niedziela, Październik 21, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "notowania walut na świecie"

notowania walut na świecie

Za szwajcarską walutę trzeba płacić już ok. 3,70 zł, to ponad 20 gr więcej niż jeszcze miesiąc temu. Czemu frank tak wyraźnie zyskuje na wartości w relacji do złotego i dlaczego będzie trudno przerwać ten negatywny trend – pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Nie ma dobrych informacji dla spłacających kredyty denominowane we franku. Szwajcarska waluta jest najdroższa od 7 miesięcy. Jeszcze w drugiej połowie kwietnia kurs CHF/PLN spadał poniżej poziomu 3,50. Co wydarzyło się przez ostatnie kilka tygodni, że rata dla frankowiczów poszybowała w górę o prawie 6 proc.?

Słaby złoty przez czynniki globalne

Przynajmniej od miesiąca inwestorzy obawiają się o kondycję rynków wschodzących. Wynika to przynajmniej z dwóch kwestii. Po pierwsze dolar wyraźnie zyskuje na wartości. Jest to skutek rosnących oczekiwań dotyczących przyszłych stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz relatywnie lepszej kondycja gospodarczej USA. W innych państwach natomiast raczej mamy do czynienia z pogorszeniem koniunktury i względnie niskimi stopami procentowymi. To powoduje przypływ kapitału do dolara.

Drugim elementem zagrażający gospodarkom w Azji, Ameryce Łacińskiej czy w naszej części Europy jest drożejąca ropa naftowa. Dotyczy to oczywiście tych krajów, które muszą ją importować. Polska latem może tracić miesięcznie ok 1,5-1,8 mld zł tylko ze względu na wzrost ceny ropy naftowej w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Poza wyższymi kosztami dla przedsiębiorstw oraz gospodarstw domowych kreuje to konieczność zakupu większej ilości walut zagranicznych, czyli pogłębia ogólny trend na rynku walutowym odpływu kapitału z rynków wschodzących, a więc i ze złotego.

Strach o strefę euro

Droga ropa oraz wysokie notowania dolara to negatywne informacje dla złotego. Jednak dla wyceny szwajcarskiej waluty do jej polskiego odpowiednika w dłuższym terminie jest ważniejsza inna, bardziej fundamentalna kwestia – ogólna sytuacja w strefie euro.

Tę relację określa zależność euro i franka. Do końca pierwszej połowy maja para EUR/CHF była wysoko, w okolicach poziomu 1,20. To oznaczało dość słabego franka i względnie silne euro. Niestety, od ponad tygodnia frank bardzo wyraźnie zyskuje na wartości do euro. Z czym to jest związane?

Przede wszystkim jest to rezultat formowania się populistycznego rządu we Włoszech. Wprowadzenie dochodu gwarantowanego dla obywateli na poziomie 780 euro miesięcznie, drastyczne obniżenie podatków oraz cofnięcie reform emerytalnych ma kosztować ok. 100 mld euro rocznie włoską gospodarkę. Jeżeli te zmiany zostaną wprowadzone, dług Italii wystrzeli górę, a rating kraju może zostać obniżony do poziomu śmieciowego.

Nowa koalicja co jakiś czas wraca także do kwestii opuszczenia strefy euro. Można oczekiwać, że jeżeli Bruksela nie pozwoli Rzymowi na realizację niekonwencjonalnej polityki gospodarczej, temat wyjścia z obszaru wspólnej waluty powróci. To właśnie ten element zaczyna obecnie wyceniać rynek poprzez wzmocnienie się franka w relacji do euro na poziomie ok. 3 proc. w drugiej połowie maja.

Latem kurs franka nawet 3,8-3,85 zł

Niepokoje o kondycję strefy euro połączone z niska wyceną  walut rynków wschodzących oraz wysokimi cenami surowców energetycznych to niebezpieczna mieszanka dla spłacających kredyty denominowane we franku. Na tę chwilę jest niewielka szansa, by sytuacja uległa poprawie. Raczej należy się liczyć z kolejnymi negatywnymi informacjami płynącymi z Włoch, a więc dalszym wzmocnieniem się franka do euro. To może oznaczać, że w wakacje za franka trzeba będzie płacić nawet 3,80-3,85 zł, jeżeli Rzym zdecyduje się na otwartą wojnę z fiskalnymi zasadami Unii Europejskiej.

