niedziela, Wrzesień 23, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Minister Energii"

Minister Energii

Polska w opinii zdecydowanej większości Polaków powinna jak najszybciej zdywersyfikować źródła dostaw gazu. Ich zdaniem zerwanie zależności od jednego dostawcy znacząco poprawi nasze bezpieczeństwo i umożliwi obniżenie cen surowca. To najważniejsze wnioski z badania GfK Polonia „Bezpieczeństwo energetyczne Polski 2017 – rynek gazu”.

– Jednym z elementów polityki realizowanej przez Polskę w obszarze dywersyfikacji jest rozbudowa infrastruktury gazowej – w tym m.in. rozbudowa terminalu LNG w Świnoujściu i realizacja projektu Baltic Pipe. Ponadto uniezależnienie się od dominującego dostawcy gazu jest gwarancją konkurencyjnych cen surowca. Zwiększenie wykorzystania gazu w energetyce przyczyni się także do ograniczenia emisyjności polskiej gospodarki i tym samym będzie skutecznym narzędziem walki ze smogiem – podkreśla wiceminister Michał Kurtyka odpowiedzialny w Ministerstwie Energii m.in. za sektor gazowy.

Aż 93% respondentów jest zdania, że Polska powinna sprowadzać gaz z różnych kierunków i źródeł, a więc uniezależniać się od jednego dostawcy. Obecnie około 70% importowanego gazu trafia do Polski z Rosji, co według większości badanych (75%) nie jest korzystne dla naszego kraju. Stąd też duże poparcie dla budowy gazociągu Baltic Pipe, który ma umożliwić przesyłanie do Polski surowca wydobywanego w Norwegii. O tym, że jest to inwestycja, która poprawi bezpieczeństwo energetyczne, jest przekonanych 90% respondentów.
Piotr Woźniak, prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, które w 2017 r. sprowadziło z zagranicy łącznie ok. 13,7 mld m3 surowca, zwraca uwagę, że Polakom nie podobają się także wysokie ceny gazu importowanego z kierunku wschodniego. Płacimy za niego znacznie więcej niż odbiorcy w innych krajach, np. w Niemczech.

– Cieszy nas również bardzo duże poparcie dla budowy gazociągu, który pozwoli sprowadzać do Polski gaz wydobywany przez PGNiG w Norwegii. Aż 90% ankietowanych uważa, że realizacja projektu pozytywnie wpłynie na bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Planowana produkcja gazu ziemnego w Norwegii przez PGNiG w 2022 roku ma osiągnąć 2,5 mld m3 rocznie. Własny gaz zawsze będzie najtańszy i konkurencyjny cenowo  – wskazuje Piotr Woźniak.

Komisja Europejska zaakceptowała zmiany do programu pomocy państwa dla sektora górnictwa węgla kamiennego na lata 2015 – 2023 – To dobra decyzja dla Polski i polskiego górnictwa, a także ważny element prowadzonego przez ME procesu restrukturyzacji branży  – komentuje minister energii Krzysztof Tchórzewski.

– Dzięki akceptacji naszych propozycji możemy kontynuować wspieranie optymalizacji procesu zmian strukturalnych w polskim sektorze węglowym – mówi szef resortu energii.

Dodaje, że w ciągu ostatnich dwóch lat w sektorze nastąpiły gruntowne przeobrażenia organizacyjne, które m.in. zostały dostosowane do zmieniającej się sytuacji rynkowej. Decyzja Komisji Europejskiej to możliwość realizacji dalszych kroków w tym zakresie i utrzymanie efektu dotychczas przeprowadzonych działań.

– Niezwykle ważnym narzędziem w walce o nowoczesne i konkurencyjne górnictwo jest możliwość racjonalnego wsparcia rozwoju tego sektora przez państwo – ocenia minister Tchórzewski.

Podkreśla, że decyzja KE to również efekt aktywnej i konsekwentnej współpracy oraz dialogu pomiędzy Komisją a przedstawicielami resortu energii.

