środa, Październik 23, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "ARC Rynek i Opinia"

ARC Rynek i Opinia

Polacy chętnie korzystają z używanych produktów. Niemal połowa respondentów korzysta z opcji naprawiania posiadanych przedmiotów. Co trzeci badany chętnie korzysta z rożnego rodzaju wypożyczalni. Jednocześnie 38% Polaków przyznaje, że kupuje więcej niż naprawdę potrzebuje, a przy zakupie żywności lub kosmetyków aspekt środowiskowy jest jednym z najmniej istotnych. Blisko połowa nie korzysta na zakupach z toreb wielorazowego użytku – wynika z raportu „Konsumenci a gospodarka obiegu zamkniętego” ARC Rynek i Opinia oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu, partnera merytorycznego raportu.

Samochody, książki i ubrania to kategorie produktów, które Polacy najchętniej kupują z drugiej ręki. Po przeciwnej stronie są: dywany, sprzęt sportowy i sprzęt AGD, które respondenci wolą posiadać nowe. Towary z drugiej ręki kupowane są zazwyczaj na portalach aukcyjnych (67%) lub w sklepach z używanymi przedmiotami (39%). Ponad połowa Polaków przyznaje, że oddaje za darmo używane przez siebie przedmioty.

Źródło: ARC Rynek i Opinia, wrzesień 2019

45% badanych deklaruje, że zamiast kupić coś nowego stara się naprawić coś, co posiada. Co trzecia osoba korzysta z wypożyczalni, podobny odsetek wymienia się rzeczami. Co czwarta osoba deklaruje ograniczanie konsumpcji. Jednocześnie 38% Polaków przyznaje, że kupuje więcej niż naprawdę potrzebuje. Tłumaczą to głównie atrakcyjnymi promocjami (52%) i złymi nawykami (39%).

Źródło: ARC Rynek i Opinia, wrzesień 2019

Przy wyborze produktów codziennego użytku, takich jak żywność czy kosmetyki, Polacy w pierwszej kolejności zwracają uwagę na cenę i skład produktu, następnie na jego wpływ na zdrowie, naturalność, opinię o marce oraz praktyczność opakowania. Kwestie związane z ekologią, w tym dotyczące wpływu produktu czy jego opakowania na środowisko naturalne, są dużo mniej istotne i wskazywane przez zaledwie kilka procent osób.

Dla co trzeciego Polaka cena produktu jest barierą uniemożliwiającą zrównoważone środowiskowo zachowania konsumpcyjne. Początkowa chęć zakupu produktu opatrzonego ekologicznym certyfikatem drastycznie spada wraz ze wzrostem jego ceny.

A co z torbami foliowymi?

Ponad jedna czwarta Polaków (29%) przyznaje, że używa zbyt wielu toreb foliowych. Tylko nieco ponad połowa (53%) twierdzi, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zabrała torbę wielorazowego użytku na zakupy, zaś co trzecia osoba deklaruje, że odmówiła wzięcia w sklepie niepotrzebnej torebki foliowej.

Przeczytaj także:

Czy konsument ma wpływ na środowisko naturalne?

31% respondentów ma poczucie, że ich decyzje zakupowe mają wpływ na środowisko naturalne.  37% respondentów przyznaje, że wierzy, że zmiana ich codziennych zachowań i nawyków mogłaby się pozytywnie przyczynić do ochrony środowiska. W tej grupie przeważają kobiety i osoby z wyższym wykształceniem.

– Z naszego badania wynika, że w Polakach budzi się świadomość ekologiczna i powoli dają temu wyraz w swoich zachowaniach zakupowych. Zdecydowanie pionierami w tym zakresie są mieszkańcy dużych miast, w szczególności wykształcone kobiety. Mimo optymistycznych deklaracji dotyczących naprawiania niektórych rzeczy, chęci ograniczenia konsumpcji czy korzystania z wypożyczalni, nadal w codziennych zachowaniach widoczny jest brak prostych przyzwyczajeń, takich jak np. ograniczenie liczby toreb foliowych czy korzystanie z toreb wielorazowego użytku. Z badania jasno też wynika, że cenowo produkty ekologiczne są poza zasięgiem wielu Polaków, gdyż przegrywają ceną z tradycyjnymi produktami. Mimo tego, wyraźnie widać, że idą zmiany, a starannie i sukcesywnie prowadzona kampania informacyjna przynosi rezultaty – komentuje Filip Owczarek, autor raportu. 

Rosnąca popularność koncepcji gospodarki współdzielenia jest obecna w życiu mieszkańców Polski. W ten sposób przeciwdziałamy marnotrawstwu, a w konsekwencji zmniejszamy negatywny wpływ na środowisko naturalne. Korzystamy z wypożyczalni czy internetowych platform sharingowych. Chętnie oddajemy za darmo niepotrzebne przedmioty, a co piąty respondent przyznaje, że bierze pod uwagę opcję wymiany z innymi. Zauważalne proekologiczne postawy niekoniecznie idą w parze ze świadomością własnego oddziaływania na środowisko. Badanie dowodzi, że Polacy odpowiedzialność za recykling produktów przypisują głównie producentom – tak tę kwestię postrzega 70% ankietowanych. Tylko co trzeci z nas ma poczucie swojego wpływu na środowisko naturalne wynikającego z decyzji zakupowych. ¾ Polaków nigdy nie słyszało o śladzie węglowym produktu. Edukacja prośrodowiskowa wzmocni praktyki i nawyki już obecne w naszym życiu – mówi Marzena Strzelczak, dyrektorka generalna i członkini zarządu Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Źródło: ARC Rynek i Opinia

59% Polaków przyznaje, że korzysta z programów lojalnościowych. Z roku na rok istotnie rośnie odsetek tych, którzy korzystają z aplikacji mobilnych programów. Większa niż jeszcze rok temu grupa użytkowników przyznaje, że programy to nie tylko korzyść dla firm, ale też dla konsumentów. Rośnie też grupa najbardziej aktywnych uczestników programów – wynika z badania Monitor Programów Lojalnościowych ARC Rynek i Opinia.

Polacy najczęściej korzystają z trzech programów lojalnościowych: Moja Biedronka, Payback i Club Vitay. Warto zauważyć, że program Lidl Plus, który został wprowadzony zaledwie 4 miesiące przed realizacją badania znalazł się na wysokiej siódmej pozycji. Z kolei najlepiej oceniane są programy Rossnę! (85%) i Club Rossmann (82%).

Najpopularniejsze programy lojalnościowe (TOP 5)
Źródło: Monitor Programów Lojalnościowych 2019, ARC Rynek i Opinia

Podobnie jak w latach poprzednich najczęściej uzyskiwaną korzyścią jest rabat lub zniżka na zakup produktów czy usług, jednak tym razem widać wyraźny wzrost zainteresowania możliwością wsparcia w ramach programu wybranego celu charytatywnego (wzrost z 4% do 10%).

Uczestnicy programów lojalnościowych wykazują też coraz większą aktywność w programach. Aktualnie ponad 40% z nich to osoby bardzo aktywne, co oznacza, że są one na bieżąco, jeśli chodzi o status w programie, starają się zawsze korzystać z dostępnych zniżek/nagród. Wskaźnik ten wzrósł w porównaniu do poprzedniej edycji o 10 p.p. Największą grupę nadal stanowią uczestnicy aktywni (od czasu do czasu sprawdzają swój status, okazują kartę programu, gdy przypomni im o tym sprzedawca).

Poziom aktywności uczestników programów lojalnościowych (2016-2019)
Źródło: Monitor Programów Lojalnościowych 2019, ARC Rynek i Opinia

Warto zauważyć, że w porównaniu z ubiegłym rokiem o 12 p.p. wzrósł odsetek osób korzystających z aplikacji mobilnych programów lojalnościowych (z 60% do 72%). Z aplikacji mobilnych programów lojalnościowych korzystają najczęściej osoby do 35-tego roku życia, przy czym wyższy odsetek stanowią kobiety.

Uczestnicy najczęściej korzystają z aplikacji Klubu Rossmann, choć łącznie to programy hipermarketów i dyskontów stanowią największy udział wśród korzystających z aplikacji mobilnych. Duże znaczenie miało tu z pewnością pojawienie się aplikacji programu Lidl Plus.

Polscy konsumenci częściej niż jeszcze rok temu dostrzegają korzyści dla siebie płynące z uczestnictwa w programach lojalnościowych. O 8 p.p. wzrósł odsetek osób twierdzących, że programy lojalnościowe są tak samo korzystne dla firm jak i klientów.

Postrzeganie korzyści z programów lojalnościowych przez uczestników
Źródło: Monitor Programów Lojalnościowych 2019, ARC Rynek i Opinia

Programy lojalnościowe mają się bardzo dobrze mimo, że pojawiały się głosy na rynku, że Polacy być może są nimi zmęczeni i coraz mniej chętni do aktywności. Od kilku lat odsetek Polaków korzystających z programów się w zasadzie nie zmienia i oscyluje wokół 60%. Z naszego najnowszego badania jednak wyraźnie widać, że rośnie grupa osób bardzo aktywnych w programach. Jest to niewątpliwie zasługa programów sieci spożywczych i drogeryjnych, gdyż właśnie tam robimy najczęściej zakupy i tam też najłatwiej jest nam zdobyć w miarę szybko odpowiednią liczbę punktów, za którą należy nam się jakiś benefit. To zdecydowanie przywraca wiarę w programy lojalnościowe oraz przekłada się na wzrost przywiązania do danej marki – komentuje Agnieszka Doktorska, kierownik projektu z ARC Rynek i Opinia.

Źródło: ARC Rynek i Opinia

Z sondażu ARC Rynek i Opinia wynika, że carsharing, czyli współdzielenie samochodu, to coraz lepiej znana Polakom usługa. 34% dorosłych Polaków z dużych miast, wie, na czym ona polega. Doświadczenia z tą usługą ma co czwarty z nich, a niemal połowa zamierza mieć.  Rozwiązanie to może sprawdzić się  zwłaszcza zimą  w mieście.

Osoby korzystające z carsharingu jako główne zalety tej usługi wymieniają oszczędność i wygodę. Z kolei ci, którzy skorzystali z niej choćby raz, ale już tego nie robią podkreślają, że nie mają takiej potrzeby, a sama usługa jest droga. A co z grupą osób (45%), które jeszcze z niej nie skorzystały, ale mają taki zamiar? Głównymi przyczynami skorzystania z carsharingu są dla nich: ciekawość oraz brak możliwości skorzystania z własnego samochodu. Co dziesiąty z nich wskazuje na możliwość oszczędności, wygodę oraz brak własnego samochodu.

carsharing

Jak Polacy korzystają z carsharingu?

Największa grupa spośród korzystających z usług carsharingu to osoby wypożyczające auto na minuty codziennie lub kilka razy w tygodniu (33%), 27% użytkowników korzysta z samochodów 2-3 razy w miesiącu, 25% – raz  w miesiącu, a 14% – rzadziej niż raz w miesiącu. Blisko połowa badanych jest zainteresowana międzymiastowym carsharingiem – w najmłodszej grupie wiekowej (18-24 lata) odsetek ten wzrasta do 51%.

W Polsce samochód na minuty można już wypożyczyć w kilkudziesięciu miastach. Najbardziej znanymi firmami (znajomość wspomagana) działającymi w Polsce są: Traficar (55%), Panek (41%) oraz 4Mobility (28%). Od połowy grudnia firma Panek oferuje również możliwość wypożyczenia samochodu do przemieszczania się pomiędzy miastami.

Carsharing sposobem na ograniczenie smogu

Część floty w firmach oferujących carsharing to samochody elektryczne. Oznacza to, że ich szkodliwość dla jakości powietrza w miastach jest nieporównywalna z tradycyjnymi samochodami. Poza tym pozostawienie swojego samochodu pod domem i wybranie komunikacji miejskiej to duży krok w kierunku ograniczenia smogu w najbardziej „zanieczyszczonych miesiącach”-

– Co do zasady carsharing to rozwiązanie, które w dużym stopniu może ograniczyć ruch samochodów w mieście, gdyż ma zachęcać mieszkańców do rezygnacji z używania prywatnych samochodów tam, gdzie nie jest to konieczne i gdzie komunikacja miejska doskonale działa. Coraz więcej państw europejskich ogranicza też ruch samochodowy w centrach swoich miast. Co więcej, nowa generacja konsumentów – zazwyczaj tych najmłodszych – coraz rzadziej chce posiadać samochód, który przestaje być znakiem statusu, a sprowadzany jest to przedmiotu, którego funkcją jest pomoc w przemieszczaniu się. A przemieszczać się można w różny sposób – korzystając z komunikacji miejskiej, rowerów, hulajnóg elektrycznych czy właśnie samochodów na minuty – komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.

