwo Finansów przekazało do finalnych konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych zaktualizowaną wersję projektu ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych, będących jednym z najważniejszych filarów Programu Budowy Kapitału, zaprezentowanego przez rząd jako element Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Kluczowe założenia systemu PPK

Powszechne

Pracownicze Plany Kapitałowe to powszechny, obowiązkowy z punktu widzenia pracodawców a jednocześnie dobrowolny dla pracowników i w pełni prywatny system długoterminowego oszczędzania. W zamyśle projektowanych zmian PPK mają poprawić strukturę oszczędności emerytalnych Polaków, stanowiąc uzupełnienie dla całkowicie dobrowolnych Pracowniczych Programów Emerytalnych (dalej – PPE).

Uczestnicy

Uczestnikami nowego systemu mają być osoby w wieku poniżej 55 lat, które automatycznie zostaną zapisane do PPK z prawem do rezygnacji z uczestnictwa w programie (opcja – „opt out”) poprzez złożenie oświadczenia o odstąpieniu. Osoby między 55 rokiem życia a 69 rokiem życia (włącznie) będą mogły dobrowolnie przystąpić do programu.

Obowiązkowe

PPK mają być obowiązkowe dla wszystkich pracodawców zatrudniających pracowników oraz osoby wykonujące pracę nakładczą w rozumieniu Kodeksu Pracy, członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych, osoby fizyczne wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jak również członków rad nadzorczych wynagradzanych z tytułu pełnienia tych funkcji.

Początkowo obowiązkiem utworzenia PPK objęci zostaną wyłącznie pracodawcy zatrudniający co najmniej 250 osób. Co istotne z obowiązku utworzenia PPK zwolnieni będą pracodawcy, którzy w dniu wejścia w życie ustawy o PPK posiadają już utworzone Pracownicze Programy Emerytalne w ramach swojej firmy, opłacając składkę podstawową na rzecz zatrudnionego w wysokości minimum 3,5% wynagrodzenia, jeżeli do PPE przystąpiło co najmniej 50% osób zatrudnionych w danym podmiocie zatrudniającym. Zwolnieniu z obowiązku utworzenia PPK podlegać będą również osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej. Ze zwolnienia mogą skorzystać także mikroprzedsiębiorcy, jeżeli w ustawowym terminie wszystkie osoby zatrudnione złożą deklarację o rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK.

Zgodnie z zaktualizowanym projektem ustawy o PPK pracodawca, który zawarł umowę o zarządzanie PPK oraz umowy o prowadzenie PPK, a następnie utworzył PPE zgodnie z opisanymi wyżej zasadami może od miesiąca następującego po miesiącu, w którym PPE został zarejestrowany przez organ nadzoru, zaprzestać finansowania wpłat podstawowych i wpłat dodatkowych do PPK za osoby zatrudnione, które przystąpiły do PPE.

Składki

PPK mają opierać się na współudziale zarówno pracodawcy, jak i pracownika w tworzeniu długoterminowych oszczędności. Przy czym składka podstawowa pracownika miałaby wynosić 2% wynagrodzenia  z możliwością zwiększenia maksymalnie o dodatkowe 2%, zaś składka pracodawcy miałaby wynosić 1,5% wynagrodzenia z możliwością dobrowolnego zwiększenia o maksymalnie dodatkowe 2,5 %. Wpłata dodatkowa finansowana przez pracodawcę może być różnicowana ze względu na długość okresu zatrudnienia u pracodawcy albo na podstawie postanowień regulaminu wynagrodzeń lub układu zbiorowego pracy, obowiązujących u pracodawcy. Pracownicy, których wynagrodzenie nie przekracza w danym miesiącu 2 100 PLN mogą płacić składkę podstawową mniejszą niż 2%, ale nie mniejszą niż 0,5% wynagrodzenia.

Pracodawcy będą mogli samodzielnie dokonać wyboru instytucji finansowej (TFI, PTE, zakłady ubezpieczeń), w którym pomnażane będą oszczędności pracownika spośród instytucji, które zostaną dopuszczone do udziału w portalu PPK. Od momentu wpłaty pierwszej składki oszczędności pracownika uczestniczącego w PPK będą prywatne, przypisane do konkretnej osoby z imienia i nazwiska oraz podlegające dziedziczeniu. Zgromadzone w PPK środki mogą być wykorzystane na wpłatę udziału własnego przy zakupie pierwszego mieszkania, jak również do 25% zgromadzonych oszczędności można będzie wypłacić w przypadku ciężkiej, przewlekłej choroby samego pracownika, współmałżonka bądź dziecka.