Brexit, zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach. Rok 2016 jest dla inwestorów pełen zaskakujących wydarzeń. Efekty widać na rynkach finansowych. Wzmocnienie dolara amerykańskiego, początkowy odwrót kapitału z giełd – tak zareagował rynek na ogłoszenie wyników wyborów w USA. Na wartości straciło także złoto. Czy kruszec odzyska siłę?
– Zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów zaczął się lekki odwrót kapitału z rynków finansowych i dynamiczny wzrost wartości złota na giełdzie. Natomiast trwało to krócej niż wszyscy się spodziewali. Po kilkudziesięciu godzinach sytuacja wróciła do poprzedniego stanu. Następnie dolar amerykański umacnia się w stosunku do wszystkich kluczowych walut, a rynki finansowe zaczynają przeżywać renesans. Złoto zaczyna być w odwrocie – mówi Robert Śniegocki, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej, Grupa Goldenmark.
Na początku roku złoto zyskiwało na wartości, cena kruszcu wzrosła o 20 proc. Później nastąpiło lekkie wyhamowanie. We wrześniu kurs złota sięgał poziomu 1350 dolarów za uncję. Obecnie drożejący dolar amerykański i oczekiwanie na decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych powodują, że złoto na świecie traci na wartości. Natomiast jak zauważa Robert Śniegocki w Polsce sytuacja wygląda inaczej. – Z punktu widzenia polskiego inwestora po raz kolejny okazało się, że posiadacz złota jest w pewnym sensie wygranym. Polski złoty osłabia się w stosunku do głównych walut, także do dolara amerykańskiego, w którym złoto jest notowane na giełdzie. Okazuje się, że ten który ma część swoich aktywów ulokowanych w złocie, ogranicza stratę na ewentualnej wymianie kursowej między złotówką a dolarem amerykańskim – wyjaśnia Robert Śniegocki. – Zwróćmy uwagę, że złoto już wielokrotnie pokazało, że doskonale spełnia się jako aktywo, które zabezpiecza wypracowany kapitał, czy nasze oszczędności, w bardzo dynamicznie zmieniającym się otoczeniu.
Obecny rok pokazał jak zmieniać mogą się notowania także złota i dlatego każda osoba, która rozważa taką inwestycje powinna ją dobrze przemyśleć i odnieść do aktualnej sytuacji rynkowej.

Wypowiedź: Robert Śniegocki, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej, Grupa Goldenmark.

Eksperci

Niewiele potrzeba, by zburzyć spokój

Rynkowi z łatwością przychodzą zmiany kierunku, co podkreśla, z jak niskim przekonaniem odbywa się h...

Inflacja nie odpuszcza

We wrześniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 1,9 proc., a więc tylko minimalnie ...

Moryc: Podatek Exit Tax wejdzie w życie choć jest krytykowany nawet przez członków rządu

Nowy podatek tzw. “exit tax”, który ma zostać wprowadzony do końca tego roku wzbudza kontrowersje ni...

Pistolet przystawiony do głowy, czyli walutowe zawirowania kluczowych rynków

Globalny rynek finansowy pozostaje obciążony asymetrią ryzyk, gdyż najwyraźniej w temacie wojen hand...

Turek: 10 lat po upadku Lehman Brothers ceny znowu są rekordowe

Gwałtowne przeceny, a potem ożywienie na rynkach mieszkaniowych – tak prosto można podsumować ostatn...

AKTUALNOŚCI

Jesienne spowolnienie dynamiki PKB

Wyraźnie niższe niż się spodziewano okazały się wrześniowe dane o produkcji przemysłowej i budowlano...

Polskie startupy coraz śmielej zdobywają zagranicę

45 proc. właścicieli startupów chce rozwijać swoją działalność nie tylko na rodzimym rynku, ale takż...

Minister Finansów chce dłużej potrzymać pieniądze inwestorów

Zakup obligacji o 50 groszy taniej – to nowy pomysł Ministra Finansów, aby Polacy na dłużej zainwest...

POLAND THE CAN-DO NATION

4 października br. w Nowym Jorku, z inicjatywy PZU, odbędzie się jedno z największych spotkań lideró...

Od 2019 roku nowe przepisy podatkowe dotyczące kryptowalut

W 2019 r. w życie wejść ma pakiet nowych przepisów podatkowych dotyczących walut wirtualnych. Projek...