środa, Listopad 21, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "kredyt na zakup mieszkania"

kredyt na zakup mieszkania

Jak podaje Związek Banków Polskich, już blisko 2,2 mln Polaków zdecydowało się na kredyt hipoteczny[1]. Po raz pierwszy w historii wartość zadłużenia rodzimych gospodarstw domowych z tego tytułu przekroczyła ponad 400 mld zł.

Dane te pokazują, że nadal chętnie sięgamy po to rozwiązanie, by sfinansować zakup wymarzonych „czterech kątów”, mimo zakończenia programu „Mieszkanie dla Młodych”, który umożliwiał zaciągnięcie kredytu na preferencyjnych warunkach. Niestety, żadne badania nie analizują, czy wszyscy kredytobiorcy są zadowoleni ze swojego wyboru, czy może żałują decyzji o wzięciu kredytu, który stał się zbyt dużym obciążeniem dla domowego budżetu, a w konsekwencji przyczyną poważniejszych problemów finansowych. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, warto znać kilka istotnych faktów, zanim udamy się do banku po kredyt.

Szukając informacji o tym, na co warto zwrócić uwagę, zaciągając kredyt hipoteczny, prawdopodobnie natrafimy na wskazówkę, że przede wszystkim należy przeanalizować naszą zdolność kredytową, w tym również wysokość wymaganego wkładu własnego, aby wiedzieć, jaką sumę możemy pożyczyć. Należy sprawdzić, jaki rodzaj oprocentowania jest oferowany przez bank oraz ile wynosi marża. To z kolei pozwoli nam określić, jaka będzie wysokość comiesięcznej raty. Ale czy to są wszystkie istotne elementy kredytu hipotecznego, które powiedzą nam, jaki jest całkowity koszt zobowiązania? – Prawdopodobnie zaciągnięcie kredytu hipotecznego jest jedną z najważniejszych decyzji finansowych, jakie podejmujemy w życiu. Takie zobowiązanie trzeba spłacać regularnie, nawet przez 20, 30 lat, bez względu na nieprzewidziane sytuacje życiowe, które mogą zachwiać naszą płynnością finansową. Dlatego, zanim udamy się do banku po kredyt, oceńmy, czy po prostu będzie nas na niego stać. Pomoże w tym podliczenie wszystkich kosztów zobowiązania, także tych, które często pomija się w podobnych analizach. Chodzi przede wszystkim o prowizję dla banku czy ubezpieczenie, które towarzyszy kredytowi – podpowiada Dorota Kotik-Biergiel, ekspert Intrum.

Zobacz też:

Nieruchomości mieszkalne – czy kupujemy i jak finansujemy?

Prowizja, czyli „mały-duży” koszt

Kiedy udamy się do banku po kredyt, przed podpisaniem umowy otrzymamy formularz informacyjny, w którym zostaną przedstawione m.in. szczegóły danej oferty. W dokumencie tym znajdziemy informacje dotyczące np. nie tylko wysokości oprocentowania, w tym marży, ale także innych parametrów kredytu, które wpływają na całkowity koszt zobowiązania. Jednym z nich jest np. prowizja. Jest to jednorazowa opłata, którą bank nalicza za udzielenie kredytu. Jej dokładną wysokość określa kredytodawca. Zazwyczaj wynosi do kilku procent całej kwoty kredytu. Może wydawać się, że to niewiele, ale jeżeli zaciągamy kredyt np. na 300 tys. zł, to w niektórych przypadkach wynagrodzenie dla banku może wynieść nawet 15-20 tys. zł. – Kredytobiorca powinien liczyć się z tym, że bank doliczy prowizję do kwoty udzielonego kredytu. Możemy również zdecydować się na inne rozwiązanie i pokryć koszt prowizji z środków własnych, co nie powiększy salda kredytu, ale wiąże się z dodatkowym, jednorazowym wydatkiem przy podpisywaniu umowy kredytowej – wyjaśnia Dorota Kotik-Biergiel.

Kiedy zdecydować się na ubezpieczenie

Starając się o kredyt, zostaniemy poinformowani o obowiązku wykupienia stosownego ubezpieczenia, ale czy rzeczywiście jest ono konieczne? Należy wiedzieć, że pod pojęciami „ubezpieczenie do kredytu” czy „ubezpieczenie kredytu”, może kryć się kilka różnych polis. Jednak tylko część z nich jest obowiązkowa i przez to wiąże się dodatkowymi kosztami dla kredytobiorcy. Inne są dobrowolne, ale niekiedy warto się na nie zdecydować.

Jednym z tych obowiązkowych, jest ubezpieczenie pomostowe. Występuje jednak tylko przez pewien okres kredytowania, zazwyczaj przez kilka tygodni, ponieważ działa od chwili wypłacenia kredytu, do czasu, kiedy bank zostaje wpisany do księgi wieczystej jako wierzyciel hipoteczny. Takie ubezpieczenie w praktyce zazwyczaj oznacza podniesienie wysokości marży na wspomniany okres. Każdy bank udzielając kredytu, będzie również wymagał ubezpieczenia domu czy mieszkania. – Obowiązkowa jest polisa, która zabezpieczy nieruchomość na wypadek tzw. zdarzeń losowych, np. pożaru, uderzenia pioruna, huraganu czy powodzi. Możemy dobrowolnie rozszerzyć zakres jej o ochrony na wypadek włamania i kradzieży – wymienia dalej ekspertka. 

Możemy również zabezpieczyć się na okoliczność utraty pracy czy od następstw nieszczęśliwych wypadków, które to wydarzenia mogą zachwiać naszą płynnością finansową, a tym samym uniemożliwić regularną spłatę kredytu, co w konsekwencji często oznacza poważniejsze problemy finansowe. Pamiętajmy, że to również dobrowolne ubezpieczenia, które dają nam tę gwarancję, że do określonego czasu, np. do momentu znalezienia nowego źródła dochodów albo powrotu do zdrowia, nasze zobowiązanie będzie spłacane zgodnie z przyjętym harmonogramem, ponieważ obowiązek ten przejmie na siebie ubezpieczyciel.

Kredyt hipoteczny nie musi być przysłowiową „kulą u nogi” i wydatkiem, który będzie stale, nadmiernie obciążać domowy budżet. Wystarczy, że przed wyborem danej oferty dokładnie zapoznamy się ze wszystkimi kosztami zobowiązania, także tymi mniej „popularnymi”. Niektórych z nich daje się bowiem uniknąć i tym samym obniżyć wysokość comiesięcznej raty. Aby dokonać takiej świadomej decyzji, przeczytajmy uważnie formularz informacyjny, w którym opisane są wszystkie parametry (i koszty!) kredytu, a także umowę, którą podpiszemy z bankiem. Upewnijmy się, że rozumiemy każdy zapis i wiemy, jakie konsekwencje niesie ze sobą. W innym przypadku, możemy bowiem nie tylko żałować decyzji o zaciągnięciu kredytu, ale sprawić, że kłopoty ze spłatą zobowiązania przez dłuższy czas mogą negatywnie wpływać na naszą kondycję finansową.

Tysiące klientów wstrzymują się z kupnem wymarzonego „M” do początku Nowego Roku, by załapać się na drugą transzę dofinansowania MdM, przeznaczoną na 2017 r. Wszystko wskazuje na to, że środki te mogą błyskawicznie się wyczerpać.
Analitycy portalu rynek RynekPierwotny.pl, spodziewają się gwałtownego ożywienia rządowego programu, co wiązać się będzie z perspektywą dotowania mieszkań przy wykorzystaniu pozostałej części puli na 2017 r. (373 mln zł). Co więcej, prawdopodobnie transza ta stopnieje w szybkim tempie – Środki na dotowanie gotowych domów i lokali z terminem ukończenia w 2017 r., zostaną całkowicie wyczerpane na początku czerwca. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że na początku 2017 r. tempo wyścigu o dopłaty będzie znacznie szybsze a scenariusz zakładający wyczerpanie odblokowanej puli na 2017 r. w ciągu trzech miesięcy, z pewnością nie jest abstrakcyjny – prognozuje Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Szybkie decyzje
Wyścig zapewne ruszy już w pierwszym tygodniu Nowego Roku – Banki już umożliwiają składanie wniosków kredytowych na zakup nieruchomości w MdM z puli na 2017 r. To ma przyspieszyć proces otrzymania kredytu już w przyszłym miesiącu. Sami deweloperzy również czują oddech zbliżającej się drugiej transzy dofinansowania –biura sprzedaży odwiedza coraz więcej zainteresowanych nabywców. Z naszych obserwacji wynika, że bieżące zapotrzebowanie już znacznie przewyższa środki przewidziane w puli MdM na przyszły rok – zapewnia Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.
Deweloper oferuje mieszkania, które można nabyć z rządowym wsparciem w projektach: Chabrowe Wzgórze w Kowalach koło Gdańska, w Olsztynie, w osiedlu Tęczowy Las, Brzozowym Zakątku na warszawskim Wilanowie oraz w inwestycji Neptun w podwarszawskich Ząbkach. Na przykład, w inwestycji Chabrowe Wzgórze w Kowalach powstają 152 lokale z terminem odbioru na jesień 2017 r. Co więcej, w tym przypadku już teraz można złożyć wniosek o kredyt z dopłatą MdM z puli środków na 2018 r. Bo choć projekt będzie gotowy w III kwartale 2017 r., Polnord zaczeka na zrealizowanie dopłaty w 2018 r. Do wzięcia są lokale w projekcie Neptun II w Ząbkach. Zostaną oddane do użytku do końca 2017 r. a więc i w tym przypadku można starać się zarówno o dofinansowanie z puli przewidzianej na 2017 jak i 2018 r. Osiedle Neptun, które w sumie liczyć będzie ok. 600 mieszkań, powstaje w bardzo dobrej lokalizacji – na granicy lasu, w sąsiedztwie rozwiniętej infrastruktury miejskiej (sklepy, restauracje, szkoły przedszkola, kryty basen itd.) i zarazem zaledwie 15 minut jazdy samochodem od centrum stolicy. Z kolei projekt Tęczowy Las rozrasta się na skraju Olsztyna. W tym projekcie na klientów czekają „M”, o powierzchniach 33 – 65 mkw., dostępne w MdM nawet z wykończeniem „pod klucz”.
– Zainteresowanie lokalami z rządową dopłatą jest bardzo duże. We wszystkich tych projektach cały czas prowadzimy sprzedaż na podstawie umów deweloperskich – przekonuje Wioletta Kleniewska, dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Polnord SA.

Dobre prognozy
Jak podaje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, do 20 listopada 2016 r. zawarto ok. 73, 3 tys. umów kredytowych ze wsparciem MdM. W tym 70,1 tys. umów dotyczyło zakupu mieszkania. Wartość dofinansowania wynikająca z podpisanych umów kredytowych to 1,8 mld zł, zaś łączna kwota udzielonych kredytów w ramach programu to 12,8 mld zł a ogólna wartość inwestycji, na które zawarto umowy kredytowe wynosi 16,2 mld zł. Tym nie mniej od wakacji br. trwa mała zapaść w MdM-ie. Np. sierpniowa wartość dopłat przyznanych nabywcom mieszkań (15,57 mln zł), była najniższa od początku działania programu. Jak zauważają eksperci RynekPierwotny.pl, takim wynikom trudno się dziwić, gdyż do końca grudnia br. BGK dotuje tylko nowe mieszkania z terminem ukończenia w 2018 r. Limit środków przewidziany na 2018 r. i zarazem ostatni rok działania MdM, wynosi 762 mln zł.
– Warto zdać sobie sprawę, że odblokowanie puli na 2017 r., rozpocznie schyłkową fazę programu MdM. Mieszkanie dla Młodych mocno straciło na znaczeniu, gdy w marcu 2016 r. pula dopłat na ten sam rok została prawie całkowicie wyczerpana. Co więcej, przepisy nie pozwalają na przesunięcie i wykorzystanie niewydatkowanych środków z puli dotyczącej 2014 r. (poziom wykorzystania: 35 proc.) i 2015 r. (poziom wykorzystania: 85 proc.) – tłumaczy Andrzej Prajsnar.
Jednak program MdM odgrywa dość ograniczoną rolę na polskim mieszkań, obejmując najtańsze oferty. Sami deweloperzy z optymizmem patrzą na przyszły rok. – Jeśli RPP utrzyma w całym 2017 r. niskie stóp procentowych – a tak przynajmniej zapowiada – można się spodziewać dobrych wyników sprzedaży mieszkań. Wprawdzie od przyszłego roku wchodzi w życie kolejny stopień rekomendacji „S” – banki będą wymagać od klientów 20-proc. wkładu własnego na zakup mieszkania, ale już część banków deklaruje umożliwienie sfinansowania 10 proc. tej sumy z osobnego kredytu bankowego – zauważa Dariusz Krawczyk.

Eksperci

Bugaj: Kolejne ciosy w GPW

Polska transformacja ustrojowa stawiana jest za wzór innym krajom. Do pewnego czasu jednym z symboli...

Co łączy Włochy, Turcję i Rumunię?

Coraz gorsze perspektywy dla włoskiej gospodarki wyłaniają się z jesiennych prognoz Komisji Europejs...

Ten tydzień pod znakiem USA, Wielkiej Brytanii oraz Chin

W przyszłym tygodniu uwaga rynków najpierw skupi się na wynikach wyborów do Kongresu USA, gdzie wiel...

Niewiele potrzeba, by zburzyć spokój

Rynkowi z łatwością przychodzą zmiany kierunku, co podkreśla, z jak niskim przekonaniem odbywa się h...

Inflacja nie odpuszcza

We wrześniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 1,9 proc., a więc tylko minimalnie ...

AKTUALNOŚCI

Zniesienia górnego limitu składek na ZUS nie będzie

14 listopada 2018 r. Trybunał Konstytucyjny wydał długo oczekiwany wyrok w zakresie zgodności z Kons...

Wtorek, 12 listopada w PE: debata o wieloletnich ramach finansowych, wystąpienie kanclerz Niemiec A

We wtorek 12 listopada w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata na temat wieloletnich ram finan...

Przedsiębiorcy przeciwni zmianom w ordynacji podatkowej

W dniu 23 października 2018 roku Sejm RP przegłosował rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o poda...

Eksport to jeden z motorów polskiej gospodarki

Po I półroczu 2018 r. eksport osiągnął wartość 107,6 mld EUR, poziom o 5,7% wyższy niż przed rokiem ...

Tauron i KGHM łączą siły na rzecz rozwoju elektromobilności

TAURON i KGHM Polska Miedź rozpoczną współpracę w obszarze budowania infrastruktury ładowania pojazd...