poniedziałek, Maj 27, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Ordynacja podatkowa"

Ordynacja podatkowa

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia organ podatkowy nie może dochodzić zapłaty podatku. Zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z Ordynacji podatkowej zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.

Podkreślenia jednak wymaga, że bieg terminu przedawnienia może zostać zawieszony albo przerwany. Instytucja zawieszenia polega na tym, że przez określony okres termin przedawnienia nie rozpoczyna biegu, natomiast, jeśli termin ten już biegnie, to bieg ten zostaje wstrzymany. Okresu tego wstrzymania nie wlicza się do terminu przedawnienia. Z kolei przerwanie biegu terminu przedawnienia polega na tym, że termin przedawnienia liczony jest od początku, zaś okresu, który upłynął do momentu przerwania, nie uwzględnia się.

Ordynacja podatkowa szczegółowo wymienia przypadki, w których dochodzi do zawieszenia bądź przerwania terminu biegu przedawnienia.

Poinformowanie podatnika o zawieszeniu biegu terminu

Ordynacja podatkowa szczegółowo wymienia przypadki, w których dochodzi do zawieszenia bądź przerwania terminu biegu przedawnienia. W przypadku zawieszenia jedną z takich sytuacji jest wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.

Co istotne, Ordynacja podatkowa przy omawianej sytuacji nakazuje, aby organ podatkowy właściwy w sprawie zobowiązania podatkowego, z którego niewykonaniem wiąże się podejrzenie popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, zawiadomił podatnika o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego najpóźniej z upływem terminu przedawnienia.

Rozbieżności w orzecznictwie

Właśnie na gruncie ww. obowiązku, a więc zawiadomienia podatnika, doszło do rozbieżności w orzecznictwie sądowym. Rozbieżności te miały kolosalny wpływ na sytuację prawnopodatkową podatników, bowiem w zależności od zastosowanej wykładni przepisu – zobowiązanie podatkowe wygasało bądź nie.

Na kanwie jednej ze spraw (sygn. akt I FSK 1960/16), Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) skonkretyzował istotę problemu, kierując jego rozwiązanie poszerzonemu składowi NSA. Wiązał się on z tym, czy o wszczęciu postępowania karnoskarbowego, z którym zespolony jest skutek w postaci zawieszenia biegu terminu, powinien być zawiadomiony bezpośrednio podatnik czy też jego pełnomocnik ogólny lub szczególny, jeżeli zawiadomienie to zostało doręczone po wszczęciu postępowania podatkowego, w którym strona była zastępowana przez pełnomocnika.

NSA uwypuklił przy tym rozbieżność w wyrokach sądów administracyjnych (zarówno wojewódzkich sądów administracyjnych, jak i NSA). Wskazano, że jedna z linii orzeczniczych stanowi, iż najistotniejsze jest to, aby podatnik przed upływem terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego miał wiedzę, a co za tym idzie – świadomość, że bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu, a w konsekwencji zobowiązanie podatkowe nie wygasa na skutek przedawnienia. Cel ten jest osiągnięty zarówno wtedy, gdy zawiadomienie jest doręczone bezpośrednio podatnikowi, jak i wtedy, gdy w trakcie toczącego się postępowania zawiadomienie doręczono do rąk pełnomocnika.

Druga linia orzecznicza prezentowała odmienne stanowisko. Zgodnie z nim, jeśli organ wyśle zawiadomienie bezpośrednio do strony, która jest reprezentowana przez pełnomocnika, a strona ta pisma tego nie podejmie, to nie będzie możliwe uznanie skuteczności doręczenia. W takim przypadku doręczenie będzie wadliwe z powodu nieprawidłowego wskazania adresata przesyłki.

Uchwała NSA

Mając na uwadze ww. rozbieżności, poszerzony skład NSA musiał odpowiedzieć na następujące pytania:

  • czy zawiadomienie należy doręczyć pełnomocnikowi, który został ustanowiony w postępowaniu kontrolnym lub podatkowym, nawet jeżeli zawiadomienia tego dokonuje organ podatkowy, przed którym nie toczy się żadne postępowanie z udziałem pełnomocnika strony;
  • czy uchybienie w realizacji powyższego obowiązku winno być traktowane jako brak ziszczenia się skutku w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia.

NSA w uchwale z dnia 18 marca 2019 r. stanął ostatecznie na stanowisku, że zawiadomienie należy doręczyć pełnomocnikowi, który został ustanowiony w postępowaniu kontrolnym lub podatkowym, nawet jeżeli zawiadomienia tego dokonuje organ podatkowy, przed którym nie toczy się żadne postępowanie z udziałem pełnomocnika strony. Uchybienie zaś w realizacji powyższego obowiązku winno być traktowane jako brak możliwości zastosowania instytucji zawieszenia biegu terminu przedawnienia.

Podsumowanie

Prawdą jest, że organy podatkowe nagminnie wszczynały postępowania karne skarbowe tylko w celu zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Pozwalało to na prowadzenie postępowań i określanie zobowiązań podatkowych po upływie ogólnego 5-letniego terminu przedawnienia. Co jasne, taka praktyka jest krytykowana nie tylko przez doktrynę, ale także przez sądy administracyjne.

Dobra wiadomość jest zaś taka, że jeśli w sprawach podatników doszło do naruszenia przepisów, o których mowa w uchwale NSA, to może istnieć szansa na odzyskanie zapłaconego podatku. Każda zatem sprawa, w której zawieszono bieg terminu przedawnienia w zw. z wszczęciem postępowania karnego skarbowego, powinna zostać zbadana pod kątem nieprawidłowego „przedłużenia” terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego.

Autor: Robert Nogacki, Kancelaria Skarbiec

Fiskus udostępni przedsiębiorcy informacje o nieuczciwym kontrahencie, jak wynika z nowelizacji Ordynacji podatkowej. Za jej sprawą w ustawie pojawia się też nowa definicja tego, co może być dowodem podczas kontroli podatkowej. Nowela czeka na podpis prezydenta.

Tax Care podejmował tematykę projektu zmiany ustawy Ordynacji podatkowej w maju br., kiedy projekt ujrzał światło dzienne. W zeszłym tygodniu projekt został przyjęty przez Senat i teraz czeka na podpis prezydenta. Wykreślono z niego nowe obowiązki sprawozdawcze dużych, średnich i małych firm. W życie wejdą jednak pozostałe przepisy, które dotykają wszystkich przedsiębiorców. Celem modyfikacji Ordynacji podatkowej jest stworzenie mechanizmu ochrony podatników przed poniesieniem konsekwencji nieuczciwości kontrahentów, choć tezę tę można poddać w wątpliwość.

Nowa definicja dowodu w postępowaniu podatkowym

Aktualnie w art. 181 Ordynacji podatkowej znajduje się otwarty katalog materiałów, które mogą w szczególności stanowić dowód w postępowaniu podatkowym. To m.in. księgi podatkowe, złożone deklaracje podatkowe, zeznania świadków, opinie biegłych czy dokumenty zgromadzone podczas kontroli w firmie.

Wprowadzana nowelizacja dodaje, że dowodem w postępowaniu podatkowym mogą być również dokumenty zgromadzone w toku działalności analitycznej Krajowej Administracji Skarbowej. Jak czytamy w uzasadnieniu do noweli, rozszerzenie definicji dowodu ma na celuwyeliminowanie wątpliwości i negowania przez podatników wykorzystywania przez organy skarbowe dokumentów zgromadzonych w ramach czynności analitycznych.” Co ważne, powyższa zmiana przepisów nie wpływa na obowiązującą zasadę, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 ww. ustawy).

Ochrona przed nieuczciwymi kontrahentami

Zmiana ustawy Ordynacja podatkowa wprowadza także wyłączenie stosowania tajemnicy skarbowej do udostępniania kontrahentowi przedsiębiorcy trzech informacji, zgodnie z nowym art. 293 § 3 ustawy. Są to informacje o:

  1. niezłożeniu lub złożeniu przez przedsiębiorcę deklaracji lub innego dokumentu, do złożenia których był obowiązany,
  2. nieujęciu lub ujęciu przez przedsiębiorcę w tych deklaracjach lub dokumentach czynności, do których był obowiązany,
  3. zaleganiu lub niezaleganiu przez przedsiębiorcę w podatkach wynikających ze deklaracji lub innych dokumentów.

Co ważne, użyty zwrot „niezłożenie deklaracji” nie dotyczy przypadków, gdy przedsiębiorca faktycznie nie złożył deklaracji, ale nie upłynął jeszcze termin jej złożenia.

Obecnie indywidualne dane podatnika zawarte m.in. w składanych przez niego deklaracjach podatkowych są objęte tajemnicą skarbową. Nowy przepis Ordynacji podatkowej daje możliwość uzyskania przez podatnika informacji objętej tajemnicą skarbową, która świadczy o sytuacji podatkowej jego kontrahenta (np. faktu niezłożenia deklaracji).

Odpłatny tryb udostępniania informacji o kontrahencie

Nowe przepisy wskazują też, że fiskus będzie powyższe informacje udostępniać w formie zaświadczenia. Wydanie zaświadczenia będzie możliwe na wniosek kontrahenta przedsiębiorcy i będzie podlegać opłacie skarbowej w wysokości 17 zł.

Kto może uzyskać tajne dane?

Niestety nowe rozwiązaniu mające chronić przedsiębiorcę przed nieuczciwymi kontrahentami ma duży minus. Podmiotem uprawnionym do ubiegania się o zaświadczenie z danymi dotyczącymi sytuacji podatkowej danego przedsiębiorcy może być każdy, kto już jest jego kontrahentem. Kontrahentem podatnika mogą być wszystkie podmioty, które są stroną transakcji finansowej, która ma na celu wymianę towaru lub usługi. Z powyższego wynika, że fiskus udzieli informacji o aktualnym, a nie potencjalnym kontrahencie.

Jak wierzy resort finansów – autor modyfikacji w Ordynacji podatkowej – dzięki wprowadzeniu możliwości sprawdzenia sytuacji podatkowej kontrahenta przedsiębiorca ma zyskać możliwość rzetelnej oceny kontrahentów. W efekcie, może się to przyczynić się do budowania pewności obrotu gospodarczego i eliminacji nieuczciwych przedsiębiorców. Ustawa ma wejść w życie po 30 dniach od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

 

autor: Katarzyna Miazek, Tax Care

We wrześniu 2017 r. opublikowany zostanie projekt nowej Ordynacji podatkowej. Wśród zapowiadanych zmian są m.in. nowe zasady przedawniania zobowiązań podatkowych, wydłużenie czasu na wniesienie odwołania i zażalenia oraz wprowadzenie mediacji podatkowych. Co oznaczają one dla przedsiębiorstw? Wyjaśnia ekspert Ayming Polska.

Jesienią 2017 r., po dwóch latach od przedstawienia „Kierunkowych założeń nowej Ordynacji podatkowej”, zostanie opublikowany projekt nowej Ordynacji podatkowej wraz z uzasadnieniem i przepisami wykonawczymi, a także z projektem ustawy wprowadzającej. Jej celem jest zwiększenie ochrony praw podatnika oraz efektywności realizowania zobowiązań podatkowych. Nowa Ordynacja ma być spójnym i przejrzystym aktem prawnym, który porządkuje i kodyfikuje materię ogólnego prawa podatkowego. Znajdzie się w niej blisko 700 artykułów. Spośród wielu zapowiadanych zmian, trzy są szczególnie ważne z perspektywy przedsiębiorstw. Przyjrzyjmy się im dokładniej.

  1. Nowe zasady przedawniania zobowiązań podatkowych

Obecnie okres przedawnienia zobowiązania podatkowego wynosi 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. W tym czasie organ podatkowy musi dokonać wymiaru i poboru podatku. Fiskus ma dużą swobodę w zawieszaniu lub przerywaniu biegu przedawnienia, dlatego w praktyce okres ten może trwać latami – właściwie bez żadnych ograniczeń czasowych. W przypadku zawieszenia, bieg przedawnienia zostaje wstrzymany do czasu wydania decyzji o jego wszczęciu. Okres oczekiwania na decyzję nie wlicza się w bieg przedawnienia, a jego termin zostaje wydłużony o ten czas. Z kolei przerwanie biegu przedawnienia powoduje, że po ustaniu przyczyny jego przerwania, jest on liczony od początku.

Zgodnie z zapowiedziami, nowa Ordynacja podatkowa wprowadzi odrębne okresy przedawnienia prawa do ustalenia wymiaru podatku (3 lata dla rozliczenia podatków niezwiązanych z działalnością gospodarczą i 5 lat dla związanych z taką działalnością) oraz prawa do poboru podatku (5 lat). Po upływie terminu przedawnienia dotyczącego wysokości podatku, organ podatkowy nie będzie już mógł zakwestionować poprawności rozliczenia daniny. Z upływem terminu przedawnienia prawa do poboru, zniknie też możliwość wyegzekwowania należności. Bieg terminu przedawnienia poboru podatku będzie rozpoczynał się dopiero po zakończeniu biegu terminu przedawnienia wymiaru. To oznacza, że organy podatkowe będą mogły upomnieć się o zaległe daniny od przedsiębiorstwa maksymalnie do 10 lat wstecz.

Okres przedawnienia zobowiązania podatkowego będzie wydłużony, ale jego biegu nie będzie już można zawieszać bez ograniczeń. Fiskus będzie mógł zawiesić bieg terminu przedawnienia maksymalnie na łączny okres 5 lat. Termin ten będzie liczony osobno dla wymiaru podatku i osobno dla poboru podatku. Jeśli sprawa podatnika będzie rozpatrywana przez sąd, czas oczekiwania na prawomocny wyrok nie spowoduje zawieszenia terminu przedawnienia na dłużej niż 5 lat. Co istotne, organ podatkowy będzie mógł przerwać bieg przedawnienia tylko raz i tylko w przypadku poboru podatku.

Obecnie zdarza się, że podczas postępowania podatkowego fiskus wydaje decyzję określającą wyższy wymiar podatku dopiero pod koniec roku, tak aby skutecznie wyegzekwować daninę. Następnie nadaje jej rygor natychmiastowej wykonalności, co umożliwia bezzwłoczne ściągnięcie należności od przedsiębiorstwa. Po wprowadzeniu zapowiadanych zmian, organy podatkowe będą mogły zastosować taki środek egzekucyjny tylko raz na 5 lat, co będzie chronić przedsiębiorstwa przed ciągłym wydłużaniem okresu przedawnienia i przed natychmiastową egzekucją zaległej należności – komentuje Magdalena Pietkiewicz, Konsultant w Dziale Podatków i Opłat w Ayming Polska.

  1. Dwa razy więcej czasu na wniesienie odwołania i zażalenia

Zgodnie z zapowiedziami, po wprowadzeniu nowej Ordynacji podatnicy będą mieli więcej czasu na złożenie odwołania od decyzji i zażalenia na postanowienie w postępowaniu podatkowym. Termin na wniesienie odwołania zostanie wydłużony z 14 do 30 dni, a na złożenie zażalenia – z 7 do 14 dni. Dzięki tej zmianie przedsiębiorstwa będą miały więcej czasu na dokładną analizę zgromadzonego materiału dowodowego i rzetelne opracowanie odwołania. Przedłużenie terminu nie będzie musiało oznaczać wydłużenia postępowania, ponieważ środki zaskarżenia, czyli odwołanie lub zażalenie, w dalszym ciągu będzie można złożyć szybciej. Przedsiębiorstwa zyskają zatem możliwość dokładniejszego przygotowania się, ale nie kosztem dłuższego postępowania.

  1. Mediator pomoże rozwiązać spory między fiskusem i podatnikiem

Złożoność i niejasność przepisów prawa podatkowego to źródła licznych sporów pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi. Właśnie dlatego w nowej Ordynacji podatkowej ma pojawić się nowy mechanizm tzw. mediacji podatkowej, czyli procedury rozwiązywania sporów z udziałem bezstronnej i neutralnej osoby trzeciej – mediatora. Mediacje będzie można zastosować na wniosek jednej ze stron i za zgodą drugiej. Wszczęcie mediacji będzie możliwe na każdym etapie postępowania, tj. w pierwszej lub w drugiej instancji. Na razie nie wiadomo jednak, w jakich konkretnie przypadkach. Podatnik i organ podatkowy wspólnie będą wybierać mediatora z listy przygotowanej przez Ministerstwo Finansów. Co istotne, koszty proceduralne, m.in. te związane z wyborem mediatora, będzie ponosić organ podatkowy.

Aktualnie działalność polskiej administracji podatkowej opiera się na władczych formach działania. Oznacza to, że brakuje prawnych możliwości rozwiązywania sporów w ramach współpracy między podatnikami a organami podatkowymi. Wprowadzenie mediacji podatkowych może przyczynić się do efektywnego załatwiania spraw podatkowych przez przedsiębiorstwa, bez konieczności angażowania się w długotrwałe postępowania podatkowe czy sądowo-administracyjne. Umożliwią one obu stronom  zachowanie kontroli nad decyzją, kosztami sporu i czasem potrzebnym na dojście do porozumienia – podkreśla Magdalena Pietkiewicz, Konsultant w Dziale Podatków i Opłat w Ayming Polska.

Opublikowane dwa lata temu „Kierunkowe założenia Ordynacji podatkowej” zakładają stworzenie ram prawnych dla współpracy pomiędzy organami podatkowymi i podatnikami, a w konsekwencji poprawę relacji między nimi. Czy założenia te znajdą odzwierciedlenie w nowym akcie prawnym? W jakim stopniu zostaną zastosowane wytyczne opracowane w 2015 roku? Które z zaproponowanych wówczas rozwiązań zostaną przyjęte, a które zmodyfikowane? Czy nowa ustawa rzeczywiście pogodzi interesy podatników i państwa? Dowiemy się już za 2 miesiące.

 

Źródło: Ayming

Zmiany w Ordynacji podatkowej wprowadzają narzędzia, które posłużą do ścigania podatników oraz wpłyną na zwiększenie obciążeń podatkowych. To najgorsze przepisy ostatnich lat, bowiem z jednej strony wprowadzają bardzo groźną dla podatników klauzulę obejścia prawa oraz ograniczają prawo do uzyskiwania interpretacji indywidualnych, z drugiej natomiast charakteryzują się ogólnikowością, brakiem precyzji i wyjątkową restrykcyjnością. Zdaniem Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan, mogą mieć negatywny wpływ na finanse przedsiębiorstw i gospodarkę.

Klauzula Obejścia Prawa

Projektodawca zaproponował ponowne wprowadzenie do polskiego porządku prawnego klauzuli obejścia prawa podatkowego, tym razem w wersji rozbudowanej, choć niepozbawionej wielu wad legislacyjnych i jednocześnie nastawionej represyjnie wobec podatników.

