wtorek, Sierpień 21, 2018
Facebook
Home Tagi Wpis otagowany "Alior Bank"

Alior Bank

Antal opublikował ósmą edycję rankingu Najbardziej pożądanych pracodawców. W tegorocznym badaniu udział wzięła rekordowa liczba 4102 specjalistów i menedżerów z całego kraju, którzy wyłonili 67 laureatów w 15 branżach. Jak zauważają eksperci Antal – względem ubiegłego roku w ocenie kandydatów zyskała stabilność zatrudnienia oraz wysokość wynagrodzenia. Na wadze straciły możliwość szkolenia i innowacyjność marki.

W corocznym badaniu Antal nie ma propozycji odpowiedzi – w pytaniu o najbardziej pożądanego pracodawcę respondenci mogą wskazać dowolną organizację działającą na polskim rynku. To znaczy, że zwycięzcy należą do tzw. top of mind w świadomości specjalistów i menedżerów, czyli zostali wybrani spontanicznie i bez dodatkowych sugestii.

Dotychczas firmy nie funkcjonowały na rynku tak bardzo konkurencyjnym i zorientowanym na kandydata. W tym roku zaobserwowaliśmy jednak ciekawą zmianę – respondenci zapytani o źródła pozyskiwania wiedzy na temat pracodawców, coraz częściej zaznaczają odpowiedź: „pracuję w tej firmie”. To oznacza, że obecny pracodawca jest jednocześnie tym najbardziej pożądanym wśród pracowników – komentuje Artur Skiba, prezes Antal.

Jakie są cechy najbardziej pożądanych pracodawców?

Trzy najważniejsze cechy pożądanego pracodawcy, jakie wymienili respondenci to wielkość i prestiż firmy, styl zarządzania i kultura organizacyjna oraz wysokość wynagrodzenia. W przeciwieństwie do poprzedniego roku, innowacyjność firmy straciła na rzecz kwestii finansowych. Ta zmiana może wynikać z rosnącej świadomości kandydatów na temat wynagrodzeń oraz coraz większej presji płacowej. Na znaczeniu zyskały również oferowane benefity oraz równowaga między życiem zawodowym a prywatnym, które plasują się na niemal tym samym poziomie co możliwość awansu.

– Zmieniają się potrzeby kandydatów, ale nie powinna zmieniać się strategia firmy. Tylko konsekwentne działania i holistyczne podejście do pracownika pozwoli na zbudowanie modelu organizacji, która przyciągnie najlepszych specjalistów. Pracodawcy, którzy próbują budować swoją przewagę np. oferując niestandardowo wysokie zarobki, kosztem złej atmosfery w pracy lub braku równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, nie będą w oczach pracowników atrakcyjni. I odwrotnie – doskonała opinia o firmie nie skusi pracowników, jeżeli renoma nie idzie w parze z godnymi warunkami pracy – wyjaśnia Małgorzata Pukropek, menedżer HR Consulting w Antal.

 

Najbardziej pożądani w swoich branżach

Specjaliści i menedżerowie wytypowali najbardziej pożądanych pracodawców w 15 kategoriach branżowych: bankowość, SSC/BPO, doradztwo, energetyka, paliwa, wydobycie, firmy farmaceutyczne, FMCG, handel detaliczny, Internet, nowe media e-commerce, IT i telekomunikacja, kancelarie prawne, motoryzacja, nieruchomości i branża budowlana, produkcja, transport, spedycja i logistyka, ubezpieczenia. Na 67 wyróżnionych marek, aż 41 to również ubiegłoroczni laureaci. Jednocześnie, tylko 7 firm utrzymało pozycję lidera, a 26 pracodawców debiutuje w zestawieniu lub do niego powraca.

Laureatów badania należy postrzegać jako firmy, które sprostały trudnym wymaganiom rynku w kwestii nie tylko pozyskania, ale przede wszystkim stworzenia silnej więzi i zatrzymania kandydatów zatrudnianych na strategicznych stanowiskach. Pamiętajmy jednak, że każda z wyróżnionych organizacji musiała przejść długą drogę, by stać się pracodawcą pierwszego wyboru – podkreśla Artur Skiba.

