środa, Wrzesień 19, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "koszty utrzymania mieszkania"

koszty utrzymania mieszkania

Nawet 1700 złotych miesięcznie – tyle może kosztować nas utrzymanie mieszkania własnościowego. Choć własne cztery kąty nie obciążają nas kosztami wynajmu, podliczając wydatki czynszowe, kredyt hipoteczny i rachunki, kwoty są wysokie. Porównując je z medianą wynagrodzeń w Polsce wynoszącą około 2500 złotych netto, dysponowanie budżetem może być trudne.

Ceny czynszów wahają się od 7 do nawet 13 złotych za metr kwadratowy. W przypadku mieszkania o powierzchni 40 metrów, zapłacić możemy nawet pół tysiąca złotych. To nie wszystko. Musimy doliczyć jeszcze bieżące rachunki i zmiany ich wysokości oraz np. utrzymanie miejsca garażowego, które potrafi kosztować nawet 100 złotych miesięcznie. Po zsumowaniu tych wydatków razem z kredytem hipotecznym całkowity koszt utrzymania własnego mieszkania może wynieść nawet 1700 złotych. Biorąc pod uwagę, że kredyt na zakup własnego domu lub mieszkania jest najpopularniejszy wśród Polaków (planuje go zaciągnąć 30% potencjalnych kredytobiorców*), problem jest istotny.

Prawie 2/5 Polaków w badanych przez GUS gospodarstwach domowych przyznaje, że w momencie wystąpienia nieprzewidzianych wydatków, nie miałaby pieniędzy na ich pokrycie. Dlatego przed zaciągnięciem kredytu hipotecznego, warto przygotować sobie listę stałych, comiesięcznych rachunków. Czasami z pozoru niskie koszty utrzymania mieszkania mogą okazać się dużym wyzwaniem w połączeniu z ratą kredytu i innymi bieżącymi wydatkami.

Jak pokazują wyniki badania „Dług po europejsku” przeprowadzonego przez Millward Brown na zlecenie Grupy KRUK – prawie 30% zadłużonycih Polaków ma problem z opłatami czynszowym. Receptą na takie sytuacje może być comiesięczne planowanie wydatków z wyprzedzeniem i stała kontrola bieżącego stanu swojego konta bankowego. Warto również pamiętać, że po zmianie mieszkania z wynajmowanego na własne, wydatki niekoniecznie się zmniejszą.

GUS potwierdził swój wstępny szacunek, według którego inflacja w październiku wyniosła 2,1 proc. Lekki spadek wskaźnika po osiągnięciu we wrześniu poziomu 2,2 proc. zawdzięczamy głównie mniejszej niż poprzednio zwyżce cen paliwa. Wciąż jednak mocno drożeje żywność, której ceny poszły w górę aż o 5,8 proc., a w kategorii żywność i napoje bezalkoholowe o 5,4 proc. (we wrześniu wzrost wyniósł odpowiednio 5,3 i 5 proc.). Mocniej niż we wrześniu wzrosły koszty związane z mieszkaniem, bo aż o 2 proc., wobec 1,8 miesiąc wcześniej, z 2,3 do 2,6 proc. zwiększyły się koszty utrzymania mieszkania i nośników energii.

W najbliższych miesiącach można się spodziewać dalszego niewielkiego obniżenia się wskaźnika inflacji, jednak będzie to głównie efekt statystyczny, wynikający z wyższej bazy odniesienia. W listopadzie ubiegłego roku pożegnaliśmy się z deflacją i ceny przestały spadać. W grudniu wzrosły już o 0,8 proc., a pierwsze miesiące obecnego roku przyniosły jej skok od 1,7 w styczniu do 2,2 proc. w marcu. Presja inflacyjna będzie jednak nadal odczuwalna, między innymi w związku z sytuacją na rynku pracy, napędzającą i tak już silny popyt konsumpcyjny, ale także rosnącymi cenami surowców, w tym energetycznych oraz wyższymi kosztami produkcji, zarówno w rolnictwie, jak i w przemyśle.

Do rosnącej inflacji musimy się przyzwyczaić, dostosowując do niej swoje nawyki konsumpcyjne oraz preferencje w inwestowaniu i lokowaniu oszczędności. Według najnowszej prognozy NBP, w przyszłym roku inflacja wyniesie średnio 2,3 proc., a w 2019 r. może podskoczyć do 2,7 proc. Te przewidywania należy wziąć pod uwagę w swoich kalkulacjach. Dla konsumentów dobrą wiadomością jest to, że zmniejszyć się ma w kolejnych latach dynamika cen żywności. O ile w tym roku sięgnie ona 4 proc. to w przyszłym wyniesie już tylko 2,8 proc., a w 2019 r. o 2,9 proc. Taniej więc nie będzie, ale przynajmniej ceny nie będą rosły tak mocno jak w tym roku, choć wiele będzie zależeć także od warunków pogodowych. Eksperci banku centralnego przewidują też nieco wolniejszy wzrost cen energii, których dynamika ma obniżyć się z tegorocznych 3 proc. do 2,7 proc. w przyszłym roku i 2,1 proc. w 2019 r.

 

 

 

Autor: Roman Przasnyski, Główny Analityk GERDA BROKER

Eksperci

Pistolet przystawiony do głowy, czyli walutowe zawirowania kluczowych rynków

Globalny rynek finansowy pozostaje obciążony asymetrią ryzyk, gdyż najwyraźniej w temacie wojen hand...

Turek: 10 lat po upadku Lehman Brothers ceny znowu są rekordowe

Gwałtowne przeceny, a potem ożywienie na rynkach mieszkaniowych – tak prosto można podsumować ostatn...

Przasnyski: Praca jest, ale brakuje pracowników

Firmy nadal tworzą sporo nowych miejsc pracy, ale wciąż mają kłopoty z ich obsadzeniem. Problem ten ...

Kondycje gospodarek wschodzących, przyszłość wojen handlowych i odczyty infacji – zobacz n

Chociaż niepokoje o kondycję gospodarek wschodzących i przyszłość wojen handlowych powinny skraść gł...

Raport, który znaczy coraz mniej

Moment uspokojenia objął waluty rynków wschodzących, ale spadające kolejny dzień indeksy w Azji nie ...

AKTUALNOŚCI

Juncker o UE: potrzebujemy silnej i zjednoczonej Europy

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w swoim dorocznym przemówieniu do Parlamentu...

Podatek dochodowy i kryptowaluty – co zmienią nowe przepisy?

Od 2019 r. w polskim systemie podatkowym obowiązywać mają nowe przepisy dotyczące podatku dochodoweg...

Jak wzrost stóp procentowych i wynagrodzeń wpłynie na zdolność kredytową Polaków?

Rada Polityki Pieniężnej nie spieszy się z podwyższaniem stóp procentowych. Niemniej jednak z uwagi ...

Eksporterom coraz trudniej

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gos...

Innovation Box – ulga podatkowa z tytułu sprzedaży innowacyjnych rozwiązań

W dniu 24 sierpnia 2018 r. Rząd opublikował projekt ustawy zakładającej szereg zmian w podatkach doc...