Kluczową kwestią dla stosowania klauzuli ma być stwierdzenie, że doszło do sytuacji, zwanej „unikaniem opodatkowania”.

Zgodnie z projektem za unikanie opodatkowania uważa się:

1)    zastosowanie w sposób zamierzony sztucznej konstrukcji prawnej

2)    gdzie głównym celem tego działania jest uzyskanie znacznej korzyści majątkowej

3)    a efekt uzyskania znacznej korzyści majątkowej nie był przewidziany w przepisach prawa podatkowego oraz jest on sprzeczny z celem i istotą tych przepisów.

W przypadku stwierdzenia, że doszło do unikania opodatkowania wtedy opodatkowanie ma zastosowanie nie do czynności zastosowanej przez podatnika, ale do „rzeczywistego zdarzenia gospodarczego i typowej konstrukcji prawnej”.

Niekonstytucyjność

Projektowana regulacja jest niekonstytucyjna. Po pierwsze, przy ocenie czy doszło do unikania opodatkowania należy się odwoływać „do celów i istoty przepisów”. Nie ważne jest, zatem że podatnik zastosuje prawidłowo przepis (stosując np. wykładnię literalną, – jako metodę dopuszczalną i mającą pierwszeństwo przed innym metodami interpretacji), ale musi poszukiwać ponadto „celów i istoty przepisów”. Tymczasem „cel i istota” przepisów nie są zawarte w ustawie podatkowej. Ustawa podatkowa zawiera, bowiem tylko przepisy. Mamy więc do czynienia z sytuacją, gdy obowiązek podatkowy (zobowiązanie podatkowe) jest konstruowane w oparciu o elementy pozaustawowe.

Ponadto regulacja jest dotknięta wadami, na które już wskazywał Trybunał Konstytucyjny wyroku
z dnia 11 maja 2004 r. (K 4/03).

Definicja sztucznej konstrukcji prawnej

W praktyce kluczowe dla ustalenia czy doszło do „unikania opodatkowania” będzie ustalenie w toku postępowania, czy miała miejsce „sztuczna konstrukcja prawna”. Na definicję „sztucznej konstrukcji prawnej” składają się dwa elementy: nadmierna zawiłość konstrukcji oraz brak treści ekonomicznej.

„Nadmierna zawiłość” nie została zdefiniowana w projekcie, co powoduje, że istnieje w tym zakresie duży obszar swobody interpretacyjnej, czym jest owa „zawiłość”. Projektodawca wymienia tu przykładowo niektóre postaci zawiłości jak np. „realizowanie konstrukcji przez podmioty pośredniczące”, niemniej jednak definicja ta nie jest zamknięta.

Brak treści ekonomicznej posiada natomiast zamkniętą definicję poprzez wskazanie trzech typów „braku treści ekonomicznej”. Jedną z postaci „braku treści ekonomicznej” jest „brak adekwatności konstrukcji lub jej zbędność dla realizacji zdarzenia gospodarczego”.

Zestawiając, zatem przesłankę niedookreślonej „nadmiernej zawiłości” oraz „braku adekwatności do zdarzenia gospodarczego” stawiamy podatnika w bardzo ryzykownej sytuacji, w której niemalże każda transakcja przeprowadzona zgodnie z prawem, jednakże niecharakteryzująca się oczywistą prostotą (np. „kupno-sprzedaż towaru z terminem zapłaty 14 dni), może być uznana za „sztuczną konstrukcję prawną”.

Definicja znacznej korzyści majątkowej

Wbrew zapowiedziom nie będzie to instrument, który ma mieć zastosowanie do dużych podatników dokonujących optymalizacji na wielką skalę. Zgodnie z definicją zawartą w projekcie: znaczna korzyść podatkowa to korzyść przekraczająca 50 tys., zł. za rok podatkowy lub inny okres rozliczeniowy. Oznacza to, że podmiotowy zakres klauzuli dotyczy nie tylko dużych, ale także średnich jak i małych przedsiębiorców. Ewentualnie poza zakresem klauzuli pozostanie część mikro przedsiębiorców.

Działanie prawa wstecz

Zgodnie z projektem wprowadzane przepisy stosuje się do zobowiązań podatkowych powstałych od dnia 1 stycznia 2016 r. Taki zapis jest niewystarczający. Przepis przejściowy powinien stanowić gwarancję, że nowowprowadzane sankcyjne przepisy nie będą mieć zastosowanie do czynności wykonywanych w okresie 5 lat wstecz.

Podatnik, bowiem mógł dokonać pewnej czynności, kilka lat wcześniej, której skutki podatkowe mogą się pojawić również po 1.01.2016. Dla przykładu dotyczyć to może:

1)     odpisów amortyzacyjnych dokonywanych po 1 stycznia 2016 r. od środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych nabytych przed dniem 1 stycznia 2016 r.

2)    kosztów uzyskania przychodów od wydatków na nabycie towarów i usług poniesionych przed 1 stycznia 2016 r., których zaliczenie w koszty uzyskania przychodu nastąpi zgodnie
z przepisami Ustawy PIT i Ustawy CIT po 1 stycznia 2016 r.

3)    odliczenia podatku naliczonego związanego z dostawą towarów i świadczeniem usług dokonanymi na rzecz podatnika przed 1 stycznia 2016 r. w związku, z którymi odliczenie podatku naliczonego może nastąpić na podstawie przepisów Ustawy o VAT po 1 stycznia 2016 r.

4)    4) zaliczenia po dniu 1 stycznia 2016 r. do kosztów uzyskania przychodu wydatków po ich uregulowaniu w związku z korektą kosztów uzyskania przychodu dokonaną przed 1 stycznia 2016 r. na podstawie art. 24d Ustawy PIT i art. 15b Ustawy CIT.

Zapis obecny nie realizuje zasady ochrony praw nabytych oraz związanej z nią zasady dotrzymywania umów i zasady ochrony interesów w toku.

Zmiany dotyczące interpretacji

Interpretacje prawa podatkowego – indywidualne i ogólne – stanowią obecnie obok orzecznictwa sądów administracyjnych jeden z filarów wiedzy dla podatników o sposobie stosowania i interpretowania prawa podatkowego. Przy ciągłej złożoności i niewielkiej przyjazności systemu podatkowego w naszym kraju (zgodnie z rankingiem Paying Taxes 2014 jesteśmy dopiero na 113 miejscu w świecie) mechanizm interpretacji, zwłaszcza indywidualnych, jest obecnie jednym
z chwalonych i dających poczucie ochrony i pewności prawa podatkowego.

Tymczasem procedowana nowelizacja ustawy – Ordynacja podatkowa zakłada bardzo głęboką ingerencję w dzisiejsze mechanizmy i może gruntownie zdemontować system interpretacji indywidulanych. Proponowane zmiany obejmą:

  1. Odmowę wydawania interpretacji indywidualnych, których stan faktyczny odpowiada wydanej interpretacji ogólnej. Wprowadzenie tej regulacji spowoduje:

–         pozbawienie podatników możliwości skargi do sądu administracyjnego, tym samym faktyczne związanie jednostronną niezaskarżalną decyzją Ministra Finansów;

–         istotne zmniejszenie stałości otrzymanej interpretacji w razie zmiany zdania Ministra Finansów – zmiana interpretacji ogólnej spowoduje także utratę ochrony podatników, przy braku weryfikacji tych decyzji przez sądy administracyjne, podnosząc tym samym ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej w wybranym modelu biznesowym. Dziś zmiana interpretacji indywidulanej jest możliwa jedynie w drodze zmiany prawa lub decyzją Ministra, która jednak podlega merytorycznej weryfikacji przez niezawisły sąd;

–         wygaszenie orzecznictwa sądowego w sprawach interpretacyjnych – brak możliwości skarg na rozstrzygnięcia interpretacyjne (gdzie wydane zostaną interpretacje ogólne) spowoduje w sprawach systemowych likwidację tego źródła wiedzy podatkowej;

–         znaczące podniesienie ryzyka sporu merytorycznego z organami skarbowymi poprzez jego przeniesienie na etap postępowań podatkowych z potencjalnymi sankcjami odsetkowymi i karnoskarbowymi;

–         możliwość faktycznego wprowadzenia „ministerialnego” systemu podatkowego – istotny brak orzecznictwa sądowego, przy nieuchronnej obawie podatników, aby działać inaczej niż w interpretacji ogólnej sprawi, iż sposób interpretacji przepisu przez Ministra Finansów (w drodze interpretacji ogólnej) będzie powszechnie obowiązującym prawem, a ochronę da jedynie przyjmowanie podejścia zgodnego
z oczekiwaniem organu.

  1. Wygaszanie interpretacji indywidualnych niezgodnych z interpretacją ogólną – rozwiązanie jest konsekwencją powyższego, a spowoduje:

–         pozbawianie podatników jednostronnymi, merytorycznie niezaskarżalnymi sądowo decyzjami Ministra Finansów już nabytej ochrony prawnej;

–         potencjalne nadanie decyzjom Ministra mocy faktycznego uchylania skutków prawomocnych wyroków sądów administracyjnych (w tym NSA), poprzez następcze wydanie interpretacji ogólnej i wygaszanie przegranych rozstrzygnięć;

–         istotne zmniejszenie ochrony i pewności rozstrzygnięć wydawanych podatnikom – otrzymana, prawomocna interpretacja na bazie, której przedsiębiorcy konstruują
i prowadzą biznes będzie nieodwracalnie uchylana z dnia na dzień (formalnie ochrona interpretacją wprawdzie będzie nadal trwała do końca okresu – w VAT/akcyzie do końca miesiąca, jednak na zmianę modelu prowadzenia działalności potrzeba znacznie więcej czasu) zaś dzisiejsza zmiana interpretacji podlega kontroli sądowej;