Badanie Najbardziej pożądani pracodawcy w opinii specjalistów i menedżerów zostało przeprowadzone metodą CAWI oraz CATI w terminie: grudzień 2017 – styczeń 2018. W anonimowym badaniu udział wzięło 4102 specjalistów i menedżerów z całego kraju. Badanie było anonimowe.

Antal jest liderem rekrutacji specjalistów i menedżerów oraz doradztwa HR. Firma działa w Polsce oraz w Czechach i na Słowacji, a także na Węgrzech pod marką Enloyd. Dzięki codziennym kontaktom zarówno z pracodawcami jak i kandydatami, Antal dysponuje najlepszymi informacjami na temat obecnych na rynku pracy trendów. W celu jeszcze większego pogłębienia tej wiedzy regularnie prowadzi również badania rynku pracy.

Raport jest dostępny pod linkiem: https://antal.pl/trendy/raporty-rynku-pracy/18-najbardziej-pozadani-pracodawcy-w-opinii-specjalistow-i-menedzerow-3

Alior Bank nabył 97,9 proc. akcji Meritum Bank ICB. Przejęcie innowacyjnej i szybko rozwijającej się instytucji finansowej umożliwi wzmocnienie pozycji rynkowej Alior Banku, osiągnięcie znaczących synergii przychodowych i kosztowych oraz przyspieszenie dalszego rozwoju. Zamiarem Zarządu Alior Banku jest szybkie połączenie obu instytucji.

Alior Bank nabył 12 382 746 akcji Meritum Bank ICB, reprezentujących 97,9 proc. kapitału zakładowego oraz 95 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu Meritum, za kwotę 352,5 mln zł. Zakup akcji został sfinansowany ze środków pochodzących z emisji obligacji podporządkowanych oraz emisji akcji Banku. Innova Financial Holdings S.à.r.l oraz WCP Coöperatief U.A., dotychczasowi akcjonariusze Meritum Banku, objęły 2 355 498 akcji nowej emisji Alior Banku o wartości 172,7 mln zł.

W następstwie zamknięcia transakcji do Rady Nadzorczej Meritum Banku zostali powołani: Wojciech Sobieraj (przewodniczący), prof. Małgorzata Iwanicz-Drozdowska, Henryk Baniowski, Krzysztof Czuba, prof. Marek Michalski, Witold Skrok oraz Sławomir Tomkiewicz.
Rada Nadzorcza powołała nowy Zarząd Meritum Banku złożony z dwóch menedżerów wywodzących się z Alior Banku i trzech dotychczas pracujących w Meritum Banku. Są to:

  • Krzysztof Czuba – p.o. prezesa Zarządu odpowiedzialny za Pion Wsparcia,
  • Joanna Krzyżanowska – pierwsza wiceprezes Zarządu odpowiedzialna za Pion Handlowy, Pion Sprzedaży Własnej i Pion Rynków Finansowych,
  • Witold Skrok – p.o. wiceprezesa Zarządu odpowiedzialny za Pion Operacji i Pion Finansowy,
  • Grażyna Musiatowicz-Podbiał – odpowiedzialna za Pion Informatyki,
  • Hanna Wangler – odpowiedzialna za Pion Ryzyka.

Głównymi zadaniami nowego Zarządu Meritum Banku będą rozwój dotychczasowej działalności biznesowej oraz przygotowanie do połączenia z Alior Bankiem – powiedział Krzysztof Czuba, pełniący obowiązki prezesa Zarządu Meritum Banku.

Negocjacje dotyczące zakupu Meritum Banku rozpoczęliśmy w kwietniu 2014 r., a już w lutym 2015 r. uzyskaliśmy zgodę KNF na nabycie akcji. Jest to z pewnością jedna z najsprawniej przeprowadzonych transakcji z zakresu fuzji i przejęć w polskim sektorze bankowym. Planujemy utrzymać to dynamiczne tempo w kolejnych etapach procesu połączenia – powiedział Wojciech Sobieraj, prezes Zarządu Alior Banku.

Do czasu uzyskania zgody Komisji Nadzoru Finansowego na połączenie i fuzję prawną Meritum Bank pozostanie odrębną spółką w ramach Grupy Kapitałowej Alior Banku. Integracja, czyli stopniowe połączenie procesów, systemów i infrastruktury IT obu banków oraz przygotowanie jednolitej oferty produktów i usług, zakończy się najpóźniej w IV kwartale 2015 r.

Unikatowe know-how i zaawansowane technologicznie rozwiązania stosowane w obu bankach oraz zespoły najwyższej klasy specjalistów stwarzają solidne podstawy do przyspieszenia tempa rozwoju. Jest to kluczowe dla stworzenia banku, który wyznacza standardy i trendy rynkowe oraz spełnia szybko zmieniające się oczekiwania i potrzeby klientów.

Alior Bank i Meritum Bank doskonale się uzupełniają. Razem dysponują nowoczesną, kompleksową ofertą produktów i rozwiązań dla klientów indywidualnych oraz segmentu małych i średnich przedsiębiorstw, a także rozległą siecią dystrybucji własnej oraz partnerskiej. Zarówno Meritum Bank, jak i Alior Bank mają wyjątkowe doświadczenie w obsłudze segmentu Consumer Finance. Mocnymi stronami obu banków są duża baza obecnych klientów (łącznie blisko 3 mln) oraz wysoka efektywność w ich pozyskiwaniu, wzmacniana strategicznymi partnerstwami (m.in. z T-Mobile).

Źródło: biuro prasowe Meritum Bank

 

Instytucje finansowe potrafią swoimi decyzjami podnieść cieśnienie skuteczniej niż kilka filiżanek kawy. Powodów do zdenerwowania może być wiele, ale ostatnio są to najczęściej podwyżki opłat. Inny, bardzo skuteczny sposób znalazł Alior Bank i mBank. Oferują darmowe konta i karty nowym użytkownikom, natomiast dotychczasowi muszą ponosić opłaty. Wiele banków potrafi też niestrudzenie namawiać nas na nowy kredyt czy zakup ubezpieczenia, co również może wzburzyć nawet spokojne osoby. Expander podpowiada, jak poradzić sobie w takich sytuacjach.

Działania banków nierzadko podnoszą ciśnienie swoim klientom. W ostatnim czasie najczęściej zdenerwowanie powodują podwyżki opłat za konta, karty czy zlecenia przelewów. Mogli je odczuć klienci takich banków jak: Alior Bank, Bank BPH, Citi Handlowy, Credit Agricole czy PKO BP. Warto dodać, że w części instytucji zamiast podwyżek zaostrzono wymogi zwalniające z opłat. Dla niektórych osób oznacza to, że będą musiały zacząć płacić za usługi, za które do tej pory nie ponosiły żadnych kosztów. Banki tłumaczą te niekorzystne zmiany obniżeniem opłaty interchange, a więc spadkiem przychodów uzyskiwanych, gdy ich klienci płacą kartami. Drugim powodem podwyżek jest spadek stóp procentowych, który sprawia, że instytucje coraz mniej zarabiają na kredytach. Patrząc na to od strony konsumentów pojawia się jednak pytanie – dlaczego płacą za to klienci, a nie banki?

Niezadowolenie powoduje także wprowadzanie nowych, tańszych ofert, z których jednak mogą skorzystać tylko nowi klienci. W ostatnim czasie takie działania można zaobserwować np. w Alior Banku i mBanku. Ten pierwszy wprowadził „Konto Wyższej Jakości”. Korzystanie z niego i z karty jest darmowe pod warunkiem wpływu 2 500 zł miesięcznie lub wykonania kartą płatności na kwotę 700 zł miesięcznie. Dodatkowo bank gwarantuje, że te warunki nie zmienią się w ciągu 5 lat. Tymczasem dotychczasowi klienci ponoszą opłatę 6 zł miesięcznie za kartę do „Konta osobistego”, niezależnie od tego, jak wysokie wpływy zapewnią czy jak często będą płacili kartą. Dodatkowo 10 zł muszą zapłacić za jej wydanie czy wznowienie. Jeśli będziemy chcieli zmienić wariant konta na to, które jest prowadzone bezpłatnie, to zapłacimy aż 150 zł prowizji.

mBank również wprowadził nowy, darmowy pakiet konta – eKonto Mobilne. Jego posiadacze nie płacą ani za prowadzenie konta, ani za korzystanie z karty. Tymczasem „starzy” klienci za użytkowanie

„plastiku” płacą 4 zł (eKonto) lub 7 zł (eKonto z darmowymi bankomatami). Trzeba jednak dodać, że sytuacja w mBanku jest lepsza niż w Aliorze, bowiem wspomnianych opłat można dość łatwo uniknąć. Trzeba jedynie wykonać co miesiąc płatności na kwotę odpowiednio 100 zł lub 200 zł. Nie istnieje jednak możliwość zmiany starego konta na eKonto Mobline. Wyjątkiem jest zamknięcie wszystkich swoich rachunków w tym banku. Wtedy nawet dotychczasowy klient może otworzyć eKonto Mobline, choć będzie to oznaczało zmianę numeru rachunku.

Banki mogą zdenerwować także poprzez oferowanie nowych produktów za pośrednictwem licznych maili i telefonów. Jeśli mamy konto w jednym banku, liczba ofert handlowych jest nie jest jeszcze bardzo duża. Bankowcy starają się bowiem zachować umiar w  kontaktach z nami. Problem jednak się nasila, jeśli mamy produkty w kilku instytucjach. Wtedy ilość wiadomości może wyprowadzić z równowagi.

Co można zrobić, jeśli nie chcemy być traktowani w taki sposób?

W przypadku podwyżek opłat i lepszych ofert dla nowych klientów, najlepiej po prostu wypowiedzieć bankowi umowę. Co ciekawe, w takiej sytuacji nierzadko bank oferuje bezpłatną zamianę konta na tańsze mimo, że np. wcześniej domagał się za to opłaty. Jest to bardzo prawdopodobne zwłaszcza w przypadku klientów, którzy regularnie przelewają na konto wynagrodzenie i aktywnie korzystają z kart. Jeśli takiej oferty nie dostaniemy, nie ma powodu do zmartwień. Znalezienie nowej, atrakcyjniejszej nie powinno stanowić problemu. Dla innego banku będziemy bowiem nowym klientem, a więc będziemy mogli  skorzystać z atrakcyjnych promocji. Jeśli chodzi o problem przytłaczającej liczby telefonów i maili, wystarczy po prostu wysłać na adres banku pismo, w którym wniesiemy sprzeciw wobec przetwarzania danych w celach marketingowych.

Jarosław Sadowski, expander.pl

Eksperci

Letnia „hossa”

Za oknem piękna pogoda, sezon wakacyjny w pełni, a na giełdzie długo wyczekiwany wzrost. Z czysto se...

Ludwiczak: Majowe spowolnienie na rynku mieszkaniowym

Odczyty makroekonomiczne za maj 2018 r. można by uznać za bardzo dobre, gdyby nie spowolnienie na ry...

Przasnyski: Stopy procentowe niskie, ale kredyty drożeją

Rada Polityki Pieniężnej od ponad trzech lat utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie...

Sawicki: Nowy tydzień, nowe szanse

Ubiegły tydzień inwestorzy zaczynali we wręcz szampańskich nastrojach, ale kończyli go w minorowych....

Lipka: Znów fatalne wieści dla frankowiczów

Za szwajcarską walutę trzeba płacić już ok. 3,70 zł, to ponad 20 gr więcej niż jeszcze miesiąc temu....

AKTUALNOŚCI

Gospodarka rozpędzona na piątkę

W drugim kwartale br. PKB wzrósł o 5,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W p...

Obrót energią możliwy tylko przez giełdę – rząd ustabilizuje ceny?

Ministerstwo Energii chce, żeby już we wrześniu zostały uchwalone zmiany, które podniosą obligo gieł...

Rosyjskie embargo nie działa – mamy alternatywne rynki zbytu. Eksport żywności rośnie

Bilans handlowy Polski po wprowadzeniu rosyjskiego embarga systematycznie się poprawia. Struktura ek...

Polskie startupy z szansą na udział w pierwszym programie grantowym dla państw Grupy Wyszehradzki

Do 24 sierpnia polskie startupy mają szansę aplikować do programu V4 Startup Force - pierwszego proj...

Niską inflację czas pożegnać

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen ...