środa, Grudzień 19, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Pożyczki pozabankowe"

Pożyczki pozabankowe

Podczas gdy wielkość kredytów dla przedsiębiorstw niefinansowych rośnie w tempie zaledwie umiarkowanym ze względu na sztywne kryteria udzielania kredytów przez banki (5% wzrostu styczeń 2018 r. w porównaniu do stycznia 2017 r.), potrzeby małych i średnich przedsiębiorców pozostają niezaspokojone. W szczególności dotyczy to tych firm, które nie są w stanie sprostać wymaganiom dokumentacyjnym banków, zwłaszcza w krótkim okresie czasu. Taki problem spotyka wielu przedsiębiorców, którzy pozyskują nowy kontrakt i w krótkim czasie muszą pozyskać finansowanie na realizację kontraktu bądź refinansowanie istniejącego kredytu obrotowego. Brak możliwości szybkiego refinansowania kredytu obrotowego wypowiedzianego nagle przez bank, może oznaczać dla firmy poważne problemy, łącznie z niewypłacalnością firmy.

Liczba istniejących sposobów na zaspokojenie w krótkim czasie potrzeb finansowych dla osób prowadzących działalność gospodarczą i firm z segmentu małych i średnich przedsiębiorstw jest ograniczona. Zdecydowanie łatwiej jest pozyskać pożyczkę gotówkową jako osoba fizyczna na kwotę 5-10 tys. zł czy kredyt inwestycyjny lub obrotowy dla dużych firm w wysokości kilkunastu albo kilkudziesięciu milionów zł. Emisja obligacji korporacyjnych jest alternatywą dla finansowania bankowego, ale niestety ze względu na czasochłonność nie stanowi rozwiązania problemów, w sytuacji, gdy w krótkim czasie konieczne jest pozyskanie środków.

Często zdarza się, że klienci mają możliwość skorzystania z okazji biznesowych i wówczas szybko muszą uzyskać finansowanie. Składają wniosek kredytowy do banku, który przeciąga procedurę, albo co więcej, ku ich zaskoczeniu, odmawia udzielenia kredytu. Czasami banki udzielają tzw. pozytywnej decyzji negatywnej, tzn. przyznają kredyt, ale w dużo niższej niż wnioskowana wysokości.

Pożyczki dla przedsiębiorców z alternatywnych metod finansowania

Rozwiązaniem dla osób prowadzących działalność gospodarczą czy mśp są pozabankowe źródła finansowania. Jedną z takich alternatywnych metod finansowania przedsiębiorstw są pożyczki pod zastaw nieruchomości. Taki sposób zabezpieczenia zobowiązań jest bezpieczny dla pożyczkodawcy i jednocześnie szybki do realizacji. W ten sposób można uniknąć czasochłonnej procedury oceny zdolności kredytowej, której przejście może oznaczać dla przedsiębiorcy, że finansowanie – owszem – będzie dostępne, ale zbyt późno.

Dowodem na atrakcyjność takiej formy finansowania są wzrosty rynku pożyczek pozabankowych dla przedsiębiorstw, które rok do roku sięgają od kilkudziesięciu do kilkunastu procent rocznie. Co więcej ze względu na charakter zabezpieczenia, wskaźnik kredytów niepracujących(tj. niespłacanych) w tej kategorii pożyczek, zgodnie z danymi makroekonomicznymi, kształtuje się na bardzo niskim poziomie poniżej 5%.

Opracowanie: Ascotfinance

Polacy pożyczają pieniądze poza bankami. Z takich pożyczek w zeszłym roku skorzystało już 1,5 mln osób. Taka forma jest szczególnie popularna wśród klientów, którzy chcą pożyczyć niskie kwoty, czyli do 4 tys. złotych. Wartość niskokwotowych pożyczek wyniosła w zeszłym roku 10 mld zł, z czego jedna czwarta przypada na firmy oferujące chwilówki. 

Pożyczki pozabankowe to często jedyne rozwiązanie dla grupy ponad miliona osób, nie mających zdolności otrzymania kredytu w bankach, tzw. „wykluczonych finansowo”. Surowe wymagania, brak pracy „na etat” czy raczkująca własna działalność gospodarcza jest poważną przeszkodą dla uzyskania kredytów bankowych w Polsce. Z jednej strony – dzięki niskiemu wskaźnikowi niespłaconych kredytów, związanemu z wysokimi wymaganiami – polskie banki należą do najsprawniej działających w Europie. Z drugiej strony spora grupa osób jest odcięta od możliwości wsparcia się kredytem bankowym.

Niemal ¾ badanych Polaków uważa, że ich obecna kondycja kredytowa jest bardzo dobra i dobra, co motywowali tym, że są w stanie bez większego problemu spłacać obecne zobowiązania kredytowe.

Jednak, gdy w grę wchodziłyby kolejne kredyty, to optymizm znacząco spada. Możliwość zaciągnięcia kolejnej pożyczki i jej regularnej spłaty ostrożnie szacuje 33% osób, a  kolejne 28% potwierdziło, że wręcz nie byłoby w stanie poradzić sobie z nowym zobowiązaniem.

 

Bieżący rok w branży budowlanej to prawdziwa huśtawka nastrojów. W styczniu rynek zmroziły fatalne dane za 2016 rok z dużym spadkami wartości produkcji budowlanej i ogólną wartością najniższą od dziewięciu lat. W lipcu, dla odmiany wzrost produkcji budowlano-montażowej, rok do roku, wyniósł niemal 20 proc. Paliwo do takich wyników dały inwestycje samorządowe i ożywienie na rynku dużych inwestycji infrastrukturalnych. Fachowcy, którzy wieszczyli, że szykuje się trwała poprawa sytuacji w budowlance i dobra koniunktura na kilka lat musieli zweryfikować prognozy, bo opublikowane aktualnie dane dotyczące zadłużenia branży podnoszą temperaturę wczesną jesienią. Zaległości branży wobec instytucji finansowych wynoszą już 4,06 mld zł, a w pierwszym półroczu tego roku zwiększyły się o 259 mln zł czyli 6,8 proc.* Chodzi tu m.in. o niespłacone w terminie kredyty oraz zobowiązania za usługi czy zakupiony towar, dla których opóźnienie wynosiło minimum 60 dni, na kwotę co najmniej 500 zł.

W opublikowanych danych zwraca uwagę też fakt, że zadłużonych jest aż ponad 25 tys. podmiotów budowlanych funkcjonujących jako działalność gospodarcza. Choć to nieco mniej niż w poprzednim okresie liczba i tak robi wrażenie. To właśnie te, średniej wielkości lub małe przedsiębiorstwa mają największy problem z płynnością i pozyskiwaniem kapitału na rozwój i inwestycje.

…i na czarnej liście w bankach.

Huśtawka nastrojów, w nie mniejszym stopniu niż złe dane, ogranicza zaufanie instytucji finansowych do branży budowlanej. Nic dziwnego, bo budowlanka od dłuższego czasu znajduje się na czarnej liście ryzykownych działalności w bankach. Udzielanie im kredytów uważane jest za obarczone dużym ryzykiem.

– Banki solidność branży czy ryzyko związane z kredytowaniem konkretnego przedsiębiorstwa rozpatrują w dłuższej perspektywie czasowej. Niemniej wahania nastrojów w budowlance trwają od dłuższego już czasu, co bardzo utrudnia firmom budowlanym przekonanie banków do udzielenia im finansowania. Łatwiej im przekonać do siebie instytucje, które oceniają aktualnych kontrahentów budowlańców, jak to ma miejsce w faktoringu – mówi Piotr Gąsiorowski z eFaktor S.A., firmy zajmującej się finansowaniem przedsiębiorstw.

Obecności budowlanki na nieformalnej czarnej liście trudno się dziwić, skoro dane pokazują, że opóźnione płatności ma na koncie niemal co siódme działające na większą skalę, jako spółka prawa handlowego, przedsiębiorstwo budowlane. Wśród tych firm problemy kontrahentom i bankom sprawia 15 proc.

Według BIG stosunkowo najwięcej niesolidnych płatników znajduje się wśród firm budowlanych zajmujących się robotami inżynieryjnymi, czyli reprezentującymi najmniejszą część produkcji budowlanej (24 proc.).

Lepiej szukać finansowania zanim sytuacja stanie się krytyczna

Nie znaczy to jednak, że budowlańcy są zupełnie bez szans na wsparcie finansowaniem zewnętrznym, muszą go jednak po pierwsze zazwyczaj szukać poza bankami, a po drugie zanim ich długi wzrosną na tyle, aby negatywnie wpłynąć na ocenę zdolności finansowych.

– Większe szanse na pieniądze budowlańcy mają u faktorów, którzy mniej patrzą wstecz, a bardziej do przodu. Przed podjęciem decyzji o finansowaniu analizują to, z kim przedsiębiorca kooperuje, komu wystawia faktury i czy realizowane przez niego zlecenia mają dobre perspektywy. Niemniej także wśród faktorów są firmy mające wykluczenia branżowe, wśród których niemal zawsze jest budowlanka. My takiego ograniczenia nie wprowadziliśmy i choć wymaga to od nas większej ostrożności w ich ocenie, cały czas udzielamy finansowania firmom budowlanym – mówi Piotr Gąsiorowski z eFaktor.

Oczywiście sięgając po finansowanie zewnętrzne przedsiębiorca musi sprawdzić i przeanalizować koszty takiej usługi. Pożyczki pozabankowe są dość drogie, natomiast konkurencja na rynku faktoringowym czyni tę usługę coraz bardziej dostępną.

 

 

Eksperci

Idą smutne święta… dla inwestorów

Jak na razie nie zanosi się, aby w te święta na inwestorów czekały prezenty. Globalna karuzela rozte...

Prognozy na 2019 rok – w gospodarce osłabienie, nerwowo na rynkach

Rok 2019 bez wątpienia będzie okresem globalnego spowolnienia wzrostu gospodarczego. Nie powinno ono...

Inwestorzy widzą tylko to, co chcą zobaczyć

Wygląda na to, że przed obawami o globalne spowolnienie rynki finansowe mogą uratować... skutki obaw...

PPK to nie nowe OFE, dajmy im szansę

Proces legislacyjny w Polsce od dawna budzi niemałe kontrowersje, ale pomysłodawcom ustawy o Pracown...

Koniec jednego, początek drugiego

Koniec miesiąca i start szczytu G20 nakładają się na siebie, co może przynieść wszystko i nic w kwes...

AKTUALNOŚCI

Koniec nadwyżki w handlu zagranicznym

Od 2015 r. Polska utrzymywała nadwyżkę w wymianie międzynarodowej. Rok 2018 polski handel zagraniczn...

Historyczny moment: Ameryka niezależna energetycznie

Gdy wszyscy oczekiwali na komunikat OPEC na temat redukcji podaży ropy naftowej, pojawiła się znaczn...

Co nam zostanie po COP 24?

 Od kilku dni w Katowicach goście z całego świata dyskutują o możliwościach i regułach wdrożenia por...

Będą kolejne referenda w sprawie opuszczenia UE? Nie Polska i Węgry, ale…

Nie Polska czy Węgry, ale Włochy i Grecja są najbliższej wyjścia z Unii Europejskiej. Londyński bukm...

Elektroniczne faktury zdominują wkrótce rynek rozliczeń

Elektroniczne faktury mają za kilka lat zdominować rynek rozliczeń. Polscy przedsiębiorcy jednak do ...