–         dodatkowo – przepis przejściowy zezwala na wygaszanie interpretacji wydanych
w obecnym stanie prawnym, co stanowi swoiste naruszenie praw nabytych, gdyż podatnicy dostali dziś zaskarżalne rozstrzygnięcia (nierzadko po wyrokach) wchodząc w procedurę dzisiejszej Ordynacji podatkowej, zaś nowelizacja wprowadza nowe restrykcyjne narzędzie do stosowania wobec już obowiązujących aktów. Minister będzie mógł nie tylko odebrać ochronę w sprawach, gdzie sądy nie podzielają jego stanowiska, ale także nie dopuścić do wydania kolejnych, niekorzystnych dla siebie orzeczeń wydając interpretację ogólną.

Wskazane wyżej zmiany motywowane są przez projektodawców:

1)     koniecznością wzmocnienia jednolitości prawa, tymczasem nie pozbawiając podatników dzisiejszych rozwiązań można to osiągnąć w większym stopniu integrując/specjalizując ośrodki wydające interpretacje (co przecież jest planowane), a także zwiększając ilość interpretacji ogólnych;

2)     zasadnością zmniejszenia obłożenia organów interpretacyjnych – to również jest możliwe do uzyskania poprzez szersze stosowanie instytucji interpretacji ogólnych przez Ministra Finansów, podatnicy widząc rozstrzygnięcie ogólne uwzględniające dorobek sądowy
i niemające charakteru profiskalnego nie składaliby kolejnych wniosków indywidualnych; dodatkowo dynamika wzrostu ilości interpretacji wyraźnie się osłabiła; warto także zwrócić uwagę, iż wydawanie postanowień o odmowie wydania interpretacji i wygaszanie już wydanych będzie wymagało tożsamego nakładu czynności (analizy stanu faktycznego), jaki dziś jest wkładany w procedurę zmiany interpretacji indywidulanej, a tam, gdzie podatnicy po zażaleniu potwierdzą/wygrają w sądzie swoje różnice w stanie faktycznym i Minister będzie musiał wydać interpretację indywidualną – ten nakład wręcz się zwiększy;

3)     poprzez wskazanie, że podatnicy wciąż będą mogli się zapoznać ze stanowiskiem Ministra otrzymując ochronę – sytuacja w której ponad połowa interpretacji indywidualnych jest uchylana przez sądy wyraźnie wskazuje na ich częstą niezgodność z prawem i profiskalność. Poleganie zatem przez przedsiębiorców na wyłącznych rozstrzygnięciach organu, przy jednoczesnym odcięciu wyroków sądowych, z dużą dozą prawdopodobieństwa pogorszy sytuację podatników.

Oczywiście dostrzegamy także pozytywne zmiany w systemie interpretacji (możliwość wystąpienia z wnioskiem dwóch lub więcej stron, zamieszczanie szerszych informacji w BIP, wprowadzenie możliwości zmiany interpretacji na etapie wezwania do usunięcia naruszenia prawa) – nie są one znaczące w obliczu tak istotnej próby demontażu systemu interpretacji indywidualnych.

Zdecydowanie zatem postulujemy zaniechanie tak niekorzystnej z punktu widzenia przedsiębiorców modyfikacji systemu i w tej części zachowanie jego dzisiejszej ochronnej i dającej pewność prawa funkcji, także w oparciu o gwarancję sądowej weryfikacji niezgodnych z prawem rozstrzygnięć.

Odsetki od zaległości podatkowych

Proponowana nowelizacja Ordynacji podatkowej wprowadza nowy system naliczania odsetek od zaległości podatkowych powstałych po dniu 1 stycznia 2015 r.:

1)    Podatnicy, którzy skorygują, w sposób nieprzymuszony działaniami organów skarbowych (kontrolą lub czynnościami sprawdzającymi), deklarację podatkową w ciągu pierwszych
6 miesięcy od jej złożenia i wpłacą zaległości w ciągu 7 dni od korekty mają skorzystać
z obniżonej stawki odsetek w wysokości połowy standardowej stawki (czyli 5% – połowę
z obecnie obowiązującej stawki standardowej – 10% rocznie).

2)    W przypadku danin pośrednich (VAT, akcyza, cła) ma obowiązywać stawka podwyższona – 20% rocznie (obliczona jako 200% standardowej stawki odsetek), jeżeli zaległość w tych podatkach zostanie:

–         stwierdzona przez organy w trakcie postępowania podatkowego,

–         gdy podatnik nigdy nie złożył odpowiedniej deklaracji ani nie wpłacił podatku, albo

–         gdy deklaracja została skorygowana przez podatnika w wyniku kontroli lub czynności sprawdzających organów skarbowych (w ostatnim przypadku jedynie gdy kwota zaniżenia przekraczała 25% kwoty należnej).

3)    W pozostałych przypadkach będzie stosowana standardowa stawka odsetek (obecnie 10%).

W zamierzeniu Ministerstwa Finansów obniżone odsetki (5%) mają promować szybkie (w ciągu
6 miesięcy) korygowanie błędów przez podatników, zaś odsetki podwyższone (20%)  mają stanowić dodatkowy bat na nieuczciwych podatników. W efekcie jednak podatnicy, którzy nie zdążą z korektą
w ciągu 6 miesięcy zapłacą 10% odsetki, jeśli nie 20% w przypadku zaległości w VAT lub akcyzie.

Proponowane rozwiązanie dotyczące obniżonych odsetek jest ewidentnie niekorzystne dla uczciwych podatników w porównaniu do obecnego systemu. Propozycja stosowania obniżonych odsetek (50% stawki podstawowej) wyłącznie przez 6 miesięcy od daty deklaracji podlegającej samokorekcie przez podatnika odbiera dotychczasowe uprawnienie stosowania obniżonych odsetek (75% stawki podstawowej, czyli 7,5%) przez cały okres (tj. 5-6 lat) do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Niewymuszone autokorekty deklaracji pozwalają administracji podatkowej na zmniejszenie kosztów związanych z prowadzeniem kontroli i sporów podatkowych oraz są przejawem woli podatników do rozliczania się zgodnie z przepisami.

Postulujemy zatem utrzymanie dotychczasowego uprawnienia podatników do obniżonych odsetek (75% stawki podstawowej) przez cały okres do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Stawka 50% stawki podstawowej w pierwszych 6 miesiącach może stanowić uzupełnienie stanu dotychczasowego a nie jego zastąpienie.

Rozwiązanie dot.  podwyższonej stawki (200% stawki podstawowej) powinno być znacząco ograniczone jako dodatkowa sankcja finansowa dla nieuczciwych podatników VAT
i akcyzy. Obawiamy się jednak, że okaże się ono batem na uczciwych podatników, którzy popełnili błędy w rozliczeniach, często spowodowane zmieniającymi się interpretacjami prawa podatkowego. W praktyce to uczciwi podatnicy poniosą ciężar takich odsetek, gdyż takich odsetek nie będzie można wyegzekwować od przestępców podatkowych (działających często przez firmy-słupy).

W szczególności podwyższona stawka odsetek (200% stawki podstawowej) nie powinna być stosowana w przypadku autokorekt dotyczących pomyłek, co do rozpoznania we właściwym okresie rozliczeniowym (tj. gdzie podatnik zapłacił już wcześniej podatek, choć za błędny okres). Należy bowiem odróżnić takie przypadki, gdzie podatnik zapłacił podatek, od sytuacji nieuczciwych podmiotów, które w ogóle nie wykazały, ani nie zapłaciły należnego podatku.

 

 Konfederacja Lewiatan

Eksperci

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

Wierzyciel nie musi spłacać w całości swego długu upadłemu, aby móc samemu zaspokoić się z

Z chwilą ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości i służy zaspokojeniu wszystk...

Inflacja rośnie zgodnie z planem – mocniej w górę poszły ceny żywności oraz paliw

Potwierdziły się wstępne szacunki GUS, zakładające wzrost inflacji w marcu do 1,7 proc. Mocniej w gó...

Jak jest dobrze, to trzeba korzystać

Rynki podtrzymują pozytywny nastrój, o co nie jest zbyt trudno, biorąc pod uwagę stały przepływ pozy...

Grejner – Co się porobiło – bitcoin oazą stabilności

Polityka monetarna Rezerwy Federalnej, globalne spowolnienie gospodarcze, brexit, negocjacje handlow...

AKTUALNOŚCI

Kolejna fala cyfrowej transformacji przed nami

Według IDC globalne inwestycje w technologie i usługi umożliwiające cyfrową transformację rosną w dw...

Bez rozbudowanej sieci światłowodowej nie wykorzystamy pełnego potencjału technologii 5G

Wyścig kto pierwszy udostępni powszechnie infrastrukturę 5G trwa. Wizja zawrotnych prędkości stosowa...

Hipermarket czy osiedlowy sklep – gdzie kupują Polacy?

Wszelkie zmiany w branży powierzchni handlowych są bardzo istotne z perspektywy firm, które chcą w n...

Przepływ danych nieosobowych – co zmieni „nowe” RODO?

Wsparcie rozwoju gospodarki oraz nowoczesnych technologii opartych na danych i ich przepływie to jed...

Przejściowe załamanie wzrostu sprzedaży detalicznej

Dane GUS, sygnalizujące wzrost sprzedaży detalicznej w marcu o zaledwie 3,1 proc., na pierwszy rzut ...