Informacja o badaniu

Badanie zostało przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia we wrześniu metodą CAWI (ankiety online) wśród dorosłych mieszkańców miast wojewódzkich próba N=500. Na pytania dotyczące carsharingu odpowiadały osoby, które znały chociaż jedną z form współdzielenia pojazdów.

 

 

Niezmiennie najpopularniejszą formą promocji jest obniżka ceny produkty czy usługi, jednak w ciągu ostatnich dwóch lat popularność korzystania z tej formy promocji spadła o 14 punktów procentowych. Obecnie dwie trzecie konsumentów deklaruje, że korzysta z tej formy promocji. Z kolei kilkukrotne wzrosty popularności w porównaniu z wynikami sprzed dwóch lat odnotowały: konkursy, zaproszenia na imprezy i wydarzenia sponsorowane oraz zwrot pieniędzy w przypadku braku efektów – wynika z Monitora Promocji ARC Rynek i Opinia.

 Dwie trzecie Polaków korzystających z promocji przyznaje, że kupienie czegoś po okazyjnej cenie daje dużo satysfakcji. Podobny odsetek deklaruje, że porównuje ceny towarów w różnych sklepach
i wybiera najkorzystniejszą ofertę. Ponad połowa badanych twierdzi, że kieruje się podczas zakupów promocjami i stara się wybierać takie produkty, które są akurat w promocji. Istnieje kilka form promocji, które w ciągu ostatnich dwóch lat zyskały na popularności wśród konsumentów. Są to: gratisowe produkty/ usługi, degustacje, konkursy, zaproszenia na imprezy i wydarzenia specjalne oraz zwrot pieniędzy w przypadku braku efektów. Warto zwrócić uwagę, że loterie i konkursy są formami promocji znacznie bardziej popularnymi wśród mężczyzn niż wśród kobiet.

Źródło: Monitor Promocji, ARC Rynek i Opinia, sierpień 2018

 

44% badanych przyznaje, że ze względu na promocje często kupuje więcej niż to było zaplanowane. Co piąty respondent jest nieufny w stosunku do jakości produktów sprzedawanych  w promocyjnych cenach.

W porównaniu z ubiegłym rokiem dwukrotnie wzrósł odsetek osób, które miały negatywne doświadczenia z promocjami (z 12% w 2017 roku do 24% w 2018r.) To, co najbardziej irytuje klientów to: niedostępność produktów objętych promocją, niejasne/nieuczciwe zasady promocji, niewywiązywanie się z umowy oraz przeterminowane produkty.

– Jest kilka przyczyn, dla których topowa dotychczas forma promocji – obniżka ceny – traci na popularności. Główną przyczyną jest rosnąca świadomość konsumentów, którzy nie podchodzą już tak bezkrytycznie do promocji cenowych. Lata doświadczeń z promocjami pokazały im, że nie zawsze cena promocyjna jest najlepszą ceną danego produktu na rynku, że czasami produkt będący w promocji, po okresie promocyjnym zachowuje swoją wyjątkową cenę, która w tej sytuacji przestaje być wyjątkowa,, że produkty sprzedawane promocyjnie mają na przykład krótki okres przydatności do spożycia lub są niepełnowartościowe – komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.

 – Wyniki tegorocznego badania pokazują, że wzrasta odsetek osób z negatywnymi opiniami na temat promocji. Z drugiej strony rośnie zainteresowanie tymi formami promocji, które do tej pory nie cieszyły się dużą popularnością. Może to świadczyć o tym, że organizatorzy z większą kreatywnością i dbałością podchodzą do organizacji różnego rodzaju eventów czy akcji konkursowych, co pozytywnie przekłada się na ich odbiór przez klientów – komentuje Wojciech Paziewski z ARC Rynek i Opinia.

Jedną z najbardziej udanych promocji lojalizujących ostatnich tygodni jest Gang Słodziaków sieci Biedronka. Skąd taki sukces akcji?

– Czynników sukcesu promocji kolekcjonerskiej Biedronki jest kilka: po pierwsze „siła rażenia” samej sieci Biedronka. Jest to jedna z największych sieci w Polsce trafiająca do dużej ilości konsumentów z widoczną w miejscu sprzedaży komunikacją. Dodatkowo akcja jest komunikowana przez pracowników kas. Po prostu nie da się jej nie zauważyć. Po drugie promuje dobre nawyki. W akcji Gang Świeżaków – zdrowe jedzenie, a w Gangu Słodziaków czytanie dzieciom. To jest przez rodziców akceptowane i dobrze postrzegane. Po trzecie maskotki są duże i dobrej jakości i są lubiane przez dzieci, które to mają znaczący wpływ na zachowania zakupowe swoich rodziców. Po czwarte jakość komunikacji jest bardzo dobra. Po piąte offline’owy mechanizm zbieractwa wśród dzieci jest skutecznym mechanizmem. Wklejanie naklejek do kart jest dla dzieci zabawą i jasno pokazuje, ile jeszcze brakuje dając sygnał rodzicom ile jeszcze muszą kupić. Po szóste nagrody są odbierane w miejscu sprzedaży co powoduje ich namacalność kreując wiarygodność i pewność mechanizmu – komentuje Grzegorz Bonder, General Manager w agencji Unique One.

Zobacz też:

Biznes to biznes i trzeba go rozwijać, ale jak to zrobić?

Informacja o badaniu

Monitor Promocji to badanie realizowane co rok przez ARC Rynek i Opinia techniką CAWI (ankiety online). Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej miejskiej próbie pełnoletnich osób (N=1006), które skorzystały z przynajmniej jednej promocji w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Termin realizacji badania: 21-23 sierpnia 2018 r.

ARC Rynek i Opinia już od ponad 25 lat przeprowadza badania marketingowe oraz sondaże opinii publicznej i ma stałe miejsce wśród najlepszych instytutów badawczych w Polsce. Dzięki przynależności do największej międzynarodowej sieci zrzeszającej niezależne agencje badawcze – IriS – realizuje projekty badawcze w Europie i na świecie. Instytut ARC Rynek i Opinia posiada certyfikat jakości pracy ankieterów PKJPA, a wszystkie badania są realizowane w zgodzie ze standardami ESOMAR-u. http://www.arc.com.pl

 

 

Ponad jedna trzecia Polaków odwiedza bank co najmniej raz w miesiącu, najczęściej po to, aby wpłacić lub wypłacić pieniądze. To wnioski z badania zwyczajów finansowych Polaków zrealizowanego na zlecenie Profi Credit przez ARC Rynek i Opinia. Co ciekawe, częstotliwość odwiedzin placówek bankowych koreluje z wielkością miast – w im mniejszym miejscu mieszkamy, tym częściej chodzimy do oddziału banku.

Co trzeci badany Polak przyznał, że bank odwiedza co najmniej raz w miesiącu (dane na podstawie badania Profi Credit). Najczęściej w oddziale banku wpłacamy i wypłacamy gotówkę – odpowiednio 55% i 57% badanych wskazywało te operacje wśród trzech spraw, które najczęściej załatwiają w banku. W dalszej kolejności  wyrabiamy kartę (20%) i zakładamy rachunek (17%), a najrzadziej spłacamy raty kredytów (15%) i zaciągamy zobowiązanie (11%).

– Wyniki tego badania potwierdzają, że w Polsce nadal ogromną popularnością cieszy się gotówka – mówi Jarosław Czulak, Dyrektor Marketingu Profi Credit Polska SA – W dobie rozwoju transakcji online to dość zaskakujące, ale może świadczyć o tym, że trudno jest nam zmienić przyzwyczajenia. Gotowość Polaków do odwiedzania stacjonarnych oddziałów instytucji finansowych stanowi także swego rodzaju podpowiedź jak rozwijać i jak utrzymać biznes na tym rynku. Przynajmniej na razie, przewagę będą miały te podmioty, które będą świadczyć swoje usługi w świecie realnym i online. Warto więc dwa razy się zastanowić przed podjęciem decyzji o likwidacji oddziałów, bo to nie tylko forma reklamy wizerunkowej, ale także fizyczny Klient, któremu można zaoferować różne usługi – zaznacza Czulak.

Jak dodaje przedstawiciel Instytutu Badawczego ARC Rynek i Opinia, oddział przestaje nam się kojarzyć wyłącznie z panią w okienku, która wypłaca gotówkę i przyjmuje zlecenia operacji finansowych.

Zaczynamy myśleć o placówce bankowej nie tylko w kategoriach ludzi, ale przede wszystkim w kategoriach usług i operacji, które możemy wykonać w miejscu oznaczonym logiem instytucji finansowej. Taka zmiana jest ściśle związana z polityką instytucji finansowych i obecnym trendem, by placówki stawały się multimedialnymi centrami doradczym – komentuje Piotr Czyżewski,  Dyrektor ds. Rozwoju z ARC Rynek i Opinia.

Znacznie rzadziej niż oddziały banków, Polacy odwiedzają placówki firm pożyczkowych. Niemal 70% badanych nigdy nie była w takiej instytucji. Oznacza to jednak, że co trzeci Polak chociaż raz w życiu odwiedził oddział firmy pożyczkowej.

– Zwiększające się z roku na rok zainteresowanie pożyczkami i kredytami online, nie oznacza, że przestaliśmy odwiedzać placówki instytucji finansowych – widzimy to chociażby na przykładzie naszych oddziałów, które klienci odwiedzają regularnie – komentuje Jarosław Czulak.

Badanie Profi Credit pokazuje również, że to, w jak dużym mieście bądź miejscowości mieszkamy, wpływa na to, jak często odwiedzamy bank. Odsetek osób deklarujących, że chodzi do oddziału instytucji finansowej co najmniej raz w miesiącu zmniejszał się wraz ze wzrostem wielkości miejsca zamieszkania – w przypadku badanych mieszkających na wsi wynosił 40%, a w przypadku mieszkających w dużych miastach powyżej 500 tys. mieszkańców zaledwie 27%.

– Im większe miasto, tym łatwiejszy mamy dostęp do bankomatów – w Warszawie, Poznaniu czy Łodzi niemal na każdym kroku możemy się na nie natknąć – mówi Jarosław Czulak, Dyrektor Marketingu Profi Credit Polska SA. – W małych miejscowościach jedyny sposób na zrealizowanie jakiejkolwiek „gotówkowej” operacji finansowej to odwiedzenie oddziału. To właśnie tam, w kasie lub korzystając z bankomatu bądź wpłatomatu w placówce, można załatwić potrzebne sprawy – dodaje Czulak.

 

Źródło: materiały prasowe firmy

Eksperci

Paradoksalna sytuacja na rynku obligacji

W ostatnich dniach doszło do dość kuriozalnej sytuacji, polegającej na tym, że rentowność dziesięcio...

W cieniu ustawy „frankowej”, w Sądzie Najwyższym kształtuje się orzecznictwo w sprawach kred

Ostatnie informacje i wydarzenia w świecie kredytów „frankowych”, zostały zdominowane przez kwestię ...

Biegowy biznes z Polski podbije świat. I można do tego podboju dołączyć

Runmageddon – stworzony w Polsce cykl biegów przeszkodowych – to najbardziej nuklearna historia na p...

Straty są nieodłączną częścią inwestycji

Zakończony niedawno maj był najgorszym miesiącem w tym roku dla rynku akcji. Większość parkietów odn...

Uchwała NSA pozwala wygrać z fiskusem

Każde zobowiązanie podatkowe ulega przedawnieniu. Oznacza to, że po upływie terminu przedawnienia or...

AKTUALNOŚCI

Wybory parlamentarne w Polsce. Czy rynek finansowy zareagował na wyniki?

Jak podaje Business Insider, wynki finansowe nie lubią zaskoczeń, a w wynikach wyborów parlamentarny...

Innowacyjnie, energooszczędnie – i z bezbłędnym finansowaniem!

Innowacyjnie, energooszczędnie i z myślą o przyszłości – takie rozwiązania dla ludności tworzy i fin...

Planowane zmiany w składkach ZUS dla przedsiębiorców

Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawcówws. zapowiedzi wprowadzenia proporcjonalnościw skład...

Ważne dla Polski nowe stanowisko Komisji Europejskiej

Odpowiedź Komisji Europejskiej na ostatnie głosowanie Parlamentu Europejskiego w sprawie pakietu mob...

Dlaczego państwo pozwala na nieozusowane umowy zlecenia?

Dlaczego rząd do tej pory nie zmienił szkodliwego art. 9 ustawy o SUS? Federacja Przedsiębiorców Pol...