poniedziałek, Styczeń 21, 2019
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Alior Bank"

Alior Bank

Dzisiejszy e-commerce pędzi do przodu, a dzięki e-zakupom handel zbiera swoje żniwa.  Wykorzystując trend rosonący i coraz większe zainteresowanie klientów e-commercem, firmy zbliżają się do swoich konsumentów, będąc z nimi w stałym kontakcie. E-commerce odgrywa dziś wyjątkowo ważną rolę w biznesie i właśnie o tym mówiono podczas pierwszego Forum E-commerce w sektorze usług.

Zakupy internetowe i szeroko pojęty e-commerce jest domeną głównie ludzi młodych i to w każdym sektorze, zarówno B2B jak i B2C. Wiele badań wykonanych na potrzeby e-commercu udowadnia, że z zakupów internetowych korzystają głównie pokolenia cyfrowe, w tym millenialsi, którzy są świadomi technologicznego postępu i możliwości jakie daje nam dziś Internet. Dla przykładu z raportu Google dowiadujemy się, że tylko dlatego, że najchętniej korzystają oni ze smartfonów, same urządzenia mobilne odpowiadają za 42% transakcji zawieranych on-line w tym sektorze. Potwierdzeniem może być inne badanie, które udowadnia 40% nabywców online w Europie stanowią osoby w wieku 18-34 lata. Są oni bardziej świadomymi e-konsumentami. Szczególne ważne dla tej grupy nabywców są nie tylko transparentne zasady zakupów w sklepach internetowych, ale także możliwość wyboru spośród różnych wariantów dostarczenia przedmiotów.

E-commerce jest dziś wspierany wieloma intuicyjnymi rozwiązaniami, które wspomogą, ale i zwiększą efektywność naszej usługi. Mowa m.in. o animacjach pozwalających w skrócie przekazać informację nt. usługi, bez kilkuminutowej rozmowy z pracownikiem obsługi klienta. Dodatkowo wiele firmy wykorzystuje funkcje call-back, aby w ciągu chwili ktoś z firmy oddzwonił z odpowiedzią nurtującą klienta (fot. Pixabay).

E-Commerce bardzo ułatwia sprzedaż produktów i usług – chat-boty czy wirtualni asystenci pozwalają podjąć odpowiednie działania zachęcające do zapoznania się z ofertą jeszcze przed jakąkolwiek interakcją klienta. Przykłady możemy znaleźć wszędzie, np. w sektorze opieki medycznej, kiedy to wirtualne rejestratory proponują pierwszy wolny termin wizyty czy też zapisują dane pacjenta oraz planowaną wizytę, aby dostosować godzinę przyjęcia do wcześniej wybieranych preferencji – czynnik ludzki jest tutaj zupełnie zbędny, a informację o zapisanej wizycie może dostać zarówno opiekun kalendarza, sam lekarz, jak i klient. Słychać jednak głośne opinie, że e-commerce jest i będzie wielkim wrogiem pracowników obsługujących na co dzień klientów. E-commerce przekazuje informacje w czasie rzeczywistym, a nowocześni klienci oczekują informacji tu i teraz – pracownicy nie zawsze mogą tak szybką obsługę zapewnić.

Zobacz też:

Technologie mobilne napędzają rozwój e-commerce

Innym ważnym trendem panującym obecnie na rynku jest personalizacja. Pozwala ona stworzyć indywidualne oferty, ale i przekazy marketingowe. Stosuje się też coraz popularniejsze rozwiązania wideo skierowane konkretnie do danego klienta, zmontowane z wcześniej przygotowanych nagrań, tak, aby przekaz filmowy wyglądał jakby rzeczywiście nagrywany był tylko dla niego. Do tego dodać trzeba także trend customer experience (czyli całość doświadczeń i doznań użytkownika w styczności z daną marką) – tutaj więc liczą się obsługa, dbałość o komunikację oraz poczucie wyjątkowości klienta.

Polskie firmy muszą jeszcze popracować w sektorze e-commerce

Według danych Komisji Europejskiej, Polska zajmuje obecnie 23. miejsce w europejskim rankingu indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego – DESI (ang. Digital Economy and Society Index). Mimo, że rozwijamy się dynamicznie, wliczając postępującą digitalizację i to, że na tle krajów europejskich możemy pochwalić się mianem lidera cyfryzacji europejskiej, mamy wiele do zrobienia w temacie e-commerce, który wciąż jest wyzwaniem dla naszych przedsiębiorców. Porównując dane: 55 proc. Polaków robi zakupy w internecie versus 30 proc. małych firm nie ma strony internetowej, a blisko 60 proc. polskich firm nie ma profilu w social mediach –  musimy popracować nad specyfiką tego jakże przyszłościowego kanału sprzedaży.

Między innymi dlatego, Blue Business Media zorganizowało pierwsze w Polsce Forum e-Commerce w sektorze usług. Wydarzenie było więc idealną okazją do rozmów nt. aktualnych trendów na rynku i wykorzystywanych rozwiązań poprawiających efektywność e-zakupów. Organizatorzy zadbali o potężną dawkę case-studies, tak, aby o przykładach mówić na konkretnych przykładach i markach. W wydarzeniu wzięło udział ok 100 specjalistów, głównie managerów oraz dyrektorów zajmujących się sprzedażą usług online. Jak zaznaczają sami organizatorzy – program powstał na podstawie rozmów z praktykami sprzedaży online w sektorze usług i jest uszczegółowioną kontynuacją sesji poświęconej sektorowi usług Retail Channel 360.

Mówiono o tym, czym jest dziś dla specjalistów digitalizacja sektora usług w Polsce i jak rozwinąć ten obszar sprzedaży. W pierwszej dyskusji pt. „Rewolucja 4.0: Internet of services – co to oznacza dla sprzedawców usług” mówiono o tym, jak ważną rolę w e-commerce pełnią millenialsi i dlaczego żyjemy w roku mobile. Poruszone zostały też kwestie digitalizacji sektora usług w Polsce, a także cyfrowych klientów i jak ważna jest dzisiaj konsumpcja usług on-line. Opowiedzieli o tym Justyna Skorupska – Head of Business Consulting Europe w firmie E-POINT, a także Bernard Gołko – CIO & Digital Director Europe w SOUTER INVESTMENT (ONNIBUS.COM I POLSKIBUS.COM) oraz Stanisław Krzaklewski – doradca zarządu, pełnomocnik ds. e-commerce w PGNIG.

Kolejną interesującą prelekcją było wystąpienie Jakuba Gierszyńskiego – Dyrektora E-commerce i Marketingu w INTER CARS. Poruszył on temat budowania omnichannelu (wspólnych doświadczeń klientów we wszystkich kanałach sprzedaży) w organizacji, prezentując case study marki Decathlon oraz Inter Cars. Zaznaczył, że firma powinna traktować klienta w sposób synergiczny – nie jako klienta kanału sprzedaży, ale marki.

Kolejnym wystąpieniem była prelekcja Natalii Wieczorek, Sales Managera w firmie PRZELEWY24. W prelekcji pt. „Jak digitalizacja usług zredefiniowała nawyki płatnicze Polaków” goście mogli dowiedzieć się, które z form i rozwiązań płatniczych są najchętniej stosowane, a także jaki jest wpływ digitalizacji usług na proces zakupowy. Polacy przekonali się do płatności mobilnych, zwłaszcza, że większość e-zakupów realizujemy dzięki urządzeniom mobilnym. Dokładniej: 82 proc. e-zakupów dokonujemy przez komputery osobiste, notebooki i laptopy, 21 proc. przez tablety a 58 proc. przez smartfony. Komputery stacjonarne nadal stanowią ważne narzędzie do e-commerce – korzysta z nich aż 62 proc. respondentów. Sam rynek e-commerce w Polsce nieustannie rośnie. Kiedy w 2013 zarejestrowanych sklepów e-commerce było ok. 22 000, w 2018 jest już niemal 30 000.

W kolejnej części wydarzenia mogliśmy przyjrzeć się rynkowi car-shareingu. W case study marki TRAFICAR, Konrad Karpiński – Dyrektor Operacyjny firmy opowiedział czego oczekuje od usługi klient digitalowy, czego nie lubi, i w którym kierunku zmierza trend w sektorze wynajmu samochodów.

Zaś o rozwiązaniach z rynku finansowego opowiedział w case study znanych marek PZU, ING BANK ŚLĄSKI, BGŻ BNP PARIBAS, Wawrzyniec Hyska –Dyrektor ds. Sektora Finansowego, E-POINT. Podzielił się z uczestnikami wydarzenia wiedzą m.in. o tym, jak banki i ubezpieczyciele komunikują swoje trudne usługi finansowe, a także jak powinna wyglądać dobrze skrojona oferta produktowa, która efektywnie sprzeda się w internecie. Nie zabrakło inspirującego wykładu o akwizycji on-line, który poprowadził Bernard Gołko –CIO & Digital Director Europe, SOUTER INVESTMENT (na przykładach marek ONNIBUS.COM I POLSKIBUS.COM).

Zadbano także o informacje dotyczące roli sprzedaży e-commerce w organizacji. W prelekcji pt. „Jak on-line ma współgrać z off-line” na przykładzie case study ALIOR BANK, Lucyna Mazan – Dyrektor Departamentu Sprzedaży Internetowej opowiedziała o tym, jak wygląda portret przeciętnego klienta, jak skutecznie dopasować kanał sprzedaży, a także o tym czy sprzedaż on-line „żeruje” na sprzedaży off-line.

Goście mogli także dowiedzieć się na przykładzie Cyfrowego Polsatu, w tym Plus.pl, jak sprzedawać dobrze usługi w sieci. Opowiedział o tym Rafał Cheliński – Kierownik Działu Kanałów Samoobsługowych Departament Sprzedaży i Zarządzania Bazą w POLKOMTEL, CYFROWY POLSAT.

Drugiego dnia kongresu mówiono m.in. o tym, jak systemy e-commerce wpływają na sprzedaż usług medycznych. O tym opowiedział Miłosz Sokół – Kierownik ds. Serwisów Internetowych w MEDICOVER. Mówiono więc o trendzie self-diagnosis i problemie autoryzacji pacjenta, mówiono także o tym, że dziś powinniśmy mówić już nie o tradycyjnej wizycie u lekarza, ale o telemedycynie oraz e-medycynie połączonej z e-receptami czy e-zwolnieniami. W kolejnej części wystąpił Tomasz Szagdaj – Dyrektor e-Commerce, NOWA ITAKA, który skupił się na opiniach klientów, które można, a raczej warto wdrożyć i wykorzystać w biznesie. Opowiedział on także o tym, jak wpływ opinii może zwiększyć lub zmniejszyć sprzedaż i rozwój produktu/usługi. Skupiono się także na tym, jak optymalizować działania operacyjne. W case study firmy, Marcin Szporka – Digital Marketing & e-commerce  director, CREAMFINANCE odpowiedział na takie pytania jak: czego oczekują dzisiejsi klienci oraz dla kogo są płatności odroczone? Pozostając w temacie finansów, Tomasz Więckowski – Dyrektor Marketingu Digitalowego w VIVUS FINANCE opowiedział, jak znaleźć optymalną drogę: równowaga rozwiązań płatnych i darmowych. Na tapetę wzięto także case study PGNIG, podczas którego Stanisław Krzaklewski – Doradca Zarządu, pełnomocnik ds. e-commerce w PGNIG opowiedział, jak zdefiniować cel projektu oraz gdzie szukać sojuszników w kontekście wdrożenia e-commerce w dużych firmach. Bazując na doświadczeniach Santander Bank Polska, goście mogli dowiedzieć się także, jak banki współpracują ze światem e-zakupów. Opowiedział o tym Łukasz Konwicki – Innovation Manager, SANTANDER BANK POLSKA. Zamykającą kongres częścią był panel dyskusyjny nt. rozwoju usług w różnych branżach. Panelistami byli Tomasz Niewiedział – Tribe Omnichannel Leader z SANTANDER BANK POLSKA, Miłosz Sokół – Kierownik ds. Serwisów Internetowych z MEDICOVER oraz Katarzyna Czuchaj-Łagód – Dyrektor Zarządzający w  MOBILE INSTITUTE.

MS/BiznesTuba

Zobacz także:

10 najważniejszych aplikacji dla e-commerce

Antal opublikował ósmą edycję rankingu Najbardziej pożądanych pracodawców. W tegorocznym badaniu udział wzięła rekordowa liczba 4102 specjalistów i menedżerów z całego kraju, którzy wyłonili 67 laureatów w 15 branżach. Jak zauważają eksperci Antal – względem ubiegłego roku w ocenie kandydatów zyskała stabilność zatrudnienia oraz wysokość wynagrodzenia. Na wadze straciły możliwość szkolenia i innowacyjność marki.

W corocznym badaniu Antal nie ma propozycji odpowiedzi – w pytaniu o najbardziej pożądanego pracodawcę respondenci mogą wskazać dowolną organizację działającą na polskim rynku. To znaczy, że zwycięzcy należą do tzw. top of mind w świadomości specjalistów i menedżerów, czyli zostali wybrani spontanicznie i bez dodatkowych sugestii.

Dotychczas firmy nie funkcjonowały na rynku tak bardzo konkurencyjnym i zorientowanym na kandydata. W tym roku zaobserwowaliśmy jednak ciekawą zmianę – respondenci zapytani o źródła pozyskiwania wiedzy na temat pracodawców, coraz częściej zaznaczają odpowiedź: „pracuję w tej firmie”. To oznacza, że obecny pracodawca jest jednocześnie tym najbardziej pożądanym wśród pracowników – komentuje Artur Skiba, prezes Antal.

Jakie są cechy najbardziej pożądanych pracodawców?

Trzy najważniejsze cechy pożądanego pracodawcy, jakie wymienili respondenci to wielkość i prestiż firmy, styl zarządzania i kultura organizacyjna oraz wysokość wynagrodzenia. W przeciwieństwie do poprzedniego roku, innowacyjność firmy straciła na rzecz kwestii finansowych. Ta zmiana może wynikać z rosnącej świadomości kandydatów na temat wynagrodzeń oraz coraz większej presji płacowej. Na znaczeniu zyskały również oferowane benefity oraz równowaga między życiem zawodowym a prywatnym, które plasują się na niemal tym samym poziomie co możliwość awansu.

– Zmieniają się potrzeby kandydatów, ale nie powinna zmieniać się strategia firmy. Tylko konsekwentne działania i holistyczne podejście do pracownika pozwoli na zbudowanie modelu organizacji, która przyciągnie najlepszych specjalistów. Pracodawcy, którzy próbują budować swoją przewagę np. oferując niestandardowo wysokie zarobki, kosztem złej atmosfery w pracy lub braku równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, nie będą w oczach pracowników atrakcyjni. I odwrotnie – doskonała opinia o firmie nie skusi pracowników, jeżeli renoma nie idzie w parze z godnymi warunkami pracy – wyjaśnia Małgorzata Pukropek, menedżer HR Consulting w Antal.

 

Najbardziej pożądani w swoich branżach

Specjaliści i menedżerowie wytypowali najbardziej pożądanych pracodawców w 15 kategoriach branżowych: bankowość, SSC/BPO, doradztwo, energetyka, paliwa, wydobycie, firmy farmaceutyczne, FMCG, handel detaliczny, Internet, nowe media e-commerce, IT i telekomunikacja, kancelarie prawne, motoryzacja, nieruchomości i branża budowlana, produkcja, transport, spedycja i logistyka, ubezpieczenia. Na 67 wyróżnionych marek, aż 41 to również ubiegłoroczni laureaci. Jednocześnie, tylko 7 firm utrzymało pozycję lidera, a 26 pracodawców debiutuje w zestawieniu lub do niego powraca.

Laureatów badania należy postrzegać jako firmy, które sprostały trudnym wymaganiom rynku w kwestii nie tylko pozyskania, ale przede wszystkim stworzenia silnej więzi i zatrzymania kandydatów zatrudnianych na strategicznych stanowiskach. Pamiętajmy jednak, że każda z wyróżnionych organizacji musiała przejść długą drogę, by stać się pracodawcą pierwszego wyboru – podkreśla Artur Skiba.

Badanie Najbardziej pożądani pracodawcy w opinii specjalistów i menedżerów zostało przeprowadzone metodą CAWI oraz CATI w terminie: grudzień 2017 – styczeń 2018. W anonimowym badaniu udział wzięło 4102 specjalistów i menedżerów z całego kraju. Badanie było anonimowe.

Antal jest liderem rekrutacji specjalistów i menedżerów oraz doradztwa HR. Firma działa w Polsce oraz w Czechach i na Słowacji, a także na Węgrzech pod marką Enloyd. Dzięki codziennym kontaktom zarówno z pracodawcami jak i kandydatami, Antal dysponuje najlepszymi informacjami na temat obecnych na rynku pracy trendów. W celu jeszcze większego pogłębienia tej wiedzy regularnie prowadzi również badania rynku pracy.

Raport jest dostępny pod linkiem: https://antal.pl/trendy/raporty-rynku-pracy/18-najbardziej-pozadani-pracodawcy-w-opinii-specjalistow-i-menedzerow-3

Alior Bank nabył 97,9 proc. akcji Meritum Bank ICB. Przejęcie innowacyjnej i szybko rozwijającej się instytucji finansowej umożliwi wzmocnienie pozycji rynkowej Alior Banku, osiągnięcie znaczących synergii przychodowych i kosztowych oraz przyspieszenie dalszego rozwoju. Zamiarem Zarządu Alior Banku jest szybkie połączenie obu instytucji.

Alior Bank nabył 12 382 746 akcji Meritum Bank ICB, reprezentujących 97,9 proc. kapitału zakładowego oraz 95 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu Meritum, za kwotę 352,5 mln zł. Zakup akcji został sfinansowany ze środków pochodzących z emisji obligacji podporządkowanych oraz emisji akcji Banku. Innova Financial Holdings S.à.r.l oraz WCP Coöperatief U.A., dotychczasowi akcjonariusze Meritum Banku, objęły 2 355 498 akcji nowej emisji Alior Banku o wartości 172,7 mln zł.

W następstwie zamknięcia transakcji do Rady Nadzorczej Meritum Banku zostali powołani: Wojciech Sobieraj (przewodniczący), prof. Małgorzata Iwanicz-Drozdowska, Henryk Baniowski, Krzysztof Czuba, prof. Marek Michalski, Witold Skrok oraz Sławomir Tomkiewicz.
Rada Nadzorcza powołała nowy Zarząd Meritum Banku złożony z dwóch menedżerów wywodzących się z Alior Banku i trzech dotychczas pracujących w Meritum Banku. Są to:

  • Krzysztof Czuba – p.o. prezesa Zarządu odpowiedzialny za Pion Wsparcia,
  • Joanna Krzyżanowska – pierwsza wiceprezes Zarządu odpowiedzialna za Pion Handlowy, Pion Sprzedaży Własnej i Pion Rynków Finansowych,
  • Witold Skrok – p.o. wiceprezesa Zarządu odpowiedzialny za Pion Operacji i Pion Finansowy,
  • Grażyna Musiatowicz-Podbiał – odpowiedzialna za Pion Informatyki,
  • Hanna Wangler – odpowiedzialna za Pion Ryzyka.

Głównymi zadaniami nowego Zarządu Meritum Banku będą rozwój dotychczasowej działalności biznesowej oraz przygotowanie do połączenia z Alior Bankiem – powiedział Krzysztof Czuba, pełniący obowiązki prezesa Zarządu Meritum Banku.

Negocjacje dotyczące zakupu Meritum Banku rozpoczęliśmy w kwietniu 2014 r., a już w lutym 2015 r. uzyskaliśmy zgodę KNF na nabycie akcji. Jest to z pewnością jedna z najsprawniej przeprowadzonych transakcji z zakresu fuzji i przejęć w polskim sektorze bankowym. Planujemy utrzymać to dynamiczne tempo w kolejnych etapach procesu połączenia – powiedział Wojciech Sobieraj, prezes Zarządu Alior Banku.

Do czasu uzyskania zgody Komisji Nadzoru Finansowego na połączenie i fuzję prawną Meritum Bank pozostanie odrębną spółką w ramach Grupy Kapitałowej Alior Banku. Integracja, czyli stopniowe połączenie procesów, systemów i infrastruktury IT obu banków oraz przygotowanie jednolitej oferty produktów i usług, zakończy się najpóźniej w IV kwartale 2015 r.

Unikatowe know-how i zaawansowane technologicznie rozwiązania stosowane w obu bankach oraz zespoły najwyższej klasy specjalistów stwarzają solidne podstawy do przyspieszenia tempa rozwoju. Jest to kluczowe dla stworzenia banku, który wyznacza standardy i trendy rynkowe oraz spełnia szybko zmieniające się oczekiwania i potrzeby klientów.

Alior Bank i Meritum Bank doskonale się uzupełniają. Razem dysponują nowoczesną, kompleksową ofertą produktów i rozwiązań dla klientów indywidualnych oraz segmentu małych i średnich przedsiębiorstw, a także rozległą siecią dystrybucji własnej oraz partnerskiej. Zarówno Meritum Bank, jak i Alior Bank mają wyjątkowe doświadczenie w obsłudze segmentu Consumer Finance. Mocnymi stronami obu banków są duża baza obecnych klientów (łącznie blisko 3 mln) oraz wysoka efektywność w ich pozyskiwaniu, wzmacniana strategicznymi partnerstwami (m.in. z T-Mobile).

Źródło: biuro prasowe Meritum Bank

 

Instytucje finansowe potrafią swoimi decyzjami podnieść cieśnienie skuteczniej niż kilka filiżanek kawy. Powodów do zdenerwowania może być wiele, ale ostatnio są to najczęściej podwyżki opłat. Inny, bardzo skuteczny sposób znalazł Alior Bank i mBank. Oferują darmowe konta i karty nowym użytkownikom, natomiast dotychczasowi muszą ponosić opłaty. Wiele banków potrafi też niestrudzenie namawiać nas na nowy kredyt czy zakup ubezpieczenia, co również może wzburzyć nawet spokojne osoby. Expander podpowiada, jak poradzić sobie w takich sytuacjach.

Działania banków nierzadko podnoszą ciśnienie swoim klientom. W ostatnim czasie najczęściej zdenerwowanie powodują podwyżki opłat za konta, karty czy zlecenia przelewów. Mogli je odczuć klienci takich banków jak: Alior Bank, Bank BPH, Citi Handlowy, Credit Agricole czy PKO BP. Warto dodać, że w części instytucji zamiast podwyżek zaostrzono wymogi zwalniające z opłat. Dla niektórych osób oznacza to, że będą musiały zacząć płacić za usługi, za które do tej pory nie ponosiły żadnych kosztów. Banki tłumaczą te niekorzystne zmiany obniżeniem opłaty interchange, a więc spadkiem przychodów uzyskiwanych, gdy ich klienci płacą kartami. Drugim powodem podwyżek jest spadek stóp procentowych, który sprawia, że instytucje coraz mniej zarabiają na kredytach. Patrząc na to od strony konsumentów pojawia się jednak pytanie – dlaczego płacą za to klienci, a nie banki?

Niezadowolenie powoduje także wprowadzanie nowych, tańszych ofert, z których jednak mogą skorzystać tylko nowi klienci. W ostatnim czasie takie działania można zaobserwować np. w Alior Banku i mBanku. Ten pierwszy wprowadził „Konto Wyższej Jakości”. Korzystanie z niego i z karty jest darmowe pod warunkiem wpływu 2 500 zł miesięcznie lub wykonania kartą płatności na kwotę 700 zł miesięcznie. Dodatkowo bank gwarantuje, że te warunki nie zmienią się w ciągu 5 lat. Tymczasem dotychczasowi klienci ponoszą opłatę 6 zł miesięcznie za kartę do „Konta osobistego”, niezależnie od tego, jak wysokie wpływy zapewnią czy jak często będą płacili kartą. Dodatkowo 10 zł muszą zapłacić za jej wydanie czy wznowienie. Jeśli będziemy chcieli zmienić wariant konta na to, które jest prowadzone bezpłatnie, to zapłacimy aż 150 zł prowizji.

mBank również wprowadził nowy, darmowy pakiet konta – eKonto Mobilne. Jego posiadacze nie płacą ani za prowadzenie konta, ani za korzystanie z karty. Tymczasem „starzy” klienci za użytkowanie

„plastiku” płacą 4 zł (eKonto) lub 7 zł (eKonto z darmowymi bankomatami). Trzeba jednak dodać, że sytuacja w mBanku jest lepsza niż w Aliorze, bowiem wspomnianych opłat można dość łatwo uniknąć. Trzeba jedynie wykonać co miesiąc płatności na kwotę odpowiednio 100 zł lub 200 zł. Nie istnieje jednak możliwość zmiany starego konta na eKonto Mobline. Wyjątkiem jest zamknięcie wszystkich swoich rachunków w tym banku. Wtedy nawet dotychczasowy klient może otworzyć eKonto Mobline, choć będzie to oznaczało zmianę numeru rachunku.

Banki mogą zdenerwować także poprzez oferowanie nowych produktów za pośrednictwem licznych maili i telefonów. Jeśli mamy konto w jednym banku, liczba ofert handlowych jest nie jest jeszcze bardzo duża. Bankowcy starają się bowiem zachować umiar w  kontaktach z nami. Problem jednak się nasila, jeśli mamy produkty w kilku instytucjach. Wtedy ilość wiadomości może wyprowadzić z równowagi.

Co można zrobić, jeśli nie chcemy być traktowani w taki sposób?

W przypadku podwyżek opłat i lepszych ofert dla nowych klientów, najlepiej po prostu wypowiedzieć bankowi umowę. Co ciekawe, w takiej sytuacji nierzadko bank oferuje bezpłatną zamianę konta na tańsze mimo, że np. wcześniej domagał się za to opłaty. Jest to bardzo prawdopodobne zwłaszcza w przypadku klientów, którzy regularnie przelewają na konto wynagrodzenie i aktywnie korzystają z kart. Jeśli takiej oferty nie dostaniemy, nie ma powodu do zmartwień. Znalezienie nowej, atrakcyjniejszej nie powinno stanowić problemu. Dla innego banku będziemy bowiem nowym klientem, a więc będziemy mogli  skorzystać z atrakcyjnych promocji. Jeśli chodzi o problem przytłaczającej liczby telefonów i maili, wystarczy po prostu wysłać na adres banku pismo, w którym wniesiemy sprzeciw wobec przetwarzania danych w celach marketingowych.

Jarosław Sadowski, expander.pl

Eksperci

Cyberatak na niemieckich polityków: profesjonalni przestępcy czy obce służby?

Na podstawie informacji dostępnych w Internecie można stwierdzić, że przynajmniej od 5 grudnia były ...

Gołębia podwyżka: tak, jak chcieliśmy, choć może jednak nie

Za nami kolejne posiedzenie FOMC, z którego każdy wyciąga takie wnioski, jakie mu bardziej pasują. G...

Idą smutne święta… dla inwestorów

Jak na razie nie zanosi się, aby w te święta na inwestorów czekały prezenty. Globalna karuzela rozte...

Prognozy na 2019 rok – w gospodarce osłabienie, nerwowo na rynkach

Rok 2019 bez wątpienia będzie okresem globalnego spowolnienia wzrostu gospodarczego. Nie powinno ono...

Inwestorzy widzą tylko to, co chcą zobaczyć

Wygląda na to, że przed obawami o globalne spowolnienie rynki finansowe mogą uratować... skutki obaw...

AKTUALNOŚCI

Dodatkowy miliard w ZUS tylko ze składki zdrowotnej

Przelewy przedsiębiorców do ZUS w 2019 będę wyższe niż te zeszłoroczne. Ten standardowy wyniesie 131...

Rekordowa sprzedaż obligacji skarbowych

12,7 mld złotych – za taką kwotę Polacy kupili w 2018 roku detaliczne obligacje skarbowe. To rekord....

Złe wieści, to dobre wieści – edycje chińska i brytyjska

We wtorek handel w Azji dla odmiany przynosi falę pozytywnego nastawienia, gdyż władze Chin wiedzą, ...

Inflacja hamuje zgodnie z planem

W grudniu inflacja wyniosła 1,1 proc., to wynik zgodny z oczekiwaniami ekonomistów i jednocześnie na...

Jak polscy przedsiębiorcy mogą złagodzić skutki otwierania się niemieckiego rynku pracy?

Exodusu nie będzie, ale Polska stanie się dla Ukraińców krajem tranzytowym do Niemiec. Wielu przedsi...