poniedziałek, Kwiecień 22, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "druk 3D"

druk 3D

Firma 3DGence, polski producent profesjonalnych drukarek 3D i ekspert we wdrażaniu technologii druku 3D w przemyśle, wprowadziła do oferty nowy moduł drukujący HF (High Flow). Pozwoli on drukować elementy z materiałów zbrojonych, które są wykorzystywane głównie w branży AGD, automotive oraz lotniczej.

Części wytworzone z materiałów zbrojonych, takich jak PA-CF czy PA-GF, mają większą odporność termiczną, są twardsze i bardziej wytrzymałe. Teraz, dzięki nowemu akcesorium do drukarki 3DGence INDUSTRY F340, producenci będą mogli szybko otrzymać wydruki 3D z tych materiałów nawet o dużych gabarytach.

– Wdrożenie modułu HF to przede wszystkim wyjście naprzeciw potrzebom klientów, którzy coraz częściej wykorzystują w swojej pracy materiały wzmacniane włóknem węglowym lub szklanym. Są to tworzywa powszechnie wykorzystywane w procesie wtrysku w przemyśle i bardzo dobrze znane naszym klientom – mówi Mikołaj Skorupa, 3D Printing Application Engineer, 3DGence.

Moduł HF to już czwarty moduł kompatybilny z przemysłową drukarką 3D – 3DGence INDUSTRY F340, ale pierwszy, który został wyposażony w dwie głowice o średnicy 0.6 mm. Oznacza to, że jego zastosowanie pozwala otrzymać wydruki 3D o dużych gabarytach w krótkim czasie. Moduł HF, tak samo jak pozostałe, wyposażony został w system automatycznej kalibracji, co ułatwia użytkownikom pracę z urządzeniem.

– Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie nowego modułu z dyszami 0.6 mm, ponieważ zastosowanie zwiększonej średnicy głowic pozwala na produkcję detali z ABS-u w znacznie krótszym czasie niż dotychczas. Na niektórych geometriach uzyskujemy nawet do 40% skrócenia czasu wydruku – mówi Filip Turzyński, Quality Development Manager.

Dział R&D aktualnie pracuje nad rozszerzeniem bazy dostępnych filamentów dla nowego modułu HF, w połowie kwietnia zostanie wdrożony materiał PA-GF. Obecnie testowane są także inne materiały zbrojone takich producentów jak DuPont, Clariant czy Owens Corning.

Przeczytaj także:

Silniki Diesla: lepiej doskonalić niż rezygnować

System modułowy w 3DGence INDUSTRY F340

System modułowy zastosowany w 3DGence INDUSTRY F340, drukarce 3D zaprojektowanej z myślą o aplikacjach przemysłowych, pozwala między innymi na szybką i beznarzędziową wymianą modułu w zależności od wybranego materiału. Oznacza to, że urządzenie można dostosować do własnych potrzeb. Każdy moduł dopasowany jest do konkretnej grupy materiałów, aby proces druku był jak najbardziej zoptymalizowany.

– Na rynku obecnie jest sporo drukarek 3D, które są kompatybilne z bardzo wąską gamą materiałów, co jest równoznaczne z koniecznością posiadania kilku różnych urządzeń. 3DGence INDUSTRY F340 to wyjątek wśród przemysłowych drukarek 3D. Została wyposażona w system modułowy, które jest bardziej praktycznym oraz bardziej ekonomicznym rozwiązaniem. Aby drukować z różnych materiałów, wystarczy tylko wymienić moduł, nie trzeba kupować nowej maszyny. Klienci firmy mogą wybrać urządzenie idealnie dostosowane do własnych potrzeb i w razie konieczności rozbudować je o istniejące już inne moduły drukujące – mówi Dominik Fitowski, Export Manager, 3DGence.

Dodatkowo dział R&D firmy 3DGence systematycznie rozwija swoje rozwiązania, co jest związane ze stałą rozbudową możliwości maszyn. Dodanie czwartego akcesorium do 3DGence INDUSTRY F340 znacząco zwiększa funkcjonalność urządzenia. Dzięki temu każdy klient ma możliwość aktualizacji swojej drukarki 3D w trakcie użytkowania.

