niedziela, Luty 9, 2020
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Centrum Prasowe PAP"

Centrum Prasowe PAP

Komisja Europejska przedstawiła w środę Europejski Zielony Ład – plan zbudowania zrównoważonej gospodarki UE poprzez dostrzeżenie w wyzwaniach związanych z klimatem i środowiskiem naturalnym możliwości we wszystkich obszarach polityki oraz przeprowadzenie transformacji, która będzie sprawiedliwa i sprzyjająca włączeniu społecznemu.

Komisja zwróciła się do Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej o zaaprobowanie jej ambitnych zamierzeń dotyczących przyszłej gospodarki i środowiska Europy oraz o pomoc w ich realizacji.

Europejski Zielony Ład – plan działania

Europejski Zielony Ład zawiera plan działań umożliwiających bardziej efektywne wykorzystanie zasobów dzięki przejściu na czystą gospodarkę o obiegu zamkniętym, powstrzymaniu zmiany klimatu, przeciwdziałaniu utracie różnorodności biologicznej i zmniejszeniu poziomu zanieczyszczeń. Omówiono w nim konieczne inwestycje i dostępne narzędzia finansowe oraz wyjaśniono, w jaki sposób zapewnić transformację, która będzie sprawiedliwa i sprzyjająca włączeniu społecznemu.

Europejski Zielony Ład dotyczy wszystkich sektorów gospodarki, w szczególności transportu, energii, rolnictwa, obiektów budowlanych oraz takich gałęzi przemysłu jak przemysł stalowy, cementowy, teleinformatyczny, tekstylny i chemiczny.

Pierwsze prawo o klimacie

Stanie się pierwszym neutralnym dla klimatu kontynentem to ambitny cel politczny. W ciągu 100 dni Komisja przedstawi pierwsze europejskie prawo o klimacie. KE przedstawi również strategię na rzecz różnorodności biologicznej do roku 2030, nową strategię przemysłową i plan działania UE dotyczący gospodarki o obiegu zamkniętym, strategię „od pola do stołu” dotyczącą zrównoważonej żywności oraz przedłoży wnioski w sprawie Europy wolnej od zanieczyszczeń. Natychmiast rozpoczną się prace nad ustaleniem ambitniejszych celów w zakresie emisji w Europie do 2030 r. i nakreśleniem realistycznego sposobu osiągnięcia celu wyznaczonego na okres do 2050 r.

Realizacja celów przedstawionych w Europejskim Zielonym Ładzie będzie wymagała znacznych inwestycji. Szacuje się, że aby osiągnąć cele wyznaczone obecnie w zakresie klimatu i energii na okres do 2030 r., konieczne będą dodatkowe inwestycje w kwocie 260 mld euro rocznie. To około 1,5% PKB z 2018 r. Takie inwestycje będą wymagały mobilizacji zarówno sektora publicznego, jak i prywatnego. Na początku 2020 r. Komisja przedłoży plan inwestycyjny na rzecz zrównoważonej Europy, aby pomóc sprostać potrzebom w zakresie inwestycji. Na przeciwdziałanie zmianie klimatu należy przeznaczyć co najmniej 25 proc. budżetu długoterminowego UE. Dalszym wsparciem będą działania Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który pełni rolę europejskiego banku klimatycznego. W 2020 r. Komisja przedstawi strategię w sprawie zielonego finansowania, aby sektor prywatny włączył się w finansowanie zielonej transformacji.

Przeciwdziałanie zmianie klimatu i degradacji środowiska jest wspólnym przedsięwzięciem. Jednak nie wszystkie regiony i państwa członkowskie startują z tej samej pozycji. Sprawiedliwa transformacja będzie miała za zadanie wspieranie regionów, których gospodarka opiera się w większości na działalności powodującej wysokie emisje CO2. Będzie wspierała obywateli, którzy najsilniej odczują skutki transformacji. W tym celu zapewni programy pozwalające na zdobywanie nowych kwalifikacji zawodowych i tworzenie miejsc pracy w nowych sektorach gospodarki.

Przeczytaj także:

Pakt na rzecz Klimatu

W marcu 2020 r. Komisja uruchomi „Pakt na rzecz Klimatu”, aby dać obywatelom możliwość zabrania głosu i odegrania roli przy opracowywaniu nowych działań, wymianie informacji, inicjowaniu oddolnych działań i promowaniu rozwiązań, z których inni będą mogli skorzystać.

Globalne wyzwania związane ze zmianą klimatu i degradacją środowiska wymagają ogólnoświatowej reakcji. UE będzie w dalszym ciągu promowała swoje cele i normy w obszarze ochrony środowiska w konwencjach ONZ w sprawie różnorodności biologicznej i klimatu. Także wzmocni swoją dyplomację w zakresie Zielonego Ładu. Szczyty G7 i G20, konwencje międzynarodowe i stosunki dwustronne posłużą nam do przekonania innych, aby zwiększyli swoje wysiłki. UE będzie ponadto tak prowadziła swoją politykę handlową, aby zapewnić zrównoważony handel. Będzie również budowała partnerstwa z państwami na Bałkanach i w Afryce, aby pomóc im w ich własnej transformacji.

Przewodnicząca Ursula von der Leyen przekonywała: „Musimy być pewni, że nikt nie zostanie z tyłu. Innymi słowy, ta transformacja albo będzie działać dla wszystkich i będzie sprawiedliwa, albo nie będzie działać w ogóle. Dlatego kluczową częścią Europejskiego Zielonego Ładu będzie Mechanizm Sprawiedliwej Transformacji. Mamy ambicję, aby zmobilizować 100 mld euro dla najbardziej wrażliwych regionów i sektorów”.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

„Z roku na rok coraz więcej osób zgłasza się na kursy programowania, aby zmienić zawód i rozpocząć karierę w branży IT” – mówi Piotr Mazur, wiceprezes Software Development Academy (SDA), największej akademii programowania w Europie Środkowo-Wschodniej.

Według Piotra Mazura na szkolenia do Akademii zgłaszają się osoby o bardzo różnych profesjach. Wśród nich są m.in. prawnicy, psychologowie, lekarze oraz mali i średni przedsiębiorcy.

„Wszyscy oni deklarują, że branża IT to jest dziedzina, w której od zawsze chcieli się odnaleźć. Wiele z tych osób podkreśla ponadto, że jest to obszar, w którym w przyszłości będzie można sobie świetnie radzić finansowo” – mówił wiceszef SDA.

Według niego obecnie na polskim rynku faktycznie lokuje się coraz więcej inwestorów zagranicznych, którzy oferują coraz to lepsze wynagrodzenia. Zdaniem Piotra Mazura programiści, testerzy oprogramowania i analitycy Big Data doskonale prosperują na rynku pracy.

Przeczytaj także:

„W ośmiu krajach, w których działa Software Development Academy, rośnie liczba osób, które zgłaszają się do nas, ponieważ to, co dzisiaj robią, nie jest do końca tym, co chcieliby robić przez resztę życia” – stwierdził wiceprezes SDA.

Przyznaje on, że przekwalifikowanie zawodowe wymaga bardzo dużej determinacji, a sama branża IT jest „bardzo wymagającym obszarem”, ale przy odpowiednio dużej dawce zaangażowania zmiana zawodu na programistę, testera, czy analityka danych jest jak najbardziej możliwa. „My pomagamy ludziom nauczyć się od podstaw tych kompetencji, które są cenione na rynku” – powiedział Piotr Mazur.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

Robot będzie dzwonić i odbierać telefony od pacjentów szpitala w Ostródzie. W połowie przyszłego roku voicebot, czyli program komputerowy, który porozumiewa się z użytkownikiem za pomocą głosu, będzie działać w rejestracji tej placówki.

Janusz Boniecki, prezes szpitala w Ostródzie nie ukrywa, że teraz pacjenci mają duży problem, by dodzwonić się do rejestracji. Dlatego telefony ma odbierać voicebot, czyli sztuczna inteligencja. Będzie też dzwonić, by przypomnieć o zaplanowanej wizycie, podaje Prawo.pl. Program komputerowy ma powstać specjalnie na potrzeby tego szpitala. Dyrekcja przygotowuje przetarg na drugi etap informatyzacji placówki. W efekcie ma powstać program komputerowy, który zostanie tak zaprogramowany, by odpowiadać na najbardziej popularne pytania pacjentów.

Przeczytaj także:

Boniecki nie ma wątpliwości, że to kwestia najbliższych lat, gdy sztuczna inteligencja zacznie się pojawiać w medycynie, w kolejnych obszarach. „Dyrektorzy szpitali boją się takich nowinek, bo informatyzacja jest pod największym nadzorem Centralnego Biura Antykorupcyjnego – mówi Boniecki. – Myślę, że przed tym nie ma ucieczki. To kwestia kilku najbliższych lat, gdy algorytm analizując dane dotyczące szpitala, będzie podpowiadał, jak nim zarządzać i optymalizować wydatki. Ta technologia może też wspierać lekarzy przy stawianiu diagnozy, ale do tego potrzebna jest zmiana przepisów” – dodaje.

Źródło: Cantrum Prasowe PAP

Rozgrywki e-sportowe w Polsce zyskują na popularności, a polscy kibice e-sportu doceniani są na świecie za żywiołowość i zaangażowanie. Ogromne zainteresowanie grami komputerowymi należy wykorzystać do promowania pozytywnych zachowań oraz do edukowania młodych ludzi – mówią zgodnie eksperci związani z rynkiem gier wideo w Polsce.

Zdaniem prezesa ARP Games Remigiusza Kopoczka, gry wideo mogą stanowić obszar oddziaływania społecznego i promować pozytywne zachowania. Zwłaszcza w przypadku młodych ludzi mogą być elementem kształcenia. „Jest też gamifikacja, czyli potencjał stosowania mechanizmów z gier w przemyśle i biznesie” – podkreśla Kopoczek.  

„E-sport jest też szansą dla ludzi z niepełnosprawnością, a poza tym zbliża pokolenia i wpływa na większą socjalizację” – mówi dyrektor w firmie ESL Adrian Kostrzębski.

Nauczanie o grach wideo

W opinii Remigiusza Kopoczka, nauczanie o grach wideo i e-sporcie powinno budować świadomość wśród młodych ludzi, aby korzystali z technologii we właściwy sposób i dostrzegali potencjalne zagrożenia, szczególnie niebezpieczeństwo zaniedbywania innych sfer rozwoju fizycznego i intelektualnego.

„Aktywność fizyczna i psychofizyczna w e-sporcie jest nieodzowna do utrzymania koncentracji i dobrego stanu zdrowia. Budowanie formy e-sportowej będzie coraz mocniej przypominać tradycyjny sport zawodowy” – zwraca uwagę Kopoczek.

Jak mówi Adrian Kostrzębski, trudno znaleźć tak zaangażowanych kibiców jak w Polsce, na co zwracają uwagę sami zawodnicy, jak i międzynarodowi komentatorzy rozgrywek e-sportowych.

Międzynarodowym symbolem polskiego e-sportu stały się Katowice, gdzie ESL organizuje od 2013 roku zawody Intel Extreme Masters. „Zadziałała magia katowickiego Spodka, głównie za sprawą fanów gier wideo oraz żywiołowych kibiców” – dodaje Kostrzębski.

Zwraca on uwagę, że o randze imprezy w Katowicach świadczy to, że stała się ona dla branży producentów gier wideo i organizatorów turniejów swoistym papierkiem lakmusowym. „To właśnie tam ogromna liczba graczy i kibiców może ocenić daną grę z różnych perspektyw” – dodaje przedstawiciel ESL.

„Jeszcze kilkanaście lat temu polska gra była synonimem przeciętności, a branża traktowała ją z pobłażaniem. Obecnie obserwujemy niesamowity skok jakościowy i przeganiamy dużo większe rynki, takie jak Szwecja czy Australia” – mówi szef działu komunikacji G2A.com Maciej Kuc.

„The Crown – Korona Rzeczpospolitej”

Prezes Grupy Landeskrone Jan Lubomirski-Lanckoroński zastanawia się, dlaczego w Polsce do tej pory nie powstała dobra gra historyczna. Stąd zarządzana przez niego Fundacja Książąt Lubomirskich od dwóch lat realizuje własny projekt darmowej gry MMORPG pt. „The Crown – Korona Rzeczypospolitej”.

Przeczytaj także:

„Chciałem stworzyć grę, która zainteresuje ludzi polską historią, szczególnie z czasów wolnej elekcji” – zaznacza Lubomirski-Lanckoroński. Premierę gry wyznaczono na przyszły rok i będzie można w nią zagrać na dowolnym komputerze, jak również na urządzeniach przenośnych.

Eksperci zwracają też uwagę na potrzebę kształcenia specjalistów w dziedzinie gier wideo.

„E-sportu nie da się zamknąć w jednym kierunku studiów. To najbardziej interdyscyplinarna dziedzina sztuki” – przekonuje Maciej Kuc. Jego zadaniem, wciąż brakuje know-how w kwestii przygotowywania zawodników do udziału w turniejach. E-sportowcy mają co prawda silną rutynę treningową, ale nikt nie bada jak powinien taki trening wyglądać.

„Jako grupa ESL zmagamy się z dużym problemem zatrudnienia. Rośniemy geometrycznie, a zapotrzebowanie na specjalistów jest olbrzymie” – mówi Adrian Kostrzębski. Według niego, firma jest obecnie na etapie „wyrywania ludzi z rynku”.

Panel poświęcony fenomenowi gier wideo i e-sportu w Polsce odbył się w ramach Kongresu 590 w Jasionce koło Rzeszowa (7-8 października 2019 roku.).

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

Dzięki wprowadzeniu sieci 5G część miejsc pracy ulegnie zlikwidowaniu, ale na ich miejsce pojawią się nowe, związane z monitorowaniem procesów rozwoju takich dziedzin jak m.in. e-medycyna czy zautomatyzowany przemysł.

„Wprowadzenie sieci 5G, która znacząco przyspieszy przesyłanie danych drogą komórkową jest niezbędne, ponieważ pozwoli to uniknąć internetowego blackoutu” – mówiła Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji podczas panelu „5G w Polsce – od kiedy i na jakich warunkach? Nowe technologie a jakość życia, co się zmieni po wprowadzeniu 5G”. Według niej, jeśli przepustowość nie zostanie zwiększona, to blackout, a więc ograniczenia, czy wręcz przestoje w mobilnym przesyle danych, są niezwykle realne w perspektywie najbliższych 2-3 lat. Wynika to z faktu, że użytkownicy chcą przesyłać tych danych coraz więcej.

Panel, w którym wzięła udział wiceminister Buk, odbył się w ramach warszawskiego Kongresu Poland GO! Oprócz w niej w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele operatorów, eksperci związani z branżą telekomunikacyjną oraz producenci sprzętu niezbędnego do wprowadzenia 5G.

„Huawei jest gotowy do budowy sieci 5G na całym świecie. Podpisaliśmy ponad 50 kontraktów w różnych krajach i na różnych kontynentach, z czego ponad 30 w Europie. Wysłaliśmy do naszych klientów 230 tysięcy anten 5G, czyli kluczowego elementu sieci. To tak, jakby siedem razy pokryć obszar Polski 5G” – powiedział Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji Huawei Polska.

Budowa sieci nowej generacji w naszym kraju wymaga jednak zmiany rozporządzenia dotyczącego tzw. PEM-ów, czyli norm promieniowania elektromagnetycznego.

„Dziś te normy określa prawo, które zostało ustanowione w latach 60. To jedne z najbardziej archaicznych przepisów w całej Europie. Tak jak przed chwilą mówiła wiceminister Buk, Polska nie dokonała zmian w momencie akcesji do UE, to grzech dawniejszych czasów, trzeba te normy zmienić” – dodał Hordyński.

Zgodnie z wymogami związanymi z wdrażaniem 5G w Unii Europejskiej, pierwsze polskie miasto będzie miało działającą sieć 5G w przyszłym roku. Jeśli normy zostaną zmienione, to sieć ma szanse pojawić się wkrótce i w kolejnych miastach.

Ludzie boją się wprowadzenia sieci 5G, bo powoduje ona rzekome problemy zdrowotne. „Lęki przed 5G nie są niczym nowym. To jest coś, co się powtarza, w odniesieniu do każdego kroku i rozwoju technologicznego. Kiedyś to był lęk przed systemem kanalizacyjnym w Warszawie, potem przed elektryfikacją, budową dróg, samochodami, a dzisiaj to jest lęk przed 5G” – mówił Piotr Kuriata, dyrektor ds. rozwoju biznesu i regulacji P4, członek Zarządu Play.

Kuriata podkreślił, że sieci komórkowe są w użyciu od kilkudziesięciu lat i nie ma żadnych dowodów na to, by w jakikolwiek negatywny sposób oddziaływały na ludzki organizm.

Według niego 5G najszybciej zostanie zastosowane w bezprzewodowym dostępie do internetu, czyli w telefonie indywidualnego odbiorcy. „Później będzie to rozwój Internetu Rzeczy, Industry 4.0, czyli przemysłu, tak zwane +on click+ rekonfiguracje przemysłowe będą możliwe, kiedy te sieci będą szybko i w rzetelny sposób działały” – powiedział Kuriata.

Podobnie uważa Piotr Muszyński, ekspert ds. telekomunikacji, doradca prezydenta Pracodawców RP. „To kolejny etap ewolucji związany z automatyzacją, robotyzacją procesów produkcyjnych, funkcjonowania urządzeń i maszyn wspierających człowieka, np. w zakresie e-zdrowia: zdalnych operacji, monitorowania zdrowia, wsparcia dla lekarza”- mówił Muszyński.

Według niego sieć 5G dzięki dużej pojemności i dobremu zasięgowi, da dostęp do internetu praktycznie każdemu polskiemu obywatelowi. To oznacza, że nie będzie bariery dostępu do administracji, e-zdrowia, czy e-edukacji.

„W cyfrowej gospodarce zamiast odchodzących z perspektywy człowieka zawodów, np. operatora maszyn linii produkcyjnych, które się najszybciej automatyzują, pojawi się około 3,3 miliona nowych miejsc pracy dla ludzi, którzy będą świadczyli usługi lub będą zaangażowani w tworzenie cyfrowej rzeczywistości, chociażby w monitorowanie procesów w zakresie e-medycyny” – podsumował Muszyński.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

Od 2014 roku zainwestowaliśmy w Polsce ogółem ponad 14 mld złotych – powiedział PAP wiceprezes ds. operacyjnych Amazon w Europie Steven Harman. Dodał, że obecnie firma skupia się na ograniczaniu śladu węglowego na świecie.

Jak powiedział Steven Harman, na początku września firma otworzyła dwa nowe centra logistyczne – w Pawlikowicach pod Łodzią oraz w Okmianach na Dolnym Śląsku. W Polsce ma już siedem tego typu centrów. „Łącznie z centralą w Warszawie i ośrodkiem badawczo-rozwojowym w Gdańsku zatrudniamy 16 tys. pracowników. Od 2014 roku zainwestowaliśmy w Polsce ogółem ponad 14 mld złotych” – wyliczył Harman.

Dodał, że z infrastruktury Amazon korzysta obecnie tysiące polskich przedsiębiorstw, którym ułatwia ona sprzedaż towarów za granicę. W efekcie w ciągu 5 lat za pośrednictwem platformy Amazon wyeksportowano z Polski produkty o wartości ponad 10 mld złotych.

Odnosząc się do działań na rzecz zrównoważonego rozwoju Harman powiedział, że Amazon wkłada w nie „ogromny wysiłek”. Firma cały czas pracuje nad tym, jak ograniczyć ślad węglowy w swoich przesyłkach i dostawach. „W tym momencie pracujemy z grupą ponad 200 naukowców, ekspertów, specjalistów w tym zakresie, którzy pomagają nam realizować ten cel” – poinformował.

Amazon na początku 2019 roku ogłosił program „Shipment zero”, który ma sprawić, że do 2030 roku co najmniej 50 proc. dostaw do klientów firmy będzie realizowanych neutralnie w zakresie emisji dwutlenku węgla.

Harman zauważył, że w efekcie programu, wprowadzonego 10 lat temu, już obecnie udało się bardzo znacząco ograniczyć na całym świecie wykorzystanie materiałów opakowaniowych, zwłaszcza plastiku. W ciągu ostatnich 10 lat firma dużo czasu poświęciła też na modernizacje łańcucha dostaw.

Przedstawiciel amerykańskiego przedsiębiorstwa wziął udział w panelu „Amerykańskie firmy liderami zrównoważonego rozwoju” podczas wrześniowego Forum Ekonomicznego w Krynicy (3-5 września 2019 r.).

Podczas panelu w Krynicy wskazywano, że w lipcu polski rząd przystąpił do Rady Rządowej UN Global Compact, co otwiera nowe perspektywy i zwiększa szanse dla amerykańskich i polskich firm działających w naszym kraju w ramach przetargów i łańcucha dostaw w globalnym systemie zamówień ONZ.

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślał, że jest to najważniejsza agenda ONZ z punktu widzenia przedsiębiorstw. „Ważne jest miejsce nas, Polski, w tym międzynarodowym układzie. Przestajemy być tym krajem, który jest cały czas na dorobku, jesteśmy postrzegani przez Organizację Narodów Zjednoczonych już jako gospodarka rozwinięta, jako kraj rozwinięty, w związku z tym mamy większe ambicje udziału nas, Polski, w tym procesach międzynarodowych” – zaznaczył Kwieciński.

Polska jest 14. krajem, który dołączył do tej Rady ONZ i pierwszym z naszego regionu. Szef resortu inwestycji i rozwoju przyznał, że oprócz ambicji aktywnego uczestniczenia w procesach międzynarodowych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju, mamy w tym również bardzo praktyczny interes.

„Zależy nam w tej chwili na tym, żeby polskie firmy stawały się firmami globalnymi, a jeżeli chcą być firmami globalnymi, powinny również w tych procesach międzynarodowych uczestniczyć. W tej chwili trudno być konkurencyjnym w skali globalnej, jeśli się tych procesów nie widzi” – zaznaczył minister.

Prezes United Nations Global Compact Poland Kamil Wyszkowski wyjaśnił, że poszczególne rządy mogą udzielać się mocniej w działaniach oenzetowskich, czego przejawem jest właśnie przystąpienie do rady rządowej przy UN Global Compact.

Przeczytaj także:

Mówiąc o powodach, wyjaśnił, że chodzi o włączenie polskiego biznesu do debaty na temat technologii przyszłości i do systemu finansowania tych technologii, których dysponentem jest system ONZ. Są to zarówno środki w ramach funduszy powierniczych, tzw. trust fundów, jak i środki, które są zdeponowane w ramach systemu zamówień publicznych systemu ONZ.

„To jest duża kwota, rocznie ponad 18,5 mld dolarów. Jeśli dołoży się fundusze powiernicze to już się robi 60 mld dolarów. A jeżeli dołoży się fundusze powiązane z funduszami oenzetowskimi, chociażby środki Grupy Banku Światowego, to już mówimy o ponad 100 mld dolarów rocznie” – wyliczył Wyszkowski.

Wyjaśnił, że środki przeznaczane są na finansowanie megatrendów, zwłaszcza w kontekście technologii zielonych czy technologii innowacyjnych, które „kompletnie inaczej ustawiają modele konsumpcji i nowe gałęzie przemysłu”. „Rola biznesu w osiągnięciu celów zrównoważonego rozwoju jest fundamentalna. Bez biznesu nie da się wdrożyć tych celów” – podkreślał Wyszkowski.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Globalizacja tworzy nowe miejsca pracy, ale może też powodować ich utratę – informuje w najnowszej publikacji Biuro Prasowe Parlamentu Europejskiego. Przypomina, że w styczniu tego roku Parlament Europejski analizował działalność Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji i wezwał do usprawnienia tej instytucji.

Reagowanie na globalizację tak, aby jak najbardziej na niej skorzystać, to priorytet UE, tak samo jako budowanie socjalnej Europy, pomagającej zwolnionym pracownikom w znalezieniu nowej pracy – podkreślono w materiale. Liczba miejsc pracy bezpośrednio lub pośrednio zależnych od eksportu z UE poza Wspólnotę stale rośnie – z 21,7 miliona miejsc pracy w 2000 r. do 36 milionów miejsc pracy w 2017 r. Każdy miliard z eksportu z UE wspiera średnio około 13 000 miejsc pracy w Unii.

Globalizacja tworzy nie tylko miejsca pracy w firmach eksportowych, ale także w firmach dostarczających im towary oraz usługi. Np. w 2018 roku eksport z Polski do krajów spoza UE wspierał 1,6 miliona miejsc pracy, a dzięki wspólnemu rynkowi UE, kolejne 700 tys. Polaków pracowało na stanowiskach mających związek z eksportem z innych krajów UE poza Unię. To oznacza, że 14 proc. miejsc pracy w Polsce zależy od eksportu z UE.

Coraz więcej wysoko wykwalifikowanych pracowników zajmuje miejsca pracy zależne od eksportu, a większość miejsc pracy związanych z eksportem jest dobrze płatna – o średnio 12 proc. więcej niż miejsca pracy w innych obszarach gospodarki.

Jednak globalizacja ma też negatywny wpływ na zatrudnienie. Niesie ze sobą wzrost konkurencji między firmami, co może powodować zamknięcia przedsiębiorstw, przeniesienie procesów za granicę (tzw. offshoring) i utratę miejsc pracy.

Szczególnie narażone są te sektory gospodarki UE, w których przeważają miejsca pracy wymagające niskich umiejętności zawodowych: przemysł tekstylny, odzieżowy, obuwniczy i skórzany, wytwarzanie metali nieszlachetnych i fabrykowanych wyrobów metalowych oraz przemysł produkcyjny. To właśnie przemysł produkcyjny jest najbardziej narażony na offshoring z powodu konkurencji ze strony krajów o niskich płacach.

Podczas gdy offshoring jest centralnym elementem debaty na temat globalizacji, dane pokazują, że liczba miejsc pracy w UE utraconych z powodu offshoringu stale maleje. Trendy ulegają zmianie i obecnie offshoring zachodzi częściej w krajach Europy Wschodniej niż w zachodnich krajach członkowskich. Kraje docelowe znajdują się w Afryce Północnej i Azji.

Chociaż ogólne skutki liberalizacji handlu międzynarodowego są pozytywne, niektóre sektory są nią mocno dotknięte, a długość czasu potrzebnego pracownikom na przejście do innych sektorów gospodarki może podważyć początkowe korzyści.

Aby zredukować negatywne efekty globalizacji i walczyć z bezrobociem, w 2006 r. UE powołała Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji w celu zapewnienia wsparcia dla osób, które utraciły pracę z powodu zmian w globalnych wzorcach gospodarki.

Przeczytaj także:

Ten nadzwyczajny fundusz solidarności może być wykorzystywany na pokrycie do 60 proc. kosztów projektów, które pomogą zwolnionym pracownikom znaleźć nową pracę lub otworzyć własną firmę. Projekty finansowane z EFG obejmują edukację i szkolenia, doradztwo zawodowe, pomoc w poszukiwaniu pracy, mentoring i tworzenie przedsiębiorstw.

W 2009 roku Fundusz został rozszerzony i obejmuje również utratę miejsc pracy w wyniku poważnych zmian strukturalnych wywołanych kryzysem gospodarczym i finansowym.

Fundusz interweniuje z reguły tam, gdzie mamy do czynienia ze zwolnieniem ponad 500 osób przez jedną firmę, w tym u jej dostawców oraz gdzie zwolnienia obejmują dużą liczbę pracowników konkretnego sektora w jednym lub w kilku sąsiadujących ze sobą regionach.

Od 2007 roku EGF przeznaczył 630 milionów euro na pomoc dla ok. 150 tys. zwolnionych pracowników oraz 3,3 tys. młodych osób. NP. Fundusz przeznaczył 3,35 miliona euro na pomoc w znalezieniu pracy pracownikom z sektora call centre we Włoszech, 6,4 miliona euro na pomoc dla zwolnionych pracowników supermarketów w Grecji oraz 2,6 miliona euro dla 821 pracowników zwolnionych przez firmę Nokia w Finlandii.

Łączny budżet programu na lata 2014-2020 wynosi 150 mln euro. Projektami realizowanymi w ramach EGF zarządzają władze krajowe lub regionalne. Każdy projekt trwa dwa lata.

Źródło: Kurier PAP

Gospodarka 4.0 oparta na nowoczesnych technologiach takich jak chmura obliczeniowa, big data czy internet rzeczy zakłada wykorzystanie sieci 5G. Dzięki jej rozwojowi powstaną nowe miejsca pracy w zawodach, które jeszcze nie istnieją.

Szybki rozwój technologii związanych z przesyłem danych przyczynił się do powstania całkiem nowych gałęzi gospodarki opartych na wykorzystywaniu sztucznej inteligencji, obliczeń w chmurze, czy bezpośredniej komunikacji między inteligentnymi przedmiotami codziennego użytku. Ta cyfryzacja i robotyzacja nosi nazwę gospodarki 4.0. O tym co jest potrzebne by Polska i jej obywatele byli w stanie funkcjonować w jej realiach, traktuje nowy raport „Krótka opowieść o społeczeństwie 5.0, czyli jak żyć i funkcjonować w dobie gospodarki 4.0 i sieci 5G”.

Dokument został przygotowany przez Krajową Izbę Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji oraz Fundację Digital Poland. Jego twórcom zależało by był przystępny i łatwy do zrozumienia dla każdego. „Byliśmy pewni, że nie chcemy przygotowywać żadnego raportu, a komunikat dla normalnego człowieka, o tym co się dzieje i co, z dużym prawdopodobieństwem w najbliższej przyszłości, będzie się działo. Za 30, 50 lat” – mówi dr inż. Jarosław Tworóg, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.

Koncepcja ta spotkała się z uznaniem przedstawicieli polskiego rządu: „jeśli chcemy komunikować zmiany dotyczące nowoczesnej gospodarki cyfrowej, musimy korzystać z języka niedostępnego dla ekspertów, ale dostępnego i zrozumiałego dla przeciętnego obywatela, który z technologią na poziomie eksperckim ma niewiele wspólnego. Opowiadanie o cyfryzacji na poziomie eksperckim powoduje bardzo duże niezrozumienie, a niezrozumienie i brak wiedzy dają z kolei niechęć i obawy, które w tym obszarze są zbędne” – mówi Wanda Buk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

Przeczytaj także:

Twórcy raportu chcieli w nim zawrzeć trzy główne komunikaty. Po pierwsze, że należy kontynuować szybki rozwój gospodarczy. Podstawą tego procesu są sieci przesyłu danych piątej generacji. Po drugie, sieci te mogą powstać tylko wtedy, kiedy będą potrzebne ludziom. Ludzie będą ich używać, kiedy będą umieli to robić. Należy więc uruchomić system powszechnego kształcenia ustawicznego. „Chodzi o to, by każdy obywatel miał czas i możliwości nieustannie pogłębiać swoją wiedzę” – mówi dr inż. Tworóg.

Po trzecie, należy przestać się bać, że na skutek rozwoju nowoczesnych technologii oraz sztucznej inteligencji zawody, które dziś wykonujemy znikną. Bo na ich miejsce powstaną nowe, których jeszcze dziś nie ma. „W krajach, w których najbardziej rozwija się automatyzacja, jest najmniejszy problem z miejscami pracy. W przyszłości pojawią się nowe miejsca pracy, np. w dziedzinach rozrywki, uczenia się, czy opieki medyczne” – podsumowuje dr inż. Tworóg.

Powszechne zastosowanie sieci 5G jest nieuniknione. „Sieć piątej generacji przyspieszy przesyłanie danych, będziemy jeszcze intensywniej korzystali z internetu i wszystkich jego dobrodziejstw. Ma ona zerowe opóźnienie, co sprawi, że można będzie sterować samochodami autonomicznymi. Wyobraźmy sobie autobusy komunikacji miejskiej bez kierowców czy pociągi bez maszynistów. To spowoduje, że będą powstawały nowe inicjatywy biznesowe. Osobiście mi zależy, żeby rodziły się one w Polsce” – mówi Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji Huawei Polska.

Zmiany technologiczne są coraz szybsze, nie da się tego przeoczyć. „Każda zmiana – co jest zapisane w psychologii człowieka – budzi pewne obawy. Ale tak, jak kiedyś nie mieliśmy samochodów, nie mieliśmy pociągów dużych prędkości, czy samolotów – teraz to wszystko jest. I tak samo będzie z 5G, teraz go nie ma, przyjdzie, nawet tego nie zauważymy i wprowadzi w naszym życiu ogromną rewolucję” – mówi Horodyński.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

Eksperci

Lokata 10 tysięcy to mniej niż 100 złotych odsetek!

98 złotych - tyle w ciągu roku zarobi ktoś, kto powierzył bankowi 10 tysięcy złotych zakładając prze...

Co czeka branżę Consumer Finance? Prognoza 2020

Początek nowej dekady będzie dla branży pożyczkowej pełen wyzwań. Katarzyna Jóźwik, Dyrektor General...

Polacy puszczają z dymem 105 tysięcy mieszkań rocznie

W bieżącym roku Polacy wydadzą na wyroby tytoniowe około 28 miliardy złotych – wynika z szacunków HR...

Na mieszkanie wydajemy co czwartą złotówkę

Najmocniej w ostatnim roku drożał wywóz śmieci. Według GUS podwyżka opłat wyniosła 31,3%, co więcej ...

To nie jest kraj dla bogatych ludzi – zmiany Małego ZUS-u

Dzięki rozszerzeniu Małego ZUS-u najmniejsi przedsiębiorcy każdego miesiąca zaoszczędzą średnio po k...

AKTUALNOŚCI

A1 w budowie. Kolejna umowa podpisana

Na A1 rozpoczyna się montaż ekranów akustycznych i przeciwolśnieniowych na obwodnicy Częstochowy. To...

Wzrost bezrobocia w styczniu. Ale i tak będzie spadek.

Wzrost bezrobocia zobaczyliśmy w styczniu, ale w kolejnych miesiącach i tak spadnie. To ważne dla fi...

Drukarki Brother. 1,4 mln. kary od UOKIK za ustalanie cen.

Drukarki Brother miały w sklepach internetowych narzucone minimalne ceny sprzedaży. W konsekwencji k...

Wspólny Bilet coraz popularniejszy, podróżowanie koleją łatwiejsze

Wspólny Bilet od jego wprowadznia wybrało już ponad 383 tysiące pasażerów. Uruchomiona w 2018 roku o...

S19 – kolejna ekspresówka z 2km tunelem

S19 na południe od Rzeszowa będzie biegła w wyjątkowo długim tunelu. Porównywalnym z tym budowanym n...

PKO BP. Masz tam konto? To najcenniejsza polska firma.

PKO BP to rok, w którym bank obchodził jubileusz 100-lecia działalności. Aplikacja IKO, która ma już...

A1 w budowie. Kolejna umowa podpisana

Na A1 rozpoczyna się montaż ekranów akustycznych i przeciwolśnieniowych na obwodnicy Częstochowy. To...

Elektryczna ciężarówka na testach w Poczcie i Żabce

Elektryczna ciężarówka na polskich drogach! Poczta Polska oraz sieć sklepów Żabka jako pierwsze w&nb...

Największe biurowce (5) = 28 boisk piłkarskich.

5 największych biurowców w 2020 r. otworzy się w Warszawie. Zajmą tyle, co 28 boisk piłkarskich. Cho...

Wzrost bezrobocia w styczniu. Ale i tak będzie spadek.

Wzrost bezrobocia zobaczyliśmy w styczniu, ale w kolejnych miesiącach i tak spadnie. To ważne dla fi...