piątek, Wrzesień 20, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "ozusowanie umów"

ozusowanie umów

Dlaczego rząd do tej pory nie zmienił szkodliwego art. 9 ustawy o SUS?

Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) zwracają uwagę, że uchylenie art. 9 i pełne oskładkowanie umów zleceń przełożyłoby się na chęć polskich pracowników na przedłużenie swojej aktywności zawodowej. Do pozostania na rynku pracy zachęciłby realny wpływ stażu na wysokość przyznawanej emerytury. Największe korzyści z tym związane uzyskałyby osoby młodsze, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego pozostał jeszcze dłuższy okres. Elementami restytucji mającymi największy potencjalny wpływ na decyzje pracowników w sprawie dalszej aktywności zawodowej byłoby zaewidencjonowanie składek za przeszłe okresy zatrudnienia i zabezpieczenie okresów ubezpieczeniowych.

Jedną z konsekwencji funkcjonowania art. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest istnienie furtki pozwalającej na zatrudnianie „tańszych” pracowników. Furtka ta ma szczególne znaczenie w przetargach i postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego w sytuacji, gdy jednym z kryteriów jest cena. Jest to bez wątpienia jeden z powodów, dla którego umowy zlecenia są tak często proponowane i zawierane na rynku pracy w Polsce – następstwem popularności tego rozwiązania jest coraz większa liczba pracowników, która pozostaje poza ochroną ubezpieczeniową.

Zobacz też:

W przypadku uchylenia art. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, osoby których wynagrodzenie do tej pory było oskładkowane do poziomu płacy minimalnej, płaciłyby składki od pełnej wysokości swoich zarobków.

„Do tej pory podstawa wymiaru składek w przypadku pracownika, który osiąga wiek emerytalny i zarabia z tytułu wszystkich umów dwukrotność obowiązującej w 2019 r. płacy minimalnej wynosiła 2250 zł miesięcznie. Jeśli uchylono by art. 9 ustawy o SUS podstawa urosłaby do 4500 zł. Oznacza to, że na poczet swojej emerytury pracownik odkładałby w ciągu roku dwukrotnie większe środki. Zakładając, że jego kapitał emerytalny jest waloryzowany o 9% – co mniej więcej odpowiada aktualnym warunkom – oraz przyjmując obowiązujące w 2018 r. tablice trwania życia, każdy dodatkowy rok pracy kontynuowanej po osiągnięciu wieku emerytalnego przekłada się na wyższą emeryturę o 15% przy dotychczasowym stanie prawnym oraz o 16,5% wyższą, gdyby nastąpiło pełne oskładkowanie” – mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Zobacz też:

Należy pamiętać, że restytucja ubezpieczeń społecznych zakłada – poza pełnym oskładkowaniem – również zaewidencjonowanie i zapisanie nieodprowadzonych składek w okresach przeszłych. Przyjmując, że pracownik posiadał kapitał początkowy w wysokości 150 tys. zł i przez ostatnie 5 lat był zatrudniony na nieoskładkowanych umowach zlecenia, na skutek wprowadzenia restytucji jego emerytura byłaby wyższa o ok. 30%.

Federacja Przedsiębiorców Polskich szacuje, że, w 2020 r. liczba osób otrzymujących świadczenie niższe od minimalnego osiągnie poziom ok. 315 tys. W 2025 r. problem będzie dotyczył już 0,5 mln emerytów, a w 2030 r. liczba pozbawionych prawa do najniższego świadczenia może sięgać 650 tysięcy![1] Konieczne jest pilne wdrożenie restytucji w systemie ubezpieczeń społecznych i zabezpieczenie okresów ubezpieczeniowych osobom, które dotychczas świadczyły pracę na podstawie nieoskładkowanych umów zleceń. Należy również zlikwidować szkodliwy art. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Źródło: Raport FPP i CALPE, luty 2019


Zapraszamy również na Facebook i Twitter oraz Federacjaprzedsiebiorcow.pl


Federacja Przedsiębiorców Polskich jest organizacją, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa najważniejszym podmiotom na polskim rynku gospodarczym. Reprezentuje interesy zrzeszonych przedsiębiorstw i instytucji, nieustannie dążąc do poprawy jakości funkcjonowania polskich firm zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Zadania realizuje przez zapewnienie właściwego rozwoju dialogu społecznego z przedstawicielami pracowników oraz Rządu i Parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej. Podejmuje inicjatywy, które mają kształtować odpowiedzialną, zrównoważoną politykę – efektywną z punktu widzenia pracodawców oraz gwarantującą wysokie bezpieczeństwo pracownikom. Dialog – podejmowany przez Federację Przedsiębiorców Polskich (FPP) – ma uwzględniać opinie wszystkich uczestników polskiego rynku pracy, a następnie – na drodze wielostronnego kompromisu – budować trwałe relacje między poszczególnymi organizacjami oraz przedstawicielami władzy publicznej.


[1] Raport FPP i CALPE, luty 2019 – szacunek w oparciu o odsetek emerytów otrzymujących emeryturę niższą od minimalnej, a także prognozy demograficzne determinujące liczbę osób przechodzących na emeryturę w kolejnych latach

W ostatnich dniach wiele mówi się o „teście przedsiębiorców”, a tymczasem planowana jest jeszcze inna niekorzystna zmiana. Niekorzystna, bo być może z tytułu umowy zlecenie lub umowy o dzieło mniej pieniędzy zostanie wykonawcom wypłacane „na rękę”. Na przedsiębiorców zostaną zaś nałożone kolejne daniny na rzecz ZUS.

W załączniku nr 2 do załącznika do uchwały nr 31 Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 2019 roku możemy przeczytać, że – oprócz poboru składek – priorytetowym zadaniem ZUS jest osiągnięcia jak najwyższych przychodów. W wieloletnim planie finansowym na lata 2019–2022 założone jest uszczelnienie zasad podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu z tytułu umów cywilnoprawnych.

Przed ZUS postawiono cztery główne cele:

1) uszczelnienie systemu poboru składek na ubezpieczenia społeczne od umów cywilnoprawnych,

2) ograniczenie unikania płacenia składek polegającego na zawieraniu umów cywilnoprawnych zamiast umów o pracę,

3) poszerzenie bazy przychodów z umów cywilnoprawnych, od których płacone są składki na ubezpieczenia społeczne,

4) wzrost wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zobacz też:

Wpływy do budżetu zwiększą się o ponad 3 mld PLN

Szacuje się, że dzięki tym działaniom w roku 2020 wpływ do budżetu z tytułu składek od umów zlecenie i umów o dzieło zwiększy się o 3,1 mld zł..

W obecnym stanie prawnym przy umowie zlecenie składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe są dobrowolne, jeśli z innej umowy, czy to o pracę, czy zlecenie, osiągamy co najmniej minimalne wynagrodzenie (2019 r. – 2250 zł). Zleceniobiorca płaci wtedy jedynie składkę zdrowotną. Powyższe nie dotyczy sytuacji, w której umowa zlecenie zawarta jest z własnym pracownikiem.

Umowy o dzieło także ozusowane

Kolejną możliwą zmianą jest „ozusowanie” umów o dzieło. Przypomnijmy, że dziś umowy o dzieło nie podlegają składkom ZUS. Daleko idącym krokiem mogłoby być „ozusowanie” również umów zleceń ze studentami/uczniami, które obecnie nie podlegają obowiązkowym składkom ZUS.

Drugi z celów, czyli ograniczenie unikania płacenia składek, polegające na zawieraniu umów śmieciowych zamiast umów o pracę, może spowodować lawinę kontroli. Miałyby one na celu sprawdzenie, czy zawarta umowa zlecenie lub umowa o dzieło nie nosi znamion umowy o pracę. W takim przypadku niejednokrotnie będziemy mieli do czynienia z subiektywną oceną kontrolującego. W przypadku negatywnego wyniku kontroli ZUS może obciążyć składkami nawet do 5 lat wstecz.

Na konkretne działania wprowadzające poszerzenie bazy przychodów należy poczekać, obecnie nie ma jeszcze, przynajmniej oficjalnie, żadnego projektu zmiany przepisów.