Źródło: 3DGence

Firmy Electrolux, Panasonic czy Whirlpool wprowadziły tę technologię do swoich procesów produkcji, by wydajniej pracować i szybciej przygotowywać nowe modele swoich urządzeń. Druk 3D, bo o nim mowa, pomaga w prototypowaniu, ale też coraz częściej pozwala na wytworzenie części, które zostają zamontowane w gotowym produkcie. Czy to odpowiedź na bolączki branży AGD?

Według raportu GfK w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2018 roku globalny rynek dużego AGD zanotował wzrost o 3,5 proc., a małego o 7 proc. Prognozy przewidują, że trend wzrostowy utrzyma się przez najbliższe miesiące. Mimo dobrej kondycji branża AGD zmaga się jednak z problemami. Wzrost cen surowców, brak wykwalifikowanej kadry, konieczność udoskonalania procesów produkcji i wprowadzania innowacji – to wszystko wpływa na kondycję firm i zmusza je do poszukiwania nowych rozwiązań. Jednym z nich może być technologia druku 3D.

Oszczędności i innowacje

Wydaje się, że ciągłe podnoszenie cen sprzętu AGD jest nieuniknione. Wpływają na to między innymi obciążające producentów koszty recyklingu, coraz wyższe koszty pracy czy dążenie do udostępniania użytkownikom coraz nowocześniejszych sprzętów, często z funkcją ‚smart’. Dlatego tak ważne jest szukanie oszczędności, które pozwolą zoptymalizować budżety firm.

W tym przypadku warto przyjrzeć się całemu procesowi produkcji i zbadać, czy któryś z jego etapów nie generuje kosztów możliwych do uniknięcia. Pod uwagę trzeba wziąć nie tylko koszty surowców i ich obróbki, ale też serwisu, maszyn, linii produkcyjnych i w końcu koszty przechowywania. Wprowadzanie innowacji do fabryk, w tym technologii druku 3D, pozwala na osiągnięcie często znacznych oszczędności nie w jednym, ale w kilku działach firmy. Technologia addytywna wpłynie pozytywnie na pracę pionów badawczo-rozwojowych, serwisowych i utrzymania ruchu. Jak to się możliwe?

Prototyp i części zamienne z drukarki

Warto zdać sobie sprawę, że w branży AGD druk 3D można zastosować w czterech głównych obszarach: prototypowania, produkcji, wytwarzania form i dostarczania części zamiennych.

Dziś druk 3D jest wykorzystywany przede wszystkim w tym pierwszym zakresie, ponieważ umożliwia łatwe i szybkie wykonywanie prototypów. To przekłada się na znaczne oszczędności czasu i kosztów związanych z opracowywaniem produktu oraz na czas wprowadzania produktów na rynek. Technologia addytywna zapewnia projektantom większą swobodę w eksperymentowaniu, nawet z projektami o złożonej geometrii. Pozwala też uzyskać prototypy ściśle przypominające produkt końcowy: firmy mogą zatem zaproponować potencjalnym klientom większą liczbę nowych pomysłów, a następnie zdecydować się na rozpoczęcie produkcji tych, którzy wzbudzają większe zainteresowanie. Dzięki niższym kosztom w fazie rozwoju produktu inżynierowie mogą testować więcej projektów jednocześnie. Co więcej, możliwe jest kontrolowanie praktycznie w czasie rzeczywistym różnych aspektów związanych z przetwarzaniem projektu i szybkie identyfikowanie możliwych obszarów poprawy.

– Paleta materiałów, z których można drukować w technologii 3D, wciąż się poszerza i tym samym daje coraz większe możliwości działom produkcji. Obecnie na rynku możemy znaleźć już materiał PP (polipropylen) dedykowany dla branży AGD. Co niezwykle istotne, druk 3D pozwala na wytworzenie bardzo skomplikowanych geometrycznie kształtów. To duża szansa dla projektantów i producentów w branży AGD – mówi Mateusz Sidorowicz z firmy 3DGence, produkującej drukarki 3D.

Prototypowanie to nie wszystko. Wytworzone techniką addytywną elementy mogą również z powodzeniem stać się częścią narzędzi, maszyn czy linii produkcyjnych, a nawet gotowych produktów końcowych. Wreszcie, druk 3D sprawdzi się także w produkcji części zamiennych. Ich drukowanie na miejscu oznacza zmniejszenie kosztów magazynowania oraz przyspieszenie całego procesu produkcji i serwisu.

Przykład płynie od największych

A jak to wszystko działa w praktyce? Inżynierowie z Haier Group, wiodącego producenta urządzeń gospodarstwa domowego w Chinach, wydrukowali niedawno w technologii druku 3D w pełni funkcjonalny klimatyzator okienny. Stworzyli też miniaturową pralkę, którą prezentują na targach. Jej bęben, pokrywa i rama zostały wydrukowane.

Whirlpool Corp. natomiast opracował nowy proces produkcyjny, w którym stosuje formy z drukarki 3D. Służą mu one do produkcji drzwi lodówki. Firma GE Appliances drukuje w 3D części metalowe i plastikowe do prototypów urządzeń. Inżynierowie wykorzystują też tę technologię do budowy narzędzi usprawniających tradycyjne procesy produkcyjne, takie jak formowanie wtryskowe tworzyw sztucznych i termoformowanie. Electrolux w codziennej pracy korzysta z wydrukowanych przez siebie części zamiennych, Panasonic zastosował druk 3D w procesie produkcji telewizora, a Hoover drukuje w 3D akcesoria do odkurzacza. Wyprodukowany przez FirstBuild, spółkę zależną GE Appliances, piec do pizzy ma 11 różnych wydrukowanych części. Na tym producenci AGD na pewno nie poprzestaną.

Choć branża AGD rozwija się bez większych przeszkód, musi poradzić sobie z rosnącymi cenami przekładającymi się na końcową cenę urządzeń oraz koniecznością wdrożenia innowacji, które pozwolą wyprzedzić konkurencję i przyciągną klientów. Druk 3D daje realne oszczędności, pozwala pracować efektywniej i znacznie szybciej wytwarzać, testować i wprowadzać na rynek nowe modele. Z jego dobrodziejstw korzystają już najwięksi. Warto brać z nich przykład.

Idea edukacji w nurcie STEAM (ang. Science, Technology, Engineering, Arts, Mathematics) – kompleksowego połączenia nauk ścisłych, technologii, inżynierii, sztuki i matematyki, została okrzyknięta przyszłością globalnego rynku pracy. Co więcej, w związku z dynamicznym rozwojem nowych technologii przewiduje się, że do 2018 roku branżowi giganci, tacy jak Google, Facebook, eBay czy Amazon utworzą ponad pół miliona nowych etatów. Prognozy pokazują, że aż dwie trzecie z nich będzie wymagało od pracowników posiadania umiejętności STEAM, a potrzeby w tym zakresie będą stale rosły.

Dostrzegając tę szansę, polsko-szwedzki startup Skriware, którego celem jest upowszechnienie technologii druku 3D w domach, szkołach oraz instytucjach naukowych na całym świecie, pracuje nad wdrożeniem interdyscyplinarnego programu edukacyjnego kształtującego umiejętności STEAM. Firma nawiązała w tym celu partnerstwo z Dartmouth College – uniwersytetem należącym do prestiżowego grona uczelni Ivy League. W ramach tej współpracy powstaje unikalny pakiet edukacyjny obejmujący nauczanie nowoczesnych kompetencji, takich jak modelowanie 3D, programowanie i robotyka.

Na koniec roku startup planuje wdrożenie interaktywnej platformy e-learningowej, na którą składać się będą bezpłatne kursy, poradniki i instrukcje, dostępne w wariantach o zróżnicowanym poziomie zaawansowania. Dodatkowo wszyscy zainteresowani będą mogli skorzystać z interaktywnego kreatora modeli 3D, który pozwoli na tworzenie własnych prototypów – bez konieczności posiadania skomplikowanego oprogramowania, umiejętności modelowania 3D czy zaawansowanej wiedzy w zakresie programowania i robotyki.

Każdy z robotów dostępnych na platformie, projektowany jest z myślą o rozwoju umiejętności STEAM. Chcemy inspirować użytkowników do kreatywnego działania i realizowania nieszablonowych pomysłów, poprzez pokazywanie twórczych aspektów robotyki, programowania i modelowania 3D. Naszym celem jest udowodnienie, że rozwój kompetencji w tym zakresie – zarówno w obszarze technicznych, jak i artystycznych umiejętności użytkowników to doskonała inwestycja w przyszłość, a przy okazji forma zabawy i rozwijania pasji – mówi Karol Górnowicz, CEO Skriware.

Skriware zapowiada, że robotami będzie można sterować za pomocą dedykowanej aplikacji mobilnej, która z jednej strony pozwoli kontrolować ruchy robota, a z drugiej – umożliwi zaprogramowanie specjalnych funkcji, jak na przykład reagowanie na dźwięk czy kierowanie szeregiem dodatkowych podzespołów. Uruchomienie platformy e-learningowej planowane jest na koniec 2017 roku.

 

Źródło: Skriware

 

W Bielanach Wrocławskich już w tym roku zacznie się budowa fabryki belgijskiej firmy Materialise – światowego lidera usług druku 3D. Będzie to jeden z największych na świecie zakładów produkujących w technologii Selektywnego Spiekania Proszków Poliamidowych (SLS), czyli druku 3D.

Fabryka ma zacząć działać w maju 2017 roku. W ramach inwestycji w Bielanach Wrocławskich Materialise stworzy również centrum badawczo-rozwojowe, w którym prace znajdzie wyspecjalizowana kadra inżynierów i programistów. W pierwszym etapie projektu zatrudnienie znajdzie tam około 50 osób. Planowany koszt inwestycji to kilkadziesiąt milionów złotych.

Materialise realizuje zamówienia m.in. dla sektora medycznego, elektrycznego czy lotniczego, a także motoryzacji i AGD. Firma tworzy wierne kopie np. serc noworodków, które wymagają ingerencji chirurgicznej. Na swoim koncie ma także druk repliki mumii Tutenchamona, czy unikalny żyrandol wydrukowany na zlecenie Angeliny Jolie i Brada Pita.

Dla naszego regionu to niezwykle ważny inwestor. Zależy nam, by na Dolnym Śląsku pojawiało się jak najwięcej zaawansowanych technologicznie globalnych przedsiębiorstw – mówił Mariusz Sinior z Dolnośląskiej Agencji Współpracy Gospodarczej, prezentując nowego inwestora. (DAWG)

źródło: PAIiIZ

Eksperci

Inflacja rośnie zgodnie z planem – mocniej w górę poszły ceny żywności oraz paliw

Potwierdziły się wstępne szacunki GUS, zakładające wzrost inflacji w marcu do 1,7 proc. Mocniej w gó...

Jak jest dobrze, to trzeba korzystać

Rynki podtrzymują pozytywny nastrój, o co nie jest zbyt trudno, biorąc pod uwagę stały przepływ pozy...

Grejner – Co się porobiło – bitcoin oazą stabilności

Polityka monetarna Rezerwy Federalnej, globalne spowolnienie gospodarcze, brexit, negocjacje handlow...

Program 500 plus najhojniejszym programem na świecie

Rozszerzenie programu Rodzina 500 plus na każde dziecko pochłonie dodatkowo ok. 20 mld zł rocznie. W...

Dolar najdroższy od prawie dwóch lat

Ponad 3,84 zł trzeba było płacić we wtorek za dolara. To najwyższy poziom od maja 2017 r., czyli od ...

AKTUALNOŚCI

Strajk nauczycieli, czyli dlaczego porozumienia branżowe ważne dla gospodarki

Federacja Przedsiębiorców Polskich wskazuje, że układy zbiorowe i porozumienia branżowe – także w se...

Polacy coraz chętniej stawiają na własny biznes

Polska mikroprzedsiębiorczość intensywnie się rozwija. Na koniec 2018 r. liczba nowo zarejestrowanyc...

Dlaczego taksówkarze walczą o taksometry, skoro używają aplikacji?

FPP: Dlaczego taksówkarze walczą o taksometry, skoro używają aplikacji? Ustalenie ceny kursu z góry ...

Czy globalne spowolnienie przerodzi się w recesję?

Prognozy inwestycyjne na drugi kwartał 2019 Pierwsze trzy miesiące 2019 roku były dla rynków finanso...

Strajk nauczycieli a prawa pracujących rodziców

W czasie trwania strajku nauczycieli, pracujący rodzice mogą skorzystać z następujących uprawnień ce...