Zachęty fiskalne

Oszczędzanie w ramach PPK ma wiązać się z zachętami fiskalnymi. Składki wnoszone przez pracodawcę nie będą bowiem wliczane do wynagrodzenia stanowiącego podstawę ustalenia wysokości obowiązkowych składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Składki te będą mogły być również zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, podobnie jak pozostałe wydatki poniesione przez podmiot zatrudniający na zapewnienie prawidłowej realizacji obowiązków wynikających z przepisów o PPK. Z kolei składki dokonywane przez pracownika rozliczane będą z wynagrodzenia netto. Przewidziane jest również dofinansowanie ze strony Państwa do PPK w wysokości 250 zł tzw. składki powitalnej oraz dopłaty rocznej w kwocie 240 zł, które będą wolne od podatku dochodowego. W ściśle określonych przypadkach zwolniona z opodatkowania będzie również wypłata środków zgromadzonych w PPK.

Harmonogram wdrożenia

• Od 1 stycznia 2019 r. – obowiązkiem utworzenia PPK zostaną objęci wszyscy przedsiębiorcy zatrudniający co najmniej 250 osób

• Od 1 lipca 2019 r. – obowiązkiem utworzenia PPK zostaną objęte firmy zatrudniające od 50 do 249 pracowników

• Od 1 stycznia 2020 r. –  obowiązkiem utworzenia PPK zostaną objęte wszystkie firmy zatrudniające co najmniej 20 osób

• Od 1 lipca 2020 r. – obowiązkiem utworzenia PPK zostaną objęci pozostali pracodawcy oraz jednostki sektora finansów publicznych

MS, źródło i zdjęcie: PwC 

Głównym źródłem incydentów i zagrożeń pozostaje bezpośrednie otoczenie firmy. Zgodnie z deklaracjami respondentów, aż w 1/3 ich źródłem były osoby obecnie zatrudnione w firmach.  13% badanych w raporcie na temat stanu bezpieczeństwa informacji w Polsce przeprowadzonego przez PWC  – wskazało na byłych pracowników, zaś 6% na aktualnych usługodawców, konsultantów lub wykonawców. Co ciekawe tylko 4% za źródło uznało klientów, zaś po 2% wskazało na byłych usługodawców i dostawców. 

PWC przeanalizowało też okoliczności, w jakich dochodziło do naruszeń bezpieczeństwa  teleinformatycznego. Aż 41% respondentów zadeklarowało, że były one następstwem błędów popełnionych przez użytkowników systemów. 24% uczestników badania wskazało na wykorzystanie wcześniej wykradzionych danych lub informacji, zaś 21% na błędy w konfiguracji komponentów.

Ataki phishingowe pozostawały w czołówce stosowanych scenariuszy ataków – wciąż co piąty ankietowany deklarował, że jego organizacja padła ofiarą tego prostego mechanizmu.

Poważną sytuację pogarsza dodatkowo fakt, że , większość firm nie próbuje się ubezpieczać od ryzyk cyberbezpieczeństwa. Jedynie co dziesiąta badana przez  PWC spółka posiada polisę ubezpieczeniową od ryzyk cyberbezpieczeństwa. Należy jednak także zauważyć, że oferta tego typu ochrony na rynku polskim nadal jest dosyć ograniczona.

Cyberzagrożenia to nie tylko problem IT, ale poważne ryzyko biznesowe. Prezesi z prawie wszystkich regionów świata zaliczają je do 5 najważniejszych ryzyk dla swojej firmy. Tylko w Europie Środkowo-Wschodniej i Ameryce Łacińskiej obszar ten wciąż nie stanowi priorytetu. Również w Polsce często obserwujemy cyber-ruletkę, liczenie na szczęście i fałszywe przekonanie, że „moja firma jest dobrze zabezpieczona”. Tymczasem, jak od 5 lat pokazują wyniki naszego badania, mamy sporo do nadrobienia. Budżety bezpieczeństwa stanowią średnio zaledwie 3% całkowitych budżetów IT, a blisko połowa firm nie posiada procedur reakcji na incydenty. Czynnikiem, który popycha nas do działania są dopiero wymogi regulacyjne i konieczność dostosowania się do nich. W tym roku wyzwaniem – i jednocześnie szansą – będzie RODO oraz Dyrektywa NIS – komentuje Piotr Urban Partner, Lider usług cyberbezpieczeństwa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

… oczywiście gdyby był on tańszy. 64% chciałoby za niego zapłacić maksymalnie 70 tys. zł. Do tego życzyliby sobie, aby pojazd był wyposażony w pakiet aplikacji mobilnych ułatwiających podróż. Na razie dość sceptycznie podchodzimy do współdzielenia pojazdów i podróży.
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL przeanalizowało najnowszy raport PwC „Czym i jak chcą jeździć Polacy? Trendy w branży motoryzacyjnej”, wyciągając kluczowe wnioski dla rynku elektromobilności.

Z badania wynika, że 40% polskich kierowców jest gotowa na zakup samochodu elektrycznego, pod warunkiem, że jego cena, klasa i marka byłyby takie same, jak preferowanego auta z napędem spalinowym. 64% respondentów zadeklarowało, że za nowy samochód elektryczny byłoby w stanie zapłacić do 70 tys. zł, a 7,3% ankietowanych rozważyłaby zakup pojazdu używanego. Badani, dla których auto spalinowe obecnie wydaje się bardziej atrakcyjną opcją, rozważyliby zmianę zdania na korzyść auta elektrycznego pod warunkiem zwiększenia pojemność jego akumulatora, niższej ceny zakupu oraz niższych kosztów użytkowania. Za plus auta elektrycznego Polacy uważają mniejszą emisję zanieczyszczeń (88%) i niższy koszt paliwa (57%).

Autorzy raportu podkreślają także, że trendem wyraźnie widocznym na rynku motoryzacyjnym jest stale rosnąca liczba aplikacji adresowanych do kierowców. Według prognoz PwC do 2022 roku dwa na trzy samochody będą wyposażone w pakiet aplikacji online wspomagających podróż. W opinii polskich kierowców rozwiązania integrujące smartfon oraz samochód będą wpływać na bezpieczeństwo samochodu (59% wskazań), poprawę komfortu jazdy (59%), zwiększenie płynności ruchu w miastach (58%), a także poprawę bezpieczeństwa jazdy (55%).

Jak wynika z danych zawartych w raporcie, obecnie z rozwiązań typu ride sharing (współdzielenie podróży) korzysta 19% badanych, a 36% jeszcze tego nie robi, ale planuje w przyszłości. Ich zdaniem najważniejsze zalety tego rozwiązania stanowią cena, dostępność oraz wygoda korzystania. Jednak stosunkowo duża grupa (44%) deklaruje, że z nich nie korzysta i nie ma tego w planach. Na pytanie czy ankietowani byliby skłonni zrezygnować z kupna własnego pojazdu na rzecz alternatywnych rozwiązań, 54% respondentów stwierdziło, że nie odeszłoby od posiadania własnego samochodu.

– Sektor motoryzacyjny wciąż się rozwija, ale rynek staje się coraz bardziej wymagający dla producentów pojazdów. Rosnące oczekiwania klientów, zmieniające się regulacje prawne, coraz bardziej restrykcyjne wymogi w zakresie bezpieczeństwa, jak i ochrony środowiska powodują, że firmy muszą szybko adaptować się do zachodzących zmian. Największe wyzwania to nowe rozwiązania związane z pojazdami elektrycznymi i autonomicznymi, jak również dynamiczny rozwój rozwiązań IT dla branży motoryzacyjnej oraz współdzielenie pojazdów i podróży – mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Źródło: rynekinfrastruktury.pl

W ramach perspektywy finansowej UE Polska wykorzystuje ponad 82 mld euro środków unijnych z budżetu polityki spójności.  W każdym Programie Operacyjnym zaplanowano bezpośrednie lub pośrednie wsparcie przedsiębiorców, jednak najszerszą ofertę dla firm zawierają programy: Inteligentny Rozwój, Polska Wschodnia oraz 16 Regionalnych Programów Operacyjnych realizowanych samodzielnie przez każde województwo.

Przedsiębiorcy otrzymują pomoc publiczną w wielu różnych formach. Najczęściej są to bezzwrotne dotacje (zaliczki, refundacja wydatków) lub zwrotne instrumenty finansowe (kredyty, pożyczki preferencyjne oraz poręczenia).

PwC na zlecenie Konfederacji Lewiatan, przygotowało uaktualniony przewodnik po ofercie programów operacyjnych 2014-2020 dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców. Kluczową jego częścią jest  zestawienie schematów wsparcia innowacji i prac B+R w programach krajowych (PO Inteligentny Rozwój, Polska Wschodnia)  i 16  regionalnych programach operacyjnych oraz wykaz instytucji oferujących wsparcie unijne przedsiębiorcom (baza adresów). W wykazie schematów wsparcia znalazły się informacje o naborach, które będą prowadzone jeszcze w 2017 r.

 

Przewodnik po ofercie programów operacyjnych 2014–2020 dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców

 

 

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Zakaz handlu w niedziele uderzy w wolność ludzi jako konsumentów, a także w pracowników, grożąc zwolnieniami. Wprowadzenie zakazu będzie chronić małe, indywidualne, niewydajne sklepy przed konkurencją większych, bardziej produktywnych sieci, co wpłynie negatywnie na wydajność całego sektora handlu detalicznego.

Wzrosną koszty zakupów konsumentów ze względu na ponoszenie wyższych kosztów alternatywnych (klient nie będzie mógł zrobić zakupów kiedy jest to dla niego najbardziej wygodne) i potencjalnie wyższych cen (według badań empirycznych, restrykcje powodowały wyższe ceny w Niemczech, Holandii i Szwecji). Skutki zakazu będą różne dla poszczególnych grup klientów, odbijając się przede wszystkim na tych, którzy preferują zakupy w niedzielę, np. ze względu na nieelastyczne godziny pracy.

Żadne państwo naszego regionu nie zakazuje handlu w niedzielę. Państwa Europy Zachodniej ograniczające handel w niedzielę, sukcesywnie liberalizują przepisy od ponad 20 lat. W ostatnich latach 7 państw członkowskich UE zniosło lub znacząco ograniczyło zakaz handlu w niedzielę. Węgry, które jako jedyne w ostatnich latach wprowadziły niedawno zakaz handlu w niedzielę, zniosły go po roku.

Większość badań empirycznych wskazuje na negatywny wpływ zakazu handlu w niedzielę na zatrudnienie. PwC (2015) na podstawie opinii branży przyjmuje spadek zatrudnienia o 62,3-85,5 tys. osób (7%), co jest spójne z efektem jaki Burda i Weil (2005) znaleźli w Kanadzie (5-12%). Wolniejszy wzrost produktywności sektora ograniczy tempo podnoszenia wynagrodzeń pracowników. Zakaz będzie miał nierównomierny wpływ na pracowników, odbijając się przede wszystkim na tych, którzy potrzebują pracować w weekendy, np. ze względu na studia. Według Państwowej Inspekcji Pracy, to w małych sklepach faworyzowanych przez zakaz handlu, najczęściej dochodzi do łamania praw pracowniczych i zasad BHP.

Na zakazie stracą sklepy w regionach przy granicy z Niemcami, w których funkcjonują jedne z najbardziej restrykcyjnych ograniczeń dni i godzin otwarcia sklepów w UE. Zamknięcie polskich sklepów w niedzielę ograniczy ich konkurencyjność dla Niemców jeżdżących do Polski na zakupy.

Projekt przewiduje drastyczną sankcję karną do 2 lat pozbawienia wolności za prowadzenie handlu w niedzielę. Taka kara grozi za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, groźbę popełnienia przestępstwa wobec innej osoby i produkcję dziecięcej pornografii.

Uzasadnienie projektu ustawy przedstawione przez komitet „Wolna niedziela” jest niepoparte żadnymi wyliczeniami, ani badaniami naukowymi, pomimo istnienia rozległej literatury na temat efektów gospodarczych ograniczeń dni i godzin otwarcia sklepów.

 

 

Źródło: Forum Obywatelskiego Rozwoju

 

Eksperci

Letnia „hossa”

Za oknem piękna pogoda, sezon wakacyjny w pełni, a na giełdzie długo wyczekiwany wzrost. Z czysto se...

Ludwiczak: Majowe spowolnienie na rynku mieszkaniowym

Odczyty makroekonomiczne za maj 2018 r. można by uznać za bardzo dobre, gdyby nie spowolnienie na ry...

Przasnyski: Stopy procentowe niskie, ale kredyty drożeją

Rada Polityki Pieniężnej od ponad trzech lat utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie...

Sawicki: Nowy tydzień, nowe szanse

Ubiegły tydzień inwestorzy zaczynali we wręcz szampańskich nastrojach, ale kończyli go w minorowych....

Lipka: Znów fatalne wieści dla frankowiczów

Za szwajcarską walutę trzeba płacić już ok. 3,70 zł, to ponad 20 gr więcej niż jeszcze miesiąc temu....

AKTUALNOŚCI

Gospodarka rozpędzona na piątkę

W drugim kwartale br. PKB wzrósł o 5,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W p...

Obrót energią możliwy tylko przez giełdę – rząd ustabilizuje ceny?

Ministerstwo Energii chce, żeby już we wrześniu zostały uchwalone zmiany, które podniosą obligo gieł...

Rosyjskie embargo nie działa – mamy alternatywne rynki zbytu. Eksport żywności rośnie

Bilans handlowy Polski po wprowadzeniu rosyjskiego embarga systematycznie się poprawia. Struktura ek...

Polskie startupy z szansą na udział w pierwszym programie grantowym dla państw Grupy Wyszehradzki

Do 24 sierpnia polskie startupy mają szansę aplikować do programu V4 Startup Force - pierwszego proj...

Niską inflację czas pożegnać

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen ...