niedziela, Maj 26, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "BiznesTuba"

BiznesTuba

Z okazji 25-lecia istnienia branżowego magazynu „Personel i Zarządzanie” wydawanego przez INFOR PL porozmawialiśmy z redaktor naczelną czasopisma – Ewą Walendą.  W rozmowie podsumowaliśmy ostatnie lata istnienia gazety na rynku wydawniczym, zapytaliśmy o plany na 2019 rok, a także o wyzwania jakie czekają branżę HRM. Zapraszamy do lektury.

  1. Redakcja BiznesTuba.pl: Ćwierć wieku obecności na rynku to z pewnością duży sukces. Gratulujemy jubileuszu!

Dziękuję, to rzeczywiście duży sukces. Pierwszy numer (wówczas „Personelu”) ukazał się w październiku 1994 roku. Było to pionierskie na rynku czasopismo o tematyce związanej z zarządzaniem zasobami ludzkimi. Od tego czasu magazyn przechodził wiele przemian i ewoluował, podobnie jak działy kadr, które dawniej zajmowały się administracją danymi pracowników, a obecnie – jako działy personalne – urosły do rangi partnera biznesowego. Dziś „Personel i Zarządzanie” jest najbardziej cenionym magazynem o tematyce HRM w Polsce, a dzięki licznym wywiadom z ekspertami z innych krajów jest także rozpoznawalny za granicą.

  1. Co jest receptą na sukces magazynu „Personel i Zarządzanie”?

Myślę, że na sukces składa się wiele elementów, ale najważniejsza jest zawsze aktualna i na wysokim poziomie merytorycznym treść, którą doceniają i której oczekują nasi czytelnicy. Ta treść to najciekawsze trendy ze świata w zakresie zarządzania pracownikami, najnowsze raporty, potrzebne narzędzia w pracy HR-owca czy wreszcie inspirujące studia przypadku z rodzimego rynku. Sukcesu nie byłoby bez zaangażowanych ludzi, którzy tworzyli od początku i współtworzą obecnie pismo – redaktorów, dziennikarzy, a także ekspertów z różnych dziedzin chcących dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem na łamach.

„Personel i Zarządzanie” to miesięcznik branżowy, który ukazuje się od 1994 roku. Czytelnikami magazynu są właściciele firm, prezesi zarządów, dyrektorzy, menedżerowie i kierownicy personalni, wykładowcy uczelni i studenci, a także osoby zainteresowane tematyką zarządzania zasobami ludzkimi.

  1. 25 lat to idealny moment, aby podsumować ostatnie osiągnięcia magazynu. Które z nich są najbliższe Pani sercu – jako redaktor naczelnej?

Jak już wspomniałam, „Personel i Zarządzanie” wielokrotnie się zmieniał, przez jakiś czas był nawet dwutygodnikiem. Żeby przetrwać tyle lat na rynku, trzeba ciągle się doskonalić. Tego oczekuje od nas prezes INFOR PL, a także wymagający czytelnicy. Ostatnią, można powiedzieć rewolucyjną, zmianę magazyn przeszedł dwa lata temu. Zmieniliśmy wówczas logo, szatę graficzną na bardziej nowoczesną, dynamiczną i kolorową. Zaproponowaliśmy nowe treści merytoryczne, a do współpracy redakcyjnej, obok sprawdzonych autorów, zaprosiliśmy kolejnych znakomitych ekspertów. W zmiany był zaangażowany nie tylko zespół redakcyjny, lecz także osoby z innych struktur w wydawnictwie. Po tych zmianach otrzymałam wiele pozytywnych komentarzy i gratulacji od naszych czytelników i klientów, którzy docenili pracę redakcji. Było to bardzo miłe i nobilitujące do dalszej ciężkiej pracy.

Najnowsze wydanie (po lewej) versus pierwsze wydania z 1994 roku.

  1. Czy i jak zmienił się profil czytelników?

Można śmiało powiedzieć, że historia magazynu, to także historia rozwoju branży HR w Polsce. W latach 90. skrót HR (Human Resources) niewiele mówił. Niewiele też osób wiedziało, na czym polega nowoczesne zarządzanie personelem. Był to czas typowych kadrowców, których pracownicy postrzegali negatywnie. A samo stanowisko kojarzyło się z kontrolą i nadzorem. Na początku transformacji brakowało narzędzi, sprawdzonych metod czy dobrych praktyk. Czasopismo  dostarczało wówczas potrzebnych treści, edukowało osoby poszukujące wiedzy z zakresu Human Resources Management.

– Dzisiaj zawód HR-owca jest poważany i szanowany. Na rynku jest dostępnych mnóstwo różnych narzędzi, wielu doświadczonych praktyków w działach HR, w firmach doradczo-szkoleniowych. Również nasz czytelnik jest dziś bardzo wyedukowany, dlatego tym trudniejsze mamy zadanie – jak go zaskoczyć, jakie podejmować tematy, aby go zainspirować i zachęcić do lektury – kontynuuje Ewa Walenda, redaktor naczelna magazynu.

  1. Jakimi treściami lub stałymi działami planuje Pani zainteresować czytelników „Personelu i Zarządzania” w 2019 roku?

Ponieważ rynek pracy się zmienia, zmieniają się także potrzeby organizacji. Redakcja cały czas musi obserwować pojawiające się trendy, dlatego bierzemy udział w konferencjach, seminariach czy imprezach branżowych, na których spotykamy ekspertów z wielu dziedzin. Dzięki temu wiemy, co się dzieje w branży, z jakimi trudnościami borykają się nie tylko HR-owcy, lecz także firmy. Z pewnością największym wyzwaniem jest dziś rekrutacja odpowiednich kandydatów. Temu zagadnieniu chcemy poświęcić wiele uwagi na łamach.  Ale rekrutacja to nie tylko sam proces, to także działania firm, które mają zachęcić kandydatów do aplikowania na wakujące stanowiska. Pracownicy ze względu na zacieranie się granicy między pracą a życiem prywatnym oczekują od pracodawcy dodatkowych świadczeń na rzecz zdrowia psychicznego, fizycznego czy rozwoju. Aby spełnić te oczekiwania, pracodawcy inwestują w programy wellbeingowe, które jednocześnie wpisują się w strategię społecznej odpowiedzialności biznesu. Wszystkie te zagadnienia będą szeroko omawiane w „Personelu i Zarządzaniu”. Z pewnością w ciągu roku pojawią się nowe wyzwania, o których będziemy informować naszych czytelników, dlatego redakcja będzie trzymać rękę na pulsie.

Zobacz też:

Psychologiczny GPS, czyli instrukcja obsługi szczęśliwego człowieka

  1. Jak pozyskuje i selekcjonuje Pani ekspertów do publikacji w magazynie „Personel i Zarządzanie”?

Z niektórymi autorami współpracuję już od wielu lat. Są to eksperci-praktycy, którzy dzielą się wiedzą z własnej wieloletniej praktyki doradczej, szkoleniowej czy HRM. Mam także sprawdzonych dziennikarzy, którzy od lat zajmują się tematyką zarządzania personelem. Ale łamy są także otwarte dla nowych osób, które mają coś ciekawego do przekazania. Zapraszam do kontaktu z redakcją.

  1. Jakie Pani zdaniem są najważniejsze wyzwania i wymagania przed HR-owcami w nowym 2019 roku? Z jakimi wyzwaniami zmierzy się branża?

Obecnie głównym problemem zgłaszanym przez wielu pracodawców jest nie tylko pozyskanie, lecz także zatrzymanie wykwalifikowanych pracowników, zwłaszcza na stanowiska specjalistyczne. Przyczynił się do tego poważny spadek bezrobocia, który od wielu lat nie był spotykany. Z tego powodu nastąpiło przyspieszenie innych procesów, jak na przykład: zarządzanie różnorodnością, rozwój automatyzacji i robotyzacji pracy, zmiany w obszarze benefitów, zmiany modelu pracy, czyli budowanie partnerstwa z pracownikami poprzez tworzenie turkusowych organizacji, zwinne zarządzanie, uelastycznienie form zatrudnienia.

Innym wyzwaniem w zarządzaniu firmą jest spadające zaangażowanie pracowników, zwłaszcza młodego pokolenia. Z tego powodu potrzebny jest rozwój przywództwa już na stanowiskach menedżerów liniowych, a także zwrócenie uwagi na szeroko pojęte employee/candidate experience, czyli zadbanie o doświadczenia pracowników i kandydatów.

Czy polskie organizacje będą w stanie sprostać tym wyzwaniom? Wiele z nich już podejmuje stosowne działania, ale są i takie, które koncentrują się wyłącznie na sprawach bieżących, takich jak np. oceny okresowe. Rewolucja „Przemysłu 4.0” już została zapoczątkowana. Czy obejmie wszystkie organizacje, zobaczymy.

Przeczytaj także:

Różnorodność zawodowa zamiast określonej ścieżki kariery – dłuższy trend czy chwilowa moda?

 

  1. Proszę podzielić się branżowymi spostrzeżeniami: czy firmy, które kierują się troską o pracownika i ważnymi wartościami, odnoszą większy sukces niż te, które tego nie robią? Czy polski biznes stosuje dobre praktyki panujące na rynku HRM? A może nadal jest wiele do zrobienia w tym zakresie?

Nie ulega wątpliwości, że organizacje, które dbają o pracowników i o własny wizerunek jako atrakcyjnego pracodawcy – udowadniają, że są godne zaufania i osiągają przewagę konkurencyjną. W obszarze HRM przejawia się to większym zaangażowaniem pracowników i pozyskaniem większej liczby kandydatów do pracy. Obecnie firmy są oceniane nie tylko poprzez kryteria finansowe czy jakość usług i produktów, lecz także na podstawie relacji z pracownikami czy społecznością lokalną. Łatwo to sprawdzić np. w mediach społecznościowych, gdzie pracownicy chętnie opisują swoje doświadczenia z pracy w danej organizacji.  Dzisiaj kandydaci oczekują „ludzkiej twarzy” pracodawcy. Chcą być doceniani i zadowoleni z pracy.

Świadome organizacje uatrakcyjniają miejsca pracy, by rekrutować utalentowanych pracowników, dzięki którym będą mogły osiągnąć sukces. W wielu jednak wciąż dominuje metoda kija i marchewki, więc jeśli nie zmienią metod zarządzania, będzie im trudno pozyskać wartościowych pracowników i walczyć na konkurencyjnym rynku.

W niektórych organizacjach, szczególnie mniejszych czy polskich nadal nie rozumie się rozumienia roli HR, a dyrektor personalny w randze członka zarządu to nie jest powszechna praktyka.

  1. Na koniec, jakie plany ma „Personel i Zarządzanie” w nowym roku i czego Państwu życzyć w 2019?

Celem jest przede wszystkim dalszy rozwój merytoryczny czasopisma, tak aby spełniało ono oczekiwania naszych czytelników. Ponieważ świat podlega cyfrowej rewolucji, więc i prasa musi podążać za zmieniającymi się trendami. Dlatego „Personel i Zarządzanie” jest już dostępny jako aplikacja mobilna, mamy e-wydania oraz obszerne archiwum tekstów w wersji elektronicznej od 2003 roku. Zamierzamy dalej rozwijać się w obszarze cyfrowym, aby docierać do młodych czytelników, którzy głównie korzystają z nowoczesnych rozwiązań. Proszę zatem życzyć nam pełnych sukcesów kolejnych 25 lat na rynku prasy HRM.

 

Ewa Walenda oprócz funkcji redaktor naczelnej miesięcznika „Personel i Zarządzanie” jest także aktywna w wielu konkursach HR-owych. W latach 2015–2017 została przewodniczącą kapituły Konkurs HR Dream Team (Pracuj.pl).  Jest także jurorką w konkursach „Well Power”, „Inwestor w Kapitał Ludzki”, „Ludzie, którzy zmieniają biznes” (I edycja) oraz w programie Certyfikacja Konsultantów Polskiego Forum HR. Oprócz tego redaguje książki o tematyce HR. Wcześniej pracowała w takich redakcjach, jak: „Życie Gospodarcze”, „Manager”, „Szkolenia Pracownicze”, „Gazeta Prawna”. Absolwentka Wyższej Szkoły Promocji w Warszawie – specjalność Zarządzanie Zasobami Ludzkimi oraz studiów podyplomowych „Liderzy Zarządzania Wiedzą i Talentami w Zespołach” w Collegium Civitas, a także „Employer Branding” w Akademii Leona Koźmińskiego.

 

Z Ewą Walendą, rozmawiała Magda Strzykalska

Grudniowe popołudnie w showroomie marki Peka poświęcono nie tylko najnowszym trendom dostrzeżonym na Salone del Mobile, ale także nowym produktom, które pojawiły się właśnie na ekspozycji Peka w CH Panorama.

Peka już po raz kolejny zorganizowała tematyczne spotkanie szkoleniowe dla architektów i projektantów, chcących dowiedzieć się, jak będą wyglądały nowoczesne wnętrza w 2019 roku.

Gościem spotkania była tradycyjnie już Dagmara Jakubczak – blogerka i autorka bloga FORelements.pl oraz kanału YouTube Akademia Dagmary. Opowiedziała ona o najnowszych trendach zauważonych na jednych z najważniejszych targów wzorniczych na świecie – EuroCucina podczas Salone del Mobile w Mediolanie.

Nie zabrakło także prezentacji najnowszych rozwiązań marki Peka, o którą zadbały Anita Łopatka oraz Magdalena Tomkiewicz. Wśród nowości na polskim rynku zobaczymy niebawem bardzo ciekawe systemy firmy Oeko. Wśród nich choćby FreezyBoy, czyli innowacyjny system długoterminowego przechowywania odpadków organicznych. Dzięki wykorzystaniu ujemnej temperatury -5 °C, rozwiązanie zapobiega nieprzyjemnym zapachom oraz rozwojowi muszek „owocówek”. FreezyBoy pozwala na przechowywanie odpadków nawet przez kilka tygodni, zatrzymując tym samym proces ich rozkładu. Urządzenie może być używane samodzielnie lub zainstalowane jako kompletny system do sortowania odpadków Oekouniversal. Wyłącznym dystrybutorem tych produktów w Polsce jest firma Peka.

Zobacz też:

Włoski design, który porusza tłumy – galeria HEBAN i EDRA na Warsaw Home 2018

Dodatkowo przedstawicielki Peka opowiedziały także o innych, równie praktycznych rozwiązaniach dla kuchni i domu, takich jak Pecasa, Fioro czy Hawa.

Po prezentacji, każdy z uczestników otrzymał najnowsze wydanie Trend Raportu, w którym zaprezentowano panujące dziś trendy i mody, które zobaczymy na rynku wyposażenia wnętrz już w kolejnym sezonie.

W przyszłym tygodniu uwaga rynków najpierw skupi się na wynikach wyborów do Kongresu USA, gdzie wiele czynników wskazuje na odbicie przez Demokratów Izby Reprezentantów. Poza tym posiedzenia banków centralnych w Australii, Polsce, Nowej Zelandii i USA nie powinny przynieść niespodzianek. Dyskusją o tempie globalnego ożywienia wzbogacą kolejne publikacje indeksów PMI/ISM, dane z przemysłu i handlu zagranicznego.

Wstępne wyniki głosowań, sondaże i przewidywania ekspertów jednomyślnie wskazują, że w wyborach do Kongresu (wt) Demokraci odzyskają większość w Izbie Reprezentantów, ale Republikanie utrzymają (jeśli nie wzmocnią) większości w Senacie. Spodziewany wynik nie powinien wywołać większej reakcji rynków, nawet jeśli podzielony Kongres może implikować mniej optymistyczny pogląd na perspektywy polityki gospodarczej. W większym stopniu ulgę rynkowi akcji powinno przynieść zdjęcie z rynków niepewności o wynik wyborów, a poprawa sentymentu będzie wspierać upłynnianie długich pozycji w USD. W temacie wydarzeń gospodarczych, posiedzenie FOMC (śr-czw) prawdopodobnie nie dostarczy nowych informacji. Od czasu wrześniowego posiedzenia gospodarka utrzymała solidne tempo rozwoju, dzięki czemu Fed powinien podtrzymać dotychczasowy kurs i zmierzać ku kolejnej podwyżce stóp procentowych w grudniu. Zawirowania na rynkach finansowych mogą być wymienione w komunikacie, ale opierając się o wypowiedzi niektórych członków, nie stanowią dla FOMC powodu do niepokojów.

Zobacz też:

Globalne inwestycje w chmurę podwoją się w ciągu trzech lat

W strefie euro PMI dla usług (wt) jest tylko rewizją, a dane o sprzedaży detalicznej (śr) mają drugorzędne znaczenie. Dane o produkcji przemysłowej z Niemiec (śr) mogą być obciążone zmianami zasad emisji spalin, co wytworzyło zatory w produkcji. Ryzyka dla ożywienia w strefie euro nie są pierwszoplanowym tematem dla EUR, jednak mogą być hamulcowym odbicia przy wyciszeniu tematu włoskich finansów publicznych.
Z Wielkiej Brytanii otrzymamy PMI dla usług (pon), dane z handlu zagranicznego, produkcji przemysłowej i PKB (pt). Po rozczarowującym odczycie PMI z przemysłu i równie słabych danych z sektora usługowego w strefie euro, niski odczyt PMI z brytyjskiego sektora usług nie będzie zaskoczeniem. Z danymi o produkcji wiąże się ryzyko słabszego odczytu pod wpływem doniesień o gorszej postawie sektora motoryzacyjnego we wrześniu. Nie powinno to jednak zagrozić dynamice PKB za III kw., która ma wzrosnąć do 0,6 proc. k/k z 0,4 proc. w II kw. Wszytko to jednak będzie tłem dla spekulacji o szansach porozumienia między Wielką Brytanią i UE w sprawie warunków Brexitu. W ostatnich dniach optymizm ponownie się przebudził, co może być istotną siłą ciągnącą GBP wyżej.
W Polsce tydzień przynosi decyzję Rady Polityki Pieniężnej (śr), gdzie zanosi się na kolejny neutralny rezultat. Nawet mimo słabszych danych za wrzesień, jest mało realne, aby Rada decydowała się na odważne zmiany w komunikacie na podstawie odczytów z jednego miesiąca, choć nawet i wzmocnienie retoryki gołębiego skrzydła niewiele zmienia w rynkowej ocenie szans na podwyżkę. Złoty wciąż cieszy się ograniczoną zmiennością (w porównaniu do innych walut rynków wschodzących), a przy uspokojeniu na globalnych rynkach EUR/PLN powinien zbiegać do poziomu równowagi blisko 4,30.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców na temat rosnących cen energii dla biznesu i konsumentów

Dane z Chin będą przyciągać uwagę w związku z toczącą się dyskusją o spowolnienie gospodarcze pod wpływem wojny handlowej z USA. PMI z przemysłu już wskazał, że tempo ożywienia spowalnia i kolejny negatywny impuls może przyjść z danych z usług (pon). Pod lupą będą dane z handlu (czw) i dynamika eksportu, gdzie słabość będzie szybko generować spekulacje o wpływie wojen handlowych. Ogólny obraz mogą jednak ratować kolejne przecieki o działaniach wspierających chińskiego rządu, zatem i ze słabych danych mogą iść pozytywne wnioski dla sentymentu.
W Australii mamy posiedzenie RBA (wt) i publikowany później (pt) Raport Polityki Monetarnej. Stopa procentowa pozostanie bez zmian, a w komunikacie prawdopodobnie zostanie podtrzymane stanowisko, że zmiany nie są planowane w najbliższym czasie. Słabe odczyty inflacji oraz obaw o sytuację na rynku kredytowym mogą podkreślić ryzyka w raporcie, nadając mu gołębi wydźwięk. Jeśli jednak sentyment wokół Chin będzie ulegał poprawie, powinno to mieć mocniejszy wpływ na AUD niż warunki lokalne. W Nowej Zelandii RBNZ (śr) także pozostawi stopę procentową bez zmian, ale nowy zestaw prognoz może zawierać wyższe ścieżki inflacji i PKB. Bank będzie starał się utrzymać neutralny ton komunikatu, ale między wierszami rynek może doszukiwać się bardziej konstruktywnego przekazu. Widzimy potencjał do kontynuacji spadków AUD/NZD.
Dane z Kanady w przyszłym tygodniu są drugorzędne i głównie skupione na rynku budownictwa mieszkaniowego – pozwolenia na budowę (wt) i rozpoczęte budowy (czw). Nie powinny być to figury istotnie wpływające na CAD, stąd pierwsze skrzypce będą odgrywać generalny sentyment i wahania wartości USD. Kiepski raport z rynku pracy Kanady za październik ustawia ton po negatywnej stronie dla loonie i może on w mniejszym stopniu niż inne waluty surowcowe korzystać na poprawie apetytu na ryzyko.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Piątkowa gala Lady Business Awards zgromadziła w warszawskiej Galeria Bagatelle ponad 100 przedsiębiorczych kobiet, które należą do społeczności kobiet, chcących rozwijać się i promować własne osiągnięcia w biznesie.

Lady Business Club  to ogólnopolski klub kobiet biznesu, który od 2011 r. integruje oraz promuje przedsiębiorcze kobiety w Polsce i zagranicą. W piątkowy wieczór 26 października 2018  odbył się w nowym miejscu na mapie Warszawy – w Galerii Bagatelle. Plebiscyt, organizowany przez Lady Business Club Business Women Foundation dedykowany jest kobietom odważnym, ale także tym, które swoją działalnością zawodową i życiową postawą wyróżniają się w świecie polskiego biznesu. Po raz pierwszy organizator zaprosił do udziału również Polki działające poza granicami kraju.

W kapitule plebiscytu zasiadły laureatki Lady Gala Business Awards 2017 – wśród nich m.in. Jaga Hupało.

Laureatki, o sobie i swoich firmach (powyżej 5 lat)

– Jestem dumna z ludzi, z którymi pracuję, z ich rozwoju i osiągnięć. Z tego, że zmieniają swoją rzeczywistość i chcą ze mną pracować. To wspaniałe uczucie. Ogromne poczucie dumy daje mi także moja rodzina – powiedziała Diana Pakulska-Okraska, Eclipse Projekt z Warszawy, jedna z 7 Laureatek Plebiscytu Lady Business Awards 2018 w kategorii „Własna firma powyżej 5 lat”.

Zaś Jolanta Kreczmańska – dyrektor zarządzający firmą Kalmar z Warszawy – ogólnopolskiej  sieci oferującej  grzejniki dekoracyjne, w swoim zgłoszeniu napisała: – Jestem dumna, że nie naśladujemy innych, a kreujemy własne projekty, i to z pasją; a także z tego, że w firmie są ludzie, którzy pracują z nami już 19 lat.

– Jestem dumna, że z małej, szczecińskiej firmy staliśmy się marką dostrzeganą przez dużych dystrybutorów i zagranicznych partnerów. Możemy pochwalić się produktem, który bez problemu konkuruje ze światowymi markami, które wcześniej tylko podziwiałam – mówiła Daria Prochenka, Clochee Sp z o.o. ze Szczecina.

– Jestem dumna ze stworzenia i zarządzania grupą spółek, które od lat nieustannie się rozwijają i zdobywają  nowe rynki oraz z tego, że udało mi się pogodzić moją działalność zawodową i społeczną z udanym życiem rodzinnym – dodała Jolanta Suława, DZT Service Sp z o.o.

