Home Innowacje Ruszyła wyszukiwarka inwigilacji w sieci – firmy gromadzą dane na twój temat

Ruszyła wyszukiwarka inwigilacji w sieci – firmy gromadzą dane na twój temat

Pod adresem www.bringingprivacyback.com możemy sprawdzić ile prywatności oddajemy, akceptując regulaminy Facebooka, Google, komunikatorów takich jak Signal, WhatsApp czy korzystając z różnego typu aplikacji internetowych.

Dzięki wyszukiwarce dowiemy się, kto i jakie informacje gromadzi na nasz temat w sieci i w jaki sposób z nich korzysta. Poznamy również luki w systemie zabezpieczeń popularnych komunikatorów: Signal, Telegram, WhatsApp czy Viber. Strona agreguje kluczowe fragmenty regulaminów lub dostarcza wiedzę, odsyłając do artykułów uznanych mediów, takich jak Guardian, Reutres czy Der Spiegiel.

Na stronie znajdziemy między innymi szokujące doniesienia agencji Reuters o włamaniu na konta komunikatora Telegram, którego dopuścili się hakerzy w Iranie, czy link do artykułu Guardian, który informuje o tym, że Google śledzi użytkowników Android nawet w przypadku wyłączonej usługi lokalizacji.

Możemy też przeczytać o tym, że specjaliści ds. bezpieczeństwa z firmy Check Point Software Technologies odkryli dziury w zabezpieczeniach WhatsApp i Telegram. Pozwalały one hakerom przejąć pełną kontrolę nad kontami, włączając w to śledzenie rozmów, dostęp do zdjęć, plików audio i wideo oraz kontaktów. Łącznie zagrożonych było ponad miliard użytkowników tych dwóch popularnych komunikatorów.

Możemy tam znaleźć także tłumaczenia najbardziej wrażliwych fragmentów regulaminów aplikacji i komunikatorów, których najczęściej używamy.

Stronę internetową stworzył zespół polskich inżynierów, kryptologów i kryptografów.