Autor: Piotr Juszczyk, doradca podatkowy w firmie inFakt

Ozusowanie umów zleceń zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku. Sytuacja, w której koszty związane ze zmianami w systemie ubezpieczeń społecznych zostaną przesunięte na pracowników, jest niedopuszczalna. Jedynym sposobem na zabezpieczenie interesu każdej ze stron jest uwzględnienie zasady podlegania ozusowaniu umów zleceń w nowych budżetach oraz jak najszybsza waloryzacja długoterminowych kontraktów – jeszcze przed końcem 2015 roku – uważa Konfederacja Lewiatan.

Czy nowe prawo – które w zamyśle Ustawodawcy miało chronić zatrudnionego – spełni swoją rolę? Czy wzrost kosztów pracy zostanie przerzucony na pracownika? Instytucje publiczne czy samorządowe, a także uczestnicy sektora prywatnego powinni przeprowadzić przegląd budżetów na usługi oraz rozpocząć negocjacje z wykonawcami, by zabezpieczyć pracowników – szczególnie tych najmniej zarabiających – przed ewentualną utratą pracy, zepchnięciem do szarej strefy i tym samym wykluczeniem społecznym.

Umowy między zamawiającymi a wykonawcami, które zostaną zawarte od przyszłego roku – zarówno w systemie zamówień publicznych, jak i w sektorze prywatnym – będą musiały uwzględniać koszty pracy obejmujące oskładkowanie umów zleceń. Co jednak z kontraktami dłuższymi niż 12 miesięcy, które są w trakcie realizacji a termin ich zakończenia przypada na długo po 1 stycznia 2016 roku? Oskładkowanie umów zleceń może spowodować, że usługodawcy będą zmuszeni do szukania oszczędności, pokrywających wyższe koszty zatrudnienia. W związku z tym rynek pracy – wbrew woli ustawodawcy – może stać się mniej stabilny, a pracownicy będą narażeni na utratę stanowisk – w obliczu blisko 11% stopy bezrobocia[1] – czy funkcjonowanie w szarej strefie. Rozwiązaniem tego problemu jest pełna – z uwzględnieniem stawek brutto wynagrodzeń – waloryzacja kontraktów w toku, po to by nowe obciążenia nie były przerzucone na pracowników. Ma to szczególne znaczenie w zamówieniach, w których większość kosztów stanowią wynagrodzenia pracowników – czyli w branżach usługowych. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, gdy wzrost obciążeń fiskalnych obniży pensję, jaką pracownik otrzymuje do ręki. Zamawiający zawsze powinien wkalkulować w budżecie wynagrodzenia pracowników z uwzględnieniem podatków, składek na ubezpieczenia – także w tej części, którą obowiązkowo odprowadza pracownik. Warto podkreślić, że ozusowanie umów zleceń w istotny sposób wpływa na bilansowanie kontraktów dotyczących usług m.in. ochrony i sprzątania – ich obecna zyskowność oscyluje na poziomie 5%, po 1 stycznia 2016 roku spadnie ona o 10 punktów procentowych i de facto kontrakt będzie generować straty.[2]

Renegocjacje budżetów przewiduje art. 142 ust. 5 znowelizowanej ustawy Prawo zamówień publicznych. Intencją Ustawodawcy było zabezpieczenie usługodawcy – w tym także pracowników – w przypadku nieprzewidzianych zmian w prawie. Zmiana zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym – która wejdzie w życie od przyszłego roku – zobowiązuje do waloryzacji trwających kontraktów długoterminowych.

 – Roczny okres przejściowy nowelizacji ustawy o systemie zabezpieczeń społecznych – który zakończy się wraz z początkiem 2016 roku – to czas na renegocjacje kontraktów obecnie funkcjonujących w systemie zamówień publicznych, jak i sektorze prywatnym. Intencją ustawodawcy było, aby nowe regulacje przyczyniły się do stabilizacji na rynku pracy i wzrostu poziomu bezpieczeństwa zatrudnienia wśród pracowników – szczególnie tych najmniej zarabiających, najbardziej narażonych na wykluczenie społeczne. Jednak przerzucanie wyższych kosztów pracy wyłącznie na wykonawców może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. Jeżeli zleceniodawcy nie uwzględnią w swoich budżetach nowych obciążeń – z uwzględnieniem stawek brutto – wynikających z reformy, to konsekwencje mogą okazać się bardzo dotkliwe przede wszystkim dla pracowników i kasy państwa. W związku z tym tak ważne jest, żeby wszyscy zamawiający uwzględniali zmiany w prawie zgodnie z intencją ustawodawcy, tak by w pełni zabezpieczyć interes pracowników – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Rady Zamówień Publicznych przy Konfederacji Lewiatan.

Niewątpliwie zmiany w funkcjonowaniu umów zleceń – postulowane od dawna przez związki zawodowe i pracodawców – to warunek konieczny dla prawidłowego rozwoju rynku pracy w Polsce. Zmiana zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym i tym samym obowiązkowe odprowadzenie składki ZUS od tego typu kontraktów stanowi przede wszystkim realną korzyść dla pracowników. Reforma obejmie w znacznej mierze pracujących w przedsiębiorstwach usługowych, gdzie ok. 50% kadry stanowią osoby powyżej 50. roku życia czy niepełnosprawni[3]. Zabezpieczenie tych miejsc pracy pozwala na dalszą stabilizację zatrudnienia w Polsce.

Właściwe wprowadzenie obowiązkowej stawki ZUS pozwoli rozwiązać istotną patologię przez lata utrwalającą się na polskim rynku pracy. Dotyczy to praktyk stosowanych także przez instytucje państwowe, które przy wyborze wykonawców zasadniczo skupiały się dotąd wyłącznie na kryterium ceny. Było tak m.in. w przypadku przetargów organizowanych przez ZUS w Łodzi, Płocku czy Warszawie na ochronę swoich obiektów, gdzie wygrywały firmy oferujące najtańszą usługę. W konsekwencji średnia stawka godzinowa brutto, którą zapłacił ZUS wykonawcy, zbliżyła się do całkowicie nieracjonalnego poziomu 4,85 – 5,41 zł za godzinę. Od tej stawki wykonawca musiał jeszcze potrącić koszty zatrudnienia i podatki.

W związku z tym renegocjacje umów w toku – które pozwolą na realizację intencji ustawodawcy – powinny zostać przeprowadzone przed końcem 2015 roku. Od ich udanej finalizacji zależy bowiem m.in. dalszy rozwój sytuacji zawodowej Polaków i rzeczywiste przestrzeganie praw zatrudnionych od 1 stycznia 2016 roku.

 

[1] Na podstawie danych MPiPS za maj 2015: https://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/zatrudnienie-i-przeciwdzialanie-bezrobociu/art,7251,maj-kolejnym-miesiacem-spadku-bezrobocia.html

[2] Źródło: Raport WISE (Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych w oparciu o dane LEWIATAN – sektor usług sprzątania i ochrony)

[3] Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych Wpływ oskładkowania umów-zleceń na rynek pracy Warszawa 2014, str. 13.

źródło: Konfederacja Lewiatan

 

Eksperci

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

W cieniu ustawy „frankowej”, w Sądzie Najwyższym kształtuje się orzecznictwo w sprawach kred

Ostatnie informacje i wydarzenia w świecie kredytów „frankowych”, zostały zdominowane przez kwestię ...

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

AKTUALNOŚCI

Planowane zmiany w składkach ZUS dla przedsiębiorców

Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawcówws. zapowiedzi wprowadzenia proporcjonalnościw skład...

Ważne dla Polski nowe stanowisko Komisji Europejskiej

Odpowiedź Komisji Europejskiej na ostatnie głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu mob...

Dlaczego państwo pozwala na nieozusowane umowy zlecenia?

Dlaczego rząd do tej pory nie zmienił szkodliwego art. 9 ustawy o SUS? Federacja Przedsiębiorców Pol...

Parlament wybrał Ursulę von der Leyen jako pierwszą kobietę przewodniczącą Komisji Europejskie

Parlament Europejski 383 głosami za wybrał w tajnym głosowaniu 16 lipca Ursulę von der Leyen na prze...

Wzrost cen może być krótkotrwały

Jak informuje BIEC (Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych), wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prog...