 – Cieszę się, że udało mi się zrealizować marzenia. W mieście, które 15 lat temu było nieprzychylne niepublicznej edukacji udało się stworzyć dwujęzyczne przedszkole, szkoły, które pod względem edukacyjnym plasują się w najwyższej pozycji, wśród kliku procent szkół z najlepszymi wynikami w Polsce. Jestem dumna, że wiele naszych działań jest przykładem dobrych praktyk, rozwiązań i pomysłów – powiedziała Kinga Wnuk, właścicielka Niepublicznego Przedszkola, Szkoły Podstawowej, Liceum Ogólnokształącego im. Stanisława Konarskiego z Ostrowca Świętokrzyskiego

–Dumna jestem z tego, że po 8 latach pracy tak bardzo rozwinęło się miejsce, które stworzyłam i bardzo wpłynęło ono na ekosystem Dolnego Śląska. Że moja odpowiedzialność za miasto Wrocław, moje wartości pokazują innym, jak ważne są jednostki, jak warto wspierać i pomagać, bez założeń, że kiedyś na tym się skorzysta – mówiła Ewa Rogoż, Centrum inkubacji i biznesu Idea Place, z Wrocławia

Kamila Gutowski, właścicielka Skills Net Sp. z o.o. z Warszawy podsumowała: – Jestem dumna z tego, że firma mimo zawirowań zewnętrznych, ale również wewnętrznych, funkcjonuje nieprzerwanie od 8 lat. Dzięki pracy mamy podpisane kontrakty z największymi markami hotelowymi w Polsce. Jestem dumna z tego, że udało mi się zbudować zespół, który jest zaangażowany i oddany firmie.

W kategorii „Przedsiębiorcza Polka za granicą” zwyciężyła Violetta Lukasiewicz, właścicielka Polish School z Wielkiej Brytanii, która powiedziała: „Największą dla mnie nagrodą jest uśmiech i podziękowania od dzieci i ich rodziców za mój wkład w nauczanie i rozwijanie kreatywności u dzieci”.

Zobacz więcej zdjęć:

Piątkowa gala Lady Business Club zgromadziła w warszawskiej Galeria Bagatelle ponad 100 przedsiębiorczych kobiet….

Opublikowany przez BiznesTuba.pl Niedziela, 28 października 2018

 

Wyróżnienie specjalne dla Gosi Baczyńskiej

 W kategorii Wyróżnienie Specjalne, przyznawane przez członkinie Lady Business Club, za całokształt dotychczasowych osiągnięć otrzymała Gosia Baczyńska – jedna z najbardziej rozpoznawalnych projektantek, artystek i kobiet biznesu w Polsce i za granicą. Nagrodę wręczyła Jaga Hupało, właścicielka konceptu Jaga Hupało Born to Create, laureatka wyróżnienia specjalnego Lady Business Awards 2017.

Wyróżnienia specjalne otrzymały: Brygida Beck  Medyczne Centrum Naukowo Diagnostyczne BB-med. w Radomiu,  Magdalena Depa-Muniak  Apetyt na zdrowie z Tarnowa, Marika Krajniewska – Work for Fun z Warszawy, Aldona Laczycka Almot Sp. z o.o. z Piaseczna oraz Agnieszka Chołuj – właścicielka Spaceplan Sp. z o.o.

W Gali udział wzięły m.in. członkinie Lady Business Club z całej Polski, polscy przedsiębiorcy m.in. z Wielkiej Brytanii i Francji, goście specjalni LBC oraz przedstawiciele mediów i partnerów.

Galę poprowadził Jan Paweł Tomaszewski – właściciel firmy Idź Do Przodu – Życie Pasja Inspiracja, współautor książki „Doskonali Niedoskonali”, mówca motywacyjny oraz Emilia Bartosiewicz – twórczyni i prezes Lady Business Club Business Women Foundation, pomysłodawczyni Lady Business Awards.

Część artystyczną uświetniła swoim występem Marta Kuszakiewicz w towarzystwie Michała Pijewskiego, a na zakończenie wystąpiło Trio z Tap & Dance Jazz w składzie Agata Lange, Ewa Maciak na czele z Jiriną Nowakowską, która 25 lat temu przywiozła stepowanie do Polski.

Piękny i smaczny poczęstunek przygotowała dla gości Weranda Bistro, a za słodkie upominki odpowiedzialna była Batida.

Sponsorami głównymi Lady Business Awards byli: Idea Money, Weranda Bistro, Batida Catering, Celeste, Mokate, Loyd, Galeria Bagatelle, Spark Silver Jewelry oraz Salve Medica.

Do ​​grona​​ partnerów ​​dołączyli ​t​akże: wypożyczalnia mebli Rentdesign, Jaga Hupało – Born To Create, Yonelle, Feniks, InterContinental, red bull, Uplive.pl, Laser 3d, Pałac Cieleśnica, Bialcon, Hampton by Hilton, Hotel Post Fusch, Teatr Studio, Teatr Dramatyczny, Polski Związek Stepowania, Art Sushi, Restauracja Signature, perfumeria Quality, Studio Manilov, Art Novisti, RDL Hydraulics, Testimo, Agnieszka Wanat, Pracownia Kobiet, Alex Deco, Alles, Etno Caf, ibi.pl, Kropla Beskidu.

Wsparcia medialnego udzielili: Rzeczpospolita, Biznes musi sprzedawać, Biznestuba.pl, Damskie Sprawy, Marketing przy kawie, dwie szpilki, Marketing dla Ciebie, RMF Classic, epr.pl, mamopracuj.pl, Obcasy Podlasia, kobieta.pl, polki.pl, Czerwona Szpilka, Magazyn Pomorski, Kobieta w chmurze, QBusiness.pl, ladybusiness.pl business brands stories, a także Warsaw Highlights Magazine.

MS, BiznesTuba

Zobacz też:

XIII konferencja Sieci Przedsiębiorczych Kobiet okiem BiznesTuby

Rozpoczynamy aktywnie dzień jesiennym konkursem z nagrodami! Wystarczy, że pokażesz nam, jak rozpoczynasz swój dzień przed pracą, a najciekawsze zgłoszenia nagrodzimy zestawem śniadaniowym!

Znalezione obrazy dla zapytania promocyjne.pl logo

Śniadanie to najważniejszy posiłek każdego dnia, dlatego warto pamiętać o nim wyjątkowo. Zachęcając do zdrowych i regularnych posiłków, razem ze sklepem Promocyjne.pl organizujemy konkurs, w którym do wygrania jest zestaw śniadaniowy składający się z 2 kubków, idealnych do aromatycznej kawy lub gorącej herbaty, 2 podstawek do jajek, a także dwóch ceramicznych łyżeczek oraz tkaninowego koszyczka na pieczywo.

Wolisz jajko na twardo, a może na miękko? A może częściej wybierasz kanapkę w tramwaju bądź kawę w samochodzie? Bardziej od śniadania wolisz jogę? Pokaż nam to!

Niezależnie jak i o której, pokaż nam swój początek dnia, a nagroda może trafi właśnie do Ciebie. Biały zestaw śniadaniowy 9:30 Breakfast Set to idealny sposób na rozpoczęcie dnia przed pracą. Aby go zdobyć wystarczy, że pokażesz nam jak Ty rozpoczynasz dzień – zrób zdjęcie w komentarzu pod postem i czekaj na wyniki. Zachęć także swoich przyjaciół do polubienia Twojego posta, by zwiększyć szansę na wygraną.

 

Życzymy powodzenia!

Zespół BiznesTuba.pl

https://www.facebook.com/BiznesTuba/photos/a.684946388219111/1876082589105479/?type=3&theater

Regulamin konkursu

  1. Organizatorem konkursu jest portal BiznesTuba.pl – BiznesTuba Sp. z o. o.
  2. Nazwa konkursu to: „Rozpocznij z nami swój dzień przed pracą”.
  3. Fundatorem nagród w konkursie jest sklep Promocyjne.pl.
  4. Konkurs będzie przeprowadzony na fanpage’u serwisu internetowego prowadzonego przez Organizatora pod adresem: https://www.facebook.com/BiznesTuba/
  5. Konkurs trwa od 1 października do 7 października, do 23:59. Wyniki będą podane 8 października.
  6. Uczestnictwo w konkursie oznacza zaakceptowanie poniższego regulaminu.
  7. Uczestnikami konkursu mogą być osoby fizyczne, pełnoletnie, posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz zamieszkałe na stałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
  8. W konkursie nie mogą brać udziału pracownicy ani członkowie rodzin pracowników BiznesTuba.pl.
  9. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane są w formie komentarzy z odpowiedzią na zadanie konkursowe, pod postem.
  10. Zadanie konkursowe polega na zaprezentowaniu w formie zdjęciowej rozpoczęcia dnia przed pracą. Może to być poranna joga, czarna kawa przy komputerze, a może śniadanie z najbliższymi.
  11. Uczestnik konkursu może przesłać tylko jedną odpowiedź konkursową, a jeśli prześle więcej niż jedną, pod uwagę będzie brany i oceniany pierwszy komentarz.
  12. Kryteriami oceny będzie merytoryczność i kreatywność zgłaszającego się do konkursu, a także popularność posta wśród innych (ilość lajków).
  13. Zwycięzcy konkursu zostaną wybrani przez jury w składzie: Magdalena Springer (BiznesTuba), Karolina Miszczuk (Promocyjne.pl),
  14. Laureatów poinformujemy o wygranej na Facebooku.
  15. Wygrana nie podlega zamianie na inną nagrodę. Nie można też otrzymać jej równowartości pieniężnej.
  16. Uczestnicy konkursu wyrażają zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych przy realizacji konkursu, zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych z dnia 29.08.1997 (DZ.U. nr 133, poz. 883). Uczestnicy konkursu przyjmują do wiadomości, że podanie danych jest dobrowolne i że każdemu uczestnikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Uczestnik oświadcza, że wyraża zgodę na publikację swoich danych osobowych (imię i nazwisko) w przypadku otrzymania nagrody w konkursie
  17. Facebook jest w pełni zwolniony z odpowiedzialności za proces konkursowy. Administrator promocji korzysta z serwisu Facebook na własną odpowiedzialność.

Zastanawiając się nad systemem alarmowym w swoim domu czy przedsiębiorstwie, warto na początku przemyśleć kwestie instalacji i montażu poszczególnych elementów, potrzebnych do sprawnego funkcjonowania alarmu. Niestety nawet bezprzewodowe systemy wymagają ułożenia kilku przewodów, dlatego w tym artykule chcemy przybliżyć Państwu poszczególne zalety danych rozwiązań. 

Bezpieczeństwo, w hierarchii piramidy Maslova to druga, najważniejsza potrzeba w życiu każdego człowieka. Warto zadbać o nią już na etapie budowy domu (bądź wprowadzania się do nowego mieszkania) czy remontu w firmie. Jak jednak wybrać odpowiednie dla siebie rozwiązanie, kiedy na rynku dostępnych jest mnóstwo firm i usług? Co zatem jest lepsze, system alarmowy bazujący na okablowaniu, czy jednak bezprzewodowy? Zapytaliśmy się o to jednej z najbardziej znanych firm z sektora ochrony – Konsalnet, który na polskim rynku działa już od ponad 20 lat.

Decyzja o zastosowaniu alarmu może być podyktowana nie tylko kwestiami zapewnienia lepszego bezpieczeństwa w okolicy budynku, ale także kwestiami dotyczącymi wymagań samych ubezpieczycieli. Dlatego nierzadko, problematyczne jest instalowanie alarmów przewodowych w gotowych budynkach – kable trzeba przecież estetycznie schować. Niestety nie ma złotej rady, który system wybrać – należy go dobrać do naszych oczekiwań, warunków a także przeznaczonego na to budżetu. Warto także postawić na sprawdzoną firmę – bo przecież uruchomienie alarmu to nie tylko instalacja poszczególnych elementów, ale przede wszystkim kalibracja sprzętu, która swym zasięgiem obejmie jak największą przestrzeń.

System alarmu przewodowego był pierwszym rozwiązaniem jaki stosowany był dotychczas w agencjach ochrony i dziś – co logiczne – jest to rozwiązanie tańsze. Przyszli właściciele alarmu muszą jednak być świadomi tego, że większy będzie koszt instalacji – z uwagi na konieczność układania dużej liczby kabli niż w systemach bezprzewodowych. Eksperci radzą, aby stosować go jeszcze we wstępnej fazie budowy, po zamknięciu stanu surowego, tak aby wszelkie przewody które będziemy instalować, można byłoby schować w ścianie. W przeciwnym razie niestety, skończone, gotowe ściany będziemy musieli kuć i ponownie gipsować. Jest jednak rozwiązanie w postaci ukrycia przewodów w specjalnych listwach – wprawdzie jest ono nieestetyczne, ale w obiektach przemysłowych, w których nie przykuwa się dużej wagi do wykończenia ścian, taka listwa może być rozwiązaniem. Niestety w myśl sztuki ochroniarskiej, listwa jest swego rodzaju potwierdzeniem obecności urządzeń chroniących obiekt i pokazuje linię przewodów. Obrazując to dobitniej, złodziej może zauważyć listwę z przewodem i stwierdzić, gdzie znajduje się główna centrala – może on także przeciąć przewody, co uszkodzi sam alarm.

Przewody potrzebne są nie tylko do wymiany informacji pomiędzy urządzeniami, punktami kontrolnymi, ale także do przenoszenia napięcia zasilającego. Zazwyczaj alarmy okablowane składają się z centrali alarmowej, klawiatury sterującej, czujników ruchu oraz sygnalizatorów. Można sobie tylko wyobrazić ilość kabli, wiedząc, że do systemu podpinamy kilka urządzeń: przewody zasilania, przewodu klawiatury sterującej do zasilania i komunikacji centrali z klawiaturą, przewodu linii dozorowych do zasilania czujek i przekazywania informacji, przewody sygnalizatorów czy też finalnie przewody linii telefonicznej przeznaczone do powiadamiania o alarmie. Przyjmuje się więc, że im więcej urządzeń podłączonych do systemu ochrony, tym więcej przewodów.

Trzeba jednak pamiętać, że przewody mają tę zaletę – że nawet jak nie ma sygnału, one działają. Dopiero sabotaż może zmniejszyć skuteczność alarmu, np. poprzez przecięcie kabli.

System bezprzewodowy jest dużo prostszy w instalacji, choć jak wspomnieliśmy na wstępnie, także zakłada konieczność drobnego okablowania – najczęściej przewodów zasilających centralę alarmową. Reszta elementów może być zasilana bateriami lub akumulatorkami (dobre systemy bezprzewodowe na zasilaniu bateryjnym działają nawet kilka lat!) Zazwyczaj wykorzystują one fale radiowe. Niestety wielu klientów ma obawy, że owe fale mogą być zwyczajnie zagłuszane, tzw. jammerami (zagłuszaczami sygnału). Na szczęście prawo reguluje posiadanie i używanie tych urządzeń i o wiele trudniej jest dziś je kupić niż kilka lat temu. W rozmowie z przedstawicielem firmy Konsalnet dowiedzieliśmy się także, że ich agencja wykorzystuje bardzo zaawansowane algorytmy, które skutecznie zabezpieczają przed złamaniem zabezpieczeń i z pewnością są odporne na tego typu działania unieszkodliwiające działanie sygnału. System bezprzewodowy zalecany jest wszędzie tam, gdzie ściany są wykończone, a użytkownik nie chce inwestować w dodatkowy remont na układanie kabli. Warto także dodać, że bezprzewodowe systemy pozwalają kontrolować na bieżąco działanie poszczególnych rozwiązań. Dla przykładu Konsalnet oferuje aplikację, dzięki której użytkownicy mogą w czasie rzeczywistym podglądać wybrane urządzenia, a dodatkowo mają możliwoścć szybkiego wezwania pomocy za pomocą przycisku antynapadowego w telefonie. Dodatkowo, właściciele systemów bezprzewodowych mogą także  sprawdzić, czy alarm działa, czy jest uzbrojony, a w razie uruchomienia się sygnału – aplikacja powiadomi Cię o tym bezpośrednio. Po zarejestrowaniu aplikacji, telefon zadziała dokładnie tak, jak klasyczny przycisk – jego naciśnięcie spowoduje wezwanie załogi interwencyjnej do wskazanego obiektu.

Warto dodać także, że można rozważyć podłączenie do bezprzewodowego systemu także kablowanych rozwiązań, jak czujniki ruchu, dymu czy gazu.

Zachęcamy do wstępnego wyliczenia poszczególnych elementów alarmu w bardzo przystępnym konfiguratorze. Pozwoli on określić koszty danego systemu alarmu – w wersji okablowanej, ale i bezprzewodowej.

 


https://konfigurator.konsalnet.pl/

 

Jeśli nie masz czasu na czytanie każdej z ulubionej stron w celu pozyskania najciekawszych informacji z danej branży, możesz zainstalować na swoim smartfonie jedną z wielu aplikacji generujących treści. Przykładem jest Squid, młoda aplikacja, która już dziś została pobrana ponad 500 000 razy ze sklepu Google Play. Aplikacja skierowana do młodych jest coraz chętniej używana jako narzędzie biznesowe – do monitoringu ważnych informacji z kraju i ze świata.

BiznesTuba jest jednym z dostawców treści, oferującym kontent dotyczący biznesu, mody czy informacji lifestylowych. Tym co wyróżnia tę darmową aplikację jest z pewnością bardzo prosty, przejrzysty interfejs. Twórcy Squid postawili także na oryginalną kolorystykę i wygląd oprawy, przyciągający zarówno osoby młode, jak i starszych. Nie  ma tematu którego Squid w swoich zbiorach nie posiada – możemy przeczytać informacje dotyczące technologii, gier, marketingu, rozrywki, książek, polityki i kultury, nauki, sportu, kuchni i mody, zdrowia, motoryzacji, ale przede wszystkim najnowszych informacji z kraju i ze świata. Mocną zaletą aplikacji jest także indywidualny kreator kontentu – użytkownik samemu decyduje się o tematyce artykułów, które pojawią się na jego smartfonie. Początkowe spektrum zainteresowań w żaden sposób nie jest jednak wiążące – zawsze można zmienić, dodać lub usunąć zainteresowanie artykułami.

Kolejną atrakcyjną funkcją jest możliwość spersonalizowania i udostępniania publikacji. Aplikacja ma szereg narzędzi do tego stworzonych – po znalezionej i wyświetlonej informacji można rysować, podkreślać a nawet nakleić znak rozpocznawczy Squid – słodką ośmiornicę! Gotowe ekspresje można udostępnić znajomym  na Facebooku, Tweeterze, Instagramie, a także przesłać je MMS-em bądź mailem, można je także zapisać w chmurze, czy przesłać do innych aplikacji.

Squid, jak to ośmiornica, ma bardzo długie macki – zasięg dostępnych w aplikacji wiadomości jest światowy. Można czytać wiadomości ze Szwecji,  Rosji  Francji i z wielu innych krajów! Produkt jest  dostępny w 12 językach – zatem w przyjemny sposób można zacząć naukę nowego dialektu, albo po prostu rozkoszować się ojczystymi słowami.

 

Innymi popularnymi generatorami treści są m.in. Upday czy Feedly.

Nie jest tajemnicą, że w sektorze IT zatrudnionych jest mniej kobiet niż mężczyzn. Czy ma to znaczenie? Ile przeciętnie zarabiają kobiety w IT? W dyskusję włącza się Komputronik Biznes, czynnie wspierając Fundację Carrots podczas pierwszego wspólnego spotkania w Trójmieście, a także podczas premiery Raportu Kobiety w IT, która odbyła się w Warszawie 23 maja.

Kobiet w IT przybywa, ale widać je głównie w środowiskach programistycznych i testerskich. Jak wygląda świat IT w obszarach technologicznych i hardware’owych? Podczas pierwszego spotkania Geek Girls Carrots & Komputronik Biznes w Trójmieście, które odbyło się na terenie Olivia Business Center, o zagadnieniach związanych z pracą w sektorze IT opowiadała prelegentka Ania Skowina, Inżynier Wsparcia Sprzedaży Obszaru Sieciowego w firmie Komputronik Biznes. Prelekcja obejmowała nie tylko tematy branżowe, ale była też inspiracją do dyskusji, m.in. na tematy deprecjonowania kompetencji kobiet – nie tylko w pracy, ale także w życiu codziennym. Kwestie te zostały też poruszone w ogólnopolskim badaniu, przeprowadzonym przez Fundację Carrots.

Z Raportu Kobiety w IT* wynika, że odsetek kobiet, które doświadczyły nierównego traktowania ze względu na płeć, jest mniejszy wśród pracowniczek IT niż innych branż. A aż ¾ badanych pracowało kiedyś poza branżą IT – średni staż takiego zatrudnienia to prawie 4 lata. Z raportu wynika też, że studiowanie informatyki wcale nie jest warunkiem pracy w środowisku programistycznym.

– W badaniu Kobiety w IT widzimy, że tylko 48% pracujących w tej branży studiowało kierunki ścisłe. Podobnie jest w Komputronik Biznes. Mamy przykłady interesujących przebranżowień, które pokazują, że w IT może pracować każdy, jeśli posiada ku temu kompetencje i chęci. Podobnie jak w całej branży, również w Komputronik Biznes, wciąż większość, bo ponad 70% specjalistów, inżynierów i programistów, to mężczyźni, natomiast ten trend coraz bardziej się zmienia. Przy wyborze kandydatek i kandydatów do pracy kierujemy się ich kompetencjami, zarówno twardymi, jak i miękkimi, a także motywacją i realną chęcią rozwoju, nie płcią. Z przyjemnością zapraszamy do rekrutacji kobiety, które nie ulegają stereotypom, interesują się konkretnym obszarem IT i wierzą w swój potencjał – komentuje Magdalena Kaczmarek, HR Biznes Partner w firmie Komputronik Biznes.

Komputronik Biznes, który na co dzień m.in. doradza, opracowuje i realizuje plany kompleksowej informatyzacji, modernizacji i integracji systemów informatycznych, brał udział w zbieraniu danych do badania Kobiety w IT poprzez dystrybucję ankiety wśród swoich pracowników różnych działów. Zarówno w wersji PDF raportu, jak i w jego limitowanej wersji drukowanej można zapoznać się także z pełnym komentarzem Magdaleny Kaczmarek dotyczącym wyników badań.

Będąc partnerem Fundacji Carrots, Komputronik Biznes nie tylko wspiera innowacyjne działania, takie jak powstanie pierwszego w Polsce Raportu Kobiety w IT, ale przede wszystkim chce inspirować społeczność poprzez dedykowane wykłady i spotkania networkingowe, a także pokazując możliwości, które oferuje potencjalnym pracownikom. W pierwszym roku współpracy Komputronik Biznes i Geek Girls Carrots odbędzie się cykl wspólnych spotkań. Pierwsze z nich – wydarzenie Trójmieście odbyło się w drugiej połowie maja, w późniejszych terminach zostaną zorganizowane także specjalne spotkania w Poznaniu i Wrocławiu. Dodatkowo, w Poznaniu odbędzie się dedykowane wydarzenie HR-owe.

 

*Raport „Kobiety w IT”: gocarrots.org/raport2018

MS,  informacja prasowa

To już ostatni dzień Ogólnopolskiego Kongresu Dealerów Samochodów w Rawie Mazowieckiej. Jest to największa w Polsce i druga w Europie impreza dla branży dealerskiej. Podczas wydarzenia nie zabrakło najważniejszych graczy rynku dealerskiego. Rozdano także nagrody 11. już Ogólnopolskiego Badania Satysfakcji Dealerów.

 

Rozdanie nagród to z pewnością najbardziej emocjonująca chwila dla branży motoryzacyjnej. Jak zaznaczają organizatorzy, branżowe badanie satysfakcji, realizowane według takich samych standardów jak w całej dealerskiej Europie, jest prowadzone już od niemal dekady, zaś znaczenie tego projektu dla rynku z roku na rok rośnie. Badanie przeprowadzono anonimowo na grupie przedstawicieli firm dealerskich.

 

Na podium stanęły marki:

  • Miejsce I – KIA Motors Polska
  • Miejsce II – Mazda Polska
  • Miejsce III – Subaru

W kategorii samochodów dostawczych zwyciężył Mercedes-Benz Polska
W kategorii „Najbardziej pożądana przez dealerów marka” najważniejsza nagroda trafiła do marki Mazda.

Serdecznie gratulujemy!

 

Magda Strzykalska, BiznesTuba.pl

 

Podczas ostatniej, XII już konferencji Sieci Przedsiębiorczych Kobiet nie zabrakło wyjątkowych osobistości ze świata biznesu. Gościem specjalnym wystąpień w duchu story-tellingu BE THE CHANGE była sama wiceprezeska globalnego koncernu Facebook – Nicola Mendelsohn. Między innymi o tym, jakie przeciwności czekają na pewne siebie i silne kobiety opowiedziała w kilkunastominutowej prelekcji.

Gościem specjalnym już XII wydarzenia Sieci Przedsiębiorczych Kobiet była Nicola Mendelsohn, wiceprezes Facebooka, której wystąpienie było kluczowe podczas sesji BE THE CHANGE. To podczas niej, wyjątkowe kobiety sukcesu mówią o swojej historii, o punktach zwrotnych w karierze zawodowej czy o decyzjach i wyborach, które prowadzą do zmian na polu biznesowym i prywatnym. – Kobiety potrzebują przykładów silnych, pewnych siebie autorytetów, które zainspirują je do zmian, do wiary we własne możliwości, do innego spojrzenia na siebie w kontekście zawodowym. Nicola Mendelsohn, Wiceprezeska Facebooka, to kobieta z pasmem imponujących sukcesów zawodowych na koncie, przy tym matka czwórki dzieci, której wystąpienia miałam przyjemność wysłuchać w Londynie. Niesamowicie zainspirowała mnie swoją charyzmą, siłą, wiedzą i energią, więc tego, że jej wystąpienie wpłynie równie mocno na uczestniczki konferencji SMARTER TOGETHER, byłam pewna, zwłaszcza, że Nicola w pełni utożsamia się z misja Sieci Przedsiębiorczych Kobiet – specjalnie dla portalu BiznesTuba.pl mówiła Katarzyna Wierzbowska, prezes Sieci Przedsiębiorczych Kobiet.

Mendelsohn dołączyła do Facebooka w czerwcu 2013 r. jako wiceprezes ds. Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, nadzorująca działalność biznesową Facebooka w regionie EMEA.

Wcześniej pełniła funkcję dyrektor wykonawczej w agencji reklamowej Karmarama. Aktualnie jest współprzewodniczącą Creative Industries Council, forum dialogu pomiędzy branżą kreatywną a rządem. Została odznaczona Orderem Imperium Brytyjskiego (CBE) w uznaniu zasług dla branży kreatywnej. Zanim dołączyła do Karmaramy Nicola była wiceprezesem Gray London i dyrektorem zarządu w BBH. Jej wcześniejsze role obejmowały bycie pierwszą kobietą na stanowisku prezesa IPA, jak również pełnienie funkcji dyrektor The Fregrance Foundation, członka zarządu CEW, powiernika the White Ribbon Alliance oraz przewodniczącej organizacji Women’s Aid. Nicola jest dyrektorem niewykonawczą Diageo, a także dyrektorem prestiżowej nagrody Bailey’s Women’s Prize for Fiction. Największą radość życia czerpie z posiadania rodziny: męża Jona i ich czworga dzieci: Gabi, Danny’ego, Sama i Zaca.

„Dzień dobry” – tak rozpoczęła swoją prelekcję jedna z najciekawszych postaci ostatniej sesji BE THE CHANGE”, która tuż na wstępie podziękowała organizatorom za to co robią i na jaką skalę – Sieć Przedsiębiorczych Kobiet bowiem to fundacja, która inspiruje inne kobiety do współpracy w celu osiągania tego, co w pojedynkę nie jest w pełni możliwe. Katarzyna Wierzbicka, jedna z założycielek SPK w powitalnej rozmowie z Panią Nicolą, nawiązała do Facebooka, bo właśnie tam Sieć Przedsiębiorczych Kobiet rosła w siłę i dziś osiągnęła ponad 25 tysięcy „lajków”.

„Smarter Together” – tak brzmiała nazwa tegorocznej konferencji i właśnie do niej nawiązała wice prezes Facebook na rejon EMEA, która zmotywowała uczestniczki do tego, aby tworzyć wspólnotę, bo to właśnie grupa tworzy siłę, aby zwyciężyć, osiągać celę i stać się motywatorem do działań. Tuż po wstępie przyszedł czas na jej historię oraz ważne, biznesowe rady, tak bardzo wyczekiwane przez prawie 500 przedsiębiorczych kobiet zasiadających na widowni.

„Jeśli nie weźmiesz wizytówki czy numeru telefonu poznanej tutaj osoby, z pewnością zrobiłaś coś nie tak.”

Rada wyjątkowo cenna, która została powtórzona podczas tegorocznej sesji już kolejny raz: z takich spotkań powinniśmy wyjść o „minimum jednego znajomego więcej”. Kontakt z inną kobietą tworzy relacje, a przecież jak powiedziała sama Mendelsohn: „connections bring people together”.

Rozmyślając, co się działo przez kilka ostatnich lat z biznesowej perspektywy pracujących kobiet, Nicola Mendelsohn nawiązała do wielu ważnych wydarzeń. Wśród nich m.in. tegoroczny, styczniowy marsz kobiet – podczas którego na ulice wyszły miliony kobiet na całym świecie. Nie sposób więc ominąć tematu praw kobiet, zwłaszcza kiedy skala jest ogromna. Mendelsohn wspomniała także o ubiegłorocznym, październikowym ruchu #MeToo, który globalnie rzucił światło na problem molestowania kobiet. Nicola Mendelsohn przywołała więc zeszłoroczną nagrodę „Person of the year” magazynu „Times”, która trafiła do Silence Beakers – kobiet, które wspomnianym właśnie hashtagiem pokazały światu, że wspólnie mogą zdziałać więcej.

W kolejnej części wystąpienia, Nicola Mendelsohn nawiązała do wspólnego jubileuszu i do wielkiej postaci– w 2018 r. Wielka Brytania oraz Polska obchodzą 100 rocznicę otrzymania prawa głosu przez kobiety. W Polsce prekursorką „upominania się o swoje” była Maria Dulebianka, która jako pierwsza w polskiej historii kobieta zgłosiła swą kandydaturę do Parlamentu, w 1908 (np. wraz z Marią Konopnicką uczestniczyła w ruchach emancypacyjnych). To dzięki niej wiec możemy mówić, że kobiety są wolne i równe z mężczyznami. Jednak nie zawsze. Wiceprezes Facebooka szybko ostudziła naszą radość krótkim skwitowaniem: mimo, że 100 lat minęło, nie dokonał się wyjątkowo wielki progres w tej materii. Oczywiście, nie musimy się już pytać męża „kochanie, czy mogę się podjąć pracy” – jak ironicznie zażartowała Mendelsohn podczas prelekcji, ale nadal w biznesie widoczne są nierówności. Przywołała wyniki badania, które potwierdzają, że bazując na aktualnych trendach dopiero w 2300 r. będziemy zarabiały tyle samo co mężczyzna. – To straszne i odrzucam tę informację całym ciałem! – tłumaczyła. – Musimy zrobić wszystko, żeby zmniejszyć prognozowany czas! – dodała.

Tuż po rozczarowujących wynikach badań, przyszedł czas na jej historię. Któż by się spodziewał, że tak znacząca kobieta sukcesu może mówić o sytuacjach zawodowych, zmniejszających jej rangę tylko dlatego, że jest kobietą. A jednak! Dla przykładu kilka lat temu została zaproszona na śniadanie w Parlamencie, podczas którego rozmawiano o jakości nauczania. Na spotkanie przyszła dużo wcześniej, podobnie jak inna kobieta. Kiedy obie Pani parzyły sobie kawę (będąc bez śniadania), mężczyzna spojrzał się na nie i wymownie powiedział: – O, przybyłem pierwszy!

Wymowny uśmiech Pani Nicoli i przywołanie kolejnego doświadczenia zawodowego, dyskryminującego ją w gronie mężczyzn. Kolejne spotkanie – także w rządzie Wielkiej Brytanii, tym razem oficjalna kolacja państwowa. Wzdłuż długiego stołu zasiadali najważniejsi w Państwie. Tuż obok niej m.in. premier, ambasador czy znaczący biznesman – wszystkich ich znała. Podczas kolacji nikt nie podjął z nią rozmowy ani nie zadał pytania kim jest. W rozmowie późniejszej dowiedziała się, że Panowie myśleli, że jest żoną jednego z „tych ważnych gości” i nie powinno jej tam być z racji czysto biznesowych.

Kwitując demotywujące historię powiedziała: „We are the change!” i nawiązała do jakości pracy w Facebooku. Po 5 latach pracy Mendelsohn może stwierdzić, że firma nie tylko ją docenia i stawia przed nią wyzwania, ale też wspiera w pracy. – W każdym biurze mamy mnóstwo silnych kobiet, które uczą się od siebie, zadają pytania i są silną grupą – dodaje, zachęcając do wiary w siebie: – Możesz stać się inspiracją dla innych kobiet, ale też np. dla córki. Na koniec przywołała inne wyniki badania, które potwierdzają jednak społeczną wyższość kobiet do zdobywania relacji oraz… zysku dla firmy. Największe zyski firmy pochodzą z 60 proc. przypadków nadzorowanych przez kobiety. Więc… do przodu BiznesWomen!

Magda Strzykalska, zdjęcia: Sieć Przedsiębiorczych Kobiet

Rak piersi to jeden z najczęściej występujących nowotworów złośliwych u kobiet. Rak piersi jest także drugą przyczyna zgonów. Medycyna znalazła sposób na komórki nowotworowe, jednak nie zawsze jest to w 100 proc. skuteczne. Niedawne, opublikowane badania Tailorx, pokazują, że chemioterapia stosowana w leczeniu raka piersi może zostać całkowicie pominięta, zwłaszcza, że niesie za sobą skutki uboczne.

Potwierdzają to lekarze, którzy na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej w Chicago, zaprezentowali wyniki badań Tailorx. Najnowsza metoda leczenia zakłada, że tysiące kobiet z najczęstszą postacią wczesnego raka piersi, mogłyby zrezygnować z chemioterapii na rzecz medycyny precyzyjnej – „precision medicine”. Dr Harold Burstein, profesor z Harvard Medical School stwierdził, że tysiące kobiet będą mogły uniknąć chemioterapii, rezygnując tym samym z niepożądanych efektów – jednocześnie osiągając doskonałe, długoterminowe wyniki walki z rakiem. Mimo, że chemioterapia jest skuteczna i nadal stosowana jako jedna z najskuteczniejszych metod leczenia, niesie za sobą wiele skutków ubocznych, m.in. częste wymioty, utratę włosów czy chroniczne zmęczenie.

Guzy pacjentów analizowano za pomocą testu o nazwie Oncotype DX. Bada on aktywność 21 genów, aby przewidzieć ryzyko nawrotu w ciągu 10 lat. Wcześniejsze badania dały jasno do zrozumienia, że kobiety o niskich wynikach mogą pominąć chemioterapię, a te z wysokimi wynikami powinny ją otrzymać. Lekarze mieli jednak dylemat, jak zdiagnozować pacjentki ze „średniki wynikami”. Aby znaleźć na to odpowiedź, badacze losowo przypisali ponad 6700 kobiet z ocenami pośrednimi: od 11 do 25 – do dwóch grup. Po zabiegu jedna grupa była leczona wyłącznie endokrynologicznie, a druga była leczona hormonalnie i chemioterapią. Po latach obserwacji, badacze doszli do wniosku, że w zależności od wieku, kobiety które otrzymały wyłącznie hormonalną terapię, nie mają gorszych wyników niż osoby leczone chemioterapią. Badanie wykonano na kobietach z wczesnym rakiem piersi, z dodatnimi receptorami hormonalnymi, HER2 – ujemnym oraz na tych, którym rak nie rozprzestrzenił się do węzłów chłonnych, co stanowi ok. połowę wszystkich przypadków. Badanie przeprowadzono na 10 000 kobietach w wieku od 18 do 75 lat.

BiznesTuba uczestniczyła także na tegorocznym spotkaniu „FALENTY 2018”, podczas którego omawiano diagnostykę i leczenie nowotworów kobiecych w Polsce. Prof. dr hab. n. med. Tadeusz Pieńkowski z Polskiego Towarzystwa Do Badań nad Rakiem Piersi mówił wówczas, że nowoczesne technologie (w tym innowacyjne leki) i dostęp do nich to nie jest dla naszego Państwa strata pieniędzy, ale inwestycja w przyszłość zdrowia kobiet. Mówiono także o przyczynach raka piersi oraz o stylu życia, jaki sprzyja powstawaniu nowotworów wśród kobiet. Nadal bardzo ważnym tematem w Polsce jest otwarcie tzw. breast cancer units, czyli ośrodków leczenia raka piersi. Wykonano także badanie, które potwierdziło, że w krajach, w których funkcjonują takie wyspecjalizowane ośrodki, efekty leczenia są zdecydowanie lepsze niż w tradycyjnych ośrodkach onkologicznych, które tej specjalizacji nie mają. Zapraszamy też do relacji z konferencji „FALENTY 2018”, podczas której można posłuchać wypowiedzi najlepszych ekspertów w dziedzinie leczenia raka piersi w Polsce.

Magda Strzykalska, źródło: The Guardian

Eksperci

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

Wierzyciel nie musi spłacać w całości swego długu upadłemu, aby móc samemu zaspokoić się z

Z chwilą ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości i służy zaspokojeniu wszystk...

Inflacja rośnie zgodnie z planem – mocniej w górę poszły ceny żywności oraz paliw

Potwierdziły się wstępne szacunki GUS, zakładające wzrost inflacji w marcu do 1,7 proc. Mocniej w gó...

Jak jest dobrze, to trzeba korzystać

Rynki podtrzymują pozytywny nastrój, o co nie jest zbyt trudno, biorąc pod uwagę stały przepływ pozy...

Grejner – Co się porobiło – bitcoin oazą stabilności

Polityka monetarna Rezerwy Federalnej, globalne spowolnienie gospodarcze, brexit, negocjacje handlow...

AKTUALNOŚCI

Kolejna fala cyfrowej transformacji przed nami

Według IDC globalne inwestycje w technologie i usługi umożliwiające cyfrową transformację rosną w dw...

Bez rozbudowanej sieci światłowodowej nie wykorzystamy pełnego potencjału technologii 5G

Wyścig kto pierwszy udostępni powszechnie infrastrukturę 5G trwa. Wizja zawrotnych prędkości stosowa...

Hipermarket czy osiedlowy sklep – gdzie kupują Polacy?

Wszelkie zmiany w branży powierzchni handlowych są bardzo istotne z perspektywy firm, które chcą w n...

Przepływ danych nieosobowych – co zmieni „nowe” RODO?

Wsparcie rozwoju gospodarki oraz nowoczesnych technologii opartych na danych i ich przepływie to jed...

Przejściowe załamanie wzrostu sprzedaży detalicznej

Dane GUS, sygnalizujące wzrost sprzedaży detalicznej w marcu o zaledwie 3,1 proc., na pierwszy rzut ...