Home Tagi Wpis otagowany "dobra luksusowe"

dobra luksusowe

Polski rynek dóbr luksusowych jest stosunkowo młody, jednak już możemy obserwować zachodzące na nim zmiany i tendencje. Jedną z nich jest chociażby fakt, że coraz więcej produktów luksusowych kupujemy przez Internet – a to oznacza coraz większe wyzwanie dla ich producentów, a przede wszystkim… marketerów.

Jakość i bycie zauważonym

Luksus to cały czas synonim niezawodności i wysokiej jakości. Jak wskazuje Raport KPMG ‘Rynek dóbr luksusowych w Polsce w 2016’ w taki sposób myśli o nim 84% respondentów, przy czym odsetek ten jest większy (94%) wśród osób, których miesięczne dochody przekraczają 20 tys. zł brutto. Z kolei zdaniem ankietowanych o dochodach powyżej 7,1 tys. zł brutto luksus umożliwia sprawianie sobie lub innym przyjemności oraz wyróżnienie się z tłumu.

Warto zwrócić uwagę również na miejsce dokonywania zakupu. Jak wynika ze wspomnianego raportu, już ponad 69% respondentów dokonuje zakupów przez Internet. To o 26% więcej zakupów produktów premium w tym kanale niż w roku 2015. Choć cały czas najwięcej konsumentów deklaruje, że dobra luksusowe nabywa w sklepach stacjonarnych, to jednak można przypuszczać, że odsetek respondentów wskazujących kanał on-line będzie wzrastał – a to oznacza, że marketerzy marek premium i dóbr luksusowych już dziś powinni stawiać na ten kanał sprzedaży. Jak w takim razie najlepiej promować luksus on-line?

Luksus online

W sieci bardzo łatwo można dotrzeć do potencjalnego klienta. Dzięki zastosowaniu różnych technik marketingu online, istnieje możliwość precyzyjnego dotarcia do nawet bardzo wąskiej grupy docelowej. Stąd też tak duża aktywność marek premium w Internecie, które coraz częściej poza luksusowymi butikami w największych miastach w Polsce, otwierają również swoje sklepy w wydaniu on-line.

Tak samo jak istotna jest stojąca za produktem „historia”, która daje nam poczucie wyjątkowości, tak istotna jest wysokiej jakości kreacja oraz doskonale dobrane miejsce „umieszczenia” (ekspozycji). To, gdzie docieramy do użytkownika w dużej mierze wpływa na wizerunek danej firmy czy usługi. Dlatego kluczowe jest tutaj pojawienie się na serwisach, których treści skierowane są do ludzi zamożnych.

Jak skutecznie reklamować luksus?

Reklama produktów i usług premium powinna wyróżniać się na tle innych przekazów reklamowych.  Najważniejszym czynnikiem, który ma wpływ zarówno na wizerunek marki, jak i na jej ofertę jest jakość. I to właśnie jakość produktu powinna iść w parze z jakością kreacji. Podstawą jest stonowany i unikający kontrowersji przekaz. Dodatkowo sporo uwagi trzeba poświęcić „odnalezieniu” żądanej grupy docelowej, co nie jest prostym zadaniem. Ludzie majętni cenią sobie anonimowość, zwłaszcza w Internecie. Z pomocą przychodzą sieci, które kierują reklamę na wąsko targetowane witryny np. organizacje biznesowe (Business Center Club), witryny poświęcone inwestowaniu (Artinfo.pl, Analizy.pl), czy drogie hobby (motorowy.pl, galopuje.pl). Należy pamiętać, iż w przypadku produktów luksusowych kontekst (precyzyjne dotarcie do żądanej grupy docelowej) ma kluczowe znaczenie, wszak dotarcie z przekazem zbyt szeroko (poza żądaną grupę docelową) może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego – obniżenie wizerunku produktu w oczach właściwej grupy docelowej.

Odbiorcy marek luksusowych zwracają szczególną uwagę na jakość usług. Dlatego też reklama, która zachęci ich do kupna powinna wyróżniać się estetyką, miejscem występowania, wyglądem i przede wszystkim prestiżem. Jest to ogromne wyzwanie dla marketerów. Wyzwanie, ponieważ obecnie otacza nas wiele kreacji niekoniecznie marek luksusowych, które cechują się szczególną dbałością o szczegóły. Dlatego też niezwykle trudne jest stworzenie reklamy szytej na miarę luksusu. Jednak obserwując rynek i prognozy warto skupić swoje działania na promocji luksusu w Internecie.

Autor: Marcin Rupiński, CEO Royal Ad

Wyniki sprzedaży 100 największych firm z sektora dóbr luksusowych wyniosły w minionym roku obrotowym 212 mld dolarów, wobec 222 mld dolarów osiągniętych rok wcześniej. Popyt w tym sektorze opiera się głównie na konsumentach z rynków wschodzących, spośród których 70 proc. deklaruje, że w ciągu ostatnich pięciu lat zwiększyło swoje wydatki na dobra luksusowe. Mimo, że ich sprzedaż odbywa się wciąż głównie w sklepach tradycyjnych, to niemal połowa klientów uważa, że kanały cyfrowe na rynku dóbr luksusowych będą zyskiwały coraz większe znaczenie – wynika z raportu Deloitte „Global Powers of Luxury Goods 2017. The new luxury consumer”.   

Spadek sprzedaży w minionym roku obrotowym w branży dóbr luksusowych wyniósł 4,5 proc., jednak po uwzględnieniu łącznego wpływu kursów walutowych, odnotowujemy wzrost sprzedaży o 6,8 proc. Rok wcześniej był to wzrost o 3,6 proc. Aż 67 spółek miało wyższe przychody ze sprzedaży niż rok wcześniej. W przypadku 45 firm wynosiły one ponad miliard dolarów. Średni zysk netto dla całego TOP 100 wyniósł 9,7 proc. Średnia wartość sprzedaży przypadająca na jedną spółkę sięgnęła 2,1 mld dolarów, a żeby znaleźć się w zestawieniu trzeba było osiągnąć przychody na poziomie co najmniej 180 mln dolarów. Tylko sześć firm z czołowej setki odnotowało dwucyfrowy spadek sprzedaży w omawianym roku obrotowym. Połowa z nich to jubilerzy, czyli segment produktów charakteryzujący się dużymi wahaniami popytu.

Konsumenci z rynków wschodzących nadal decydują o rozwoju rynku dóbr luksusowych. „W Chinach, Rosji i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, czyli w krajach klasyfikowanych jako wschodzące rynki sprzedaży dóbr luksusowych, procentowy udział konsumentów, deklarujących wzrost wydatków w tym sektorze w ciągu ostatnich pięciu lat wyniósł 70 proc., tymczasem na rynkach bardziej dojrzałych, czyli w krajach UE, USA i Japonii klienci tacy stanowili 53 proc.” – mówi Magdalena Jończak, Lider Zespołu ds. Sektora Dóbr Konsumenckich, Partner w dziale Konsultingu Deloitte.

Natomiast średnia dla wszystkich badanych krajów wyniosła 59 proc. Prawie połowa dóbr luksusowych jest kupowana przez konsumentów podróżujących za granicę (31 proc. w sklepach i 16 proc. na lotniskach). W przypadku klientów z rynków wschodzących wskaźnik ten wzrasta do 60 proc. Co ciekawe skłonność do kupowania towarów luksusowych poza krajem zamieszkania maleje wraz z wiekiem.

Jak się okazuje ceny tych samych towarów luksusowych w różnych krajach mogą się znacząco różnić. W Chinach, uwzględniając zmiany kursu dolara USA, są one o ponad 50 proc. wyższe niż w Europie. Największą średnią różnicę obserwuje się w odniesieniu do zegarków i biżuterii, najniższa dotyczy torebek.

Milenialsi kupują towary luksusowe w Internecie

Jeżeli marki luksusowe chcą pozyskać nowych, w tym młodych klientów, muszą dotrzymywać kroku zmianom technologicznym i stale unowocześniać swoje produkty, nie tracąc przy tym ich unikatowego charakteru. „Jak pokazało badanie Deloitte 63 proc. zakupów towarów luksusowych ma miejsce w sklepach tradycyjnych, ale rola e-commerce rośnie, szczególnie wśród młodych konsumentów. I tak w przypadku przedstawicieli pokolenia milenialsów odsetek towarów luksusowych zakupionych on-line wynosi 42 proc., podczas gdy w generacji powojennej wskaźnik ten wynosi jedynie 28 proc.” – wyjaśnia Mariusz Chmurzyński, Dyrektor w Dziale Konsultingu Deloitte, członek Zespołu ds. Sektora Dóbr Konsumenckich.

Zdaniem prawie połowy badanych (48 proc.) kanały cyfrowe będą zyskiwać na znaczeniu w sprzedaży towarów luksusowych, a 37 proc. uważa, że dobra luksusowe i nowoczesne technologie będą coraz ściślej powiązane. Dla konsumentów towarów luksusowych najważniejsza jest ich wysoka jakość (88 proc.) oraz poczucie szczęścia i komfortu, które daje im ich posiadanie (82 proc.). Od producentów klienci oczekują większej personalizacji (45 proc.), nagród za lojalność (44 proc.) oraz zwiększonej liczby kanałów zakupowych (39 proc.).

Eksperci Deloitte wskazują, że choć źródłem wzrostu dla producentów dóbr luksusowych są rynki wschodzące, to jednocześnie największymi graczami w tym sektorze pozostają następujące kraje europejskie: Włochy (26 firm w zestawieniu), Szwajcaria, Francja i Wielka Brytania (po 10 firm) oraz USA (15). Największy udział w sprzedaży mają firmy francuskie (23,9 proc.) oraz amerykańskie (21,3 proc.).

Jak dotąd żadna z polskich firm nie znalazła się w zestawieniu producentów dóbr luksusowych, choć rynek ten rozwija się dynamicznie. Według danych Euromonitora w 2016 roku sprzedaż w tym segmencie wzrosła w naszym kraju o 5 proc. – Polska staje się coraz bardziej atrakcyjna dla luksusowych marek z całego świata, choć wciąż znajdujemy się w początkowym stadium rozwoju. Popyt napędzany jest nie tylko przez osoby o bardzo wysokich dochodach, ale także przez konsumentów z tzw. klasy średniej, jak i również zagranicznych turystów coraz częściej odwiedzających Warszawę, Kraków, Poznań, Wrocław czy Gdańsk – mówi Magdalena Jończak, Lider Zespołu ds. Sektora Dóbr Konsumenckich, Partner w dziale Konsultingu Deloitte.

Najbardziej rentowni producenci szerokiego asortymentu dóbr luksusowych

W minionym roku obrotowym pierwsze miejsce wśród 100 największych producentów dóbr luksusowych ponownie zajął francuski koncern LVMH, w którego portfolio znajdują się m.in. Louis Vuitton czy Marc Jacobs. Na podium znalazł się także producent m.in. biżuterii i zegarków Compagnie Financiere Richemont oraz koncern kosmetyczny Estée Lauder. Pierwsza dziesiątka zanotowała wzrost 9,6 proc., a więc więcej niż wzrost przychodów TOP 100. Producenci z TOP 10 wygenerowali w sumie 48,1 proc. sprzedaży całej pierwszej setki.

W raporcie znalazło się także podsumowanie TOP 20, grupujące najszybciej rozwijające się firmy w tej branży. W tym roku miejsce dotychczasowego lidera (Kate Spade & Company) zajęła włoska firma Marcolin Group, której przychody w ciągu roku wzrosły o 20,1 proc., a w latach 2013-2015 o 43,1 proc.

W zestawieniu TOP 100 największych producentów dóbr luksusowych na świecie pojawiło się w tym roku dziesięć nowych firm. Najwięcej spółek w zestawieniu to tradycyjnie producenci ubrań i butów (41 firm), ale największy wzrost sprzedaży zanotowali producenci torebek i akcesoriów (o 13,4 proc.). Najwyższą rentowność sprzedaży osiągnęły z kolei firmy oferujące różnorodny asortyment dóbr luksusowych.

Transakcje M&A na rynku dóbr luksusowych

Rok 2016 cechował się wzmożoną aktywnością na rynku fuzji i przejęć w sektorze dóbr luksusowych– tak wynika z raportu Deloitte „Private Equity and Investors Survey 2017. Global report”. W tym czasie na rynku globalnym zarejestrowano 211 transakcji głównie w sektorze: „Odzież i akcesoria” oraz „Zegarki i biżuteria”, (w Europie zawarto 14 transakcji), tj. o 70 więcej niż w 2015 roku. Do najbardziej interesujących należały: przejęcie Elizabeth Arden przez Revlon, zakup przez Luxotticę marki luksusowych okularów Essilor, IT Cosmetics przez L`Oreal, oraz Donna Karan przez G-III Apparel.

Spośród wszystkich transakcji fuzji i przejęć, 68 proc. zostało przeprowadzonych przez strategicznych inwestorów, co oznacza wzrost o 73 transakcje w stosunku do 2015 roku, z kolei aktywność inwestorów finansowych nie zwiększyła się w stosunku do roku poprzedniego.

Sektor dóbr luksusowych cieszy się stałym zainteresowaniem inwestorów nie tylko branżowych, ale także funduszy private equity. W 2017 roku 90 proc. funduszy rozważa możliwość ulokowania kapitału w branży mody i dóbr luksusowych a zwiększenie zainteresowania dotyczy takich segmentów jak „Odzież i akcesoria” (inwestycje planowane przez 68 proc. respondentów), „Kosmetyki i perfumy” (49 proc.), Digital (21 proc.) oraz „Zegarki i biżuteria” (21 proc.), który cieszy się niesłabnącą popularnością pomimo spowolnienia na rynkach azjatyckich, spadku konsumpcji oraz presji ze strony nowych graczy
(m.in. marek „contemporary”).

„Sektor dóbr luksusowych jest wciąż popularny wśród inwestorów głównie ze względu na rozwój nowych technologii w tym digitalizację procesów zakupowych marek luksusowych, wysoką odporność na wahania koniunktury gospodarczej. Co więcej, branże te osiągają ponad przeciętne wyniki, co ma również odzwierciedlenie w wycenach tych spółek. W 2016 roku, 37 proc. transakcji osiągnęło mnożniki ponad 15krotność EBITDA a 34 proc. w przedziale 11-15krotności EBITDA” – mówi Katarzyna Sermanowicz-Giza, Dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Zdaniem ponad połowy inwestorów w perspektywie kolejnych trzech lat branża mody i dóbr luksusowych nadal będzie rosła o 5-10 proc. rocznie, co jest zgodne z oczekiwaniami zeszłorocznymi. Wzrost szczególnie przewidywany jest w segmencie „Digital”, „Kosmetyki i perfumy”, dla których prognozy są coraz bardziej optymistyczne.

 

Źródło: Deloitte

Liczba zamożnych i bogatych Polaków w 2016 roku przekroczy 1 milion. Najwięcej takich osób mieszka w woj. mazowieckim, śląskim i dolnośląskim. Na dobra i usługi luksusowe Polacy wydadzą łącznie 16,4 mld zł, co oznacza aż 15% wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym. Niezmiennie największym segmentem tego rynku są samochody luksusowe i premium. Według zamożnych i bogatych respondentów badania KPMG, cena luksusowego samochodu zaczyna się od 215 tys. zł, damskiej torebki od 1 900 zł, a luksusowe wino to wydatek minimum 350 zł. Wraz ze wzrostem dochodów Polacy chętniej inwestują w kolekcjonerskie dobra luksusowe – 35% zamożnych i bogatych inwestuje lub planuje zainwestować w sztukę.

 W 2016 roku w Polsce mieszka już ponad milion potencjalnych nabywców dóbr luksusowych

Jak wynika z siódmej edycji badania rynku dóbr luksusowych w Polsce, przeprowadzonego przez KPMG, w 2016 roku liczba osób zamożnych i bogatych, czyli osiągających roczny dochód brutto przekraczający 85 tys. zł, pierwszy raz w historii przekroczy milion. Ich łączne dochody netto szacowane są na około 171 mld zł. Uśredniając, dochody przeciętnego zamożnego lub bogatego Polaka wynoszą 18 tys. zł brutto, co stanowi ponad cztery średnie krajowe wynagrodzenia.

– Według prognoz najbliższe lata zapowiadają się obiecująco zarówno pod względem wzrostu liczby osób zamożnych i bogatych, jak i łącznego dochodu, którym dysponują. Prognozujemy, że w 2019 roku w Polsce będzie mieszkać blisko 1,3 mln osób zamożnych i bogatych, a ich dochód netto sięgnie około 220 mld zł. Warto jednak podkreślić, że dane te dotyczą wciąż stosunkowo niewielkiej części naszego społeczeństwa stanowiącej obecnie ok. 3% ogółu – mówi Andrzej Marczak, partner w KPMG w Polsce.

Liczba zamożnych i bogatych Polaków, a także ich dochody są znacznie zróżnicowane regionalnie. Największa liczba takich podatników, bo aż ponad ćwierć miliona osób, rozliczyła swoje dochody za 2015 rok w województwie mazowieckim (287 tys.). Na drugim miejscu znalazło się województwo śląskie, w którym zamożnych i bogatych osób było blisko trzy razy mniej (104 tys. osób). Trzecie miejsce zajęło województwo dolnośląskie (86 tys.).

Bez wątpienia najistotniejszą grupą nabywców produktów luksusowych i premium są zamożni i bogaci, a wśród nich kluczowe znaczenie mają osoby posiadające płynne aktywa o wartości przekraczającej 1 mln dolarów, czyli HNWI (ang. high net worth individuals). Jak wynika z danych Credit Suisse, w Polsce mieszka obecnie ponad 41 tys. osób, które można zaliczyć do grona HNWI[1]. Dla porównania w Wielkiej Brytanii jest ich 2,2 mln, a w Niemczech i Francji po 1,6 mln. Analizując wyniki z perspektywy całej populacji, w Polsce 1 na 1 000 mieszkańców należy do grupy HNWI, podczas gdy w zamożnej Szwajcarii – co dziesiąta osoba.

W porównaniu do krajów zachodnioeuropejskich majątek Polaków jest niewielki. W połowie 2016 roku średnia wartość majątku (aktywa finansowe i niefinansowe po potrąceniu zobowiązań) na osobę w Polsce wyniosła 19,8 tys. dol., podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej to 132,5 tys. dol., czyli prawie siedmiokrotnie więcej. Wartość majątku przeciętnego Polaka porównywalna jest do takich krajów jak Słowacja (19,9 tys. dol.) czy Chorwacja (17,9 tys. dol.). Wyprzedzają nas stosunkowo najmniej zamożne kraje zachodnioeuropejskie, takie jak Portugalia (61,8 tys. dol.), Grecja (84,1 tys. dol.) czy Hiszpania (92,8 tys. dol.). Chociaż Polska jest krajem o relatywnie niskiej zamożności, to nie bez znaczenia jest fakt, że średni majątek w przeliczeniu na jedną osobę rośnie na przestrzeni ostatnich lat  (7,6% wzrost rocznie w latach 2000-2016).

1

Luksus słono kosztuje – luksusowy samochód to wydatek minimum 215 tys. zł, męski zegarek – ponad 6 tys. zł, a damska sukienka – 2 tys. zł

Według szacunków KPMG wartość rynku dóbr luksusowych w Polsce w porównaniu z rokiem 2015 wzrosła o 15% i wynosi obecnie 16,4 mld zł. Osoby zamożne i bogate przeznaczają około 10% swoich dochodów netto na zakup towarów luksusowych. Od lat największe udziały w rynku ma segment samochodów luksusowych i premium, którego wartość w 2016 roku szacowana jest na około 8,5 mld zł. Liczba rejestracji nowych aut premium i luksusowych (na koniec III kwartału 2016 roku) osiągnęła rekordowy poziom – 40,4 tys. sztuk. Wartość drugiego co do wielkości segmentu rynku – luksusowej odzieży i dodatków to 2,2 mld zł. Co ciekawe stanowi on jedynie 5,5% całego rynku odzieży w Polsce. W krajach Europy Zachodniej proporcje te są inne – 23% francuskiego rynku odzieży to odzież luksusowa, we Włoszech jest to 21%, a w Niemczech – około 11%. Kolejne pod względem wartości segementy rynku dóbr luksusowych w Polsce są usługi hotelarskie i SPA (1,6 mld zł), luksususowe nieruchomości (1,2 mld zł), meble i alkohole (po 0,68 mld zł).

Najszybciej rosnącą kategorią rynku produktów i usług luksusowych w Polsce jest biżuteria i zegarki. Rynek luksusowej biżuterii w Polsce jest prawie trzykrotnie większy niż zegarków (odpowiednio 322 mln zł i 111 mln zł w 2016 roku).

– Szacujemy, że wartość rynku dóbr luksusowych w Polsce w 2020 roku zbliży się do 21 mld zł, a najszybciej rosnącym segmentem pozostanie rynek luksusowej biżuterii i zegarków, osiągający ponad 10-procentowe średnioroczne tempo wzrostu. Niewiele wolniej będzie rósł rynek ekskluzywnych alkoholi. Pozostałe segmenty będą umacniać swoją pozycję nieco wolniej, jednak wciąż znacząco przewyższając prognozowany wzrost gospodarki – mówi Tomasz Wiśniewski, partner w KPMG w Polsce.

2

Dobra luksusowe można definiować na różne sposoby – przez pryzmat ich cech i zaspokajania potrzeb, jak również przez cenę, która ma charakter łatwo mierzalny, co pozwala na próbę określenia od jakiego poziomu, według respondentów, zaczyna się luksus. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez KPMG wśród osób zamożnych i bogatych, luksusowy samochód to wydatek minimum 215 tys. zł. W przypadku tygodniowej zagranicznej wycieczki dla jednej osoby cena „luksusu” zaczyna się od 7,2 tys. zł, a butelka wina powinna kosztować nie mniej niż 350 zł. Kobieta, która chciałaby mieć w garderobie luksusową torebkę, musiałaby, według respondentów, zapłacić za nią co najmniej 1,9 tys. zł, a za luksusowe buty 1,2 tys. zł. Mężczyzna na luksusowy zegarek powinien przeznaczyć minimum 6,1 tys. zł.

– Wyniki naszego badania wskazują, że aż ośmiu na dziesięciu respondentów o dochodach powyżej 85 tys. zł brutto rocznie, kupuje dobra luksusowe. Z kolei w grupie osób zarabiających powyżej 20 tys. zł brutto miesięcznie aż 97% deklaruje nabywanie takich produktów. Osoby te zwracają uwagę przede wszystkim na jakość. W drugiej kolejności ważne są dla nich walory estetyczne. Nie bez znaczenia są również takie kwestie jak prestiż marki, unikalność, a także opinie i rekomendacje osób trzecich – mówi Tomasz Wiśniewski, partner w KPMG w Polsce.

3

Kolekcjonerskie dobra luksusowe – połączenie inwestycji i pasji

Inwestowanie w kolekcjonerskie dobra luksusowe nie należy do najpopularniejszych form pomnażania kapitału wśród bogatych i zamożnych Polaków, choć z roku na rok rośnie liczba osób poszukujących alternatywnych sposobów lokowania kapitału. Na sytuację tę mają wpływ m.in. niskie stopy procentowe i niskie zwroty z inwestycji w klasyczne instrumenty finansowe. Skłonność do nabywania dóbr luksusowych w celach inwestycyjnych rośnie wraz z miesięcznymi dochodami.

W badaniu przeprowadzonym przez KPMG 35% zamożnych i bogatych respondentów zadeklarowało, że inwestuje lub planuje zainwestować w sztukę. Nieco mniej popularne jest inwestowanie w luksusowe zegarki, alkohole i samochody.

– Sytuacja, którą obserwujemy na rynku dóbr kolekcjonerskich w Polsce wygląda dość optymistycznie, chociaż wciąż w porównaniu do krajów Europy Zachodniej rynek ten znajduje się w początkowej fazie rozwoju. Inwestycje zamożnych i bogatych Polaków są coraz odważniejsze i bardziej przemyślane, a wysokie zwroty i ekskluzywny charakter rynku kuszą nowych inwestorów. Lokowanie kapitału w kolekcjonerskie dobra luksusowe pozwala łączyć pasje, prestiż płynący z posiadania danego dobra oraz prawdopodobieństwo zysku osiąganego często w bliżej nieokreślonym czasie – mówi Andrzej Marczak, partner w KPMG w Polsce.

 Na wzrost popularności inwestycji w kolekcjonerskie dobra luksusowe wpływ mogą mieć liczne doniesienia ze świata na temat astronomicznych kwot padających na aukcjach. Przykładowo 180 mln dol. wyniosła cena najdroższego dzieła sztuki (obraz Pabla Picassa „Les femmes d’Alger” z 1955 r.), 38, 1 mln dol. zapłacono za najdroższy samochód w historii (Ferrari 250 GTO z 1962 r.), 24 mln dol. za najdroższy zegarek (model „Henry Graves Supercomplication” wyprodukowany przez szwajcarską firmę Patek Philippe w 1933 r.), a 0,5 mln dol. za najdroższe wino (6-litrowe Screaming Eagle Cabernet Sauvignon z 1992 roku). Polski rynek jest jeszcze na wczesnym etapie rozwoju – przykładowo cena najdroższego obrazu sprzedanego na aukcji w Polsce wyniosła 2,6 mln zł („Polski Hektor” autorstwa Jacka Malczewskiego).

 

 

 

[1] Analizując zmiany liczby HNWI na przestrzeni lat, obserwuje się nieznaczny jej spadek. Wynika on głównie z osłabienia się PLN wobec USD w porównaniu z latami poprzednimi.

 

KPMG

 

W minionym roku obrotowym (zakończonym najpóźniej 30 czerwca 2015 r.) wyniki sprzedaży 100 największych firm z sektora dóbr luksusowych wyniosły 222 mld dolarów, wobec 214,2 mld dolarów osiągniętych rok wcześniej. Autorzy trzeciej edycji raportu Deloitte „Global Powers of Luxury Goods 2016. Disciplined innovation” wyjaśniają, że uwaga firm z tego sektora powinna zwrócić się przede wszystkim ku Milenialsom i turystom zagranicznym, którzy wkrótce mogą stanowić główne grupy ich klientów. Aby tak się jednak stało producenci dóbr luksusowych muszą nauczyć się ograniczyć ryzyko związane z aktywnością w mediach cyfrowych.

 Wzrost sprzedaży w minionym roku obrotowym w branży dóbr luksusowych wyniósł 3,6 proc. Rok wcześniej było to 8,2 proc. Mimo tego gorszego wyniku należy odnotować, że aż trzy czwarte firm obecnych w zestawieniu zanotowało wzrost sprzedaży, a 39 spółek miało wyższe przychody niż rok wcześniej. W przypadku 45 firm wynosiły one ponad miliard dolarów. Przychody ze sprzedaży osiągane przez stu największych producentów dóbr luksusowych na świecie w dalszym ciągu wykazują tendencję wzrostową, mimo licznych trudności o charakterze ekonomicznym. Widoczne są również rozbieżności w wynikach finansowych firm. Większa liczba graczy osiągnęła dwucyfrowe wzrosty i rentowność sprzedaży, czemu towarzyszyła jednocześnie rosnąca liczba spółek, których sprzedaż uległa równie dużym spadkom” – mówi Magdalena Jończak, Partner w Dziale Konsultingu Deloitte.

Średni zysk netto dla całego TOP 100 wyniósł 11,4 proc. Średnia wartość sprzedaży przypadająca na jedną spółkę sięgnęła 2,2 mld dolarów, a żeby znaleźć się w zestawieniu trzeba było osiągnąć przychody na poziomie co najmniej 191 mln dolarów (wysokość przychodów firmy na setnym miejscu).

Jak zauważają eksperci Deloitte minęła właśnie połowa „dekady zmian” w branży dóbr luksusowych. Pierwsze pięć lat tego okresu do roku 2015 należało do konsumentów chińskich i zapoczątkowało zastosowanie technologii cyfrowych na niespotykaną dotąd skalę. Kolejne lata mają upłynąć pod znakiem dyscypliny. Zmianie ulegnie najprawdopodobniej wiele kluczowych obszarów otoczenia zewnętrznego – od ewolucji nawyków zakupowych konsumentów, poprzez integrację różnych kanałów sprzedaży oraz wprowadzenie bardziej złożonych modeli biznesowych, intensyfikację podróży zagranicznych i zwiększenie znaczenia konsumentów z pokolenia Milenialsów. Wszystkie te czynniki otwierają nowe możliwości przed podmiotami prowadzącymi działalność w branży dóbr luksusowych.

Szczególne znaczenie dla wzrostu tego sektora będą miały jednak przede wszystkim zachowania konsumentów z pokolenia Y, którzy w porównaniu do innych pokoleń spędzają znacznie więcej czasu online, używając do tego różnych urządzeń cyfrowych. „Milenialsi są bardzo wymagający, a jednocześnie mówi się o nich, że najważniejsza jest dla nich równowaga pomiędzy pracą a życiem prywatnym, a to wiąże się z tym, że nie stawiają na pierwszym miejscu kariery zawodowej. Dla producentów dóbr luksusowych oznacza to tyle, że najważniejsza dla nich rosnąca grupa klientów może zarabiać mniej niż przedstawiciele innych generacji. Firmy z tego sektora muszą więc zabiegać ze zdwojoną siłą o klientów nie do końca lojalnych i nieprzywiązujących się do konkretnych marek” – wyjaśnia Magdalena Jończak.

Milenialsi są też grupą, która coraz więcej podróżuje. Tymczasem 40 proc. przychodów ze sprzedaży produktów luksusowych stanowią wydatki zagranicznych turystów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat wartość ta wzrosła o średnio 8 proc. rocznie, podczas gdy wzrost średniej sprzedaży ogółem na rynku dóbr luksusowych w tym samym czasie wynosił 6 proc. W tym kontekście należy zwrócić uwagę przede wszystkim na podróżnych z rynków wschodzących. W samych tylko Chinach mieszka 400 mln Milenialsów.

Jeżeli marki luksusowe chcą pozyskać młodych klientów, muszą dotrzymywać kroku zmianom technologicznym i stale unowocześniać swoje produkty, nie tracąc przy tym ich unikatowego charakteru. „Aktywności producentów dóbr luksusowych w mediach cyfrowych poświęcono już wiele uwagi, ale to nie spowodowało, że znaleźli oni pomysł na to, jak powinni w nich funkcjonować. Wciąż wiąże się to dla nich z dużym ryzykiem reputacyjnym. Tymczasem granica pomiędzy e-commerce a mediami społecznościowymi zaciera się i firmy z tego sektora nie mogą pozostać wobec tego faktu obojętne. Internet pozwala na dotarcie do naszego klienta i lepsze poznanie go. Zamożni konsumenci są aktywnymi użytkownikami Internetu. Zarządzanie marką luksusową w Internecie wymaga wyjścia poza ramy estetyczne, zbudowania marki, która oferuje konsumentom dodatkową wartość – rozrywkową, edukacyjną, czy użyteczną – mówi Justyna Skorupska, lider e-commerce, Deloitte.

W raporcie wymieniono kilka firm z tej branży, które rozwijają nie tylko swoje sklepy internetowe, ale również inwestują w produkty, należące do segmentu tzw. inteligentnej odzieży. Są to m.in. Swarovski, Hermes, który współpracuje z Apple czy Tag Heuer.

Eksperci Deloitte wskazują, że źródłem wzrostu dla producentów dóbr luksusowych są rynki wschodzące, choć jednocześnie największymi graczami w tym sektorze pozostają kraje europejskie: Włochy (29 firm w zestawieniu), Szwajcaria (11) oraz USA (14). Producenci z Włoch odpowiadają jednak za zaledwie 17 proc. przychodów ze sprzedaży dóbr luksusowych, gdyż są to przede wszystkim dużo mniejsze firmy rodzinne, w których średnia wartość sprzedaży dóbr luksusowych wynosi 1,3 mld dolarów. Największy udział w sprzedaży mają firmy francuskie (23,5 proc.) oraz amerykańskie (19,5 proc.). Jednak największy wzrost rok do roku zanotowały firmy z Wielkiej Brytanii (o 11,1 proc.)

W minionym roku obrotowym pierwsze miejsce wśród 100 największych producentów dóbr luksusowych ponownie zajął francuski koncern LVMH, w którego portfolio znajdują się m.in. Louis Vuitton czy Marc Jacobs. Umocnił się on na pozycji lidera, również dzięki udanym akwizycjom. Na podium znaleźli się także producenci m.in. biżuterii i zegarków Compagnie Financiere Richemont oraz koncern kosmetyczny Estée Lauder. Pierwsza dziesiątka zanotowała mniejszy wzrost przychodów niż TOP 100, który wyniósł 2 proc. Wpływ na to miały przede wszystkim słabsze wyniki chińskiej firmy Chow Tai Fook Jewellery Group Limited, która w zestawieniu spadła z czwartego miejsca na siódme.

W raporcie znalazło się także podsumowanie TOP 20, grupujące najszybciej rozwijające się firmy w tej branży pod względem tempa wzrostu przychów. W tym roku miejsce dotychczasowego lidera (Michael Kors Holdings) zajęła firma Kate Spade & Company, której przychody w ciągu roku wzrosły o 48,7 proc., a w latach 2012-2014 o 54,7 proc. 

TOP 10 rankingu „Global Powers of Luxury Goods 2016. Disciplined innovation”

 

Miejsce w rankingu Nazwa firmy Wybrane marki Kraj pochodzenia Przychody ze sprzedaży netto (mln dolarów)  Wzrost  przychodów ze  sprzedaży  netto rok do  roku (w proc.)
1 LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton SA Louis Vuitton, Fendi,

Donna Karan, Marc Jacobs

Francja 23 297 7,0
2 Compagnie Financiere Richemont SA Cartier, Montblanc Szwajcaria 13 217 3,9
3 Estée Lauder Companies Inc. Estée Lauder, Aveda,

Jo Malone

USA 10 780 -1,7
4 Luxottica Group SpA  Ray-Ban, Oakley Włochy 10 172 4,6
5 Swatch Group Ltd. Longines, Omega,

Rado

Szwajaria 9 223 3,1
6 Kering S.A. Gucci,

Bottega Veneta Saint Laurent

Francja 8 984 4,5
7 Chow Tai Fook Jewellery Group Limited Hearts on Fire Hong Kong 8 285 -17,0
8 L’Oréal Luxe Biotherm, Lancôme Francja 8 239 5,7
9 Ralph Lauren Corporation Ralph Lauren, Blue Label USA 7 620 2,3
10 PVH Corp. Tommy Hilfiger, Calvin Klein USA 6 441 3,9

 

W zestawieniu TOP 100 największych producentów dóbr luksusowych na świecie pojawiło się w tym roku dziewięć nowych firm. Najwięcej spółek w zestawieniu to producenci ubrań i butów (38 firm), ale największy wzrost sprzedaży zanotowali producenci torebek i akcesoriów (o 9,3 proc.).

Raport analizuje również transakcje na rynku M&A w sektorze dóbr luksusowych. Eksperci Deloitte wskazują, że miniony rok finansowy podobnie jak rok wcześniej pod względem liczby i wartości transakcji nie był tak udany jak poprzednie lata. W tym czasie tylko trzy transakcje osiągnęły wartość wyższą niż 500 mln dolarów. Największą z nich był zakup za 583 mln dolarów przez Restoque Comércio e Confecções de Roupas S.A. firmy Dudalina S.A.

 

Deloitte

Eksperci

Rozbicki: Czy polska gospodarka łapie zadyszkę?

Wbrew zapowiedziom agencja Moody’s we wrześniu nie opublikowała aktualizacji ratingu kredytowego dla...

Przasnyski: W inwestycjach lokalne przejaśnienia

Oczekiwane od dawna ożywienie inwestycji wciąż nie nabiera zadowalającego tempa, a sygnały są nadal ...

Lipka: “Opioidowa epidemia” dusi rynek pracy w USA

Mimo silnego popytu na pracę aktywność zawodowa Amerykanów jest niezwykle niska. W niektórych grupac...

Izdebski: Koreańskie ryzyko przyciąga kapitał do Polski

Chociaż pierwszy dzwonek w szkołach już wybrzmiał, wielu inwestorów nie wróciło jeszcze z wakacji. Ś...

Rupiński: Luksus w wydaniu on-line

Polski rynek dóbr luksusowych jest stosunkowo młody, jednak już możemy obserwować zachodzące na nim ...

WIADOMOŚCI

Polacy oczekują cyfrowego urzędu

Czterech na pięciu interesantów, by skorzystać z usług administracji publicznej, musi udać się do ur...

Pracodawcy niezadowoleni z budżetu Funduszu Pracy

Nie można zaakceptować archaicznej, niedostosowanej do wyzwań rynku pracy, formuły wykorzystania śro...

Pytania dotyczące kredytu studenckiego

Tylko do 20 października studenci, doktoranci, a także osoby ubiegające się o przyjęcie na studia mo...

Pracodawcy chcą przekazywać dane elektronicznie, ale mają własne propozycje

Najlepszym rozwiązaniem byłoby przejście do systemu elektronicznego przekazywania danych do Urzędu K...

Rząd zapowiada nowy podatek

Ryczałtowy podatek w wysokości około 300 zł miesięcznie za zatrudnienie pracownika sezonowego - taki...