Organizacja ekologiczna Greenpeace i 24 polskich samorządowców skierowało apel do ministra energii o jak najszybsze przyjęcie norm jakości węgla – jako narzędzia walki ze smogiem.

Chodzi o normy jakości węgla, który trafia do sprzedaży detalicznej i kupują go m.in. odbiorcy indywidualni. Normy miałyby wyeliminować ze sprzedaży na tym rynku odpadów węglowych (mułów i tzw. flotokoncentratów, pozyskiwanych m.in. z błota kopalnianego i hałd) jako opału i węgla najgorszej jakości – zasiarczonego, zawilgoconego i o wysokiej zawartości popiołu, których spalaniu towarzyszy duża emisja zanieczyszczeń powietrza. Dlatego zdaniem ekspertów powinny być one spalane wyłącznie w elektrowniach i elektrociepłowniach, wyposażonych w odpowiednie filtry kominowe.

Pod apelem do ministra energii podpisali się marszałkowie województw śląskiego, małopolskiego i wielkopolskiego, a także burmistrzowie i prezydenci miast, najbardziej dotkniętych problemem smogu m.in.: Bielska-Białej, Dąbrowy Górniczej, Godowa, Kalisza, Katowic, Kędzierzyna-Koźla, Krakowa.

– Jesteśmy świadomi wagi problemu zanieczyszczenia powietrza – podkreśla Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, jeden z sygnatariuszy apelu. – Aby poprawić sytuację w naszym regionie w kwietniu 2017 roku, przyjęliśmy uchwałę antysmogową dla terenu całego województwa śląskiego. Określa ona m.in. jakich paliw można używać w kotłach małej mocy. Jednak już dziś widzimy, że egzekwowanie uchwały bez przepisów ogólnopolskich, które zakażą samej sprzedaży określonych paliw, będzie bardzo trudne.

Ministerstwo Energii kilka dni temu poinformowało, że projekt nowych przepisów, wprowadzających normy jakości węgla, jest gotowy od listopada. I czeka na przyjęcie przez Radę Ministrów oraz uchwalenie przez Sejm i Senat. Projekt przewiduje półroczne vacatio legis, czyli wprowadzone przezeń normy jakości węgla zaczną obowiązywać po sześciu miesiącach od jego uchwalenia przez parlament i podpisania przez prezydenta.

Palenie złej jakości węglem i odpadami węglowymi w budynkach mieszkalnych to jedna z głównych przyczyn nadmiernego zanieczyszczenia powietrza w polskich miastach. Inną jest fakt, że w wielu domach czy lokalnych kotłowniach są stare, wysłużone piece i kotły, które emitują dużo więcej zanieczyszczeń niż urządzenia grzewcze najnowszej generacji. To dlatego rząd przyjął niedawno tzw. normy emisyjne dla trafiających do sprzedaży pieców i kotłów, które mają z niej wyeliminować tzw. kopciuchy.

Podwyższone stężenia zanieczyszczeń powietrza stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia. Profesor Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej przeanalizował dane Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące przyjęć pacjentów w warszawskich szpitalach i przychodniach z powodu astmy oskrzelowej, kaszlu i zaburzeń oddychania. Porównał liczbę przyjęć w styczniu 2017 r., kiedy w Warszawie odnotowano znacznie podwyższony poziom pyłów zawieszonych, z analogicznym okresem w 2016 r., kiedy zanieczyszczenie powietrza miało niższy, bardziej zbliżony do innych lat, poziom.

– W styczniu 2017 r. istotnie więcej pacjentów z problemami układu oddechowego trafiało do przychodni, na izby przyjęć, a nawet było hospitalizowanych – powiedział prof. Artur Badyda. – W porównaniu do stycznia poprzedniego roku warszawskie placówki medyczne tylko w ramach kontraktów z NFZ przyjęły o 17 proc. więcej pacjentów z astmą oskrzelową, o 35 proc. więcej pacjentów z zaburzeniami oddychania i o 61 proc. więcej pacjentów skarżących się na kaszel. To porażające wyniki, a pamiętajmy, że w niektórych miastach stężenia zanieczyszczeń były wówczas jeszcze wyższe.

 

 

Źródło: www.kurier.pap.pl

Na normy jakościowe dla węgla do ogrzewania indywidualnego poczekamy jeszcze ponad pół roku. Tak wynika z informacji przedstawionej przez resort energii.

Ministerstwo Energii poinformowało,  że pakiet regulacji, obejmujących m.in. normy jakościowe dla węgla do ogrzewania indywidualnego, wejdzie w życie w 6 miesięcy po przyjęciu odpowiedniej ustawy. Resort zakończył prace nad jej projektem w listopadzie 2017 r. (zakończono też wtedy konsultacje i uzgodnienia projektów rozporządzeń). Jednak musi go jeszcze przyjąć Rada Ministrów, a potem Sejm i Senat. To zaś oznacza, że na normy jakościowe dla węgla poczekamy jeszcze ponad pół roku.

Pakiet rozwiązań, przygotowanych przez resort w celu poprawy jakości powietrza w Polsce, składa się z projektu nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz projektów trzech rozporządzeń Ministra Energii: wymagań jakościowych dla paliw stałych, sposobu pobierania próbek paliw stałych, metod badania jakości paliw stałych.

Jak przypomniało ministerstwo, projekt ustawy został przekazany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów 24 listopada 2017 r. Zgodnie z projektem ustawy przepisy wejdą w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Resort podkreślił, że zmiany będą dotyczyć paliw stałych spalanych w gospodarstwach domowych oraz w instalacjach o mocy cieplnej poniżej 1 MW. Muły węglowe, flotokoncentraty, węgiel brunatny, ich mieszanki oraz paliwo powstałe z dowolnego zmieszania paliw zawierające mniej niż 85 proc. węgla kamiennego zostaną objęte ustawowym zakazem sprzedaży do sektora komunalno-bytowego.

Wprowadzone zostaną świadectwa jakości paliw, co ma umożliwić kupującemu uzyskanie rzetelnej i wyczerpującej informacji oraz usprawnić pracę organów kontrolujących obrót paliwami stałymi. Kontrole na składach oraz przejściach granicznych będą przeprowadzane przez Inspekcję Handlową lub Urząd Skarbowo-Celny wyrywkowo. Nie będą natomiast kontrolowani indywidualni nabywcy paliw stałych. Ustawa nie przewiduje kontrolowania paliwa w miejscu jego spalania.

W ocenie resortu energii zasadniczym efektem wejścia w życie nowelizacji ustawy będzie monitorowanie i kontrolowanie jakości paliw stałych, zgodne ze stanem wiedzy technicznej oraz doświadczeń w ich stosowaniu, ze szczególnym uwzględnieniem ograniczenia emisji zanieczyszczeń oraz gazów cieplarnianych i innych substancji. Kolejnym efektem będzie uporządkowanie rynku paliw stałych i umożliwienie konsumentom zakupu paliw stałych spełniających wymagania jakościowe dla paliw przeznaczonych do sektora komunalno-bytowego.

 

Źródło: www.kurier.pap.pl

Osiem elektrociepłowni w największych polskich aglomeracjach, takich jak Trójmiasto, Wrocław czy Kraków, Elektrownia Rybnik na Śląsku i blisko 400 km sieci ciepłowniczej w czterech miastach do końca 2017 roku przejmie Grupa PGE. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał warunkową zgodę na zakup aktywów francuskiego EDF w Polsce. Umowa o wartości ok. 4,5 mld zł będzie jedną z największych transakcji na rynku fuzji i przejęć w Polsce i Europie w ostatnich latach.

PGE Polska Grupa Energetyczna dzięki samodzielnemu przejęciu aktywów EDF Polska umocni pozycję lidera na polskim rynku elektroenergetycznym i zostanie największym dostawcą ekologicznego ciepła systemowego. Transakcja dojdzie do skutku pod warunkiem sprzedaży na giełdzie większości energii produkowanej przez przejmowaną spółkę.

Zgoda wydana przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest kamieniem milowym na drodze do szybkiego i planowego sfinalizowania strategicznej transakcji przejęcia polskich aktywów EDF. Ten zakup jest korzystny dla Grupy PGE, jej obecnych i przyszłych klientów. Dzięki podniesieniu płynności giełdowego obrotu energią elektryczną, pozytywnie wpłynie także na konkurencyjność ryku energii – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Grupa PGE jest niekwestionowanym liderem w wytwarzaniu energii elektrycznej, a przejęcie 8 elektrociepłowni da nam pierwsze miejsce także na rynku ciepła. Prace nad strategią rozwoju w segmencie regulowanej działalności ciepłowniczej, na bazie przejmowanych aktywów, weszły w końcowy etap. Nasz pomysł na ten biznes zostanie zaprezentowany po zamknięciu transakcji zakupu EDF Polska, czyli do końca tego roku – mówi Henryk Baranowski.

Zgodnie z nałożonym warunkiem UOKiK, Grupa PGE będzie musiała w latach 2018-2021 sprzedawać na giełdzie całą energię wytwarzaną przez Elektrownię Rybnik. Ta ilość może zmniejszyć się jedynie w przypadku zwiększenia obowiązku sprzedaży energii przez całą Grupę PGE lub gdy elektrownia w Rybniku zmieni właściciela.

Zamknięcie transakcji zostanie dokonane po spełnieniu czwartego i ostatniego warunku zawieszającego umowy podpisanej 19 maja 2017 r. Polega on na uzyskaniu przez PGE odstąpienia od prawa pierwokupu przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Trzy pozostałe warunki zostały już wypełnione. Odpowiednie zgody wydał UOKiK, Minister Energii oraz władze rządowe we Francji pełniące nadzór nad spółkami skarbu państwa i transakcjami na ich udziałach.

 

Źródło: Grupa PGE

Eksperci

Pistolet przystawiony do głowy, czyli walutowe zawirowania kluczowych rynków

Globalny rynek finansowy pozostaje obciążony asymetrią ryzyk, gdyż najwyraźniej w temacie wojen hand...

Turek: 10 lat po upadku Lehman Brothers ceny znowu są rekordowe

Gwałtowne przeceny, a potem ożywienie na rynkach mieszkaniowych – tak prosto można podsumować ostatn...

Przasnyski: Praca jest, ale brakuje pracowników

Firmy nadal tworzą sporo nowych miejsc pracy, ale wciąż mają kłopoty z ich obsadzeniem. Problem ten ...

Kondycje gospodarek wschodzących, przyszłość wojen handlowych i odczyty infacji – zobacz n

Chociaż niepokoje o kondycję gospodarek wschodzących i przyszłość wojen handlowych powinny skraść gł...

Raport, który znaczy coraz mniej

Moment uspokojenia objął waluty rynków wschodzących, ale spadające kolejny dzień indeksy w Azji nie ...

AKTUALNOŚCI

Juncker o UE: potrzebujemy silnej i zjednoczonej Europy

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w swoim dorocznym przemówieniu do Parlamentu...

Podatek dochodowy i kryptowaluty – co zmienią nowe przepisy?

Od 2019 r. w polskim systemie podatkowym obowiązywać mają nowe przepisy dotyczące podatku dochodoweg...

Jak wzrost stóp procentowych i wynagrodzeń wpłynie na zdolność kredytową Polaków?

Rada Polityki Pieniężnej nie spieszy się z podwyższaniem stóp procentowych. Niemniej jednak z uwagi ...

Eksporterom coraz trudniej

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gos...

Innovation Box – ulga podatkowa z tytułu sprzedaży innowacyjnych rozwiązań

W dniu 24 sierpnia 2018 r. Rząd opublikował projekt ustawy zakładającej szereg zmian w podatkach doc...